Czas na Motorsport #33 – Piotr Biesiekirski liczy na przesiadkę do wyższej serii. Kacper Sztuka pisze historię

Piotr Biesiekirski #74, Jerez de la Frontera

Polski motocyklista przyznał, że celuje w występy w wyższej klasie niż Mistrzostwa Europy Moto2, w których rywalizuje obecnie jako pierwszy Polak w historii.

we współpracy medialnej
z tytułami „ŚwiatWyścigów.pl”
i „Polski Karting”

Goście programu:

  • Piotr Biesiekirski – polski motycyklista, zawodnik zespołu Fau55 Racing Team, uczestnik Mistrzostw Europy Moto2 i Mistrzostw Hiszpanii w klasie Superstock 1000
  • Kacper Sztuka – polski kierowca, Mistrz włoskiej Formuły 4.

W programie rozmowa z Kacprem Sztuką prowadzona przez Kamila Kowalika po ostatnim wyścigu weekendu włoskiej Formuły 4 na torze Vallelunga, na którym to zdobył tytuł tej serii juniorskiej.

Prowadzący: Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.

Odsłuchaj całą audycję:

Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.

Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godz. 21:00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!


Zobacz także:

Kacper Sztuka Mistrzem! Zaraz po sukcesie Kacper dla Radia Wnet – posłuchaj!

Tymek Kucharczyk wystartuje w najbliższej rundzie FRECA na torze Monza.

Tymek Kucharczyk #7, Douglas Motorsport, Brands Hatch

Polski kierowca, na co dzień, startujący w brytyjskiej serii GB3, zadebiutuje w prestiżowej kategorii FRECA. O szczegółach tego wydarzenia opowiada w 28. wydaniu audycji ,,Czas na Motorsport”.

Odsłuchaj fragment audycji „Czas na Motorsport”:

W miniony wtorek Tymek Kucharczyk ogłosił za pomocą swoich mediów społecznościowych, że czeka go start w serii FRECA. Mimo, że Polak jest świeżo po weekendzie GB3 na Brands Hatch – serii, w której startuje na co dzień – to już w ten weekend będzie miał okazję posmakować ścigania w podobnej formule. FRECA to najbardziej prestiżowa z kategorii znajdujących się pomiędzy Formułą 4 a Formułą 3 w motorsporcie. Rozwinięciem tego skrótu, w swobodnym tłumaczeniu, jest Formuła Regionalna prowadzona przez Alpine. W sezonie tej kategorii wyścigowej pozostały do rozegrania trzy rundy – w tym właśnie najbliższa na torze Monza, w której wystartuje nasz młody kierowca.

Nie mieliśmy tego w planach na ten sezon, cały czas walczymy o budżet w GB3, a to wydarzenie jest kompletnie niezależne od tego, o co walczymy w Wielkiej Brytanii. Na zaproszenie zespołu Saintéloc Racing dostaliśmy okazję startu w tej serii. Jestem bardzo wdzięczny menedżerowi tego zespołu, bo znam go jeszcze od czasów kartingu – mówi Tymek Kucharczyk.

Tymek Kucharczyk w bolidzie GB3, Brands Hatch

Polski kierowca zapytany o to, czy jest to jednorazowy występ, czy też pomysł na długoterminową współpracę z zespołem odpowiada:

Póki co, jest to jednorazowy występ w tej najbliższej rundzie. Później zobaczymy, ale na razie zapowiada się na tylko jeden weekend we FRECA.

Będzie to ciekawe doświadczenie i porównanie auta GB3 i auta z FRECA, ponieważ tak naprawdę to są dwie najwyższe serie z pomiędzy Formuł Regionalnych oddzielających Formułę 4 i Formułę 3 – kontynuuje Tymek Kucharczyk.

