Walczymy miotłą z wichurą, tak jest wszędzie na świecie. Decyzja o tym, że ta wojna jest potrzebna zapadła poza polskim rządem – mówi publicysta tygodnika „Sieci”.
Rząd przeszedł do „covidowej ofensywy”
Michał Karnowski komentuje wczorajsze obrady Sejmu:
Premier jednoznacznie podjął próbę odpowiedzi na pytanie, jak państwo przygotował0 się na drugą falę pandemii. Podał dużo przekonujących danych.
Publicysta uwypukla wytknięcie przewodniczącemu PO Borysowi Budce słów o końcu pandemii jesienią:
Mam nadzieję, że obecnie Platformie nie doradzają ci sami eksperci co wtedy.
Gość „Poranka WNET” przestrzega, że koszty ekonomiczne, społeczne i medyczne walki z koronawirusem będą „straszliwe”.
Część ekspertów nie wyklucza, że świat będzie funkcjonował tak jak teraz nawet przez 11 lat. Decyzja o tym, że ta wojna jest potrzebna zapadła poza polskim rządem.
Michał Karnowski krytykuje postawę opozycji wobec antyepidemicznych działań rządu:
Opozycja przyjęła nową strategię: ulica, zagranica, COVID.
W opinii rozmówcy Krzysztofa Skowrońskiego prognozuje, że „zejście z drogi ekonomicznego wzrostu” spowoduje wzrost popularności populistów:
Rząd musi na nowo zawalczyć o zaufanie społeczne i pokazać, że nie zmarnował miesięcy letnich.
Publicysta mówi o trudnej sytuacji służby zdrowia, która przeżywa szturm:
Walczymy miotłą z wichurą, tak jest wszędzie na świecie.
Nowa „ustawa covidowa” trafiła obecnie do Senatu. Michał Karnowski obawia się, że marszałek Tomasz Grodzki będzie przedłużał prace nad projektem, by obarczyć rząd odpowiedzialnością za opóźnienie:
Sądzę jednak, że ego pana marszałka go w końcu dogoni.
Paweł Lisicki o koronahisterii medialnej i wynikających z niej błędnych działaniach rządu oraz o rekonstrukcji i piątce dla zwierząt, a także o nowej encyklice papieża Franciszka
Rząd działa pod ogromną presję- nakręcającą się spiralą strachu.
Paweł Lisicki wskazuje, że w systemie demokracji medialnej, w jakim żyjemy opinia publiczna wymaga od rządu zdecydowanych posunięć w sprawie koronawirusa. Rządzący podejmują więc działania, które wyglądają na zdecydowana, ale w praktyce nie pomagają.
Nie spodziewam się jakiegoś gwałtownego wstrzymania zachorowań, bo jest jesień, w związku z tym trzeba się liczyć ze wzrostu chorób
Nasz gość krytykuje media za rozsiewanie dramatycznych, histerycznych informacji, a rząd za nieprzemyślane działania. Negatywnym skutkiem tychże będzie kryzys gospodarczy. W opinii Lisickiego zagrożenia nie należy bagatelizować, ale również nie można histerycznie podchodzić do Covid-19.
To, co obserwujemy to zagrożenie na poziomie bardzo wyjątkowo złośliwej i groźnej grypy, natomiast środki są użyte tak jakbyśmy mieli do czynienia z jakimś Armagedonem, epidemią dżumy w XIII w.
Lisicki podkreśla, że liczba osób na kwarantannie rośnie w sposób geometryczny. Przewiduje, że przy posyłaniu wszystkich ludzi, którzy mogli zetknąć się z koronawirusem, za tydzień może być kwarantowannych milion ludzi, a za dwa tygodnie cztery miliony. W związku z tym gospodarka znów się zatrzyma. Możemy prawdopodobnie liczyć na dużą liczbę bankructw, falę zwolnień oraz brak możliwości spłaty zadłużeń przez klientów instytucji finansowych.
Zagrożenie związane z tą epidemią nie tłumaczy tak gwałtownych działań rządu […] Inna powinna być strategia aniżeli czekanie na szczepionkę. Strategia powinna zakładać oswojenie się z niebezpieczeństwem.
Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego zachęca do sprawdzenia jaki wśród zmarłych zarażonych jest odsetek umierających z innych powodów niż Covid. Zauważa, że ostrzega się „wszystkich przed wszystkim” wskutek czego wszyscy się boją.
