Wojciech Jakóbik / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET
Redaktor naczelny Portalu Biznes Alert o otwarciu Baltic Pipe i majstrowaniu Rosji przy Nord Stream.
Wojciech Jakóbik komentuje otwarcie Baltic Pipe. Stwierdza, że razem z gazoportem LNG to nasze okno na świat. Zaznacza, że trwa już wydobycie gazu norweskiego przez PGNiG. W sumie zakontraktowane jest 6 mld metrów sześciennych gazu.
PGNiG wydobywa gaz z 62 koncesji. […] Wydobycie norweskie może być równie atrakcyjne cenowo jak nasze krajowe wydobycie.
Redaktor naczelny Portalu Biznes Alert mówi, że wyciek na wodach duńskich nie jest zagrożeniem. Stwierdza, że ewentualne uszkodzenie przez Rosję Nord Stream może stać się powodem do wyłączenia gazociągu.
Poranka Wnet można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy, 101,1 FM w Lublinie.
Goście „Poranka Wnet”:
Ryszard Czarnecki – europoseł PiS;
Wojciech Jakóbik – red. Nacz. Portalu Biznes Alert;
gen. Bogusław Samol – dowódca Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego NATO;
Dmytro Antoniuk – korespondent Radia Wnet na Ukrainie;
Naim Belgin – przewodniczący Demokratycznej Unii Tatarów w Konstancy;
George Varsami – Archiwum Portu w Konstancy.
Prowadzący: Łukasz Jankowski
Realizator: Daniel Chybowski
Ryszard Czarnecki mówi o swojej znajomości z Giorgią Meloni. Mówi, że posiada ona autorytet w swojej partii. Stwierdza, że jest ona „politycznie mądra i przebiegła”. Polityk mówi, że Meloni jest osobą sympatyczną w obejściu. Europoseł sądzi, że Meloni będzie chciała ułożyć stosunki z Komisją Europejską, mimo wypowiedzi jej szefowej.
Rozmówca Łukasza Jankowskiego ocenia możliwości współpracy Polski z Włochami. Zauważa, że oba kraje są przeciwko nielegalnej imigracji, jednak w inny sposób. Włochy chciałyby, aby część ciężaru za przybywających do nich nielegalnych imigrantów przejęły inne kraje.
Wojciech Jakóbik / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET
Wojciech Jakóbik komentuje otwarcie Baltic Pipe. Stwierdza, że razem z gazoportem LNG to nasze okno na świat. Zaznacza, że trwa już wydobycie gazu norweskiego przez PGNiG. W sumie zakontraktowane jest 6 mld metrów sześciennych gazu. Redaktor naczelny Portalu Biznes Alert mówi, że wyciek na wodach duńskich nie jest zagrożeniem.
Dmytro Antoniuk / Fot. materiały własne
Dmytro Antoniuk mówi o miejscowościach zajętych przez Rosjan w ostatnim tygodniu. Ukraińcy ostrzelali rosyjskie przeprawy na Dnieprze. Ostrzelana została tama w Nowej Kachowce. Toczą się walki w Donbasie. Mówi o szansie otoczenia Rosjan w Łymanie.
Gen. Bogusław Samol / Fot. Konrad Tomaszewski
Gen. Bogusław Samol ocenia, że mobilizacja w Rosji wydłuży wojnę. Wskazuje, że wśród mobilizowanych są nastolatkowie, którzy służą jako mięso armatnie. Mają oni łatać dziury na froncie. Rozmówca Łukasza Jankowskiego przypomina, że Rosjanie, uderzając 24 lutego na Ukrainę wykorzystali dwa korpusy z separatystycznych republik ludowych. Okazały się one nie najlepszej jakości. Największe straty Ukraińcom zadały regularne rosyjskie oddziały.
Naim Belgin / Fot. Radio Wnet
Rozmowa z Naimem Belginem na temat Tatarów. Przewodniczący Demokratycznej Unii Tatarów w Konstancy opowiadał o przetrwaniu języka tatarskiego w Kazachstanie i różnych odnogach narodu tatarskiego. Belgin podkreślał, że Tatarzy mają 3000 lat historii. Zaznaczył, że ich historia nie zaczyna się od Czyngis Chana, którego uważa, podobnie jak wszystkich Mongołów, za Tatara. Nasz rozmówca mówił, że chcieliby przegranej Rosji.
Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego opowiadał także o początku kontaktów Tatarów z Polską, które sięgają czasów Tochtamysza, który schronił się na Litwie przed Tamerlanem. Naim Belgin wskazał, że Gaugazowie są ich braćmi, niezależnie od ich chrześcijańskiej wiary. Opowiadał o stosunkach Seldżuków z Wielką Ordą.
George Varsami / Fot. Radio Wnet
Z Piotrem Matuszem Bobołowiczem rozmawiał George Varsami. Opowiadał on o porcie w Konstancy. Mający duże znaczenie dla walczącej Ukrainy port zwiększa swoją moc przeładunkową. Już teraz jest ona bardzo duża. Port w Konstancy może obsłużyć wiele różnych statków w jednym czasie dzięki licznym terminalom. Mają one różne specjalizacje – w zależności od transportowanych towarów.
Gość Wielkiej Wyprawy mówił także o problemie zanieczyszczenia Morza Czarnego. Wyjaśniał stan własnościowy portu w Konstancy. Infrastruktura należy do państwa, a działania prowadzą prywatne firmy.
Czekają nas kartki na węgiel? „W sektorze węgla mamy problemy logistyczne z przestawieniem się z łatwo dostępnego węgla rosyjskiego na dostawy zamorskie” – mówi Wojciech Jakóbik.
Wojciech Jakóbik zauważa, że kryzys energetyczny może być mniejszy ze względu na światowe spowolnienie gospodarcze.
Pierwszy spadek zapotrzebowania na ropę w Państwie Środka od 90. roku sugeruje, że zaczyna się globalna recesja widoczna na tamtejszym rynku nieruchomości.
W Polsce widać spadek zapotrzebowania wywołany rekordowymi cenami gazu.
Kryzys energetyczny połączony z rekordową inflacją i rekordowymi stopami procentowymi będzie dławił gospodarkę.
46 proc. Polaków ogrzewa swe domy węglem. Gość Poranka Wnet mówi, że musimy zmienić nasze przyzwyczajenia. Zauważa, że mamy pełne magazyny gazu. Punktowo mogą się pojawić problemy.
Mamy problem z Elektrownią Jaworzno. Trwa spór o to czy winne jest inne paliwo, czyli inny węgiel który został wykorzystany.
Redaktor naczelny Portalu Biznes Alert wskazuje na problem z dostawami węgla. Surowca może brakować. Polska Grupa Górnicza może wprowadzić system racjonowania węgla.
Polska Grupa Górnicza i inne spółki Skarbu Państwa biorą na siebie dystrybucję węgla. Można sobie wyobrazić węgiel na kartki. […] Węgla może nie wystarczyć przez problemy z dostawami.
Jakóbik przypomina zapewnienia ze strony rządu, że dla nikogo nie zabraknie węgla. Zauważa, że kiedy inne kraje UE dalej kupowały rosyjski węgiel, u nas obowiązywało już embargo.
Nasze embargo na węgiel rosyjski zostało wprowadzone kilka miesięcy wcześniej niż Unia Europejska.
„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy, 101,1 w Lublinie.
Goście „Poranka Wnet”:
Dmytro Antoniuk – korespondent Radia Wnet na Ukrainie;
Wojciech Jakóbik – red. Nacz. Portalu Biznes Alert;
Maciej Gdula – poseł Lewicy;
Paweł Lisicki – redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy”;
Waldemar Buda – minister rozwoju i technologii.
Prowadzący: Łukasz Jankowski
Realizator: Kaja Bezzubik
Dmytro Antoniuk o sytuacji na froncie. Pojawiają się niepotwierdzone informacje o odbiciu Kiszyniówki. Mapy wskazują, że poszerzą się ukraińskie przyczółki. Rakiety uderzyły w tamę na rzece Ingulec. W rezultacie podniósł się poziom wód w Krzywym Rogu.
