Prezes Fundacji Republikańskiej, Marek Wróbel mówi o potrzebie nowej narracji PiSu, aby wygrywać dalsze wybory, a także o potencjalnym nowym ruchu Rafała Trzaskowskiego.
Prezes Fundacji Republikańskiej, Marek Wróbel określa Prawo i Sprawiedliwość jak partię socjal-konserwatywną i podkreśla, że posiada ona jeszcze potencjał na zwiększenie elektoratu w przyszłości. Gość Poranka Wnet wskazuje, że potrzebna jest nowa narracja partii rządzącej, aby dalej wygrywała wybory:
Ta wielka opowieść, którą PiS snuje od 2015, zaczyna się wyczerpywać. W kampanii samorządowej mieliśmy opowieść o polskim modelu dobrobytu (…) Straszenie, przypominanie ośmiu lat platformy też coraz słabiej działa (…) No i linia, którą zaprezentowała Telewizja Polska jest co najmniej wątpliwa i moim zdaniem podziałała irytująco i mobilizująco na przeciwników Andrzeja Dudy.
Odnosząc się do pytania redaktora Jankowskiego o próbie utworzenia nowego ruchu politycznego przez Rafała Trzaskowskiego, prezes Wróbel oznajmia, że będzie to bardzo trudne, ale:
Jeśli Platforma ma utrzymać swoją potwierdzoną pozycję głównej siły opozycyjnej to wymaga głębokich zmian. Rafał Trzaskowski na pewno podejmie taką próbę przeprowadzenia zmian, łącznie z konsolidacją opozycji. Na przeszkodzie stoi jednak bardzo wiele. Począwszy od charakteru kandydata, a skończywszy na ambicjach jego konkurentów.
Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie i 96,8 FM we Wrocławiu. Zaprasza Łukasz Jankowski.
Goście Popołudnia WNET:
Paweł Hreniak – poseł Prawa i Sprawiedliwości;
Adam Kalita – radny miasta Krakowa, polityk PiS;
Jacek Ozdoba – Sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu.
Prowadzący: Krzysztof Skowroński
Realizator: Franciszek Żyła
Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Paweł Hreniak komentując wyniki wyborcze prezydenta Dudy na Dolnym Śląsku wskazuje, że nie udało się przekonać mieszkańców Wrocławia do silniejszego poparcia dla kandydata PiS. Poseł Hreniak podkreśla, że w mniejszych miejscowościach wokół Wrocławia, Andrzej Duda otrzymał znacznie wyższy wynik, niżeli w dużych miastach. Wynika to z faktu, że mieszkańcy mniejszych ośrodków w większym stopniu korzystają z takich projektów jak np. Fundusz Dróg Samorządowych.
Radny PiS z Krakowa, Adam Kalita uważa, że gorszy wynik prezydenta Dudy był skutkiem wysokiego poparcia dla Szymona Hołowni. Polityk PiS z zaskoczeniem przyjmuje decyzje wyborców Konfederacji, którzy w połowie zagłosowali na Rafała Trzaskowskiego. Gość Krzysztofa Skowrońskiego podkreśla, że wyższe poparcia dla kandydata PO w Krakowie jest efektem pokaźnego aparatu administracyjnego w tym mieście, który oddał głosy na Rafała Trzaskowskiego. Radny Adam Kalita odnosi się także do postawy Jarosława Gowina i jego aktywności podczas kampanii: „Postawa Jarosława Gowina bardzo mnie rozczarowała. Nie chodzi o jego poglądy dotyczące COVID-19 (…) Gdyby wybory odbyły się w pierwotnym terminie, Andrzej Duda wygrałby w pierwszej turze (…) Myślę, że Jarosław Gowin powinien przemyśleć swoje postępowanie.
Sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu, Jacek Ozdoba wskazuje, że prezydent Duda jest politykiem, który chce łączyć, a nie dzielić,. Świadczy o tym wczorajszy gest kandydata PiS, który zaprosił swojego rywala do Pałacu Prezydenckiego. Minister Ozdoba podkreśla, że kampania wyborcza pokazała jak ważną kwestią jest repolonizacja mediów. Polityk PiS tłumaczy, że w Warszawie, tak jak w innych dużych miastach, wynik Andrzej Dudy nie był zadowalający. Powodem tego, były polskojęzyczne media z zagranicznym kapitałem, ale także polityka Ratusza, który wpływał na mieszkańców, poprzez odcinanie ludzi od tradycyjnych i narodowych wartości za pomocą ideologicznych projektów finansowanych przez stolicę.