Ponadto redaktor naczelny tygodnika „Do Rzeczy” ocenia rekonstrukcję rządu oraz tzw. piątkę dla zwierząt. Ta pierwsza dokonywała się w cieniu awantury o tą ostatnią. Nowelizację ocenia jako błąd zarówno ideowy, jaki i polityczny.
Przygotowuje się ustawę, która zawiera ogromne wady, a potem się ją poprawia i poprawia.
Ustawę uważa za złą, a reorganizacji rządu nie rozumie. Nie pojmuje także, po co Jarosław Kaczyński wszedł do Rady Ministrów.
Wszyscy dobrze wiedzą, że Jarosław Kaczyński jest realnym liderem obozu prawicowego.
Ocenia, że dobre było dotychczasowe rozwiązanie, w której Jarosław Kaczyński stanowił swoistą instancję odwoławczą. Alternatywą byłoby objęcie funkcji szefa rządu przez prezesa PiS. Wybrano zaś rozwiązanie połowiczne w którym „Mateusz Morawiecki nie jest szefem własnego rządu”. Dziennikarz dziwi się, że premier zaakceptował taki podział stanowisk.
Są tam tony, które kojarzą się raczej z tonem masońskim niż chrześcijańskim. […] Ze św. Franciszka z Asyżu robi się patrona dialogu międzyreligijnego i pacyfistę.
Poradziliśmy sobie z COVID-19 wiosną, poradzimy sobie również teraz. Musimy być solidarni – powiedział premier Mateusz Morawiecki. Chcemy by gospodarka przetrwała w jak najlepszej kondycji – dodał.
Nasze strategiczne cele to ochrona zdrowia i życia Polaków. Chrońmy szczególnie osoby starsze. Drugim celem jest zapewnienie stabilności służby zdrowia. trzeci to utrzymanie tych działalności gospodarczych, które nie niosą dużego ryzyka zakażenia.
Premier Mateusz Morawiecki wskazał, że całkowity lockdown oraz całkowity brak obostrzeń nie stanowią jedynych rozwiązań antyepidemicznych.
Poradziliśmy sobie z COVID-19 wiosną, poradzimy sobie również teraz. Musimy być solidarni.
Szef rządu zwrócił uwagę, że mobilność Polaków wróciła do poziomu sprzed marca:
Ograniczmy wszelkie spotkania towarzyskie. Chcemy wrócić do zalecenia „zostań w domu”,
Prezes Rady Ministrów przywołał dane, zgodnie z którymi Polska jest na 17 miejscu w UE jeżeli chodzi o liczbę zakażeń na 100 tysięcy mieszkańców:
Nie jest to jednak dla nas sygnał uspokajający.
Premier Morawiecki poinformował o nowych obostrzeniach epidemicznych:
W strefie żółtej działalność gastronomiczna będzie możliwa w godzinach 6-21. Po tych godzinach lokalne będą mogły serwować jedzenie tylko na wynos.
Jak dodał:
Zgromadzenia osób są ograniczone do 25 osób. W komunikacji zbiorowej zajętych będzie mogło być tylko 50 proc. miejsc.
Minister zdrowia Adam Niedzielski stwierdził:
Z całej siły wciskamy hamulec, aby zachować wydolność systemu ochrony zdrowia.
Poinformował, że w strefie czerwonej od soboty znajdą się 152 powiaty, w których mieszka ponad 70% ludności Polski.
Głównym punktem naszych dyskusji były szkoły. Dzieci co prawda rzadko chorują, ale przenoszą wirusa do domu, do osób starszych.
W strefach żółtych obowiązywać będzie nauczanie hybrydowe, w czerwonych – zdalne.
Cały czas poprawiamy wydolność służby zdrowia, obecnie testujemy jej granice – powiedział szef resortu zdrowia.
Premier Morawiecki zadeklarował, że rząd pomoże uczniom zmuszonym do przejścia do zdalnego trybu nauki:
Odchudzimy podstawy programowe.
Jak zapewnił szef rządu:
Chcemy by gospodarka przetrwała w jak najlepszej kondycji do wynalezienia szczepionki. Idziemy zdroworozsądkową drogą środka.
Premier @MorawieckiM: Walka z pandemią to nasze najważniejsze zadanie. Temu podporządkowane są wszystkie nasze działania i prawie każda rozmowa dotyczy tego tematu. Nie ma nic ważniejszego dla rządu niż zapewnienie bezpieczeństwa i zdrowia dla Polaków.
