Studio Dublin z Warszawy – 13 września 2019 – Bogdan Feręc, Sławomir Cichy, Michał Konopacki, Jakub Grabiasz

W piątkowym Studiu Dublin tradycyjnie wieści z Irlandii i Wielkiej Brytanii. Obok przeglądu prasy i korespondencji także łyk sportowych emocji spod nieba Eire – prosto ze Studia Dublin.

Prowadzenie: Tomasz Wybranowski

Wydawca: Tomasz Wybranowski

Wydawca techniczny: Marta Niźnik

Realizacja: Karol Smyk


Bogdan Feręc, portal Polska-IE – Radio WNET Irlandia

Bogdan Feręc, szef portalu Polska-IE.com, komentuje sytuację lotów Ryanair i Aer Lingus, które poinformowały, że są zmuszone do ograniczenia ilości lotów, jakie wykonywane były codziennie na trasach z Belfastu.

Ryanair twierdzi, że jest to spowodowane opóźnieniem w dostawach zamówionych samolotów Boeing 737 MAX, jednak inaczej w tej sprawie wypowiadają się przedstawiciele Aer Lingus, którzy przyznali, iż znacznie zmniejszyła się ilość pasażerów na pokładach samolotów. Jako przyczynę Aer Lingus uznaje obecnie wpływ zbliżającego się Brexitu, a mniejsze zainteresowanie lotami, przekłada się na wynik finansowy tras.

W związku z przewidywaniami wyniku finansowego Ryanair oraz zbliżającym się opuszczeniem przez Wielką Brytanię Unii Europejskiej, irlandzki przewoźnik rozpoczął też przegląd tras z Irlandii, co może skutkować likwidacją lub zawieszeniem niektórych lotów z Republiki. Trasy narażone na czasowe zawieszenie lub rezygnację z obsługi, prowadzą głównie do Wielkiej Brytanii, ale i do Europy Wschodniej oraz Centralnej, informuje BBC.

Sławomir Cichy

Sławomir Cichy, muzyk, aktor, opowiada o wyjściu Irlandii z Unii Europejskiej. Jak mówi gość „Studia Dublin”: Stanowisko nowego premiera nie jest sprzyjające dla Irlandii. Wiemy z historii, że ten konflikt doprowadził do pewnych nieodwracalnych sytuacji, które występowały w 80 i 90 roku. Brexit podsyca atmosferę i daje do zrozumienia, że Anglia nie chce Północnej Irlandii w Królestwie, nie jest to sprzyjające wśród lokalnych mieszkańców i ludzi, ktorzy zdecydowali sie tu zamieszkać.

My mieszkamy w spokojnym miejscu, aczkolwiek byłem świadkiem bitwy protestantów i katolików, gdzie wcześniej byli oni bardzo spokojni i zrównoważeni. Widać to napięcie spowodowane wiadomościami o brexicie i tym, że pewne ugrupowania zaczynają o sobie przypominać. Jesteśmy świadkami jak nienawiść powraca – mówi Sławomir Cichy.

„Musze stwierdzić, że od momentu wprowadzenia brexitu jest tu coraz mniej polskich rodzin, które boją się tu przyjechać, gdyż jest coraz ciężej znaleźć pracę, a napięcia i niechęć do obcokrajowców wciąż rosną” – dodaje rozmówca Tomasza Wybranowskiego.


Jakub Grabiasz, ekspert sportowy, przybliża irlandzkie wydarzenia sportowe z ostatniego tygodnia. W ostatnim meczu finału mistrzostw Irlandii w futbolu gaelickim drużyny zremisowały. Ze względu na to, że dogrywka nie została przewidziana, będziemy mieć powtórkę mistrzostw.

Jak dodaje Jakub Grabiasz: Po ostatnim meczu odwołany został komentator, który kierował negatywne określania w stronę sędziego. Obyły się protesty, jednak fakt jest faktem, komentator został odwołany.

