Maria Przełomiec: Na szczycie rosyjskiej władzy trzeszczy. Tymczasem Zachód płaszczy się przed Kremlem

Dziennikarka omawia echa filmu Aleksieja Nawalnego o luksusowym domu Władimira Putina. Mówi o protestach społecznych w Rosji i słabej reakcji UE na rozwój sytuacji w tym kraju.

Maria Przełomiec omawia sytuację społeczną w Rosji i jej możliwe konsekwencje dla tamtejszego systemu władzy.

Na razie policja skutecznie rozpędza protestujących. Na sobotę zapowiadane są kolejne demonstracje.

Na pozycję Władimira Putina negatywnie wpłynął niedawno wyemitowany film Aleksieja Nawalnego na temat domu Władimira Putina. Jak ocenia dziennikarka, opozycjonista został wykorzystany przez część elity władzy w walce przeciwko prezydentowi, który powoli staje się niewygodny.

Wszystko wskazuje na to, że na szczytach władzy zaczyna trzeszczeć, ale trzeszczeć może jeszcze długo.

Ponadto, Maria Przełomiec wskazuje, że usatysfakcjonowany rozwojem wydarzeń w Rosji jest prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka. Z kolei Ukraińcy nie są pozytywnie nastawieni do Nawalnego.

Spełnia się scenariusz przewidywany przez Łukaszenkę. Putin się teraz z nim jednoczy, w obliczu wspólnych problemów.

Rozmówczyni Łukasza Jankowskiego ubolewa nad ustępliwością Zachodu w stosunku do Federacji Rosyjskiej. Wskazuje na konieczność wzmocnienia współpracy w regionie Europy Środkowej.

Zachód płaszczy się przed Kremlem. Unijny szef dyplomacji wybiera się do Moskwy […], by powiedzieć Putinowi, że niesłusznie postępuje. Naraża się na to, że go na Kremlu zabiją – śmiechem.

Rosja w niczym nie ustępuje, Zachód zaś ustępuje we wszystkim – ocenia dziennikarka.

Tymczasem, na Forum Ekonomicznym w Davos prezydent Putin zwrócił uwagę  na konieczność współprac między Zachodem i Rosją. Jako alternatywę wskazał wojnę światową.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Prof. Żurawski vel Grajewski: nie widzę perspektyw dla odbicia się rosyjskiej gospodarki po kryzysie

Politolog z Uniwersytetu Łódzkiego mówi o trudnej sytuacji ekonomicznej w Rosji, strukturalnej słabości tamtejszej gospodarki i rosnącym sprzeciwie wobec polityki Kremla.

Profesor Przemysław Żurawski vel Grajewski omawia przemiany społeczne w Federacji Rosyjskiej. Od dłuższego czasu obywatele ubożeją, co przekłada się na rosnący sprzeciw wobec polityki Kremla. Władze zdają się nie mieć żadnego pomysłu na to, jak powrócić na ścieżkę rozwoju gospodarczego.

Kraj opiera swój dobrobyt głównie na eksploatacji i sprzedaży surowców. W opinii politologa sytuacja na Białorusi jest dla Władimira Putina ostrzeżeniem przed skutkami radykalizacji nastrojów w społeczeństwie rosyjskim.

Żadne produkty myśli technicznej rosyjskiej nie są hitami rynkowymi na świecie, w związku z tym rosyjska gospodarka nie ma niczego co pozwoliłoby się jej odbić, szczególnie w warunkach kleptokracji.

Politolog mówi ponadto  o perspektywach relacji rosyjsko-amerykańskich za prezydentury Joe Bidena:

Wiemy, że prezydent Biden jest zwolennikiem (…) dalszego wygaszania wyścigu zbrojeń jądrowych między Stanami a Rosją.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Łabuszewska: Nawalny jest najbardziej rozpoznawalnym politykiem opozycyjnym w Rosji, więc próbuje się go wyeliminować

Anna Łabuszewska o protestach, które zalały Rosję po opublikowaniu filmu o willi i pieniądzach Władimira Putina przez Aleksieja Nawalnego.


Anna Łabuszewska mówi, że Rosjanie protestowali  w 112 miastach. Dotąd odbywały się głównie w Moskwie i Petersburgu.

Od Władywostoku do Kaliningradu w zasadzie wszystkie większe ośrodki miejskie organizowały demonstracje.