Rozważamy dwa scenariusze. Pierwszy z nich to optymalizacja regionalna, która polega na tym, że szpitale powiatowe w swoim sąsiedztwie będą dzieliły się funkcjami. Jedne z nich będą specjalizowały się w funkcji zwalczania COVID-19, a pozostałe będą gwarantowały inne leczenie. To będą całe oddziały internistyczne w jednym szpitalu przekształcane w szpitale drugopoziomowe.
Premier @MorawieckiM: Nasze podstawowe zadanie to ochrona zdrowia i życia Polaków. Narażone na utratę życia są najbardziej osoby starsze. Chrońmy osoby starsze. Nasza cała strategia ich w dużej mierze dotyczy, żeby mogli przebywać w samoizolacji i unikać zakażenia.
Premier @MorawieckiM: Chcemy wdrażać obostrzenia, które będą chroniły nas przed rozprzestrzenianiem się #koronawirus, ale jednocześnie chcemy, żeby gospodarka w możliwie dużym zakresie pracowała. Podstawowe zalecenie z wiosny musi wrócić do nas również teraz – #zostańwdomu.
Premier @MorawieckiM: Ogłaszamy nowe obostrzenia w strefach żółtej i czerwonej. Działalność gastronomiczna będzie dozwolona od 6 do 21. Poza tymi godzinami jest możliwe wydawanie posiłków tylko na wynos.
Premier @MorawieckiM: W strefie żółtej i czerwonej podróż transportem publicznym będzie ograniczona do 50% miejsc siedzących lub 30% wszystkich miejsc.
Premier @MorawieckiM: W strefie żółtej w imprezach okolicznościowych takich jak wesela czy konsolacje od 19.10 będzie mogło wziąć udział tylko max. 20 osób, bez możliwości zabaw tanecznych. Zgromadzenia publiczne zostają ograniczone do 25 osób.
Premier @MorawieckiM: W strefie żółtej szkoły wyższe i średnie przechodzą w tryb nauczania hybrydowego. Wydarzenia sportowe będą odbywać się bez udziału publiczności. Zawieszona zostaje działalność basenów, aquaparków i siłowni.
Premier @MorawieckiM: W strefie czerwonej – ograniczenie liczby osób w placówkach handlowych do 5 os. na jedną kasę. Zakaz organizacji imprez okolicznościowych. Zgromadzenia nie będą mogły być większe niż 10 osób. Szkoły wyższe i średnie przechodzą w tryb nauki zdalnej.
Premier @MorawieckiM: Sytuacja, w której Polska się znajduje różni się od sytuacji, z którą mieliśmy do czynienia w marcu i kwietniu. Już nie mamy do czynienia z ogniskami #koronawirus. Wirus jest już wszędzie, mówimy o transmisji poziomej.
Premier @MorawieckiM: Skala pandemii, jak ona będzie wyglądała za 2-3 tygodnie będzie zależała od naszego rygoru. To jest to światełko w tunelu. Pamiętamy po poprzedniej fali, że po kilku tygodniach było już lepiej.
Minister @MZ_GOV_PL@a_niedzielski: Pandemia przyspiesza. Dzisiejsza liczba zakażeń świadczy już o tym, że przyśpieszenie w rozwoju pandemii ma charakter wykładniczy. Potwierdzeniem tego poważnego charakteru są nowe mapy stref w Polsce. pic.twitter.com/isshrRp7Lc
Minister @MZ_GOV_PL@a_niedzielski: Mamy do czynienia z sytuacją, kiedy w strefie czerwonej znalazły się 152 powiaty, czyli połowa Polski. Są to przede wszystkim powiaty gęsto zaludnione, miasta i duże ośrodki miejskie. 11 miast wojewódzkich znalazło się w czerwonej strefie.
Minister @MZ_GOV_PL@a_niedzielski: Mamy do czynienia z sytuacją, kiedy w strefie czerwonej znalazły się 152 powiaty, czyli połowa Polski. Są to przede wszystkim powiaty gęsto zaludnione, miasta i duże ośrodki miejskie. 11 miast wojewódzkich znalazło się w czerwonej strefie.
Minister @MZ_GOV_PL@a_niedzielski: Tu nie chodzi tylko o kwestię pobytu dzieci w szkołach, ale też kwestię chociażby transportu. To wszystko będzie zmniejszało liczbę interakcji. Apelujemy – #zostańwdomu.
Strategia walki z #koronawirus:
➡️bezpieczeństwo seniorów,
➡️utrzymanie wydolności systemu ochrony zdrowia,
➡️walka z koronawirusem przy jak najmniejszym wpływie na gospodarkę.