Rozmówca Tomasza Wybranowskiego wspomina również o eliminacjach do Mistrzostw Europy w piłce nożnej w 2020 roku. Do tej pory drużyna irlandzka radzi sobie bardzo dobrze, gdyż nie przegrała ona żadnego spotkania. Zespół znajduje się w grupie D, plasuje się na 1 miejscu z 11 punktami po 5-ciu rozegranych meczach. Oprócz ostatnich meczy eliminacyjnych drużyna rozegrała również mecz towarzyski z Bułgarią, który wygrała z wynikiem 3:1.

Michał Konopacki, szef Pragalerii, przy ul. Stalowej w Warszawie, opowiada o dzisiejszym wernisażu „Interludium / Niente”.

Pragaleria zaprasza na wystawę indywidualną malarstwa i grafiki Eweliny Kołakowskiej pt. „Interludium / Niente”, która odbędzie się w ramach tegorocznego weekendu warszawskich galerii WarsawByArt 2019. Wernisaż odbędzie się dziś (13 września) o godzinie 18:00. Tytułowy zestaw prac malarskich i graficznych, prezentowany w przestrzeni galerii, stanowi kontynuację i rozwinięcie zagadnień zarysowanych w pracy dyplomowej artystki: Individuum/Preludium.


 

Studio 37 – 12 IX 2019 – Goście: Sławomir Sumka, Mikołaj Konopacki, Małgorzata Warmińska

Tomasz Wybranowski zaprasza na kolejną muzyczną audycję przeplataną rozmową z gośćmi i dobrą muzyką.

Goście Studia 37:

Sławomir Sumka – Wójt Gminy Stare Babice;

Mikołaj Konopacki – Pragaleria;

Małgorzata Warmińska – biznesmenka, artystka – fotografik


Prowadzenie: Tomasz Wybranowski

Wydawca techniczny: Marta Niźnik

Realizator: Paweł Chodyna


Część pierwsza: 

Sławomir Sumka / Fot. Marta Niźnik

Sławomir Sumka opowiada o Gminie Stare Babice położonej w województwie mazowieckim.

„Mieszkańcy gmin stawiają na ludzi coraz młodszych z bogatą wyobraźnią i chęcią pracy dla swojej lokalnej społeczności” – mówi Burmistrz Gminy Stare Babice.

Jak dodaje Sławomir Sumka: Trzeba aktywować, zachęcać do współpracy i wydobywać z ludzi to, co najlepsze. 

Dla gminy miejscem docelowym jest Warszawa, w której pracują mieszkańcy Starych Babic. „Zachęcam wszystkich do zamieszkania w tym miejscu, gdyż jest to piękna gmina z wielkimi możliwościami. Staramy się aktywizować historię i przypominać o wydarzeniach historycznych, które dotyczyły naszej gminy. Chcemy przywrócić pamięć radiostacji, aby uczyć pokolenia nie tylko w kierunkach humanistycznych, ale również w kierunkach ścisłych takich jak: matematyka, fizyka czy chemia” – mówi Sławomir Sumka.

Przez wiele lat powtarzam, że jestem państwowcem, nieważne jaki rząd pełni władze, ważne, aby pełnił ją w należyty sposób. Polityka w ostatnim czasie bardzo wkradła się w nasze domy i serca, nie można również ukryć, że podzieliła. Nie dzielmy się na obozy, ale zjednoczmy się, budujmy i twórzmy razem – twierdzi rozmówca Tomasza Wybranowskiego.

Jak podkreśla gość „Studia 37”: Jeśli chodzi o Gminę Stare Babice, chciałbym skupić się na pomocy naszej oświacie i w tej kwestii liczę na wsparcie rządu. Problemem jest również kwestia odpadowa. Brakuje mi także jedności, abyśmy usiedli przy stole i zaczęli mówić jednym głosem. 

Małgorzata Warmińska mówi o wystawie fotografii „Pieśni Nocy”, która zorganizowana będzie w Instytucie Historii PAN przy Rynku Starego Miasta 29 w Warszawie.

„Cała moja przygoda zaczęła się na Instagramie, kiedy zobaczyłam, że wiele ludzi wstawia tam piękne zdjęcia. Również i ja zaczęła wstawiać zdjęcia z moich podróży, dzięki temu poznałam wielu fantastycznych osób o takich samych zainteresowaniach” – mówi Małgorzata Warmińska.