Jak mówi dziennikarka, dokument Nawalnego pokazuje mechanizmy korupcyjne w Rosji i ich owoce. Służby porządkowe rozganiały demonstracje. Zatrzymano ok. 3,5 tys. ludzi.

Autorka bloga „17 mgnień Rosji” przypomina, że po ostatnich dużych manifestacjach w 2012 r. miały miejsce wybiórczych procesów dla biorących w nich udział:

Ludzie byli skazywani na trzy lata, pięć lat w kolonii karnej.

Łabuszewska przypomina, że to nie pierwszy materiał, jaki Aleksiej Nawalny zamieścił na YouTube. W ostatnim dokumencie dotknął problemy korupcji dotyczącej bezpośrednio rosyjskiej głowy państwa:

Dziennikarka przyznaje, że Nawalny sugerował, iż nie oddałby Krymu Ukrainie. Mówi, że poglądy byłego kandydata na prezydenta FR się zmieniają. Zamach na jego życie pokazuje, że przestano go marginalizować. Stał się zbyt niewygodnym przeciwnikiem politycznym.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Czy Polacy chcą aktywnej polityki wschodniej? – Program Wschodni – 23 stycznia 2021

W najnowszym Programie Wschodnim eksperci mówili m.in. o orzeczeniach Europejskiego Trybunału w Strasburgu ws. Gruzji i Ukrainy oraz o tym, jak Polacy postrzegają politykę wschodnią.

Gośćmi Programu Wschodniego byli:

  1. Dr Tomasz Lachowski redaktor naczelny portalu „Obserwator międzynarodowy”;
  2. Dr Łukasz Adamski, historyk, Zastępca dyrektora w Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia;
  3. Dariusz Górczyński Dyrektor Departamentu Rozwoju Sieci Plastics-Ukraina;
  4. Taras Czarnowił, publicysta, ukraiński ekspert polityczny;

    Prowadzący: Paweł Bobołowicz

    Realizator: Mikołaj Poruszek, Wiktor Timochin


Dr Tomasz Lachowski mówił o orzeczeniu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który orzekł w czwartek, że władze Ukrainy złamały prawa człowieka podczas rewolucji godności na przełomie 2013 i 2014 roku. Skargi przeciw ukraińskiemu państwu dotyczyły wydarzeń na Majdanie Niepodległości w Kijowie i akcji w innych miastach.
Jak wskazywał ekspert Trybunał dopatrzył się w szeregu spraw „licznych naruszeń” zapisów europejskiej konwencji praw człowieka, w tym prawa do życia, zakazu tortur, wolności zgromadzeń, nietykalności osobistej.

To niezwykle ważne orzeczenie potwierdzające nielegalność działań reżimu Janukowycza. Trybunał wskazał także na to, że w istocie Ukraina (…) nie zrobiła zbyt wiele, by pociągnąć do odpowiedzialności ludzi  winnych bezprawnych działań na Majdanie – powiedział.

Gość odniósł się także do wyroku w sprawie Gruzja przeciwko Rosji. Wielka Izba Europejskiego Trybunału Praw Człowieka uznała, że Rosja naruszyła kilka artykułów Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w związku z wojną w 2008 roku. Mowa między innymi o naruszeniu prawa do życia, naruszenia zakazu tortur, prawa do wolności i bezpieczeństwa, prawa do swobodnego przemieszczania się, a także naruszenia obowiązku współpracy z sądem.

Wyrok jest pozytywny dla strony gruzińskiej. Trybunał wskazał, że szereg praw człowieka zostało przez Rosję naruszonych.

Jak zauważył w tym orzeczeniu są także negatywne aspekty.

Trybunał stwierdził, że nie można powiedzieć, że Rosja wykonywała efektywną kontrolę w czasie gorącej fazy wojny z 2008 roku (…) To może mieć negatywne reperkusje na przyszłość, np.  co do oceny wydarzeń na Donbasie


Łukasz Adamski mówił o raporcie Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia, przedstawiającym wyniki sondażu opinii publicznej na temat kluczowych zagadnień polskiej polityki wschodniej.

Ekspert podkreślił, że Polacy chcą aktywnych działań w tym zakresie.

