Jacek Bury na antenie Radia WNET mówił o przyczynach przejścia do partii Szymona Hołowni. Odniósł sie także do polityki rządu w kwestii pandemii oraz programów socjalnych.
Wskazując na przyczyny transferu do partii Szymona Hołowni Jacek Bury zaznaczył, że przede wszystkim chce działać w interesie swoich wyborców.
Jacek #Bury w #PoranekWNET o transferze do #Polska2050: miałem dość swoistego marazmu ze strony Koalicji Obywatelskiej, jakiego doświadczałem (…)To ja zadzwoniłem do Szymona Hołowni. (…) Umówiliśmy się na pracę dla Polski i Polaków.#RadioWNET
Senator nawiązał także do programów socjalnych jakie oferuje rząd. W jego ocenie Program 500 plus nie spełnia swojej roli i należy dyskutować o tym, czy powinien być poddany modyfikacjom.
Jacek #Bury w #PoranekWNET: dziwi mnie, że media nie chcą dyskutować o programie 500 plus. Widzimy,że nie wpływa on na dzietność. Jestem za rozmowami na ten temat.#RadioWNET
Gość Poranka Wnet mówił także o modelu walki z pandemią. Według niego sytuacja nie jest dobra.
Jacek #Bury w #PoranekWNET o walce z #koronawirus: bliżej mi do modelu szwedzkiego. Jesteśmy jedynym krajem w Europie, który ma na sztywno zamknięte hotele.#RadioWNET
Prof. Maciej Szymanowski, dyrektor Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka, mówił na antenie Radia WNET o kwestii szczepień na Węgrzech.
Prof. Maciej Szymanowski mówił o dopuszczeniu do użytku na Węgrzech rosyjskiej szczepionki przeciw SARS-Cov-2. Wskazywał, że jest to podyktowane problemami z dostawą preparatu firmy Pfizer, zamówionego przez UE.
Przyczyna leży w tym, że jest wielu chętnych do szczepień, a nie ma samej szczepionki – to jest ten sam problem, na który cierpią wszystkie kraje UE – zaznaczył.Prof. Maciej Szymanowski,
Na Węgrzech zaszczepiło się 130 000 osób, w tym głównie pracownicy służby zdrowia – dodał.
Gość „Popołudnia WNET” zapewnił, że Węgrzy nie organizują masowych protestów przeciwko antyepidemicznym obostrzeniom. Nie ma również, w przeciwieństwie do Polski, masowego ruchu otwierania gospodarki mimo restrykcji.
Maciej #Szymanowski w #PopołudnieWNET: trochę schodzimy w tę grę – każdy sobie, rządy różnych państw Unii Europejskiej gwałtownie szukają tej szczepionki. 2/2#RadioWNET
Zakaz seksu, cudowne lekarstwa i Afryka jako poligon doświadczalny dla koncernów farmaceutycznych. To tylko niektóre z dezinformacji dotyczących pandemii koronawirusa, krążących po Czarnym Lądzie.
Wojciech Mucha
W Afryce popularnym „fejkiem” jest taki: pandemia koronawirusa to celowy zabieg, który ma na celu wymazanie populacji tego kontynentu po nieudanych próbach, jakie miały miejsce w przypadku wirusa Ebola. Podobną sensację wzbudza plotka, jakoby Czarny Ląd miałby być ze względu na swoje zaludnienie i ubóstwo poligonem doświadczalnym dla koncernów farmaceutycznych, które testują tam lekarstwa na SARS-COV-2 przed dopuszczeniem ich do użytku w świecie zachodnim. I tak w RPA pojawiła się teoria spiskowa, według której prezydent tego kraju pozostaje w związku konspiracyjnym z Billem Gatesem i planuje wprowadzenie w Afryce programu pilotażowych szczepionek przeciwko SARS-COV-2. Czy podobnych, zmodyfikowanych na „krajowy rynek” teorii nie słychać także w Polsce?
Ale to także pozornie zabawne sprawy, jak ta z Kenii, gdzie gubernator Nairobi Mike Sonko włączył do paczek z żywnością dla biednych butelki z koniakiem. Twierdził (jak i niektórzy z naszych rodaków na początku epidemii), że alkohol skutecznie zwalcza COVID-19.
