Raport z Kijowa 25.05.2023: „W każdym sklepie wojskowym, można kupić sprzęt wojskowy dowolnego rodzaju!”

Rosyjski Korpus Ochotniczy po rajdzie w obw. biełgorodskim FR, fot.: kanał Telegram Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego

Powiedział na konferencji prasowej dowódca Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego o pseudonimie „White Rex”, Denys Kapustin znany równie jako Danys Nikitin.

Paweł Bobołowicz i Artur Żak rozmawiają o tym kim są i jakie mają poglądy polityczne bojownicy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego.

Dziennikarze Radia Wnet prezentują krótką konferencję prasową Korpusu po powrocie z rajdu na terenie obwodu biełgorodskiego Federacji Rosysjekiej.

Denys Kapustin vel Nikitin „White Rex”:

Dzięki Bogu, Rosyjski Korpus Ochotniczy ma tylko straty w rannych, w lekkich rannych. Jeżeli chodzi o sprzęt to mamy tylko trofea… Myślę, że każde przekroczenie granicy Federacji Rosyjskiej i pomyślny powrót można oczywiście nazwać sukcesem, ponieważ jest to terytorium wroga, jest to tymczasowo okupowane terytorium naszej ojczyzny. Dlatego każde przekroczenie granicy jest już dla nas sukcesem, bo prowadzimy tam działania sabotażowe, propagandowe i wywiadowcze. Oczywiście teraz czerpiemy korzyści, także dlatego, że jest tu tak wielu dziennikarzy z całego świata.


Paweł Bobolowicz i Dmytro Antoniuk rozmawiają na temat kolejnego nocnego ataku Federacji Rosyjskiej przy użyciu amunicji krążącej irańskiej produkcji Shahed 131 i Shaded 136.

Dmytro Antoniuk:

W nocy Rosjanie przeprowadzili zmasowane ataki dronami na Ukrainę. Władze w Kijowie poinformowały, że wróg przeprowadził atak w kilku falach z przerwami między grupami dronów. Wszystkie cele zostały zestrzelone. Atak odbywał się, gdy prowadziłem moją nocną audycję w Radiu Wnet, ale nic nie słyszałem, w mojej dzielnicy nie było wybuchów.


Artur Żak opowiedział o nocnej dronowej napaści Rosji na obwód lwowski:

Maksym Kozycki, przewodniczący Lwowskiej Obwodowej Adminstracji Wojskowej poinformował, że w nocy nad obwodem lwowskim siły obrony powietrznej zestrzeliły 10 „Shahedów”. Nie było trafień w obiekty, nie było ofiar ani rannych.


Artur Żak przedstawił skrót najważniejszych ukraińskich wydarzeń politycznych i społecznych w roku założenia Radia Wnet, czyli w 2009 roku:

Rok 2009 był rokiem stagnacji gospodarczej, bezowocnych negocjacji politycznych, skandali i niespełnionych oczekiwań obywateli wobec Ukrainy.


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Stan Nawalnego bardzo ciężki. Konończuk: To nie był przypadek. Zbyt pochopnie porównuje się Białoruś z Ukrainą

Czym się różni rewolucja białoruska od ukraińskiej? Jakimi narzędziami na Białorusi dysponuje Rosja? Wojciech Konończuk o otruciu Aleksieja Nawalnego i protestach u naszych wschodnich sąsiadów.

Wiemy tylko, że jego stan medyczny jest poważny.

Wojciech Konończuk mówi, że dokładny stan zdrowia Aleksieja Nawalnego nie jest jeszcze znany. Sądzi, że otrucie jednego z  liderów rosyjskiej opozycji była zamierzonym działaniem, którego źródłem mogła być podana mu na lotnisku herbata. Wskazuje, że

To nie jest pierwsza próba otrucia go, choć pierwsza tak poważna.

Obecnie najważniejszym pytaniem jest to, czy opozycjonista w ogóle przeżyje. Gość Popołudnia Wnet dodaje, że Rosjanie wielokrotnie posuwali się do stosowania trucizn w celu wyeliminowania niewygodnych dysydentów i przypomina przypadki Aleksandra Litwinienki oraz Wiktora Juszczenki. Odnosząc się do sytuacji na Białorusi wskazuje, że

Pozycje startowe rosyjskie do ewentualnej sukcesji po Łukaszence są bardzo silne.

Wpływy Kremla wśród elit białoruskich są bowiem mocne. Zastępca dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich porównuje sytuację Ukrainy i Białorusi. Ta pierwsza mogła się wyrwać z zależności energetycznej od swej wschodniej sąsiadki, gdyż

Kremlowi nie udało się nigdy przejąć wewnątrz-ukraińskiej sieci gazowej.

Tymczasem w 2011 r. Łukaszenka sprzedał Gazpromowi wewnętrzną sieć gazową swojego państwa. Wojciech Konończuk zauważa, że w mediach zbyt często rysuje się analogie między protestami na Białorusi a ukraińską rewolucją. Te pierwsze mają charakter antyreżimowy, nie prozachodni lub prorosyjski. Na Białorusi bowiem, jak wskazuje, istnieją autentyczne sympatie prorosyjskie. Rozmówca Łukasza Jankowskiego odpowiada na pytanie, czy możemy spodziewać się wkroczenia sił rosyjskich na Białoruś:

Moim zdaniem nie wejdą, bo nie ma takiej potrzeby. Rosjanie bardziej straszą.

Wskazuje, że Rosjanie mają dużo innych instrumentów poza militarną interwencją, by wpłynąć na sytuację na Białorusi. uważa, że jeśli Aleksander Łukaszenka utrzyma się u władzy, to może dojść do zamrożenia stosunków na linii Mińsk-Bruksela, co będzie na rękę Moskwie, która zwiększy swoją kontrolę nad Białorusią. W przypadku zmiany władzy w tym państwie, Kreml posiada znacznie lepszą pozycję startową, niżeli Zachód i może wykorzystać swoje wpływy, by podmienić Łukaszenkę.

Wojciech Konończuk zwraca uwagę, że w ostatnim czasie prezydent Białorusi stara się wykreować sztuczny podział społeczny na prozachodnią, antyrosyjską opozycję i „zdrowe prorosyjskie prezydenckie siły”. Powodzenie politycznej zmiany zależeć będzie od tego, na ile starczy sił demonstrującym Białorusinom.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.