Waszyngton chroni, Jerozolima chce mordować dzieci. Izrael łagodzi przepisy aborcyjne

Decyzja SN USA, w wyniku której władza federalna nie może narzucać stanom rozwiązań prawnych dotyczących aborcji, odbiła się szerokim echem. Nie wszyscy chcą jednak naśladować Waszyngton.

Izrael postanowił złagodzić przepisy aborcyjne obowiązujące w kraju. Zdaniem tamtejszego ministra zdrowia Nitzan’a Horowitz’a decyzja Sądu Najwyższego USA:

To smutny regres w prawach kobiet. Kobieta ma pełne prawo do swojego ciała.

Nowe przepisy pozwalają kobietom na łatwiejszy dostęp do pigułek aborcyjnych. Byłyby one dostępne za pośrednictwem powszechnego systemu opieki zdrowotnej. Zainteresowane zabiciem własnego dziecka nie będą już musiały osobiście stawiać się przed specjalną komisją, która decydowała o możliwości dokonania aborcji. Cały proces zostanie przeniesiony do sieci, a spotkanie z pracownikiem socjalnym stanie się dobrowolne.

Nienarodzeni Izraelczycy nie mogą więc spać spokojnie. Tym bardziej, że wspomniany wyżej minister uważa ich uśmiercanie za podstawowe prawo człowieka.

K.B.

Źródło: Rzeczpospolita

Szczyt G7 w Niemczech. Będzie zakaz importu rosyjskiego złota

prezydent Joe Biden / Fot. Gage Skidmore, Wikimedia Commons (CC BY-SA 2.0)

W niedzielę w Niemczech rozpoczyna się trzydniowy szczyt państw G7. Joe Biden zapowiedział wprowadzenie zakazu importu rosyjskiego złota.

Przywódcy największych gospodarek świata zjechali się do Niemiec. Tam, na zamku Elmau położonym nieopodal Garmisch-Partenkirchen, podejmą kolejne kroki mające na celu wywarcie presji na Rosji. Do państw G7 zaliczane są Francja, Wielka Brytania, Włochy, Niemcy, Japonia, Kanada i Stany Zjednoczone.

Czytaj także:

W niedzielny poranek Rosjanie wystrzelili w kierunku Kijowa 14 rakiet – są poszkodowani i zniszczone budynki mieszkalne

Prezydent ostatniego z tych państw potwierdził już jedno z postanowień, które zostanie ogłoszone podczas szczytu w Bawarii. Przywódcy zamierzają zakazać importu złota z Federacji Rosyjskiej. Joe Biden przypomina, że sprzedaż tego surowca daje Kremlowi dziesiątki miliardów dolarów.

Z kolei szef brytyjskiego rządu przed szczytem podkreśla znaczenie jedności, która powinna charakteryzować państwa Zachodu. Boris Johnson mówi także o potrzebie szczerej rozmowy na temat „presji, jaką odczuwają przyjaciele i partnerzy” państw G7. Zaznaczył, że

„cena wycofania się, cena pozwolenia Putinowi na sukces, na oderwanie ogromnej części Ukrainy, na kontynuację jego programu podboju, będzie o wiele, wiele wyższa”.

Prócz przedstawicieli wyżej przedstawionych państw, na rozmowy w Bawarii zaproszono prezydenta Ukrainy oraz premierów Indii, Argentyny, Indonezji, RPA i Senegalu.

Przeciwdziałanie Rosji nie będzie jedynym tematem omawianym na szczycie. Uczestnicy spotkań na zamku Elmau pochylą się także m.in. nad sprawą światowego bezpieczeństwa żywnościowego.

Źródło: „Business Insider”, „Do Rzeczy”

K.K.

Czytaj także:

W przeciwieństwie do Rosji, Ukraina dba o życie swoich żołnierzy – korespondent Ukrinform o odwrocie z Siewierodoniecka

Walka z mordowaniem dzieci trwa. Sąd Najwyższy USA obalił wyrok Roe v. Wade!