Tymek Kucharczyk w alei serwisowej toru Brands Hatch

Mogłoby się wydawać, że różnice kontrukcyjne pomiędzy obiema seriami nie są duże. Jednak jak przyznaje gość ,,Czasu na Motorsport” ta różnica jest naprawdę zauważalna. Bolidy GB3 mają być lżejsze od tych z serii FRECA – również inne pozostają opony oraz silnik. Nawet się okazuje, że porównanie czasów na jednym torze pomiędzy obiema seriami wypada korzystnie na rzecz GB3.

FRECA to także seria, w której jeździe Roman Biliński, a więc kierowca polskiego pochodzenia, mieszkający na co dzień na Wyspach Brytyjskich. Roman rywalizuje w zespole Trident Racing. Tymek Kucharczyk został zapytany w programie, czy obecność Romana Bilińskiego nie napawa go dodatkową nutą rywalizacji:

Roman jest bardziej doświadczonym zawodnikiem ode mnie. Również idziemy nieco inną ścieżką kariery. Każdy rywal ma dla mnie takie samo znaczenie i ścigam się z każdym – odpowiada polski kierowca

Na moment pisania tego tekstu Tymek Kucharczyk zajął 28 miejsce w pierwszej sesji testowej, podczas weekendu FRECA na Monzy.

Piotr Nałęcz

Zachęcamy do odsłuchania całej rozmowy:

Rozmowę z kierowcą prowadzi Piotr Nałęcz.

we współpracy medialnej
z tytułami „ŚwiatWyścigów.pl”
i „Polski Karting”

Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.

Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godz. 21:00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!

Zobacz także:

Czas na Motorsport #28 – Tymek Kucharczyk o debiucie w serii FRECA oraz zapowiedź GP Singapuru z Roksaną Ćwik

 

Czas na Motorsport #28 – Tymek Kucharczyk o debiucie w serii FRECA oraz zapowiedź GP Singapuru z Roksaną Ćwik

Tymek Kucharczyk #7, Douglas Motorsport, Brands Hatch

Po wymagającym weekendzie na Brands Hatch, Tymek Kucharczyk ogłasza, że dostał szansę wystartowania w kategorii FRECA, podczas rundy na Monzy. W programie także relacja Kamila Kowalika z Porto.

we współpracy medialnej
z tytułami „ŚwiatWyścigów.pl”
i „Polski Karting”

Goście programu:

  • Tymek Kucharczyk – polski kierowca w serii GB3 i zawodnik zespołu Douglas Motorsport
  • Kamil Kowalik – na co dzień prowadzący audycji ,,Czas na Motorsport”
  • Roksana Ćwik – dziennikarka ,,ŚwiatWyścigów.pl”

Prowadzący: Piotr Nałęcz

Odsłuchaj całą audycję:

Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.

Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godz. 21:00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!


Zobacz także:

Felipe Massa w prawniczej ofensywie – Brazylijczyk pragnie ,,odzyskać” tytuł mistrzowski sezonu 2008

Czas na Motorsport #22 – Tymek Kucharczyk o podium na Silverstone i Dariusz Szymczak o Grand Prix Belgii

Tymek Kucharczyk #7 na Silverstone w GB3

Polski kierowca Douglas Motorsport opowiada o swoim drugim podium w karierze w GB3. Dariusz Szymczak dzieli się swoimi przemyśleniami po GP Belgii 11; nieodzowna pozostaje także kwestia polityki.

we współpracy medialnej
z tytułami „ŚwiatWyścigów.pl”
i „Polski Karting”

Odsłuchaj całą audycję:

Goście programu:

  • Tymek Kucharczyk – polski kierowca zespołu Douglas Motorsport w brytyjskiej serii GB3
  • Dariusz Szymczak – dziennikarz ,,Rally And Race” i ,,ŚwiatWyścigów.pl”

Tymek Kucharczyk mówi o swoim bardzo udanym weekendzie GB3 na torze Silverstone. Polak zdobył tam czwarte i trzecie miejsce. 17-latek porusza także temat dość poważnej kontuzji – mowa o złamaniu obojczyka. Kierowca mówi również o swojej zbiórce. Tymek zbiera fundusze na dokończenie sezonu.

