Olga Siemaszko o ukraińsko-rosyjskich negocjacjach, roli Turcji w nich i groźbie wkroczenia wojsk białoruskich na Ukrainę.
Dzisiaj będzie mieć miejsce kolejna tura rosyjsko-ukraińskich negocjacji. Delegacje Rosji i Ukrainy są już w Stambule. Olga Siemaszko wskazuje, że według Dmytra Kuleby programem minimalnym jest otwarcie korytarzy humanitarnych, a maksymalnym zawieszenie broni.
Nie ma mowy ze strony ukraińskiej o rezygnacji z części swej suwerenności i terytorium. Dziennikarka wskazuje na rolę Turcji w negocjacjach. Prezydent Erdoğan chce się spotkać z oboma delegacjami przed rozpoczęciem rozmów.
Ostatnio pojawia się mniej doniesień o możliwości wkroczenia białoruskich wojsk, co nie oznacza, że zagrożenie z tej strony zniknęło. Siemaszko zauważa, że z terytorium Białorusi wciąż są wystrzeliwane pociski na Ukrainę.
Rocznica uwięzienia Andrzeja Poczobuta. Szefowa białoruskiej redakcji Radia Wnet o represjach reżimu Alaksandra Łukaszenki.
Dokładnie rok temu dowiedzieliśmy się, że Poczobut został aresztowany.
Olga Siemaszko mówi, że polscy działacze i dziennikarze dalej są zastraszani na Białorusi. Nadal w więzieniu przebywają Andżelika Borys i Andrzej Poczobut. Oboje mają problemy ze zdrowiem.
Dziennikarze w więzieniu są pod specjalną kontrolą. Listy do nich nie docierają.
Andrzej Pisalnik wraz z rodziną zostali zmuszeni do emigracji.
Olga Siemaszko, szefowa wschodniej redakcji Radia Wnet, o sytuacji w Mariupolu, 8. rocznice zajęcia przez Rosję Krymu i upadku gospodarki białoruskiej bez wsparcia Rosji.
Olga Siemaszko mówi o sytuacji w Mariupolu. Niepokoi niekompletność informacji na temat ostatniego wydarzenia w teatrze: 130 osób wydostało się ze schronu w piwnicy, ponad tysiąc pozostaje. Są to głownie matki z dziećmi. Brak informacji o liczbie ofiar.
Codziennie na miasto zrzucano 50-100 bomb lotniczych. Białoruski batalion im. K. Kalinowskiego deklaruje, że będzie bronił Mariupolu.
Dzisiaj ma miejsce 8. rocznica zajęcia przez Rosję Krymu. Władimir Putin chciał do tego dnia wygrać z Ukrainą i odwiedzić Krym, jednak nie poszło po jego mysli. Tego dnia w Rosji zostaną przeprowadzone akcje na rzecz Putina i wojny pod hasłami „Za pokój! Za Rosję! Za prezydenta!”.
Szefowa wschodniej redakcji Radia Wnet stwierdza, że białoruscy opozycjoniści już czekają przy granicy białoruskiej na upadek reżimu Łukaszenki, ponieważ bez wsparcia finansowego Rosji PKB Białorusi spadnie o 20%.
„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy.
Goście „Poranka Wnet”:
Olga Siemaszko – szefowa wschodniej redakcji Radia Wnet;
Dmytro Antoniuk – korespondent Radia Wnet na Ukrainie;
Artur Żak – współgospodarz Studia Lwów;
Jakub Maciejewski – publicysta tygodnika „Sieci” i portalu wPolityce.pl;
Stanisław Szwed – wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej;
Sławomir Wróbel – prezes stowarzyszenia Great Poland;
Władysław Teofil Bartoszewski – poseł PSL
Prowadzący: Łukasz Jankowski
Realizator: Miłosz Duda
Olga Siemaszko mówi o sytuacji w Mariupolu. Dzisiaj ma miejsce 8. rocznica zajęcia przez Rosję Krymu. Władimir Putin chciał do tego dnia wygrać z Ukrainą. Szefowa wschodniej redakcji Radia Wnet stwierdza, że białoruscy opozycjoniści już czekają przy granicy białoruskiej na upadek reżimu Łukaszenki.
