W Studiu 37 Dublin słów kilka o poradach i podpowiedziach irlandzkiej opozycji dla brytyjskiego rządu : „Brytyjski rząd powinien porzucić swoje „partyzanckie podejście” do Protokołu Irlandzkiego”.
Tak przynajmniej twierdzi krajowy przewodniczący i członek Zgromadzenia Irlandii Północnej z partii Sinn Féin – Declan Kearney. Deputowany powiedział, że powiedział, że
Rząd brytyjski powinien „porzucić” swoje stronnicze podejście do Protokołu Irlandzkiego i zacząć działać w interesie większości obywateli oraz przedsiębiorstw.
Tutaj do wysłuchania cały program:
Ukraina wezwała Republikę Irlandii by czyniła naciski na swoich europejskich partnerów i ONZ, w celu wymuszenia wprowadzenie ostrych sankcji wobec Rosji.
Republika Irlandii mimo tego, że daje swoje pełne poparcie dla wprowadzenia sankcji wobec Rosji, to ostrzega:
To może wywołać konflikt zbrojny na dużą skalę!
Takich obaw nie wykazuje natomiast Wielka Brytania, która rozpoczęła już wprowadzanie własnych sankcji na Rosję. Najmocniejsze uderzenie może przyjść jednak ze strony amerykańskiej, bo tamtejsza administracja zapowiada zaostrzenie konfliktu między Rosją a Ukrainą.
Może to skutkować odłączeniem Federacji Rosyjskiej od systemu SWIFT, czyli globalnego systemu przesyłania głęboko zabezpieczonych wiadomości, w tym przekazów pieniężnych.
Taki krok, o ile nastąpi, odetnie Rosję od pieniędzy płynących ze świata, więc stanie się niewydolna finansowo i nie będzie mogła realizować ponadnarodowych operacji pieniężnych.
Inwazja na Ukrainę podniesie ceny w Irlandii. Ekonomiści są przekonani, że rosyjska inwazja na Ukrainę sprawi, iż ceny na nośniki energii, ponownie poszybują w górę.
Tak samo stanie się po nałożeniu sankcji gospodarczych na Federację Rosyjską, a proces został już zapoczątkowany, więc niebawem, należy oczekiwać kolejnych podwyżek cen na gaz, ropę i prąd.
To będzie miało też wpływ na ceny detaliczne, bo zarówno do ich produkcji, jak i transportu, wykorzystywane są paliwa kopalne.
Giełdy gazu, ropy i prądu, zareagowały już na wkroczenie wojsk rosyjskich do Donieckiej Republiki Ludowej i Ługańskiej Republiki Ludowej. Wartości cen zaczęły zachowywać się nader niestabilnie.
W programie Studio 37 Dublin także przypomnienie o pierwszych nagrodach sieci Radia Wnet, Studia 37 Dublin i portalu Polska-IE.com – „Wnetowe Koniczynki AD 2021”.
Witold Paszt, założyciel grupy wokalnej Vox, muzyk i aranżer, odszedł w otoczeniu najbliższych w ostatni piątek. Miał 68 lat. Jego ukochane córki Natalia i Aleksandra w mediach społecznościowych napisały: "Kiedy już wydawało się, że jest przemocny i niezniszczalny, bo pokonał swój trzeci COVID, nagle los się odwrócił i przyszły niespodziewane komplikacje, które znacznie przyspieszyły jego wytęsknione spotkanie z naszą Mamą [Martą]. Bardzo się do Niej spieszył."
Witold Paszt, nadzwyczajny mieszkaniec Zamościa, posiadacz niezwykłego głosu, założyciel grupy i fundament grupy wokalnej Vox, a przede wszytkim dobry człowiek i ojciec, odszedł 18 lutego 2022 roku.
Mimo wielkiej sławy, popularności i wojaży po całym świecie. które przyniosły nagrania, koncerty i udziały w festiwalach z grupą Vox, to zawsze powtarzał, że
Miłość żony i córek, rodzina i najbliżsi są w zyciu najważniejsi, a nie blichtr i chwilowo sprzyjająca fortuna.
Tutaj do wysłuchania radiowe wspomnienie o Witoldzie Paszcie:
Gdy w 2018 roku zmarła jego ukochana żona Marta, Witold Paszt załamał się. Twierdził, że wszystko się dla niego zawaliło. Do końca swoich dni muzyk i głos Voxu nie pogodził się ze śmiercią żony!
A kochali się lat prawie 50, od pierwszeo wejrzenia, od pierwszej klasy zamojskiego liceum, od czasu pewnego obozu wędrownego w Kotlinie Kłodzkiej.
Byli zgodnym, uczciwym i kochającym się małżeństwem.
Gdy wydawało się, że chorobę pokonał i wróci za chwilę do pełni formy, wszystko się odwróciło niemal z dnia na dzień.
18 lutego 2020 późnym wieczorem, Witold Paszt odszedł w otoczeniu najbliższych mu córek, ich rodzin i wnuków, oraz ukochanych zwierząt.
Piątkowy poranek w sieci Radia WNET należy do Studia Dublin, gdzie informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy. Nie brak też dobrej muzyki i ciekawostek z Irlandii. Zaprasza Tomasz Wybranowski.
W gronie gości:
Bogdan Feręc – redaktor naczelny portalu Polska-IE.com, Studio 37,
Jakub Grabiasz – sportowy korespondent Studia Dublin
Prowadzenie i scenariusz: Tomasz Wybranowski
Redaktor wydania: Tomasz Wybranowski
Współpraca: Katarzyna Sudak, Bogdan Feręc i Jakub Grabiasz
Oprawa fotograficzna: Tomasz Szustek
Wydawca techniczny: Aleksander Popielarz
Realizatorzy: Miłosz Duda (Warszawa) i Tomasz Wybranowski (Dublin).
