Dr Zbigniew Kuźmiuk: pokazujemy, jak uświadomić Rosjanom, że popieranie wojny to ścieżka donikąd

Zbigniew Kuźmiuk, europoseł PiS w popołudniowej audycji komentuje m.in. ostatnią decyzję w/s wiz dla obywateli rosyjskich w Unii Europejskiej oraz pomoc finansową dla Ukrainy.

Pierwsza część rozmowy poświęcona była decyzji Polski i krajów bałtyckich w sprawie wiz dla obywateli Federacji Rosyjskiej. Europoseł podkreśla, że Rosjanie nie dostaną tylko wiz turystycznych.

Będziemy wydawać wizy posiadaczom Karty Polaka i osobom świadczącym usługi, np. transportowe.

– mówi Kuźmiuk.

Następnie Jaśmina Nowak omówiła z gościem relacje między rządami krajów bałtyckich a silną – szczególnie w Estonii – mniejszością rosyjską. Wielu zastanawia się, komu będzie lojalni bałtyccy Rosjanie – tamtejszym rządom czy rządowi Rosji?

Z historycznego punktu widzenia należy pamiętać, że Rosja lubi wykorzystywać mniejszości narodowe jako pretekst do inwazji.

– przestrzega europoseł.

Debatę publiczną zdominowała na stałe kwestia pomocy finansowej krajów unijnych dla Ukrainy. Gość Radia Wnet krytykuje przede wszystkim dwa kraje:

Głównymi blokującymi pomoc dla Ukrainy jest Republika Federalna Niemiec i Republika Francuska!

Posłuchaj audycji:

Czytaj również:

Estonia jedyna w NATO, bez ratyfikowanego traktatu granicznego z Rosją. Pieskow: Żądania Estonii są nie do przyjęcia

Studio Dziki Zachód – 05.09.2022 r.

Wojciech Cejrowski

„Grozi nam europejskie oziębienie przez to, co sami żeśmy sobie zafundowali, czyli sankcje, które wejdą w środku zimy” – mówi Wojciech Cejrowski.

Wojciech Cejrowski mówi o sankcjach wobec Rosji. Jak stwierdza, są one nieskuteczne, a w przypadku ropy i gazu wręcz szkodzą tym, którzy je wprowadzają, zamiast Rosji

Od początku mówiłem, że one nic nie dają z tego co byśmy chcieli, żeby dały.

Gdyby sankcje działały to, jak mówi, nie trzeba by wprowadzać aż 11 kolejnych pakietów.

Publicysta zauważa, że nie są podawane informacje na jaki czas starczy zgromadzonego gazu, jeśli Rosja odetnie go z dnia na dzień.

Ci liderzy, których ma Unia, zamrożą Niemców, Holendrów i Francuzów.

Grozi nam europejskie oziębienie przez to, co sami żeśmy sobie zafundowali, czyli sankcje, które wejdą na przełomie roku, w środku zimy.

Rozmówca Jaśminy Nowak odnosi się do handlu Rosji z Chinami. Stwierdza, że Władimir Putin może kalkulować sobie, by sprzedawać taniej Chińczykom niż wcześniej sprzedawał Europejczykom. Pekin korzysta z trudnej sytuacji Moskwy.

Komunistyczna Rosja i komunistyczne Chiny. Oni zawsze się nienawidzili, bo konkurowali o to, kto jest głównym komunistą na kuli ziemskiej. No i Chińczyk w ten sposób będzie wygrywał swoje interesy. Już kupują paliwa tanio i to się Chińczykom opłaca. Dodatkowo jeszcze wiedząc, że Putin jest w trochę trudnej sytuacji na Zachodzie to jeszcze mu gdzieś tam utrudniał trochę życie.

Państwo Środka nie może przy tym pozwolić na upadek swego północnego sąsiada. Cejrowski wyjaśnia czemu należy raczej analizować rosyjską dezinformację, zamiast ją zatajać.

Porównywanie różnych źródeł, które sieją dezinformację pozwala wycisnąć jakąś informacje, więc nie dość, że Ruscy utajnił informacje to myśmy jeszcze sami utajnił dodatkowo inne źródła informacji.

