Libération: Nie każdy może być gen. de Gaulle, czy Margaret Thatcher. Il Giornale: To raczej porażka dla Polski i Węgier

Olivier Bault o komentarzach europejskich mediów na temat zawartego porozumienia, spełnionym żądaniu premiera Holandii i niespełnionych Polski i Węgier.


Olivier Bault przedstawia francuskie, hiszpańskie i włoskie artykuły prasowe dotyczące zatwierdzonego budżetu Unii Europejskiej na lata 2021-2027 i Funduszu Odbudowy podczas czwartkowego szczytu unijnego. Według tamtejszych dziennikarzy kompromis nie jest zwycięstwem Węgier i Polski. Jak pisze korespondent  z Brukseli lewicowego Libération

Nie każdy może być generałem de Gaulle, czy Margaret Thatcher.

Przywódcy ci byli gotowi zablokować działanie Wspólnoty Europejskiej na lata, w obronie interesów swych krajów. Tymczasem Budapeszt i Warszawa”ustawiły się w szeregu na czwartkowym szczycie europejskim” nie uzyskując tego, czego się domagały.  Albowiem warunki mechanizmu praworządności zostały inaczej sformułowane i nadal będą mogły uderzyć w dwa środkowoeuropejskie kraje. Ogólny wydźwięk jest więc negatywny wobec Polski i Węgier. Le Figaro zwraca uwagę, że

Spełniono żądanie Marka Ruttego, czyli holenderskiego premiera, który chciał żeby zawieszenie wypłaty funduszy funkcjonowało wstecz.

Olivier Bault wyjaśnia, że zgodnie z porozumieniem mechanizm będzie mógł być zaskarżany do Trybunału Sprawiedliwości. Do wyroku TSUE mechanizm nie będzie mógł być zastosowany, co oznacza, że Viktor Orbán może liczyć, że nie nastąpi to przed węgierskimi wyborami parlamentarnymi w 2022 r.

W prawicowej gazecie włoskiej Il Giornale możemy z kolei przeczytać o „białym dymie w Brukseli”. Włochom, jak zauważa dziennikarz tygodnika „Do Rzeczy”, bardzo zależało na tym porozumieniu, gdyż są krajem, który najbardziej w Europie ucierpiał zdrowotnie i finansowo na epidemii. Il Giornale podkreśla, że choć nie całkowita, to jednak

Jest to raczej porażka dla Polski i Węgier.

Hiszpański centroprawicowy ABC zgadza się z oceną, iż porozumienie niewiele zmieniło charakter mechanizmu warunkowości wypłaty funduszy unijnych. Przyznaje, że mechanizm ten służy obejściu art. 7 traktatu. Lewicowy El Pais liczy z kolei, że zawarte porozumienie ułatwi przyjęcie regulacji dotyczących CO2. Gazeta ocenia, że poczynione wobec Polski i Węgier ustępstwa mają charakter czysto propagandowy, pozwalając premierom obu krajów wycofać się z weta bez utraty twarzy.

Ten mechanizm został tutaj zachowany.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Dr Brzeski o wecie: Mówimy o wojnie. Niemcy chcą upadku rządu PiS. Koszty w tej grze nie grają roli

Politolog o dążeniu Niemiec do dominacji w Europie, oporze Polski i Węgier, sytuacji państw Południa oraz o budowie Nord Stream II, wyborach w USA i pochodzeniu koronawirusa.

Dr Rafał Brzeski zapowiada wizytę Viktora Orbana w Warszawie. Premierzy Polski i Węgier będą konsultować stanowisko w negocjacjach nad nowym unijnym budżetem w kontekście projektowanej klauzuli wiążącej wypłatę środków z funduszu odbudowy z praworządnością. Zablokowanie tego funduszu byłoby poważnym problemem zwłaszcza z krajów południa Europy. Tymczasem zbliża się szczyt UE. Nasz gość przytacza opinię szefa działu zagranicznego „Süddeutsche Zeitung” Stephana Corneliusa, który napisał, że

Ambicje zachowania suwerenności przez Polskę i Węgry są śmiertelnym zagrożeniem dla brukselskich elit. Elity te nie mają bowiem żadnej demokratycznej legitymacji, a źródłem ich znaczenia i wpływów jest wyłącznie wsparcie ich berlińskich patronów.

Cornelius dodaje, że polscy i węgierscy „nacjonaliści i populiści” są w stanie „poważnie uszkodzić Unię Europejską”. Politolog wskazuje, że stawką rozgrywki wokół budżetu jest suwerenność państw członkowskich, zagrożona przez dominację Niemiec:

Jeżeli zgodzimy się na to zniewolenie,  zostaniemy zredukowani do roli taniej siły roboczej.