Paweł Bobołowicz i Dmytro Antoniuk | Fot. Ołeh Semeniuk
Dmytro Antoniuk mówi o alarmie bombowym w Tarnopolu i bombardowaniu w pobliżu lotniska we Lwowie. Zbombardowano też lotnisko w Zaporożu. Najtrudniejsza jest sytuacja w Mariupolu. Według oficjalnych danych w mieście zginęło w wyniku rosyjskiego ostrzału 2,5 tys. cywili. Ciężka sytuacja jest w Czernichowie. Podaje się, że wczoraj zginęło w nim 40 osób w wyniku ostrzału wroga. Jak donosi nasz korespondent, jedno z miasteczek obwodu chersońskiego zostało odbite.
Artur Żak o ataku na lotnicze zakłady naprawcze we Lwowie. Samo lotnisko nie ucierpiało. Współgospodarz Studia Lwów informuje, że duże fale uchodźców zelżały.
Jakub Maciejewski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET
Jakub Maciejewski o sytuacji wokół Kijowa. Od dwóch tygodnie rosyjska ofensywa na tym odcinku praktycznie się nie posunęła. Zauważa, że lewobrzeżna część Kijowa jest mniej ważna strategicznie. Administracja państwowa jest na zachodnim brzegu Dniepru.
Paweł Bobołowicz o konwoju z pomocą do Kijowa i zabraniu uchodźców w podróży powrotnej do Polski. Chodzi głównie o osoby starsze.
Stanisław Szwed wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej | fot.: RadioWnet
Stanisław Szwed stwierdza, że zdajemy egzamin z człowieczeństwa. Pierwszy etap pomocy uchodźcom przebiega dobrze. Zdecydowana większość Ukraińców woli zostać w Polsce, zamiast wyjeżdżać dalej.
📻 Wiceminister @Stanislaw_Szwed w programie #PoranekWNET w @RadioWNET: Już ponad 2 mln uchodźców, którzy przekroczyli granicę, część pojechała dalej, ale zdecydowana większość jest w naszym kraju. To jest olbrzymie wyzwanie dla nas, ale myślę, że zdajemy egzamin z empatii.
— Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej (@MRiPS_GOV_PL) March 18, 2022
Wielu wierzy, że wojna niedługa się skończy.
📻 Wiceminister @Stanislaw_Szwed w programie #PoranekWNET w @RadioWNET: Przyjmujemy taką zasadę, że to obywatele Ukrainy podejmują decyzję, czy chcą jechać i dokąd. Zdecydowana większość chce zostać w naszym kraju. Oni wierzą, że za chwilę wojna się skończy i wrócą na Ukrainę.
— Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej (@MRiPS_GOV_PL) March 18, 2022
Obywatele ukraińscy mają mieć takie same uprawnienia w zakresie świadczeń społecznych i pracy, jak polscy.
📻 Wiceminister @Stanislaw_Szwed w programie #PoranekWNET w @RadioWNET: Chcemy by te osoby były w systemie, żebyśmy mogli normalnie funkcjonować, czyli te same uprawnienia dla obywatela Ukrainy, co obywatela Polski. PESEL to kluczowa sprawa, żeby uzyskać wsparcie.
— Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej (@MRiPS_GOV_PL) March 18, 2022
Sądzi, że czas pokaże, iż jest duże zainteresowanie zatrudnianiem uchodźców z Ukrainy. Wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej sądzi, iż nie trzeba się obawiać, że uchodźcy zdestabilizują rynek pracy.
📻 Wiceminister @Stanislaw_Szwed w @RadioWNET: Mając bardzo niskie bezrobocie, na poziomie 2,8% wg. @EU_Eurostat, myślę, że nie ma obaw, że obywatele Ukrainy zachwieją naszym rynkiem pracy. Obywatele Ukrainy chcą pracować i to jest najlepsza pomoc jaką możemy zaoferować.
— Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej (@MRiPS_GOV_PL) March 18, 2022
Sławomir Wróbel informuje, że już trzy tysiące Brytyjczyków zadeklarowało gotowość do przyjęcia do swych domów Ukraińców. Mają oni mieć w UK status osiedleńców, co oznacza, że będą mogli pracować. 350 funtów miesięcznie przez okres około roku otrzymywać będą ludzie, którzy przyjmą obywateli Ukrainy. Jest to obecnie główny temat omawiany w brytyjskich mediach.
Władysław Teofil Bartoszewski stwierdza, że gdyby NATO wysłało swoją misję pokojową na Ukrainę, to szybko doszłoby do konfrontacji z Rosją. Zaznacza, że trzeba myśleć niestandardowo.