Ileż to i my nasłuchaliśmy się „dobrych rad”, by profilaktycznie „szczepić” się a to wódką z pieprzem, a to wysokoprocentowym bimbrem. Cóż, w Polsce nie rozpowszechniali tego wysocy urzędnicy państwowi. Co nas jeszcze różni, to m.in. to, że w Polsce nie słyszeliśmy takich plotek jak w Ugandzie, gdzie spekulowano, iż w celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się wirusa władze zakazują seksu.
Jednak najciekawszą i cóż – egzotyczną – narracją była ta krążąca po Sudanie Południowym. W tym kraju dość popularne było używanie „kart do usuwania wirusów”.
Te przypominające identyfikator etykiety zapina się na piersi, a zawarte w nich środki dezynfekujące (o potencjalnie niebezpiecznym dla układu oddechowego składzie) mają rzekomo wytwarzać wokół użytkownika specyficzną „bezpieczną strefę” rzekomo zapobiegającą zakażeniu.
Rzecz brzmi niepoważnie, jednak – jak się okazuje – nie zabrakło wysokich rangą polityków Sudanu, którzy eksponowali karty podczas oficjalnych spotkań. Z tym „antycovid ID” widziana była np. minister obrony Angelina Teny czy wiceprezydent Riek Machar, który założył ją nawet na spotkanie z ambasadorem USA.
Ciekawostką jest także „rosyjski ślad” w narracjach z Afryki. Na Madagaskarze wybuchła sensacja związana z napojem Covid-Organics, który miałby rzekomo leczyć z koronawirusa. Rzecz stała się głośna, ponieważ prezydent tego kraju, Andry Rajoelina, sam zaapelował o stosowanie tego specyfiku, twierdząc, że istnieją potwierdzone przypadki uzdrowień. Przywódca propagował napój na konferencjach prasowych i podczas oficjalnych wydarzeń. I choć istotnie prowadzone są badania nad tym, czy ekstrakt z piołunu może pomóc w leczeniu ciężkich przypadków COVID-19, a Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zatwierdziła protokół dotyczący testowania afrykańskich leków ziołowych jako potencjalnie skutecznych w zakażeniu koronawirusem, nie ma na to dostatecznych dowodów. Tak jak brak potwierdzenia fantastycznych teorii, jakoby prezydent Rosji Władimir Putin osobiście zamówił miliony butelek Covid-Organics dla obywateli Federacji Rosyjskiej.
Więcej podobnych informacji znajdą Państwo na stronie stopfake.org/pl.
Cały artykuł Wojciecha Muchy pt. „Gdzieś już to słyszałem” znajduje się na s. 17 grudniowo-styczniowego „Kuriera WNET” nr 78/2020–79/2021.
Świąteczny, grudniowo-styczniowy numer „Kuriera WNET” (wydanie ogólnopolskie, śląskie i wielkopolskie wspólnie) można nabyć kioskach sieci RUCH, Garmond Press i Kolporter oraz w Empikach w cenie 9 zł.
Obecność tzw. brytyjskiej mutacji wirusa została zgłoszona do międzynarodowego systemu raportowania sekwencji wirusa (GISAID) – przekazał Wojciech Andrusiewicz.
Wojciech Andrusiewicz w rozmowie z portalem TVP. INFO poinformował, że do Polski dotarła zmutowana forma koronawirusa z Wielkiej Brytanii.
Obecność tzw. brytyjskiej mutacji wirusa została zgłoszona do międzynarodowego systemu raportowania sekwencji wirusa (GISAID) – powiedział Wojciech Andrusiewicz.
Jednocześnie w przyszłym tygodniu rusza ogólnopolskie badanie pod kierunkiem prof. Krzysztofa Pyrcia, które określi skalę obecności brytyjskiej mutacji w Polsce oraz możliwe konsekwencje zdrowotne – dodał.
Zgodnie ze stanem dotychczasowych badań zmutowana forma koronawirusa może być nawet dwukrotnie bardziej zaraźliwa.
Poseł Platformy Obywatelskiej Ireneusz Raś na antenie Radia WNET mówił kadencji Joe Bidena, sytuacji wewnętrznej w swojej partii oraz konieczności otwarcia gospodarki.
Ireneusz Raś na antenie Radia WNET odniósł się do rozpoczynającej się kadencji Joe Bidena. Sytuacja za Oceanem ma przełożenie na politykę światową.