Niemowlę / Fot. Daria Shevtsova / Domena Publiczna

Od lat 70. konstytucja Stanów Zjednoczonych gwarantowała kobietom we wszystkich stanach prawo do aborcji. Wyrok Sądu Najwyższego zmienia ten stan rzeczy.

Lata siedemdziesiąte przyniosły prawdziwy wstrząs w Stanach Zjednoczonych. W wyniku głośnego procesu Roe v. Wade Sąd Najwyższy przyznał wszystkim kobietom prawo do dokonywania aborcji przez cały okres trwania ciąży. Poszczególne stany mogły dokonywać regulacji ograniczających możliwość uśmiercania dzieci w drugim i trzecim trymestrze.

Wczorajszy dzień przyniósł jednak przełom. Sąd Najwyższy uznał wyrok Roe v. Wade za niezgodny z konstytucją. Tym samym o prawie do aborcji będą bez żadnych ograniczeń decydować poszczególne stany. Ponad połowa z nich chce całkowicie zakazać lub mocno ograniczyć mordowanie nienarodzonych. Wielu katolików uznało wyrok SN w USA za cud, gdyż został ogłoszony w Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Ambasador Palestyny: bębny III wojny światowej biją już na całym świecie. Tylko USA mogą zaprowadzić stabilność

Mahmoud Khalifa / Fot. Karolina Jermak, Radio Wnet

Mahmoud Khalifa w Popołudniu Wnet negatywnie ocenia kontynuowanie przez liczne państwa zachodnie kupowania rosyjskich surowców. Odnosi się ponadto do niegasnącego konfliktu izraelsko-palestyńskiego.

Czytaj też:

Dr Łukasz Jasina: kraje bałkańskie zaczynają dostrzegać, że Rosja stanowi zagrożenie dla światowego pokoju

Studio Dziki Zachód – 06.06.2022

Wojciech Cejrowski opisuje problemy, z którymi musi zmagać się administracja Joe Bidena. Mówi również o najnowszych badaniach dotyczących Covid -19.

Wojciech Cejrowski komentuje najnowsze badania, z których wynika, że nakaz noszenia masek spowodował wyższą śmiertelność na Covid – 19. Władze państwowe wprowadzające covidowe restrykcje, a także komisarze Światowej Organizacji Zdrowia, którzy określali ich kształt, nie ponieśli jednak za swoje błędy odpowiedzialności.

Nie potrafię zrozumieć, dlaczego nikt nie domaga się usunięcia z urzędu przewodniczącego WHO Tedros’a Adhanom’a Ghebreyesus’a. Wszyscy, którzy kazali nosić maski powinni sobie na czole napisać zabójca.

O nowych badaniach mówią praktycznie wszystkie główne media. Nie wspominają natomiast już praktycznie o wojnie na Ukrainie. Temat konfliktu na wschodzie Europy pojawia się jedynie jako element gry politycznej.

Republikanie nowej fali pytają, jak to możliwe, że wydaliśmy 40 mld. dolarów na pomoc Ukrainie, a nie zabezpieczyliśmy granicy z Meksykiem. Administracja Bidena nie potrafi odpowiedzieć na te pytania.

Problemy Europy coraz mniej interesują więc Amerykanów. Mają ich bowiem dużo w swoim kraju. Rosnące ceny benzyny, mocno utrudniają życie wielu obywatelom USA. W Stanach zaczyna też brakować coraz większej ilości towarów.

Jak wyprodukowanie przez Iran bomby atomowej wpłynie na międzynarodową politykę? Czy w Rosji zbliża się koniec Putina? Koniecznie wysłuchaj całej audycji!

K.B.

Prof. Waldemar Gontarski: Waszyngton będzie gwarantem wypłaty Polsce środków z Krajowego Planu Odbudowy

Ekspert w dziedzinie prawa tłumaczy dlaczego, już niedługo, Polska może stać się w Unii Europejskim ważnym graczem dyktującym warunki gry.

Prof. Waldemar Gontarski uważa, że uzależnienie wypłaty Polsce środków z Krajowego Planu Odbudowy od realizacji kamieni milowych jest niezgodne z prawem. Pieniądze powinniśmy otrzymać już dawno.