Szefowa wschodniej redakcji Radia Wnet o rozmowach ukraińsko-rosyjskich i możliwości ataku Łukaszenki na Ukrainę.
Olga Siemaszko mówi o przebiegu rozmów ukraińsko-rosyjskich. Odbywają się kolejne tury negocjacji. Według strony ukraińskiej dokonano postępów w negocjacjach.
Oni mają jakieś optymistyczne sygnały ze strony rosyjskiej.
Na Białorusi Alaksandr Łukaszenka twierdzi, że Ukraina chce zaatakować jego kraj.
Powiedział, że Ukraina chciała zaatakować Białoruś.
Olga Siemaszko o rozmowach ukraińsko-turecko-rosyjskich w Antalyi oraz o sytuacji gospodarczej Białorusi.
Olga Siemaszko mówi na temat negocjacji rosyjsko-ukraińskich w tureckiej Antalyi. Odbędzie się tam trójstronny szczyt z udziałem ministrów spraw zagranicznych Rosji, Turcji i Ukrainy.
To nowy poziom negocjacji od początku wojny Rosji z Ukrainą.
Stronie ukraińskie zależy na dyskusji na temat zawieszenia broni, wyzwolenia okupowanych terytoriów i rozwiązania problemów humanitarnych.
Kuleba jednocześnie rozumie, że po spotkaniu z Ławrowem nie należy spodziewać się przełomu w wojnie, ale zamierza maksymalnie wykorzystać tę okazję.
Szefowa wschodniej redakcji Radia Wnet mówi także o sytuacji na Białorusi. Gospodarka tego kraju pada pod wpływem sankcji.
Teraz cały białoruski biznes państwowy został zamknięty i nie będzie można szybko przeorientować się na inne rynki.
Szefowa białoruskiej redakcji Radia Wnet o niepotwierdzonym wkroczeniu wojsk białoruskich na Ukrainę i białoruskich ochotnikach walczących po stronie Ukrainy.
Olga Siemaszko o niepotwierdzonych doniesieniach o wkroczeniu wojsk białoruskich na Ukrainę.
Ministerstwo Obrony Ukrainy w ogóle jeszcze nie potwierdziło tej informacji zauważyło, tylko że wojska białoruskie są teraz w gotowości bojowej i znajduje się jak najbliżej granicy państwowej Ukrainy.
Przedstawiciele tej ostatniej dopuszczają możliwość ataku prewencyjnego przeciw Białorusi.
Dziennikarka Radia Wnet opowiada o białoruskich ochotnikach walczących za Ukrainę. Rekrutują się oni z dysydentów.
Ci aktywiści, którzy pozostali na Ukrainie utworzyli takie wojsko białoruskie.
Mówi się o 40 osobach służących w białoruskim oddziale.
„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy.
Goście „Poranka Wnet”:
Dmytro Antoniuk – współpracownik Radia Wnet, korespondent na Ukrainie;
Paweł Bobołowicz – korespondent Radia Wnet na Ukrainie;
gen. Waldemar Skrzypczak – były dowódca Wojsk Lądowych;
Olga Siemaszko – szefowa redakcji białoruskiej Radia Wnet;
Wojciech Jankowski – korespondent Radia WNET na Ukrainie.
Prowadzący: Krzysztof Skowroński
Realizator: Mateusz Jeżewski
Dmytro Antoniuk mówi, że w Kijowie jest obecnie trudno kupić produkty spożywcze. Trudna sytuacja jest także w Mariupolu i Charkowie. W tym ostatnim rosyjski atak rakietowy uderzył w dzielnice mieszkalne zabijając wielu cywilów. Chersoń jest już częściowo okupowany. Rosjanie używają cywili jako żywych tarcz, aby uchronić się przed lotniczą odpowiedzią Ukraińców. Ukraińcom udało się odbić częściowo miasto, które było w rękach rosyjskich.
Paweł Bobołowicz i Jan Olendzki z relacją znad polsko-ukraińskiej granicy. Rozmawiają z ludźmi niosącymi pomoc uchodźcom. Bobołowicz zachęca do zgłaszania się do pomagania uciekinierom. Przestrzega przed oszustami.
Witalij Sobolewski opowiada o swoich wędrówkach z pięciometrowym krzyżem po świecie. Odwiedził z nim 47 stolic świata. Zamierza odwiedzić jeszcze 160 pozostałych. Nasz gość pochodzi z Tarnopola. Mówi, że ma znajomych po obu stronach konfliktu. Opowiada o swej rozmowie z papieżem Janem Paweł II.