Senator PiS, Stanisław Karczewski o silnym mandacie prezydenta Dudy, koniecznych zmianach w sądownictwie i kontraście powyborczych spotkań kandydatów.
Senator Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Karczewski komentuje wstępne wyniki wyborów prezydenckich i ocenia, że wynik prezydenta Andrzeja Dudy to silny mandat od Polaków, ale także wsparcie dla rządu Prawa i Sprawiedliwości.
To jest niezwykle silny mandat. To wzmacnia również nasze środowisko polityczne, czyli to zaplecze pana Prezydenta (…) Mamy przed sobą 3 lata i trzeba je bardzo dobrze wykorzystać. To musi być dobry czas dla Polski.
Senator PiS zapytany o priorytetowe kierunki, w jakich obóz PiS zamierza dokonać zmian oznajmia, że pierwszym punktem będzie walka ze skutkami pandemii. Kolejny punkt ma dotyczyć reformy sądownictwa, o którą najczęściej podczas spotkań wyborczych apelowali Polacy. Były marszałek Senatu zwraca uwagę, że kandydat PO nie chce prawdziwych reform, a jedynie takich, które sprawią, że „będzie tak jak było”.
Gość Łukasza Jankowskiego wyraża przekonanie, że „nie mieliśmy w historii Polski tak dobrego momentu, tak dobrego czasu i długo trwającego pokoju dla rozwoju Polski”. Senator PiS zwraca też uwagę, że podczas ogłoszenia wyników u prezydenta Dudy powiewały biało-czerwone flagi, natomiast u Rafała Trzaskowskiego wyraźnie ich brakowało.
Proszę zwrócić uwagę, że na spotkaniu powyborczym (Andrzeja Dudy-przyp. aut.) były biało-czerwone flagi na scenie, wśród uczestników, którzy przyszli cieszyć się ze zwycięstwa (…) Tam (u Rafała Trzaskowskiego-przyp. aut.) nie było żadnej biało-czerwonej flagi. Ja widziałem jedną taką flagę, podnoszoną ze wstydem, z nieśmiałością. Przecież my pracujemy dla Polski!
Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie i 96,8 FM we Wrocławiu. Zaprasza Łukasz Jankowski.
Goście Popołudnia WNET:
Krzysztof Mazur – politolog, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju;
Paweł Poncyliusz – poseł Platformy Obywatelskiej;
Marek Sawicki – poseł PSL;
Prof. Waldemar Paruch – politolog, były szef Centrum Analiz Strategicznych;
Marian Kowalski – działacz polityczny.
Prowadzący: Łukasz Jankowski
Realizator: Franciszek Żyła
Krzysztof Mazur / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET
DrKrzysztof Mazur w popołudniowej rozmowie Radia Wnet opisuje kończącą się kampanię prezydencką jako brutalną i przepełnioną wieloma „chwytami poniżej pasa”. Politolog wskazuje, że był zwolennikiem tego, aby prezydent Duda promieniował pozytywnym przekazem w swoich wystąpieniach publicznych i podkreślał dorobek rządu ostatnich pięciu lat, ale „w ostatnich dniach zabrakło tego przekazu pozytywnego, przed pierwszą turą było go więcej”. Gość Łukasza Jankowskiego odnosząc się do niskiego poparcia kandydata PiS wśród młodzieży odpowiada, że problem leży w komunikacji medialnej: „Jeśli media publiczne adresują swój przekaz do innej grupy społecznej, raczej wyborców starszych (…) to nic dziwnego, że na Instagramie są inne emocje. Pytanie, czy prawica ma kulturowo pomysł, jak dotrzeć do tych wyborców z Instagrama”.
