Łukasz Zboralski, Marek Budzisz, Olga Siamaszko, Piotr Mazurek, Kajetan Rajski – Popołudnie Wnet – 14.12.2021 r.

Popołudnia Wnet można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi i Bydgoszczy.


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Eldar Pedorenko


Goście „Popołudnia Wnet”:

Łukasz Zboralski – tygodnik „Do Rzeczy”

Olga Siemaszko – dziennikarka, szefowa działu informacji redakcji białoruskiej

Marek Budzisz – ekspert ds. wschodnich, członek Strategy & Future

Piotr Mazurek – pełnomocnik rządu ds. Młodych

Kajetan Rajski – wydawnictwo „Miles”


Łukasz Zboralski komentuje debatę na temat problemu łamania prawa drogowego przez Polaków, zahaczając również o kontrowersje wokół tego typu wykroczeń popełnianych przez osoby publiczne, takie jak Donald Tusk, czy Piotr Kraśko.


Olga Siemaszko mówi o wyroku na białoruskich opozycjonistach – na czele z Siarhiejem Cichanouskim, mężem Swietłany Cichanouskiej , która w chwili obecnej przebywa na Litwie – którzy zostali skazani na karę kilkunastoletniego pozbawienia wolności. Zdaniem dziennikarki jest to kolejny etap zemsty reżimu Aleksandra Łukaszenki.


Marek Budzisz o polityce Berlina względem Rosji – zdaniem eksperta podejście rządu niemieckiego skupia się na nieprowokowaniu Federacji Rosyjskiej. Pogłoski o utajonej współpracy obydwu państw uważa za zbyt daleko idące rozważania. Zaznacza również, że w międzynarodowej polityce Niemiec interesy innych państw, takich jak zagrożona rosyjskim atakiem Ukraina, mają znaczenie najwyżej marginalne. Z kolei elity ukraińskie, mimo ciążącej na kraju presji, nie mają zamiaru poddawać się Moskwie. Ekspert wspomina o dwóch hipotetycznych drogach dla Ukrainy – pierwsza to akces i wejście do struktur bezpieczeństwa zachodu, takich jak NATO, druga natomiast zakłada odnowienie potencjału nuklearnego.


Piotr Mazurek komentuje debatę wokół potencjalnej zmiany nazwy ronda w centrum Warszawy – z Ronda Dmowskiego na Rondo Praw Kobiet. Gość „Popołudnia Wnet” uważa, że jest to absurdalna inicjatywa przedstawicieli skrajnej lewicy, będąca kolejnym przejawem wojny ideologicznej. Projekt cieszy się jednak poparciem prezydenta Rafała Trzaskowskiego, który – zdaniem ministra – usiłuje przypodobać się środowiskom lewicowym. Według Piotra Mazurka powodzenie tego procesu byłoby jednoznaczne z „wyrzuceniem tradycji i historii do kosza”.


Kajetan Rajski mówi o działalności swojego wydawnictwa „Miles”, która specjalizuje się w tematyce historycznej, często wznawiając publikacje niewydawane po roku 1989. W ostatnim czasie próbuje także „przywrócić” pamięci narodowej postaci takie, jak np. Ferdynand Ossendowski. Popularyzowana jest również twórczość Feliksa Konecznego.


P.K.

Kuczyński: Putin nieustannie próbuje rozgrywać NATO. Istnieje ryzyko powstanie dwóch kategorii członkostwa w Sojuszu

Ekspert ds. rosyjskich o intensyfikacji dialogu między USA a Rosją oraz o uległości Zachodu wobec Kremla.


Grzegorz Kuczyński komentuje zaplanowaną  na 15 grudnia wizytę asystentki sekretarza Stanu USA w Moskwie.

Chodzi o dogadanie szczegółów porozumienia, które zapewne zawarli Biden i Putin.

Ekspert zwraca uwagę, że przywódcy zachodni prosili Putina o pomoc w negocjacjach z Łukaszenką ws. rozwiązania kryzysu migracyjnego. Rosyjski przywódca stawia swoje warunki.

Ponadto, Putin oczekuje, że NATO nie będzie rozmieszczać broni w krajach granicznych. Ekspert z niepokojem odnotowuje sygnały, wedle których część państw członkowskich NATO chce odciąć pozostałe od uczestnictwa w podejmowaniu decyzji odnośnie relacji z Federacją Rosyjską.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Cejrowski: atak Rosji na Ukrainę jest prawdopodobny w połowie stycznia. W kolejności: z Krymu, z Donbasu i z północy

Gospodarz „Studia Dziki Zachód” w rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim m.in. o spotkaniu Joe Bidena z Władimirem Putinem, potencjalnej agresji rosyjskiej na Ukrainie, czy chińskiej na Tajwanie.

