Ksiądz Kazimierz Gajowy: W Syrii już nie ma umiarkowanej opozycji, są tylko zwolennicy reżimu lub islamistów

– Chrześcijańska cześć Syryjczyków w całości popiera reżim jako jedyną siłę, która zapewnia wolność religijną w Syrii – powiedział w Poranku Wnet u Krzysztofa Skowrońskiego ojciec Kazimierz Gajowy.

Z gościem Poranka Wnet rozmawialiśmy o możliwości na pokój w Syrii w ramach rozmów pokojowych prowadzonych w Astanie – Oficjalny rząd Syrii chce w Astanie pokazać, że jest jedynym przedstawicielem narodu syryjskiego. Po pięciu latach wojny, nie można powiedzieć, że reżim reprezentuje wszystkich Syryjczyków.

Zdaniem ojca Gajowego obecnie nie istnieje w Syrii umiarkowana opozycja – Strona rządowa jest bardzo dobrze znana, zarówno jej zbrodnicze działa, ale również te bardziej chwalebne. Natomiast w Polsce nie wiemy co naprawdę kryje się za takimi tworami jak Daesh. Umiarkowana opozycja w czasie wojny po prostu zaginęła, część przeszła na stronę reżimu Baszara Al-Assada a części do ugrupowań islamistycznych.

Karty w Astanie rozdaje oczywiście Rosja, ale w cieniu bardzo ważna jest pozycja i działania Iranu – podkreślił ojciec Kazimierz Gajowy.

 

ŁAJ

Ks. Józef Maj: Konflikt w Syrii przypomina wojnę domową w Hiszpanii, gdzie imperia uczyniły sobie pole starcia

Nikt nie pokusił się na to „multikulti” jest prymitywnym sloganem, że aż krępującym do powtarzania. Europa albo się zacznie bronić albo zostanie zislamizowana – powiedział w Poranku Wnet ks. Józef Maj

 

23 stycznia mają rozpocząć się rozmowy pokojowe w Astanie stolicy Kazachstanu, swój udział zapowiedzieli również przedstawiciele rebeliantów. O wojnie w Syrii rozmawialiśmy z ks. Majem, który przebywał w Damaszku na zaproszenie patriarchy Grzegorz III

Z księdzem prałatem rozmawialiśmy o rozmowach pokojowych, które mają rozpocząć się w stolicy Kazachstanu – Kiedy 23 grudnia zostało podpisane porozumienie pokojowe to zawarto trzy zasadnicze warunki. To pierwszym warunkiem było zaprzestanie walk, drugim wkroczenie wojsk rosyjskich tam gdzie wycofywali się rebelianci, a po trzecim warunkiem było rozpoczęcie rozmów nad traktatem pokojowym.

(…)

Prezydent Syrii bardzo mocno stawia kwestie integralności terytorialnej Syrii. To oznacza, że nie będzie chciał dopuścić do powstania nowego typu państwa islamskiego na jego terenie. Zdaniem Assada nie ma miejsca na kadłubowe państwo na jego terytorium – podkreślił gość Poranka Wnet.

Zdaniem ks. Maja wojna w Syrii to pole starcia dla wielkich imperiów – Sytuacja w Syrii, przypominała mi wojną domową w Hiszpanii, gdzie zewnętrze siły uczyniły sobie pole starcia. Pokój jest zwycięstwem Syrii, ale też Rosja dobrze wyszła na tym konflikcie.

Zachodzi proces, że coraz mniejsze wpływa ma kultura oraz sztuki, a znaczenie utrzymują dwa podmioty to jest polityka i religia – podkreślił ks. Józef Maj.

 

ŁAJ

Gorbaczow i inni komunistyczni przywódcy byli zarazem koryfeuszami demokracji i liberalizmu w Europie Wschodniej

Polska jest sprzedawana przez francuskie media w pakiecie: „dyktatura, antysemityzm, faszyzm”. Fotoreporterzy dwoją się, aby rozmnożyć tłum protestujące w obronie demokracji – podkreślił Piotr Witt.

Korespondent Radia Wnet wskazywał na tendencyjne francuskich mediów do wykrzywiania rzeczywistości politycznej w Polsce wykorzystując toczący się od ponad roku konflikt wokół Trybunału Konstytucyjnego:

 

– Afera z Trybunałem tocząca się miesiącami dostarcza stałego pożywienia zachodnim mediom i niechętnym Polsce politykom. Dopiero przed kilku dniami korespondent napomkną o kneblowaniu wolności słowa w Polsce jako o czymś pewnym – podkreślił Piotr Witt.