Tutaj do wysłuchania cały program z 18 lutego 2022 roku:
W piątkowym Studiu Dublin łączyliśmy się tradycyjnie z Bogdanem Feręcem, szefem najważniejszego portalu irlandzkiej Polonii – Polska-IE.com.
W irlandzkim kalendarium Tomasz Wybranowski i Bogdan Feręc wspominali Johna A. Costello. Dokładnie 74 late temu, 18 lutego 1948 roku John A. Costello został premierem Republiki Irlandii.
Od 1948 do 1959 był przewodniczącym parlamentarnego klubu partii Fine Gael. Dwukrotnie w latach 1948 – 1951 i od 1954 do 1957 był premierem rządu Republiki Irlandii.
W 1949 rząd Johna Costello doprowadził do wystąpienia Irlandii z brytyjskiej Wspólnoty Narodów i przekształcenia Wolnego Państwa Irlandzkiego w Republikę Irlandii.
Staropolska Szkoła Wyższa w Kielcach niebawem zmieni nazwę na Staropolską Akademię Nauk Stosowanych w Kielcach.
Decyzję o przyznaniu uczelni rangi akademii podjął Minister Edukacji i Nauki, profesor Przemysław Czarnek.
To wydarzenie to duży sukces, sukces spektakularny, tym bardziej, że jesteśmy pierwszą niepubliczną uczelnią w regionie świętokrzyskim, która dostąpiła tego zaszczytu, która znalazła się w tak w elitarnym gronie. – zaznacza rektor uczelni, profesor Jolanta Góral – Półrola.
Na antenie Radia WNET w Studiu Dublin, Studiu 37 i na portalu Polsk-IE.com wiele informacji o piętnastoleciu naszej dumnej Alma Mater pod niebem Hibernii.
COVID-19 grafika ilustracyjna/fot. pexels
„Faza zagrożenia pandemii Covid-19 w dużej mierze dobiegła końca”, powiedział naczelny lekarz Republiki, co może oznaczać również, że NPHET, postawiony został w stan likwidacji.
Dr Tony Holohan na, jak się wydaje, ostatnim spotkaniu Krajowego Zespołu ds. Zdrowia Publicznego w Sytuacjach Nadzwyczajnych, stwierdził, że nie ma już bezpośredniego zagrożenia życia powodowanego koronawirusem.
Oznacza to, że mogą też zniknąć ostatnie ograniczenia. Taka rekomendacja wysłana została do rządu, więc to gabinet podejmie teraz decyzję, kiedy będzie można zrzucić z twarzy maski i to na stałe.
Siedziba irlandzkiego rządu. Fot. Studio 37 Dublin (c).
Irlandzki NPHET zaleca jednak, by środkami ochrony zdrowia publicznego pozostał system testów w zakresie Covid-19, szczepienia i pojawiające się leki, a należy postawić również na dawki przypominające, jak w przypadku grypy. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z grup tzw. podwyższonego ryzyka i stosować indywidualne środki ochrony w miejscach publicznych i zatłoczonym transporcie publicznym.
Krajowy Zespół ds. Zdrowia Publicznego istniał ponad 750 dni. Minęły już prawie dwa lata, od kiedy zalecił wprowadzenie pierwszych, najostrzejszych ograniczeń.
Decyzja NPHET trafiła już na biurko ministra zdrowia Stephena Donnelly’ego, a ten przedstawi zalecenie całej Radzie Ministrów w przyszłym tygodniu. Wtedy rząd zajmie się tą sprawą, co wynika z pierwszych zapowiedzi i zniesie wymóg noszenia masek w miejscach publicznych i transporcie zbiorowym. Istotne jest, że namawiać się będzie mieszkańców Irlandii, aby wciąż stosowali środki ochronne, ale będą to wyłącznie sugestie i porady, znikną też kary za niedostosowanie się do wymogów.
Tutaj do wysłuchania rozmowa Tomasza Wybranowskiego z Bogdanem Feręcem:
Dora Gola, nasza polsko – irlandzka gwiazda piosenki i Darragh Keary, partnerujący jej muzyk. Fot. Paweł Cherek.
Podsumowanie gali wręczenia nagród „Wnetowych Koniczynek”.
13 lutego 2022 roku, w siedzibie Domu Polskiego w Dublinie, po raz pierwszy nagrody „Wnetowa Koniczynka” rozdało Radio Wnet i Studio 37 Dublin, przy współpracy ze stowarzyszeniem Irish Polish Society i redakcją portalu Polska-IE.com, której szefuje Bogdan Feręc.
Kapituła nagrody „Wnetowe Koniczynki”, w skład której wchodzą Krzysztof Skowroński, prezes Radia Wnet i Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Katarzyna Sudak, producentka i dziennikarka, Bogdan Feręc, właściciel i redaktor naczelny portalu Polska-IE.com i Tomasz Wybranowski, dyrektor muzyczny sieci Radia Wnet, szef Studia 37 Dublin i dziennikarz irlandzkiej rozgłośni NEAR FM, uhonorowała pięć osób ze świata kultury, sztuki, nauki i biznesu za całokształt ich działań i bycie wspaniałymi ambasadorami polskiej marki i charakteru na Szmaragdowej Wyspie.
Doceniliśmy przede wszystkim te niezwykłe osoby, które przez wiele lat angażują się w promowanie Polski w Republice Irlandii. – powiedział Tomasz Wybranowski, szef Wnetowego Studia 37 Dublin.
Krystyna Pycińska – Taylor odbiera Wnetową Koniczynkę w rąk konsula RP w Republice Irlandii Grzegorza Sali.