Podróżnik odnosi się do kwestii reparacji od Niemiec. Podkreśla, że sprawa reparacji nie powinna być wyciągana raz na jakiś czas, ale permanentnie być podnoszona- także przez opozycję.

A.P.

Paweł Kowal: jeżeli jesteśmy przeciwnikami coraz większej wojny to musimy być zwolennikami sankcji

Paweł Kowal / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

„Putin zachowuje się agresywnie właśnie dlatego, że sankcje działają” – podkreśla poseł PO Paweł Kowal.

Paweł Kowal mówi, że głównymi tematami na Forum Ekonomicznym w Karpaczu są wojna na Ukrainie i kryzys energetyczny. Odnosi się do głosów mówiących, że konfliktu nie da się zakończyć militarnie. Ocenia, że wojna będzie trwała długo. Nie skończy się ona inaczej niż wyparciem Rosjan z Ukrainy.

Ten konflikt może się zakończyć tylko w jeden sposób- wypędzeniem Rosjan z Ukrainy. Na nic innego społeczeństwo ukraińskie się nie zgodzi.

Marek Budzisz: Wojna znalazła się w pacie. Można z niego wyjść przez negocjacje lub eskalację

Polityk ocenia, że system władzy w Rosji się sypie, czego świadectwem jest m.in.  śmierć Darii Duginy.

Widać, że narasta jakiś konflikt wewnętrzny w Rosji.

Przewiduje, że napięcie wojenne będzie falowało. Poseł PO odnosi się do problemu sankcji. Zauważa, że

Nie ma takich sankcji, które nie uderzają w tego, kto jest nakłada.

Podkreśla, że sankcje działają, czego dowodem są działania Kremla, wywierającego presję gazową na Europę.

A.P.

Dmytro Antoniuk: wróg dalej próbuje iść na zachód, ale nie widać żeby miał jakiekolwiek postępy

Featured Video Play Icon

Dmytro Antoniuk / Fot. materiały własne

Korespondent Radia Wnet na Ukrainie o sytuacji na froncie.

Dmytro Antoniuk mówi, że informacje o tym, jakie miejscowości zostały wyzwolone są jeszcze tajne. Według źródeł rosyjskich Ukraińcy odbili miejscowość Bałaklija w obwodzie charkowskim. Na północny wschód od Chersonia wyzwolona została kolejna miejscowość.

Rosjanie kontynuują swoje ataki w stronę zachodu, ale nie odnoszą sukcesów.

A.P.

Dmytro Antoniuk: obecnie trwa alarm powietrzny na całej Ukrainie; ostatnio nie zdarzało się to często

Piotr Gliński: presja nagiej siły Zachodu była tak bezczelna, że w pewnym momencie musieliśmy powiedzieć stop

Featured Video Play Icon

Piotr Gliński | Fot. Małgorzata Kleszcz, Radio Wnet

Wiceprezes Rady Ministrów mówi o kryzysie demokracji w Unii Europejskiej, który negatywnie wpływa na inne sfery. Naświetla perspektywę rozwoju relacji UE i Rosji w kontekście wojny w Ukrainie.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Piotr Gliński podkreśla, że Zachód popełnił błędy w polityce energetycznej. Nieodpowiedzialna polityka energetyczna doprowadziła do obecnego kryzysu i pozwoliła Kremlu na wykorzystanie dostaw surowców jako karty przetargowej w konflikcie z Ukrainą.

To obnaża inny problem. Jak wskazuje gość „Popołudnia Wnet”, od 20 lat mówi się o problemie deficytu demokracji w Unii Europejskiej. Biurokraci unijni mają ogromną władzę, a nie są wybierani przez Europejczyków.

To jest instytucja, która charakteryzuje się wielkim deficytem demokracji. Ciała powinien wybierać głos ludu, a jest jest zastępowany przede wszystkim przez olbrzymią biurokrację.

Wicepremier ocenia, że Unia Europejska bardzo osłabia Zachód w konfrontacji z Rosją. Wskazuje na korupcję zachodnich polityków przez rosyjski kapitał.

Wiemy doskonale, jak Rosja Putina jest filtrowana i osłabiała Europę Zachodnią. Na przykład, poprzez działanie oligarchów, poprzez działanie swoich spółek, poprzez wciąganie elit zachodniej Europy do spółek rosyjskich na wysokie stanowiska. 