Patrząc na geopolitykę światową musimy wiedzieć, że USA to imperium, które zastępuje Rzym. Upadek tego imperium wiązałby sie z konfliktem, więc życzę dobrze Amerykanom.
.@IrekRas w #PoranekWNET: patrząc na geopolitykę światową musimy wiedzieć, że #USA to imperium, które zastępuje Rzym. Upadek tego imperium wiązałby sie z konfliktem, więc życzę dobrze Amerykanom.#RadioWNET
Rozmówca Łukasza Jankowskiego mówił także o sytuacji wewnętrznej w Platformie Obywatelskiej. W jego ocenie partia powinna zweryfikować swoje założenia programowe i wrócić do korzeni.
Widzę pewne zagrożenia. PO ma swój jubileusz 20-lecia. (…) Trzeba wrócić do fundamentów założycielskich i je przeanalizować. Były próby szerokiego jednoczenia (…) Z perspektywy nie wszyscy oceniają to dobrze – wskazywał.
.@IrekRas w #PoranekWNET: widzę pewne zagrożenia. #PO ma swój jubileusz 20-lecia. (…) Trzeba wrócić do fundamentów założycielskich i je przeanalizować. Były próby szerokiego jednoczenia (…) Z perspektywy nie wszyscy oceniają to dobrze. #RadioWNET
Poseł Raś poruszył także temat polskiego lockdownu w czasie pandemii koronawirusa. Zdaniem deputowanego gospodarka nie może dalej funkcjonować w obecnym kształcie. Rząd zatem powinien przyzwolić przedsiębiorstwom na działalność w odpowiednim reżimie sanitarnym.
Rozumiem argumenty przedsiębiorców, którzy mówią, że nie da sie iść drogą wyznaczoną przez rząd. (…) Wsparcie nie dociera do wszystkich – wskazywał.
.@IrekRas w #PoranekWNET: rozumiem argumenty przedsiębiorców, którzy mówią, że nie da sie iść drogą wyznaczoną przez rząd. (…) Wsparcie nie dociera do wszystkich. #RadioWNET
Tam, gdzie to możliwe, zgodnie z zasadami epidemicznymi, przedsiębiorstwa powinny zostać otwarte. Rząd nigdy nie pokryje pełnych kosztów funkcjonowania biznesu – dodał.
.@IrekRas w #PoranekWNET: tam, gdzie to możliwe, zgodnie z zasadami epidemicznymi, przedsiębiorstwa powinny zostać otwarte. Rząd nigdy nie pokryje pełnych kosztów funkcjonowania biznesu.#RadioWNET
Chcemy poczekać do końca tego tygodnia i do początku przyszłego, aby przedstawić, jak będzie wygadało funkcjonowanie branż od 1 lutego – powiedział premier Mateusz Morawiecki, pytany o obostrzenia.
Podczas środowej konferencji w KPRM premier Mateusz Morawiecki został zapytany Premier o obostrzenia. Wskazał, że ta kwestia jest stale analizowana i monitorowana przez odpowiednich ekspertów.
Patrzymy na to, co dzieje się w krajach ościennych. Wczoraj miałem możliwość zapoznania się z porównawczą tabelą różnego rodzaju obostrzeń – zaznaczył.
Podkreślił rownież, że ” w wielu krajach nas otaczających i w zachodniej Europie te restrykcje są coraz większe, coraz ostrzejsze.” Przykładem jest sytuacja we Francji, gdzie obowiązuje godzina policyjna.
Specjaliści w Europie zachodniej widzą już teraz działanie trzeciej fali i tego zmutowanego koronawirusa – powiedział.
Szef rządu ocenił, że obecna sytuacja w Polsce jest dość stabilna. Nie można jednak wykluczać pewnych zmian.
Chcemy poczekać do końca tego tygodnia i do początku przyszłego, aby przedstawić, jak będzie wygadało funkcjonowanie branż od 1 lutego – powiedział.
Mateusz Morawiecki przekazał również że rząd nie wyklucza wprowadzenia pewnych zmian w reżimie sanitarnym.
Dziś jest jeszcze za wcześnie, by coś takiego obiecać – zakończył.