Dariusz Szymczak po raz kolejny wypowiada się na temat najważniejszych wątków ze świata Formuły 1 przy okazji Grand Prix Belgii na torze Spa – Franchorchamps.

Prowadzący: Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.


Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.

Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godz. 21:00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!

Zobacz także:

Tymek Kucharczyk zdobywa podium i prezentuje świetne tempo po powrocie GB3 na Silverstone

Tymek Kucharczyk: naprawdę nie sądziłem, że będzie aż tak duży odzew na moją zbiórkę

Tymek Kucharczyk - kierowca GB3 | fot: Kamil Kowalik, Radio Wnet

Polski kierowca w „Czasie na Motorsport” opowiedział o swoim drugim podium w GB3, a także o zaciętej rywalizacji w brytyjskiej serii. Tymek podziękował za wsparcie zbiórki na rzecz dokończenia sezonu.

Odsłuchaj fragment audycji „Czas na Motorsport”:

Tymek Kucharczyk w ubiegły weekend zdobył swoje drugie podium w brytyjskiej serii juniorskiej GB3. Areną zmagań był doskonale znany fanom Formuły 1 obiekt Silverstone. Gość Radia Wnet przyznaje, że jest pod wrażeniem zachowania bolidów serii GB3 w szybkiej, technicznej sekcji Maggotts-Becketts.

Co ciekawe, auto, jak na swoje rozmiary i możliwości, zachowuje się bardzo dobrze. Samochód jest bardzo szybki. Cała aerodynamika, jej zaawansowanie jest tak duże, że praktycznie dwie trzecie sekcji Maggotts-Becketts przejeżdżamy z pełnym gazem w podłogę, co robi naprawdę duże wrażenie.

Jedyną serią […], która tak długo potrafi przejechać z gazem w podłodze, oczywiście z inną prędkością, jest Formuła 1. To naprawdę robi bardzo duże wrażenie na mnie jako kierowcy, bo w ogóle nie mogłem się tego spodziewać przed przystąpieniem do tej serii.

Tymek Kucharczyk na Silverstone

Trzecie miejsce wywalczone przez kierowcę Douglas Motorsport na Silverstone było jego drugim podium w tym sezonie. W ubiegłym roku, w hiszpańskiej Formule 4, w najlepszej trójce Polak ukończył 12 wyścigów, cały sezon skończył na trzeciej pozycji w klasyfikacji generalnej. Tymek uważa jednak, że takie zestawienie nie oddaje w pełni potencjału jego obecnego zespołu.

Myślę, że ogólnie podczas tego sezonu zasługiwaliśmy z zespołem na trochę więcej. Naprawdę dużo niefortunnych zdarzeń się przytrafiło – bo i dyskwalifikacja na Silverstone, później dyskwalifikacja na Snetterton pozbawiła nas naprawdę dużej ilości punktów. Myślę, że to była główna przyczyna tego, że nie dało rady stawać więcej na podium.

Praktycznie za każdym razem, kiedy stałem na podium w tym sezonie czułem jakby lekki niedosyt związany z tym, że mogło pójść lepiej. Miałem z tyłu głowy to, że powinniśmy zdobyć tego więcej, że na to zasługiwaliśmy.

W klasyfikacji generalnej GB3 po pięciu z ośmiu rund 17-letni Tymek Kucharczyk zajmuje siódme miejsce. Jednak różnice pomiędzy kierowcami są zaskakująco niewielkie. Do czwartego kierowcy Polak mający 215 „oczek” traci jedynie 16 punktów, a do prowadzącego Calluma Voisina 63. W swojej wypowiedzi Tymek zestawia realia GB3 z serią FRECA, która stanowi alternatywę wobec niej i powszechnie jest uznawana za serię lepszą od tej brytyjskiej.

