Dmytro Antoniuk po wizycie zagranicznych liderów w Kijowie: Ukraina zostanie kandydatem do Unii Europejskiej

Featured Video Play Icon

Korespondent Radia Wnet komentuje wizytę liderów 4 państw (Francji, Niemiec, Włoch i Rumunii) w Kijowie. Opisuje ruchy wojsk na frontach wojny ukraińsko – rosyjskiej.

Dmytro Antoniuk komentuje wczorajszą wizytę zagranicznych liderów w Kijowie. Ukraina dostała zapewnienie, że jej wniosek o kandydaturę do Unii Europejskiej zostanie zaakceptowany. Emmanuel Macron zapowiedział, że Francja dostarczy ukraińskiej armii 20 wozów bojowych. Jest to o tyle ważne, że:

Na wschodzie ginie codziennie od 100 do 200 ukraińskich żołnierzy. Olaf Scholz zapewniał, że Niemcy wspierają i będą wspierać Ukrainę na wszelkie sposoby. Mario Draghi zapowiedział, że jego kraj zrobi wszystko, by odbudować ją po wojnie.

Walki na froncie są bardzo zacięte. Jeżeli chcesz wiedzieć, w których regionach tryumfują Rosjanie, a gdzie zwycięstwa odnoszą Ukraińcy, koniecznie wysłuchaj całej rozmowy z naszym gościem!

Czytaj też:

Ekspert do spraw bezpieczeństwa: dołączenie Finlandii i Szwecji do NATO, to gigantyczne wzmocnienie Sojuszu

Korespondent Radia Wnet o stanie ukraińskiej armii: żołnierze posiadają jedynie 10% niezbędnej broni

Dmytro Antoniuk mówi o stratach, jakie ponoszą Ukraińcy w trwającej wojnie. Opisuje dokładnie aktualne położenie i ruchy wojsk obu stron konfliktu.

Coraz więcej ukraińskich żołnierzy ginie w czasie wojny. Pojawia się coraz więcej głosów, że wielu z nich brakuje podstawowego sprzętu takiego jak np. kamizelki kuloodporne. Prezydent Wołodymyr Zełenski polecił więc sprawdzić stan wyposażenia ukraińskiej armii.

Ukraina na ten moment dysponuje jedynie 10% broni, w stosunku do tego co jest jej niezbędne, by bronić się przed Rosją. Każdy dzień zwlekania z dostawą ciężkiego sprzętu powoduje u nas olbrzymie straty.

Czytaj także:

Maria Osidacz z Iwano-Frankiwska: w społeczeństwie ukraińskim zrodziła się wielka chęć odbudowania kraju

Mówi korespondent Radia Wnet na Ukrainie Dmytro Antoniuk. Komentuje również słowa Olafa Scholza, który stwierdził, że żaden kraj nie pomaga tak bardzo Ukraińcom, jak czynią to Niemcy.

Skrupulatni mieszkańcy tego kraju wyliczyli, że rząd w Berlinie przeznaczył na pomoc Ukrainie 350 mln. euro. Tymczasem obywatele niemieccy uzbierali na ten cel w prywatnych zbiórkach 850 mln. euro.

Jak wygląda sytuacja na frontach wojny ukraińsko – rosyjskiej? Czy Rosjanom udaje się zdobywać kolejne miejscowości i dokąd doszły ich odziały? Wysłuchaj całej rozmowy z naszym gościem!

Gen. Skrzypczak: Nie można powiedzieć, że Ukraina przegrywa wojnę. Na froncie toczy się walka o zdobycie przewagi

Featured Video Play Icon

Gen. Waldemar Skrzypczak

Były dowódca Wojsk Lądowych opisuje działania militarne obu stron konfliktu na Ukrainie. Przestrzega przed przedwczesnym ferowaniem jego zwycięzców.

W związku z wycofywaniem się ukraińskich żołnierzy z Siewierodoniecka, media zaczęły spekulować, jakoby Rosjanie zaczęli wygrywać tocząca się wojnę. Generał Waldemar Skrzypczak stwierdza, że nie ma podstaw do wysnuwania takich wniosków.

Rosjanie szturmują Łuk Donbaski od 70 dni, a udało im się opanować jedynie jego niewielką część. Wkrótce może zabraknąć im też ludzi do prowadzenia natarcia. Na front trafił już m.in. 11 korpus armijny z Kalingradu. Świadczy to o tym, że Rosjanie korzystają z ostatnich odwodów.