W pierwszym etapie szczepień preparat otrzymają najpierw osoby powyżej 60. roku życia, następnie osoby przewlekle chore, a po nich funkcjonariusze służb mundurowych – powiedział Michał Dworczyk.
Podczas konferencji prasowej w środę szef KPRM poinformował o zmianach w harmonogramie szczepień. Jak przekazał, dotąd przeciw COVID-19 zaszczepiono ponad 541 tys. osób.
Michał Dworczyk przekazał także, że razem z seniorami, którzy są podopiecznymi DPS – liczba zapisanych na przyjęcie zastrzyku osób przekracza 700 tysięcy.
Jak dotąd do punktów szczepień dostarczono w sumie ponad 757 tys. dawek szczepionki a magazynach znajduje się prawie pół miliona szczepionek.
To oznacza, że redukcje dostaw, które są wynikiem decyzji firmy Pfizer wpłynęły na zaburzenie balansu, który staraliśmy się do tej pory utrzymywać, tzn. staraliśmy się, żeby zawsze połowa szczepionek była przechowywana w magazynie. Natomiast teraz, po modyfikacji harmonogramu dostaw przez firmę Pfizer, my zmieniliśmy nasz harmonogram w taki sposób, żeby osoby, które otrzymały pierwszą dawkę miały gwarancję otrzymania drugiej dawki, bo bezpieczeństwo jest sprawą nadrzędną w Narodowym Programie Szczepień – powiedział minister.
Zmieniona kolejność szczepień
Jak przekazał Dworczyk zmianie uległ harmonogram szczepień. Pierwszeństwo zaszczepienia będą miały osoby powyżej 60 roku życia. Następne w kolejce będą osoby z chorobami przewlekłymi – w tym chorzy na nowotwory, osoby po przeszczepach i osoby dializowane. Ostatnią grupą. Ostatnią grupą szczepioną w pierwszym etapie mają być przedstawiciele służb mundurowych.
Minister dodał, że do pierwszego etapu będą mogły też dołączyć osoby chore spoza listy, którym na wcześniejsze szczepienie zgodę wyda lekarz POZ.
Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, Paweł Borys mówił w porannej audycji Radia WNET o rządowym wsparciu dla przedsiębiorców i walce z gospodarczymi skutkami pandemii.
Paweł Borys mówił na antenie Radia WNET o nowej rządowej tarczy antykryzysowej. Łączne wsparcie wynosi 35 mld zł.
Teraz te działania dotyczą konkretnych branż, jest to 45 sektorów, rząd może podjąć decyzję żeby rozszerzyć tę listę. Są to głównie branże związaną z hotelarstwem, gastronomią, kulturą – powiedział.
.@pawelborys_ w #PoranekWNET: Teraz te działania dotyczą konkretnych branż, jest to 45 sektorów, rząd może podjąć decyzję żeby rozszerzyć tę listę. Są to głównie branże związaną z hotelarstwem, gastronomią, kulturą.#RadioWNET
Ten mechanizm dotyczy małych i średnich przedsiębiorstw, czyli tych zatrudniających między 10 a 249 pracowników – dodał.
.@pawelborys_ w #PoranekWNET: Ten mechanizm dotyczy małych i średnich przedsiębiorstw, czyli tych zatrudniających między 10 a 249 pracowników. #RadioWNET
Wnioski o rządowe wsparcie są weryfikowane przy pomocy stworzonego specjalnie do tego celu oprogramowania.
Jest to bardzo zaawansowany algorytm, który sprawdził się też wiosną. Stworzyliśmy go w Polskim Funduszu Rozwoju, mamy bardzo utalentowanych informatyków – wskazywał.
W ocenie rozmówcy Krzysztofa Skowrońskiego, jeżeli uda się utrzymać dotychczasowy kurs, deficyt nie powinien być duży.
Trzeba również dbać o finanse publiczne, szczęśliwie te wyniki za zeszły rok będą lepsze niż oczekiwane, ten deficyt nie będzie tak duży.
.@pawelborys_ w #PoranekWNET: Trzeba również dbać o finanse publiczne, szczęśliwie te wyniki za zeszły rok będą lepsze niż oczekiwane, ten deficyt nie będzie tak duży.#RadioWNET
Szef Kancelarii Premiera, Michał Dworczyk mówił na antenie Radia WNET m.in. o opóźnieniach w procesie Narodowego Programu Szczepień.
