Sekretarz stanu w MSZ podkreśla, że w naszym interesie jest spokojna, bezpieczna i rozwijająca się Ukraina.
.@Piotr_Wawrzyk w #PoranekWnet: Ukraina ma perspektywę członkostwa w Unii Europejskiej. Musimy wszyscy pracować, aby stała się ona jak najrychlejsza #RadioWnet
Dziennikarz o stosunkach polsko-ukraińskich, sytuacji na froncie oraz o zmianie taktyki przez Rosjan i ich prawdopodobnych planach odnośnie okupowanych terytoriów.
Grzegorz Kuczyński mówi, że po rosyjskiej agresji na Ukrainę stosunki polsko-ukraińskie weszły na nowy poziom. Zauważa, że Rosja zmieniła sposób działania na Ukrainie.
.@KuczynskiG w #PoranekWnet: To już nie jest wyścig z czasem. […] Rosjanie wyciągają wnioski i będą powoli realizować swoje cele #RadioWnet
Rosjanom z każdym tygodniem będzie trudniej robić postępy terytorialne wobec dostaw broni z Zachodu dla Ukrainy. Dziennikarz ocenia, że Rosja będzie chciała zająć cały Donbas. Być może czekają nas kolejna referenda i aneksje zajętych terytoriów do Federacji Rosyjskiej.
Wisłostrada w Warszawie, defilada „Silni w sojuszach”: AHS Krab/Foto.
Korespondent Radia Wnet na Ukrainie o stosunkach polsko-ukraińskich, podpisanych porozumieniach, zwlekaniu Berlina i sytuacji na froncie.
Dmytro Antoniuk mówi o polsko-ukraińskim posiedzeniu rządowym. Podpisana została umowa na budowę fabryki polsko-ukraińskiej produkującej broń i ciężki sprzęt.
Są informacje o kupieniu albo 54 albo 60 wozów opancerzonych typu Krab z Polski
Rozmawiano także na temat uproszczenia procesu przekraczania wspólnej granicy. Szczegóły dotyczące zawartych umów są jeszcze nieznane.
Nasz korespondent wskazuje, że zwlekanie przez Niemcy z przekazaniem sprzętu wojskowego Ukrainie psuje relacje Kijowa z Berlinem. W takiej sytuacji,
Relacje Kijowa a Warszawy stają się bardzo ważne.
Antoniuk przedstawia sytuację na froncie, która nadal jest trudna dla obrońców. Ciężkie walki są w okolicach Iziumu. 80 proc. Siewierodoniecka jest okupowane przez wroga. W mieście broni się ukraińska ariergarda.
Zniszczenia wojenne na Ukrainie | Fot. P. Bobołowicz
Autor książki „Przewodnik po Odessie” o swoim wyjeździe do Krakowa w celu uzyskania pomocy humanitarnej dla Ukrainy. W Pałacu Krzysztofory ma odbyć się kameralny, charytatywny koncert.
W tym roku mija 50 lat od utworzenia sekretariatu misyjnego przez pallotynów. Prezes fundacji Salvatti.pl przypomina, że w warunkach PRL i zimnej wojny trudno było o prowadzenie misji.
To z jednej strony było zaleceniem naszego zarządu generalnego, czyli tzw. kapituły generalnej, […] żeby w każdej prowincji tworzyć taki sekretariat misyjny.
Tak się szczęśliwie złożyło, że w 1972 r. do Polski przybył biskup z Rwandy szukający misjonarzy do swego kraju.
Jednocześnie jednak pojawia się zainteresowanie świeckich udziałem w misjach. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego wskazuje, że istnieje wiele zadań związanych z misjami, które mogą yć realizowane przez osoby świeckie.
Nasz gość zaprasza na konferencję, która odbędzie się 10 czerwca.
10 czerwca organizujemy w Pałacu Arcybiskupów Warszawskich na Miodowej 17/19. […] Od godziny dziewiątej się rozpoczyna i tę konferencję zatytułowaliśmy od beneficjenta do partnera.
Korespondent Radia Wnet w Niemczech o występie polskiego wiceministra spraw zagranicznych Szymona Szynkowskiego vel Sęka w niemieckim talk-show.
Jan Bogatko komentuje wystąpienie polskiego wiceministra spraw zagranicznych Szymona Szynkowskiego vel Sęka w programie „Maischberger”niemieckiej telewizji ARD.
Wszystkie programy Sandry Maischberger są w Niemczech bardzo popularne. Ogląda je prawie każdy i wyrabia sobie opinię o polityce, o świecie.
Polski polityk skrytykował rozmowy telefoniczne kanclerza Olafa Scholza i prezydenta Emmanuela Macrona z Putinem. Stwierdził on, że to absolutnie bezsensowne. Uwiarygadniają one jedynie Putina. Słowa Szynkowskiego vel Sęka spotkały się z reakcją niemieckich mediów.
