Janusz Wojciechowski w Poranku Wnet: W Unii Europejskiej istnieje olbrzymie marnotrawstwo publicznych pieniędzy

Polski przedstawiciel w Europejskim Trybunale Obrachunkowym przedstawił w Poranku Wnet wyniki corocznego audytu wydatków Brukseli. Są one porażające: marnotrawstwo środków i brak konkretnych celów.

Zdaniem Janusza Wojciechowskiego stan wydawania środków w UE pozostawia dużo do życzenia. Są powody do niepokoju, które wiążą się z brakiem określonej wizji, do czego Unia Europejska zmierza. To widać bardzo wyraźnie przy ocenie wydatków unijnych, kiedy bardzo często wydaje się pieniądze bez wyraźnego celu i określenia, co ma być za te pieniądze osiągnięte.

W ostatni czwartek, 25 maja, Janusz Wojciechowski zaprezentował w Sejmie wyniki corocznego sprawozdania z działalności Europejskiego Trybunału Obrachunkowego za 2016 rok. Posłowie mogli również wysłuchać podsumowania roku działań polskiego przedstawiciela w trybunale.

Zdaniem Janusza Wojciechowskiego w wielu aspektach środki wydawane są bez należytego rozpoznania celów prowadzonych działań. Unia Europejska wydała ponad półtora miliarda euro na politykę migracyjną – na różne programy adaptacyjne czy integracyjne. Przy ocenie wyszło, że nie przynoszą żadnych efektów. To jest olbrzymie marnotrawstwo pieniędzy.

Zdaniem Europejskiego Trybunału Obrachunkowego w niektórych obszarach, jak na przykład w zwalczeniu transgranicznych zagrożeń dla środowiska naturalnego i zdrowia, potrzebna jest większa integracja.

Gość Poranka Wnet wskazał również na radykalne zmniejszanie się liczby rolników w UE i brak spójnej polityki Brukseli w tym aspekcie. W ciągu dziesięciu lat, od 2005 do 2015 roku, liczba rolników w UE zmniejszyła się prawie o 4 miliony (do 10 milionów) i nie ma wizji, co dalej ma się dziać w tym obszarze. Czy Unia chce, aby rolników dalej ubywało, czy chce zachować obecną strukturę? Bo w tym wymiarze nie wiadomo do końca, dlaczego wydajemy pieniądze na Wspólną Politykę Rolną.

Tematem rozmowy była również kwestia olbrzymiego marnotrawstwa żywności w Unii Europejskiej, na co zwrócił uwagę w specjalnym raporcie Trybunał Obrachunkowy. Zarekomendował, aby stworzyć pewną strategię przeciwdziałania marnotrawstwu żywności w UE. To jest jedna ze spraw, którą trzeba się zająć w Europie. Wypieranie małych sklepów i przenoszenie handlu do wielkich sieci sprzyja marnotrawstwu żywności. Sto milionów ton wyprodukowanej i wyrzuconej żywności to olbrzymie koszty dla gospodarki.

ŁAJ

Gabriel Janowski: System dotacji unijnych do rolnictwa służy tylko producentom niskiej jakości żywności przemysłowej

Beneficjentami dopłat są wielkie gospodarstwa, tymczasem podstawą prawidłowego ustroju wsi jest naturalnie wytwarzające żywność gospodarstwo rodzinne – w Poranku Wnet mówił były minister rolnictwa.

To wszystko, co było kiedyś w rolnictwie podstawą i jego zadaniem, a więc dobra, zdrowa, wysokiej jakości żywność – to obecnie odeszło. Gleba w Polsce staje się jałowa, a jedzenie nie żywi, lecz jest pozbawionym wartości wypełniaczem – stwierdził gość Krzysztofa Skowrońskiego.

[related id=”3198″]

W latach 80. badano produkty rolne. Weźmy przykład – ziemniak miał zupełnie przyzwoitą zawartość podstawowych składników. Zestawienie ich ówczesnej wartości z obecnymi pokazuje, że nastąpiło dramatyczne pogorszenie. Przykładowo, wapnia mamy o 80 proc. mniej, magnezu o blisko 40 proc – mówił gość Krzysztofa Skowrońskiego.

Skutki opłakanego stanu rzeczy, widoczne już dzisiaj, w przyszłości jeszcze się nasilą. – Trzeba jeść znacznie więcej, żeby zaspokoić swoje potrzeby. Stąd tendencja do otyłości. Rocznie na świecie tracimy bezpowrotnie 25 miliardów ton żyznej, humusowej gleby – powiedział Gabriel Janowski.

AA