 

Korespondent Radia Wnet opowiadał również perypetię książki swojego autorstwa „Przedpiekle sławy. Rzecz o Chopinie” – Narodowy Instytut Fryderyka Chopina, zamkną mnie w getcie, w getcie informacyjnym. O książce o Chopinie nikt by się nie dowiedziałam. Narodowy Instytut, nawet zakazał sprzedaży moją książki w swojej księgarni na Tamce.

George Yacoub: Stany Zjednoczone i zachód wytworzyły warunki do powstania Państwa Islamskiego i zarządzają wojną w Syrii

Państwo Islamskie nawet jeśli zniknie z mapy to zostanie ideologia która za nim stoi. Nie jestem optymistą w sprawie rozwoju sytuacji na Bliskim Wschodzie – powiedział w Poranku Wnet dr George Yacoub

Gościem Poranka Wnet był George Yacoub, chrześcijanin z Syrii, od lat mieszkający w Polsce i wykładający na Uniwersytecie Warszawskim, z którym rozmawialiśmy o sytuacji na Bliskim Wschodzie. Zdaniem dr Yacouba to Assada daje szanse na stabilizację.

– Zawsze byłem przeciwnikiem reżimu al-Assada, ale w obecnej sytuacji, jeśli mam wybierać między siłami rządowymi a opozycją, to byłbym po stronie prezydenta. Wydaje się, że z Assadem da się porozumieć – podkreślił dr George Yacoub.

Zdaniem gościa Poranka Wnet w syryjskiej wojnie domowej to kraje zachodu prowadziły nieczystą grę – To działanie Stanów Zjednoczonych stworzyły taką niszę polityczną, w której mogło postać państwo islamskie. Winne są państwa zachodnie, przeprowadzając tzw. Wiosnę Ludów. Głównie chodziło o zaspokojenie interesów Arabii Saudyjskiej, która jest sojusznikiem zachodu, a chciała rozerwać półksiężyc szyicki, Iranu, w Iraku, Syrii oraz Hezbollahu.

George Yacoub podkreślał znaczenie monarchii dynastii Saudów w rozwoju tzw. państwa islamskiego oraz rozwojowi radykalnego islamu na świecie – Arabia Saudyjska jest wylęgarnią takich osób, które następnie zasilają szeregi Państwa Islamskiego oraz żeby je finansować. (…) Jestem sceptyczny, czy to państwa zostanie zlikwidowane. Bo Powstanie ISIS, jest bardzo podobne do powstania państwa Sałudów. Ideologia wahabicka jest również dla tych dwóch tworów wspólna.

Na zakończenie wojny w Syrii, najbardziej zależy Rosji, której wielu obywateli walczy w szeregach Państwa Islamskiego. Rola USA w konflikcie w Syrii jest enigmatyczna. Waszyngton raczej zarządza tym konfliktem niż go rozwiązać – zaznaczył gość Poranka Wnet dr George Yacoub.

ŁAJ

Rosja: Katastrofa samolotu Tu-154. Zginęły 92 osoby

Samolot rosyjskiego ministerstwa obrony narodowej Tu-154 spadł w niedzielę do Morza Czarnego. Zginęły 92 osoby. Lecieli na nim muzycy z Chóru Aleksandrowa.

Rosyjskie ministerstwo obrony narodowej poinformowało, że samolot Tu-154 rosyjskiego resortu obrony z ponad 90 osobami, m.in. muzykami Chóru Aleksandrowa, spadł do Morza Czarnego. Chór leciał do rosyjskiej bazy wojskowej w Syrii, gdzie miał zagrać noworoczny koncert.

Jak podaje Rossiya24 TV, samolot zniknął z radarów ok. 20 minut po starcie z lotniska w Soczi. Jak podaje portal Lenta.ru, według wstępnych ustaleń przyczyną wypadku był awaria techniczna bądź błąd pilotów. Rosyjskie media spekulują również, że przyczyną katastrofy mogły być ptaki, które wleciały do silnika samolotu.