Strona rosyjska zdobywa teren w okolicach Siewierodoniecka, ale musi z kolei bronić się w obwodzie chersońskim. Obie strony konfliktu toczą w tym momencie zażartą walkę o zdobycie przewagi.

Armia ukraińska wykrwawia Rosjan. Jeżeli wspomożemy ją w dostateczny sposób, to może wygrać tę wojnę.

Więcej o sytuacji na frontach wojny ukraińsko – rosyjskiej dowiesz się słuchając całej rozmowy z naszym gościem!

K.B.

Czytaj też:

Maria Osidacz z Iwano-Frankiwska: w społeczeństwie ukraińskim zrodziła się wielka chęć odbudowania kraju

 

Paweł Szrot przed szczytem NATO w Madrycie: stanowisko grupy B9 jest czytelne. Trzeba wzmocnić wschodnią flankę Sojuszu

Featured Video Play Icon

Paweł Szrot / Fot. Sejm RP, Wikimedia Commons (CC BY 2.0)

Szef gabinetu prezydenta RP mówi o najbliższych planach Andrzeja Dudy. Głowa państwa weźmie udział w szczytach Trójmorza i NATO. Paweł Szrot porusza również temat Krajowego Planu Odbudowy.

Paweł Szrot przypomina, że polski Krajowy Plan Odbudowy zyskał pozytywną opinię Komisji Europejskiej. Jest on oczywiście, kompromisem, którym nie wszystkim może się podobać. Dużo kontrowersji w związku z KPO budzą kamienie milowe.

Ich ostateczny kształt jest kwestią rządu. Prezydent Andrzej Duda będzie się do nich odnosił, kiedy przybiorą kształt projektów ustaw.

Głowa państwa polskiego przygotowuje się do szczytu NATO w Madrycie. Dyskutowana będzie na nim kwestia umocnienia wschodniej flanki Paktu m.in. poprzez utworzenie stałych baz wojskowych, także w Polsce. Nie wszystkim się ten pomysł podoba.

Część zachodnich polityków uważa, że nie należy zbyt mocno umacniać granic, gdyż Rosja może odebrać to jako prowokację. Jest to nieporozumienie. Moskwa rozumie jedynie język siły.

K.B.

Czytaj też:

B9-Rudolf Jindrak: Jedność, solidarność i spójność – te wartości tworzą postawę NATO

Dr Łukasz Jasina: kraje bałkańskie zaczynają dostrzegać, że Rosja stanowi zagrożenie dla światowego pokoju

Łukasz Jasina/Fot. Radio Wnet

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych tłumaczy jak na Bałkanach zmienia się sposób patrzenia na Rosję.

Dr Łukasz Jasina opisuje jak zmienia się patrzenia na Federację Rosyjską przez bałkańskie kraje. Zaczynają one dostrzegać, że Moskwa stanowi zagrożenie dla światowego pokoju. Dobrym przykładem państwa, które zmieniło swój stosunek do Rosji jest Czarnogóra.

Do niedawna relacje między tymi dwoma krajami były bardzo dobre. Jednak zaczęły się one psuć, na co wpłynęła też próba zamachu stanu, przeprowadzona prawdopodobnie przez Kreml. Teraz Czarnogóra obrała mocno pro zachodni kurs.


Czytaj także:

Kamienie Milowe. Na co zgodziła się Polska, w zamian za przyznanie nam środków z KPO? – WNET.fm


Rosja wpływa mocno na sytuację w wielu miejscach świata, również w Polsce. Zdaniem dr. Jasiny, wzrost cen paliw jest wynikiem rosyjskiej agresji na Ukrainę. Łagodzić jej skutki mogłyby środki z KPO. Rzecznik MSZ uważa, że nasz kraj otrzyma należne mu pieniądze.

Mam nadzieję, że Polska nie będzie traktowana gorzej niż Rosja, do której płyną olbrzymie sumy z krajów europejskich. Ufam, że Unia zrobi to, co ma zrobić.

Jakie aspiracje międzynarodowe przejawia Czarnogóra? Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy z naszym gościem!

Ilu jest zdrajców w szeregach Ukrainy?! Artur Żak: mogą być oni nawet w partii Wołodymyra Zełenskiego

Prezydent Andrzej Duda przemawiający przed Radą Najwyższą Ukrainy/Jakub Szymczyk/KPRM

Publicysta Kuriera Galicyjskiego przewiduje ilu zdrajców może być we władzach Ukrainy i dlaczego pełnią oni jakiekolwiek funkcje publiczne.

