Cejrowski: Papież Franciszek jest niepokojący jeśli chodzi o doktrynę kościoła, więc słucham go z uwagą

Studio Dziki Zachód. Nie da się w nieskończoność z kimś rozmawiać i nie z każdym należy, bo można się upaprać. Tego kościół też uczył przed Franciszkiem, a teraz nagle Franciszek mówi odwrotnie…

 

W dzisiejszym Studio Dziki Zachód Wojciech Cejrowski słucha korespondenta WNET Michała Kłosowskiego relacji ze Światowych Dni Młodzieży w Panamie. Relacjonuje przerwę w kryzysie amerykańskiej administracji oraz waszyngtoński marsz dla życia i rodziny. Komentuje również sytuację polityczną w Polsce.

Michał Kłosowski, Studio Panama: Ojciec święty jest już wyleciał do Rzymu. Wiele ludzi wciąż tu pozostało – to przystanek w pielgrzymce zapoczątkowanej przez Jana Pawła II. Część pojedzie odwiedzić sanktuarium Matki Boskiej Guadelupe w Meksyku.

Wojciech Cejrowski, Studio Dziki Zachód: Niewiele do mnie docierało informacji z Panamy. Kiedy Jan Paweł II jeździł po świecie. to było zawsze wydarzenie medialne. Tymczasem obecny papież Franciszek jest używany przez media, kiedy coś chlapnie takiego, że lewicy pasuje. Oni wtedy podpierają się Watykanem mówiąc „o właśnie nawet papież powiedział, że mur na granicy z Meksykiem jest niedobry”. Natomiast wydarzenia czysto religijne nie interesują mediów i nigdzie nie zauważyłem Panamy na tych kanałach, które oglądam w Ameryce. Większość z nich jest prawicowa i zauważa coś takiego, jak wielki marsz dla życia w Waszyngtonie. To są kanały, które powinny zauważyć tę Panamę. Jednak choć wszyscy zauważyli wydarzenia w Wenezueli, mszy i spotkania z Franciszkiem w Panamie nikt nie raportował.

Michał Kłosowski: Papież mówił bardzo wyraźnie o tym, że trzeba budować kulturę porozumienia. Panama to kraj „pomiędzy”, to kraj który łączy oceany, łączy Ameryki, łączy kultury. I to jest główne przesłanie tego, co papież Franciszek mówił. A mówił, że trzeba zawsze szukać porozumienia, budować dialog. Że trzeba zawsze zrozumieć drugiego człowieka. Szczególnie w ostatniej homilii. Mówił również, że młodzi są nadzieją przyszłości. Ale żeby ta przyszłość mogła się wydarzyć, młodzi muszą już teraz podejmować decyzje, już teraz zmieniać ten świat na lepsze.

Wojciech Cejrowski: Papież Franciszek jest niepokojący jeśli chodzi o doktrynę kościoła, więc słucham go z uwagą – właśnie dlatego, że jestem zaniepokojony. Nie wprowadza pokoju we mnie, tylko właśnie zaniepokojenie. I jeżeli przyjąć za prawdę to, co pan mówił, że zawsze, w każdej sytuacji trzeba uprawiać dialog to chciałbym zapytać papieża Franciszka: a co z tą sceną, kiedy Pan Jezus kazał otrzepać proch z sandałów i odejść? Co z tymi wszystkimi momentami w Ewangeliach czy szerzej w Biblii, kiedy należy kogoś wykluczyć, bo nie da się z nim gadać? Dlaczego papież takich rzeczy nie zauważa? Nie da się w nieskończoność z kimś rozmawiać i nie z każdym należy, bo można się upaprać. Nie należy wchodzić na msze satanistyczne i uprawiać dialogu. I tego kościół też uczył przed Franciszkiem, a teraz nagle Franciszek mówi „zawsze gadać ze wszystkimi w kółko”.

Krzysztof Skowroński: Wspominał pan o marszu dla życia w Waszyngtonie. Czy marsz zrobił na Amerykanach wrażenie?

Wojciech Cejrowski: Jeżeli go oglądali to zrobił na nich wrażenie. On jest przez media ukrywany właśnie dlatego, że jest potężny. Dzień później marsz kobiet był dużo mniejszy i były kłopoty, żeby się w ogóle odbywał. Marsz kobiet, czyli przeciwko życiu – feministki i te wszystkie głupoty, które one wygadują. W zeszłym roku było starcie tych dwóch marszów – i podobnie, jak w Polsce, marsze w obronie życia i rodziny są przez media lewicowe ukrywane, bo im nie pasują do ichniej narracji.

Marsz dla życia w Ameryce jest potężny. Można znaleźć film z kamery studenckiej – on robi wrażenie – zainstalowanej na jednym z wieżowców. Oni pokazują w internecie skrót – bardzo przyspieszony. Widać, jak tam godzinami ludzie maszerują przed tą kamerą i jaka ogromna jest masa tych ludzi. To największy i najdłużej trwającym nieprzerwanie cyklicznym marszem – co roku wraca do Waszyngtonu o tej samej porze.

Zapraszamy do wysłuchania audycji!

 

PP

Architektura Meksyku: od piramid po wieżowce / Arquitectura de México: de las pirámides hasta los rascacielos

Meksyk jest rajem dla wielbicieli oryginalnej architektury. W najbliższej audycji postawimy pierwszy krok w meksykańską architekturę: i tę z bliższej i dalszej przeszłości i tę współczesną.

Meksyk jest jednym z nielicznych krajów świata, gdzie wielbiciele oryginalnej architektury znajdą pełnię szczęścia. Architektura Meksyku oferuje bowiem coś dla niemalże każdego. I dla wielbicieli kultur prekolumbijskich, i dla wielbicieli kolonialnych miasteczek i dla wielbicieli nowoczesnej zabudowy.