Mottem tegorocznej wystawy będą słowa: Szczęście to ulotna chwila.” Jak dodaje gość Tomasza Wybranowskiego: Szczęście to dla każdego co innego, a na pewno jest czymś innym dla ludzi, którzy przyjeżdzają z innaych krajów. Na wystawie pojawią się ludzie 15-stu narodowości, a każdy z nich przywizie pięć zdjęć.

Pokażemy jak pojmujemy szczęście, bez względu na nasze pochodzenie, kulturę, wiek, płeć lub zawód. Spotkamy się, aby spojrzeć sobie w oczy, porozmawiać i podziwiać prace, które zostały przeniesione z wirtualnego świata Instagrama w przestrzeń galerii – mówi gość „Studia 37”.

Po dwóch wystawach w Paryżu, przyszedł kolej na Warszawę, która obcokrajowcom często kojarzy się z trudną historią i Fryderykiem Chopinem. To jego muzyka z całą gamą emocji takich jak miłość, spokój, harmonia, melancholia, smutek, radość, patos i tragizm, była inspiracją dla 62 zdjęć, które są częścią wystawy. Wystawie będzie jej towarzyszył koncert chopinowski w ciemnościach w Nowym Świecie Muzyki 20 września.


Cześć druga: 

Mikołaj Konopacki. Fot. Łukasz Stępień.

Mikołaj Konopacki opowiada o wernisażu, który odbędzie się w Pragalerii na ul. Stalowej 3,  13 września o godz. 18:00. Na wystawie zaprezentowanych zostanie 13 premierowych prac, które jak twierdzi Mikołaj Konopacki: Robią wrażenie i zmuszaja do refreksji. 

Wernisaż jest kontynuacją tematyki prac Eweliny Kołakowskiej czyli napięcia, które powstaje miedzy dwojgiem ludzi. Prace niosą za sobą również dodatkowe emocje. Na wystawie będą zaprezentowane matryce graficzne 3D. Sam proces ich tworzenia odchodzi od tradycyjnych technik metalowych na rzecz nowoczesnej technologii.

Bogatko: Niemieckie media oszczędzają Trzaskowskiego nazywając awarię „Czajki” drobnym incydentem

Jan Bogatko mówi o wnioskach, które wyciągają media niemieckie w kontekście awarii w oczyszczalni ścieków „Czajka” oraz reparacjach dla Polski, którym przeciwnych jest 68% Niemców.

 

 

Jan Bogatko w ramach przeglądu prasy niemieckiej komentuje wnioski które wyciągają niemieckie media w kontekście awarii w oczyszczalni ścieków „Czajka”. Jak to opisuje prasa, w Warszawie nie miała miejsce żadna katastrofa, a skażenie Wisły to jedynie drobny incydent.

Jeżeli porówna się materiały w prasie niemieckiej widać, do jakich różnych wniosków może dochodzić pewien trend w propagandzie. NDR stara się ośmieszyć rząd w Warszawie, gdzie Marek Suski porównuje awarię oczyszczalni do katastrofy w Czarnobylu. ARD dodaje natomiast, że władze Warszawy z dużym opóźnieniem poinformowały o katastrofie – mówi korespondent Radia WNET w Niemczech.

Jak dodaje Jan Bogatko: Niemieckie media są mediami wyłącznie lewicowymi co nie wynika z tytułów, a ze środowiska dziennikarskiego. To tłumaczy dlaczego w takim a nie innym kierunku ta ideologia zmierza. Jednak po wyborach w Saksonii i Brandenburgii w mediach pojawiają się głosy krytyczne w stosunku do partii AFD (Alternatywa dla Niemiec, niem. Alternative für Deutschland), która nazywana jest skrają prawicą.

Nasz korespondent powraca również do tematu reparacji dla Polski. Jak wynika z badań – 68 procent Niemców jest przeciwnych wypłacania roszczeń. Niemcy podnoszą kwestię zrzeczenia się reparacji przez Polskę w czasach PRL-u, jak jednak przypomina Jan Bogatko, postanowienie to było wymuszone przez Moskwę.

A.M.K./M.N.