Zdecydowanie, stawka [w GB3] jest bardziej wyrównana niż w większości serii juniorskich. Tak bliską walkę o mistrzostwo naprawdę ciężko zauważyć teraz w innych seriach.

Oczywiście auto, silnik też robią różnicę, bo samochód GB3 mimo wszystko bardziej umożliwia ściganie niż FRECA. Wydaje mi się też, że silniki są bardziej równe – nie ma tak dużych rozbieżności pomiędzy różnymi silnikami.

Jako kierowcy tak naprawdę i tak czy siak spotykaliśmy się w pewnym momencie naszych karier albo się spotykamy i dowodzi, to tylko, że tak naprawdę to nie ma za bardzo znaczenia w której serii jeździsz, bo później ścigamy się w takich samych autach i dopiero wtedy można pokazać, czy jesteś lepszym kierowcą, czy dana seria dała ci więcej.

Tydzień przed rozmową z Tymkiem w audycji „Czas na Motorsport”, polski kierowca zdecydował się na uruchomienie zbiórki. Tymek prosi fanów motorsportu o wsparcie finansowe, by móc dokończyć obecny sezon. W zaledwie siedem dni na konto zbiórki wpłynęło ponad trzydzieści procent wymaganej kwoty.

Widzę, że naprawdę bardzo duże grono społeczności się zjednoczyło dla tego celu, za co jestem bardzo wdzięczy. Naprawdę nie sądziłem, że będzie aż tak duży odzew z tego powodu. Wydaje mi się, że na razie idzie to naprawdę sprawnie i mam nadzieję, że przyniesie to jakieś skutki – powiedział Tymek Kucharczyk.

Link do zbiórki: https://patronite.pl/app/fundraise/JFpST4yr72r

Zachęcamy do odsłuchania całej rozmowy, w której Tymek mówi także m.in. o złamaniu obojczyka, które szczęśliwie nie przeszkodziło jemu w sięgnięciu po podium na Silverstone. Z kierowcą rozmawiają Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.

Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.

Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godz. 21:00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!

Zobacz także:

Czas na Motorsport #21 – Łukasz Byśkiniewicz z córką Basią: „Tata jest nienormalny” oraz GP Węgier i WEC

Tymek Kucharczyk zdobywa podium i prezentuje świetne tempo po powrocie GB3 na Silverstone

Tymek Kucharczyk #7, Douglas Motorsport, Silverstone

Po ponad miesięcznej przerwie, dzielącej weekend na Snetterton od tego na Silverstone, polski kierowca Douglas Motorsport pokazuje wysoką formę zdobywając czwarte i trzecie miejsce w wyścigach.

Miniony weekend był powrotem do ścigania w serii GB3 po ponad miesięcznej przerwie. Kierowcy już po raz drugi w tym roku odwiedzili flagowy obiekt brytyjskiego motorsportu, czyli słynny tor Silverstone.

Zazwyczaj, w przypadku wszelkich przerw od ścigania, można zauważyć oznaki tzw. ,,zardzewienia” u kierowców, które w wyścigowym żargonie oznacza po prostu pewne wyjście z rytmu i wprawy. Poziom tego ,,zjawiska” jest oczywiście tym większy, im przerwa od ścigania jest dłuższa.

Jednakże, mimo istotnej pauzy od startów, nie można było zaobserwować objawów ,,rdzy” u Tymka Kucharczyka. Najzwyczajniej, polski kierowca z zespołu Douglas Motorsport prezentował się kapitalnie na tle rywali po powrocie na Silverstone.

Po udanych testach przed weekendem najpierw przyszedł czas na dwa piątkowe treningi. Na koniec dnia, po obu sesjach, Tymek mógł poszczycić się najlepszym czasem z całej stawki, co niezwykle pozytywnie nastawiało na dalszą część weekendu.