Poseł Platformy Obywatelskiej Paweł Poncyliusz podkreśla, że dominującymi kwestiami w kampanii wyborczej były sprawy obyczajowe, które są „marginalne”. Jako najbardziej przełomowe w tej kampanii wyborczej, poseł PO wskazuje unieważnienie wyborów korespondencyjnych, wymianę kandydata Koalicji Obywatelskiej i „dalekie od oczekiwań” wyniki kandydata PSL-u, Szymona Hołowni i Roberta Biedronia. Gość Łukasza Jankowskiego uważa, że jeśli wybory wygra Rafał Trzaskowski to nieunikniona współpraca z ośrodkiem rządowym może obniżyć emocje polityczne. Poseł PO odpiera zarzuty o brak źródeł finansowania obietnic składanych przez Rafała Trzaskowskiego i wskazuje, że dzisiejszy budżet jest znacznie większy, niżeli przed laty, a „zdolność do obsługiwania wydatków publicznych jest możliwa i nie wymaga to cięć”.
Marek Sawicki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET
Poseł PSL Marek Sawicki deklaruje, że weźmie udział w wyborach, ale nie zdradza na kogo zagłosuje. Zdaniem posła Sawickiego, Platformie Obywatelskiej nie zależy na odniesieniu zwycięstwa w wyborach i przejęciu władzy: „mam wrażenie, że wygodnie jest im być dużą partią opozycyjną, a idą trudne czasy”. Były minister rolnictwa zapewnia, że lider PSL-u Władysław Kosiniak-Kamysz, nie złoży jednoznacznej deklaracji na kogo zagłosować w wyborach. Parlamentarzysta Marek Sawicki podkreśla, że wygrana Rafała Trzaskowskiego nie zmieni niczego w systemie rządzenia, ponieważ nadal większość sejmowała pozostanie w rękach PiS.
Politolog Prof. Waldemar Paruch uważa, że Rafałowi Trzaskowskiemu przewidywalnie udało się przejąć elektorat lewicowy, natomiast sukcesem po stronie Andrzeja Dudy było pozyskanie powiększanego przez ostatnie 4 lata elektoratu PiS, a także podtrzymanie wigoru i energii w kontaktach z wyborcami. Politolog podkreśla, że Rafał Trzaskowski podjął nieudaną próbę odcięcia się od Platformy Obywatelskiej i unikał debaty z kandydatem Prawa i Sprawiedliwości. Były szef Centrum Analiz Strategicznych wskazuje, że decydujący dla wyniku wyborczego będzie poziom lęku, pośród osób niezdecydowanych, a także odrzucona w pierwszej turze wyborów przez wyborców, polityka składania pustych obietnic, której adwokatem był Rafał Trzaskowski.
Marian Kowalski porównuje środowisko Konfederacji do projektu politycznego Pawła Kukiza: „To świadczy o tym, że jest to słaby projekt polityczny. To jest kontynuacja projektu Kukiz-15 z wszelkimi tego konsekwencjami (…) Niestety ta grupa liberalna Korwin-Mikkego trzyma pakiet kontrolny w Konfederacji, a Krzysztof Bosak jest zakładnikiem tego całego przedsięwzięcia i nie ma śmiałości wyrazić swojego prywatnego zdania na kogo zagłosuje”. Gość Łukasz Jankowskiego podkreśla, że elektorat wolnościowy PiS powinien przekonać argumentem, że „dzień wolności podatkowej za rządów PO zawsze przypadał pod koniec czerwca, a od kiedy rządzi PiS na początku czerwca”.
Lider Konfederacji Krzysztof Bosak o stanowisku swojej partii, apelu o udział w drugiej turze wyborów i możliwym utracie elektoratu Konfederacji.
Były kandydat Konfederacji na prezydenta Krzysztof Bosak zaapelował do wszystkich wyborców swojej partii, aby udali do się urn wyborczych, ale nie wskazuje jednoznacznie na kogo powinni oddać głos.
Rzeczywiście prezydent Andrzej Duda publicznie odwołuje się do chrześcijańskich wartości (…) Ubolewam jednak, że przez 5 lat prezydentury, była ta smutna nieskuteczność w wynegocjowaniu czegokolwiek z rządem. Prawo niestety nie zmieniło się w stronę bardziej chrześcijańskim, może za wyjątkiem prawa do wolnych niedziel.
Krzysztof Bosak podkreślał, że nie boi się utraty swoich wyborców ze względu na brak poparcia jednego z kandydatów.