Minister Środowiska: Warszawiacy korzystający z wodociągów zapłacą za zrzut ścieków do Wisły [WIDEO]

Jak podkreślił w „Poranku WNET” Henryk Kowalczyk, sprawa katastrofy ekologicznej w Warszawie stała się już sprawą międzynarodową, a do polskich władz zgłaszają się zaniepokojone rządy innych państw.

 

W warszawskim ratuszu cały czas trwają dyskusje jak trwale naprawić awarię w oczyszczalni ścieków, ale bez konkretnych decyzji. Jak podkreślił gość Poranka WNET Henryk Kowalczyk minister środowiska, rząd cały czas nie otrzymał dokładnych informacji w tej kwestii:

Nie wiem precyzyjnie, co się dzieje w ratuszu, dlatego że te plany się zmieniają, raz [słyszymy] o naprawie rurociągu w tunelu pod Wisłą, innym razem pomysły układania rurociągu na Moście Północnym. Te plany się zmieniają, więc nie chcę o nich mówić. Najważniejsze, że dzięki bardzo sprawnej akcji wojska i Wód Polskich, czyli wybudowaniu tego rurociągu tymczasowego, ścieki przestają wpływać do Wisły. To jest najważniejsze.

Minister podkreślił, że sprawa awarii stała się już kwestią międzynarodową i poważnie niepokoi inne państwa położone nad Bałtykiem:

Co do oszacowania pełnych szkód to jeszcze przyjdzie czas. Natomiast cały czas woda w Wiśle ma przekracza normy zanieczyszczeń i też szkody będą widoczne, do tej pory było to na przy Warszawie, teraz już jest to praktycznie na całym odcinku do Gdańska. (…) Ścieki już wpłynęły do Bałtyku, wobec tego zaniepokojony rząd szwedzki zażądał od nas wszelkich danych oraz informacji i badań wód Bałtyku, szczególnie przy wylocie Wisły. Oczywiście jesteśmy otwarci, współpracujemy w tym zakresie. To jest bardzo poważna sprawa. […] Za wprowadzone ścieki do wód, a przekraczające stosowne parametry, są odpowiednie podwyższone opłaty. (…) Kto korzysta z warszawskich wodociągu, będzie to jego kosztem – podkreślił Henryk Kowalczyk.

Szef resortu środowiska odpowiadał na zarzuty opozycji, że obecny rząd wpuszcza do Polski coraz więcej śmieci:

To, co wjeżdża do Polski, to nie są śmieci, tylko surowce wtórne. Przede wszystkim wprowadziliśmy zakaz wprowadzania odpadów komunalnych i tych, które pochodzą z przetwarzania odpadów komunalnych, a więc już nie mamy tego typu śmieci, które są problemem. Trudno zabronić komuś sprowadzania złomu, bo to jest tak naprawdę oszczędzanie naszego potencjału i dostarczanie surowców. To są tego typu odpady.

Jednym z tematów rozmowy z ministrem środowiska była kwestia podniesienia płacy minimalnej, która zdaniem ministra nie musi być równa dla wszystkich:

Przedsiębiorcy mówią o tym, że dla fachowca dla pracownika stałego to nie jest problem [płacić wyższą pensję minimalną]. Jedyny problem, o którym mówią [przedsiębiorcy] to może płaca minimalna dla osób, które zaczynają pracę i są na okresie próbnym. Może to jest jedyny problem, ale o tym będziemy rozmawiać w roku przyszłym. […] Takie dyskusje wewnątrz partii trwają, o tym mówiłem. Tym bardziej że osoby młode do 26 roku życia mają z kolei też zerowy podatek PIT, więc to w tym przypadku można to rozważyć (…) To jest rozważane – zaznaczył w Poranku WNET Minister Środowiska.

Polityk PiS-u zapewnił również, że nie wyobraża sobie, aby na posiedzeniu po wyborach doszło do rewolucyjnych zmian, czy punków innych niż zapisane w obecnym harmonogramie: Mogę zapewnić, że nie będzie żadnych rewolucyjnych zmian na kontynuowanym posiedzeniu Sejmu po wyborach. To jest pewne (…) nowe punkty, to mogą się pojawić się poprawki do jakiejś Ustaw czy coś takiego natomiast nie będzie żadnych tutaj rewolucyjnych i nawet żadnych istotnych zmian tak bym to powiedział.