W uroczystości wzięło udział prawie pięćdziesiąt osób, głównie luminarze kultury, z historykiem i pisarzem Patrickiem Quigley na czele, przedstawiciele świata nauki, muzycy i artyści oraz reprezentant polskiej dyplomacji – I Radca Ambasady RP w Dublinie, Konsul Rzeczpospolitej Polskiej w Republice Irlandii pan Grzegorz Sala, który z Bogdanem Feręcem wręczył nagrody wszystkim Laureatom.
Statuetki „Wnetowych Koniczynek” i okolicznościowe dyplomy otrzymali Dora Gola – piosenkarka i tancerka, jedna z nadziei irlandzkiej muzyki według pisma „Hot Press”, Krystyna Pycińska – Taylor, przewodnicząca zarządu Polskiego Ośrodka Społeczno – Kulturalnego w Dublinie (POSK), Bartosz Marmol – muzyk i kompozytor, lider formacji Administratorr, Administratorr Electro i Dildo Baggins, dr Jarosław Płachecki, dyrektor i dziekan Staropolskiej Szkoły Wyższej, wydziału zamiejscowego w Dublinie, oraz polska firma rodzinna, która zawojowała swoimi wypiekami całą Szmaragdową Wyspę – MMM Family Bakery, z Marcinem Chlebickim na czele.
Wszystkim Laureatom bardziej niż gorąco gratulujemy. Od marca kapituła „Wnetowych Koniczynek” oczekuje zgłoszeń do kolejnej edycji nagrody za rok 2022.
Tutaj do wysłuchania reportaż z gali wręczenia „Wnetowych Koniczynek”. Materiał Pawła Burego – Bury Movie Center:
W okienku sportowym „Studia Dublin” Jakub Grabiasz z wieściami ze świata irlandzkiego sportu. Dzisiaj nie tylko o rugby!
Rozlosowane zostały grupy do wiosennych zawodów w zawodach hokeja na trawie pań. Polski zagrają z Holenderkami.
Redaktor Jakub Grabiasz omówił także mecz Francuzów z Irlandczykami. Było to wydarzenie 2 kolejki rozgrywek Pucharu Sześciu Narodów AD. 2022.
Był to zdecydowanie przedwczesny finał tegorocznej edycji rozgrywek. Zwycięsca tego spotkania – Francja, najprawdopodobniej wygra cały turniej. – powiedział Jakub Grabiasz.
Wcześniej Irlandia wygrała z Walią. Z Francją jednak już sobie nie poradziła.
Tutaj do wysłuchania sportowy blok Studia 37 red. Jakuba Grabiasza:
Dyrektor Izabela Kurek i jej marzeń spełnienie B’ Music.
W finale Studia Dublin zaproszenie do „Muzycznego Pojedynku”, gdzie 18 lutego 2022 Tomasz Wybranowski gościł Izabelę Kurek, założycielkę i dyrektor B’Music College Of Music And Performing Arts w Dublinie.
To autentycznie prawdziwa muzyczna perła edukacyjna pod biało – czerwoną flagą nie tylko w Irlandii, ale na całych Wyspach Brytyjskich.
Od prawie 20 lat pani Izabela i jej grono pedagogiczne zapala w młodych sercach, nie tylko polskich, zapał do muzyki, tworzenia i scenicznego przeżywania. Co ważne poprzez muzykę Izabela Kurek otwiera na świat dzieci i młodzież autystyczną, także tę z zespołem Aspergera i ADHD.
Teraz nadarza się okazja, aby po covidowej burzy pomóc szkole B’Music College Of Music And Performing Arts w Dublinie, aby przetrwała.
Niedogodności związane z pandemią, odczuwają też uczniowie tej szkoły, jak powiedziała w rozmowie ze mną Pani Izabela, która nieustannie pracuje na rzecz irlandzkiej społeczności, poświęcając się swojej pasji do muzyki i kształceniu młodych pokoleń, bez reszty.
Istotne jest obecnie, aby w czasie po zarazie, odbudować potencjał szkoły, wesprzeć ją, co można zrobić na wiele sposobów, w tym przez stronę GoFundMe.
Patronat nad szkołą objęły redakcje Radia Wnet i Studio 37 Dublin, oraz portalu Polska-IE.com.
Tutaj do wysłuchania „Muzyczny Pojedynek” z udziełem dyr. Izabeli Kurek:
Partner Radia WNET
Przyjaciel Radia WNET
Produkcja: Studio 37 Dublin – Radi0 Wnet – luty 2022
Studio Dublin na antenie Radia WNET od października 2010 roku (najpierw jako „Irlandzka Polska Tygodniówka”). Zawsze w piątek, zawsze po Poranku WNET ok. 9:10. Zapraszają: Tomasz Wybranowski i Bogdan Feręc, oraz Katarzyna Sudak, Alex Sławiński, Piotr Słotwiński i Jakub Grabiasz.
Trzech mistrzów ceremonii. Od lewej I radca ambasady RP w Dublinie, konsul w Republice Irlandii Grzegorz Sala, Marcin Natorski, prowadzący galę i Bogdan Feręc, szef portalu Polska-Ie.com.
13 lutego 2022 roku, po raz pierwszy nagrody „Wnetowa Koniczynka” rozdało Radio Wnet i Studio 37 Dublin, przy współpracy ze stowarzyszeniem Irish Polish Society i redakcją portalu Polska-IE.com.
Pani Krystyna Pycińska – Taylor odbiera Wnetową Koniczynkę w rąk konsula Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Irlandii pana Grzegorza Sali.
Kapituła nagrody „Wnetowe Koniczynki”, w skład której wchodzą Krzysztof Skowroński, prezes Radia Wnet i Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, Katarzyna Sudak, producentka i dziennikarka, Bogdan Feręc, właściciel i redaktor naczelny portalu Polska-IE.com i Tomasz Wybranowski, dyrektor muzyczny sieci Radia Wnet, szef Studia 37 Dublin i dziennikarz irlandzkiej rozgłośni NEAR FM, uhonorowała pięć osób ze świata kultury, sztuki, nauki i biznesu za całokształt ich działań i bycie wspaniałymi ambasadorami polskiej marki i charakteru na Szmaragdowej Wyspie.