Michał Dworczyk mówił o przebiegu Narodowego Programu Szczepień. Jak poinformował, proces szczepień grupy „zero” jest opóźniony.
Musieliśmy niestety spowolnić szczepienie grupy „zero”, czyli tej grupy w której są pracownicy podmiotów prowadzących działalność leczniczą
.@michaldworczyk w #PoranekWNET: Musieliśmy niestety spowolnić szczepienie grupy 0, czyli tej grupy w której są pracownicy podmiotów prowadzącym działalność lecznicą. #RadioWNET
Według zapowiedzi producenta dostawy mają jednak przyśpieszyć.
Firma deklaruje że w kolejnych dostawach szczepionek będzie nieco więcej, tak żeby do końca kwartału bilans szczepionek dostarczonych do Polski był ten sam.
.@michaldworczyk w #PoranekWNET: Firma deklaruje że w kolejnych dostawach szczepionek będzie nieco więcej, tak żeby do końca kwartału bilans szczepionek dostarczonych do Polski był ten sam.#RadioWNET
Jedynym co nas ogranicza jeśli chodzi o tempo szczepień, to dostęp do szczepionki. Gdyby odpowiednia ilość szczepionki była w Polsce wtedy to tempo byłoby o wiele, wiele wyższe – mówił.
Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów krytykuje Niemców za brak unijnej solidarności. Nasz zachodni sąsiad kupił dodatkowe szczepionki na koronawirusa spoza puli, która została przeznaczona dla krajów członkowskich Unii Europejskiej.
Według wszystkich informacji, które do nas docierają to Niemcy dokonały takiego zakupu, zresztą krytycznie w tej sprawie wypowiadali się urzędnicy europejscy – zaznaczył.
.@michaldworczyk w #PoranekWNET: Według wszystkich informacji które do nas docierają to Niemcy dokonały takiego zakupu, zresztą krytycznie w tej sprawie wypowiadali się urzędnicy europejscy.#RadioWNET
Jak wskazywał Niemcy najprawdopodobniej nie poniosą w związku z tym żadnych konsekwencji.
Przedstawiciele UE już powiedzieli, że Niemcom nie grożą żadne konsekwencje, jednocześnie wysłano do wszystkich krajów unijnych przypomnienie, że ta umowa solidarności (…) posiada zapis, który ogranicza możliwość takiego bilateralnego zakupu – powiedział.
.@michaldworczyk w #PoranekWNET: Przedstawiciele UE już powiedzieli że Niemcom nie grożą żadne konsekwencje, jednocześnie wysłano do wszystkich krajów unijnych przypomnienie, że ta umowa solidarności (…) posiada zapis, który ogranicza możliwość takiego bilateralnego zakupu.
Trudno się oprzeć wrażeniu, że kolejny raz mamy do czynienia z taką dziwną solidarnością w ramach Unii Europejskiej – dodał.
.@michaldworczyk w #PoranekWNET: Trudno się oprzeć wrażeniu, że kolejny raz mamy do czynienia z taką dziwną solidarnością w ramach Unii Europejskiej.#RadioWNET
Michał Dworczyk odniósł się również do kwestii obostrzeń sanitarnych. Podkreślił, że koronawirus nie zostanie wyeliminowany z dnia na dzień.
.@michaldworczyk w #PoranekWNET: Trzeba powiedzieć że ten wirus nie zniknie, on będzie z nami, dlatego musimy przestrzegać zasad które ograniczają rozprzestrzenianie się wirusa.#RadioWNET
Ten wirus nie zniknie, on będzie z nami, dlatego musimy przestrzegać zasad które ograniczają rozprzestrzenianie się wirusa.
.@michaldworczyk w #PoranekWNET: Zapisaliśmy w Narodowym Programie Szczepień że celem rządu jest opanowanie pandemii koronawirusa w 2021 roku.#RadioWNET
Gościem porannej audycji Radia WNET był Witold Waszczykowski. Eurodeputowany odniósł się m.in. do zatrzymania Aleksieja Nawalnego oraz europejskiej strategii szczepień.