Minister Środowiska odpowiadał także na kwestie związane ze zwalczaniem afrykańskiego pomoru świń: Dobry trzody nowych ognisk ASF w tym roku jest o połowę mniej niż ubiegłym. Mamy skuteczność bioasekuracji, ale też i mniej występujących ognisk wśród dzików stąd mniej możliwości rozprzestrzeniania się, ale do zera na pewno będzie trudne do eliminacji.

ŁAJ

Pietrusik: Władzom PRL-u nie zależało na tym, aby nagłaśniać bohaterską obronę twierdzy brzeskiej przez wojska polskie

Anna Pietrusik i członkowie Terespolskiego Studia Filmowego opowiadają o bitwie o twierdzę brzeską oraz projekcie „Fabuła przez pryzmat historii”.

 

 

Bitwa o twierdzę brzeską była promowana ze strony radzieckiej, tudzież w tej chwili być może przez stronę rosyjską. Jest ona zapomniana, jeżeli chodzi o kwestię udziału Polaków w 1939 roku – mówi gość „Poranka WNET”.

Bitwa toczyła się od 14 września, polski garnizon nie poddał się, tylko na rozkaz opuścił twierdzę. Wojska, które zaczęły zdobywać twierdzę brzeską, były tymi samymi wojskami, które walczyły w Bitwie pod Wizną. Dowodził nimi generał Heinz Guderian.

Dla mieszkańców Terespola bitwa była mocno zapomniana z powodów politycznych. Władzom PRL-u nie zależało na tym, żeby nagłaśniać bohaterską obronę twierdzy brzeskiej przez wojska polskie, przy niewygodnej dacie, jaką był 17 września. Polacy bronili się trzy dni, pozwoliło to wycofać się wielu wojskom na południe. Polacy związali kilkudziesięcio-tysieczne niemieckie siły, gdzie nie było to w planach. Dzięki temu nawet rząd polski mógł ewakuować się z Warszawy na tereny Rumunii – opowiada Anna Pietrusik.

Plakat filmu „Baba ze szczurem” / Materiał promocyjny

Wojciech Prokopiuk z Terespolskiego Studia Filmowego opowiada o budowie społeczności filmowej. Studio w ciągu dwóch lat stworzyło dwa pełnometrażowe filmy fabularne. Trwają one 240 minut. Pierwszy z nich o tytule „Ciosy” miał premierę 11 listopada 2018 roku. Drugim filmem, które premiera odbędzie się 22 września jest „Baba ze szczurem” będący komedią, jak dodaje autor – niekoniecznie wojenną. Jak dodaje Wojciech Prokopiuk: Film został wysłany na konkurs „Zwierciadła filmowe” do Ostrołęki. 

A.M.K./M.N.



 

Witakowski: „Niech złodziej odda to, co skradł. Państwo niemieckie w dalszym ciągu zarabia na rabunku”

Prof. Piotr Witakowski, były profesor Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, opowiada o konferencji naukowej „Osądzić Rzeź Woli”, która odbędzie się 28 września w Warszawie.

 

 

Jako pierwszy poruszyłem kwestię, że rzeź Woli, jako największa zbrodnia do tej pory nigdy nie została ukarana. Została popełniona przez oddziały Wermachtu w biały dzień na ulicach i podwórkach europejskiej stolicy Warszawy – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Skala tej zbrodni jest zupełnie niezwykła, gdyż jest ona kilkakrotnie większa od powszechnie znanej zbrodni katyńskiej. Mówi się, że w zbrodni określanej jako rzeź Woli, w ciągu kilku dni zginęło ok. 50 tys. ludzi. Wszyscy, niezależnie od płci i wieku, którzy wpadli w ręce oddziałów niemieckich zostali rozstrzelani na miejscu, a niektórzy w sposób okrutny spaleni żywcem. Jak dodaje prof. Piotr Witakowski: Takich zbrodni było mnóstwo, a jej ślady natychmiast zaczęły być usuwane. Armia niemiecka pojmała mieszkańców Woli, których przymuszała do znoszenia zwłok i spalania ich w stosach, tak, żeby nie został po nich ślad. Kampania nienawiści do Polski przybrała takie rozmiary, że osobiście uważam, że nikt nie może dłużej znosić tego w spokoju i milczeniu. 