Doceniliśmy przede wszystkim te niezwykłe osoby, które przez wiele lat angażują się w promowanie Polski w Republice Irlandii. – powiedział Tomasz Wybranowski, szef Wnetowego Studia 37 Dublin.
Dora Gola, nasza polsko – irlandzka gwiazda piosenki i Darragh Keary, partnerujący jej muzyk. Fot. Paweł Cherek.
W uroczystości wzięło udział pięćdziesiąt osób, które otrzymały zaproszenia na imprezę. Byli to luminarze kultury, z historykiem i pisarzem Patrickiem Quigley i Izabelą Kurek, dyrektor B’Music College Of Music And Performing Arts.na czele, przedstawiciele świata nauki, muzycy i artyści oraz reprezentant polskiej dyplomacji – I Radca Ambasady RP w Dublinie, Konsul Rzeczypospolitej Polskiej w Republice Irlandii pan Grzegorz Sala, który z Bogdanem Feręcem wręczył nagrody wszystkim Laureatom.
Tutaj do obejrzenia relacja z gali wręczenia nagród „Wnetowe Koniczynki” AD 2021:
Statuetki „Wnetowych Koniczynek” i okolicznościowe dyplomy otrzymali Dora Gola – piosenkarka i tancerka, jedna z nadziei irlandzkiej muzyki według pisma „Hot Press”, Krystyna Pycińska – Taylor, przewodnicząca zarządu Polskiego Ośrodka Społeczno – Kulturalnego w Dublinie (POSK), Bartosz Marmol – muzyk i kompozytor, lider grup Administratorr i Administratorr Electro, oraz formacji Dildo Baggins, dr Jarosław Płachecki, dyrektor i dziekan Staropolskiej Szkoły Wyższej, wydziału zamiejscowego w Dublinie, oraz polska firma rodzinna, która zawojowała swoimi wypiekami całą Szmaragdową Wyspę – MMM Family Bakery, z Marcinem Chlebickim na czele.
Wszystkim Laureatom bardziej niż gorąco gratulujemy. Od marca kapituła „Wnetowych Koniczynek” oczekuje zgłoszeń do kolejnej edycji nagrody za rok 2022.
Szczegóły już od marca br. w programach sieci Radia Wnet „Studio Dublin” i „Studio 37”, oraz na portalu Polska-IE.com. Dokładnie za rok rozdane zostaną statuetki i pamiątkowe dyplomy z logiem żółtej łodzi podwodnej w dwunastu kategoriach. Tegoroczni laureaci automatycznie weszli w skład wielkiej kapituły nagrody „Wnetowe Koniczynki”.
Tomasz Wybranowski
Fot. Paweł Cherek
„Wnetowa Koniczynka”, jedna z pięciu statuetek wręczonych 13 lutego 2022 w Domu Polskim w Dublinie.
Nadzieję polskiego rocka - Skytruck tworzą Tomasz Boruch (gitary, wokal wspomagający), Jakub Szulc (gitary, wokal wspomagający), Przemysław "Mike" Pajdak (wokal główn), Mateusz Śliwa (bas, wokal wspomagający), i Konrad Kubalski (perkusja, wokal wspomagający). Por patronatem Radia Wnet marcową porą ukaże się ich debiutancki duży album "Lot na Marsa".
Załoga formacji Skytruck mówi o sobie i opisuje siebie, że uprawiają „podniebny rock’n’roll”. Ja zaś mawiam często, że to niezwykły inteligentny rock, ze sporą porcją znakomitych riffów i melodii.
To worka z inteligentnym rockiem, porcją znakomitych riffów i melodycznością dorzucę jeszcze selektywnie i mocno brzmiącą sekcję rytmiczną. Ale i coś funkującego się znajdzie w ich muzyce, że o nagraniu tytułowym z EPki „Środek ciężkości” wspomnę.
Jedno jest pewne! 21 marca 2022 roku czeka nas jeden z najważniejszych i namocniejszych debiutów fonograficznych (gdy mowa o dużym albumie) na polskiej scenie muzycznej! Album nosi nazwę „Lot na Marsa”. Prapremiera i gala antenowa w sieci Radia Wnet.
Tutaj do wysłuchania rozmowa z Tomaszem Boruchem:
Skytruck to doborowa i świadoma swoich umiejętności i pragnien grupa młodych muzyków, którzy udowadniają nie tylko fakt, że rock na nowo pokrył się świeżymi, zielonymi pędami na drzewie polskiej muzycznej czasoprzestrzeni!
Skytruck sprawia, że rock ma się bardziej niż bardzo znakomicie.
W swoich utworach zawarli mnóstwo mocnych riffów, tekstów bez tematów tabu, nawiązań do klasyki gatunku, a także nowoczesnych brzmień.
Piosenki pobudzają słuchacza do ciekawych przemyśleń, w sprawny sposób łącząc przebojowość z charakterem. – tak czytamy w zapowiedziach krążka „Lot na Marsa.
Od siebie dodam, że to grupa, która ma przed sobą świetlaną przyszłość i to nie tylko na polskiej scenie! W warstwie lirycznej ich teksty opowiadają o sprawach, od których uciekamy w świat cyber – przestrzennej hedonistycznej nieruchawości i kunktatorskiego przeczekania.
