Kazimierz Gajowy: spotkanie Biden-Putin zostało nazwane przez niektórych libańskich dziennikarzy drugą Jałtą

Korespondent Radia WNET w Libanie o spotkaniu Joe Bidena i Władimira Putina z perspektywy libańskiej i ultimatum postawionym władzom Libanu.

Aż dziw, że jest tak małe zainteresowanie w mediach libańskim tym szczytem i wizytą Joe Bidena w Europie.

Kazimierz Gajowy mówi, że Libańczycy nie interesują się zbytnio tournée Joego Bidena po Europie. Wynika to, jak sądzi, z faktu, że sprawy Bliskiego Wschodu nie będą centrum uwagi rozmów amerykańskiego prezydenta. Co najwyżej z zaciekawieniem oczekują środowego spotkania prezydenta USA z Władimirem Putinem, prezydentem Rosji.

Zostało to spotkanie nazwane przez niektórych dziennikarzy Jałtą 2. Widać, że co do Bliskiego Wschodu przewagę ma pan Putin.

Zdaniem obserwatorów prezydent Rosji będzie zabiegał o złagodzenie sankcji nałożonych na Syrię. Korespondent Radia WNET w Libanie przypomina, że Liban po wybuchu w Bejrucie był odwiedził prezydent Francji Emmanuel Macron. Stawiał on wówczas libańskim politykom warunki, jakie muszą spełnić, aby otrzymać pomoc.

Te wszystkie ultimatum stawiane przez prezydenta Francji mają żadne wrażenie.

Warunkiem pomocy międzynarodowej jest wyeliminowanie z libańskiej polityki rządzącego de facto Hezbollahu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Dr Adam Eberhardt: nie spodziewam się, żeby Putin miał ochotę na jakikolwiek dialog

Czy czeka nas nowy reset? Ekspert ds. rosyjskich o środowym spotkaniu Władimira Putina i Joe Bidena, Białorusi, przebudowie łańcuchów dostaw i ambicjach Pekinu.

Widoczna jest zmiana retoryki USA. Biden już nie mówi o Putnie, że jest mordercą, jest partnerem.

Dr Adam Eberhardt wskazuje, że po spotkaniu prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji nie będzie konferencji prasowej. Będzie to zapoznanie obu przywódców. Odnosi się także do sytuacji na Białorusi.

 Ocenia, iż u naszych wschodnich sąsiadów

Na razie jesteśmy w najbliższych miesiącach na etapie dokręcania śruby i terroryzowania społeczeństwa.

Ekspert Ośrodka Studiów Wschodnich ocenia, że nie dojdzie do resetu w relacjach Ameryki z Rosją, takiego jak za Baracka Obamy.

 Amerykanie nie będą próbowali prostego powrotu do obamowskiego resetu, gdyż sparzyli się na nim. Za to Ameryka będzie starała się zapewnić sobie spokój od Rosji, aby skupić się na Chinach.

Dr Eberhardt mówi w kontekście rywalizacji amerykańsko-chińskiej o przebudowie łańcuchów dostaw. Wskazuje, że

Przebudowa łańcuchów dostaw niesie za sobą duże koszta i niepewne efekty. Rzeczy takie jak tymczasowe zablokowanie Kanału Sueskiego prowokują do dyskusji nad powrotem produkcji do Europy.

Biden jest gotów zapłacić dużą cenę, ale Putin nie jest gotowy dokonać takiej wolty.

Dr Eberhardt nie wierzy, aby Rosja zerwała współpracę z Chinami. Dla Kremla wciąż największym zagrożeniem jest Zachód.

Jeżeli chodzi o kwestie chińskie bardziej wszystkich interesują pieniądze.

Ambicją Pekinu jest przerzucić się z taniej produkcji masowej na nowoczesną technologię.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Wiśniewski: Joe Biden chce uzyskać neutralność Rosji wobec konfliktu z Chinami. W zamian odpuści kwestię Ukrainy

Analityk Instytutu Prawa Wschodniego o nowym układzie sił w stosunkach międzynarodowych oraz o przyszłości relacji polsko-amerykańskich.

Szymon Wiśniewski mówi o perspektywach stosunków polsko-amerykańskich. Wskazuje, że informacja o tym, że decyzja USA ws. sankcji na Nord Stream 2 nie były konsultowane z Warszawą, jest bardzo niepokojąca.

W słowach Bidena można wyczytać, że największym zagrożeniem są Chiny, a nie Rosja.

[related id=147075 side=right]W Stanach Zjednoczonych zaszła istotna zmiana w postrzeganiu znaczenia całego regionu Europy Środkowej i Wschodniej.

Ekspert ocenia, że obecnie widzimy skutki jednowektorowej polityki zagranicznej Polski. Jak podkreśla, nasz kraj musi zwiększyć swoją samowystarczalność przez kolejne strategiczne inwestycje, takie jak Baltic Pipe.