Gość Magdaleny Uchaniuk skomentował opóźnienia w dostawie szczepionek zamówionych przez Polskę. Kilka dni temu koncern Pfizer poinformował, że opóźnienia w dostawach szczepionek przeciwko koronawirusowi utrzymają się przez kilka dni, bo jeszcze przed końcem stycznia powrócą one do normalnego harmonogramu. W przypadku Polski oznacza to dostawę zmniejszoną o 40 proc.
Jesteśmy zdziwieni, oczywiście bierzemy to na tłumaczenie, że chodzi o pewną przerwę techniczną, żeby ta produkcja została zwiększona. Są też pewne teorie spiskowe – stwierdził.
.@WaszczykowskiW w #PoranekWNET o opóźnieniu w dostawach szczepionek: Jesteśmy zdziwieni, oczywiście bierzemy to na tłumaczenie, że chodzi o pewną przerwę techniczną, żeby ta produkcja została zwiększona. Oczywiście, są też pewne teorie spiskowe.#RadioWNET
Jak zaznaczył Polska powinna postąpić podobnie jak Niemcy i zamówić dodatkowe dawki szczepionek poza umową z Komisją Europejską.
Nawoływałem do tego, żeby nie oglądać się na administrację publiczną, unijną, wiele państw zaczęło łamać te ustalenia. Zdrowie Polaków jest najważniejsze; solidarność europejska nie istnieje.
Witold Waszczykowski na antenie Radia Wnet mówił także o problemach z systemem szczepień, jaki ma miejsce w części krajów Europy Zachodniej. Wskazywał głównie na Francję i Niemcy.
Z tych krajów dochodzą głównie niepokoje. Pandemia tam w dalszym ciągu rozwija się i nie widać objawów łagodzenia, szczepienia we Francji przechodzą szczególnie opornie i to jest zadziwiające.
W kontekście zatrzymania Aleksieja Nawalnego odniósł się także do ewentualnych sankcji dla Rosji i rosyjskiego społeczeństwa.
Społeczeństwo rosyjskie musi w końcu odczuć sankcje (…), musi odczuć konsekwencje popierania Putina i jego polityki. Nie zgodzę się, że nie możemy karać społeczeństwa, tylko tych którzy decydują: to społeczeństwo decyduje – zaznaczył.
.@WaszczykowskiW w #PoranekWNET: Społeczeństwo rosyjskie musi w końcu odczuć sankcje (…), musi odczuć konsekwencje popierania Putina i jego polityki.#RadioWNET
.@WaszczykowskiW w #PoranekWNET o szansie na nakładanie sankcji na Rosję: Czy jest szansa – tego nie wiem. Oczywiście jest możliwość nakładania kolejnych sankcji, jest potrzeba nakładania kolejnych sankcji.#RadioWNET
Zapytany o to, dlaczego opozycjonista zdecydował się na powrót do kraju, eurodeputowany odpowiedział:
To jest polityk rasowy, to jest fighter który rozumie, że zostając na emigracji zostanie zmarginalizowany, odcięty od polityki.
.@WaszczykowskiW w #PoranekWNET o powrocie Nawalnego do Rosji: Mnie to nie dziwi, ja to rozumiem, to jest polityk rasowy, to jest fighter który rozumie, że zostając na emigracji zostanie zmarginalizowany, odcięty od polityki.#RadioWNET
.@WaszczykowskiW w #PoranekWNET: Niemcy czy inne państwo Europy Zachodniej, zachodniego świata nie byłyby na tyle bezpieczne dla niego – on musiał wrócić. (…) Wracając wiedział raczej, co go tam czeka.#RadioWNET
W ocenie gościa Europa przecenia swoje siły względem Chin. W dobie pandemii Stary Kontynent nie będzie w stanie dyktować warunków Państwu Środka.
Europa naiwnie łudzi się, że będzie miała wpływ na rynek chiński, że będzie mogła tam wprowadzić europejskie standardy, że będzie mogła zmuszać Chiny do wprowadzenia europejskich praw pracownika. (…) Europa nie jest w stanie poradzić sobie z Łukaszenką, z 10 milionów ludzi, to tym bardziej nie poradzi sobie z miliardem ludzi w Chinach.
.@WaszczykowskiW w #PoranekWNET: Moim zdaniem jest to naiwność – Europa nie jest w stanie poradzić sobie z Łukaszenką, z 10 milionów ludzi, to tym bardziej nie poradzi sobie z miliardem ludzi w Chinach.#RadioWNET