Małecki o ustawie o obronie ojczyzny: Zwiększenie liczby żołnierzy do 250 tys. jest obecnie nierealne

Redaktor defence.24 komentuje prezentowany przez Jarosława Kaczyńskiego i Mariusza Błaszczaka projekt ustawy o obronie ojczyzny. Dziennikarz uważa go za istotny, lecz niektóre założenia za nierealne.


Drugim gościem redaktora Łukasza Jankowskiego jest dziennikarz portalu defence.24, Piotr Małecki. Redaktor komentuje przedstawioną we wtorek przez ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka oraz wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego ustawy o obronie ojczyzny.

Jest to długo oczekiwana ustawa o charakterze kompleksowym i fundamentalnym dla obronności państwa – przyznaje Piotr Małecki.

Jak zaznacza dziennikarz, póki co nieznany jest nam pełny kształt ustawy. Według Piotra Małeckiego w nowym akcie prawnym prawdopodobnie jest wiele przepisów, które zadowolą wojsko i pozwolą zwiększyć stan osobowy armii.

Na razie znamy tą ustawę tylko z prezentacji pana Błaszczaka, wiemy tylko tyle, co widzieliśmy – dodaje nasz gość.

Ustawa ma kompleksowo uporządkować przepisy dotyczące Sił Zbrojnych, zastępując kilkanaście aktów prawnych w tym między innymi ustawę z 1967 roku o powszechnym obowiązku obrony. Zdaniem Małeckiego zakładane powiększenie liczby żołnierzy do 250 tys. jest nierealne.

O tym sama ustawa nie mówi. To jest raczej punkt docelowy, o którym mówi Jarosław Kaczyński. Uważam te 250 tys. za punkt docelowy, ale obecnie nierealny – podkreśla dziennikarz.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Aleksander Miszalski, prof. Romuald Szeremietiew, Waldemar Krysiak, Emilia Bromber – Popołudnie Wnet – 27.10.2021 r.

Popołudnia Wnet można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi i Bydgoszczy.

Goście „Popołudnia Wnet”:

Aleksander Miszalski – poseł PO

prof. Romuald Szeremietiew – były szef MON

Waldemar Krysiak – bloger portalu Tysol.pl

Emilia Bromber – „Głos Wielkopolski”

Cezary Krysztopa – redaktor naczelny Tysol.pl, zastępca redaktora naczelnego „Tygodnika Solidarność”


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Franciszek Żyła


Aleksander Miszalski mówi o bieżącej kondycji stosunków Polska – Unia Europejska. Niedawno TSUE nałożył kolejne kary na Rzeczpospolitą. Uważa, że kraj znajduje się w kryzysie demokratycznym, co odbija się na niekorzystnej pozycji wyjściowej w negocjacjach z organami Unii. Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet” problem z niskim rozwojem demokracji jest cechą wspólną państw dawnego bloku komunistycznego. Zaznacza, że reorganizacja w zarządzie PO przebiega zgodnie ze standardami demokratycznymi. Poseł nie wyklucza również roszad w szeregach opozycji, w ramach której PO może rozważać sojusze z takimi postaciami jak Marek Sawicki, czy Robert Biedroń – cokolwiek będzie rokować w kwestii ewentualnego zwycięstwa w wyborach. Gość „Popołudnia Wnet” komentuje również kwestię wydatków rządu na wzmocnienia granic – jest zdania, że powinny być one przemyślane. Kanały przerzutowe mogą się w najbliższym czasie zmienić, skutkiem czego budowa muru może się okazać daremnym wysiłkiem.


Prof. Romuald Szeremietiew komentuje konferencję Jarosława Kaczyńskiego i Mariusza Błaszczaka. Uważa, że podobne regulacje w kwestii polskich sił zbrojnych powinny zostać wprowadzone już kilkadziesiąt lat temu. Gość „Popołudnia Wnet” wyraża pewną wątpliwość – jego zdaniem reformy nie muszą się wiązać ze zwiększeniem chętnych do służby oraz ich kompetencji. Były Minister Obrony Narodowej uważa, że na chwilę obecną ryzyko wystąpienia konfliktu zbrojnego nie jest bardzo wysokie, lecz trzeba zachować czujność. W obliczu niewystarczającego poziomu organizacji obawia się jednak, czy całość zakupionego sprzętu okaże się przydatna w przypadku wystąpienia ewentualnego konfliktu zbrojnego.