Zdaniem Artura Żaka armia ukraińska może mieć poważne problemy, by utrzymać Siewierodonieck. Ukraińcy zostali wyparci z centralnej części miasta, ponoszą też znacznie większe straty od Rosjan. W mediach pojawia się coraz więcej informacji o przewadze wojsk Federacji, o zdobywaniu przez nie kolejnych ziem.

Są to informacje przekazywane przez zagraniczne media. Tworzą one klikalne artykuły, gdyż ludziom znudził się już temat wojny.

Ukraińcy ponoszą straty, a dodatkowo w ich szeregach ujawniają się zdrajcy. Jednym z nich jest poseł z partii Sługa Narodu, Ołeksij Kowaliow, stwierdził ostatnio, że Chersoń od zawsze był w rękach rosyjskich. Zaczął też aktywnie wspierać działania Kremla. Zdaniem Artura Żaka problem nielojalności wobec własnej ojczyzny może dotyczyć znacznie większej ilości osób.

System polityczny Ukrainy, był systemem wypaczonym. Partia Sługa Narodu była formowana na szybko, więc nie zweryfikowano należycie jej członków. Na szczęście, na ten moment, zdrajców takich jak Kowaliow nie ma aż tak dużo.

W celu lepszego poznania sylwetki Ołeksija Kowaliowa, a także problemów ukraińskiego systemu politycznego, zapraszamy do przesłuchania całej rozmowy z naszym gościem!

K.B.

 

Dmytro Antoniuk: duże sukcesy obrońcy mają w obwodzie zaporoskim i na kierunku chersońskim

Korespondent Radia Wnet na Ukrainie i codzienne wieści z frontu wojny rosyjsko-ukraińskiej. Najeźdźcy przygotowują się do uderzenia na Słowiańsk.

Wysłuchaj całej audycji z relacją z frontu. 

Dmytro Antoniuk podaje, że sytuacja jest bardzo ciężka na wschodzie Ukrainie, a szczególnie na Donbasie. Najeźdźcy przygotowują się do uderzenia na Słowiańsk.

Także toczą się walki na północ od Charkowa, między między wsiami Nowe i Rubiżnem koło Charkowa. Sam Charków jest codziennie ostrzeliwany.

Czytaj także:

B9-Poseł na Sejm Republiki Łotewskiej: środek ciężkości Europy przeniesie się do jej centralnej części

Nasz korespondent odnotowuje też sukcesy ukraińskiego wojska:

Wrogowi nie udaje się przeciąć drogi Lisiczańsk-Bachmut. Duże sukcesy obrońcy mają w obwodzie zaporoskim i na kierunku chersońskim.

Na zakończenie Dmytro Antoniuk komentuje słowa prezydenta Bidena, o których głośno w ukraińskich mediach, o tym że prezydent Zełeński nie skorzystał z informacji wywiadu amerykańskiego o tym, że Rosjanie przygotowują się do wojny.

Komentarze mediów nie są korzystne dla prezydenta Zełeńskiego. Natomiast przedstawiciel jego biura, Podolak zapewnia, że wojsko ukraińskie było przygotowane. To jest nieprawdziwa  informacja, że prezydent Zełeński nie zdawał sobie sprawę z tego, co na nas oczekuje.

K.P.

B9-Poseł na Sejm Republiki Łotewskiej: środek ciężkości Europy przeniesie się do jej centralnej części

Atis Leijns – poseł na Sejm Republiki Łotewskiej, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych – podsumowuje szczyt Bukaresztańskiej 9 i komentuje politykę UE wobec Ukrainy.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji! 

Atis Leijns komentuje szczyt Bukaresztańskiej 9. W związku z prowadzoną przez Putina polityką, którą nasz gość porównuje do Piotra Wielkiego, zapowiada się wzrost roli Europy Środkowej:

Środek ciężkości Europy przeniesie się do jej centralnej części.

Czytaj także:

B9-Rudolf Jindrak: Jedność, solidarność i spójność – te wartości tworzą postawę NATO

Poseł na Sejm Republiki Łotewskiej ma nadzieje, że Unia Europejska  powinna podjąć działania w obliczu wojny na Ukrainie. Przypuszcza również, że wizyta Ursuli von der Leyen oznacza zielone światło dla Ukrainy w sprawie przystąpienia jej do UE.

Mam nadzieję, że podczas swojej wizyty  Macron i Scholz pokażą wsparcie dla Ukrainy.

Atis Leijns krytykuje politykę rządu Viktora Orbana. Niechęć dołączenia do sankcji wobec Rosji, świadczy o tym, że Orban wierzy w sprawiedliwą wojnę Rosji przeciwko Zachodu.