Śpiewają o władzy i jej zwodniczej sile nadużywania. W ich piosenkach jest echo (często wołającego na puszczy) wyzwań związanych z ochroną piękna Matki natury dla przyszłych pokoleń i traktowania braci mniejszych (nagranie „Zwierzak”), czy próby zdefiniowania siebie w podzielonym równo, bo pół na pół, świecie przeciwstawnych idei bez punktu wspólnego („Środek ciężkości”).
Rok 2020 był dla nich bardziej niż udany, bo utkany z kilku sukcesów. Latem owego roku ukazała się debiutancka EPka „Środek Ciężkości” wraz z klipem promującym nagranym do utworu „Zwierzak”.
„Środek ciężkości” , wydany w 2020 roku, kryje w sobie cztery kompozycje. łączy jedno: przejrzystość harmonii i konstrukcji, chwytliwe, rockowe i wpadające w ucho riffy, wreszcie światło i melodyjność.
Skytruck udowadnia, że można grać rocka i energetycznie anektować go po swojemu, tak jak w przypadku debiutanckiego singla „Zwierzak”, który wyróżnia się różnorodnością kompozycyjną (wyraźne dwa motywy melodyczne i zmiany nastrojowe tempa) i największym rozmachem na wydawnictwie. I jeszcze ta znakomita gitarowa solówka, gdzieś od 2 minuty i 38 sekundy.
Do tego tekst, który każe nam trochę zweryfikować podejście panów Ziemi do natury i braci mniejszych.
Tomasz Boruch, gitarzysta Skytruck i współzałożyciel zespołu. Materiał własny.
Mamy także na „Środku ciężkości” dwa absolutne hity, które sprawdzą się podczas stadionowych koncertów, jak i podczas demówek czy porannego rozruchu. To tytułowe nagranie i „Cztery żywioły”.
Formacja, dzięki głosom publiczności, zakwalifikowała się do finału „Antyfestu” Antyradia, a redakcja Radia Wnet, na liście najlepszych mini albumów roku 2020, „Środek Ciężkości” umieściło na 3. miejscu.
Magazyn „Teraz Rock”, oprócz opublikowania bardzo pochlebnej recenzji płyty, umieścił Skytruck w zestawieniu „Nadzieja tu”.
Czekamy na ich regularny, długogrający debiut. Pamiętajcie nazwę Skytruck, bowiem będzie o nich bardzo głośno. – Tomasz Wybranowski.
Piątkowy poranek w sieci Radia WNET należy do Studia Dublin, gdzie informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy. Nie brak też dobrej muzyki i ciekawostek z Irlandii. Zaprasza Tomasz Wybranowski.
W gronie gości:
Bogdan Feręc – redaktor naczelny portalu Polska-IE.com, Studio 37
Prowadzenie i scenariusz: Tomasz Wybranowski
Redaktor wydania: Tomasz Wybranowski
Współpraca: Katarzyna Sudak i Bogdan Feręc
Oprawa fotograficzna: Tomasz Szustek
Wydawca techniczny: Aleksander Popielarz
Realizatorzy: Miłosz Duda (Warszawa) i Tomasz Wybranowski (Dublin).
W piątkowym Studiu Dublin łączyliśmy się tradycyjnie z Bogdanem Feręcem, szefem najważniejszego portalu irlandzkiej Polonii – Polska-IE.com.
W Republice Irlandii trwa spór na linii rząd- Krajowy Zespół ds. Zdrowia Publicznego. Ten ostatni domaga się ostrzejszych restrykcji pandemicznych.
Rządzący zdają sobie jednak sprawę z jakim przyjęciem społecznym by się one spotkały.
Tymczasem dr Tony Holohan został przyłapany na imprezie, gdzie niezbyt przejmowano się obostrzeniami sanitarnymi.
Bogdan Feręc, szef portalu Polska-IE.com, opowiadał także o skomplikowanej narracji, z odniesieniami do współczesności, związanej z podziałem Irlandii w roku 1922.
Tutaj do wysłuchania cały program „Studio Dublin”:
Ulster jest częścią Zjednoczonego Królestwa, podczas gdy reszta wyspy jest niepodległym państwem. Większość Irlandczyków chce zjednoczenia. Ten proces ma jednak także przeciwników. Zjednoczonej Irlandii pragnie partia Sinn Fein.
Rozmówca Tomasza Wybranowskiego mówił także o ograniczeniu wymiany handlowej między Wielką Brytanią a Republiką Irlandii. Komentuje również irlandzką transformację energetyczną, która nie ma solidnych fundamentów.
Pojawiają się głosy, że słupy energetyczne powinny być używane jako punkty ładowania pojazdów elektrycznych. Taki postulat wysuwa m.in. senator z Louth John McGahon. To miałoby wpłynąć pozytywnie na środowisko i ograniczyć emisję spalin.
Bogdan Feręc zaznacza jednak, że pojazdy elektryczne wcale nie są ekologiczne ze względu na sposób ich produkcji i koszty utylizacji baterii.
Bogdan Feręc, portal Polska-IE - Radio WNET Irlandia
Redaktor naczelny portalu Polska.IE.com o absurdach związanych ze zwalczaniem COVID-19 w Republice Irlandii oraz o zbyt częstym występowaniu tego tematu w tamtejszych mediach.
Tutaj do wysłuchania rozmowa Tomasza Wybranowskiego z Bogdanem Feręcem:
Bogdan Feręc analizuje politykę antyepidemiczną irlandzkiego rządu. Ocenia, że sytuacja związana z COVID-19 jest „bardzo dziwna”. Redaktor naczelny portalu Polska.IE-com uwypukla rozdźwięk między doradcami medycznymi, a rządem, który zaplanował złagodzenie restrykcji.
Jeżeli takie rzeczy zaczynają się dziać, to trudno się dziwić, że mieszkańcy Republiki Irlandii przestają słuchać kogokolwiek.