Dlaczego i skąd takie nagromadzenie perełek architektury, z których wiele wpisano na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO, w Meksyku, tego nie wiemy. Może miał na to wpływ klimat, może wspaniała kuchnia, a może nieposkromiona fantazja Twórców, dzięki którym architektura Meksyku zachwyca.

Zachwyca dorobek kultur prekolumbijskich: Teotihuacán, Tolteków, Azteków, Majów, Zapoteków, Mixteków i innych. Z pewnością zachwycają wspaniałe piramidy, świątynie i pałace, które świadczyć mogą o potędze starożytnych państw. Zachwycać muszą też detale: murale naścienne, rzeźby i płaskorzeźby oraz zdobienia budynków. I choć po wielu z nich pozostały zaledwie wspomnienia, to jednak i dziś dzień robią one wrażenie. Zachwyca również architektura kolonialna. Przepiękne miasta i miasteczka przede wszystkim środkowego Meksyku: od stanu Jalisco na północy po stan Oaxaca na południu kraju. Architektura Meksyku kolonialnego, powiązana przede wszystkim z miejscowymi odmianami renesansu oraz barku to wspólne „dziecko” wpływów hiszpańskich i miejscowych tradycji. Takie style architektoniczne, jak Plateresco, a przede wszystkim kapiący złota i przesadnymi ozdobami Churrigueryzm, po dzień dzisiejszy rzucają na kolana. I wreszcie przejście do współczesnej architektury: kiedy to praktyczne elementy zaczęły górować nad estetyką.

Współcześnie architektura Meksyku zaczyna jednak przypominać znany nam z Polski chaos. Choć wiele miast i miasteczek zachowało swój historyczny wizerunek, wielkie miasta to jeden wielki architektoniczny i urbanistyczny kociokwik. Mieszają się tu i szklane wieżowce i dziewiętnastowieczne kamieniczki i budowle kolonialne i współczesne budynki, często bez wyrazu. A jednak i w ciągu ostatniego pięćdziesięciolecia powstało szereg budowli, które zachwycają i swoim majestatem i swoją praktycznością.

Nie sposób jest przedstawić ogromu zjawiska, jakim jest architektura Meksyku, podczas jednej audycji. W najbliższej audycji zrobimy zatem wstęp do meksykańskiej architektury i tego, jak kształtowała się ona przez stulecia. Przedstawimy jej historię: od prekolumbijskich obiektów po współczesne, odporne na wstrząsy sejsmiczne, konstrukcje. O tym, jakie tajemnice kryje w sobie architektura Meksyku opowie nam nasz dzisiejszy gość Michelle Rivera, meksykańska architekt. W rozmowie ze Zbyszkiem Dąbrowskim nasz gość opowie nie tylko, jak zmieniała się architektura Meksyku przez stulecia, ale też, jak współgrała ona z urbanistyką meksykańskich miast. Poruszymy również temat architektury wnętrz.

Na architektoniczno – meksykańskie opowieści zapraszamy w najbliższy poniedziałek, 21-go stycznia, jak zwykle o 20H00!

¡República Latina! – architektura audycji!

Resumen en castellano: México es uno de los pocos países del mundo, donde los admiradores de arquitecura oríginal van a sentirse como en paraíso. Los monumentos de las culturas precolombinas: pirámides, templos, palacios, los monumentos de la arquitectura colonial y los edificios contemporáneos: en México hay todo. No sabemos porque México es uno de los países más ricos de la arquitectura. Sin embargo vale la pena ver personalmente la herencia de los Aztecas, Mayas, Zapotecos, Europeos y los Mexicanos. Tal las zonas arqueológicas, como los pueblos mágicos coloniales y los edificios construidos en los últimos 50 años, pueden encantar. Muchos de ellos fueron arrastrados en la lista del Patrimonio Mundial de Cultura por UNESCO.

De la arquitectura de México se puede hablar mucho: no sólo de los edificios, sino también de las zonas urbanisticas, diseño etc. Hoy vamos a hacer sólo la introducción al tema. Nuestro guía será Michelle Rivera, una arquitecta jóven de México. Junto con ella vamos a pasar por los siglos de la arquitectura de México.

Les invitamos para escucharnos el lunes, 21 de enero, como siempre a las 20H00 UTC+1!

Andrés Manuel López Obrador: prezydent – populista? / Andrés Manuel López Obrador: el presidente – populista?

1 grudnia tego roku Andrés Manuell López Obrador objął urząd prezydenta Meksyku. W swojej ojczyźnie znany jest ze swoich populistycznych poglądów. Jaka przyszłość czeka Meksyk pod jego rządami?

Andrés Manuel López Obrador (AMLO) z pewnością należy do jednych z najbarwniejszych postaci meksykańskiej polityki. Obecny prezydent Meksyku jest zarazem jednym z polityków meksykańskich o najdłuższym stażu. Swoją przygodę z polityką rozpoczął w 1976 roku jako urzędnik z ramienia Partii Rewolucyjno – Instytucjonalnej (PRI). Pozostał w niej do 1988 roku. Swoją dalszą karierę polityczną związał z Partią Rewolucyjno – Demokratyczną (PRD), by w 2012 roku założyć Partię Odrodzenia Narodowego.

A jednak Andrés Manuel López Obrador nie miał szczęścia do „wielkiej” polityki. Choć na początku obecnego stulecia pełnił urząd gubernatora stołecznego Dystryktu Federalnego (DF), w wielu wyborach udawało mu się zdobyć zaledwie zaszczytne drugie miejsce. Taka sytuacja miała miejsce przede wszystkim w wyborach prezydenckich, gdzie przegrywał z kandydatami zgłoszonymi przez Partię Akcji Narodowej (PAN) oraz PRI. I choć za każdym razem uważał on, że wybory zostały sfałszowane, to jego zarzutów nie potwierdził nigdy żaden sąd.