Waldemar Krysiak mówi o postaci prof. Jacka Kochanowskiego, wokół którego gromadzą się kontrowersje. Gość „Popołudnia Wnet” napisał krytyczny artykuł, w którym skrytykował m.in. wypowiedzi aktywisty uderzające w bezpośredni sposób w społeczność katolicką oraz w Polaków jako naród i społeczeństwo. Uważa, że tego typu wypowiedzi osoby o randze profesora są bardzo niepokojące. Dodaje, że po ukazaniu się wpisu zwiększyła się częstotliwość usuwania jego aktywności w mediach społecznościowych takich jak np. Facebook.


Emilia Bromber mówi o pogarszającej się sytuacji gospodarczej w Wielkopolsce – ceny gazu rosną w zatrważającym tempie. Źródłami konfliktu są m.in. niechęć do obniżenia cen przez PNiG czy fakt, iż właścicielami kluczowych dla tej części kraju gazociągów są firmy o pochodzeniu zagranicznym – niemieckim – a nie polskim. PGNIG próbuje interweniować podnoszące ceny gazu dla zagranicznych spółek, nie zmieniając ich dla klientów krajowych.


Cezary Krysztopa komentuje kontrowersje wokół formalnej legalizacji Marszu Niepodległości. Podkreśla przewrotność całej sytuacji – to właśnie Rafał Trzaskowski będący zdecydowanym przeciwnikiem organizacji tegorocznej edycji przed wyborami wyrażał pozory wsparcia dla tej inicjatywy. Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet” prezydent Warszawy adaptuje się do bieżących warunków politycznych uznanych przez siebie za korzystne, przybierając odpowiednią postawę. Cezary Krysztopa komentuje również bieżącą kondycję relacji Polska – Unia Europejska. Redaktor uważa również, że środowisko sędziów w strukturach UE powinno zostać mocniej zweryfikowane.


Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

P.K.

 

Dr Bartosiak: Cała konferencja pana Błaszczaka była skoncentrowana na próbie napompowania liczb

Dr Bartosiak komentuje konferencję ws. ustawy o obronie ojczyzny: „Chciałbym pochwalić Jarosława Kaczyńskiego. Jarosław Kaczyński prawidłowo widzi strukturę ładu politycznego.”


Środowy „Poranek Wnet” dopełnia wywiad z dyrektorem Strategy&Future, dr Jackiem Bartosiakiem. Ekspert ds. geopolityki komentuje przedstawioną we wtorek przez wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego i szefa MON Mariusza Błaszczaka nową ustawę o obronie ojczyzny.

Cała konferencja pana Błaszczaka była skoncentrowana na próbie napompowania liczb – stwierdza dr Jacek Bartosiak.

Podczas wtorkowej konferencji Jarosław Kaczyński tłumaczył, że obecne siły zbrojne Polski nie korespondują z bieżącymi potrzebami, ponieważ zmieniła się sytuacja geopolityczna. Wicepremier nawiązywał m.in. do trwającej wojny hybrydowej na granicy oraz do ryzyka wystąpienia innych prowokacji ze strony białoruskiej i rosyjskiej. Szef Strategy&Future uważa, że mimo nowej ustawy nadal będziemy strategicznie ustępować Rosji:

My konceptualnie nie potrafimy się mierzyć z wojskami rosyjskimi – podkreśla nasz gość.

Ponadto, dr Jacek Bartosiak chwali Jarosława Kaczyńskiego. Według dyrektora Strategy&Future wicepremier poprawnie widzi założenia geopolityczne:

Chciałbym pochwalić Jarosława Kaczyńskiego. Jarosław Kaczyński prawidłowo widzi strukturę ładu politycznego – zaznacza ekspert.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Wojciech Skurkiewicz: proponujemy zwiększenie liczby żołnierzy do 300 tysięcy

Co przewiduje ustawa o obronie państwa? Wiceminister obrony narodowej o powstaniu Funduszu Sił Zbrojnych, skróceniu szkolenia podstawowego i zachętach dla wstępujących do wojska.