46 proc. Polaków ogrzewa swe domy węglem. Wojciech Jakóbik mówi, że musimy zmienić nasze przyzwyczajenia. Zauważa, że mamy pełne magazyny gazu. Punktowo mogą się pojawić problemy z elektrycznością. Redaktor naczelny Portalu Biznes Alert wskazuje na problem z dostawami węgla. Surowca może brakować. Polska Grupa Górnicza może wprowadzić system racjonowania węgla.
Dr hab. Maciej Gdula zaznacza, że należy zacząć oszczędzać energię. Sądzi, że rząd unika tematu ze względów politycznych. Wskazuje, że sektor budowlany stanął ze względu na koszty kredytów i kryzys energetyczny. Poseł Lewicy wyjaśnia czemu wstrzymał się od głosu ws. reparacji od Niemiec.
Waldemar Buda mówi, że rząd będzie zachęcać do oszczędzania energii, ale nie karami. Mówi, że narzędzia do obniżenia ceny energii są w rękach Unii Europejskiej. Mówi o pomocy rządu dla przedsiębiorców. Nasz gość zdradza, że przedsiębiorstwa energochłonne otrzymają wsparcie od państwa.
Minister rozwoju i technologii mówi także sprawie KPO. Wskazuje, że obecnie przyznaje się w Brukseli, iż w sprawie Rosji to Polska miała rację. Sądzi, że niedorzeczne są dalsze ataki na Polskę.
Paweł Lisicki mówi, że są dwa aspekty reparacji wojennych od Niemiec – moralny i prawny. Pierwszy nie ulega wątpliwości. Pod względem prawnym jesteśmy jednak na słabej pozycji jeśli chodzi o domaganie się reparacji od RFN. Redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” odnosi się do trwającego kryzysu energetycznego. Wskazuje, że polscy rządzący wyszli przez szereg postanawiając o embargo na rosyjski węgiel miesiące przed Unią Europejską.
Lisicki przestrzega przed szukaniem wszędzie agentów Putina. Wskazuje na wywiad z gen. Pytlem. W każdym działaniu rządu wojskowy dopatrywał się inspiracji Rosji. Ofiarą takiego sposobu myślenia jest racjonalna debata publiczna.
„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy.
Goście „Poranka Wnet”:
Wojciech Jakóbik – Redaktor Naczelny Biznesalert.pl;
Marcin Krzyżanowski – dyplomata, Uniwersytet Jagielloński;
Jan Bogatko – korespondent Radia Wnet w Niemczech;
dr Jacek Saryusz-Wolski – europoseł PiS;
prof. Piotr Grochmalski – Akademia Sztuki Wojennej;
Prowadzący: Łukasz Jankowski
Realizator: Szymon Dąbrowski
Wojciech Jakóbik / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET
Wojciech Jakóbik komentuje dymisję Piotra Naimskiego ze stanowiska pełnomocnika rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej. Nie widzi następców Piotra Naimskiego. Sądzi, że może dojść do likwidacji stanowiska. Gość Poranka Wnet wyjaśnia, czemu Naimski był przeciwko fuzji Lotosu z Orlenem. Chodziło o niechęć do odsprzedania części aktywów Lotosu zagranicznej spółce.
Marcin Krzyżanowski zauważa, że Joe Biden wyruszył na Bliski Wschód w bardzo trudnych okolicznościach. Amerykańskiemu prezydentowi udało się wyjść obronną ręką. Ekspert zauważa, że Iran po wyjściu z porozumienia nuklearnego dokonał zwrotu na wschód. Republika Islamska organizując szczyt w Teheranie pokazała, że nie jest pariasem polityki międzynarodowej.
Krzyżanowski zauważa, że Rosja i Iran są konkurentami na rynku węglowodorów. Ich współpraca będzie, jak ocenia, ograniczona. Rozmówca Łukasza Jankowskiego zauważa, że Turcja jako państwo bliskowschodnie realizuje swoją własną agendę. Wskazuje, że Ankara stawia na działania, a nie deklaracje. Erdoğanowi nie udało się przy tym wiele ustalić w Teheranie ws. Syrii.
Jan Bogatko
W Niemczech upały. Specyficznej ochłody, jak zauważa Jan Bogatko, szuka premier Saksonii, który stwierdził, że należy zamrozić wojnę na Ukrainie. Wypowiedź Michaela Kretschmera spotkała się krytyką jego własnej partii CDU oraz innych. Jak wyjaśnia nasz korespondent, słowa Kretschmera wpisują się prorosyjską postawę naszych saskich sąsiadów.