Rzecz jasna, prawdziwa walka na królewskim obiekcie zaczynała się dopiero w sobotę – najpierw kwalifikacjami, a potem pierwszym wyścigiem 5. rundy GB3. Czasówka zakończyła się bardzo solidnym wynikiem dla Tymka Kucharczyka, ponieważ zdobył w niej trzecie miejsce do sobotniego wyścigu. W samym wyścigu z kolei najważniejszy okazał się start, po którym było ciężko przebijać się w górę stawki. Niemniej jednak, polski kierowca zakończył go na wysoko punktowanym 4. miejscu.

Tymek Kucharczyk na Silverstone

Niedziela w brytyjskiej serii to wyścig nr. 2 i 3. Do pierwszego niedzielnego wyścigu Tymek Kucharczyk również startował z trzeciego miejsca. Dzięki udanemu rozpoczęciu zmagań i następnie czujnym restarcie po samochodzie bezpieczeństwa zawodnik Douglas Motorsport utrzymał trzecie miejsce, tym samym zdobywając swoje drugie podium w karierze w GB3.

Ostatni, trzeci wyścig, który normalnie odbywa się z odwróconą kolejnością na starcie, został odwołany. Wszystko za sprawą wyspiarskiej pogody, która dała o sobie znać w postaci ulewy. Ta przełożyła się na niebezpieczną sytuację na torze i słabą widoczność, która zmusiła dyrektora wyścigu do podjęcia takiej decyzji.

Koniec końców, Tymek Kucharczyk wywozi z Silverstone łącznie 45 puntków za oba wyścigi, co daje mu aktualnie 215 punktów w klasyfikacji generalnej i siódme miejsce. Jednakże, trzeba podkreślić, że w tym momencie czwarte i siódme miejsce w ,,generalce” dzieli zaledwie 16 oczek, więc w tej części tabeli wszystko może się zmienić już przy następnej rundzie zmagań.

Teraz przed polskim kierowcą kolejna długa przerwa, ponieważ następna – szósta – runda serii GB3 dopiero w dniach 9-10 września na Brands Hatch.

Piotr Nałęcz

 

Jednocześnie przypominamy o zbiórce pieniędzy zorganizowanej przez Tymka oraz jego ojca, Macieja Kucharczyka. Środki zebrane w ten sposób mają być szansą na dopięcie budżetu i tym samym ukończenie sezonu GB3 przez utalentowanego, polskiego kierowcę. Link zamieszczony poniżej prowadzi na stronę zbiórki:

https://patronite.pl/app/fundraise/JFpST4yr72r

Zobacz także:

A na Węgrzech mają Formułę 1… Hungaroring przedłużył kontrakt na organizację Grand Prix

Tymek Kucharczyk prosi o wsparcie. Młody, utalentowany kierowca utworzył zbiórkę

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami prawdopodobne było uruchomienie zbiórki przez 17-letinego kierowcę. Polak startujący w GB3 potrzebuje wsparcia finansowego na dokończenie sezonu.

Tymek Kucharczyk rok temu debiutował w pełnym cyklu zawodów bolidów – wcześniej z powodzeniem rywalizował w kartingu. Już premierowa kampania w hiszpańskiej Formule 4 okazała się wyjątkową. Tymek wygrał wyścig w Jerez de la Frontera. Kucharczyk podczas swojego debiutu w F4 wykazał się niezwykłą regularnością – startował w 21 wyścigach, na podium stanął dwanaście razy, a tylko trzykrotnie nie zdobył punktów. Jak na odznaczającą się przeróżnymi zwrotami akacji rywalizację w serii juniorskiej, wyniki Tymka są wręcz imponujące.

W efekcie młody Polak, wspierany niegdyś przez Roberta Kubicę, mistrzostwa hiszpańskiej F4 ukończył na trzecim miejscu. Dwaj kierowcy, którzy na przestrzeni całego sezonu uzyskali więcej punktów od Tymka, znaleźli fotel w prestiżowej Formule 3, serii towarzyszącej Formule 1. Niestety Tymek nie dysponował wystarczająco dużym budżetem, by móc awansować do F3. Polak nie trafił także do serii FRECA (etap przejściowy pomiędzy F4 a F3).