Na pytanie Krzysztofa Skowrońskiego czy jest mu obojętne, kto zostanie przyszłym prezydentem, lider Konfederacji zaprzeczył, ale konsekwentnie odmawiał wskazania na kogo odda swój głos.
Prezes i współtwórca Fundacji Akademii Kadr Europejskich, Aleksander Arabadźić komentuje wyniki wyborów w Chorwacji, ich wpływ na relacje z Polską i wyjaśnia istotę stosunków chorwacko-niemieckich.
Prezes Fundacji Akademii Kadr Europejskich Aleksander Arabadźić wskazuje że centroprawicowa, rządząca partia CHDZ (Chorwacka Wspólnota Demokratyczna), zdecydowanie wygrała lipcowe wybory co „z punktu widzenia Polski jest dobrą wiadomością dlatego, że zarówno z obecnym premierem, jak i rządem, mamy dobre relacje pod względem politycznym i gospodarczym”.
Gość Łukasza Jankowskiego przewiduje, że współpraca Chorwacji z Polską, w tym kontynuacja Inicjatywy Trójmorza, pozostaje niezagrożona. Natomiast prezydent tego kraju, który pochodzi z obozu socjaldemokratycznego „nie wykorzystuje swojego stanowiska do przepychania celów swojego obozu politycznego i nie jest tak ambitnym prezydentem, stąd dominująca rola obecnego premiera, który z punktu widzenia Polski (…) jest dobrym dla nas wyborem”.
Prezes Arabadźić wspomina, że dobre relacje pomiędzy Berlinem, a Zagrzebiem wynikają z dużej diaspory chorwackiej mieszkającej w Niemczech, a także pokaźnego udziału turystyki w gospodarce Chorwacji, do której licznie podróżują Niemcy.
Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie i 96,8 FM we Wrocławiu. Zaprasza Łukasz Jankowski.
Goście Popołudnia WNET:
Barbara Socha – Wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej;
Maciej Jastrzębski – przegląd prasy arabskiej;
Krzysztof Kolany – główny analityk portalu Bankier.pl;
Aleksander Arabadźić – Prezes i współtwórca Fundacji Akademii Kadr Europejskich;
Aleksander Miszalski – poseł Platformy Obywatelskiej;
Stanisław Michalkiewicz – publicysta, pisarz.
Prowadzący: Łukasz Jankowski
Realizator: Franciszek Żyła
Barbara Socha / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET
Wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Barbara Socha mówi, że „karta rodziny” podpisana przez Andrzeja Dudę wyznacza drogę, jaką Prawo i Sprawiedliwość będzie podążać w drugiej kadencji swoich rządów. Wiceminister Socha odpowiadając na pytanie o zasiłki opiekuńcze, wskazuje, że świadczenie zostało przedłużone do 26 lipca, aby wesprzeć rodziców w czasie pandemii. Gość Łukasza Jankowskiego odnosi się również do strategii demograficznej przygotowanej przez ministerstwo i oznajmia, że jej publikacja będzie opóźniona ze względu na przerwę spowodowaną koronawirusem. Wiceminister Barbara Socha oświadcza, że w nowej strategii znajdą się kompleksowe instrumenty związane z finansami, kulturą i rynkiem pracy.
W przeglądzie prasy arabskiej Maciej Jastrzębski przytacza wydarzenia w Libii, do których doszło na początku maja, gdy przeprowadzona została operacja „Wulkan Gniewu”. Redaktor Jastrzębski podkreśla, że naloty na bazę lotniczą al-Watija wskazują, że Zjednoczone Emiraty Arabskie nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa w konflikcie libijskim. Drugim tematem, który opisuje Maciej Jastrzębski to śledztwo w sprawie korupcji w Mauretanii, gdzie na przesłuchanie wezwano byłego prezydenta tego kraju. Komisja śledcza powołana w tym państwie ma rozstrzygnąć czy naruszono prawo m.in. przy sprzedaży własności publicznej, a także przyjrzeć się zarządzaniem wpływami przy sprzedaży ropy naftowej.