56 proc Polaków uważa, że  należy nadać priorytet stosunkom z najbliższymi sąsiadami. (…) 80 proc.  uznało, że polityka zagraniczna nie powinna się sprowadzać do wąsko rozumianych własnych interesów ale także do obrony pewnych zasad, wolności, czy  prawa człowieka.

Z raportu wynika również, że w polskim społeczeństwie nadal jest „wysoki poziom postaw solidarnościowych np. z narodem białoruskim”.


Dariusz Górczyński relacjonował projekt wspierający Centrum Świętego Marcina de Porres w Fastowie na Ukrainie.

Realizowany jest kolejny projekt społeczny, którego beneficjentami będzie młodzież z Centrum Świętego Marcina de Porres. – powiedział gość „Programu Wschodniego”

Przekazaliśmy do Fastowa dwie profesjonalne maszyny do wycinania thermo-aplikacji i prasę zakupioną przez Plastics Ukraina. (…) Są to urządzenia dzięki którym będzie można uruchomić warsztaty designerskie w Centrum . (…) Postanowiliśmy w ten sposób rozszerzyć możliwości centrum i  stworzyć warunki dla zaangażowania młodzieży – mówił Dariusz Górczyński.


Taras Czarnowił odniósł się do kwestii zatrzymania Aleksieja Nawalnego. Ocenił, że choć przez większość krajów Zachodu jest on oceniany jako czołowy opozycjonista, to w „niektórych swoich poglądach Aleksiej Nawalny jest większym szowinistą niż Putin.”

Wiele krajów uważa, że Nawalny jest demokratyczną  alternatywą dla Putina. (…) Uważa tak również część Rosjan – wskazywał.

Według Czarnowiła kandydatura Nawalnego jest jednak przeceniana.

Dojście Nawalnego do władzy miałoby jednak pewne plusy.

Gdyby Nawalny doszedł do władzy musiałby skończyć wojnę na Ukrainie, by pokazać, że władza rzeczywiście sie zmieniła.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

A.N.

Jadwiga Rogoża: Nawalny swoim filmem o Putinie stawia kropkę nad „i”

Jadwiga Rogoża o filmie opublikowanym przez Aleksieja Nawalnego, który dotyczy tajnej daczy Władimira Putina.

Jadwiga Rogoża stwierdza, że upubliczniony przez Aleksieja Nawalnego materiał dotyczący Władimira Putina to kropka nad „i” jego antykorupcyjnej działalności. Uderza bowiem już nie tylko w najbliższych współpracowników rosyjskiego przywódcy, ale bezpośrednio w niego.  Ujawnia w jaki sposób pieniądze za wyprowadzane i wydawane. Pałac prezydenta Rosji to posiadłość o wartości 1,35 miliarda dolarów pod Gelendżykiem (kurort na kaukaskim wybrzeżu Morza Czarnego).

Mamy do czynienia z nową jakością, która w umysłach tworzy pewne przekonanie.

Film obejrzało już 40 mln ludzi. Ekspertka z Ośrodka Studiów Wschodnich stwierdza, że trudno ocenić ilu mieszkańców Rosji obejrzało dokument Nawalnego. Wskazuje na rekordowo dużą od czasu upadku ZSRR emigrację rosyjską. Chodzi o ludzi rozczarowanych Rosją, nie tylko politycznie.

Na sobotę zwolennicy Nawalnego zwołują protesty.

Jadwiga Rogoża nie sądzi, aby manifestacje były wyjątkowo liczne. Ocenia, że mogą być kilkutysięczne. Jedni boją się protestować, a inni wierzą w rządową propagandę.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Dr Sadłowski: gdyby Nawalny teraz nie wrócił do Rosji, zostałby zaszufladkowany jako człowiek Zachodu

Ekspert ds. obszarów posowieckich mówi o okolicznościach powrotu Aleksieja Nawalnego do Rosji, oraz o perspektywach demokratyzacji kraju.

 

 

Informacji o Nawalnym jest dużo i mało. Na pewno wiemy tylko to, że został zatrzymany.

Dr Michał Patryk Sadłowski mówi o zawirowaniach wokół osoby Aleksieja Nawalnego, który został aresztowany tuż po powrocie z Berlina do Rosji, jeszcze na moskiewskim lotnisku Szeremietiewo.