Konferencja naukowa jest wynikiem działań komitetu organizacyjnego. Jego praca trwa już od wiosny tego roku, a więc przez te kilka miesięcy udało się zgromadzić osoby, które zaangażowały się w tę organizację. Liczymy, że uda się zrealizować dwa zasadnicze cele, jakie od początku stawialiśmy, czyli: przywrócenie świadomości o rzezi Woli w Polsce, a także na arenie międzynarodowej – twierdzi rozmówca.

„Chce, aby Niemcy oddali nam to, co skradli: porcelanę z wszystkich mieszkań prywatnych, obrazy, dzieła sztuki, wszystkie przedmioty materialne. Chce, aby zwrócili zasoby, które były przechowywane w bankach i instytucjach finansowych w Warszawie. Niech złodziej odda to, co skradł. Państwo niemieckie w dalszym ciągu zarabia na rabunku” – podkreśla prof. Piotr Witakowski.

M.N.

Skrzynecki: Pałac Saski w Kutnie będzie wyglądał identycznie jak w czasach króla Augusta III [VIDEO]

Grzegorz Skrzynecki opowiada o rewitalizacji Pałacu Saskiego w Kutnie, który będzie wyglądał tak, jak za czasów Augusta III Sasa.

 

Miasto przekazało nam częściowo spalony budynek Pałacu Saskiego. Nie ukrywam, że bardzo ostro wzięliśmy się w muzeum do pracy. Wymyśliliśmy sobie, że powstanie kompleks muzealny, który będzie łączył Pałac Saski, ratusz, nowy obiekt, gdzie była wozownia oraz podziemia, czyli olbrzymie nowoczesne muzeum – mówi Grzegorz Skrzynecki.

Władze miasto podtrzymały temat, masa ludzi zebrała się do pomocy. Wykonaliśmy również niesamowitą pracę poza Polską. Pierwsze kwerendy były odkryciami. Potwierdziliśmy to, że król August III siedmiokrotnie był w naszym mieście. Po pierwszym pobycie króla w Kutnie nie było w pałacu kaplicy, która powstała dopiero w późniejszym okresie. Wnętrza pałacu były przygotowywane tylko na przyjazd króla, po jego wyjeździe wszystko było zabierane i sprzątane.

Cieszymy się, że Warszawa również będzie odbudowywać Pałac Saski, natomiast nie będzie on wyglądał tak, jak wyglądał w czasach saskich. W Kutnie będzie wyglądał tak, jak za czasów króla – twierdzi rozmówca.

Nasz gość podkreśla, że Muzeum Regionalne będzie współpracowało ze stroną niemiecką. Chce wypożyczyć od niej oryginalne eksponaty, które znajdowały się w Pałacu. Ponadto Muzeum Regionalne będzie próbowało nawiązać kontakt z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Grzegorz Skrzynecki mówi także o relacjach Polski z Saksonią w przeszłości, a także obiektach, które znajdują się w Muzeum Regionalnym.

K.T./M.N.

Tomasz Florczak, Paweł Soloch, Bartek Łuszcz, Ks. prof. Waldemar Cisło – Popołudnie WNET – 05.09.2019 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie i 95.2 FM w Krakowie. Zaprasza Krzysztof Skowroński.