Gen. Waldemar Skrzypczak komentuje zdobycie Chersonia przez Rosję. Ocenia, że wojna będzie trwała tak długo jak na Kremlu będzie rządzić Władimir Putin. Rosjanie planują desant morski w Odessie wykorzystując zdobycie Chersonia.
Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego odnosi się do obrony Charkowa. Przypomina jak długo broniła się Warszawa w 1939 i 1944 r. Jeśli dowódca obrony się nie podda, to miasto może długo wiązać rosyjskie siły. Te ostatnie prowadzą bombardowania miast.
Były dowódca Wojsk Lądowych wskazuje, że Rosjanie wprowadzili odwody szybciej niż planowali. Rzucili oni cały swój potencjał przeciwko Ukrainie. Wskazuje, że ukraińscy piloci odnoszą znaczące sukcesy. Przewiduje, iż ukraińskie lotnictwo będzie walczyć do końca.
Gen. Skrzypczak odnosi się do użycia bomby termobarycznej. Wyjaśnia jak ona działa. Jej użycie w miejscach zamieszkanych przez cywili jest sprzeczne z konwencją genewską.
Olga Siemaszko o niepotwierdzonych doniesieniach o wkroczeniu wojsk białoruskich na Ukrainę. Przedstawiciele tej ostatniej dopuszczają możliwość ataku prewencyjnego przeciw Białorusi. Dziennikarka Radia Wnet opowiada o białoruskich ochotnikach walczących za Ukrainę. Rekrutują się oni z dysydentów.
Wojciech Jankowski przedstawia sytuację na granicy polsko-ukraińskiej. Wolontariusze pomagają uchodźcom. Są jednak także oszuści naciągający ludzi.
Korespondent Radia Wnet na Ukrainie o bieżącym stanie konfliktu na wschodzie Ukrainy. Olga Siemaszko o działaniach dyplomatycznych na rzecz deeskalacji.
Paweł Bobołowicz relacjonuje, że w ciągu ostatniej doby ostrzelanych zostało 40 ukraińskich miejscowości, zawieszenie broni zostało naruszone 72 razy Zginęło dwóch ukraińskich żołnierzy.
W niedzielę o 21 Rosjanie ostrzelali okupowany przez siebie Ługańsk. Na ukraińskie miejscowości spadło 1600 pocisków.
Dowództwo ukraińskich sił zbrojnych stanowczo odrzuciło zarzuty, jakoby ostrzał przejętego przez tzw. separatystów miasta był prowokacją Kijowa. Zdaniem korespondenta Radia Wnet na Ukrainie, spotkanie Biden-Putin będzie szansą na odwleczenie rosyjskiej inwazji w czasie, a może nawet na jej uniknięcie.
Olga Siemaszko omawia spotkanie Łukaszenki i Putina w Moskwie. Jest ono oceniane jako nieudane dla Łukaszenki. W weekend Swietłana Cichanouska wystosowała apel o wycofanie wojsk białoruskich z granicy rosyjsko-ukraińskiej.
Olga Siemaszko i Paweł Bobołowicz o groźbie rosyjskiego ataku na Ukrainę, rosyjskich wojskach na Białorusi i wizytach polskich polityków na Ukrainie.
Paweł Bobołowicz wskazuje, że nie widać, żeby rosysjscy żołnierzy faktycznie wycofywali się jak twierdzi Kreml.
Nie zmniejsza się ryzyko rosyjskiego ataku na Ukrainę.
Od wczoraj można zobaczyć zdjęcia mostu pontonowego na Prypeci. Został on postawiony w czarnobylskiej strefie wyłączonej. Nie figuruje on w wykazie miejsc, gdzie prowadzone są manewry białorusko-rosyjskie.
Olga Siemaszko przypomina propozycję Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej, żeby uznać republiki donbaską i ługańską. Mówi także o presji finansowej wywieranej przez Moskwę na Mińsk. Ten ostatni może otrzymać miliard dolarów na refinansowanie długu wobec Rosji zamiast 3,5 mlda o które prosił.
Ministerstwo obrony Białorusi powiedziało, że wojska rosyjskie zostały zaproszone do ochrony granicy białorusko-rosyjskiej.
Paweł Bobołowicz wskazuje, że Ryszard Terlecki, występując na forum Rady Najwyższej Ukrainy zapewnił o polskim wsparciu dla tego kraju. Polska działa na rzecz Ukrainy wykorzystując format OBWE.