Michał Wypij o nowym rządzie, Krzysztofie Ardanowskim i Jarosławie Kaczyńskim, piątce dla zwierząt i reformie szkolnictwa wyższego.
Przed nami trudne wyzwania związane z trwającą epidemią koronawirusa i potrzebujemy najtwardszych, najmocniejszych graczy w rządzie.
Michał Wypij stwierdza, że wraz wejściem prezesa PiS do rządu są w nim najważniejsi politycy centroprawicy. Zdradza, że już dwa i pół roku temu liderzy Porozumienia sugerowali, że wszyscy liderzy Zjednoczonej Prawicy powinni być w rządzie. Poseł Porozumienia podsumowuje to, co udało się zrobić w resorcie szkolnictwa wyższego. Jak podkreśla
Mamy poczucie, że zostawiamy Ministerstwo Nauki w bardzo dobrym stanie, także kadrowym, ale przede wszystkim zdolnych odpowiedzialnych urzędników, którzy przeprowadzili najpoważniejszą reformę systemową polskiej nauki i szkolnictwa wyższego- bardzo szeroko zakrojoną i przede wszystkim wypracowaną razem ze środowiskiem.
Reforma skupiała się ona z jednej strony na podwyższaniu pozycji polskich uczelni w rankingach światowych, jak i na zapewnieniu jak najlepszych warunków studiów w Polsce. Politycy Porozumienia są zadowoleni z efektów swojej pracy. Nasz gość odnosząc się do ogłoszeniu kto będzie nowym ministrem rolnictwa mówi, że dobrze oceniają dotychczasową pracę Krzysztofa Ardanowskiego w resorcie:
Jedna różnica zdań nie może przekreślać dorobku Krzysztofa Ardanowskiego.
Zauważa, że projekt tzw. piątki dla zwierząt jest projektem poselskim, a nie rządowym. Z tego powodu Porozumienie pozwoliło sobie na zgłoszenie swoich obiekcji, które podtrzyma dopóki nie zostaną przyjęte ich poprawki:
Nie zgadzamy się na nakładanie autoembarga na eksportowanie polskiej wołowiny.
Stwierdza, że Porozumienie także jest za podnoszeniem standardów ochrony zwierząt, jednak „kilka elementów trzeba absolutnie dopracować”. Od uwzględnienia poprawek zależy poparcie posłów Porozumienia dla ustawy.
Kapitan drużyny chce mieć w swej drużynie najlepszych zawodników.
Wypij stwierdza, że premier Mateusz Morawiecki nie musi się obawiać o swój autorytet w rządzie po tym, jak wszedł do niego Jarosław Kaczyński.
Polityk Solidarnej Polski mówi o końcu prac nad składem Rady Ministrów, Zapowiada intensyfikację prac rządu po trudnym okresie rekonstrukcji, Komentuje również rządy Rafała Trzaskowskiego w Warszawie.
Jacek Ozdoba mówi o kończącej się rekonstrukcji rządu. Wskazuje, że o szczegółach może mówić jedynie Mateusz Morawiecki:
Wejście Jarosława Kaczyńskiego do rządu sprawi, że będzie on jeszcze silniejszy. Polacy chcą od nas dobrego rządzenia.
Polityk relacjonuje, że otrzymał informację, zgodnie z której zachowa stanowisko wiceministra. Zapewnia, że Rada Ministrów płynnie przejdzie do „ofensywy legislacyjnej”.
Wiele projektów czeka już tylko na oficjalne ogłoszenie.
Gość „Poranka WNET” informuje, że warszawska oczyszczalnia „Czajka” nadal nie funkcjonuje prawidłowo:
Mam nadzieję, że sytuacja ulegnie poprawie. Wiem jednak, że prezydent Trzaskowski ma problem z dotrzymywaniem obietnic.
Senator PiS mówi, że rekosntrukcja rządu wzmocni pozycję premiera Morawieckiego i usprawni proces decyzyjny. Wskazuje na konieczność kontynuowania reform, zwłaszcza w wymiarze sprawiedliwości,
Profesor Włodzimierz Bernacki komentuje porozumienie liderów Zjednoczonej Prawicy, na mocy którego do rządu wejdzie Jarosław Kaczyński:
To przywrócenie właściwych proporcji między koalicjantami w Radzie Ministrów.
Senator PiS przewiduje, że autorytet i doświadczenie polityczne prezesa PiS przyczyni się do umocnienia rządu.