Wojciech Cejrowski komentuje rozmowę prezydentów Stanów Zjednoczonych i Rosji. Podkreśla, że istotne były lub będą rozmowy ministrów obu krajów.

To jest kompletnie nieistotna rozmowa i w zasadzie to jej w ogóle nie będzie. Biden jest już w takim stanie, że nie jest w stanie wytrzymać do godziny 11. Nawet jak czyta z kartki to myli się straszliwie i nie wie gdzie jest.

Gospodarz „Studia Dziki Zachód” wskazuje, że Władimir Putin na różne postulaty odpowiadał wprost „nie”. Tego samego można oczekiwać po wtorkowej rozmowie. Cejrowski podkreśla, że Donald Trump potrafił pokazać siłę- „zrzucić bombę”. Bidena zaś Putin się nie boi.

Ma listę pytań, które mu zadadzą oraz listę nazwisk razem z fotografią osoby, którą ma pokazać palcem „Ty mnie zapytaj”. I ta osoba z lojalnej prasy wie, że będzie jako 3 wskazana palcem i ma odczytać pytanie, które Biden ma na kartce

Podróżnik uważa, że Stany Zjednoczone nie są już skłonne do zdecydowanych działań i interwencji na arenie międzynarodowej, a ogłaszane przez nie plany są jedynie pustymi słowami, które można było usłyszeć już w przeszłości.

Słowa amerykańskie to odbijane na ksero słowa z przeszłości.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego jest przekonany o wysokim prawdopodobieństwie ataku Rosji na Ukrainę, który miałby – jego zdaniem – nastąpić już tej zimy.

Atak na Ukrainę jest prawdopodobny w połowie stycznia. W kolejności: z Krymu, z Donbasu, a potem z północy ich docisną.

Podróżnik podobnie postrzega napiętą sytuację między Chinami i Tajwanem –  sądzi, iż atak może nastąpić wkrótce po zakończeniu Igrzysk Olimpijskich w Pekinie.

Atak na Tajwan będzie pewnie w marcu, jak się skończą Igrzyska. Chińczycy chcą się pokazać jakim są pięknym krajem i zaraz potem, jak się posprząta, zaatakują.

Gospodarz Studia Dziki Zachód wypowiada się również na temat ryzyka przerwania dostaw energii w nadchodzących miesiącach – społeczeństwa zachodnie wydają się być nieprzygotowane na taką ewentualność, w przeciwieństwie do np. Ukraińców.

Społeczeństwa Zachodu są nienauczone przetrwania, trzeba im wszystko pokazywać. Na Ukrainie ludzie są przećwiczeni.

Suma napięć w bieżącej polityce międzynarodowej kreśli – zdaniem Cejrowskiego – obraz, co do którego nie powinno się mieć złudzeń.

Przestańmy się oszukiwać, że to nie jest wojna.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

P.K.

 

Czarnecki: w relacjach amerykańsko-rosyjskich następuje mały reset

Polityka appeasementu Waszyngtonu wobec Kremla, podejście europejskich polityków wobec Rosji i groźba wybuchu nowej wojny. Europoseł PiS o wtorkowej rozmowie Władimira Putina z Joe Bidenem.


Ryszard Czarnecki przypomina określenie appeasement, jakim nazywano politykę brytyjskiego Nevilla Chamberlaina wobec hitlerowskich Niemiec. Obecnie podobną politykę, jak ocenia nasz gość, prowadzi Joe Biden wobec Władimira Putina. Sądzi, że amerykański prezydent da się przechytrzyć szczwanemu rosyjskiemu lisowi. Czarnecki przypomina, że w 2008 r.

Wielki Reset nastąpił kiedy Biden był wiceprezydentem.

Wówczas Amerykanom zależało na skupieniu się na Iranie. Obecnie Waszyngton chce się skoncentrować na rozgrywce z Pekinem.

Chociaż ekipa Demokratów oskarża Donalda Trumpa o wszelkie zło to kontynuuje jego politykę [wobec Chin- przyp red.]

Czarnecki odnosi się do stwierdzenia, że Waszyngton praktycznie godzi się z rosyjską aneksją Krymu. Wyjaśnia, że nie wypomina się komuś z kim się chce dogadać różnych jego grzechów. Odnosi się do koncentracji wojsk rosyjskich przy granicy Ukrainy.

Rosja wprowadza kozę i żąda pewnej ceny za jej wycofanie.