Wojciech Skurkiewicz przedstawia założenia ustawy o obronie państwa, która została przedstawiona przez Jarosława Kaczyńskiego i Mariusza Błaszczaka we wtorek. Ustawa zakłada modernizację polskiego wojska.

wiceminister obrony narodowej zauważa, że obecnie oobwiązuje ustawa z 1967 r. Ustawa o obronie ojczyzny zastępuje kilkanaście istniejących ustaw. Stwierdza, że żmudne prace nad projektem trwały miesiące. Ma powstać Fundusz Sił Zbrojnych.

 To będą wpływy ze skarbowych papierów. Będą mogły zasilać fundusz także obligacje.

Niemniej, jak mówi nasz gość, trudno przewidzieć ile wyniosą wydatki. Skurkiewicz stwierdza, że ta ustawa całościowo przemodeluje naszą armię. Szczegóły współpracy polsko-francuskiej będą podawane wkrótce.

Kwestie rekrutacyjne trzeba uzdrowić i przyśpieszyć.

Skrócone zostanie z 90 do 28 dni szkolenie podstawowe.  Zmiana zakłada również powiększenie wojska. Polska ma mieć ponad 300 tys. żołnierzy. Przypomina, że obecnie mamy ich 111,5 tys.

Skurkiewicz tłumaczy nam, w jaki sposób rząd chce zachęcić taką liczbę osób do służby wojskowej. Ochotnicza służba wojskowa ma być realizowana przez 11 miesięcy, nie licząc szkolenia podstawowego. Daje ona gwarancje zatrudnienia. Człowiek taki może zostać żołnierzem lub zostać cywilnym pracownikiem resortu Obrony Narodowej.  Deklaruje, że będą opłacać studentów wojskowych.

Wiceminister chciałby, aby nowe rozwiązania weszły w życie w 2022 r. Potrzeba będzie nieco czasu, żeby uzgodnić te rozwiązania z poszczególnymi ministrami. Stwierdza, że trzeba liczyć półtora miesiąca na procedury parlamentarne.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Michał Jach, Olivier Bault, Waldemar Krysiak, Michał Kołodziejczak – Popołudnie Wnet – 26.10.2021 r.

Popołudnia Wnet można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi i Bydgoszczy.

Goście „Popołudnia Wnet”:

Michał Jach – poseł PiS

Olivier Bault – dziennikarz „Do Rzeczy”

Waldemar Krysiak – portal Tysol

Michał Kołodziejczak – Agrounia

Maciej Pieczyński – dziennikarz „Do Rzeczy”


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Realizator: Franciszek Żyła


Michał Jach mówi o konferencji Jarosława Kaczyńskiego i Mariusza Błaszczaka. Uważa, że poruszone zostały na niej bardzo istotne tematy dla bezpieczeństwa narodowego. Zaznacza, że niezwykle istotne są inwestycje w system sił zbrojnych. Uważa, że wśród młodzieży można dostrzec znaczący potencjał w kontekście ewentualnego wstąpienia w szeregi sił zbrojnych – chętnych i ambitnych młodych ludzi nie brakuje. Gość „Popołudnia Wnet” zaznacza, że trzeba stworzyć system, przy którym siły nieprzyjazne Polsce, np. Rosja stwierdzą, że nie warto angażować się w potencjalny konflikt.


Olivier Bault relacjonuje bieżące doniesienia ze sceny politycznej we Francji. Jedną z nowych postaci, które mogą namieszać jest prawicowy filozof Eric Zemmour, z którym gość „Popołudnia Wnet” miał okazję rozmawiać. Uważa, że jest to postać bardzo błyskotliwa. Pewność co do startu Zemmoura w nadchodzących wyborach wzrasta z każdym tygodniem – do tej pory nie zgłosił on jeszcze oficjalnie swojej kandydatury. Program Zemmoura wykazuje pewne podobieństwo do założeń sztabu Marine Le Pen, wyjąwszy kwestie gospodarcze, gdzie wierny jest koncepcjom dalece mniej socjalistycznym. Gość „Popołudnia Wnet” uważa, że prawica we Francji nie ufa w pełni Marinie Le Pen, na czym korzysta prawicowy aktywista. Z drugiej strony zauważa inny trend – media francuskie wypowiadają się coraz cieplej o wspomnianej Le Pen, gdyż jest ona znacznie mniej skrajna w swoich poglądach. Negatywne określania z przeciwnej i środkowej strony sceny skupiły się zaś na Zemmourze.


