Preludium przed zbliżającym się szczytem w Brukseli i Rzymie -czwartkowe spotkanie premierów Państw Grupy Wyszehradzkiej

Głównymi tematami czwartkowych rozmów mają być gospodarka, bezpieczeństwo oraz migracja. Ponad to na najbliższym szczycie UE w marcu zostanie wybrany nowy przewodniczący Rady Europejskiej.

We wtorek w Sejmie odbyło się spotkanie komisji spraw zagranicznych parlamentów państw Grupy Wyszehradzkiej. Wziął w nim udział m.in. marszałek Sejmu oraz szef sejmowej komisji spraw zagranicznych Grzegorz Schetyna. Jest to konferencja przygotowawcza,  przed czwartkowym spotkaniem Premierów Grupy Wyszehradzkiej.  Jutrzejsze rozmowy mają być preludium przed zbliżającym się szczytem w Brukseli oraz okazją do przygotowania wspólnego stanowiska Państw Grupy na szczyty UE w Brukseli i Rzymie.

Główne tematy rozmów to: bezpieczeństwo oraz bieżąca sytuacja międzynarodowa.

Spotkanie będzie okazją do omówienia bieżących spraw z agendy europejskiej, a także przygotowania wstępnego stanowiska na szczyty w Brukseli i Rzymie. Poruszona zostanie także kwestia jakości żywności w Europie Środkowo-Wschodniej – zaznaczył rzecznik rządu Rafał Bochenek.

Bochenek mówił również o udziale Polski w marcowym szczycie G20 w Baden Baden.

-W tym szczycie będziemy uczestniczyli na zaproszenie strony niemieckiej. To dzięki wielkiemu zaangażowaniu pani premier Beaty Szydło mamy szansę uczestniczyć w tym szczycie. Wielokrotnie ten temat był poruszany przez panią premier w rozmowach z panią kanclerz Angelą Merkel. Decyzją pani premier nasz rząd będzie reprezentował wicepremier Mateusz Morawiecki – powiedział rzecznik.

Wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki został zaproszony na marcowy szczyt G20 do Niemiec. Zaproszenie wystosował w środę w ubiegłym tygodniu, podczas spotkania ministrów finansów państw Trójkąta Weimarskiego w Paryżu, szef resortu finansów Niemiec Wolfgang Schaeuble.

Grzegorz Schetyna zorganizował wczoraj konferencję prasową w przerwie spotkania szefów komisji spraw zagranicznych parlamentów państw Grupy Wyszehradzkiej, które odbywało się w Sejmie.

Rozmawiamy też o tym, jak uwspólnić i koordynować tę politykę, która nie jest łatwa, bo ta dzisiejsza sytuacja przynosi dużo znaków zapytania i dużo wyzwań – powiedział.

Wcześniej marszałek Sejmu Marek Kuchciński w trakcie spotkania podkreślił, że Polska odrzuca wszelkie projekty dzielenia Unii Europejskiej według różnych prędkości oraz zamknięcie się Wspólnoty przed innymi państwami europejskimi.

Kuchciński dodał  m.in., że –  jest szansa na odbudowę podstaw europejskiej integracji wokół takich zasad, jak wolność narodów, równość państw, jedność kontynentu i pomocniczość.
Najbliższy szczyt państw UE odbędzie się 9-10 marca w Brukseli; głównym tematem będzie gospodarka, bezpieczeństwo i migracja. Ponadto Rada Europejska ma wybrać swojego przewodniczącego na okres od 1 czerwca do 30 listopada 2019 r. Donald Tusk zadeklarował na nieformalnym zgromadzeniu przywódców UE na Malcie, że chce startować na stanowisko przewodniczącego RE po zakończeniu jego ówczesnej kadencji.

Grupa Wyszehradzka jest  nieformalnym , regionalną formą współpracy czterech państw Europy Środkowej: Polski, Czech, Słowacji i Węgier, której celem jest pogłębianie wiedzy między tymi krajami. Za datę jej powstania przyjmuje się 15 lutego 1991 r. Prezydencja w Grupie pełniona jest na zasadzie rotacji i trwa rok. Od 1 lipca 2016 r. do 30 czerwca 2017 r. prezydencję w Grupie sprawuje Polska.