Niektórzy zarzucają Polsce zgoła, że się miesza w wewnętrzne sprawy Niemiec.
Oficer dyplomowany wojsk pancernych o sytuacji na froncie: ukraińskiej inicjatywie operacyjnej, zdobyciu Siewierodoniecka przez Rosjan i taktyce Ukraińców.
Gen. Waldemar Skrzypczak mówi, że Ukraińcy mają inicjatywę operacyjną. Nasz gość mówi, że Ukraińcy wciągają Rosjan w teren zurbanizowany.
#PoranekWnet Gen. Waldemar Skrzypczak: Zdobycie Siewierodoniecka nic nie znaczy #RadioWnet
Jest to trudny teren do prowadzenia działań wojennych. Rosyjskie zdobycze terytorialne nie są warte ich kosztów. Obrońcy dobrze ufortyfikowali przeszkody wodne. Każda rosyjska przeprawa jest niszczona ogniem ukraińskich dronów i artylerii. Ukraińcom wciąż przy tym brakuje sprzętu.
#PoranekWnet Gen. Waldemar Skrzypczak: Rosjanie skupiają wszystkie siły na Donbasie, zaniedbując inne kierunki, co skrzętnie wykorzystują Ukraińcy #RadioWnet
Były Dowódca Wojsk Lądowych sądzi, że Ukraińcy będą wciągać Rosjan wgłąb Donbasu i kontratakować na innych kierunkach. Ukraińcy uderzają na wchód od Charkowa i na południu.
W tej chwili Ukraińcy moim zdaniem przygotowują się do tej operacji krusząc obronę rosyjską na północ od Chersonia. Jeżeli by się udało obronę rosyjską w tym rejonie przełamać […] to pozwoli to Ukraińcom rozwinąć operację na południe od Chersonia w kierunku na Krym.
Jeśli Ukraińcy dodatkowo uderzą ze strony Zaporoża, to Rosjanom będzie grozić okrążenie. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego wskazuje, że
#PoranekWnet Gen. Waldemar Skrzypczak: Rosjanie koncentrują nowe siły na północ od Ukrainy #RadioWnet
Spadła intensywność rosyjskich ataków na Donbasie. Ukraińcy bronią się pod Lisiczańskiem. Prezydent Zełenski mówił, że Ukraińcy mogą się wstrzymać z kontrofensywą w oczekiwaniu na sprzęt z Zachodu, aby oszczędzać życie żołnierzy.
Dmytro Antoniuk w #PoranekWnet: Dla nas najważniejsze są życia naszych żołnierzy #RadioWnet
Antoniuk sądzi, że są szanse na wyzwolenie Chersonia. Wskazuje, że Ukraińcy nie muszą forsować rzeki, aby to zrobić. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego zauważa, że według danych ukraińskiej straży granicznej więcej osób wraca na Ukrainę niż z niej wyjeżdża.
Nie jest prawdą, że pojęcie ‘rzeczpospolita’ jest znane tylko harcerzom nad Wisłą i że to hasło tych, którzy mijają się z rozsądkiem, a ich polityczne wyczucie nadaje się jedynie do rozmów u fryzjera.
Krzysztof Skowroński
Ukraińcy się bronią, ale nie możemy być pewni, że za miesiąc Ukraina będzie jeszcze istniała. Rozkaz Putina jest jasny: zniszczyć, zabić, zająć. Wszystko, co ukraińskie, ma zniknąć z powierzchni ziemi. Ukraińcy, którym uda się przeżyć, zostaną wypędzeni, a wspaniałomyślny car może im da kilka chwil wytchnienia na zachodniej Ukrainie i na emigracji. A że to będzie chwila, nie ma wątpliwości żaden z polityków, którzy żyją w państwach, w których doświadczenie russkiego mira jest żywe. Te państwa tworzą Bukareszteńską 9.
Najważniejszym i największym krajem wschodniej flanki NATO jest Polska. Do 24 lutego dla wielu polityków centralnej i wschodniej Europy ten fakt miał drugorzędne znaczenie. Teraz to się zmieniło.
Polska zarówno z perspektywy Kijowa, jak i Waszyngtonu zaczęła odgrywać pierwszoplanową rolę. Czuliśmy to nie tylko podczas wizyty prezydenta Bidena w Warszawie, ale przede wszystkim, słuchając wystąpienia prezydenta Dudy w parlamencie ukraińskim.