Komisja Europejska nas oszukała i zawiodła. W żadnym traktacie nie ma zapisu, który umożliwiłby Komisji Europejskiej blokowanie środków z KPO.

Po stronie Polski staje więc nie tylko prawo litery, ale i moralne. Drugie z nich jest bardzo istotne, gdyż wpływa na opinię społeczną. Bez zgody społeczeństwa unijni urzędnicy nie będą mogli przeprowadzić zmian w traktatach.

Z działaniem polskiego rządu nie zgadza się niemiecka władza, ale zgadza się niemiecka opinia publiczna. Polaków wspiera również Waszyngton.

To właśnie Amerykanie, mają zdaniem profesora Gontarskiego stać się gwarantem wypłaty Polsce środków z Krajowego Planu Odbudowy.

K.B.

Czytaj też:

Kamienie Milowe. Na co zgodziła się Polska, w zamian za przyznanie nam środków z KPO?

Prof. Antoni Dudek: Przekleństwem polskiej polityki jest brak ciągłości w działaniu

Featured Video Play Icon

Fot. Piotr VaGla Waglowski / Wikipedia Commons

Historyk i politolog mówi o grzechach i błędach polskiej polityki. Wytyka klasom politycznym brak ciągłości w działaniu, jak i unikanie przeprowadzania niezbędnych reform.

Prof. Antoni Dudek zwraca uwagę, że choć w Polsce rzadko kiedy politycy potrafią dojść do porozumienia, to jednak są kwestie, w których zgadzają się wszyscy. Jedną z nich jest podejście do polityki międzynarodowej.

W Polsce funkcjonuje przekonanie, że chcemy być bardziej na zachodzie niż wschodzie. Było to widoczne w sposobie działania polskiej klasy politycznej w sprawie konfliktu na Ukrainie.

Społeczeństwo naszego kraju jest też raczej zgodne, że należy zacieśniać współpracę z USA. Sojusz polsko – amerykański utrwalił się w wyniku toczącej się na wschodzie wojny. Nie wiemy jednak jak długo się on utrzyma.

Za parę lat może okazać się, że Stany wrócą do swego trendu odwracania się od Europy.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego podkreśla jednak, że opisane wyżej przypadki zgody i współpracy, to wyjątki. W Polsce mamy duży problem z ciągłością działania w polityce. Nie podejmujemy się też realizacji niezbędnych zmian w gospodarce i polityce.

W naszym kraju realizuje się głównie reformy łatwe do przeprowadzenia, by móc pochwalić się sukcesem. Nie przeprowadza się zmian w krytycznych obszarach, a one i tak będą musiały być zreformowane. 

K.B.

Czytaj teź:

Gądek: PiS nie jest jeszcze gotowy na to, by walczyć w kampanii na całego. Partia jest rozlazła i trzeba ją zmobilizować

Dr Bartłomiej Radziejewski: jest szansa na odsunięcie rosyjskiego zagrożenia na pokolenia

Featured Video Play Icon

Politolog, publicysta i dyrektor wydawnictwa „Nowa Konfederacja” wskazuje na to, jak obecna sytuacja międzynarodowa stwarza szansę na wzmocnienie pozycji Polski.

Dr Bartłomiej Radziejewski zauważa, że obecna polityka Stanów Zjednoczonych jest fenomenem na skalę historyczną. W konsekwencjach tego podejścia Ameryki, Radziejewski widzi szanse na oddalenie zagrożenia płynącego z Kremla.

Amerykanie ostatnio oficjalnie mówią wprost o tym, że celem jest nie tylko obrona Ukrainy, ale odebranie Rosji zdolności do ponawiania podobnych agresji w przyszłości. Chodzi o degradacja jej statusu międzynarodowego poniżej poziomu wielkiego mocarstwa i poniżej imperium, którym jest w tej chwili, zdolnego do prowadzenia agresywnych wojen. Celem jest wyrzucenie Rosji z drugiej ligi światowej do trzeciej, a być może dalej. 