Prof. Piotr Grochmalski stwierdza, że na froncie mieliśmy do czynienia z przerwą operacyjną. Mówi, że 409. Armia to formacja od początku uczestnicząca w wojnie na Ukrainie. Przypomina, że Rosja zaangażowała na Ukrainie wojsko lądowe, lotnictwo i marynarkę wojenną. Są to ogromne siły. Prof. Grochmalski mówi na temat możliwości odbicia Chersonia przez Ukraińców. Stwierdza, że to byłby wstrząs dla rosyjskiego społeczeństwa i wstęp do odbicia kolejnych okupowanych obszarów. Sądzi, że z tego powodu Rosjanie pragną przyłączyć Chersoń bezpośrednio do Rosji. W imię obrony „swego terytorium” będą mogli grozić użyciem wszystkich swych sił.
Wykładowca Akademii Sztuki Wojennej wskazuje, że Władimir Putin rozkazał tworzyć grupy batalionowe we wszystkich okręgach wojskowych. Finansować to mają lokalne władze. W ten sposób rosyjski prezydent chciałby zbudować siły 34 tys. żołnierzy. Prof. Grochmalski zauważa, że Kreml wysyła do walki na Ukrainę żołnierzy rekrutowanych z autonomicznych republik Federacji Rosyjskiej. Wygląda to tak, jakby chciał je wykrwawić. Wyjaśnia, że w przeszłości prezydent Putin chciał ograniczyć władzę gubernatorów na swoją rzecz.
Jacek Saryusz-Wolski / Fot. Prywatny album Saryusza-Wolskiego
Dr Jacek Saryusz-Wolski wskazuje, że Komisja Europejska wycofała się blokady obwodu kaliningradzkiego i planuje cofnięcie części bankowych ograniczeń dla Rosji. Podkreśla, że polityka energetyczna to poważna sprawa. Stwierdza, że unijna polityka klimatyczna ma na celu wzmocnić kraje, które mają gospodarkę opartą na gazie i osłabić te, które opierają się na energii atomowej. Chodzi o władzę. Dr Saryusz-Wolski odnosi się do negocjacji ws. KPO. Podkreśla, że należy przestać iść na ustępstwa i pogodzić się, że pieniędzy z unijnej pożyczki nie będzie.
Czemu Rosja dopłaca, żeby wysyłać gaz do Chin? Czy jest w stanie znaleźć alternatywę dla europejskich rynków zbytu? Wyjaśnia redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl.
Wojciech Jakóbik zauważa, że już w 2014 r. mówiono, iż dzięki umowie gazowej z Chinami Rosja uniezależni się europejskich rynków zbytu. Mimo to,
Cały czas Rosjanie są zależni od rynków zbytu w Europie, na który trafia większość ich surowców wszelkiego rodzaju na czele z gazem i ropą.
Obecnie także wskazuje się na Chiny jako alternatywę dla Europy. Przecenioną rosyjską ropę kupiły Indie. Dostawy do tego kraju są jednak mniej korzystne od tych do Europy.
Zobaczymy, czy [Indie] będą korzystać [z niskich cen gazu z Rosji], kiedy pojawią się sankcje drugiego rzutu przeciwko tym którzy współpracują z Rosjanami przy dostawach ropy.
Jakóbik zauważa, że umowy handlowe zawierane przez Rosję niekoniecznie mają wymiar w pierwszej mierze ekonomiczny.
Eksport gazu rosyjskiego do Chin jest poniżej granicy opłacalności to znaczy Rosjanie dopłacają, żeby tylko wysłać ten gaz do Chin, bo taki jest cel polityczny.
Redaktor naczelny portalu BiznesAlert.pl zauważa, że Rosja nie może zastąpić dostaw eksportu gazu rurociągami wysyłaniem gazu skroplonego. Na rynku tego ostatniego Rosja ma silną konkurencję w Kataru, Stanów Zjednoczonych, czy Australii. Rosjanie nie mają też infrastruktury, żeby zastąpić jedną metodę dostaw drugą.