Główny analityk portalu „Bankier.pl” Krzysztof Kolany czuje ulgę, że obecna kampania wyborcza znajduje się już na finiszu, gdyż sprawia ona wrażenie „festiwalu populizmu”. Zdaniem Krzysztofa Kolanego „mówienie o jakiś nowych wydatkach jest czystej wody szaleństwem, ponieważ przy takiej skali załamania koniunktury gospodarczej, również dochody budżetu państwa muszą wyglądać katastrofalnie”. Analityk portalu „Bankier.pl” zwraca uwagę, że statystyki dotyczące finansów państwa publikowane są przez rząd bardzo nieregularne i cząstkowo, co może budzić niepokój i skojarzenia, że rząd ukrywa prawdziwą kondycję budżetu. Z drugiej strony gość Łukasza Jankowskiego podkreśla, że prognozowana dla Polski, stosunkowo jedna z najniższych recesji w Europie-napawa optymizmem.
Prezes Fundacji Akademii Kadr Europejskich Aleksander Arabadźić ocenia wybory przeprowadzone w Chorwacji. Wskazuje, że z punktu widzenia Polski, wygrana partii CHDZ (Chorwacka Wspólnota Demokratyczna) jest korzysta dla Warszawy, ze względu na dobre relacje gospodarcze i polityczne. Prezes Arabadźić przewiduje, że kontynuacja projektu Trójmorza będzie kontynuowana, pomimo, że nowy prezydent z obozu socjaldemokratycznego „nie wykorzystuje swojego stanowiska do przepychania celów swojego obozu politycznego i nie jest tak ambitnym prezydentem, stąd dominująca rola obecnego premiera, który na pewno z punktu widzenia Polski (…) jest dobrym dla nas wyborem”.
Poseł Platformy Obywatelskiej Aleksander Miszalski uważa, że kandydat PO Rafał Trzaskowski sumarycznie odwiedził więcej miejscowości w trwającej kampanii wyborczej, niżeli prezydent Andrzej Duda. Zdaniem polityka Koalicji Obywatelskiej w drugiej turze wyborów prezydenckich, może dojść do fałszerstw wyborczych, dlatego też politycy opozycji starają się dopilnować, aby w każdej komisji wyborczej w Małopolsce był mąż zaufania pilnujący tego procesu. Gość Łukasza Jankowskiego zaprzecza, że Rafał Trzaskowski chce wprowadzić kartę LGBT w całej Polsce i podkreśla, że tego typu kwestie są tematami zastępczymi i nieistotnymi w obecnej chwili.
Redaktor Stanisław Michalkiewicz mówi w popołudniowej rozmowie w Radiu Wnet, że obecna kampania wyborcza utwierdza go w niechęci do systemu demokratycznego. Publicysta wskazuje, że media doprowadzają społeczeństwo do białej gorączki i podgrzewają emocje społeczne. Tymczasem jak wskazuje Michalkiewicz, oba rzekomo przeciwstawne obozy polityczne są zasadniczo zgodne w najbardziej istotnych sprawach dla Polski. Jako przykład podaje traktat akcesyjny do Unii Europejskiej, ratyfikację traktatu lizbońskiego czy roszczenia majątkowe wobec Żydów.
Redaktor Jerzy Karwelis o retoryce Rafała Trzaskowskiego w kampanii wyborczej, niezdecydowanym elektoracie, który zadecyduje o wyniku wyborów i nowej partii Hołowni.
Dziennikarz Jerzy Karwelis w popołudniowej rozmowie Radia Wnet zwraca uwagę, że Rafał Trzaskowski postrzegany jest przez ludzi jako kandydat mało rozpoznawalny poza Warszawą, co okazało się jego zaletą w kampanii prezydenckiej. Dzięki temu Rafał Trzaskowski mógł zastosować zupełnie nową retorykę wobec wyborców.
Dziennikarz podkreśla również, że obecne wybory prezydenckie to dla wielu ludzi: „nie jest wybór merytoryczny, tylko wybór emocjonalny (…) Dlatego pan Trzaskowski może opowiadać bajki z mchu i paproci, a i tak na niego zagłosują. Choćby Warszawa była po szyję w wodzie, to płyniemy kajakami i tak oddamy na niego głos”.
Gość Łukasza Jankowskiego zwraca uwagę, że gdyby prezes PiS zaangażował się w kampanię wyborczą Andrzeja Dudy, to mógłby osłabić poparcie dla obecnego prezydenta. Z tego powodu nie jest widoczny w mediach.