Chcąc rozwijać swój talent, swoje umiejętności i karierę, Tymek Kucharczyk w sezonie 2023 zdecydował się na straty w brytyjskiej GB3. To seria szybsza niż F4, jednak nie tak ceniona jak wspomniane tu alternatywy.

Sezon w GB3 kosztuje mniej niż fotel w Formule 3, jednak okazuje się, że mimo wszystko kwota ta jest za duża dla kierowcy z Polski, w której wsparcie finansowe młodych kierowców wciąż jest nieporównywalnie mniejsze niż na Zachodzie. Maciej Kucharczyk, tata Tymka, podpisując kontrakt z zespołem Douglas Motorsport, nie dysponował kwotą zapewniającą synowi starty przez cały sezon. Jego druga część nie została opłacona. Niestety w międzyczasie nie udało się znaleźć dodatkowego sponsorskiego wsparcia. Stąd decyzja o uruchomieniu zbiórki.

Część z Was wie, że fundusze zgromadzone na ten sezon są niewystarczające – informuje Tymek w mediach społecznościowych – Mimo zaangażowania moich obecnych sponsorów, którym bardzo dziękuję za wsparcie, potrzebuję dodatkowego budżetu, aby po przerwie wakacyjnej móc kontynuować starty w GB3 Championship.

Dlatego zwracam się do Was z prośbą o wsparcie mojej zbiórki na Patronite. Wierzę, że dobre wyniki w końcówce tego sezonu otworzą mi kolejne drzwi i możliwość rywalizacji w wyższych kategoriach w przyszłości.

Za każde wsparcie z góry bardzo dziękuję!

W pierwszej części sezonu GB3 Tymek Kucharczyk po raz kolejny udowodnił, że doskonale potrafi się odnaleźć w nowym samochodzie. Po dwunastu wyścigach Polak zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji generalnej (przed nim są tylko Brytyjczycy i Irlandczyk Alex Dunne – wicemistrz włoskiej F4). 17-latek stanął na podium na słynnym Spa-Francorchamps, a punktów nie dowiózł jedynie dwa razy.

Kwota, jaką potrzebuje Tymek, to 270 tysięcy złotych. Zbiórka potrwa 50 dni.

Link do zbiórki: https://patronite.pl/app/fundraise/JFpST4yr72r?fbclid=IwAR0AaRruoD_OCEhQugQMJQDkbaxBOX55ESF7pIP9N3K4pIGFTbiVzIIhIJM

Kamil Kowalik

Zobacz także:

Czas na Motorsport #21 – Łukasz Byśkiniewicz z córką Basią: „Tata jest nienormalny” oraz GP Węgier i WEC

 

Czas na Motorsport #19 – Andrzej Borowczyk o WEC oraz Dariusz Szymczak na temat GP Wielkiej Brytanii Formuły 1

Nyck De Vries w bolidzie AlphaTauri | Fot.: ,,ŚwiatWyścigów.pl"

W ten weekend dwie największe serie wyścigowe odwiedziły dwa legendarne tory – WEC Monzę, a F1 Silverstone. O tej pierwszej mówił jej komentator – Andrzej Borowczyk, z kolei o F1 Dariusz Szymczak.

we współpracy medialnej
z tytułami „ŚwiatWyścigów.pl”
i „Polski Karting”

Odsłuchaj całą audycję:

 Goście programu:

  • Andrzej Borowczyk  legenda motorsportowego mikrofonu, komentator na sportowych kanałach Polsatu i w Eleven Sports,
  • Dariusz Szymczak – dziennikarz „Rally And Race” i „ŚwiatWyścigów.pl”.

Prowadzący: Piotr Nałęcz i Kamil Kowalik.