Dywersyfikacja rynków zbytu Rosji z Europy do Azji jest w krótkim terminie niemożliwa.
Rozmówca Łukasza Jankowskiego podkreśla, że trzeba teraz uderzyć w Rosję sankcjami, zanim ta zdąży je ominąć.
Warto rozmawiać o unijnym rozwiązaniu, które spowoduje, że wszystkie kraje unijne porzucą surowce rosyjskie.
Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi i Bydgoszczy.
Prowadzący: Łukasz Jankowski
Realizator: Eldar Pedorenko, Mikołaj Poruszek
Goście „Popołudnia WNET”:
Elżbieta Rafalska – europosłanka PiS
Prof. Eugeniusz Gatnar – członek Rady Polityki Pieniężnej
Wojciech Jakóbik – redaktor Naczelny Biznesalert.pl
Elżbieta Rafalska komentuje debatę w Europarlamencie oraz wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego. Ocenia, że był to kluczowy moment trudnej debaty – było jej zdaniem bardzo merytoryczne. Premier nie zaczął przemowy od sedna sprawy, tylko od podkreślenia atutów i osiągnięć związanych z członkostwem w Unii, co było zabiegiem dyplomatycznym. Posłanka uważa, że głównym czynnikiem mającym wywierać presję na Polsce jest kwestia ewentualnego cofnięcia dotacji. Gość „Popołudnia Wnet” jest zdania, że kryzys należy przeczekać. Twierdzi też, że opór Rzeczpospolitej w kwestii unijnej był konieczny. „Nie mogliśmy bezradnie patrzeć jak kolejne kroki UE zmierzały do poszerzania kompetencji” – mówi. Broni również programów socjalnych PiS i ich znaczenia dla rozwoju kondycji państwa od 2015 roku, a także wyraża nadzieję, że nadchodzący rok będzie lepszy.
Fot. Radio Wnet
Prof. Eugeniusz Gatnar mówi o sytuacji ekonomiczno-gospodarczej w Polsce. Wskazuje, że istotnym problemem jest waluta – nie potrafimy obniżyć cen np. ropy, lecz przez kanał kursowy potrafimy obniżyć te ceny w złotówkach. Doprowadziliśmy do osłabienia naszej waluty. Zazwyczaj – jak twierdzi członek Rady Polityki Pieniężnej – obniżanie waluty zapewnia konkurencyjność eksportu, lecz istotne jest wyczucie bezpiecznej granicy takiego procederu. Dodaje również, że polska gospodarka jest importochłonna – zatem koszt importu jest dla niej bardzo istotny. Poruszony został również temat inflacji – zdaniem eksperta zostanie ona z nami na dłużej, a do poprzedniej sytuacji gospodarczej już nie wrócimy. Gość „Popołudnia Wnet” zaznacza, że jednym z głównych problemów mogą być w przyszłości długi – nie można jednak przedstawiać sytuacji ekonomicznej jako kataklizm. Jest zdania, że Nowy Ład obniży presję ekonomiczną, zdejmie ją z kredytobiorców.
Fot. Andrzej Barabasz / Wikipedia
Wojciech Jakóbik komentuje zawirowania wokół kadencji Michała Kurtyki – Ministra Klimatu i Środowiska oraz omawia bieżące zagadnienia dotyczące polityki klimatycznej Rzeczpospolitej. Bezpieczeństwo energetyczne jest jego zdaniem równie ważne co kwestia finansowa – w przyszłości będziemy płacić za utrzymanie bezpieczeństwa dostaw. Ekspert twierdzi, że polityka klimatyczna ma swoje uzasadnienie i jesteśmy pod nią podpisani, a zatem trzeba podjąć próbę jej realizacji. Inne problemy polskiej energetyki ja zacofanie czy niedorozwój techniczny mogą doprowadzić do pogorszenia się sytuacji. Dodatkowo nie znikną one więc wraz z ewentualnym wypisaniem się Polski z polityki klimatycznej. Zbyt daleko idąca polityka klimatyczna może doprowadzić do sytuacji ryzykownej – mogą się zintensyfikować niepokoje społeczne, które w następstwie przyczynić się mogą do zmian rządów – np. przejęcia władzy siły przez ugrupowania niedemokratyczne. Aby uniknąć takiego scenariusza należy odpowiedzieć na umowy społeczne. Gość „Popołudnia Wnet dodaje, że być może nadchodzi długo zapowiadany kryzys gospodarczy.