Orban jest najsłabszym ogniwem Europy, jego polityka to szaleństwo i  powrót do średniowiecza.

K.P.

Dmytro Antoniuk: Rosjanie mają przewagę tylko na Donbasie. Rosjanom nie będzie łatwo z zajęciem Siewierodoniecka

Inwazja | Fot. Paweł Bobołowicz

Rosyjska przewaga, zatrzymanie się najeźdźców na Dońcu, przesunięcie wojsk z Melitopola na kierunek chersoński i sytuacja w obwodzie odeskim.
Korespondent Radia Wnet na Ukrainie o sytuacji na froncie.

Dmytro Antoniuk wskazuje na artykuł w brytyjskiej gazecie, który zniechęca do broni przekazywania Ukrainie.

Wczoraj w Independent pisano o przewadze Rosjan. To prawda, ale tak dzieje się tylko w Donbasie. W obwodzie charkowskim, czy chersońskim Rosjanie tej przewagi nie mają.

Trwają walki w Swiatohirśku. Rosyjska ofensywa zatrzymuje się na Dońcu.

Legia międzynarodowa to doświadczeni żołnierze z całego świata. Dzięki nim Rosjanom nie będzie łatwo z zajęciem Siewierodoniecka.

Rosjanie chcą okrążyć siły ukraińskie w okolicy Wołnowachy. Wciąż nie jest zajęta droga z Doniecka i Lisiczańska do Bachmuta.

Czytaj także:

Czy Zaporoże pójdzie drogą Krymu? Samozwańczy przewodniczący administracji obwodu zaporoskiego zapowiada referendum

Wielu żołnierzy rosyjskich z Melitopola zostało przesuniętych do obwodu chersońskiego.

Pod Donieckiem są tylko ostrzały artylerii. Z Melitopola Rosjanie przenieśli dużo wojska na kierunek chersoński.

Ukraińcy powoli poruszają się w stronę Perejasławia i Mikołajowa.

Na odcinku odeskim są ostrzały rakietowe, ale do większych zmian tam nie dochodzi.

Zapraszamy do wysłuchania relacji naszego korespondenta!

 

A.P.

Daniel Czyżewski: Cały świat pogardził węglem, a teraz się o niego bijemy. To absurdalna sytuacja, ale i poważny problem

Fot. Pavlofox, CC0, Pixabay

Analityk portalu energetyka24.pl o wysokich cenach węgla, ich przyczynach i sposobach zaradzenia im.

Daniel Czyżewski zauważa, że w 2016 r. sprowadziliśmy z Rosji 5 mln ton węgla, a w 2020 r. 18 mln.

W ostatnich sześciu latach nasze uzależnienie węglowe od Rosji wzrastało.

Obecnie mamy zapewnione w kontraktach 8 mln ton.  Rozmówca Łukasza Jankowskiego ocenia, że rząd zareagował dość szybko. Jak wskazuje,

Żyjemy w dekadzie nieustannych turbulencji ekonomicznych.

Analityk portalu energetyka24.pl przyznaje, że mamy do czynienia ze spekulacją na rynku węgla. W niektórych przypadkach węgiel jest sprzedawany trzykrotnie drożej niż jest kupowany w kopalni. Niedawno rzecznik rządu apelował, żeby wstrzymać się z zakupami węgla, aż dotrą do kraju dostawy.

Czytaj także:

Jakub Wiech: jeżeli nie dostosujemy się do wymagań klimatycznych Unii, ucierpi na tym nasza gospodarka

Czyżewski zauważa, że w Polsce nie podejmowano w ostatnich latach większych inwestycji w węgiel. Idzie to w zgodzie z unijną polityką klimatyczną. Rezultatem braku inwestycji jest to, że węgla w polskich kopalniach jest coraz mniej.

Cały świat pogardził węglem, a teraz się o niego bijemy. To absurdalna sytuacja, ale i poważny problem.

Wspomina, że w 2020 r. węgiel zalegał na hałdach. Ceny były niskie. Obecnie sytuacja jest odwrotna. Wszyscy chcą węgla, ale go nie ma.

Gość Kuriera Ekonomicznego odnosi się do możliwości ograniczenia marż pośredników. Stwierdza, że ceny regulowane pachną socjalizmem. Żyjemy zaś w systemie rynkowym.

Rząd powinien zwiększyć obecność węgla w ofercie PGG.

Państwo może usprawnić kwestię importu węgla.

Deficyt węgla w Polsce zmniejszy się dzięki importowi z Australii.

A.P.