Bogdan Feręc zauważa, że stosowane do tej pory restrykcje nie ochroniły kraju przed falą wariantu omikron, dlatego dobrze, że zostały w znacznym stopniu zniesione.
Omówiony zostaje również temat stanu irlandzkich mediów w dobie pandemii COVID-19. Temat ten całkowicie zdominował ich przekaz.
Koronawirus jest idealną pożywką napędzającą klikalność. Tych informacji powinno być trochę mniej.
Redaktor Feręc podkreśla, że w Irlandii nie ma potrzeby „podkręcania koniunktury szczepionkowej”, gdyż społeczeństwo jest do szczepień nastawione pozytywnie. Niemniej, widać coraz większą niechęć do restrykcji.
Być może rzeczywiście powinniśmy się skupić na indywidualnym budowaniu odporności.
Szef portalu Polska.IE.com komentuje wyniki badań na temat spożycia owoców i warzyw w Republice Irlandii.
Tomasz Lipa Lipnicki dzieli się słowem w sposób przemyślany i godny. I nie traktuje tego, jako formy oczyszczenia czy terapii. Chodzi po prostu o poznanie przez prawdę dźwięków i szczerości słów.
W świecie pełnym ułudy, poprawności i bojaźni, przede wszystkim przed tym, co indywidualne a nie tym masowe i akceptowane bez poczucia odpowiedzialności (nieważne w którą stronę zwrócony jest wektor polityczności), Tomasz LIPA Lipnicki odważnie pragnie, aby słuchacze i czytelnicy lepiej jego poznali.
Tomasz Wybranowski
Tutaj do wysłuchania program z prezentacją platynowej „10” najważniejszych albumów roku 2021 sieci Radia Wnet:
Tomasz LIPA Lipnicki chłopak z gitarą z gdańskiego Nowego Portu na albumie „Dźwięki słowa” pokazał swoją poetycką twarz. Ktoś może się wzdrygnąć, ktoś popukać w czoło i zadać pytanie: po co? Odpowiedź zdaje się być jedna i ja ją tak przynajmniej odbieram:
Czas przywrócić słowu i ideom szacunek, moc i odpowiedzialność.
W dzisiejszych czasach słowo jak i honor wiele nie znaczą. Praktycznie nic. Podobnie niczego nie konotuje na publicznych forach zapewnienie i dawanie przez polityków, artystów i tak zwanych celebrytów „słowa honoru”.
Albumem „Dźwięki słowa” Tomasz LIPA Lipnicki to ceremonii zmienił. Choć woła na puszczy, to bardzo donośny i ważny głos. – Tomasz Wybranowski.
Tomasz LIPA Lipnicki odszedł od stylistyki Illusion i Lipali, aby z sieci interpretacji i nawiązań, mnogości impulsów i bodźców przetworzyć a potem przedstawić swoje widzenie „nowego wspaniałego świata”. Ale ów wspaniały świat tworzymy my – ludzie, o czym często zapominamy.
Tomasz Lipa Lipnicki
„Dźwięki słowa” to delikatna, aby nie powiedzieć czuła i tkliwa wyprawa do krainy muzyki, gdzie nie ma jakichkolwiek barier czy granic, które strzegą stylów w ich encyklopedycznych ramach.
Ale to przede wszystkim wędrówka na terytorium świadomego i oszczędnego słowa. Tomasz Lipnicki uniknął banałów i konwenansów. Przez ostatnie lata cyzelował słowa, które z myślą o tym albumie powstały najpierw.
To bardziej muzyczny wieczór autorski poety – Lipnickiego niż rockowa płyta. Na jedenaście utworów, dziesięć jest autorstwa Lipy a jedno Trenta Reznora, lidera Nine Inch Nails („Hurt” znany też z repertuaru Johnny’ego Casha), właściwie tylko trzy możemy uznać za klasyczne piosenki.
Rutaj do wysłuchania rozmowa z Tomaszem LIPĄ Lipnickiem:
W tym gronie prawdziwy majstersztyk – „Ballada na umieranie”. Niewiele na tym albumie jest piosenkowości. Znacznie więcej teatru rapsodycznego i deklamacji. Ale to nie jest zarzut. Lipa może zawstydzić niejednego dyplomowanego aktora.
Album zaczyna się delikatnie, bardziej niż nastrojowo, baśniowo wręcz. Oto letnia burza, gdzieś nad pięknym rozlewiskiem. Z mgły dobiegają dźwięki. Łagodne pociągnięcia strun gitary koją.
Jutro coś się musi wydarzyć, widzę to z tego w jaki sposób stoją auta w korku. Czytam z ruchu warg przechodniów… – opowiada Tomasz Lipa Lipnicki.
A potem wsiadamy na rydwan basu i gitary i odpływamy ku marzeniom wraz z wznoszącym się lotem porannym ptakiem. Z tego tekstu zapamiętam do końca życia cytat:
Przychodzi czas i wskakujemy do rzek nienawiści zachłystujemy się i toniemy…
Potem wysłuchamy „Pieśni na wyjście” Edwarda „Steda” Stachury, która rozbrzmiewa trochę jak bluegrassowa ballada, a trochę jak szlagier z pogranicza country i amerykańskiego rocka.
Gitarowo, energetycznie i bardzo melodyjnie dzieje się w nagraniu „Kondycja narodu”.
Kompozycja nie jest śmiałą oceną chorej rzeczywistości poety – Lipy, a jedynie szczerym opisem stanów wahań, snów o potędze i grzechów pogubionych ludzi XXI wieku i to nie tylko w czasie około kowidowych dat.
Historia uczy tylko jednego, że nie nauczyła nigdy niczego.
Te same błędy popełniamy wciąż a stare jeszcze pamiętane są.