Tymczasem Andrés Manuel López Obrador od wielu lat nosi łatkę lewicowego populisty. Wielokrotnie uważany był za zwolennika polityki wenezuelskiego przywódcy – Hugo Cháveza. Wiele z jego wypowiedzi było mocno kontrowersyjnych Wiele z nich zraziło przeciętnych Meksykanów do kandydatury AMLO. A jednak Andrés Manuel López Obrador wygrał tegoroczne wybory prezydenckie.

Jak to się zatem stało, że tak kontrowersyjny polityk objął najważniejszy urząd w państwie? Co obiecał swoim wyborcom Andrés Manuel López Obrador? Czy nadal głosi swoje populistyczne tezy? Jak zamierza rządzić państwem? Czy zamierza kontynuować politykę swoich poprzedników wobec takich problemów, jak narkobiznes, czy przemoc, które od wielu lat trapią Meksyk? Jaką politykę zamierza stosować wobec swojego równie populistycznego „kolegi po fachu”, prezydenta USA Donalda Trumpa? Na te i inne pytania spróbują odpowiedzieć nasi dzisiejsi goście: Héctor Franco oraz Atenea González. W rozmowie ze Zbyszkiem Dąbrowskim nasi goście spróbują też odpowiedzi na pytanie, co wybór takiego mocno kontrowersyjnego polityka, jak Andrés Manuel López Obrador oznacza dla Meksyku, Ameryki Łacińskiej i reszty świata.

Na polityczne rozmowy o ostatnich wyborach zapraszamy w najbliższy poniedziałek, 10-go grudnia, jak zwykle o 20H00!

¡República Latina – czasami kontrowersyjni!

Resumen en castellano: Andrés Manuel López Obrador es uno de los políticos mexicanos con la experiencia más larga. Él es también uno de los políticos latinos más controvertidos. Llamado como la versión mexicana de Hugo Chávez muchas veces perdía varias elecciones.

Sin embargo este año los Mexicanos se decidieron para darle a Andrés Manuel López Obrador una chance y lo eligieron para el presidente de México. Porqué lo hicieron? Que les prometió Andrés Manuel López Obrador? Cómo va él a governar el país? Qué va a hacer con los problemas graves de México como el narcotráfico y la violencia? Qué política va a tener hacia el vecino norteño de México – los EU y su presidente Donald Trump? A esta y otras preguntas van a responder nuestros invitados: Héctor Franco y Andrea González.

Les invitamos a escucharnos el lunes 10 de diciembre, como siempre a las 20H00!

Zaufanie społeczne w Meksyku i Polsce / La confianza pública en México y Polonia

Każdy kraj ma swoją specyfikę i swoje upodobania. Komu najbardziej ufają Polacy, a komu Meksykanie? Skąd biorą się takie różnice w zaufaniu do poszczegółnych grup społecznych? O tym w República Latina

Zaufanie u ludzi to niezwykle cenna cecha, którą trudno zdobyć, a którą niesłychanie łatwo stracić. Dotyczy to każdego: zarówno osoby prywatnej, jak i osoby publicznej. Zarówno osoby indywidualnej, jak i grup zawodowych.

Badania opinii publicznej prowadzone są od wielu lat w wielu państwach świata, a ich wyniki nie są podawane w wątpliwość. Na tym tle niezwykle ciekawie plasują się badania opinii publicznej dotyczące zaufania wobec poszczególnych grup zawodowych.  Ich wyniki często porównywane są zarówno w skali kontynentów, jak i w skali ogólnoświatowej. I jak się można domyślić, w różnych krajach zaufanie do poszczególnych zawodów różni się. Można tu oczywiście podać pewne zawody, które cieszą się zaufaniem w niemalże wszystkich krajach świata: strażacy, lekarze, żołnierze, ale i grupy zawodowe, którym po prostu nie ufamy. Niechlubny prym wiodą tu najczęściej politycy.

W República Latina wiele razy podkreślaliśmy podobieństwa oraz różnice pomiędzy Meksykiem a Polską. Tym razem dotkniemy właśnie tematu zaufania społecznego do poszczególnych grup zawodowych w obydwu krajach. A różnice można tu zaobserwować już na pierwszy rzut oka. Podczas gdy w Polsce największym zaufaniem cieszą się strażacy, czy lekarze, Meksykanie najbardziej ufają marynarzom. Różny jest też stosunek do policji. W Polsce jest to grupa, której ufa wiele osób, w Meksyku stoi ona na czele instytucji cieszących się najmniejszym zaufaniem. W zasadzie można znaleźć tu tylko dwa podobieństwa: wysokie zaufanie dla armii oraz niskie dla polityków i instytucji władzy.

O tym jakie są podstawy takiej, a nie innej opinii opowiedzą nasi zaufani goście: pochodzący z Meksyku Héctor Franco i Martín Castillo. W rozmowie ze Zbyszkiem Dąbrowskim nasi goście opowiedzą, jakie są przyczyny wysokiego dla jednych grup a niskiego dla innych zaufania społecznego. Opowiemy sobie także, jak na zaufanie społeczne mogą wpływać takie czynniki, jak stopień korupcji, wolności słowa, demokratyzacji państwa oraz uczestnictwo w instytucjach międzynarodowych. Wyniki meksykańskie porównamy oczywiście z polskimi.

Na zaufaną rozmowę o zaufaniu publicznym w Meksyku i Polsce zapraszamy z wielkim zaufaniem w najbliższy poniedziałek, 7-go maja, jak zwykle o 21H00! Będziemy rozmawiać poufnie w języku polskim i hiszpańskim!