Mówimy o polityku, który ma niesamowitą wiedzę i intuicję. Stanie się spoiwem między resortami siłowymi, których rola we współczesnym świecie rośnie.
Gość „Popołudnia WNET” dodaje, że cała operacja ma na celu umocnienie pozycji premiera Mateusza Morawieckiego.
Nie ma mowy o żadnym podważaniu roli szefa rządu.
Rozmówca Łukasza Jankowskiego porusza również temat reformy wymiaru sprawiedliwości. Ocenia, że proces ten ostatnio toczy się zbyt wolno.
Jeżeli spojrzymy na funkcjonowania sądów i prokuratury, to widzimy, że musi nastąpić dalszy ciąg zmian. Musimy mieć przekonanie, że wszyscy którzy naruszają porządek prawny, będą pociągani do odpowiedzialności.
Gość „Popołudnia WNET” mówi o rekonstrukcji rządu. Zapowiada koniec „Polski resortowej”; połączenie ministerstw : edukacji i szkolnictwa wyższego oraz środowiska i klimatu.
Chcemy zapewnić większą sprawność działań administracyjno-politycznych
Profesor Bernacki omawia też sytuację szkolnictwa wyższego w Polsce. Jako jeden z poważniejszych problemów wskazuje syndrom „punktozy”. Ubolewa nad dyskryminacją naukowców o światopoglądzie konserwatywnym.
Sytuacja, w której profesorowie związani z prawicą mają za jej rządów największe problemy z pracodawcami, jest absurdalna.
Jan Bogatko o dyskusji w niemieckiej prasie wokół Nord Stream II, stosunków z Rosją i postawy Polski wobec nich.
Jan Bogatko mówi o wypowiedzi polskiego premiera dla „Frankfurter Allgemeine Zeitung”. Mateusz Morawiecki wzywa w niej do wycofania się Niemiec z projektu Nord Stream II. Korespondent zauważa, że Niemcy mają odmienną od Polaków perspektywę, co sami zresztą przyznają pisząc, że „dla Polski Rosja jest wrogiem, ale nie dla Niemiec”.
Jak się rozmawia z Niemcami o Ukrainie to odpowiadają, „ale przecież Krym był zawsze rosyjski”.
Tymczasem, jak mówi, półwysep „do Rosji zaczął należeć bardzo, bardzo późno” [za panowania Katarzyny II -przyp. red.]. W swym przeglądzie mediów niemieckich Bogatko zwraca uwagę na wypowiedzi przychylne dla Polski, zauważające, że należy zrezygnować z budowy gazociągu, gdyż
Oś Berlin-Moskwa zawsze była kosztem innych państw, które leżały i leżą między Niemcami a Rosją. Polska więcej niż raz padła już ofiarą niemiecko-rosyjskich interesów.
Czemu należy zakazać hodowli zwierząt na futra i jakie będą tego konsekwencje? Krzysztof Sobolewski o rekonstrukcji rządu, która nastąpi jesienią bieżącego roku i o „piątce dla zwierząt”.
Krzysztof Sobolewski komentuje kwestie rekonstrukcji rządu. Podkreśla, ze wszystkie szczegóły dotyczące nowej umowy koalicyjnej przedstawi premier Mateusz Morawiecki. Najbardziej aktualnym terminem rekonstrukcji jest przełom września i października. Mimo problemów zostanie on dotrzymany. Cześć tematów jest już teoretycznie zamkniętych.
Rozmowy trwają, a jeżeli trwają tzn., że zmierzają w dobrym kierunku.
Deputowany Prawa i Sprawiedliwości komentuje wyrok Najwyższego Sądu Administracyjnego, który orzekł, że szef rządu nie miał prawa nakazać druk kart wyborczych przed wejściem właściwej ustawy. Stwierdza, że należy poczekać na jego uzasadnienie.
Sobolewski popiera projekt tzw. piątki dla zwierząt, ponieważ ma nadzieję, że dzięki niej zostanie zdławione cierpienie zwierząt futerkowych:
Hodowla norek na futra jest prowadzona w dużej części w warunkach urągających jakimkolwiek standardom. […] Trzeba w końcu z tym skończyć!
Odnosząc się do zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach stwierdza, że jak dziecko będzie chciało zobaczyć lwa, to będzie miało taką możliwość w zoo. Podkreśla, że zamknięcie branży futrzarskiej nie wpłynie negatywnie na budżet państwa. Albowiem ma ona minimalny wpływ na budżet.
Główne przyczyny żeby tą ustawę uchwalić są względy humanitarne.