Michał Kołodziejczak komentuje proces rekonstrukcji rządu w kontekście rolnictwo, którego nowym ministrem został Henryk Kowalczyk. Zaznacza, że zmiana ministra – odwołanie Grzegorza Pudy – to w dużej mierze zasługa Agrounii. Nowy minister rolnictwa pełnić będzie również funkcję wicepremiera – gość „Popołudnia Wnet” uważa, że minister rolnictwa powinien taką rangę dzierżyć, z uwagi na rozmiar i znaczenie zarządzanego przez siebie resortu. Członek Agrounii uważa, że bieżący rząd źle identyfikuje problemy polskiego rolnictwa, co tylko wzmaga oczekiwania względem nowego ministra.


Maciej Pieczyński mówi o trwającej organizacji polskich sił zbrojnych. Uważa, że jest to działanie konieczne, mające na celu zapewnienie państwu podstawowego bezpieczeństwa. Dotyczy to głównie sytuacji na granicy polsko-białoruskiej – na chwilę obecną polskie siły graniczne nie ulegają pod naporem działań hybrydowych Łukaszenki, lecz to się może zmienić, dlatego ważne są wzmocnienia. Gość „Popołudnia Wnet” podkreśla, że w obronie granic kraju to nie kwestie moralne ale stanowczość powinna być na pierwszym planie.


Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

P.K.

Uściński: chcemy aby polskie rodziny mogły mieszkać we własnych mieszkaniach

Gościem „Popołudnia Wnet” jest Piotr Uściński – wiceminister rozwoju, który mówi m.in. na temat relacji rządu PiS z rolnikami oraz bieżącej polityce mieszkaniowej.

Piotr Uściński twierdzi, że relacje rządu Prawa i Sprawiedliwości z rolnikami nie uległy pogorszeniu, mimo kości niezgody, jaką była tzw. „Piątka dla zwierząt”.

Nie mamy żadnej zwady z rolnikami.

Minister wyraża nadzieję, że Jarosław Kaczyński nie odejdzie szybko z rządu, gdyż jego doświadczenie w obliczu trudnej sytuacji międzynarodowej jest bardzo potrzebne.

Gość „Popołudnia WNET” mówi ponadto o sukcesach polityki mieszkaniowej rządu i wyzwaniach związanych z tym obszarem.

W Polsce coraz więcej ludzi ma dach nad głową. Rocznie oddajemy do użytku dużo więcej mieszkań niż kilka lat temu.

Wiceminister rozwoju podkreśla, że rząd stara się ograniczyć nabywanie mieszkań przez deweloperów – jak najwięcej z nich ma trafiać bezpośrednio do polskich rodzin.

Pracujemy nad tym, żeby mieszkań na polskim rynku nie kupowali deweloperzy tylko polskie rodziny.

Na ten moment sytuacja – zdaniem ministra Uścińskiego – zdaje się być bezpieczna. Nie ma możliwości, aby jakiś fundusz wszedł w posiadania przesadnie dużej ilości mieszkań.

Polacy zdecydowanie bardziej wolą kupować własne mieszkania.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

P.K.

 

Jankowski: Jarosław Kaczyński odejdzie z rządu dopiero gdy ukończy swoje projekty ustaw dotyczące bezpieczeństwa

Łukasz Jankowski relacjonuje trwającą rekonstrukcję rządu. Jak podkreśla redaktor, zmienić może się nie tylko szef resortu rolnictwa i rozwoju, ale także i wicepremier.