¡República Latina – godni zaufania!

Resumen en castellano: La confianza es uno de los rasgos humanos bien difíciles para ganar y muy fáciles para perder. Lo podemos decir tal en caso particular (privado o público), como en caso de las profesiones. En casi todos los países del mundo se hace los sondeo que tienen que decir a quien se le da la mayor  confianza entre los profesionales. Y aunque hay muchas diferencias particulares, los resultos mundiales son bien similares. Les damos mucha confianza a los que nos ayudan en peligro: los bomberos, los médicos, los soldados. Por otro lado no le confiamos a los que nos siguen chingando especialmente los políticos.

Hoy en República Latina vamos a tocar el tema de la confianza o los profesionales en México y en Polonia. Junto con nuestros invitados: Héctor Franco y Martin Castillo vamos a hablar a quien le confian los Mexicanos y los Polacos a lo más y a quien a lo menos. También vamos a probar contastar a la pregunta ¿porqué les confiamos a unos y otros no? Vamos tambiém a checar si el nivel de corrupción, libertad de expresión, democratización del país o participación en varias instituciones internacionales pueden cambiar el nivel de la confianza de la sociedad.

Les invitamos para escucharnos el lunes, 7 de mayo, como siempre a las 21H00! Vamos a hablar polaco y castellano!

Kim jesteś stereotypowy Meksykaninie? / Quién eres el estereotípico Mexicano?

Meksyk i jego mieszkańcy to temat wielu stereotypów i uogólnień, często niemającymi nic wspólnego z prawdą. My przedstawimy najciekawsze z nich oraz reakcje Meksykanów na krążące o nich opinie.

Kim jest i jak wygląda przeciętny, stereotypowy Meksykanin? Na to pytanie z pewnością inaczej odpowiedzą Europejczycy, jak i mieszkańcy USA, czy też innych krajów Ameryki Łacińskiej. Każde z tych miejsc wypracowało sobie bowiem inny stereotyp mieszkańców tego północnoamerykańskiego państwa. Stereotyp, czyli uproszone, uogólnione wyobrażenie dotyczące innych grup społecznych, również narodów.

Jak ogólnie zatem wygląda stereotypowy Meksykanin? To rubaszny wesołek, z dużym wąsiszczem, ubrany w wielki kapelusz, równie wielkie buciory i kolorowe poncho. Bardzo często stereotypowy Meksykanin siedzi na rumaku, wyposażony w wielką flintę i równie wielką gitarę. A także butlę tequili, oczywiście koniecznie z robakiem. Stereotypowy Meksykanin nie stroni bowiem od alkoholu. Zarazem nie należy on do osób szczególnie pracowitych (chyba, że chodzi o handel narkotykami) i punktualnych. Stereotypowy Meksykanin to także kobieciarz, bawidamek, chociaż swoją ukochaną señoritę z pobliskiego pueblo (niekiedy równie wąsatą, jak on sam) często potrafi potraktować ciężką dłonią. A kim jest stereotypowa Meksykanka? Choć potrafi być zjawiskowo piękna, niczym meksykańskie aktorki z Hollywood, lub meksykańskich telenowel, zazwyczaj jednak pozostaje w cieniu swojego stereotypowego Meksykanina, rodząc mu całe rzesze stereotypowych Meksykaniąt.

Im większa odległość od Meksyku, tym inny jest obraz stereotypowego Meksykanina. Dla Europejczyków stereotypowy Meksykanin (niezależnie od płci) to mieszanka twardej, ale i pięknej i fascynującej egzotyki, z ciekawą, choć w swym stereotypowej formie mocno uproszczoną kulturą. Im bliżej Meksyku, tym ów stereotypowy Meksykanin nabiera wyrazistszych szczegółów. Dla północnych sąsiadów z USA stereotypowy Meksykanin to z jednej strony ciężko (choć nie zawsze legalnie) pracujący robotnik. Z drugiej zaś (paradoksalnie!) często leń, niebezpieczny kryminalista, złodziej i narcotraficante. Również i stereotypowa Meksykanka w północnoamerykańskich oczach gringos traci swój seksowny, hollywoodzki urok. Stając się spracowaną, puszczalską dziewuchą z nadwagą, co chwila rodzącą nowe dzieci, lub będącą cały czas w ciąży: od wczesnej młodości do późnej starości. Oboje oczywiście są nieukami, nieznającymi języka angielskiego oraz brudasami, niedbającymi o higienę osobistą.

jak jest w rzeczywistości? Krótki, choć intensywny pobyt w Meksyku potrafi uświadomić, że choćby najbardziej wyrazisty stereotyp pozostaje stereotypem. I że stereotypowy Meksykanin niewiele ma wspólnego z prawdziwymi Meksykanami z krwi i kości, zamieszkującymi Meksyk. Jeśli akurat nie wybieramy się w tamte strony, warto posłuchać, co mają do powiedzenia na ten temat nasi goście: Héctor Franco oraz Paola Francine. Oboje pochodzący z Meksyku i oboje różniący się od wzorca stereotypowego Meksykanina. W rozmowie ze Zbyszkiem Dąbrowskim nasi goście opowiedzą o tym skąd wziął się wizerunek stereotypowego Meksykanina oraz co współcześni Meksykanie o nim sądzą. Czy walczą z tymże wizerunkiem, czy też, przeciwnie, pielęgnują go niczym dobro narodowe?

Na stereotypowo meksykańską rozmowę o stereotypowych i niestereotypowych Meksykanach płci obojga zapraszamy w stereotypowo w poniedziałek, 19-go marca, jak zwykle o 21H00! Będziemy rozmawiać po polsku i hiszpańsku!