Dekarbonizacja, OZE i energia jądrowa. Wojciech Jakóbik o przyjętej przez rząd strategii rozwoju polskiej energetyki do 2040 r. i negocjacjach ze związkowcami oraz o sankcjach na Nord Stream II.
Wojciech Jakóbik stwierdza, że przyjęta Polityka energetyczna Polska do 2040 r. nie różni się od wcześniejszych zapowiedzi. Zauważa, że formalny dokument nie został jeszcze opublikowany na stronach rządowych, a opieramy się jedynie na informacjach Ministerstwa Klimatu:
.@wjakobik w #PopołudnieWNET: Z informacji przekazanych przez resort klimatu, wynika, że strategia nie różni się od tej już znanej (…) – dekarbonizacja, dodatkowo rozwój nowych źródeł energii, łącznie z energetyką wiatrową (…) i jądrową.#RadioWNET
Można się spodziewać kosmetycznych zmian związanych z ustaleniami na szczycie w Brukseli. Nasz gość stwierdza, że górnicy mają się teraz do czego odnieść w negocjacjach z rządem. Ten ostatni chciałby odnieść się do postulatów związkowców. Spełnienie niektórych nie będzie jednak możliwe.
.@wjakobik w #PopołudnieWNET: Widać pewne sygnały, że ten powrót do węgla (…) jest niemożliwy. (…) Zatem ten bardzo wygórowany postulat związkowców będzie niemożliwy do spełnienia.#RadioWNET
Jak mówi red. Nacz. Portalu Biznes Alert powrót elektrowni w Ostrołęce do węgla to postulat nie do zrealizowania. Ocenia, iż związkowcy mogą sami zdawać sobie z tego sprawę i wysuwając go podbijają jedynie stawkę. Wskazuje, że w dokumencie powinny pojawić się informacje na temat kosztów transformacji energetycznej. Zauważa, iż Krzysztof Tchórzewski jako minister energii bronił pozycji związkowców, tak, że jego resort nazywany był ministerstwem węgla.
Wojciech Jakóbik odnosi się do negocjacji amerykańsko-niemieckich. Nie sądzi, aby Amerykanie zrezygnowali z sankcji na Nord Stream II. Niemcy będą musieli pójść na ustępstwa. Z projektu gazociągu nie chcą zaś ustąpić.
.@wjakobik w #PopołudnieWNET: Amerykanie sygnalizowali, że chcą rozmawiać, ale będą oczekiwać ustępstw niemieckich, natomiast Angela Merkel także sygnalizowała że jest gotowa do rozmów, ale nie chce się wycofywać z Nord Stream 2.#RadioWNET
Wyjściem mogłoby być moratorium na budowę Nord Stream II do czasu zakończenia rozmów. Zauważa, że polityka Donalda Trumpa była unilateralna. Obecna amerykańska administracja będzie bardziej korzystać z instytucji międzynarodowych. Gość Popołudnia WNET wskazuje, że sankcje na Nord Stream II były inicjatywą obu partii w Kongresie. Dodaje, iż nawet gdyby prezydent Biden by chciał zdjąć sankcje, to nie może tego teraz zrobić:
Warto na koniec podkreślić, że sankcje przyjęte w budżecie na dwudziesty pierwszy rok są obowiązkowe. One muszą być zrealizowane.
Zaznacza, że w polskiej transformacji energetycznej kluczowa będzie energetyka jądrowa. Podkreśla, iż czas na rozstrzygnięcia. Do końca tego roku powinniśmy wiedzieć z kim będziemy budować elektrownię atomową:
Atom jest fundamentem tej polityki na którą się teraz rząd zgodził i jeśli on nie wypali to nie wypali cała polityka energetyczna Polski po 2040 roku.
Wojciech Jakóbik o unijnej dyskusji o transformacji energetycznej; tym, jak Polska może wykorzystać wodór, by pozostać konkurencyjna; oraz o nierentowności polskiego węgla.
Wodór jest na razie bardzo drogi i sposoby pozyskania go są różne.