Redaktor Łukasz Jankowski dokonuje politycznego podsumowania tygodnia. Zdaniem dziennikarza, polska polityka ostatnio bardzo przyspieszyła, a wiemy o tym m.in. za sprawą weekendowego wywiadu Jarosława Kaczyńskiego dla radia RMF fm:

Jarosław Kaczyński podkreślił w wywiadzie dla RMF fm, że dojdzie również do zmiany ministra rozwoju. Jak można wywnioskować ze słów Kaczyńskiego nowym ministrem rozwoju będzie Piotr Nowak, były minister finansów – dodaje Łukasz Jankowski.

Rozmówca Jaśminy Nowak rozwija temat trwającej rekonstrukcji rządu. Jak zaznacza dziennikarz Radia WNET, pojawiają się również przesłuchy, że zmiana może objąć nie tylko ministra rozwoju, ale i wicepremiera. Do tego, z resortu Rolnictwa i Rozwoju Wsi odchodzi Grzegorz Puda:

Henryk Kowalczyk będzie ministrem rolnictwa, odchodzi Grzegorz Puda – stwierdza.

Co więcej, jak podaje Łukasz Jankowski z Rady Ministrów ma odejść wicepremier Jarosław Kaczyński. Redaktor stwierdza, że odejście nastąpi dopiero po Nowym Roku, w styczniu lub w lutym. Odejdzie wtedy, gdy zostaną ujawnione projekty ustaw, które diametralnie mają zmienić polski system bezpieczeństwa:

Z rządu odejdzie jeszcze sam Jarosław Kaczyński, który przestanie być wicepremierem. To nie odbędzie się szybko – komentuje redaktor.

Ponadto, według Łukasza Jankowskiego, opozycja wciąż podgrzewa temat polexitu by uciec od tematu kryzysu przy wschodniej granicy.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Jarosław Kaczyński zapowiada odejście z rządu

Jak donoszą Polska Agencja Prasowa i Polsat News, Jarosław Kaczyński na początku przyszłego roku ma zrezygnować ze stanowiska w rządzie i skupić się na polityce wewnątrzpartyjnej.

Rezygnacja ma  nastąpić wraz z początkiem 2022 roku. Wiceprezes Rady Ministrów skupi się na zarządzaniu partią.

P.K.

Marek Wróbel: Nikt nie jest przygotowany do wcześniejszych wyborów. Da się rządzić nie mając większości parlamentarnej

Prezes Fundacji Republikańskiej o racjonalizacji podejścia do broni, kryzysie imigracyjnym i perspektywie wcześniejszych wyborów.

Marek Wróbel zauważa, że Parlamentarny Zespół ds. Kultury Posiadania Broni składa się z całości z 11 posłów Konfederacji. Zespół pracuje nad nowelizacją ustawy o dostępie do broni. Wróbel wyjaśnia, że trzeba znowelizować ustawę w celu dostosowania jej do dyrektywy unijnej. Prezes Fundacji Republikańskiej stwierdza, że potrzeba racjonalizacji podejścia do broni w Polsce. Zaznacza, że

Polska jest jednym z najbardziej rozbrojonych krajów w Europie.

Zauważa, że liczbach bezwzględnych w Polsce jest kilkaset tysięcy sztuk. Stwierdza, że obecnie przestępcy nie mają problemu ze zdobyciem broni. Wskazuje, że jest rynek nielegalnej broni powstały jeszcze po wojnie jugosłowiańskiej.

Chodzi o to, aby Polak był zaznajomiony z bronią, umiał jej używać, a nie by rozstrzygał za jej pomocą spory z sąsiadem.

Gość Kuriera w samo południe komentuje kryzys na wschodnich granicach Unii Europejskiej. Przyznaje, że debacie nad tym towarzyszą duże emocje. Sądzi, że wygasną one, jeśli granice uda się zabezpieczyć przed niekontrolowaną imigracją. Zauważa, że jeśli chodzi o imigrantów,

To nie są jeszcze Afgańczycy.

Zaznacza, że są to obywatele innych krajów na czele z Irakiem. Zaznacza, że ma to wymiar polityczny. Na przemycie ludzi do Unii Europejskiej zarabia Łukaszenka.