W programie Andrzej Borowczyk wypowiada się na temat ostatniej rundy Długodystansowych Mistrzostw Świata na torze Monza. Mówi o zwycięstwie Toyoty, podium ORLEN Teamu WRT z Robertem Kubicą w składzie czy także o tym, jak ocenia politykę ,,Balance of Performance” w WEC.

W świecie Formuły 1 we wtorek po Grand Prix Wielkiej Brytanii, najważniejszą informacją była wiadomość mówiąca, że Daniel Ricciardo zastąpi Nyck’a De Vriesa w AlphaTauri. Właśnie od tej informacji rozpoczęła się rozmową z drugim gościem ,,Czasu na Motorsport” – Dariuszem Szymczakiem. Poza tym, dziennikarz „Rally And Race” i „ŚwiatWyścigów.pl” podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat 10. rundy Mistrzostw Świata Formuły 1.


Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.

Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godz. 21:00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!

Zobacz także:

Dokończenie sezonu GB3 przez Tymka Kucharczyka pod znakiem zapytania

 

Dokończenie sezonu GB3 przez Tymka Kucharczyka pod znakiem zapytania

Tymek Kucharczyk, Douglas Motorsport, GB3

Tymek Kucharczyk, zawodnik Douglas Motorsport w GB3 wyznał, że ma problemy finansowe, które mogą nawet sprawić, że nie ukończy obecnego sezonu w brytyjskiej serii. W grę wchodzi zbiórka pieniędzy.

Chwilowo, zamiast patrzeć w przyszłość, jeden z największych młodych talentów wyścigowych z naszego kraju musi się skupić na tym, co tu i teraz. Z uwagi na kłopoty finansowe, które zgłosił, Tymek Kucharczyk może mieć problem z ukończeniem aktualnego sezonu w brytyjskiej serii GB3. Jest to seria wyścigowa stanowiąca swego rodzaju pomost między Formułą 4  a Formułą 3 – inną, podobną serią jest FRECA. Tymek Kucharczyk przeniósł się na Wyspy Brytyjskie po udanym sezonie w hiszpańskiej Formule 4, gdzie był trzeci na koniec sezonu.

17-latek jest aktualnie piąty w klasyfikacji generalnej GB3 z dorobkiem 170 punktów, na cztery weekendy do końca sezonu. Jest to jednak pozycja nie w pełni odzwierciedlająca faktyczne tempo Polaka, albowiem zawodnik Douglas Motorsport zmagał się m.in. z nieprzychylną decyzją sędziów oraz po prostu brakiem szczęścia. Przy większości okazji Tymek dysponował tempem pierwszej trójki, jak np. na Spa-Franchorchamps, gdzie zdobywał podium.

Mimo, że GB3 to seria bardziej przystępna finansowo niż Formuła 3 czy FRECA, to jednak wymaga obiektywnie dużych środków, aby się w niej ścigać. Sporty motorowe od zawsze były dyscypliną pokaźnych budżetów i nawet w juniorskiej serii, takiej jak GB3, są to kwoty rzędu minimum kilkuset w zachodnich walutach. To właśnie kwestie finansowe są tym, co najczęściej powstrzymuje młodych, utalentowanych kierowców przed awansem do wyższych serii. Niestety, jak się okazuje, to dotyka także Tymka Kucharczyka, co sprawia, że póki co można zapomnieć o awansie do F3 od następnego sezonu.

W rozmowie ze stacją Viaplay polski kierowca mówił nawet o potencjalnej zbiórce pieniędzy:

Próbujemy jeszcze spiąć budżet, aby dokończyć ten sezon, więc najprawdopodobniej pojawi się nawet zbiórka na dokończenie startów. Zobaczymy, jak to wyjdzie. Mam nadzieję, że w przyszłym roku dalej będę mógł rozwijać się jako kierowca i nie pójdziemy o krok w tył. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość.