Zauważa, że Polska w przeciwieństwie do krajów południowych ma zdolność kredytową pozwalającą jej na pożyczanie pieniędzy bez pośrednicta Komisji Europejskiej. Mamy także niewykorzystane środki z trwającej perspektywy budżetowej, które możemy zużytkować do 2023 r. Jak wskazuje dr Brzeski:

Zdesperowanym krajom Południa Berlin może tłumaczyć, że to wina Warszawy i Budapesztu.

Dla krajów Południa liczyć się jednak będzie to, że nie otrzymają pieniędzy ze względu na skąpstwo państw Północy. Dr Brzeski mówi, że Niemcy będą dążyć do obalenia rządu Mateusza Morawieckiego, by uniknąć wizerunkowej porażki, jaką byłoby odrzucenie budżetu podczas ich prezydencji. Informuje także, iż z projektu budowy gazociągu Nord Stream 2 wycofują się kolejne firmy.

Przed kilkoma dniami wskutek groźby sankcji z projektu wycofało się norweskie towarzystwo klasyfikacyjne Det Norske Veritas.

Z kolei prezydent Brazylii Jair Bolsonaro zapowiedział, że wstrzyma się z uznaniem wyników wyborów prezydenckich w USA, ze względu na poważne wątpliwości dotyczące przebiegu głosowania.

Poruszony zostaje również temat pochodzenia koronawirusa SARS-CoV-2. Chińskie rządowe piszą, że wirus nie wywodzi się z Wuhan. Wskazuje się na Indie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K./A.P.

Prof. Grosse: Powiązanie funduszy UE z praworządnością to bardzo poważna zmiana ustrojowa, wchodząca tylnymi drzwiami

Prof. Tomasz Grosse o negocjacjach nad budżetem unijnym, tym co oznaczałby nowy mechanizm rozdziału środków unijnych i procedurze karania państw członkowskich.

Jesteśmy poniekąd w punkcie wyjścia.

Prof. Tomasz Grosse wskazuje, że od pewnego czasu było wiadomo, że Warszawa i Budapeszt nie zaakceptują propozycji zmian w mechanizmie rozdzielania środków unijnych. Manfred Weber twierdzi, że Polska i Węgry nie pozwalają ratować Europy przed Covidem. Jednak do uruchomienia funduszy nie potrzeba wprowadzania nowego mechanizmu, wiążącego je z oceną praworządności krajów członkowskich- zauważa politolog.

To jest bardzo poważna zmiana ustrojowa, która wchodzi tylnymi drzwiami.

Wskazuje, iż poprzez mechanizm powiązania funduszy unijnych z praworządnością Komisja Europejska i państwa mające na nią największy wpływ zyskają większą władzę bez zmiany traktatów. Nie chodzi tutaj tylko o kwestie reformy sądownictwa, ale także wiele innych kwestii, które traktaty pozostawiają państwom członkowskim.

Prof. Tomasz Grosse wyjaśnia, że wartości europejskie na poziomie traktatowym są zdefiniowane bardzo ogólnie, zaś ich konkretyzacja jest sprawą poszczególnych członków UE. Instytucje unijne po wprowadzeniu nowego mechanizmu rozdziału środków będą mogły gwałcić traktaty pod hasłem praworządności.

Nasz gość zauważa, że procedury powiązania funduszy unijnych z praworządnością nie ma w traktatach. Jest w nich możliwość pociągnięcia kraju do odpowiedzialności za łamanie prawa europejskiego, jednak do tego potrzeba jednomyślności pozostałych państw członkowskich.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Damian Kita: Ziści się marzenie środowisk lewicowych – Marsz nie przejdzie, Marsz przejedzie

Damian Kita o tegorocznej edycji Marszu Niepodległości, legalności jego zmotoryzowanej formy oraz o problemach w przeszłości hipokryzji i prezydenta Warszawy.

Przed rokiem bardziej entuzjastycznie wchodziliśmy w te lata 20. niż się to okazało w rzeczywistości.

Damian Kita przypomina, że organizatorzy wydarzenia od lat napotykają przeszkody przy staraniach o bezpieczne przeprowadzenie Marszu. Na początku próbowały go blokować lewackie bojówki z Niemiec.

Później rząd Platformy Obywatelskiej i PSL-u cały arsenał policyjny stosował przeciwko polskim patriotom.

MN próbowali blokować Obywatele RP. Rzecznik prasowy stowarzyszenia „Marsz Niepodległości” zapewnia, że środowiska narodowe chcą podejść do kwestii organizacji pochodu bardziej odpowiedzialnie niż inicjatorzy protestów przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji eugenicznej:

Ziści się marzenie środowisk lewicowych – Marsz nie przejdzie, Marsz przejedzie.