¡República Latina, stereotypowo latino!

Resumen en castellano: quien es el esterotípico Mexicano?

A esta pregunta podemos obtener varias respuestas, que van a diferenciarse según la parte del mundo. Sin embargo generalmente podemos obtener el siguiente dibujo. Un tipo alegre y desparpajado, con un bigotón grandote. Vestido en botas grandes, un sombrero enorme y un poncho bien colorado. Muchas veces aparece en su caballo, con un fusil grande y tocando su enorme guitarrón. Un estereotípico güey mexicano muchas veces toma el tequila, que – por supuesto – tiene que contener un maguey dentro de la botella, ya que un estereotípico Mexicano no evita el alcohol. Y aunque un estereotípico Mexicano es un mujeriego, muchas veces está tratando a su mujer con fuerza. Y quién es una Mexicana estereotípica?Puede ser una belleza de Hollywood o las telenovelas mexicanas (aunque muchas veces con bigotes). Pero puede ser también la madre de las docenas de los hijos del estereotípico Mexicano.

Generalmente hablando el dibujo de un estereotípico Mexicano depende de la distancia de México. O sea otros estereotipos hay en Europa (donde hay mucha vista muy exótica). Otros hay en los EU, donde muchas veces se ve los Mexicanos como unos sucios y flojos primitivos, criminales, narcotraficantes y ladrones.

Sin embargo hay que decir que todos los estereotipos se borran muy fácilmente, cuando uno viene a México, para poder comparar su imaginación con la realidad. Y si no tenemos suficiente tiempo o plata para irse directamente a México, hay que escuchar que dicen de este tema nuestros invitados: Héctor Franco y Paolo Francine. Los ambos vienen de México y los ambos son un poco diferentes de los estereotipos de los Méxicanos. Junto con ellos vamos a hablar sobre los estereotipos de los Mexicanos y de la opinión de los Mexicanos sobre los estereotipos. Si están luchando contra los estereotipos, o los tratan como un patrimonio nacional?

Para nuestra emisión sobre los estereotípicos Mexicanos les invitamos a escucharnos el lunes, 19 de marzo, como siempre a las 21H00! Vamos a hablar polaco y castellano!

Dźwięki Tex-Mex, czyli Tejano Music

Kuchnia Tex-Mex z pewnością jest znana słuchaczom. Ale czy słyszał ktoś o gatunku muzycznym o tej samej nazwie? Tymczasem ta pochodząca z Teksasu muzyka doczekała się wręcz swojego Grammy.

Kulturowo to już nie USA, ale jeszcze nie Meksyk: południowy i środkowy Teksas to niezwykle ciekawa mieszanka kulturowo – kulinarno – muzyczna.  Na jej podstawie wypracował się własny styl tych okolic o nazwie „Tejano”, lub po prostu „Tex-Mex”.

Czym w zasadzie jest styl Tex-Mex? Trudno tu o definicję. Z jednej strony można mówić o tym, co pozostało po czasach sprzed połowy XIX wieku, gdy tereny te przynależały wciąż do Meksyku. Jednym słowem o latynoskich korzeniach wielu współczesnych Teksańczykow, z których wielu nadal posiada śniadą karnację i  hiszpańskobrzmiące nazwiska. Z drugiej zaś można nieco ironicznie powiedzieć, że jest to pewne spaczone wyobrażenie Gringos na temat Meksyku i jego mieszkańców. Tymczasem prawda zapewne leży gdzieś po środku.

Kultura Tex-Mex z pewnością najbardziej widoczna jest w kuchni. Wiele potraw powszechnie uważanych za meksykańskie, to właśnie kuchnia Tex-Mex: uwielbiana przez Hueros z USA i reszty świata i wyśmiewana przez rodowitych Meksykanów. Ale Tex-Mex to również muzyka, znana też pod nazwą „Tejano Music”. Nie można tu mówić o jednym stylu muzycznym, gdyż obejmuje ona mieszankę różnych gatunków muzycznych. Jednak wielu artystów grających tę muzykę jest znanych i lubianych po obydwu stronach Rio Grande. Artyści owi nie tylko posiadają korzenie latynoskie. Wielu Teksańczyków innego pochodzenia etnicznego, parających się muzyką również nawiązuje do stylu Tex_mex w swoich utworach. Warto również dodać, że Tex-Mex jako część amerykańskiego przemysłu muzycznego jest na tyle potężny, że doczekał się wręcz swojej kategorii w nagrodach Grammy, uważanych za jedne z najważniejszych nagród światowej muzyki.

Jakim stylem muzycznym jest Tex-Mexkim są jego najbardziej znane gwiazdy, wie nasz dzisiejszy gość – Marek Świrkowicz. W rozmowie ze Zbyszkiem Dąbrowskim nasz gość przybliży naszym słuchaczom, jak wygląda ów muzyczny pomost łączący obydwie – na pierwszy rzut oka mocno różniące się – nacje.

Na audycję poświęconą muzyce Tex-Mex zapraszamy w najbliższy poniedziałek, 22-go stycznia, jak zwykle o 21H00.

¡República Latina – wolimy łączyć, niż dzielić!

Porfirio Díaz – bohater czy dyktator? / Porfirio Díaz: un héroe o un dictador? – poniedziałek, 21:00, na 87,8 FM

Dzisiaj w República Latina rozmowa o generale Porfirio Díazie – jednym z najciekawszych i z pewnością najbardziej kontrowersyjnych przywódców w historii Meksyku. Zapraszamy do Radia WNET!