Goście Popołudnia WNET:

Paweł Soloch – minister, szef biura bezpieczeństwa narodowego;

Tomasz Florczak – ChallengeRocket;

Bartosz Łuszcz – Dyrektor Marketingu Siatkówki Anglii;

Ks. prof. Waldemar Cisło – przewodniczący polskiej sekcji Pomocy Kościołowi w Potrzebie;

Arkadiusz Mularczyk – poseł PiS;

Magdalena Błeńska – poseł na Sejm VIII kadencji, architekt;

Krzysztof Michałkiewicz –  minister pracy i polityki społecznej


Prowadzący: Krzysztof Skowroński

Wydawca: Łukasz Jankowski

Realizator: Piotr Szydłowski


Część pierwsza: 

Paweł Soloch, szef biura bezpieczeństwa narodowego mówi o panelu, który poświęcony został zagrożeniom, przed jakimi stawiane są państwa europejskie. Tytuł tego panelu brzmi: Nowe wyzwania i linie strategiczne związane z bezpieczeństwem we współczesnym świecie. 

Konkluzją jest to, że wobec zagrożenia rosyjskiego wszyscy muszą zachować takie samo stanowisko pod kątem budowania rzeczywistych zdolności do odtrącania potencjalnego przeciwnika. Wizyta wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych pokazuje, że relacje polsko-amerykańskie są bardzo dynamiczne, gdyż pojawiają konkretne decyzje i ustalenia dotyczące m.in. sieci 5G oraz cyberbezpieczeństwa.

Tomasz Florczak opowiada o rozwoju firmy ChallengeRocket. Rekrutuje ona umiejętności kandydata znajdującego się w dowolnym miejscu na Ziemi. „Jest to dobra droga do pozyskiwania talentów” – twierdzi rozmówca.

Gość „Popołudnia WNET” opowiada o nowym projekcie realizowanym dla Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Firma ChallengeRocket została zaproszona, aby zmieniać arabską edukację, gdyż 90% mieszkańców Dubaju są to przyjezdni różnej narodowości, którzy podpisując kontrakty zabierają swoje rodziny szukające najlepszych szkół dla swoich dzieci.

Bartek Łuszcz opowiada o historii klubu siatkarskiego IBB Polonia Londyn. Jak mówi gość „Popołudnia WNET”: W 2004 roku poleciałem do Londynu i od tego czasu zostałem tam na stałe. Kilka lat temu poznałem drużynę siatkarską, która powstała w 1973 roku.

W poziomie sportowym Anglii brakowało eventów sportowych, których obecnie uczymy Anglików. Na początku naszymi kibicami byli tylko Polacy, aktualnie zajmują oni połowę kibiców znajdujących się na rozgrywkach, a liczba kibiców z innych państw wciąż rośnie. IIB Polonia Londyn przygotowuje się do startu w Lidze Mistrzów, czyli najwyższego poziomu siatkarskiego. Nasz klub pokazuje na swoich koszulkach wydarzenia związane z historią Polski oraz Wielkiej Brytanii – mówi Bartek Łuszcz.

ks. Waldemar Cisło foto: Sillmarillion CC 4.0

Ks. Waldemar Cisło mówi o zaangażowaniu społecznym w Polsce. Opowiada o projektach realizowanych w ramach pomocy w wielu miastach w Syrii. Rozmówca podkreśla, że mieszkańcy Syrii są Polakom bardzo wdzięczni za pomoc. „Jest to piękna karta polskiego kościoła i całego społeczeństwa, która zapisana jest w syryjskich miastach” – mówi ks. Waldemar Cisło.

Najnowszym projektem jest pomysł stworzenia gospodarki w Maluli, mieście położonym w środkowo-zachodnej Syrii. Projekt da prace i godne życie 350 mieszkańcom.


Część druga: 

Arkadiusz Mularczyk / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Arkadiusz Mularczyk opowiada o reparacjach wojennych dla Polski, których temat podczas wizyty w Warszawie poruszył prezydent Niemiec.

„W miediach międzynarodowych widzimy, że ton wystąpień przedstawicieli Niemiec zmienia się. Politycy zaczynają publicznie przepraszać co zmienia klimat w miediach niemieckich. Nadal funkcjonuje teza przeprosin za sprawę, która została zamknięta politycznie i prawnie” – mówi poseł Pis.

Jak dodaje gość „Popołudnia WNET”: Nasza ofensywa, która trwa od 2 lat przynosi efekt. Jednak, aby doprowadzić do konkretnych rozmów w przyszłości, nasza ofensywa musi nadal działać.  