Zaznacza, że co roku Marszowi towarzyszyli kombatanci. W trosce o ich zdrowie zmieniono formę wydarzenia. Damian Kita odnosi się do postawy warszawskiego Ratusza, który zakazał Marszu Niepodległości:

Rafał Trzaskowski wykazał się w ostatnich dniach ogromną hipokryzją będąc w tej pandemicznej atmosferze entuzjastą strajków.

Stwierdza, że „marsz” samochodowy nie musi być nigdzie rejestrowany, ponieważ w żaden sposób nie wpłynie na organizację ruchu w Warszawie. Nie zgadza się z takim ujęciem sprawy rzecznik stołecznego Ratusza, która stwierdziła, że organizatorzy powinni uzyskać pozwolenie w Biurze Polityki Mobilności i Transportu.

Wedle litery prawa nie musimy takiego wydarzenia nigdzie zgłaszać. Mieszkańcy będą mogli się normalnie poruszać. […] Przejazd będzie dostępny.

Marsz Niepodległości relacjonować będzie Radio Wnet.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K./A.P.

Dr Brzeski o szczepionce: Ta pandemia może zostać pohamowana. W USA mamy do czynienia ze zwycięstwem na medialny krzyk

Dr Rafał Brzeski o wynalezieniu przez amerykański koncern farmaceutyczny Pfizer szczepionki na koronawirusa, wyborach w USA, umowie polsko-amerykańskiej i podwyżce opłat za wywóz śmieci w Poznaniu.

Koncern zapewnia, że w przyszłym roku będzie mógł wyprodukować miliard 300 mln dawek swej szczepionki.

[related id=129114 side=right] Dr Rafał Brzeski mówi szczepionka na SARS-CoV-2 ma według jej producenta skuteczność wynoszącą 90 procent. Nie dziwi się reakcji giełd na tę wiadomość. Wskazuje na pozytywne skutki szybkiego wynalezienia szczepionki na SARS-Cov-2. Wyraża nadzieję, iż Pfizer ograniczy chęć zarobienia na swym produkcie na rzecz jak najszybszej produkcji szczepionki. Postuluje, by maksymalnie zredukować procedury konieczne do jej zatwierdzenia. Sytuacja jest bowiem awaryjna- każdego dnia umierają ludzie.

Miejmy nadzieję, że czarna wizja pandemii wkrótce zblaknie.

Politolog komentuje ratyfikację przez prezydenta Andrzeja Dudę polsko-amerykańskiej umowy wojskowej. Zgodnie z nią wysunięte dowództwo sił amerykańskich w Polsce znajdować się będzie w Poznaniu.  Realizowana będzie ona niezależnie od tego kto będzie prezydentem USA na najbliższą kadencję. To ostatnie zaś formalnie nie jest przesądzone. Liczenie głosów trwa, a prawnicy Donalda Trumpa skłądają protesty  wyborcze  raportując o licznych nieprawidłowościach podczas procesu liczenia głosów. Tymczasem większość mediów mówi o zwycięstwie Joe Bidena.

Mamy więc do czynienia ze zwycięstwem na medialny krzyk.

Gość „Popołudnia WNET” wskazuje się, że na tysiącach kart zaznaczono jedynie nazwisko Joego Bidena, nie oddając głosu na gubernatora stanu. W Michigan odkryto zaś, że komputer odjął 6 tys. policzonych głosów Donaldowi Trumpowi dodając je jego kontrkandydatowi.

W Warszawie i Poznaniu planowane są podwyżki opłat za wywóz śmieci. Prezydent stolicy Wielkopolski Jacek Jaśkowiak uzasadnił decyzję wzrostem ilości odpadów generowanych przez mieszkańców, co zdaniem Jaśkowiaka, ma być ubocznym skutkiem programu Rodzina 500+, przez który

Rodziny mają więcej pieniędzy, kupują więcej niż w czasach rządów ekipy PO-PSL, a więc wyrzucają więcej śmieci.

W rosyjskim rządzie utworzono stanowisko ds. energetyki i wymieniono pięciu ministrów. W bazie akademii lotnictwa pod Woroneżem poborowy dokonał ataku z użyciem siekiery, po czym uciekł.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K./A.P.

Siarkowska: Trzy osoby tego wieczoru zostały ranne. Skrajna lewica sięgnęła po przemoc. Przegrali debatę publiczną

Anna Maria Siarkowska o obronie kościoła na warszawskim pl. Trzech Krzyży, agresji wobec obrońców, postawie policji oraz o aborcji ze względu na letalne wady płodu.

Anna Maria Siarkowska relacjonuje wydarzenia spod kościoła pw. św. Aleksandra na pl. Trzech Krzyży w Warszawie. Mówi, iż protest był agresywny i wulgarny. Uczestniczy protestu rzucali farbą i kamieniami w stronę obrońców kościoła.

Trzy osoby tego wieczoru zostały ranne. W stronę modlących się pod kościołem leciały szklane butelki, puszki, pojemniki z farbką, jałbka, czy jajka.