Ten rockowy pulsar zmienia się w drugiej części w pastelowy krajobraz. Muzyczny kontrast dwóch części jeszcze bardziej uwypukla przesłanie tekstu.
Prawie w finale mój kawałek muzycznego raju, czyli „Ballada na umieranie”. To istny muzyczny majstersztyk.
Tomasz LIPA Lipnicki opowiada o strachu i nadziejach, także tych płonnych, bo ledwie zarysowanych w ciemności i nieprzystających do ducha współczesności.
A ta goni za błyskotkami, szelestem spadających na konta papierków i ma twarz nierządnicy – znieczulicy.
Tomasz Lipa Lipnicki (z prawej) z Litzą na planie teledysku do piosenki „Śladem krwi” (2018).
Piosenkowa balladowość i tkliwość brzmią klimatem francuskich klasyków. W finale spotykamy nadzieję, bo Lipa śpiewa o potrzebie ciepła i zwykłego przytulenia. Dotyk okazuje się niezbędnym jest by przeżyć, by przetrwać… I jeszcze głos czarodziejki Anny Leśniewskiej.
Walczymy o siebie do utraty siebie
Nagranie „Kto na tak” przypomina mi w warstwie lirycznej „Synonimy” Grzegorza Ciechowskiego z czasów albumu „Republika marzeń” Republiki.
Wyliczanie, rozkradanie, obiecanie, rozpasanie i chowanie strat.
A kto jest na nie? A kto jest na tak? Kto?
Płyta jest to znakomita i wbrew temu, co niektórzy napisali już i orzekli autorytarnie, nie jest to album w najmniejszym choćby stopniu politycznie zaangażowany. To bardziej opowieść artysty – obywatela, który metaforami i aluzyjnością z odcieniem ironii opisuje współczesnych mu ludzi i otaczający świat. I politykę i jej niewolników.
Dziwny to świat, który od czasów Czesława Niemena zmienił się bardzo technologicznie, ale w usposobieniu ludzi uczynił regres cechujący się kunktatorstwem i „zeligowatością”. – Tomasz Wybranowski.
Album znakomity po trzykroć, bo: znakomite, współczesne (czytaj: post – pandemiczne) teksty, bo: wyczuwalny przekaz godny najlepszych moralitetów (co zbliża longplay do miana koncept albumu), bo: dobra muzyka, która przewietrza szafę z naklejką „muzyka alternatywna Made In Poland”. - Tomasz Wybranowski.
Na miejscu pierwszym najważniejszych albumów roku sieci Radia Wnet ex equo dwa bardzo wybitne albumy.
1.Dildo Baggins „Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców” – rock/pop/ballada – dystrybucja Sonic Records
W finale naszej rocznej ewidencji muzycznej AD 2021 dwa albumy, które mimo, że w warstwie estetyki muzycznej są od siebie odległe, to jednak rezonują ze sobą i perfekcyjnie się uzupełniają.
Oba dzieła, tak Marka Dyjaka, jak i Dildo Bagginsa a.k.a. Bartosza Marmola, opowiadają o miłości, różnych jej stanach oraz rozliczeniach życiowych czterdziestolatków w dobie przymusowych, bo pandemicznych internowań.
Córką tych miłosno – życiowych dywagacji jest… samotność. Nawet obok kogoś…
Tutaj do wysłuchania program z prezentacją platynowej „10” najważniejszych albumów roku 2021 sieci Radia Wnet:
I Dildo Baggins a.k.a. Bartosz Marmol opowiada o samotności z perspektywy uciekiniera. Wraz z nim chcemy uchwycić owo prawdziwe i tożsame nam „ja”, bez żadnych zniekształceń, wstydliwych przemilczeń czy maski udawania. Tak dzieje się w piosence „Bezglutenowy”.
To nie było planowane jako singiel. Zawsze są jakieś potrzeby singlowe, który utwór powinien spełniać. Ta piosenka nie klasyfikowała się w kategorii, że to się może komuś spodobać – a spodobała się. Ta piosenka jest też bardzo długa jak na dzisiejsze realia medialne – komentuje Bartosz Marmol.
Radio Wnet jest rzeczywiście ojcem i matką chrzestną całego projektu. – Dildo Baggins.
18 czerwca 2021 roku ukazał się ten nadprzyrodzony debiutancki krążek Dildo Bagginsa, czyli nowego projektu muzycznego Bartosza Marmola.
Płyta nosi tytuł „Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców”. Na albumie 13 utworów, z których każdy niesie ze sobą zupełnie inną, muzyczną opowieść, która tworzy spójną i nostalgiczną całość.
Jak zaznacza Bartosz Marmol, znany z kreacji Administratorra, Administratorra Electro i albumów z liderem Komet Lesławem, album Dildo Bagginsa powstał w życzliwym płomieniu i przyjacielskim wsparciu redakcji muzycznej Radia WNET:
Radio Wnet jest rzeczywiście ojcem i matką chrzestną całego projektu. (…) Dildo Baggins zaczął publikować swoją muzykę już w grudniu. Wtedy wyszedł „Bezglutenowy”. Od tamtego momentu można rzec, że za każdym małym krokiem Dilda Bagginsa podążało Radio Wnet. – komentuje Bartosz Marmol.
Album poraża, tak jak w przypadku płyty Marka Dyjaka, szczerością. Przez z górą 50 minut mamy szczęście być widzem różnych historii i perypetii, które łączy żywot człowieka w objęciach pandemii i nostalgię, która rozgrzesza nas, ale i nie zostawia złudzeń, że coś powtórzy się dwa razy.