Polityk pozytywnie ocenia rolę premiera Mateusza Morawieckiego w rozmowach z Komisją Europejską.  Zwraca uwagę na wymuszenie przez UE politycznych decyzji, które naruszają suwerenność Polski.

Presja nagiej siły Zachodu była tak bezczelna, że w pewnym momencie musieliśmy powiedzieć stop. Premier kupił czas, żeby Polska mogła sobie poradzić z wieloma problemami.

Minister kultury odpowiada na pytanie o zmianę na stanowisku prezesa TVP. Mówi, że dobrze zna zarówno Jacka Kurskiego, jak i Mateusza Matyszkowicza. Wyraża nadzieję, że nowy prezes będzie kontynuował rozwój polskiej telewizji.

Czytaj także:

Prof. Zbigniew Krysiak o tematach Forum Ekonomicznego w Karpaczu: koalicja Trójmorza, bezpieczeństwo i izolacja Rosji

Bogdan Rzońca: bogate kraje Europy powinny same ponieść konsekwencje swoich błędów w polityce energetycznej

Źródło: Pixabay.com

Eurodeputowany o dyskusji nad unijnym budżetem dla Ukrainy, walce ze skutkami kryzysu energetycznego i blokowaniu środków dla Polski przez opozycję.

Przed wakacjami była zapowiedź, że Unia Europejska przygotuje osobny budżet […] na pomoc dla Ukrainy.

Bogdan Rzońca wskazuje, że w ramach tego budżetu uzbierane miałoby być 9,3 mld euro. Jednak Berlin nie jest chętny, by przekazać takie środki Ukrainie. Europoseł PiS stwierdza, że nie widać zmian w podejściu Niemiec, którzy razem z Francją są sceptyczne w sprawie pomocy dla Ukrainy, czy dalszych sankcji na Rosję.

Widocznie cały czas trwa jakiś dialog jeszcze z Putinem i z Rosją. Być może jest to pokłosie jakichś negocjacji o których nie wie opinia publiczna.

Jakie działania będą Komisji Europejskiej wobec kryzysu energetycznego? Rzońca zdradza, że Polska będzie optować za obniżeniem kosztów energii. Można przerzucić koszta kryzysu na bogatszych, którzy za niego ponoszą odpowiedzialność.

Bogate kraje Europy powinny same ponieść konsekwencje swoich błędów w polityce energetycznej.

Czytaj także:

Rzońca: Mamy jeszcze czas, żeby wstrzymać płacenie składki lub zrezygnować z KPO. Sądzę, że te pieniądze do nas trafią

Polityk zauważa, że Węgry mają jeszcze szanse uzyskać środki z Europejskiego Funduszu Odbudowy. Na Węgrzech jednak sytuacja jest inna niż w Polsce.

Wśród Węgrów nie ma takich sytuacji Polaków, ponieważ polska opozycja i pan Donald Tusk blokują pieniądze dla Polski tu w Unii Europejskiej. I to jest główny powód, że Polska na razie tych pieniędzy nie otrzymuje.

Nasz gość wyraża nadzieję, że premier Mateusz Morawiecki i prezes PiS Jarosław Kaczyński. Stwierdza, że Platforma Obywatelska jest uzależniona od niemieckich wpływów. Przypomina, że Kongres Liberalno-Demokratyczny otrzymał pieniądze z Niemiec.

Jeżeli Platforma Obywatelska wróci do władzy, natychmiast padnie na kolana przed Niemcami.

Rozmówca Jaśminy Nowak odnosi się do kwestii reparacji od Niemiec. Zauważa, że teraz po opublikowaniu raportu w końcu jest podstawa, by na poważnie o tym dyskutować.

A.P.

Marcin Krzyżanowski: talibowie zepchnęli Państwo Islamskie do głębokiej defensywy

Były konsul RP w Kabulu mówi o zamachu na rosyjską ambasadę w Kabulu, do którego przyznało się tzw. Państwo Islamskie.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Marcin Krzyżanowski donosi, że w wyniku zamachu zginęło dwóch Rosjan, ośmiu Afgańczyków, a co najmniej 20 osób zostało rannych. Dodaje, że po kilku głośnych zamach talibowie wypowiedzieli wojnę Państwu Islamskiemu.