Rządził krajem ponad 30 lat: uwielbiany, i znienawidzony. Przez jednych uważany za bohatera narodowego, który unowocześniał kraj, przez innych za skorumpowanego dyktatora o nazbyt wybujałym ego. Porfirio Díaz – długoletni władca Meksyku przełomu XIX i XX wieku i z pewnością jeden z najbardziej kontrowersyjnych polityków w całej historii Meksyku – będzie bohaterem naszej dzisiejszej audycji.

Porfirio Díaza nie można ocenić jednoznacznie. Wiele aspektów jego życiorysu plasuje go w czołówce najwybitniejszych Meksykanów XIX/XX wieku. Bohater walk z francuskimi wojskami okupacyjnymi w XIX wieku, liberał, jeden z najbliższych współpracowników prezydenta Benito Juareza. Człowiek, który „unowocześnił” Meksyk: zelektryfikował kraj, połączył go linią telefoniczną i wsadził na tory kolejowe. Meksyk czasów rządów Porfirio Díaza przeżywał zarazem okres ekonomicznej prosperity, zaś wielu jego mieszkańców mogło bogacić się na tym wzroście. Z drugiej jednak strony w skali całego kraju bogacili się nieliczni. Większości Meksykanów, czyli przeważnie bezrolnym chłopom czy miejskim robotnikom, pozostawało pracować na tych, którzy już się wzbogacili.

Ale i sama osoba Porfirio Díaza wzbudza wiele kontrowersji. Choć z pewnością ma on bardzo wiele niezwykle chlubnych momentów w swoim życiorysie, to trzydzieści lat jego rządów, odznaczających się niezwykłą pazernością na władzę, fałszowaniem wyborów, pustymi, populistycznymi obietnicami, sprzedaniem meksykańskiego przemysłu wydobywczego Jankesom i wreszcie krwawym rozliczaniem się z przeciwnikami politycznymi przez wielu Meksykanów zapamiętanych zostało jako krwawa dyktatura i jeden z najbardziej ponurych okresów w historii kraju. Czy tak rzeczywiście było? Historycy nie są co do tego zgodni. W zasadzie każda opinia o rządach Porfirio Díaza zależy od sympatii politycznych konkretnego biografa.

Nasi dzisiejsi goście: pochodzący z Meksyku Héctor Franco oraz Enrique „Kike” Morales przedstawia pozytywne, negatywne i neutralne argumenty przedstawiające bohatera naszej audycji w odpowiednim świetle. W rozmowie ze Zbyszkiem Dąbrowskim nasi goście opowiedzą, co pozytywnego zrobił dla swojego kraju Porfirio Díaz, a czym sobie zasłużył, że jego rządy zostały brutalnie zakończone Rewolucją Meksykańską 1910 roku.

Na audycję o Porfirio Díazie i jego rządach, czyli Porfiriacie, zapraszamy w najbliższy poniedziałek, 20 listopada, jak zwykle o 21H00! Będziemy mówić po polsku i hiszpańsku.

¡República Latina – bez dyktatury!

Resumen en castellano: hoy en República Latina vamos a hablar sobre más que 30 años del gobierno de uno de los políticos mexicanos más controvertido en la historia del país, o sea de Porfirio Díaz. Conocido por un lado como el héroe de la segunda guerra franco-mexicana y como la persona, que modernizó México con la tecnología nueva (electricidad, trenes, teléfonos etc.),por otro lado el político es considerado un dictador, egoísta y el político que dividió economicamente su país a los pocos muy ricos y los otros – muy pobres.

Nosotros en República Latina vamos a probar a mostrar la persona de Porfirio Díaz muy neutral. Con nuestros invitados: Héctor Franco y Enrique “Kike” Morales, vamos a hablar sobre la época del gobiero de Porfirio Díaz. Vamos a probar a tocar todos los aspectos tal positivos, como negativo de la persona del general Díaz. Vamos también a probar contestar la pregunta de la influencia del gobierno de Porfirio Díaz a la Revolución Mexicana del año 1910.

Les invitamos para escucharnos el lunes, 20 de noviembre, a las 21H00 UTC+1! Vamos a hablar polaco y castellano!

#FuerzaMéxico: pomagamy ofiarom trzęsienia ziemi w Meksyku. Zaproszenie na koncert charytatywny

W dzisiejszej audycji zaprosimy na koncert charytatywny #FuerzaMéxico na rzecz ofiar trzęsienia ziemi z września 2017, które spowodowało śmierć prawie 500 osób i olbrzymie straty materialne.

Meksyk to kraj, który leży na styku trzech płyt tektonicznych: Północnoatlantyckiej, Kokosowej i Pacyficznej. Niemal cały kraj narażony jest na trzęsienia ziemi. Stanami szczególnie narażonymi są: Chiapas, Guerrero, Oaxaca, Michoacán, Colima i Jalisco położone na wybrzeżu Pacyfiku. Jak podaje Meksykański Serwis Geologiczny (SGM) wstrząsy o sile ≤4,5 M występują ponad 100 razy w ciągu roku. Wstrząsy o sile ≥6,5 M około pięciu razy w ciągu czterech lat, zaś najsilniejsze z nich o sile ≥7,5 M raz na dziesięć lat.

Można by powiedzieć, że Meksykanie przyzwyczajeni są do życia w takich warunkach i coraz lepiej przygotowani są do najsilniejszych wstrząsów, czego najlepszym przykładem są szkolenia organizowane przez liczne organizacje, a także nowoczesne budowle wznoszone na specjalnych dźwigarach amortyzujących wstrząsy. Pierwszym takim budynkiem była oddana w 1956 r. Wieża Latynoamerykańska.

A jednak co kilka lat pojawiają się doniesienia z tego kraju mówiące o silnych wstrząsach, pochłaniających liczne istnienia ludzkie. Najbardziej tragiczne z nich miało miejsce 19 września 1985 roku: według oficjalnych danych zginęło wówczas około 10 000 osób. Nieoficjalne dane, uwzględniające także liczbę osób zaginionych i nigdy nieodnalezionych, podają rząd wielkości nawet cztery razy wyższy.