Kwestie finansowe sprawiają także, że polski kierowca, w przeciwieństwie do wielu kolegów z toru, nie ma dostępu do wszelkiej maści testów maszyn z wyższych serii, takich jak Formuła 3. To kolejny czynnik, który niestety znacząco utrudnia myślenie o awansie do bardziej zaawansowanych kategorii wyścigowych. Niestety nieodłącznym elementem przepisu na sukces w juniorskim motorsporcie są pieniądze, a tych, mówiąc z przykrością, brakuje aktualnie Tymkowi Kucharczykowi. Liczymy głęboko, że niedługo jego sytuacja finansowa ulegnie poprawie.

Piotr Nałęcz

W najbliższej audycji „Czas na Motorsport” o wyścigu Długodystansowych Mistrzostw Świata na Monzy porozmawiamy z Andrzejem Borowczykiem – legendarnym polskim komentatorem, głosem sukcesów Roberta Kubicy w Formule 1.

Zobacz także:

Maluchami z Bielska-Białej do Monako

 

Tymek Kucharczyk na Snetterton ponownie zmaga się z kontrowersyjnymi decyzjami sędziów w brytyjskiej GB3

Tymek Kucharczyk w bolidzie zespołu Douglas Motorsport w GB3

To już kolejny raz w tym sezonie brytyjskiej GB3, kiedy zawodnikowi Douglas Motorsport, z różnych przyczyn, nie udaje się zamienić świetnego tempa na faktyczne rezultaty w wyścigach.

Tymek Kucharczyk od początku swoich startów na Wyspach Brytyjskich, przyzwyczaił nas do tego, że prezentuje się znakomicie na tle rywali, wielokrotnie miewając przebłyski geniuszu. Niemniej jednak, często kierowca zespołu Douglas Motorsport spotykał się z kontrowersyjnymi rozstrzygnięciami sędziowskimi (tak jak chociażby sprawa mocowania systemu Halo z Silverstone) lub najzwyczajniej – brakiem szczęścia.

Niestety, podobnie było i tym razem przy okazji 4. rundy brytyjskiej GB3 na torze Snetterton. Tymek w piątkowej sesji testowej poszczycił się najlepszym czasem spośród wszystkich zawodników, dodatkowo ocierając się o oficjalny rekord toru. Następnie nasz kierowca pojechał bardzo solidne kwalifikacje, wykręcając w obu sesjach kolejno trzeci oraz drugi czas.  Po udanej czasówce przyszła pora na pierwszy, sobotni wyścig, w którym Tymek dojechał na niezbyt zadowalającym piątym miejscu, po tym jak przed wyścigiem otrzymał karę przesunięcia na polach startowych.

Apogeum wątpliwej jakości wrażeń dla kierowcy Douglas Motorsport był drugi wyścig, w którym, jadąc za prowadzącym Callumem Voisin’em, przypuścił atak na piątym okrążeniu sprawiając, że obaj znaleźli się poza torem. Tymek, co prawda, zdołał wrócić na tor na trzeciej pozycji, jednak dla drugiego z zaangażowanych w incydent kierowów był to koniec wyścigu. Polski kierowca utrzymał do mety trzecią pozycję, jednakże dopiero po zakończeniu zmagań, sędziowie wystosowali decyzję zmieniającą końcowe wyniki wyścigu. Sędziowie uznali, że Tymek Kucharczyk był w pełni odpowiedzialny za kolizję z piątego okrążenia i tym samym zostaje zdyskwalifikowany z wyścigu nr. 2.

Trzeciego, niedzielnego wyścigu zawodnik Douglas Motorsport niestety nie ukończył. Po tym weekendzie wyścigowym, polski kierowca zajmuje piąte miejsce w klasyfikacji generalnej, z dorobkiem 170 punktów.

Szansą na odrobienie strat dla Tymka Kucharczyka będzie następna runda brytyjskiej GB3 na torze Silverstone w dniach 29-30 lipca.

Piotr Nałęcz