Redaktor Karwelis ocenia również nowo założoną partię Szymona Hołowni, która jak twierdzi-stoi pod znakiem zapytania, gdyż poparcie jakie prezenter TVN udzielił kandydatowi PO „silnie nadwyrężyła jego zasoby i szereg zwolenników”.
Jerzy Karwelis zaznacza, że decydującym czynnikiem w tych wyborach, nie będą wyborcy Konfederacji, ale elektorat, który nie pójdzie na wybory lub odda głosy nieważne. Zdaniem redaktora Karwelisa im większa będzie mobilizacja osób, którzy nie głosowali w pierwszej turze wyborów, ale zagłosują w drugiej turze, tym większe będzie prawdopodobieństwo wygranej Andrzeja Dudy.
Szef BBN Paweł Soloch o stanie armii przed i po 2015 roku, zarzutach o zaniedbywaniu WP, rzekomej kwestii rozmieszczenia w Polsce broni jądrowej i zwiększenia liczebności wojsk USA w Polsce.
Szef BBN Paweł Soloch podkreśla w porannej rozmowie Radia Wnet, że tylko dwie formacje w Polsce przywiązywały dużą wagę do kwestii obronności-Prawo i Sprawiedliwość oraz uprzednio Sojusz Lewicy Demokratycznej.
Przewodniczący Biura Bezpieczeństwa Narodowego przypomina, że przed 2015 rokiem, Polskie Siły Zbrojne „uległy bardzo istotnej redukcji. Rządy PO przeprowadziły dziką profesjonalizację armii, której sens sprowadzał się do zmniejszenia liczebności wojsk i nakładów.
Gość Poranka Wnet odpiera zarzuty o zbyt silnym akcentowaniu obecności wojsk amerykańskich w Polsce, zamiast podkreślenia wagi wyszkolenia i doposażenia polskich żołnierzy przez obecnych decydentów:
Przypomnę, że prezydent Andrzej Duda był inicjatorem zwiększenia nakładów na wojsko do 2,5% budżetu. To była jego inicjatywa. Nawet teraz parokrotnie podkreślał, aby przyśpieszyć osiągnięcie tego poziomu przed 2030 rokiem.
Szef BBN odnosi się również do nieodpowiedzialnego podejmowania kwestii rzekomego rozmieszczenia w Polsce broni jądrowej przez kandydata PO na prezydenta-Rafała Trzaskowskiego:
Nie było takich rozmów, nie było przygotowań do takich rozmów. Natomiast pan Trzaskowski z takim uporem w stylu nawiązującym do tradycji doktora Goebellsa, powiedział tę samą kwestię na zasadzie-kłamcie kłamcie, ludzie w końcu w to uwierzą.
Gość Łukasza Jankowskiego zaznaczył, że spodziewa się zwiększenia liczebności wojsk amerykańskich w Polsce do sierpnia tego roku, gdy obchodzone będą rocznice Wojska Polskiego i setnej rocznicy Bitwy Warszawskiej.
Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie i 96,8 FM we Wrocławiu. Zaprasza Łukasz Jankowski.
Goście Popołudnia WNET:
Dr Jacek Saryusz-Wolski – europoseł PiS;
Jerzy Karwelis – dziennikarz, publicysta;
Prof. Waldemar Sługocki – poseł Platformy Obywatelskiej;
Dr Tomasz Deptuch – redaktor naczelny miesięcznika „Układ sił”.
Prowadzący: Łukasz Jankowski
Realizator: Franciszek Żyła
Jacek Saryusz-Wolski | Fot. PAP/Maciej Kulczyñski
Europoseł PiS, dr Jacek Saryusz-Wolski wskazuje, że wybór na prezydenta Rafała Trzaskowskiego stanowiłby odwrócenie dotychczasowego kierunku polskiej polityki zagranicznej. Kandydat PO, zdaniem Dr Saryusz-Wolskiego byłby łagodniejszy wobec Rosji i mniej przychylny wobec Stanów Zjednoczonych. Europoseł PiS podkreśla, że również w kwestii migracji, Rafał Trzaskowski posiada inne stanowisko od Andrzeja Dudy, gdyż sam negocjował i opowiadał się za przyjęciem imigrantów do Polski. Według europosła PiS, kandydat opozycji jest także zwolennikiem ambitnej polityki klimatycznej zakładającej gwałtowne ograniczenie emisji CO2, które uderzyłoby w polską gospodarkę. Wszystkie przytoczone argumenty oznaczałyby kolizyjny kurs wobec polityki prowadzonej przez obecny polski rząd. Europoseł Prawa i Sprawiedliwości odniósł się także do publikacji „Die Welt”, która „wzywała w chamski sposób na dywanik prezydenta Andrzeja Dudę”. Jacek Saryusz-Wolski oświadczył, że gdyby „niemieckie medium zachowałyby się w ten sposób wobec prezydenta Francji, to zamknięto by Ambasadę Niemiecką w Paryżu”.