Ekspert przewiduje, że demokratyzacja Rosji jest już właściwie nieunikniona. Z kolei Kremlowi zależy na szybkim załatwieniu sprawy Nawalnego, ponieważ reakcja Zachodu może być słabsza ze względu na walkę z pandemią koronawirusa oraz kryzys polityczny w USA.

Nawalny musiał teraz podjąć ryzyko, gdyby został w Berlinie, propaganda moskiewska zaszufladkowałaby go jako polityka będącego na garnuszku Zachodu. […] Mnie nie wydaje się, że że Zachód jednoznacznie na niego postawił.

Gość „Kuriera w samo południe” zwraca uwagę. że w Rosji obecnie nie ma równie istotnej postaci, która potrafiłaby się otwarcie sprzeciwić Putinowi, jak Aleksiej Nawalny. Dr Sadłowski przestrzega jednak, że ewentualne przejęcie przez niego władzy w przyszłości nie byłoby dla Polski korzystne.

Nawalny będzie dążył do utrzymania mocarstwowości Rosji, ponieważ w przeciwnym wypadku straciłby poparcie elit.

W opinii dr Sadłowskiego polska polityka wschodnia w miarę demokratyzacji Federacji Rosyjskiej straciłaby rację bytu, gdyż Rosja stałaby się wtedy atrakcyjnym partnerem m.in. dla Białorusi i Ukrainy.

Aktualnie, Kreml sonduje konsekwencje odejścia z urzędu prezydenta Władimira Putina.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Bondariew: Przeszłość Nawalnego jest niejasna. Może być on projektem samego Kremla

Aleksander Bondariew w popołudniowej audycji Radia WNET mówił o sprawie zatrzymania Aleksieja Nawalnego, jego możliwych koneksjach oraz kryzysie rosyjskiej władzy.


Gość „Popołudnia WNET” odnosi się do sprawy zatrzymania Aleksieja Nawalnego. Jak zauważa komentator, zastanawiać może fakt, że żaden z czołowych opozycjonistów rosyjskich nie wystąpił w jego obronie.

Nikt nie protestuje przeciwko represjom. (…) Milczą najbardziej znani rosyjscy opozycjoniści. (…) To bardzo dziwne – zaznacza.

Aleksander Bondariew relacjonuje sytuację Aleksieja Nawalnego po powrocie do Rosji. Opozycjonista został szybko aresztowany na lotnisku Szeremietiewo. Wydarzenie to nie wywołało to protestów społecznych.

200 ludzi zebrało się na lotnisku, by przywitać Nawalnego, ale nie było żadnej demonstracji – zauważa.

W jego ocenie Bondariewa Nawalny  jest  „człowiekiem znikąd”. Często mówi się, że może być wykreowany przez sam Kreml. Do myślenia daje fakt, że na forum Parlamentu Europejskiego nigdy nie wzywał do objęcia sankcjami Władimira Putina. Sugerował, że powinny się one ograniczać do oligarchów.

Często się mówi, że Nawalny jest projektem Kremla. Niewiele wiadomo o jego przeszłości – zaznacza.

Jak podkreśla władze, zobaczyły, że Nawalny wymknął się spod kontroli i dlatego próbowano go zabić.

W ostatnim  czasie stawał się zbyt niezależny i dlatego go otruto – mówi Aleksander Bondariew.

 

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

A.N.

Dr Witold Rodkiewicz: W rosyjskim establishmencie dominowało przekonanie, że lepsza byłaby wygrana Trumpa

Witold Rodkiewicz o rosyjskich komentarzach do wydarzeń w USA, analogiach z Majdanem, znaczeniu dla sytuacji na Białorusi oraz o zachodzie słońca Ameryki.

Stany Zjednoczone były obiektem fascynacji w końcowym okresie Związku Sowieckiego, pewnym wzorcem.

Dr Witold Rodkiewicz zauważa, że Rosjanie szybko rozczarowali się USA po upadku ZSRR. Zaczęli postrzegać je jako państwo, które nie blokuje nową Rosję w jej aspiracjach międzynarodowych. Jak komentowane są zamieszki w Waszyngtonie?

 Rosyjscy rządzący uważają, że Amerykanie nie mają prawa ich pouczać, jak powinni budować własną demokrację.  Po ostatnich wydarzeniach mówi się w Rosji o zachodzenia słońca Ameryki.

Niemal wszyscy odwołują się do rewolucji na Ukrainie.