Białoruś ma całkiem inną strukturę budżetową niż Polska. Tam są dwa budżety, z czego jeden prezydencki.

Wróbel odnosi się do sytuacji w polskim Sejmie. Sądzi, że nikt nie jest przygotowany do wcześniejszych wyborów. Dodaje, że Jarosław Gowin, startując z list PSL-u mogły wejść do Sejmu, ale tylko on sam. Rozmówca Łukasza Jankowskiego zaznacza, że

Da się rządzić nie mając większości parlamentarnej.

Wskazuje, że istotną część Polskiego Ładu można zorganizować bez ustaw. Sądzi, że nawet Szymonowi Hołownii nie opłacają się przyśpieszone wybory.

Jarosław Kaczyński może podjąć decyzję o nowych wyborach jeśli uzna, że ma szanse na samodzielną większość.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

TVN24 może kontynuować nadawanie nawet bez uzyskania polskiej koncesji

Zarząd TVN. S.A. oświadczył, że jeśli nie uzyska do 26 września koncesji polskiej, to będzie kontynuował nadawanie na koncesji holenderskiej.

W poniedziałek zarząd TVN S. A. oświadczył, że w przypadku braku uzyskania koncesji polskiej będzie kontynuował nadawanie na koncesji holenderskiej. TVN24 czekał na wydanie koncesji 18 miesięcy, jednak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wstrzymała decyzję do czasu spełnienia przez stację odpowiednich wymagań. W lipcu TVN złożył wniosek o wydanie koncesji holenderskiej. W obydwu głosowaniach, które odbyły się 22 lipca, KRRiT odrzuciła przyznanie koncesji dla TVN S.A. tłumacząc swoją decyzję niejasną sytuacją właścicielską.

Z powodu braku decyzji polskiej strony o odnowieniu koncesji (…) w lipcu złożyliśmy wniosek o przyznanie nam holenderskiej koncesji na nadawanie, została nam ona przyznana. Jeśli do 26 września Polska nie da nam koncesji, skorzystamy z holenderskiej – oświadczył zarząd TVN S.A.

Zarząd stacji  przypomina jednak, że takich problemów nie było ani w 2015 roku, kiedy KRRiT nie protestowała przy wejściu amerykańskiego kapitału do TVN-u, ani w 2016 kiedy koncesję zostały wydane w takich samych warunkach, jakie są obecnie. W środę przegłosowano nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji znaną jako lex TVN. Zakłada ona, że właściciel telewizji i radia może pochodzić jedynie Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Należą do niego kraje Unii Europejskiej oraz Norwegia, Islandia i Liechtenstein.

Chcemy też z całą stanowczością podkreślić, że uzyskanie koncesji dla kanału TVN24 w Holandii w żaden sposób nie rozwiązuje problemu, z jakim mamy do czynienia w związku z uchwaloną przez Sejm nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji. W obecnym kształcie uderza ona we wszystkie nasze kanały, w tym w TVN, podważając wolność słowa, niezależność mediów oraz własność prywatną – napisał w oświadczeniu zarząd stacji.

Władze stacji podkreślają, że nowelizacja ustawy medialnej uderza jedynie w stację TVN, ponieważ właścicielem jest amerykański koncert Discovery, nie należący do Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej i Rozwoju (OECD). Według proponowanej przez  Jarosława Gowina poprawki, inwestor mógłby pochodzić z państw Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, do której należą amerykanie. Nie zgodzili się na to politycy PiS. Zdaniem premiera Mateusza Morawieckiego do (OECD) może wkrótce wejść Rosja.

Uważamy, że pomysł z możliwością kupna przez kraj z OECD jest śmieszny, bo ryzyko z tym związane, w tym z praniem brudnych pieniędzy, wejściem do polskich mediów narkobiznesu, byłoby ogromne – powiedział Jarosław Kaczyński.

W skład Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej i Rozwoju należą również Kolumbia i Meksyk, w których narkobiznes jest dużym problemem. Jednak inwestorzy z tych krajów wydają się niezainteresowani polskimi mediami.

J.L.

Źródło: Onet.pl