 Rozpoczęli zakrojoną na szeroką skalę ofensywę na obszarach, gdzie Państwo Islamskie było aktywne, gdzie mają swój matecznik ,czyli w południowo-wschodnim Afganistanie, w szczególności w prowincji Nangarhar. Talibowie zepchnęli Państwo Islamskie do głębokiej defensywy.

Były konsul RP w Kabulu tłumaczy, że w wyniku tego Państwo Islamskie nie jest w stanie kontrolować zwarte terytorium, a także prowadzać operacje na szeroką skalę. Kryzys ekonomiczny w Afganistanie sprawia, że Daesz wciąż może w stosunkowo łatwy sposób rekrutować ochotników-zamachowców. Rozmówca Magdaleny Uchaniuk jest przekonany, że przeprowadzony zamach miał na celu pokazanie aktywnej obecności.

Atak przeprowadzony na placówkę dyplomatyczną, i to jeszcze takiego państwa jak Rosja, jest manifestem. Nie jest aktem rozpaczy czy manifestacją siły. 

Marcin Krzyżanowski komentuje stosunki dyplomatyczne między rządem talibów a Rosją. Uwypukla kwestię dobrych stosunków handlowych obu państw.

Rosja nie uznała oficjalnie rządu Afganistanu, podobnie zresztą jak żadne inne państwo świata, ale w praktyce relacje między talibami a Rosją nie różnią się już niczym od relacji z państwami, które mogą się pochwalić oficjalnym uznaniem międzynarodowym.

Na zakończenie, orientalista rozważa możliwe konsekwencje konfliktu Turcji i Grecji, podważający jedność Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Czytaj także:

Dmytro Antoniuk: Zmobilizowani żołnierze z DNR-u odmówili walki w obwodzie chersońskim. Skarżyli się na brak sprzętu

Dmytro Antoniuk: obecnie trwa alarm powietrzny na całej Ukrainie; ostatnio nie zdarzało się to często

Featured Video Play Icon

Dmytro Antoniuk / Fot. materiały własne

Korespondent Radia Wnet na Ukrainie informuje o ukraińskich próbach odbicia Enerhodaru. Obrońcy odnoszą pewne sukcesy w obwodzie chersońskim, a nawet donieckim.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Dmytro Antoniuk donosi o udanej przeprawie przez Dnipro sił specjalnych Ukrainy, które zniszczyły punkty administracji okupacyjnej w okolicy Enerhodaru. Przypomina również o tym, że pare dni temu skończyła się misja MEAE, a także o intensywnych ostrzałach pobliskich miejscowości.  W najbliższych dniach przewodniczący komisji przedstawi raporty o działaniu elektrowni atomowej.

Jak podaje korespondent Radia Wnet:

wobec rosyjskich ostrzałów, elektrownia w Enerhodarze została całkowicie odłączona od ukraińskiego systemu energetycznego.

Dmytro Antoniuk mówi również o sytuacji w okolicach Chersoniu. Wymienia kolejne wyzwolone miasta. Zwraca szczególną uwagę na sukcesy Ukrainy w Doniecku. Wbrew opinii ekspertów obwód nie został okupowany w całości.

Wojsko ukraińskie wyzwala coraz więcej miejscowości w obwodzie chersońskim. Ponadto, ukraińska armia zyskała przyczółek w obwodzie donieckim; idzie naprzód w stronę Lisiczańska.

Na zakończenie korespondent Radia Wnet podaje, że obecnie w całej Ukrainie rozlegają się syreny.

Czytaj także:

Dr Ian Anthony: być może nastąpi oddalenie między Rosją a innymi państwami postsowieckimi

Dmytro Antoniuk: Zmobilizowani żołnierze z DNR-u odmówili walki w obwodzie chersońskim. Skarżyli się na brak sprzętu

Featured Video Play Icon

Korespondent Radia Wnet w Ukrainie donosi o sukcesach wojska ukraińskiego i problemach w zaopatrzeniu Rosjan.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Dmytro Antoniuk donosi, że wojsko ukraińskie wyzwoliło dwie miejscowości na południu i jedną w Donbasie. Przekroczenie rzeki pozwoliło zając tą ostatnią. Jak podaje korespondent Radia Wnet, w Doniecku Rosjanie okupowali miejscowość Piski, natomiast Olchine i Wysokopilne w obwodzie chersońskim są już wyzwolone. Ponadto, Ministerstwo Obrony Ukrainy oficjalnie potwierdza kontrofensywę w kierunku północnym w okolicach Chersonia. Gość „Poranka Wnet” zaznacza, że nie są prowadzone decydujące walki, jednak mają one ważne znaczenie dla rozwinięcia dalszych przeciwdziałań okupacyjnych.