Tutaj rozmowa z Bartoszem Marmolem o sensie istnienia twórcy w post – pandemicznej aurze:
Ale ten zestaw 13 nagrań ma też w sobie funkcję magiczną i leczniczą. Tak dobrze czuć ją w nagraniu założycielskim – „Bezglutenowy”:
Ale ty dobrze wiesz
Palisz życie nie zaciągasz nim się
Zanikasz z każdym dniem
Chyba że taki masz target po staropolsku cel
Tutaj do wysłuchania jedna z rozmów Tomasza Wybranowskiego z Bartoszem Marmolem, czyli Dildo Bagginsem:
Dildo Baggins, autor jednego z najważniejszych albumów roku 2021.
Jestem absolutnie przekonany, że z myślą o tej płycie i jej układzie, kiedyś jakiś gramatyk dopisze do naszych polskich przypadków jeszcze sześć.
Od „Bezglutenowego” po końcowy „Wstyd, wstyd, wstyd” przeżywany post – pandemiczny spacer odartego z reszty złudzeń przedpandemicznego świata po kręgach piekła i bolączce człowieka, który budzi się około trzeciej nad ranem i przyznaje się do wstydliwych występków, których nigdy nie zetrze z linii życia, tak jak w „Polarnej nocy”:
Dookoła jak węże przymiotniki, opisują jadowicie moje czyny
Dziś postawiłem znów na jedną kartę
To bez znaczenia mam szczęściem barter
Chcesz poczuć, jak to smakuje
Chcesz poczuć, jak ja to czuję
Na albumie jest też romansowo – melodramatyczna ballada „Będziemy się razem bać”, w której napotykamy najczystsze wyznanie miłosne:
I prawie czuję twą woń
I prawie widzę twoją skroń
Połóż się ze mną będziemy się razem bać
Dzięki tej płycie jasnym staje się fakt, dlaczego zakrycie twarzy wzmaga wyrażanie emocji, i to nie tylko w muzyce.
Album znakomity po trzykroć, bo: znakomite, współczesne (czytaj: post – pandemiczne) teksty, bo: wyczuwalny przekaz godny najlepszych moralitetów (co zbliża longplay do miana koncept albumu), bo: dobra muzyka, która przewietrza szafę z naklejką „muzyka alternatywna Made In Poland”. – Tomasz Wybranowski
To był zadziwiająco znakomity rok dla polskich artystów. Cień pandemii, odium samotności, głód grania przyniósł kaskadę wspaniałych albumów i to w każdym stylu. Objawieniem tego roku jest Marta Bijan
Marta Bijan – piękno, gracja i wrażliwość.
Marta Bijan to młoda kobieta o renesansowej duszy. Komponuje i tworzy teledyski oraz autorskie filmy.
Reżyseruje i wydaje swoje zbiorki wierszy i powieść. I jeszcze jedno, Marta Bijan jest bardzo wrażliwa i melancholii pełna, co możemy odczuć w sposób nadczuły i piękny na jej albumie numer dwa „Sztuka Płakania”, który jest dla mnie jednym z muzycznych wydarzeń minionych dwunastu miesięcy.
Tutaj do wysłuchania program z prezentacją platynowej „10” najważniejszych albumów roku 2021 sieci Radia WNET:
Od premiery debiutanckiej „Melancholii” minęły trzy lata. W tym czasie nakręciła film „Luna”, wydała zbiorek poezji „Kwiat wielu nocy” i powieść „Melodia mgieł dziennych”, oraz zbiór opowiadań grozy „Domy i inne duchy”.
Zanim poznaliśmy całą płytę rozkochałem się w singlowym „Lato smakuje”. Pracowity okres, prawda?
Płyta, choć wpisuje się w gatunek pop, nie jest jednak stylową oczywistością. Marta Bijan unika zaszufladkowania. Pop przesłania elektroniczna i dość mroczna chmura.
Pojawia się też soczyste, gitarowe akordy, ale i delikatne echo indie rocka. Jest też sporo balladowości, która przenosi nas w klimat muzyczności i atmosfery (z falą rozkoszy wspomnień) lat 80. XX wieku.
Dziewięć nagrań na płycie pochłania nas i absorbuje uwagę. „Disneyend” wywołuje ciarki na szwach duszy. Tekst Marty zachwyca:
Kły łagodnie wbija w nas czas
Płytki sen, za płytki
By się w nim skryć
Co by tu dzisiaj spełnić
Dokąd uciec Gdzie umierać dziś
Pół roku później będzie tu kurz i pył
Rok później będzie tu lepki wstyd
Przerażająca wizja w seraficznej „Kołysance o końcu”, to bezwzględna muzycznie i tekstowo kreacja. Sporo magiczności i ducha francuskich dekadentów znajdziemy w nagraniu „Szczelina”.
Alt pop z zawiesistą elektroniką jest tłem do wspaniałych wokaliz i śpiewu Marty, która jawi się jak niezwykły ptak z pewnej baśni Bolesława Leśmiana z jego tajemniczą opowieścią.
Tutaj do wysłuchania wywiad Tomasza Wybranowskiego z Martą Bijan:
Wyróżnię jeszcze „Piosenkę o końcu”, która każe nam zweryfikować swoje podejście do życia i naszych wyborów. Ta przepiękna melodia zostaje w nas na zawsze.
„Sztuka płakania” to mozaika smutku, niepokojów, gorącego tchnienia lata, klimatów mrocznych i psychodelicznych. To piękny album, którym Marta Bijan weszła na szczyt najważniejszych wykonawców. – z recenzji Tomasza Wybranowskiego.
Marta przybliżyła słuchaczom Radia Wnet początki pracy nad „Sztuką Płakania”, szczególnie próby wzajemnego „docierania do siebie” z producentem
Błądziliśmy po omacku. Jesteśmy z zupełnie dwóch różnych muzycznych światów. On ma swoje mroczne metalowe brzmienia, ja wcześniej taki romantyczny, bardzo kobiecy pop. Było to ciężkie do zgrania. – opowiadała Marta Bijan.