 

PAP/ jn

 

 

UE sfinansuje inwestycje drogowe w pięciu miastach w Polsce. Łączna kwota dofinansowania wyniesie 481 mln. złotych.

Dziś o godzinie 14:30 odbyło się podpisywanie umów dotyczących dofinansowania przez Unię Europejską budowy dróg i obwodnic w Krakowie, Gliwicach, Bydgoszczy, Lesznie oraz Tarnowie.

Podpisujemy dzisiaj pięć umów – wyłonionych w ramach konkursu w działaniu 4.2 – na łączną kwotę dofinansowania ponad 480 mln zł – powiedział, cytowany w komunikacie wicepremier, minister rozwoju i finansów Mateusz Morawiecki, który niestety nie zdążył dotrzeć na spotkanie.

Obecni za to byli Prezydenci dofinansowywanych miast a z ramienia ministerstwa rozwoju wiceminister- Witold Słowik.

Minister podkreślił, że inwestycje te polepszą infrastrukturę polskich dróg, pomogą rozkorkować centra miast- co przyczyni się do zmniejszenia ilości smogu a w konsekwencji do ochrony środowiskowa.

Jak podaje ministerstwo Kraków zainkasował 179 mln. dotacji, która obejmie projekt rozbudowy ulicy Igołomskiej, znajdującej się we wschodniej części miasta. Ulica ta stanowi część drogi krajowej (DK)79, która przebiega z centralnej przez południowo -wschodnią do południowej części kraju.

Dzięki realizacji inwestycji polepszy się skomunikowanie obszarów usługowych i przemysłowych, dając impuls do dalszego rozwoju gospodarczego Krakowa, terenów przyległych do granic miasta oraz całego regionu. Poprawa przepustowości i płynności ruchu pozytywnie wpłynie na zmniejszenie korków, ograniczenie emisji i strat czasu, co przełoży się na mniejszą uciążliwość transportu dla mieszkańców oraz środowiska – napisano w komunikacie.
Gliwice natomiast otrzymają blisko 117 mln zł na budowę kolejnego odcinka obwodnicy śródmieścia. Będzie on przebiegać od ul. Daszyńskiego (droga wojewódzka – DW 408) do ul. Rybnickiej (DK 78) i przejmie ruch i funkcję drogi krajowej z infrastruktury niedostosowanej do przenoszenia dużych potoków ruchu. Zachodnia część obwodnicy miasta będzie posiadać kategorię drogi krajowej i stanowić będzie fragment ciągu istniejącej DK 78 relacji: Chałupki – Chmielnik. Przebiegać ona będzie w południowo-zachodniej części miasta, między centrum, śródmieściem i osiedlem Sikornik po północno-wschodniej stronie drogi, a peryferyjną dzielnicą Ostropa i terenem wojskowym.

Bydgoszcz przebuduje ul. Grunwaldzką (DK 80) na odcinku od Węzła Zachodniego do granicy miasta o długości przeszło 4,5 km za ponad 113 mln zł. DK80 ma kluczowe znaczenie dla obsługi ruchu miasta. Prowadzi ona od DK 10 w Pawłówku (projektowany węzeł Pawłówek łączy drogę ekspresową S5 z S10 – sieć TEN-T) do węzła autostradowego Lubicz (autostrada A1). Celem projektu jest poprawa dostępności drogowej Bydgoszczy oraz odciążenie miasta od ruchu drogowego.

Z kolei Leszno pozyskało ponad 57 mln zł na przebudowę DK12 w granicach miasta. Trasę podzielono na odcinki: I (ul. Szybowników) od granicy miasta do skrzyżowania z ul. Wolińską, II Wiadukt im. Gen. Grota Roweckiego, III (al. Jana Pawła II) od wiaduktu do skrzyżowania z al. Konstytucji 3 Maja (bez skrzyżowania), IV (ul. E. Estkowskiego i ul. Unii Europejskiej) od skrzyżowania z al. Konstytucji 3 Maja (bez skrzyżowania) do Ronda Grzybowo (z wyłączeniem ronda), V (ul. Kąkolewska) od Ronda Grzybowo (łącznie z rondem) do granicy miasta.

