Tym razem redaktor Elżbieta Ruman zabiera słuchaczy w podróż do Zwolenia. Miasta, z którym powiązany jest Jana Kochanowski oraz, w którym odkryto szczątki nosorożca i mamuta z czasów neolitu.
W czwartkowych „Ukrytych Skarbach” goszczą dyrektor Muzeum Regionalnego w Zwoleniu, Krystyna Madejska, burmistrz Zwolenia, Arkadiusz Suliman oraz ks. proboszcz Bernard Kasprzycki. Goście audycji wspominają o związanym ze Zwoleniem niezwykłym rzeźbiarzu, Wincentym Flaku. Co ciekawe, dziennikarz z Ilustrowanego Kuriera Codziennego określił tego artystę mianem „Wieśniaka ze wsi Zielonka Nowa”, a rzeźbiarz gościł nawet u samego cesarza Franciszka Józefa. Był to przede wszystkim skromny gospodarz przejęty losami ojczyzny i rzeźbiarz-samouk.
Jego rzeźby były ogromnie cenione w wielu miejscach Europy i świata. Nawet sam Ignacy Mościcki namawiał Flaka żeby przeniósł się do Belwederu, ale mistrz zdecydowanie odmówił. A dzieła jego w tym czasie zostały wycenione na 100 tys. zł – wtedy, kiedy prezydent RP zarabiał 5 tys. – przytacza Elżbieta Ruman.
Poza tradycją artystyczną i powiązaniami z Janem Kochanowskim, Zwoleń to stolica archeologicznych skarbów. Jest to jedyne miejsce w Polsce, gdzie odkryto szczątki nosorożca i mamuta z czasów neolitu. Krystyna Madejska opowiada m.in. o wyjątkowych zbiorach zwoleńskiego muzeum:
Mamy w swoich zbiorach niestety kopie, ponieważ oryginały są przechowywane w Polskiej Akademii Nauk – zaznacza szefowa placówki.
Włócząc się po rumuńskiej stolicy, Janek poznaje Dorotę, która oprowadzi Was po Bukareszcie i nie tylko.
Dorota Jeżyk przeprowadziła się do Rumunii 10 lat temu na wymianę studencką ERASMUS. Urzeczona tym krajem została, a teraz oprowadza po nim turystów z Polski. W dzisiejszym odcinku dowiecie się co robić w Bukareszcie, gdzie się udać i jak rozumieć rozmaite anomalie architektoniczne. Ponadto poznacie nieco historii Rumunii i charakter jej społeczeństwa. Oczyma wyobraźni przenieście się do „małego Paryża”, zanim Studio Włóczykij powędruje dalej na północny wschód.
Link do profilu Instagram Janka, na którym możecie śledzić jego podróż: https://bit.ly/3eFOA1r
Drugi tydzień włóczęgi Studia Włóczykij rozpoczynamy z Jankiem Olendzkim na stacji benzynowej na przedmieściach Warny.
Po pięciu dniach, Janek w końcu opuszcza Warnę, by ruszyć dalej. W dzisiejszym odcinku autor programu zaprasza nas w głąb swoich myśli i emocji, towarzyszących mu podczas żmudnego łapania stopa na rozpalonym słońcem parkingu stacji benzynowej.
Rozmowa z Jaśminą Nowak w programie „Lato w Ustce”. Janek dotarł do kolejnego punktu przemierzanej drogi do Bukaresztu i opowiada o poznanym przed momentem Petrze- kierowcy, który wywiózł go z Warny.
Link do profilu Instagram Janka, na którym możecie śledzić jego podróż: https://bit.ly/3eFOA1r
Ostatni odcinek pierwszego tygodnia podróży Studia Włóczykij. Do końca pozostało siedem.
Piątkowym porankiem Studio Włóczykij odwiedza Studio Dublin. W międzynarodowym policzeniu od Warny przez Warszawę do Dublina, Janek Olendzki podsumowuje w rozmowie z Tomaszem Wybranowskim wydarzenia minionego, pierwszego tygodnia autostopowe wyprawy rozpoczętej w Bułgarii.
Rozmowa z Józefem Skowrońskim w programie Studio Euro Radia Wnet, tuż przed finałem Euro 2020 (11.07.2021):
Link do profilu Instagram Janka, na którym możecie śledzić jego podróż: https://bit.ly/3eFOA1r
Poznany w trzecim odcinku Ognian pojawia się i w czwartym, by opowiedzieć wam o komarach tygrysich, a Janek maluje słowami wakacyjną pocztówkę z Warny.
W Warnie Studio Włóczykij zakłada bazę w hostelu Bed and Book, a tło snutych opowieści stanowią jego barwni mieszkańcy. Poznajcie Mateuszów- Matiasa z Niemiec i Mateosa z Brazylii, Eliego z Belgii i Lokiego z Indii. Janek opowiada o odkrywaniu pięknej Warny oczami tych backpackersów. W audycji pojawia się też rozmowa z Ognianem z trzeciego odcinka, w której zwiedzamy świat komarów i poznajemy komara tygrysiego.