Po drugiej stronie, stali modlący się, głównie mężczyźni. Obie strony rozdzielała policja. Funkcjonariusze zdecydowali się na bardziej zdecydowane działania, dopiero gdy w stronę świątyni zaczęły lecieć petardy. Plac Trzech Krzyży jest w pewnym stopniu zdewastowany. Zdaniem posłanki PiS Lewica przegrała walkę polityczną, gdyż przeniosła ją na poziom agresji.

Skrajna lewica sięgnęła po przemoc. Przegrali debatę publiczną.

Podkreśla, że jest wiele przykładów ludzi, którzy są szczęśliwi mimo swej niepełnosprawności. Błędem było niepokazywanie ich i skupianie się na abstrakcyjnej ochronie życia.

Stworzenie listy śmierci, mówiącej o tym, kogo można zabijać, jest absolutnie niedopuszczalna.

Lewica puszcza w obieg publiczny nieprawdziwe informacje na temat wyroku TK- zaznacza.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Nieoficjalnie: Warszawa od soboty czerwoną strefą. Zamknięte zostaną licea i szkoły wyższe

Informację przekazało Radiu WNET źródło zbliżone do Ministerstwa Zdrowia.

Dzisiaj Ministerstwo Zdrowia ogłosi nową listę stref żółtych i czerwonych. Z informacji Radia WNET wynika, że do stref czerwonych wejdą wszystkie miasta wojewódzkie. Będzie się to wiązało z obowiązkowym przejściem wszystkich szkół średnich i wyższych na tryb nauczania zdalnego. Zakazana będzie organizacja wydarzeń kulturalnych, targów i kongresów, a imprezy sportowe będą się odbywały bez udziału publiczności.

A.W.K.

Kino Atlantic zastąpi biurowiec? Wolski: To najstarsze kino w Warszawie. Pokazywało ludziom nadzieję, nie tylko rozrywkę

Artur Wolski o akcji obrony kina Atlantic, ludziach, którzy ją wsparli oraz o wyjątkowości 90-letniego kina.

Artur Wolski wskazuje, że o możliwości zakończenia działalności kina Atlantic mówi się już dwóch lat, ze względu na kończący się termin obecnego wynajmu. Mówi się o budowie biurowca na terenie obecnego budynku kina. To ostatnie, jeśli by dalej działało, to zostałoby znacznie ograniczone. Trwa walka, jak wskazuje nasz gość, o to, by zachować kino w dotychczasowym kształcie. Petycję w tej sprawie podpisało kilka tysięcy osób, w tym ludzie kultury i nauki. Wskazuje na prof. Wawrzyńca Konarskiego, który „w imieniu 130 naukowców podpisał się pod listem, że nie można ruszać kina”. Redaktor Polskiego Radia podkreśla, że przez kino Atlantic przewinęło się wielu ludzi:

Kino Atlantic wypracowało sobie przez 90 lat niezależność.

Niezależność tą udało się mu zachować nawet w PRL-u. Rozmówca Katarzyny Adamiak-Sroczyńskiej podkreśla, że Atlantic

To najstarsze kino w Warszawie i województwie, jedno z najstarszych w Polsce. […] Cały czas pokazywało ludziom nadzieję, nie tylko rozrywkę.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Koniec z reprywatyzacją budynków wraz z lokatorami. Ustawa ułatwiająca rekompensaty trafi na biurko prezydenta

Warszawski Ratusz bez możliwości pozywania decyzji komisji weryfikacyjnej. Senackie poprawki do ustawy dot. reprywatyzacji zostały rozpatrzone przez Sejm w czwartek.

Zgodnie z nowymi przepisami odwołanie od decyzji Komisji reprywatyzacyjnej przysługiwać będzie jedynie samym lokatorom. Nie będzie więc mógł już robić tego warszawski Ratusz. Wszystkie decyzje zaskarżane zaś wcześniej wyłączenie przez miasto, mają zostać uznane za ostateczne i prawomocne.

Uzyskiwane środki w wyniku egzekucji decyzji Komisji przekazane zostaną w przez warszawski samorząd na Rachunek Funduszu Reprywatyzacji w ciągu 14 dni od wejścia w życie ustawy. Ma to ułatwić wypłatę odszkodowań.

Nowa ustawa zakazuje na terenie całego kraju zwrotu nieruchomości razem z lokatorami. Jak szacuje Komitet Obrony Praw Lokatorów, w stolicy nieruchomości, które mogłyby być w ten sposób zwrócone pozostaje jeszcze koło 4000. W czwartkowym głosowaniu Sejm odrzucił poprawkę ograniczającą katalog przesłanek uniemożliwiających reprywatyzację. Lokatorzy wbrew senackiej poprawce nie będą stroną w postępowaniu przed komisją weryfikacyjną.

A.P.