Wilk: Zapytaliśmy, czy trwają tajne rozmowy odnośnie restytucji mienia żydowskiego

Jacek Wilk mówi na temat interpelacji złożonej przez Konfederację dotyczącej tajnej notatki MSZ odnośnie do Ustawy 447.

Chodzi o tajne rozmowy prowadzone przez przedstawicieli Polski i USA w celu zwrotu żydowskiego mienia bezspadkowego w Polsce.

Gość Radia WNET wspomina, że notatka ujawniona przez publicystę Stanisława Michalkiewicza zawiera informacje na temat trwających działań i rozmów zmierzających do spłaty żądań już po wyborach parlamentarnych w 2019 roku.

Posłuchaj całej wypowiedzi!

Sakiewicz: Lewica wykorzystuje Korwina i Brauna. Komu służy Konfederacja? Na pewno nie Polakom [VIDEO]

Tomasz Sakiewicz opowiada o, jak sam je określa, lewackich żydowskich organizacjach, które chcą dzięki ustawie 447 (JUST) uzyskać miliardy dolarów od Polski z tytułu roszczeń mienia bezspadkowego.

Mówi o tym w kontekście niedawnej wizyty w Stanach Zjednoczonych. Podczas jego podróży redaktor naczelny „Gazety Polskiej” był świadkiem protestu Polonii amerykańskiej przeciwko wspomnianej ustawie. Krytycznie odnosi się do wystąpienia publicznego Polaków, gdyż nie sądzi, aby ów protest był pokazem siły:

Te demonstracje były robione bardzo szybko i nie mogły się udać. To nie był protest siły, tylko zachęta do uruchomienia tej ustawy. Po proteście w New York Times i innych czołowych amerykańskich gazetach ukazały się artykułu o polskich antysemitach i o  potrzebie uruchomienia tj. ustawy. Jak dodaje redaktor Gazety Polskiej: bez względu na to, czy te gazety piszą prawdę, czy nie, sam słyszałem, jak protestujący posługiwali się hasłami antysemicki i padały tam teksty w stylu: wojska USA stacjonują w Polsce po to, aby Żydzi ograbili Polskę. Tomasz Sakiewicz po wizycie w USA zauważa, że Polonia, która jeszcze do niedawna sympatyzowała z Demokratami, teraz coraz częściej popiera Republikanów.

Ponadto publicysta ze sceptycyzmem podchodzi do retoryki protestujących oraz polskich polityków, którzy przekonują społeczeństwo, iż polityka Prawa i Sprawiedliwości jest antypolska. Atakuje przy tym Konfederację KORWiN Braun Liroy Narodowcy:

Przyjrzyjmy się temu, co głoszą liderzy tej partii (…) Korwin Mike, który wprost broni Adolfa Hitlera (…) czy Grzegorz Braun, który chce wprowadzać monarchię”. Jak dodaje Sakiewicz; Liderzy nowego prawicowego ugrupowania służą nie wiadomo komu, ale na pewno nie Polakom. Jesteśmy znowu robieni w konia, i to przez lewicę, która wykorzystuje ludzi urwanych z choinki. Każdy ma prawo istnieć na scenie politycznej i każdy ma prawo walczyć o głosy, natomiast Konfederacja KORWiN Braun Liroy Narodowcy nawiązuje do najbardziej szkodliwych dla Polski haseł. Trudno sobie wyobrazić, co może dziś przynieść większe straty.

Zapraszam do wysłuchania całej rozmowy.

JN

 

Dr Surdel: Nikt nie może przeciwstawić się decyzji Trumpa uznającej Wzgórza Golan za terytorium Izraela [VIDEO]

– Donald Trump i władze Izraela mniemają, że Syria jest trampoliną dla Iranu w celu ataku na Izrael – mówi dr Bruno Surdel, tłumacząc tę decyzję. Czy może ona skutkować legalizacją aneksji Krymu?

W Poranku WNET dr Bruno Surdel mówi o przyczynach podpisania w poniedziałek przez Donalda Trumpa dekretu uznającego suwerenność Izraela nad Wzgórzami Golan. Jedną z nich jest wzmocnienie pozycji Benjamina Netanjahu przed wyborami do Knesetu, które odbędą się już 9 kwietnia. Druga przyczyna łączy się z wyborami prezydenckimi w USA w 2020 r.

Czy ktoś może przeciwstawić się decyzji prezydenta Stanów Zjednoczonych? „Nie ma możliwości, aby ktoś wystąpił zbrojnie” – oznajmia dr Surdel w rozmowie z Krzysztofie Skowrońskim. Niemniej jednak konsekwencje tego wydarzenia na arenie międzynarodowej mogą być poważne. Uznanie bowiem suwerenności Izraela nad Wzgórzami Golan oznacza, że aneksja Krymu przez Rosję była w oczach Putina pełni legalna. Problematyczna staje się również niepodległość Tajwanu, do którego Chiny roszczą sobie prawo od lat.