Niestety, pochopnie odrzucając wszystkie chińskie propozycje, znaleźliśmy się w kropce.

Zdaniem Szymona Wiśniewskiego celem wizyty Joe Bidena jest uzyskanie przychylności, bądź chociaż neutralności Rosji wobec rywalizacji amerykańsko-chińskiej.

Możemy się spodziewać pewnego resetu w amerykańsko-rosyjskich relacjach. Biden zapewne chce wykonać manewr „odwróconego Nixona”. W związku z tym, nie będzie w najbliższym czasie poruszać kwestii ukraińskiej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Dr Saryusz-Wolski: Słaba, reaktywna polityka USA tworzy pole dla coraz silniejszej na polu wojny informacyjnej Rosji

Europoseł PiS o słowach Baracka Obamy nt. Polski, spotkaniu Joe Biden- Władimir Putin, błędach strony amerykańskiej oraz o elektrowni Bełchatów i powiązaniu funduszy unijnych z praworządnością.


Jacek Saryusz-Wolski komentuje ostatnie słowa Baracka Obamy na temat Polski. Były prezydent USA stwierdził, że Polska jest krajem autorytarnym.

Świadczy to o ignorancji albo o złej intencji.

[related id=146851 side=right] Eurodeputowany sądzi, iż wynika to z przyjętej przez Stany Zjednoczone polityki z krajami w naszym regionie. Oczernianie krajów naszego regionu ułatwia ich złe traktowanie. Biden próbuje stworzyć dobre stosunki z Rosją i Niemcami, ale mieć kolejnych silnych sojuszników w walce z głównym konkurentem, czyli Chinami. Nasz gość wskazuje na słabą, reaktywną politykę Waszyngtonu wobec zaczepek Kremla.

To wszystko tworzy pole dla Rosji, która jest coraz silniejsza na polu wojny informacyjnej.

Część komentatorów mówi o resecie Bidena. Zauważa, że prezydent Stanów Zjednoczonych siada do rozmów ze swoim rosyjskim odpowiednikiem z bardzo słabymi kartami. Waszyngton sam wcześniej zrezygnował z silniejszych argumentów swoimi ustępstwami.

Dr Saryusz-Wolski ocenia, że Amerykanie popełniają szkolne błędy w stosunkach z Rosją. Ponadto sądzi, że sporu o kopalnię Turów nie powinniśmy rozwiązywać z Czechami na poziomie międzynarodowym. Współpraca Wyszehradzka jest zbyt cenna, żeby  ją ryzykować.

Europoseł odnosi się także do kwestii powiązania funduszy unijnych z praworządnością. Stwierdza, że Komisja Europejska postępuje zgodnie z linią ustaleń unijnego szczytu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Michał Potocki: Rosja stara się lobbować w Chinach i wysyłać tam jak najwięcej węgla

W „Poranku WNET” dziennikarz, Michał Potocki, mówi m.in. energetyce w Rosji. Jak stwierdza dziennikarz dążenie świata do przestawienia się na odnawialne źródła energii to poważny problem dla Rosji.


W porannej audycji Radia WNET Michał Potocki przybliża słuchaczom bieżące wydarzenia w Rosji. Dziennikarz porusza m.in. temat ostatniego wywiadu z córką prezydenta Rosji, Władimira Putina:

To rzeczywiście pewna sensacja (…) Putin bardzo chroni swoje życie prywatne. Ogromna aura tajemnicy otacza rzeczywiste lub domniemane związki Putina – komentuje Michał Potocki.

Rozmówca Katarzyny Adamiak skupia się także na aktywności rosyjskiej na Arktyce oraz polityce gospodarczej:

Dla Rosji Arktyka jest coraz ważniejszą częścią świata. Rosjanie trenują we wszystkich możliwych warunkach (…) To jeden wielki cykl manewrów – stwierdza Michał Potocki.

Ponadto, dziennikarz prognozuje jak w przyszłości będzie kształtować się rosyjska polityka gospodarcza, skoro w dużej mierze oparta jest na eksporcie nieekologicznych surowców energetycznych:

Świat w pewnym momencie przestawi się na czystą energię. Dla Rosji to poważny problem. To państwo nastawione na sprzedaż surowców energetycznych. (…) Rosja stara się lobbować w Chinach i wysyłać tam jak najwięcej węgla – zaznacza Michał Potocki.

Na koniec, dziennikarz odnosi się do kwestii wstrzymania budowy Baltic Pipe. Zdaniem Michała Potockiego na taką decyzję nie wpłynęły działania rosyjskich agentów:

Nie doszukiwałbym się w tym wpływów rosyjskiej agentury. (…) Na razie to jest spór wew. Danii. Mam nadzieję, że zostanie rozstrzygnięty na korzyść Baltic Pipe – podkreśla Michał Potocki.