Magdalena Błeńska mówi o ładzie przestrzennym. „Jest to moja główna rola w Sejmie. Każdy rząd uznawał do tej pory tą kwestie za strategniczą dla rozwoju Polski” – mówi gość „Popołudnia WNET”. Jak dodaje rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego: Najważniejszą rolą ładu społecznego jest umożliwienie zarządzania finansami gmin i prywatnych inwestorów. Nie da się przeprowadzić inwestycji bez planu. „W ciągu roku Polska traci 84 mld zł. za niezoptymalizowane wydatki i chaos w planowaniu swoich inwestycji” – mówi Magdalena Błeńska.

Krzysztof Michałkiewicz \ Foto: Ryszard Hałubowicz \ CC 4.0

Krzysztof Michałkiewicz mówi o zagrożeniu sytuacji demograficznej w Polsce, gdyż jest to kraj, który coraz bardziej się starzeje.

„W Polsce bezrobocie powoduje, że z jednej strony cieszymy się, ponieważ coraz łatwiej o podwyżki, a warunki pracy są lepsze. Z drugiej zaś strony, pracodawcy narzekają na brak pracowników w swoich firmach” – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Jak dodaje Krzysztof Michałkiewicz: Chcemy, aby osoby niepełnosprawne pracowały, były aktywne społecznie i czuły się przydatne, dlatego też z programu 500+ skorzysta ponad 800 tysięcy osób.


 

Małgorzata Kidawa-Błońska (kandydatka na premiera): „Chcę, żeby Polska była krajem bez nienawiści”

W ostatniej chwili KO zmieniło swoje listy wyborcze. Jeśli Koalicja Obywatelska wygra wybory parlamentarne, kandydatką na szefa rządu będzie Małgorzata Kidawa-Błońska.

Jak poinformował lider Platformy Obywatelskiej: Ludzie chcą nowej jakości, kogoś kto będzie zajmować się ludzkimi sprawami. Po godzinie 12:00 przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna na konferencji Koalicji Obywatelskiej ogłosił, że Małgorzata Kidawa-Błońska będzie „jedynką” w Warszawie, a sam wystartuje w swoim rodzinnym Wrocławiu. Małgorzata Kidawa-Błońska w stolicy będzie rywalizować m.in. z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim oraz Adrianem Zanbergiem z Lewicy.
W swoim pierwszym przemówieniu kandydatka podkreśliła, że chce, aby Polska była krajem, w którym ludzie się do siebie uśmiechają, podkreślając, że problemy Polaków będą rozwiązywać politycy. Wicemarszałek Sejmu poinformowała, że jej dłuższe wystąpienie jest zaplanowane na piątek. Wtedy też Koalicja Obywatelska zaprezentuje kompletny program wyborczy.

Jak oświadczyła Błońska: To była trudna decyzja dla nas wszystkich, bo my te wybory wygramy, bo musimy. Oczekują tego od nas Polacy. 

M.N.

Dmitrowicz: 3 września w Warszawie do walki stanęło 70 tys. żołnierzy i oficerów

Piotr Dmitrowicz w ramach Kalendarza Kampanii Wrześniowej przypomina wydarzenia trzeciego dnia Kampanii Obronnej 1939 roku.

 

 

3 września w niedziele powołano dowództwo obrony Warszawy, na czele którego stanął generał Walerian Czuma. W krótkim czasie zdołał zgromadzić ok. 70 tyś żołnierzy i oficerów. Walki o Warszawę trwały aż do końca miesiąca.

W tym samym dniu w Krakowie rozpoczęła się ewakuacja. Z miasta wyjeżdża m.in. wojewoda, prezydent Bolesław Czuchajnowski oraz redakcja słynnego, ilustrowanego kuriera codziennego. Politycznie, data 3 września jest to przede wszystkim moment, w którym Francja i Wielka Brytania wypowiedziały wojnę III Rzeszy. Jest to ogromna radość mieszkańców całej Polski, ale przede wszystkim mieszkańców Warszawy.

Sprawozdawca pewnego polskiego radia pisał: O godz. 12:00 nadeszła wiadomość, która przyprawiła nas o szał radości. Anglia wypowiedziała wojnę Niemcom.

M.N.