Przewodnicząca komisji Swietłana Petrenko poinformowała, że obecnie sprawdzana jest dokumentacja dotycząca lotów oraz przeprowadzono już pierwsze przesłuchania: – Jesteśmy w posiadaniu dokumentacji, podjęliśmy też kompleksowe dziania w celu ustalenia wszystkich okoliczności zdarzenia. Analizujemy dokumenty, przesłuchujemy urzędników, którzy nadzorowali lot oraz personel techniczny, odpowiedzialny za przygotowanie maszyny do lotu i tankowanie – powiedziała.

Rzecznik prasowy Władimira Putina zapewnił, że prezydent Rosji jest na bieżąco informowany o szczegółach tragedii.

 

K.T.

Bobołowicz: Ukraina chciała zademonstrować swoje możliwości obronne i zastosować element odstraszania względem do Rosji

– Niewątpliwie Ukraina chciała w jakiś sposób zastosować element odstraszania w stosunku do Rosji – ale same manewry były zapowiadane od dawna, komentował Paweł Bobołowicz.

Niewątpliwie Ukraina chciała w jakiś sposób zastosować element odstraszania w stosunku do Rosji – ale same manewry były zapowiadane od dawna, komentował Paweł Bobołowicz.

2 grudnia, 25 lat temu Polska uznała niepodległość Ukrainy. Od wczoraj na Ukrainie, około 30 km od Krymu, trwają manewry wojskowe polegające na testowaniu ukraińskich rakiet „Wilcha”. Rosja zapowiedziała, że zestrzeli rakiety i zniszczy wyrzutnie.

Ćwiczenia były obserwowane przez Rosjan, ale wschodni sąsiad Ukrainy, nie podjął żadnych działań: – Dzisiaj jest drugi dzień ćwiczeń i nie wiemy do końca co może się wydarzyć. […] Eksperci mówią, że jeżeli Rosja zdecydowałaby się na użycie swoich systemów rakietowych, które ma na Krymie, mogłoby to rozpętać wojnę jeszcze większą niż to, co dzieje się na wschodnie.

Nasz korespondent zaznaczył również, że nie ma tutaj mowa o prowokowaniu Rosji, ponieważ manewry były przygotowywane od roku i oficjalnie zgłoszone. Choć bez wątpienia: – Ukraina chciała w jakiś sposób zademonstrować swoje możliwości obronne i zastosować taki element odstraszania w stosunku do Rosji – komentował.

Dzisiaj również odbędzie się spotkanie prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki z prezydentem Andrzejem Dudą: – Jest zapowiedziane podpisanie wspólnego dokumentu, który może być ważnym elementem we współpracy polsko-ukraińskiej. Ukraińscy zwracają uwagę, że ten rok upływa pod znakiem kwestii historycznych i spodziewają się, że do tego tematu prezydenci powrócą.

Zapraszamy do wysłuchania całej korespondencji.

Posłuchaj również:
Całego Poranka Wnet
Nadzwyczajnej audcyji z konferencji REHA

WJB Fot. Radio Wnet

www.wspieram.to/prezentwnet

Prof. Lewicki: Rosji nie należy drażnić

Czy wraz z objęciem fotelem prezydenckiego w przez Donalda Trumpa ocieplą się stosunki Stanów Zjednoczonych z Rosją?

Zdaniem prof. Zbigniewa Lewickiego, amerykanisty na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, trudno będzie ocieplić stosunki między USA a Rosją. Powodem tego są obecnie dobre relacje między dwoma mocarstwami.

Zależy, co rozumiemy przez pojęcie ocieplenie. To nie jest pojęcie, którego znaczenie można tak łatwo zdefiniować. W tej chwili nie jest tak źle pomiędzy Moskwą a Waszyngtonem. Nie ma sytuacji napięcia, zimnej wojny czy groźby wojny – stwierdził prof. Lewicki.

Podkreślił, że w interesie światowego pokoju jest zachowanie takich stosunków pomiędzy obydwoma państwami. Jak powiedział, obok Stanów Zjednoczonych wyłącznie Rosja ma możliwość prowadzenia wyniszczającej wojny światowej: – Nikt inny takiej możliwości nie ma i dlatego nie ma co za bardzo Rosji drażnić, która jest w fatalnej sytuacji gospodarczej. W tym momencie istnieją rozmaite groźby – mówił.

Prof. Lewicki w wywiadzie dla Radia Wnet odniósł się również do kontrowersyjnej nominacji gen. Michaela Flynna na doradcę Donalda Trumpa ds. bezpieczeństwa. W jego opinii wojskowy budzi pewne wątpliwości ze względu na wcześniejsze związki z Putinem”.

 

K.T.