„W naszej części świata rodzi się coś nowego” – mógłby powiedzieć ktoś nieznający historii. Dla nas nie rodzi się, a odradza to, co stanowi fundament naszej postawy społecznej i politycznej: Rzeczpospolita jako miejsce wspólne życia wolnych narodów. Nie jest prawdą, że pojęcie ‘rzeczpospolita’ jest znane tylko harcerzom nad Wisłą i że to hasło tych, którzy mijają się z rozsądkiem, a ich polityczne wyczucie nadaje się jedynie do rozmów u fryzjera.
Dzięki Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu Orlen kupił rafinerię w Możejkach. Teraz ta polska już rafineria jest głównym dostawcą ropy do krajów bałtyckich, i to ropy niepochodzącej ze złóż rosyjskich. To samo dzieje się z gazem.
Łotwa i Estonia przed 24 lutego w naturalny sposób ustawiały swoją politykę na orbicie niemieckiego odziaływania, a teraz wicepremier i minister obrony Łotwy mówi publicznie: nasze zaufanie do Niemiec jest zerowe. Podobne słowa, choć mniej radykalne, wypowiadają politycy czescy. Choć ani Czesi, ani Łotysze nie rzucą wyzwania Niemcom, Polska staje się dla nich wiarygodnym partnerem i jednym z fundamentów bezpieczeństwa militarnego i energetycznego.
Polska nie jest wprawdzie mocarstwem, ale najistotniejszym pośrednikiem między Waszyngtonem a naszą częścią świata. Jeśli do tego dodamy deklaracje prezydenta Zełenskiego o specjalnym statusie Polaków na Ukrainie, odsłonięcie lwów na Cmentarzu Łyczakowskim i propolską zmianę polityki litewskiej, otrzymamy to, co miało się nigdy nie odrodzić.
200 lat pracy nad umuzealnieniem pojęcia ‘rzeczpospolita’ i nadaniem mu pejoratywnej (dla Litwinów, Białorusinów, Ukraińców) treści nagle wyparowuje i jest to fakt, a nie mrzonka.
Dlatego dziwią mnie artykuły wyśmiewające tych, co poważnie mówią o tym odrodzeniu i nazywają takie spojrzenie na procesy wywołane wojną „spojrzeniem od rzeczy”.
Jeśli rozmaitym siłom nie uda się rozbić solidarności zachodniego świata, jeśli starczy determinacji nie tylko politykom, ale i ludziom, którzy codziennie płacą coraz więcej za jedzenie, benzynę, gaz – to szanse na pokonanie „kremlowskich orków” będą rosły. A przykładem na to, jak solidarne i szybkie działanie prowadzi do zwycięstwa, niech będzie historia, którą usłyszeliśmy od jednego z polityków łotewskich: „21 lutego do premiera Łotwy zadzwonił sekretarz obrony USA z pytaniem, czy Łotwa może natychmiast dostarczyć broń do Kijowa. Gdy tylko usłyszał pozytywną odpowiedź, z Anglii wystartowały samoloty i przetransportowały broń na kijowskie lotnisko. 24 lutego zaczęła się inwazja rosyjska na Ukrainę. Cel był jeden – zająć stolicę w trzy dni i zainstalować w Kijowie nowy rząd. Gdyby to się stało, świat zachodni potępiłby Rosję, wprowadził delikatne sankcje, a życie toczyłoby się dalej. Ale dzięki broni dostarczonej przez Łotwę i Estonię ukraińskie wojska obroniły kijowskie lotnisko. Rosyjskie samoloty desantowe zestrzelono, czołgi zatrzymano”. Już pewno nie pamiętamy, jak mało brakowało…
Pozdrawiam Państwa z Wilna, spod Ostrej Bramy.
Artykuł wstępny Krzysztofa Skowrońskiego, Redaktora Naczelnego „Kuriera WNET”, znajduje się na s. 1 czerwcowego „Kuriera WNET” nr 96/2022.
Czerwcowy numer „Kuriera WNET” można nabyć kioskach sieci RUCH, Garmond Press i Kolporter oraz w Empikach w cenie 9 zł.
Wydanie elektroniczne jest dostępne w cenie 7,9 zł pod adresami: egazety.pl, nexto.pl lub e-kiosk.pl. Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
Ekonomista o niekonsekwencji unijnych sankcji na Rosję, oporze Węgier i powojennej odbudowie Ukrainy.
Do końca roku Unia Europejska ma zrezygnować z 90 procent ropy sprowadzonej z Rosji. Dr Janusz Wdzięczak komentuje nowe restrykcje na handel z Rosją przyjmowane przez UE.
Dr Wdzięczak wskazuje, że bardziej w Rosję uderzyłby zakaz kupowania rosyjskiego gazu niż ropy, gdyż trudniej go transportować. Podkreśla, że negatywnie ocenia politykę Budapesztu ws. sankcji. Zauważa przy tym, że Węgry to mała gospodarka.