Wojciech Jakóbik mówi, że na dzień dzisiejszy wodór jest nieopłacalnym paliwem, jeśli mówimy o tym pozyskiwanym w najekologiczniejszy sposób. Wszakże za kilka lat sytuacja się zmieni. Nową ropą naftową ma być właśnie wodór.
Wodór może być źródłem bezemisyjnej energii np. w przemyśle.
Obecnie przemysł hutniczy nie może obejść się bez węgla koksującego. W przyszłości to wodór może napędzać huty stali. Dzięki rozwijaniu technologii wodorowej możemy doprowadzić do sytuacji w której
Polityka klimatyczna nie skończy się spadkiem konkurencyjności Europy, ale może ją postawić w awangardzie między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, bo będziemy mieli taką specjalność wodorową.
Redaktor naczelny portalu BiznesAlert wskazuje, że już teraz Orlen i Lotos pozyskuje czysty wodór, ale z procesów rafinacyjnych, które uznawane są za brudne. Zauważa, że jeśli pójdziemy szeroko do wytwarzania wodoru to
Wykorzystamy do wytwarzania wodoru elektrownię jądrową, jeśli ta kiedyś powstanie.
W tzw. zielonym wodorze, czyli wytwarzanym z OZE prym wiodą nasi zachodni sąsiedzi. Gdybyśmy więc postawili na użycie tylko zielonego wodoru, uzależnilibyśmy się od dostaw z Niemiec.
Jak pójdziemy szeroko w wodór z różnych źródeł, może się okazać, że to my będziemy w awangardzie.
Przed Unią Europejską stoi decyzja skąd sprowadzać wodór. Możliwości jest kilka: Rosja, Norwegia, kraje afrykańskie. Wojciech Jakóbik mówi, że obecna strategia wodorowa UE jest zaskakująco podobna do niemieckiej.
Są już urzędnicy, którzy pracują nad polską strategią wodorową.
Zauważa, że uwzględnienie energii wodorowej w planach transformacji energetycznej jest szansą na zdobycie dodatkowych funduszy unijnych.
Trzeba projektować transformację energetyczną z uwzględnieniem wodoru po to, byśmy nie zamienili uzależnienia od gazu z Rosji […] na zależność od wodoru z Niemiec.
Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego polemizuje z twierdzeniem jakoby nierentowność energetyki węglowej w Polsce wynikała wyłącznie z regulacji unijnych. Polski węgiel przegrywa na rynku z „czarnym złotem” z innych krajów.
Energetyka węglowa musi się zmieniać. Elementem dyskusji powinno być pozostawienie jej miejsca.
Potrzebny jest nam fundusz sprawiedliwej transformacji, który pozwoli na zwiększenie rentowności tej części energetyki węglowej, która pozostanie na rynku.
Wojciech Jakóbiko o procesie odchodzenia państw Unii Europejskiej od energii węglowej w ramach Nowego Zielonego Ładu i proteście górników w kopalniach Ruda i Wujek.
Wojciech Jakóbik mówi, że najbardziej radykalni z protestujących górników sprzeciwiają się nowej strategii energetycznej Polski. Część związkowców domaga się przestawienia elektrowni w Ostrołęce na gaz. Redaktor naczelny portalu BiznesAlert wskazuje, że Ostrołęka mogła działać na węgiel, ale gorzej wtedy radziłaby sobie ekonomicznie. Przez politykę Unii Europejskiej inwestycje węglowe będą się miały coraz gorzej.
Mamy coraz bardziej ambitną politykę energetyczną, z której nie możemy się wycofać.
Reforma polskiej polityki energetycznej jest nieunikniona. Nasz gość podkreśla, że poza zamykaniem jednym kopalń potrzebne są inwestycje w drugie. Górnikom z tych pierwszych należy zapewnić alternatywę.
Jakóbik zaznacza, że spadek udziału węgla w polskim miksie energetycznym ma miejsce już teraz. Mocnym argumentem w dyskusji o węglu będą potwierdzone argumenty strony górniczej o bezemisyjnych technologiach w elektrociepłowniach. Na tą chwilę jednak związkowcy nie przedstawili ekspertyz potwierdzających możliwość bezemisyjnego wykorzystania węgla w energetyce.