Nie można jednak wykluczyć, że na tym się nie skończy. Rosja będzie eskalować napięcia na Ukrainie, zaś

Od eskalowania do realnego konfliktu zbrojnego jest cienka czerwona linia.

Francja, Niemcy i Włochy nie podzielają polskiego podejścia do Rosji. Wynika to m.in. z odmiennych doświadczeń tych krajów od Polski.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Jabłoński: Putin postrzega Zachód jako stronę wycofaną i dążącą za wszelką cenę do osiągnięcia „iluzji spokoju”

Gościem „Popołudnia Wnet” jest Paweł Jabłoński – wiceminister MSZ, który mówi o nadchodzącej rozmowie między prezydentem USA Joe Bidenem a przywódcą Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem.

 

Paweł Jabłoński podkreśla, że celem Putina jest doprowadzenie do tego, aby zachód po raz kolejny mu ustąpił. Dodaje, że wojna sama w sobie nie jest jego celem – byłaby to ostateczność.

Putin chce osiągnąć swoje cele za pomocą gróźb.

Gość „Popołudnia Wnet” dodaje, że Putin postrzega Zachód jako stronę wycofaną i dążącą za wszelką cenę do osiągnięcia „iluzji pokoju”.

To jest metoda, którą Putin posługuje się, gdy druga strona jest słaba i unika konfrontacji za wszelką cenę – w celu osiągnięcia iluzji spokoju. Tak Putin  postrzega Zachód.

Zdaniem wiceministra MSZ pertraktacje z Putinem sens mają tylko i wyłącznie przy użyciu zdecydowanych środków.

Putin rozumie tylko i wyłącznie zdecydowany język.

Działania Putina, takie jak m.in. zaangażowanie w inicjatywę Nord Stream 2 mogą doprowadzić do odcięcia Ukrainy od energii gazowej, co uzależniłoby ten kraj od Rosji w jeszcze większym stopniu.

Może doprowadzić to do sytuacji, gdzie Ukraina zostanie odcięta od gazu.

Wiceminister dodaje, że przez cały czas prowadzone są działania dyplomatyczne mające na celu zwiększenie roli Polski i Ukrainy w polityce międzynarodowej.

To jest praca, która się toczy i mamy nadzieję, że przyniesie efekty.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

Paweł Jabłoński, Maciej Konieczny, Prof. Krzysztof Miszczak – Popołudnie Wnet – 07.12.2021 r.

Popołudnia Wnet można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi i Bydgoszczy.


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Eldar Pedorenko


Goście „Popołudnia Wnet”:

Maciej Konieczny – poseł Lewicy

Paweł Jabłoński – wiceminister MSZ

prof. Krzysztof Miszczak – politolog SGH


Maciej Konieczny mówi o „wojnie” squatów w stolicy, powiązanych z partią Razem. Uważa, że nie należy łączyć kontrowersyjnych i nierzadko nacechowanych dużą dawką przemocy zachowań mieszkańców ze społecznością LGBT. Gość „Popołudnia Wnet” mówi również o polityce gospodarczej, wskazując, że Polska powinna być bardziej samowystarczalna. Dodaje, że koniecznością jest również zwiększenie roli związków zawodowych. Poseł Lewicy wypowiada się również na temat korporacjonizmu – wymyka się on jego zdaniem spod kontroli. Kontrowersje budzi m.in. niehumanitarne, naruszające kodeks pracy traktowanie pracowników zatrudnionych przez firmę Amazon. Poseł zwraca również uwagę na problem niesprawiedliwego traktowania związkowców przez niektórych pracodawców w Polsce. Partia Razem pracuje nad rozwiązaniem, które utrudni potencjalny proces zwolnienia osoby zrzeszonej w związku zawodowym.


Paweł Jabłoński mówi o nadchodzącej rozmowie między prezydentem USA Joe Bidenem a przywódcą Federacji Rosyjskiej Władimirem Putinem. Podkreśla, że celem Putina jest doprowadzenie do tego, aby zachód po raz kolejny mu ustąpił. Dodaje, że wojna sama w sobie nie jest jego celem – byłaby to ostateczność. Głównym narzędziem w rękach prezydenta Rosji są groźby – postrzega on zachód jako stronę wycofaną i dążącą za wszelką cenę do osiągnięcia „iluzji pokoju”. Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet” pertraktacje z Putinem sens mają tylko i wyłącznie przy użyciu zdecydowanych środków. Działania Putina, takie jak m.in. zaangażowanie w inicjatywę Nord Stream 2 mogą doprowadzić do odcięcia Ukrainy od energii gazowej, co uzależniłoby ten kraj od Rosji w jeszcze większym stopniu.