Ponadto gość Poranka WNET mówi o podziale Syrii przez kilku największych graczy na arenie międzynarodowej.

WJB/KT

Saryusz-Wolski o decyzji Trumpa: To niebezpieczny precedens

– Jest w tej decyzji niebezpieczny precedens uznania aneksji terytorialnej siłą – mówił o decyzji Donalda Trumpa w sprawie Wzgórz Golan europoseł Jacek Saryusz-Wolski.


Krzysztof Skowroński podczas dzisiejszego Poranka Wnet rozmawiał m.in. z europosłem Jackiem Saryuszem Wolskim. Pierwsza część rozmowy dotyczyła spraw unijnej dyrektywy – Acta II.

Gość Poranka podkreślił, że jest to „standardowy projekt prezydenta Macrona”  i rodzaj swoistego „dealu” między Niemcami a Francją.

– Zapisy te dają gigantyczną przewagę nad informacją gigantom medialnym. Prawa autorskie można chronić inaczej, opodatkowując giganty a nie wprowadzając cenzurę. Prawo to będzie faworyzowało gigantów na niekorzyść małych, to będzie zwiększało ich monopol – podkreślił europoseł.

– Giganci internetowi mają obowiązek zainstalować filtry, które wyłapują treści, co do których ktoś posiada prawa. To z pozoru wygląda szlachetnie, natomiast jeżeli to się dostanie w niepowołane ręce, to oznacza, że ktoś może w te treści ingerować. Płaćmy autorom ale nie w sposób, który zagraża wolności i bezpieczeństwu- dodał.

Poseł Saryusz -Wolski zwrócił uwagę, że prawo to może być wykorzystane do wojny hybrydowej. –  Internet to narzędzie wojny hybrydowej. To fatalna dyrektywa z fatalnymi konsekwencjami – podkreślił.

Rozmowa dotyczyła też istotnego wg europosła „pęknięcia geopolitycznego” w UE a także kontrowersyjnej decyzji Donalda Trumpa, który w poniedziałek podpisał dekret uznający suwerenność Izraela nad Wzgórzami Golan.

– Jest w tej decyzji niebezpieczny precedens uznania aneksji terytorialnej siłą , szczególnie z punktu widzenia polskiego, gdzie elementem naszej polityki zagranicznej jest nienaruszalność granic w powojennej Europie. Jak po tym oskarżać Rosję o aneksje Krymu, Donbasu czy Osetii i Abchazji? Jest to rozwiązanie watpliwe i grożne – mówił europoseł.

-Pęka logika międzynarodowa wiele spraw, szczególnie w Unii Europejskiej – spuentował.

 

M.P.

Budzisz: Opinia publiczna w Niemczech i Francji za większe zagrożenie dla światowego pokoju uważa Trumpa niż Putina

Marek Budzisz komentuje rosyjską politykę zagraniczną w skali globalnej, zarówno w Europie jak i na Bliskim Wschodzie. Wyjaśnia, dlaczego popiera dalsze zacieśnianie więzów wojskowych z USA

Wczoraj rozpoczęła się wizyta premiera Izraela Benjamina Netanjahu w Rosji. Przywódcy obu krajów rozmawiali głównie o wojnie w Syrii. Jak twierdzi Budzisz, wizyta jest spowodowana zacieśnianiem więzów persko-syryjskim. Niedawno miała również miejsce wizyta Assada w Teheranie, gdzie razem z ajatollahem Chamenei rozmawiał o wzmocnieniu obecności Irańczyków w Syrii. Głównym miejscem koncentracji są wzgórza Golan, przy granicy z Izraelem, stąd nerwowa reakcja Jerozolimy i próba mediacji z sojusznikiem Damaszku i Teheranu.

Budzisz komentuje też ostatnie groźby Rosji, która w reakcji na plany rozszerzenia NATO zapowiada, że nie zawaha się wystrzelić rakiety z ładunkiem nuklearnym nie tylko w kraje europejskie, ale też „w stronę krajów, które są decyzyjne”. Budzisz na pytanie o różnicę potencjału państw NATO i Rosji odpowiada, że rosyjscy stratedzy nie wierzą, że w XXI wieku wojna między mocarstwami mogła trwać  latami jak na przykład II wojna światowa, a raptem kilka tygodni. – Różnica potencjału nie będzie, jak mówią, grać wielkiej roli – opowiada Budzisz.