[related id= 146524 side=right]Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy w formie podcastu!

N.N.

Grzywaczewski: „New York Post” zarzuca Bidenowi przyjęcie funduszy na kampanię od lobbysty związanego z Nord Stream 2

W najnowszym „Kurierze w Samo Południe” gości pisarz i podróżnik, Tomasz Grzywaczewski, który mówi m.in. o aferze lobbingowej z Joe Bidenem i gazociągiem Nord Stream 2 w tle.

W rozmowie z Jaśminą Nowak Tomasz Grzywaczewski odnosi się do ostatniej afery z udziałem amerykańskiego prezydenta Joe Bidena i gazociągu Nord Stream 2. Podróżnik i publicysta mówi o braku spójności w odnoszącej się do gazociągu narracji amerykańskiego prezydenta:

Należy podkreślić, że decyzja Joe Bidena dotycząca nie nakładania sankcji na gazociąg Nord Stream 2  była dużym zaskoczeniem. Od samego początku swojej prezydentury, amerykański prezydent deklarował, że zrobi wszystko aby powstrzymać budowę gazociągu. Okazało się, że jest inaczej.

Tomasz Grzywaczewski rozwija aspekt motywacji, które mogły Skierować prezydenta USA do rezygnacji z nałożenia sankcji na gazociąg Nord Stream 2:

Wydawało się, że ta decyzja jest podyktowana próbą poprawienia stosunków Berlinem. Tymczasem, zgodnie z nowinami ogłoszonymi przez „New York Post” okazuje się, że za tą decyzją być może stoją również kwestie zdecydowanie bardziej przyziemne – komentuje Tomasz Grzywaczewski.

Gość „Kuriera w Samo Południe” odnosi się m.in. do informacji opublikowanych przez „New York Post”. Zgodnie z relacją jednej z największych amerykańskich gazet codziennych Joe Biden i jego współpracownicy mieli otrzymać pieniądze na kampanię wyborczą od lobbysty powiązanego z projektem Nord Stream 2:

Gazeta zarzuca, że amerykański prezydent i jego sojusznicy dostali od lobbysty reprezentującego projekt gazociągu fundusze na kampanię wyborczą. Jeżeli te oskarżenia się potwierdzą, to mamy do czynienia ze skandalem międzynarodowym – zaznacza Tomasz Grzywaczewski.

Jak zaznacza dziennikarz, jeżeli upublicznione przez amerykański tabloid informacje okażą się prawdziwe oznaczałoby to, że Joe Biden jest powiązany z firmą sprzyjającą Rosji:

Amerykański prezydent i cała obecna administracja działałaby wówczas pod wpływem niemalże korupcyjnych propozycji, wystosowanych przez spółkę realizującą interesy Kremla.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy w formie podcastu!

N.N.

Bobołowicz: Nie ma wydarzenia, które mogłoby doprowadzić do skutecznych sankcji, jeśli ktoś w tle ma inne interesy

Paweł Bobołowicz o wideo z Ramanem Pratasiewiczem i spotkaniu ONZ ws. wydarzeń na Białorusi oraz o słowach Joego Bidena ws. Nord Stream II i niesamodzielności politycznej Aleksandra Łukaszenki.


[related id=145719 side=right]Paweł Bobołowicz informuje, że spotkanie Rady Bezpieczeństwa ONZ ws. przymusowego lądowania w Mińsku samolotu Rayanair z Ramanem Pratasiewiczem na pokładzie, będzie mieć charakter nieformalny. Przy takiej formule żaden z członków Rady nie będzie mógł wnieść weta. Korespondent komentuje wideo z aresztowanym Pratasiewiczem, na którym ten zapewnia, iż jego kondycja zdrowotna jest dobra. Wielu komentatorów jednak zauważa, iż 26-latek wydaje się być pobitym.

Bobołowicz wskazuje na słowa prezydenta USA Joego Bidena, który stwierdził, że „sankcje na Nord Stream II byłyby kontrproduktywne”.

To już chyba ostateczny cios w naszą wizję zablokowania Nord Stream II.

Tymczasem coraz więcej przywódców dostrzega niesamodzielność Aleksandra Łukaszenki jako przywódcy. Zmuszenie do lądowania samolotu nie miałoby miejsca, gdyby nie Kreml. Bobołowicz przypomina, że wcześniej w Moskwie doszło do wspólnej akcji rosyjskich i białoruskich służb przeciwko białoruskim opozycjonistom.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego przypomina, że  w 2014 r. rosyjskie formacje zestrzeliły samolot pasażerski. Putin też za to nie odpowiedział.