Prof. Krzysztof Miszczak komentuje trwające spotkanie dyplomatyczne między USA a Rosją. Zaznacza, że już przed rozmową można dostrzec pewien zarys możliwych rozwiązań. Ustępstwa w stosunku do Moskwy oznaczałyby spadek zaufania do Amerykanów w ramach sojuszu NATO. Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet” dążenia Władimira Putina mogą zmierzać w kierunku „drugiej Jałty”. Rosja robi wszystko, aby wykorzystać słabość Zachodu. Profesor uważa, że przymierze między Rosją a Chinami jest czymś niemożliwym, głównie ze względu na nierozstrzygnięte spory terytorialne. Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet” kondycja Unii Europejskiej pozostawia wiele do życzenia. Politolog wypowiada się również na temat sytuacji politycznej w Niemczech.


Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

P.K.

Szczyt NATO w Rydze. Dr Górka-Winter: agresywna postawa Rosji spotkała się z jednoznaczną krytyką Zachodu

Powinniśmy sobie zadać pytanie, dlaczego Ukraina nie jest członkiem Sojuszu – mówi ekspertka ds. bezpieczeństwa.

Dr Beata Górka-Winter podsumowuje szczyt NATO w Rydze. Wskazuje, że podejście do zagrożenia rosyjskiego wśród państw Zachodu ulega zmianie.

Nawet po 2008 roku niemieccy eksperci próbowali wyprzeć fakt, że Rosja napadła na Gruzję. Dzisiaj próby rozszerzenia swoich wpływów przez Kreml spotykają się z jednoznaczną krytyką.

Zdaniem ekspertki słowne deklaracje o wsparciu dla Kijowa to zbyt mało

Powinniśmy sobie zadać pytanie, dlaczego Ukraina nie jest członkiem Sojuszu. Mówienie o tym, że część jej terytorium jest sporna, to nadużycie.

Gość „Popołudnia Wnet” analizuje ponadto politykę zagraniczną USA. Ocenia, że mamy do czynienia z kontynuacją linii Donalda Trumpa przez Joe Bidena.

Nie ma postawy defensywnej wobec Rosji. Podczas rozmów z Putinem należy się spodziewać twardego nakreślenia reguł gry.

Zdaniem ekspertki apele Putina o ograniczenie obecności wojsk NATO są nieuzasadnione. Sojusz składał jej wiele korzystnych propozycji, które były odrzucane.

Rosja sama pozbywa się narzędzi, które dał jej Zachód, by nie czuła się zagrożona.

Rozmówczyni Łukasza Jankowskiego mówi także o sytuacji w Afganistanie. Wskazuje na falę zwolnień i prześladowań w afgańskiej administracji pod rządami talibów. Ograniczane są możliwości edukacji i pracy kobiet.

Nasze możliwości oddziaływania na sytuację w Afganistanie są żadne.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Potocki: Ukraina pozostaje jedynym krajem obszaru posowieckiego, w którym mamy pluralizm polityczny

Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” o 30-leciu niepodległości Ukrainy, oraz o wzroście napięcia na wschodzie kraju.

Michał Potocki podsumowuje 30 lat istnienia niepodległej Ukrainy. Zauważa, że na obszarze postsowieckim tylko raz poza Ukrainą zdarzył się przypadek, by urzędujący prezydent przegrał wybory. Wynika to z tendencji autorytarnych na tym obszarze. W przypadku Ukrainy odwrotnie – tylko raz prezydent zdobył reelekcję.

Ukraina pozostaje jedynym krajem regionu, w którym mamy pluralizm polityczny a opozycja jest w stanie wygrać wybory.

Potocki wskazuje, że w ukraińskich sztabach nigdy nie przygotowywano planów na wypadek wojny z Rosją. Działo się tak mimo kilkuletnich rządów proamerykańskiego Wiktora Juszczenki, czy sporów terytorialnych o obszar ziemi w pobliżu Krymu.

Ukraińcy nie myśleli o możliwości wojny z Rosją. Po aneksji Krymu i początku wojny w Donbasie się to zmieniło.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego stwierdza, że kiedy szykuje się inwazję to nie daje się wcześniej sygnałów o tym. Tymczasem podobne sygnały padają ze strony Kremla i Mińska. Ocenia, że jest to wciąż tylko straszenie, obliczone na zmuszenie Zachodu do ustępstw. Dziennikarz zwraca uwagę, że Rosja propagandowo wykorzystała szczyt Biden-Putin.  Prognozuje wzrost nacisku ekonomicznego Moskwy na Kijów. Jak podkreśla Michał Potocki, zbieżność wzrostu aktywności Kremla ze zmianą rządu niemieckiego nie jest przypadkowa.