Gość Poranka WNET popiera także zwiększenie obecności wojsk Stanów Zjednoczonych na terenie Polski. Uważa, że to jedyna gwarancja bezpieczeństwa, pewniejsza niż państwa zachodnioeuropejskie. – Proszę popatrzeć na sondaże we Francji albo w Niemczech, opinia publiczna tych krajów uważa, że większym zagrożeniem dla pokoju jest prezydent Trump niż Władimir Putin – wyjaśnia. Budzisz sugeruje, że w warunkach wojny hybrydowej, gdy nikt oficjalnie nie wypowiada wojny, dyplomacja europejska będzie bezradna. Nasz ekspert nie uważa, że wojna przy pomocy zielonych ludzików grozi Polsce, ale Litwie, Łotwie i Estonii już tak.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy!

mf

 

Gliński: Po słowach Israela Katza Polska była od razu broniona przez największe organizacje żydowskie!

Piotr Gliński, wiceprezes Rady Ministrów o konferencji pt. „Wolność (słowa) kocham i rozumiem” zorganizowanej przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich oraz o stosunkach polsko-izraelskich.

Zdaniem ministra kultury i dziedzictwa narodowego tego typu debaty dziennikarskie są bardzo ważne i potrzebne dla dobrego funkcjonowania polskiej demokracji, dla funkcjonowania instytucji publicznych oraz wspólnoty politycznej.

„Bez wolności mediów nie ma współczesnej demokracji, nie ma także sukcesu we wspólnotach politycznych. Już od kilkuset lat ludzie nie organizują się dobrze, jeżeli nie ma wolności […] Każde takie forum, każda okazja, aby mówić o faktach, jest dla nas czymś pozytywnym”.

Piotr Gliński opowiada również o relacjach polsko- żydowskich.

– Elementem polskiego dziedzictwa narodowego jest również dziedzictwo polskich Żydów, czyli milionów polskich obywateli, którzy żyli na polskich ziemiach przez wiele lat – mówi. – Nasze relacje układały się różnie, ale nigdy nie doprowadziliśmy do eskalacji nienawiści takiej, jaką zorganizowała niemiecka, nazistowska machina Państwowa w czasie II wojny światowej. W tej chwili jesteśmy oskarżani, nasza historia jest przekłamywana i stoją za tym jakieś grupy interesów. Naszym obowiązkiem jest mówić prawdę o relacjach oraz o żydowskim dziedzictwie.

Zdaniem ministra Glińskiego obecnie relacje polsko-izraelskie są o wiele lepsze niż takie, które mieliśmy w styczniu zeszłego roku.

„W ciągu jednego roku sprawiliśmy, że relacje polsko- żydowskie weszły na zupełnie inny poziom”.

Jako przykład zmiany w naszych relacjach Gliński przytoczył fakt, że w momencie skandalicznego ataku szefa izraelskiego MSZ Israela Katza na Polskę, z użyciem najbardziej rasistowskich, stereotypowych, głupich oskarżeń, byliśmy natychmiast bronieni zarówno przez polskie środowiska żydowskie, ale również przez amerykański oraz Światowy Kongres Żydów.

Zapraszam do wysłuchania całej rozmowy!

JN

 

Kożuszek: Sankcje gospodarcze nie wstrząsnęły gospodarką Korei, Kim nie jest przekonany co do konieczności reform

Dziennikarz Gazety Polskiej opowiada, czego można się spodziewać po rozmowach Trumpa z Kim Dzong Unem na najbliższym szczycie, odnosi się też do najnowszego kryzysu w stosunkach polsko-żydowskich

Maciej Kożuszek opowiada o spotkaniu Donalda Trumpa i Kim Dzong Una, które odbędzie się w Wietnamie 27 i 28 lutego. Będzie to ich drugie spotkanie. Kożuszek mówi w Poranku WNET o możliwych tematach, które będą omawiać prezydent USA oraz przewodniczącego Partii Pracy Korei. Według gościa WNET, sankcje wobec północnokoreańskiego reżimu nie uderzyły tak mocno w gospodarkę, jak oczekiwano, stąd sceptycyzm Kima co do konieczności reform.

Dziennikarz „Gazety Polskiej” pochyla się również nad siecią 5G. Wielokrotnie podczas rozmowy na temat najnowocześniejszej technologii komórkowej cisną się na usta słowa obawy, które wzbudza ta sieć – niektórzy lekarze twierdzą, że 5G ma zły wpływ na zdrowie.

Kożuszek odnosi się też do kryzysu w stosunkach polsko-izraelskich. Kwestionuje tezę, że antypolska retoryka Katza to element kampanii wyborczej, gdyż premier Netanjahu nic na tym nie zyskał. Redaktor Kożuszek podaje też przykład Setha Frantzmanna, szefa działu opinii „Jerusalem Post” jako przyjaciela Polski. Frantzmann, w przeciwieństwie do dziennikarki, która zmanipulowała wypowiedz Netanjahu, jest bardzo propolski, rok temu, podczas afery związanej z nowelizacją ustawy IPN bronił dobrego imienia Polski w izraelskich mediach.