To jest szansa na wzmocnienie roli Polski na arenie międzynarodowej, jaka trafia się raz na dziesiątki, a nawet setki lat, ale również trzeba pamiętać o zagrożeniach, jakie niesie za sobą inwazja Rosji na Ukrainę: nie tylko możliwość uwikłania się w zbrojny konflikt, lecz także ryzyko destabilizacji sytuacji wewnętrznej w Polsce poprzez olbrzymią rzeszę uchodźców z Ukrainy – mówi poitolog

Gość „Popołudnia Wnet” jest przekonany, że obecnie Polska czyni historię ze względu na swoją decyzję polityczną. 

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Czytaj także: 

Dr Bruno Surdel: konflikt na Ukrainie może doprowadzić do olbrzymiej destabilizacji w Afryce

K.P.

Studio Dziki Zachód – 30.05.2022

Gospodarz Studia Dziki Zachód stawia tezę, że USA chyli się ku upadkowi. Wyjaśnia, co jego zdaniem doprowadziło do załamania potęgi światowego hegemona.

Wojciech Cejrowski zwraca uwagę na problem niedoboru żywności w wielu krajach świata. Blokada ukraińskich portów przez Rosjan, uniemożliwia transport tamtejszego zboża. Ceny żywności idą więc w górę.

Bank Światowy przewiduje, że ceny żywności będą rosły do 2024 roku i nie powrócą już do poprzedniego poziomu. W Polsce nie ma problemu z niedoborem artykułów spożywczych, brakuje nam jednak nawozów.

Braki niektórych artykułów są za to coraz bardziej widoczne w USA. Zdaniem Wojciecha Cejrowskiego jest to efekt złej polityki amerykańskiego rządu, który doprowadza państwo do coraz gorszego stanu.

W czasie wizyty Joe Bidena w Japonii nad morzami Japońskim i Chińskim, a także w pobliżu Filipin, latały chińskie i rosyjskie myśliwce z ładunkami nuklearnymi. Jest to wyraźny sygnał, że Stany przestają być postrzegane jako silne państwo.

Chcesz widzieć więcej? Przesłuchaj całej audycji!

 

B9 – Ambasador Polski na Słowacji: społeczeństwo słowackie patrzy na Rosję nieco inaczej niż polskie

Ambasador RP w Bratysławie Krzysztof Strzałka / Fot. PIotr Bobołowicz, Radio Wnet

Krzysztof Strzałka opisuje proces zacieśniania się wzajemnej współpracy polsko – słowackiej. Mówi o różnym podejściu do Rosji prezentowanym przez dwa narody.

Krzysztof Strzałka wyjaśnia, jak rosyjska agresja stała się na Słowacji powodem do zmiany myślenia o współpracy państw środkowoeuropejskich. Jednym z obszarów do współdziałania ma być sektor energetyczny i paliwowy. Zapotrzebowanie na surowce inne niż rosyjskie świetnie wykorzystuje PKN Orlen.

Orlen staje się bardzo poważnym graczem w regionie, jeżeli chodzi o kwestie energetyczne. Chce inwestować w Czechach i na Słowacji w rozwój technologii wodorowych.

Czytaj także:

B9 – Marcin Zaborowski: najbardziej niechętne przyznaniu Ukrainie statusu kandydata do UE są Dania i Holandia

Współpraca polsko – słowacka rozwija się również na polu wojskowym. Nasze myśliwce F – 16 będą patrolować przestrzeń powietrzną południowego sąsiada. W związku z wojną na Ukrainie rząd w Bratysławie lekko obawia się rozciągnięcia konfliktu w granice państw NATO. Odmienne nastroje panują jednak wśród obywateli Słowacji.

Społeczeństwo słowackie, nieco inaczej niż polskie, patrzy na Rosję. Jest raczej pozytywnie do niej nastawione, choć po 24 lutego nieco się to zmieniło.

Słowacy są również pozytywnie nastawieni do działań polskiego rządu w sprawie uzyskania środków z KPO. Na temat stanu praworządności w Polsce wypowiadają się jednak dość ostrożnie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.B.

Czytaj też:

Egidijus Meilūnas: to, co widzimy teraz na Ukrainie, to efekt kompromisów świata Zachodu z Władimirem Putinem