Nie ma wydarzenia, które mogłoby doprowadzić do skutecznych sankcji, jeśli ktoś w tle ma inne interesy, zwłaszcza kiedy są to interesy kapitału niemieckiego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Witold Waszczykowski: Jeśli Łukaszenka nie ustąpi żądaniom dzisiaj, to można ograniczyć eksport i import z Białorusi

Były minister spraw zagranicznych o sankcjach UE na Białoruś i polityce Stanów Zjednoczonych wobec Nord Stream II.

Jestem pozytywnie zaskoczony tym, że zapadły dość szybko i dość obszernie to są. To są sankcje na dzisiaj dotkliwe- wykluczenie białoruskich linii lotniczych z Europy, jak również ograniczenie lotów europejskich do Białorusi.

Witold Waszczykowski stwierdza, że jest pozytywnie zaskoczony szybkością działania Unii Europejskiej ws. Białorusi. Stwierdza, że zakaz lotów z i do Białorusi jest poważną sankcją. Będzie to godziło w białoruską nomenklaturę i biznes.

Jeśli Łukaszenka nie ustąpi tym żądaniom dzisiaj, to można ograniczyć eksport i import z Białorusi.

Europoseł zauważa, że nasz wschodni sąsiad jest pokaźnym producentem potasowych nawozów sztucznych i eksporterem drewna. Ograniczenie możliwości eksportu będzie dla Białorusi dotkliwe.

Waszczykowski odnosi się także do sprawy Nord Stream II. Stwierdza, że do Niemców nie dociera fakt, iż gazociąg może być elementem szantażu energetycznego.

Niemcy chcieli mieć tani gaz i rządzić tym gazem w Europie.

Stwierdza, że spotkanie Joe Biden z Władimirem Putinem jest na rękę temu ostatniemu, który chciałby, aby Rosja była traktowana przez Stany Zjednoczone jako równorzędny partner do dyskusji, jak ZSRR w czasie zimnej wojny.

Nie ma deficytu kar, jest deficyt woli i determinacji.

Gość Popołudnia WNET zauważa, że Niemcy korzystają na sporze amerykańsko-chińskim zwiększając swoją sprzedaż do Państwa Środka. Waszczykowski wyjaśnia, w jaki sposób rząd pomaga uchodźcom z Białorusi. Dodaje, że żądania Polski odnośnie sankcji na Białoruś zostały spełnione przez Komisję Europejską.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Budzisz: zuchwałe działania reżimu Łukaszenki są konsekwencją słabości Zachodu

Ekspert Strategy & Future wskazuje, że w obliczu agresywnej postawy Rosji i Białorusi należało zacieśnić współpracę między państwami Europy Środkowej.

[related id=145613 side=left]Marek Budzisz ocenia, że lądowanie samolotu Ryanair w Mińsku było wynikiem „piractwa”. Wskazuje, że w momencie otrzymania informacji o rzekomej bombie samolot był bliżej Wilna, gdzie miał wylądować, niż białoruskiej stolicy. Jest wysoce prawdopodobne, że załodze grożono zestrzeleniem.

Jeden z głównych liderów opozycji mówił, że białoruska wieża lotów groziła pilotom samolotu iż zostanie on zestrzelony jeśli nie zmieni trasy przelotu. Wiadomo też, że MIG-29 sił specjalnych przechwycił samolot pasażerski.

Zdaniem eksperta  w kontekście działań Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki widać wyraźnie, że poważnym zaniedbaniem polskich władz jest zbyt słaba współpraca z państwami Europy Środkowej. Nie należy w konfrontacji z Moskwą pokładać zbyt wielkich nadziei w postawie Zachodu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Pieliasa: uprowadzenie samolotu w Mińsku zainspirował Kreml, by jeszcze bardziej odizolować Białoruś od Zachodu

Dziennikarz telewizji Biełsat tłumaczy przyczyny porwania samolotu lecącego z Aten do Wilna. Wskazuje, że wkraczanie w białoruską przestrzeń powietrzną wiąże się z dużym ryzykiem.

[related id=145625 side=left]Siergiej Pieliasa komentuje uprowadzenie samolotu lecącego z Aten do Wilna przez służby lotniska w Mińsku. Wskazuje, że sytuację zainspirował Kreml, chcąc pogłębić uzależnienie Białorusi od Federacji Rosyjskiej.

Wskazuje, że porwany przez reżim Roman Protasiewicz jest postrzegany jako zagrożenie ze względu na swoją wiedzę na temat funkcjonowania państwa. Zdaniem dziennikarza Łukaszenka korzysta ze wsparcia Władmira Putina jedynie po to, by utrzymać się u władzy, nie chce zaś integracji z Moskwą.

Łukaszenka nie chce się integrować z Putinem – chce jak najmniejszym kosztem pozyskać jego poparcie, żeby pozostać przy władzy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.