Szkoda, że w UE już nie ma Wielkiej Brytanii. Ma ona bardzo trzeźwe spojrzenie na Rosję.

Gość „Popołudnia Wnet” wskazuje, że jakikolwiek dialog dyplomatyczny z mińskim reżimem jest bardzo trudny.

OBWE jest ostatnią platformą, na której możliwe są rozmowy przedstawicieli Zachodu z przedstawicielami Białorusi.

A.P. / A.W.K.

Żołnierze brytyjscy i estońscy na granicy. Soloch: to wyraz, że rządy tych krajów interpretują tę sytuację jak my

Gościem „Poranka Wnet” jest Paweł Soloch – szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, który mówi o bieżącej, napiętej sytuacji międzynarodowej.

Paweł Soloch mówi o narastającym zagrożeniu we wschodniej Europie – istnieją obawy o potencjalny atak Rosji na Ukrainę. Ambicje imperialne Federacji rządzonej przez Władimira Putina zdają się sięgać szeroko.

Zarówno presja na NATO, presja na uznanie Łukaszenki za pełnoprawnego i legalnego przywódcę, to wszystko łączy się w jedna wolę Rosji aby jej znaczenie/rola wzrosła.

W talii Putina znajduje się wiele kart, za pomocą których może w zdecydowany sposób wpływać na międzynarodową rozgrywkę.

Grają kwestiami energetycznymi, działaniami hybrydowymi, administracją wojskową i manewrami.

Gość „Poranka Wnet” wypowiada się również na temat bieżącej kondycji Stanów Zjednoczonych – zauważa, że są oni zaangażowani w więcej procesów międzynarodowych, niż miało to miejsce w ostatnich kilkunastu latach.

Amerykanie są bardziej rozproszeni w swoich działaniach niż było to kilka/kilkanaście lat temu.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego uważa, że kryzysowa sytuacja na granicy polsko-białoruskiej może się znacząco przeciągnąć w czasie.

To jest sytuacja, która – w sposób zamrożony – będzie trwała przez dłuższy czas, mogąc powrócić w każdej chwili. (…) Granica z Białorusią przestała być granicą pokoju.

Paweł Soloch komentuje również decyzję prezydenta Andrzeja Dudy o wyrażeniu zgody na stacjonowanie wojsk estońskich oraz brytyjskich na granicy polsko-białoruskiej.

Decyzja dotycząca zgody na obecność 150 żołnierzy brytyjskich i 100 estońskich jest wyrazem, że rządy tych krajów interpretują tą sytuację tak samo jak my. To jest agresja a nie zwykła, prosta migracja.

Gość „Popołudnia Wnet” wspomina także o relacjach między Rosją a Chinami – twierdzi jednak, że nie ma tu potencjału na wielki sojusz.

Możemy mówić o elementach wspólnej gry ale to nigdy nie będzie wielki sojusz. Na dzień dzisiejszy korzystne dla Chin jest to, że Rosja odciąga część uwagi Stanów Zjednoczonych.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

 

Gursztyn: w przypadku inwazji Rosji na Ukrainę świat całkowicie się zmieni

Gościem „Popołudnia Wnet” jest Piotr Gursztyn – publicysta tygodnika „Do Rzeczy”, który wypowiada się na temat ewentualnego zbrojnego konfliktu międzynarodowego.


Piotr Gursztyn mówi o konieczności przygotowania państwa i społeczeństwa na możliwość wybuchu wojny w związku z rosnącymi napięciami na arenie międzynarodowej, zwłaszcza ze względu na wysokie prawdopodobieństwo agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę.

W przypadku inwazji Rosji na Ukrainę świat całkowicie się zmieni.

Gość „Popołudnia Wnet” zaznacza, że świat zachodni nie jest przygotowany na wybuch dużego konfliktu zbrojnego.

Po roku 1989 świat zachodni uwierzył, że wojna to zjawisko dotyczące tylko wąskiej grupy specjalistów, a reszta społeczeństwa po prostu siada w fotelu, je chipsy i tylko w TV lub w internecie ogląda coś, co się dzieje daleko. Teraz ten słodki sen się kończy.

Dużym problemem dla takich krajów jak Polska jest mała liczba armii oraz nikły procent udziału żołnierzy w ogóle społeczeństwa. Dodatkowo, ludzie na ogół są pozbawieni umiejętności, które mogą odgrywać kluczową rolę w realiach wojennych.

Wojsko – 120 tysięcy ludzi – stanowi około 3 promile społeczeństwa.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.