Rozmowa z Elą Mazzoll w programie „Lato w Ustce”:
Rozmowa z Krzysztofem Skowrońskim w programie „Popołudnie WNET”:
Link do profilu Instagram Janka, na którym możecie śledzić jego podróż: https://bit.ly/3eFOA1r
Paweł Wójcik przedstawia punkty turystyczne na Lubelszczyźnie, które warto odwiedzić, z Lublinem na czele – lecz to dopiero pierwszy punkt na różnorodnej mapie turystycznej Lubelszczyzny.
W swojej wypowiedzi prezes zarządu Lubelskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej wymienia miejsca o największym potencjale turystycznym w tym regionie, zwracając uwagę na ich różnorodny charakter.
Mamy zarówno podmokłe tereny Poleskiego Parku Narodowego jak i bardziej nasłoneczniony obszar jakim jest Roztocze. Nie pozostaje nic innego jak tylko przyjechać i na własnej skórze przekonać się i doświadczyć tego jak bardzo ciekawym i różnorodnym regionem jesteśmy.
Gość Poranka Wnet wspomina również o trudnościach, z którymi branża turystyczna musiała się zmierzyć w czasie pandemii.
Po pandemii wielu ekspertów posługuje się takim terminem, jak „turystyka niepewności”. Pandemia wpłynęła na sposób zachowywania się turystów i podejmowanie przez nich decyzji – dziś już rzadziej planujemy i podejmujemy decyzję o wyjeździe w ostatniej chwili.
Janek zaczyna trzeci odcinek wysiadając z samochodu od Ognana, profesora entomologii medycznej, który przywiózł go do Warny.
Zanim jednak usłyszycie o mieście, pod którym Władysław III Warneńczyk pobił Turków w XV wieku, prowadzący Studio Włóczykij opowiada o drugim dniu w Słonecznym Brzegu i dzieli się refleksjami o tym dziwnym mieście pstrokatych kontrastów tworzących spójną całość u brzegu Morza Czarnego. Z drugiej strony, Janek zabierze nas do najstarszego miasteczka w Bułgarii (ponad 3000 lat) i pozostałości po Trakach, Hellenach, Rzymianach i Imperium Bułgarskim.
Link do profilu Instagram Janka, na którym możecie śledzić jego podróż: https://bit.ly/3eFOA1r
Na plaży w Słonecznym Brzegu, Janek relacjonuje niespodziewane wydarzenia, które spotkały go w drodze dnia poprzedniego.
W drugim odcinku audycji usłyszycie o uroczym dziadku, który w końcu wyrwał Włóczykija z Sofii. Pojawią się też Svetan i jego koledzy, którzy przygarnęli Janka pod swój dach. Zanim to jednak nastąpiło, nie obyło się bez zawiłych i niespodziewanych zwrotów akcji.
Link do profilu Instagram Janka, na którym możecie śledzić jego podróż: https://bit.ly/3eFOA1r
Po weekendzie w stolicy Bułgarii, Janek Olendzki wyrusza z Sofii w kierunku Morza Czarnego.
W pierwszym odcinku audycji opowiada o hostelowych koneksjach, rozmawia z kapucynem o. Jarkiem o życiu w Bułgarii i jej urokach i zabiera nas na wylotówkę, z której zaczął dziś łapać autostop.
Rozmowa z Elą Mazzoll w programie „Lato w Ustce”:
Link do profilu Instagram Janka, na którym możecie śledzić jego podróż: https://bit.ly/3eFOA1r
Korespondent wojenny o spotkaniu prezydenta Andrzeja Dudy z Recepem Erdoğanem , konsekwencjach zwrócenia się ku Turcji oraz o tym, dlaczego jest to błąd.
Witold Repetowicz odniósł się do ostatniej wizyty Andrzeja Dudy w Turcji, gdzie polski prezydent spotkał się ze swoim Recepem Tayyipem Erdoğanem. Ekspert krytycznie ocenia to spotkanie i jego przebieg. Jego zdaniem na takim kroku ze strony Polski zyskuje tylko Turcja.
Na pewno jest to sukcesem dla Turcji, bo znajduje się w coraz większej izolacji międzynarodowej, (…) traktuje tę wizytę jako koło ratunkowe.
Repetowicz zwrócił także uwagę, że zwrócenie się ku Turcji odbiera Polsce wiarygodność w upominaniu się o prawa człowieka.
Nasze możliwości poruszania kwestii praw człowieka, kwestii takich jak porwanie Romana Protasiewicza, stają się kłopotliwe, bo sami zacieśniamy relacje z dyktatorem, który więzi największą liczbę dziennikarzy.
Polska i Turcja podpisały m.in. porozumienie o bezpiecznej turystyce, umowę o wzajemnej ochronie informacji niejawnych w dziedzinie przemysłu obronnego oraz umowę w sprawie zakupów tureckich dronów. Repetowicz krytykuje próby stworzenia polsko-tureckiego sojuszu.
Próba tworzenia wizji, że Turcja stanie się nowym filarem bezpieczeństwa Polski wobec Rosji, jest wizją poronioną.