Członek Ośrodka Studiów Wschodnich zauważa, że Majdan był szokiem dla Kremla, którego nie doceniamy. Wskazuje, że wydarzenia ukraińskie stanowią pewien wzorzec, podczas gdy te na Białorusi są na marginesie uwagi. W przekonaniu elit rosyjskich kompromitacja USA oznacza też skompromitowanie białoruskiej opozycji, uznawanej za proamerykańską. Jej zdaniem

Osłabienie Stanów Zjednoczonych i dyskredytacja wzorców demokratycznych powinna prowadzić do wygaszenia nastrojów antyłukaszenkowskich.

Dr Rodkiewicz mówi, że oficjalnie Rosja nie kibicowała żadnemu z kandydatów w wyborach prezydenckich w USA.  Wydaje się jednak, że dla Władimira Putina Donald Trump byłby lepszym partnerem do rozmów aniżeli Joe Biden.

Establishment rosyjski w duchu wyrażał swe poparcie dla Trumpa.

Nasz gość ocenia to jako paradoks, gdyż jego zdaniem to Demokrata będzie wygodniejszym rozmówcą dla Kremla. Zauważa, że rosyjska elita panicznie bała się nowego wyścigu zbrojeń.

Ograniczenia wydatków zbrojeniowych to ulga dla Rosji.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Łukaszenka czuje się silny dzięki Rosji – Program Wschodni z 2 stycznia 2021 r.

W Programie Wschodnim m.in. podsumowanie relacji polsko-białoruskich w wywiadzie z wiceministrem M. Przydaczem, oraz o działalności Instytutu Polskiego w Kijowie w rozmowie z dyr. R. Czyżewskim.

  1. Goście Programu Wschodniego:

Marcin Przydacz – podsekretarz stanu ds. bezpieczeństwa, polityki amerykańskiej, azjatyckiej oraz wschodniej;

Robert Czyżewski – Dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie;

Dmytro Antoniuk – dziennikarz Kuriera Galicyjskiego.


Prowadzący: Paweł Bobołowicz

Realizator: Mikołaj Poruszek, Wiktor Timochin


Marcin Przydacz/ Foto. MSZ/ CC BY 3.0 PL

Marcin Przydacz komentuje bieżącą sytuację na Białorusi.

W moim przekonaniu polityka sankcyjna jest narzędziem, które przynosi skutki. W konsekwencji zdenerwowanie Łukaszenki odbiło się na funkcjonowaniu organizacji na Białorusi. „Nikomu nie zależy, aby sankcjonować ludzi dla własnego pożytku. W tym przypadku celem jest zaprzestanie represji” – twierdzi.

  • Jak podkreśla: Dzięki Władimirowi Putinowi, Aleksandr Łukaszenka czuje się silny. Łukaszenka funkcjonuje również dzięki pieniądzom, jakie otrzymuje na swoje kolejne działania.

Dla wielu Europejczyków, stosowanie represji wobec protestujących jest niedopuszczalne – mówi.

Polska płaci dużą cenę za swoją aktywność na Białorusi. Kanały dyplomatyczne powinny być otwarte. Polska uznała, że w imię wspólnej historii, nie odmówi pomocy swojemu sąsiadowi. W ramach solidarności europejskiej, każde państwo może zrobić „krok do tyłu”, aby pomóc Białorusi.

Na tym etapie uznano, że sankcje gospodarcze nie będą stosowane ze względu na trudną sytuację Białorusinów. Z jednej strony stosujemy metody restrykcyjne, z drugiej zaś nawołujemy do dialogu i proponujemy program na przyszłość dla Białorusi – mówi gość „Programu Wschodniego”.

W ekonomicznym planie dla nowej Białorusi znajduje się punkt mówiący o bezwizowym przekraczaniu granicy z Białorusią. Polska nie obawia się Białorusinów, natomiast musi mieć świadomość, że ruch bezwizowy powinien zostać opatrzony pewnymi zasadami. „Jeśli Białoruś weszłaby na drogę reform, program bezwizowy mógłby wejść w życie” – zaznacza Marcin Przydacz.

Uważam, że Białorusini mają wielki potencjał do budowania gospodarki swojego kraju – mówi.