Redaktor Jerzy Karwelis w popołudniowej rozmowie Radia Wnet zwraca uwagę, że Rafał Trzaskowski postrzegany jest przez ludzi jako kandydat mało rozpoznawalny, co okazało się jego zaletą w kampanii prezydenckiej. Dziennikarz podkreśla również, że obecne wybory prezydenckie to dla wielu ludzi: „nie jest wybór merytoryczny, tylko wybór emocjonalny (…) Dlatego pan Trzaskowski może opowiadać bajki z mchu i paproci, a i tak na niego zagłosują. Choćby Warszawa była po szyję w wodzie, to płyniemy kajakami i tak oddamy na niego głos”. Jerzy Karwelis zaznacza, że decydującym czynnikiem w tych wyborach, nie będą wyborcy Konfederacji, ale elektorat, który nie pójdzie na wybory lub odda głosy nieważne. Zdaniem redaktora Karwelisa im większa będzie mobilizacja osób, którzy nie głosowali w pierwszej turze wyborów, ale zagłosują w drugiej turze, tym większe będzie prawdopodobieństwo wygranej Andrzeja Dudy.
Prof. Waldemar Sługocki odnosi się do słów Rafała Trzaskowskiego o konieczności „przemodelowaniu rządu” i zwraca uwagę, że Platforma Obywatelska nie kreśli takiego planu: „Prezydent Rafał Trzaskowski poszukuje zgody i kompromisu (…) Nie wywieramy żadnej presji, bo większość jest po stronie rządzących w Parlamencie, ale trudno przewidzieć jak będzie wyglądała ta większość po wyborach prezydenckich”. Poseł Platformy Obywatelskiej odnosi się także do agresywnego zachowania Sławomira Nitrasa w stosunku do posła Sebastiana Kalety i słów Rafała Trzaskowskiego, który powiedział, że poseł Nitras chronił członka PiS przed upadkiem ze schodów: „Tego nie wiemy. Być może tak było (…) ale jestem daleki od tego, żeby polaryzować polską scenę polityczną i eskalować napięcie”. Profesor Sługocki przewiduje, że Rafał Trzaskowski podtrzyma do końca kampanii retorykę nawołującą do budowania wspólny, skończenia z podziałami i zastopowania dalszej polaryzacji społeczeństwa.
Dr Tomasz Deptuch uważa, że wizyta prezydenta Dudy w Stanach Zjednoczonych przed wyborami prezydenckimi w Polsce była ryzykowna ze względu na brak możliwości przewidzenia wyniku wyborczego w obu państwach. Redaktor miesięcznika „Układ sił” zaznacza, że w dobrym tonie byłoby spotkanie się wówczas także z kimś ze środowiska Joe Bidena. W ten sposób można symbolicznie pokazać, że kontakty na linii Warszawa-Waszyngton są niezależnie od tego, czy władzę w USA sprawują Republikanie, czy Demokraci. Według dr Deptucha dobre stosunki ze Stanami Zjednoczonymi nie muszą wykluczać dobrych relacji z Europą Zachodnią: „Chociażby jeśli chodzi o obronność, Amerykanie mogą bardzo chcieć nam pomóc, gdyby doszło do konfliktu na wschodniej flance NATO, ale przy obecnej geografii, bez baz niemieckich i portów niemieckich czy w Beleluksie-nie będą w stanie tego efektywnie zrobić, zwłaszcza jeśli chodzi o siły lądowe”. Gość Łukasza Jankowskiego podkreśla, że potencjał europejskich sił zbrojnych jest obecnie niewystarczający, aby zastąpić siły amerykańskie i zapewnić bezpieczeństwo Polsce.