Resort podał, że inwestycja obejmuje m.in. dobudowę pasa ruchu, wymianę i wzmocnienie istniejącej konstrukcji jezdni, budowę i przebudowę dróg serwisowych, skrzyżowań, chodników i ścieżek rowerowych, przejścia podziemnego, przystanków autobusowych, modernizację wiaduktu, przebudowę mostu na Rowie Strzyżewickim na przepust z uwzględnieniem dostępności dla osób niepełnosprawnych.

Najmniejszą kwotę otrzyma miasto Tarnów – będzie to blisko 15 mln zł, jednak jak zaznaczył Roman Ciepiela, prezydent tego miasta- są oni niezmiernie zadowoleni z podpisania umowy-. Całkowity koszt realizacji projektu ma wynieść nieco ponad 18 mln. złotych.  Dodatkowo Prezydent miasta przypomniał, że ich projekt zajął pierwsze miejsce w konkursie i jest to dla nich (miasta) kolejny powód do dumy. Pieniądze będą przeznaczone na poprawę jakości połączenia miasta z siecią dróg TEN-T. Ma to polegać na zwiększenie przepustowości DK73, obniżenie kosztów eksploatacji pojazdów i poprawę bezpieczeństwa. Projekt będzie realizowany we wschodniej części Tarnowa – w ciągu ul. Lwowskiej, która w zakresie objętym projektem stanowi połączenie centrum miasta z obszarami po jego wschodniej stronie oraz łącznik DK 94 z autostradą A4 (połączenie na trasie z Krakowa do Jasła, i dalej w stronę Sanoka.)

(PAP)

Kluska: Od 20 lat rządy niszczą przedsiębiorców

– Musimy zdać sobie sprawę, że blokowanie polskiej przedsiębiorczości następowało przez dwadzieścia lat – powiedział w wywiadzie dla Radia Wnet Roman Kluska.

Musimy zdać sobie sprawę, że blokowanie polskiej przedsiębiorczości następowało przez dwadzieścia lat – powiedział w wywiadzie dla Radia Wnet Roman Kluska.

W opinii Romana Kluski, problemem polskich przedsiębiorstw jest władza, która poprzez regulacje w sferze biznesu, niszczyła warunki do przyjaznego prowadzenia działalności gospodarczej.

Były prezes spółki Optimus S.A., uważa, że nadmierne państwowe regulacje odbijają się nie tylko na przedsiębiorcach, ale także w dużej mierze na pracownikach: – Wyhodowaliśmy sobie do dzisiaj prawo bardzo niesprzyjające prowadzeniu działalności gospodarczej w Polsce. To, że ta gospodarka funkcjonuje to wynik pracowitości, przedsiębiorczości i niskich płac Polaków – stwierdził.

Roman Kluska podkreślił, że główną potrzebą polskich przedsiębiorców są warunki prawne zapewniane przez państwo: – My jako przedsiębiorcy (…) nie chcemy miećgorszych warunków, niż nasza konkurencja z krajów Zachodnich, bo działamy w tej samej Unii, mamy to samo prawo co inne państwa Unii Europejskiej i chcemy miećpodobne regulacje jak nasi konkurenci za granica – stwierdził.

Przedsiębiorca sceptycznie wypowiedział się na temat planu innowacyjnego rozwoju wicepremiera Mateusza Morawieckiego. Jak powiedział Roman Kluska, innowacyjność nie powinna być efektem nadmiernych wydatków rządowych: – Najgorszym elementem jest robienie innowacyjności przez pompowanie pieniędzy, a nie usuwanie naturalnych barier innowacyjności – powiedział w Radiu Wnet.

 

 

K.T.