Niestety i wrzesień bieżącego roku okazał się tragiczny dla Meksykanów: w dwóch trzęsieniach ziemi z 7 i 19 września zginęło prawie 500 osób, a tysiące straciły dorobek swego życia. Jak to się stało, że obydwa trzęsienia ziemi przyniosły tyle ofiar i tyle strat? Czy można było ich uniknąć? Jak wyglądało przygotowanie Meksyku na to nieszczęście? Co jeszcze powinno zostać zrobione, a czego należałoby uniknąć lub wręcz bezwzględnie zakazać? Jak wygląda pomoc ofiarom?

Pytań związanych z wrześniową tragedią jest bardzo wiele. Na wszystkie te pytania postarają się odpowiedzieć nasi goście: Irwin Salazar – attaché ds. kultury Ambasady Meksyku, oraz Isabel Balderas i Cinthia Aparicio, reprezentujące grupę Przyjaciół Meksyku w Polsce.

W rozmowie z prowadzącym audycję Zbyszkiem Dąbrowskim nasi goście zaproszą także wszystkich słuchaczy na Koncert charytatywny na rzecz ofiar trzęsienia ziemi w Meksyku #FuerzaMéxico. Koncert ten, w wykonaniu polskich i meksykańskich muzyków, będzie świetną okazją dla naszych słuchaczy do tego, aby samodzielnie pomóc osobom poszkodowanym we wrześniowych trzęsieniach ziemi. Cały dochód z tego koncertu (tzn. z wejściówek oraz z przychodów z licytacji) zostanie bowiem przekazany osobom potrzebującym, które podczas trzęsienia ziemi straciły swój majątek.

Koncert odbędzie się w poniedziałek 23 października o godz. 19.00 w Nowym Świecie Muzyki (Nowy Świat 63), zaś więcej szczegółów na jego temat znaleźć można pod tym linkiem.

Serdecznie zapraszamy i na koncert #FuerzaMéxico i na naszą audycję, która odbędzie się w najbliższy poniedziałek, 16 października, jak zwykle o 21.00! Będziemy rozmawiać po polsku i po hiszpańsku!

¡Républica Latina – uświadamiamy i pomagamy!

Resumen en castellano:

La República Mexicana está situada en una de las regiones sísmicamente más activas del mundo, donde se concentra la mayor actividad sísmica del planeta. Los terremotos y temblores aparecen muchas veces al cado año, pero la mayoría de ellos es bastante débil para no causar ningún daño. Sin embargo hay que mencionar también de los terremotos fuertes y peligrosos que causaron muchas víctimas. E.g. el terremoto más trágico en sus consecuencias y víctimas de 19 de septembre 1985.

También el septiembre 2017 trajo dos terremotos fuertes, que causaron varías víctimas y muchas pérdidas. En los terremotos del 7 y 19 de septiembre murieron casi 500 personas y miles de otra gente perdieron todas las pertenencias de sus vidas. Porqué hay tantas víctimas si dentro de las últimas decads se había hecho mucho para minimalizar las perdidas? Cómo se ve el proceso de ayuda a las víctimas? Qué fue hecho y qué todavía hay quegacer para evitar las víctimas y las perdidas materiales en el futuro? El tema es muy amplio y junto con nuestros invitados: Irwin Salazar – el Agregado Cultural de la Embajada de México, Isabel Balderas y Cinthia Aparicio del Grupo de Amigos de México en Polonia vamos a probar buscar las respuestas a todas las preguntas.

En la conversación con Zbyszek Dąbrowski de República Latina, nuestros invitados van también a invitar a todos nuestros oyentes para el Concierto Caritativo Mexicano #FuerzaMéxico  en beneficio de las víctimas del terremoto en México.

El concierto tendrá lugar el lunes 23 de octubre, a las 19H00 en Nowy Świat Muzyki (Nowy Świat 63). La entera recaudación del evento (las entradas e ingresos de la subasta) se donará a las vícitmas de ambos terremotos de Septiembre 2017. Más detalles pueden encontrar bajo del enlace.

Les invitamos para participar en el concierto #FuerzaMéxico y para nuestra emisión del lunes 16 de octubre, a las 21H00! Vamos a hablar polaco y castellano!

Liczba ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi w Meksyku wzrosła do 32. Wcześniejsze doniesienia mówiły o 15 zabitych

Informacje o największych stratach napływają ze stanu Oaxaca. W tamtejszym mieście Juchitan część zabudowań zamieniła się w gruzy, zniszczone zostały częściowo ratusz i hotel.

Potężne trzęsienie ziemi o magnitudzie 8,1 w czwartek o godz. 23.50 (czasu lokalnego) nawiedziło południowy Meksyk.

Wydano ostrzeżenia przed tsunami, ale okazało się ono niewielkie. Fale osiągnęły wysokość 0,7 metra.

Meksykańskie media podkreślają, że jest to najpotężniejsze trzęsienie ziemi, jakie nawiedziło Meksyk od ponad 100 lat. Było silniejsze niż kataklizm z 1985 roku, który zniszczył miasto Meksyk i kosztował życie tysięcy ludzi. Tym razem strat w stolicy nie było, w niektórych dzielnicach nie ma prądu.

Gubernator stanu Oaxaaca, Alejandro Murata, podaje, że zginęło tam najwięcej osób – 23, z czego 17 w Juchitanie. Siedem osób straciło życie w sąsiednim stanie Chiapas. Dwie pozostałe potwierdzone oficjalnie ofiary śmiertelne to dwójka dzieci, które zginęły w stanie Tabasco.