Dmytro Antoniuk zwraca uwagę na doniesienia z Doniecka.

Zmobilizowani żołnierze z tzw. DNR-u odmówili walki w obwodzie chersońskim. Skarżyli się na brak sprzętu i zaopatrzenia, w tym wody pitnej.

Zostali aresztowani przez służby bezpieczeństwa Rosji i ich dalsze losy nie są znane.

Na zakończenie, korespondent Radia Wnet mówi o ostrzałach przepraw pontonowych wojska rosyjskiego i baz zaopatrzenia przez Ukrainę. Ma to na celu uniemożliwienie dla Rosji dostaw na linię frontu i wymuszenie zaprzestania walki.

Czytaj także:

Dr Ian Anthony: być może nastąpi oddalenie między Rosją a innymi państwami postsowieckimi

Dr Ian Anthony: być może nastąpi oddalenie między Rosją a innymi państwami postsowieckimi

Featured Video Play Icon

Dr Ian Anthony / Fot. Piotr Bobołowicz, Radio Wnet

Ekspert ds. bezpieczeństwa w Europie o Tajwanie, uznaniu Rosji za państwo terrorystyczne i jej możliwym upadki oraz o możliwości użycia przez Kreml broni atomowej.

Dr Ian Anthony mówi, że nic nie usprawiedliwia tego, co się stało po 24 lutego. Odnosi się do możliwości uznania Rosji za państwo terrorystyczne. Mówi, jakie miałoby to konsekwencje.

Zniosłoby to pewne immunitety suwerenności, które ma Rosja i otworzyłoby drogę, na przykład, obywatelom Ukrainy do wysuwania roszczeń cywilnych wobec rosyjskiego majątku zamrożonego poza granicami kraju.

Dyrektor Europejskiego Programu Bezpieczeństwa na Sztokholmskim Międzynarodowym Instytucie Badan nad Pokojem ocenia możliwość użycia przez Rosję broni atomowej. Nie wyklucza tego, choć nie sądzi, by to był prawdopodobny scenariusz.

Rosja patrzy na użycie broni jądrowej w inny sposób niż kraje zachodnie. Tak więc potencjał do użycia broni jądrowej na Ukrainie jest mało prawdopodobny, ale nie jest wykluczony.

Rozmówca Piotra Mateusza Bobołowicz nie sądzi, żeby Rosja upadła. Prawdopodobne jest natomiast odsunięcie się od Rosji państw dotąd z nią blisko związanych takich jak Kazachstan.

 Widzimy ciekawe oznaki zmian w myśleniu niektórych państw poradzieckich, jak na przykład Kazachstanu, o tym, jak bardzo chcą być związani z Rosją. Być może nastąpi oddalenie między Rosją a innymi państwami postsowieckimi.

Nasz gość przewiduje, jak będą się układać relacje Zachodu z Rosją. Sądzi, że nie widać z obu stron chęci do poważniejszego zaangażowania dyplomatycznego. Relacje obu stron ograniczać się będą do unikania otwartej wojny.

Czytaj także:

Bobołowicz: klasyczny terrorysta swoimi zbrodniami się szczyci, Rosja przed światem je ukrywa

Ekspert ds. bezpieczeństwa ocenia, że pod względem porządku światowego ważniejsze są relacje z Chinami od tych Rosją. Czy Tajwan zostanie przyłączony do ChRL? Pekin jasno sygnalizuje, że prędzej, czy później w jakiejś formie to nastąpi.

Chiny jasno dały do zrozumienia, że w pewnym momencie Tajwan musi zostać ponownie przyłączony jako część politycznego ciała Chin.

A.P.