Robert Czyżewski mówi o projekcie „Wigilia Polska”, w którym pokazano obyczaje, przedstawiono opowieści o potrawach i elementach polskiej wigilii. Program został zrealizowany m.in. dla Polaków mieszkających na Ukrainie.

Robert Czyżewski opowiada również o współpracy z Tarasem Kompaniczenką, ukraińskim bardem, który zaśpiewał polskie pieśni patriotyczne.  Instytut Polski w Kijowie w różnych formach upamiętnił polsko-ukraińskie zwycięstwo nad bolszewikami z 1920 roku, a także 40 rocznicę powstania NSZZ Solidarność

Dmytro Antoniuk wspomina trasę w ramach akcji „Rok 2020. Pamięć w czasach zarazy” oraz mówi o kolejnych projektach na rok 2021.


Posłuchaj całego „Programu Wschodniego” już teraz!


 

Wypowiedzi Putina wskazują na wojnę. Program Wschodni z 19 grudnia 2020 r.

W Programie Wschodnim: o corocznej konferencji Władimira Putina, premierze książki pt.„Jestem dziennikarzem. Dlaczego mnie bijecie?” oraz solidarności z Białorusią.

Goście Programu Wschodniego:

Dr Jakub Olchowski – Instytut Europy Środkowej, Wydział Politologii i Dziennikarstwa UMCS

Andrzej Poczobut – polski  i bialoruski dziennikarz, współpracownik Radia Wnet

Dr Bogdana Gonczarenko
wykładowczyni katedry polonistyki Kijowskiego Narodowego Uniwersytetu im. Tarasa Szewczenki


Prowadzący: Paweł Bobołowicz

Realizator: Mikołaj Poruszek, Wiktor Timochin


Andrzej Poczobut o sankcjach gospodarczych wobec Białorusi.

Jeśli protesty na Białorusi będą trwać nadal to Unia wprowadzi kolejne sankcje. Sankcje gospodarcze mogą być bardziej efektywne od sankcji personalnych – podkreśla.

Dr Jakub Olchowski komentuje konferencję Władimira Putina.

Na corocznej konferencji dziennikarze pytali prezydenta Rosji między innymi o pandemię koronawirusa czy politykę zagraniczną. Konferencja trwała 4,5h.

Gospodarka Białorusi jest w bardzo złym stanie, który wciąż się pogarsza. Są nadzieje, że polityka Stanów Zjednoczonych będzie bardziej przychylna Ukrainie i Białorusi. Joe Biden rozumie co dzieje się w Europie Wschodniej i rozumie mechanizmy, które tam funkcjonują. Nadzieje nie są bezpodstawne – mówi gość „Programu Wschodniego”.

Jak dodaje: W polityce międzynarodowej nie istnieje szczyt hipokryzji. To, co powiedział Putin wskazuje ewidentnie na wojnę. Sama retoryka Putina świadczy o tym, że Rosja szuka wroga. Przyszły rok może być gorszy w kwestii temperatury międzynarodowej.

Rosja ustami prezydenta będzie zaprzeczać, że brała udział w jakichkolwiek zamachach na życie. Jest stratą czasu słuchanie przemówień Putina, ponieważ są one przewidywalne.

W tym tygodniu odbyła się premiera książki pt. „Jestem dziennikarzem. Dlaczego mnie bijecie?”. Książka opowiada o pracy białoruskich dziennikarzy i jest wyrazem solidarności dziennikarzy z Ukrainy i Polski z białoruskimi kolegami, którzy ucierpieli i wciąż cierpią z powodu represji reżimu Łukaszenki. Książka wydana jest w czterech językach: polskim, angielskim, rosyjskim oraz białoruskim. Książkę można pobrać na stronie: https://cmwp.sdp.pl/download/jestem-dziennikarzem-dlaczego-mnie-bijecie-ksiazka/

Jak powiedział Krzysztof Skowroński: Jestem solidarny z białoruskimi dziennikarzami, którzy walczą o wolność. SDP ma specjalny projekt, w którym pomaga dziennikarzom. Myślę, że razem dojedziemy do zwycięstwa.

Dr Bogdana Gonczarenko o inicjatywach dotyczących języka polskiego w Kijowie.

Na kursy językowe najchętniej przychodzą dzieci, biznesmeni oraz ci, którzy chcą wyrobić Kartę Polaka – twierdzi rozmówca.


Posłuchaj całego „Programu Wschodniego” już teraz!