Władze Chiapas wezwały ludzi mieszkających na wybrzeżu, aby opuścili swoje domy. „Są szkody w szpitalach, gdzie nie ma prądu” – poinformował gubernator stanu Chiapas Manuel Velasco. „Domy, szkoły i szpitale zostały uszkodzone” – dodał.

Wystąpiły wstrząsy wtórne o magnitudzie od 4,3 do 5,7.[related id=”37336″]

W sąsiedniej Gwatemali, gdzie wstrząsy miały magnitudę 7,7, prezydent Jimmy Morales Cabrera wystąpił w telewizji, nawołując obywateli do zachowania spokoju; jak poinformował, służby ratunkowe sprawdzają ewentualne zniszczenia. „Mamy doniesienia o pewnych zniszczeniach oraz o śmierci jednej osoby, chociaż wciąż nie mamy szczegółów” – powiedział Morales, zastrzegając, że informacje o zgonie jeszcze nie zostały potwierdzone.

Epicentrum wstrząsów znajdowało się w odległości 123 km na południowy zachód od miasta Pijijiapan w stanie Chiapas, na głębokości 33 km – poinformowały amerykańskie służby geologiczne (USGS), na które powołuje się agencja Reutera.

Nawet w odległej o ponad 1000 km stolicy kraju, mieście Meksyk, trzęsienie było tak silnie odczuwalne, że trzęsły się budynki, a przerażeni mieszkańcy gromadzili się w ciemności na ulicach w obawie przed zawaleniem się budynków – informuje Associated Press.

Mieszkańcy stolicy wybiegali w pośpiechu na ulice; w mieście rozbrzmiewały syreny alarmowe, gdy trzęsienie ziemi wystąpiło tuż przed północną w czwartek czasu lokalnego – podali świadkowie Reutera. W kilku dzielnicach zabrakło prądu.

PAP/LK

Wojciech Cejrowski: Należy zlikwidować pierwszomajowe, komunistyczne obchody, a święto Polonii powinno przypadać 3 maja

Wojciech Cejrowski mówił też, dlaczego mury między państwami są przydatne, powinno się zlikwidować zasiłki socjalne, a być 6. gospodarką świata nie oznacza dla obywateli takiego państwa dobrobytu.

– To święto takich ludzi, jak Fidel Castro czy Mao Tse Tung, reżimowców oraz czerwonych – powiedział  Wojciech Cejrowski, odnosząc się do fetowanego dziś święta flagi. Jego zdaniem  święto flagi  jest z gruntu komunistyczne i obchodzone przede wszystkim przez ludzi z takich ugrupowań, jak PO, PSL czy KOD.  

– Trzeci maja jest świętem narodowym i maryjnym – przez celebrowanie na równi 1 i 2 maja rozmywamy święto uchwalenia konstytucji – zwrócił uwagę Cejrowski. Jego zdaniem, święto Polonii powinno przypadać 3, a nie 2 maja.

– W czasie zaborów wszyscy byliśmy Polonią, wielu Polaków wyjeżdżało na obczyznę  – zauważył.

Wojciech Cejrowski potwierdził również konieczność postawienia muru na granicy meksykańsko-amerykańskiej:

– Najlepiej byłoby powtórzyć mur z granicy Izraela z Autonomią Palestyńską, czyli tam, gdzie mieszkają terroryści, którzy uczą dzieci, jak zabijać Izraelczyków. Ten mur się tam sprawdza. To bardzo wysokie klocki z betonu, dobrze usadzone w ziemi, nie da się go rozwalić.

Redaktor Cejrowski tłumaczył również, dlaczego trzeba oddzielać się murami od Meksyku, chociaż eksperci uważają, że ten kraj za kilka lat będzie szóstą najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Jego zdaniem, można być szóstą gospodarką świata w ujęciu statystycznym, a faktycznie być krajem biednym.

– Meksyk to kraj kontrastów. Pięć procent ludzi żyje tam na wysokim poziomie, a reszta to biedota. – Zaznaczył, że podobnie sytuacja wygląda w Chinach i Indiach, gdzie rozwarstwienie społeczne przybiera kolosalne rozmiary, mimo że w ubiegłym roku były to najszybciej rozwijające się gospodarki świata.

Jego zdaniem, aby być najszybciej rozwijającą się gospodarką świata, należy zlikwidować zasiłek oraz socjal dla ludzi biednych.

Gdyby Polska chciała być 6 gospodarką świata, to musiałaby zlikwidować zasiłki i mieć dużo biednych ludzi, którzy będą musieli pracować – powiedział Cejrowski. Zaznaczył przy tym, że nie musi podobać się nam  model chiński ani indyjski, ale to właśnie napędza ich gospodarkę.

Wojciech Cejrowski, mówiąc  o problemie z zasiłkami w Ameryce, powiedział, że jedna szósta  Amerykanów, czyli 50 milionów ludzi, pobiera zasiłki. Stwierdził, że „socjal” stał się elementem swoistej wielopokoleniowej tradycji, zwłaszcza wśród ciemnoskórych Amerykanów.

W ten sposób znów stali się niewolnikami… socjalu – powiedział Cejrowski.

Redaktor Cejrowski rozmawiał ponadto z Krzysztofem Skowrońskim o polityce Donalda Trumpa, który chce uprościć prawo podatkowe, tak aby PIT można było wypełnić na zasadzie pocztówki, a także o przyszłej debacie prezydenckiej we Francji oraz o sposobach ochrony przed silnymi wichrami w Arizonie czy letnimi burzami w Polsce.

Aby dowiedzieć się dużo więcej, zapraszamy do wysłuchania audycji Krzysztofa Skowrońskiego, który rozmawiał z ekscentrycznym podróżnikiem.

JN