Płk Piotr Lewandowski: ćwiczenia „Zapad 2025” są demonizowane w polskiej przestrzeni publicznej

fot. Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej Zdjęcie z manewrów wojskowych Zapad

Musimy oczywiście liczyć się z pewnym wzrostem napięcia, ale tegoroczne manewry będą kilkukrotnie mniejsze od poprzednich, jeszcze sprzed rosyjskiej inwazji na Ukrainę – mówi wojskowy.

Zapad jest tylko jednym z cyklu ćwiczeń, które Białoruś i Rosja planuje organizować do końca roku. I tam są ćwiczenia dotyczące logistyki i przerzutu wojsk, ćwiczenia dotyczące działań przeciwpartyzanckich, ćwiczenia dotyczące działań antykryzysowych na granicy itd., itd. Więc to jest taki mocny sygnał o zacieśnianiu współpracy militarnej obu państw

zauważa wykładowca Centrum Szkolenia WOT płk Piotr Lewandowski w rozmowie z Jaśminą Nowak.

Rząd zamyka granicę z Białorusią w związku z ćwiczeniami „Zapad 2025”

Groźba zajęcia przesmyku suwalskiego przez Federację Rosyjską

Ja jestem bardzo zdystansowany do pomysłów ataku na przesmyk suwalski. Jego znaczenie jest niewątpliwe, dlatego że jest to jedyna droga lądowa łącząca najpierw Litwę, potem Łotwę, w kolejności Estonię z resztą państw NATO. Natomiast atak na przesmyk suwalski wiąże się z zajęciem terytorium jednego z państw NATO, przy czym wcale ani niemalutkiego, ani nie słabiutkiego, bo Polska nie jest ani krajem małym, ani krajem słabym. Ma całkiem przyzwoite zasoby, żeby akurat przesmyku bronić, przy czym uderzenie musiałoby nastąpić z terytorium Białorusi

Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet” , choć Wojsko Polskie ma swoje problemy, to nie należy dyskredytować jego siły.

/awk

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!