Premier Mateusz Morawiecki i liderka białoruskiej opozycji Swietłana Cichanouska uroczyście otworzyli Dom Białoruski w Warszawie.
Polska jest otwartym domem dla Białorusinów, którzy są represjonowani. Staramy się wspierać środowiska, które niosą tam pieśń wolności.
[related id=124451 side=right] Premier Mateusz Morawiecki w przemówieniu na otwarciu Domu Białoruskiego w Warszawie zapewnia, że naród białoruski może liczyć nam pomoc ze strony instytucji państwa polskiego. Podkreśla, że polska scena polityczna jest zjednoczona jeżeli chodzi o wsparcie dla narodu białoruskiego w walce o wolne wybory.
Również Unia Europejska wspiera Białorusinów w prawie do wyrażenia swojej woli.
Szef rządu składa podziękowania dla telewizji Biełsat, kierowanej przez Agnieszkę Romaszewską-Guzy za walkę z propagandą reżimu Łukaszenki.
Życzymy, żeby Białorusini mogli znaleźć bezpieczny dom u siebie w kraju. Realistycznie wiemy,że ta walka musi się skądś toczyć. Będzie wspierana przez państwo polskie. Niech symbolem tego wsparcia będzie przekazanie kluczy do Domu Białoruskiego w Warszawie.
Swietłana Cichanouska dziękuje Polsce za życzliwe przyjęcie jej i wszystkich Białorusinów, którzy musieli opuścić ojczyznę.
Białorusini się obudzili, stali się jednym narodem. Czasy w naszym kraju są jednej strony trudne, a z drugiej radosne. Naród zaczął walczyć o swoje prawo do decydowania o przyszłości ojczyzny.
Jak stwierdza Cichanouska, Aleksandr Łukaszenka utracił legitymację do sprawowania władzy.
Nie jesteśmy gotowi powierzyć mu przyszłości kraju. Dlatego stoimy z przekonaniem, że naszemu społeczeństwu pomogą tylko nowe, sprawiedliwe wybory.
Opozycjonistka odnotowuje, że wolnościowe aspiracje Białorusinów są popierane przez wiele państw świata.
Zrozumieliśmy, że dookoła nas jest wielu przyjaciół. Z radością patrzymy na manifestacje poparcia i inicjatywy wspierające nas finansowo.
Swietłana Cichanouska podkreśla, że jedynie dzięki telewizji Biełsat mieszkańcy kraju mają dostęp do prawdziwych informacji.
Europa Środkowa dynamicznie się rozwija, co budzi zazdrość „starej Unii” – mówi Krzysztof Olendzki.
Krzysztof Olendzki relacjonuje XV gospodarcze forum w Bledzie, w którym brali udział ministrowie spraw zagranicznych państw Europy Środkowej i Południowej.
Uczestnicy zadawali pytanie o właściwą odpowiedź na kryzysy wywołany pandemią COVID-19.
Jak ocenia dyplomata:
Europa Środkowa wyraźnie pokazała, że chce budować Unię Europejską i chce w niej być respektowana.
Ambasador RP w Słowenii dodaje, że drugim kluczowym tematem obrad był brexit. Zapewnia, że kraje Europy Środkowej współpracują na wielu płaszczyznach. Dyplomata szczególną uwagę na efektywność działań Grupy Wyszehradzkiej, które kooperują gospodarczo oraz m.in. w dziedzinie bezpieczeństwa.
Ta część Europy dynamicznie się rozwija, dlatego budzi zazdrość tzw. starej Unii.
Rozmówca Magdalena Uchaniuk uwypukla rolę na forum premiera Mateusza Morawieckiego, którego wypowiedź została uznana za „ikoniczną”.
Gość „Poranka WNET” mówi o pewnym uspokojeniu sytuacji epidemicznej w Słowenii. W kraju obowiązują jednak wciąż liczne obostrzenia, jak obowiązek noszenia maseczek w przestrzeni publicznej. Prowadzona jest rejestracja wesel, a także uczestników Mszy świętych. Ograniczona jest dopuszczalna liczba widzów na sali kinowej. Zagrożeniem dla Słowenii są rozmiary epidemii w sąsiedniej Chorwacji.
Słoweński inspektor sanitarny przekazał mi wyrazy uznania dla antyepidemicznych działań polskich władz
Ambasador Olendzki przybliża sylwetkę słoweńskiego premiera Janeza Janšy. Wspomina jego rolę w demokratyzacji kraju w latach 90. Janez Janša jest politykiem konserwatywnym.