Zapraszamy do wysłuchania rozmowy!

Cejrowski: Konferencja bliskowschodnia pokazała, że nie mamy dyplomacji, a tzw. fachowców po ruskich szkołach

– Czaputowicz nie miał żadnej odpowiedzi na słowa Pompeo o restytucji mienia żydowskiego. Pokazał w ten sposób, że należy całą polską dyplomację wyrzucić na zbity pysk – mówi Wojciech Cejrowski.

W poniedziałkowym programie „Studio Dziki Zachód” Wojciech Cejrowski komentuje najnowsze wydarzenia polskiej polityki. W najnowszym wydaniu audycji odnosi się krytycznie do wybiórczego spełniania obietnic wyborczych przez prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Jako przykład takiego działania podaje wycofanie się polityka z decyzji o zapewnieniu darmowych miejsc we żłobkach dla wszystkich dzieci w 2019 r. z powodu zbyt małej ilości miejsc. Zaznacza, że pozostaje to w sprzeczności z chęcią inwestowania przez prezydenta w program in vitro.

„Jak te dwie rzeczy Państwo zestawią ze sobą, to facet chce produkować więcej dzieci, pomimo że nie ma miejsc w żłobkach dla tych dzieci, które już są. To jest tak zwyczajnie nielogiczne”.

Podróżnik nie jest również entuzjastą propozycji rządu, który chce zapewnić dzieciom darmowy ciepły posiłek w szkołach. Uważa, że tego typu działaniami powinny zajmować się organizacje charytatywne i rodzice, a nie władza.

„Państwo absolutnie nie powinno się zajmować działalnością gospodarczą ani fundowaniem zupy dla nikogo. Nigdy”.

Najwięcej uwagi w swojej audycji Cejrowski poświęcił tym razem konferencji bliskowschodniej, która odbyła się w dniach 13-14 lutego w Warszawie. Zdaniem gospodarza „Studia Dziki Zachód” podczas imprezy polska dyplomacja, którą uznał za nieistniejącą, popełniła szereg błędów. Podróżnik nie przebiera w tym miejscu w słowach – sądzi, że tzw. fachowców „po ruskich szkołach” należy „na zbity pysk wyrzucić” nawet za cenę tego, że nie będziemy sobie przez jakiś czas radzić. Nie szczędzi gorzkich słów przede wszystkim pod adresem ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza, którego skrytykował za brak odpowiedzi na apel sekretarza stanu USA Mike’a Pompeo o restytucji mienia żydowskiego. Uważa ponadto, że wypowiedź amerykańskiego polityka nie była tak szkodliwa dla interesów Polski jak przedstawia się ją w polskich mediach. Podróżnik wskazuje, że wezwano do zwrotu majątku jedynie osobom fizycznym, a nie instytucjom czy fundacjom żydowskim.

Cejrowski stwierdza także, że odwołanie przez premiera Mateusza Morawieckiego udziału Polski w szczycie Grupy Wyszehradzkiej zaplanowanego na 18-19 lutego w Izraelu nie przyniosło spodziewanego efektu. Decyzja wywołana przez słowa ministra spraw zagranicznych Izraela Izraela Katza, który stwierdził, że Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki była całkowicie chybiona biorąc pod uwagę fakt, że we wtorek premierzy Czech, Węgier, Słowacji i Izraela odbyli wspólne spotkanie. Polska nieobecność dodatkowo potwierdziła wypowiedziane przez izraelskiego polityka słowa.

W programie podróżnik mówi również o cenzurze konta Donalda Trumpa przez Twitter oraz nielegalnym wywożeniu polskich leków za granicę.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.K.

Kukiz: Stefan Michnik, bandzior pierwszego sortu, wyssał z mlekiem matki zbrodniczy komunizm niosący śmierć [VIDEO]

Paweł Kukiz, lider ruchu Kukiz‘15 komentuje skandaliczne wypowiedzi polityków żydowskich na temat Polski, historię zbrodni komunistycznych oraz zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego

Paweł Kukiz uważa, iż tego typu wypowiedzi prowokują antysemityzm w Polsce i służą temu, aby w przyszłości wyłudzić od Polski pieniądze za roszczenia żydowskie. Jak zaznaczył polityk, dziś rano ciężko było mu się pohamować przed zamieszczeniem wpisu na Facebooku, że z całą pewnością to Stefan Michnik i reszta mu podobnych „wypiła z mlekiem matki komunizm”, niosący ze sobą śmierć i pożogę.
Jak dodaje polityk, Stefan Michnik, oraz wielu innych bolszewickich pracowników UB, to morderca polskiej inteligencji i bandzior pierwszego sortu, który nie poniósł na swoje czyny żadnej odpowiedzialności:

Michnik mieszka spokojnie w Szwecji. Szwedzi ostatnio odmówili jego wydania pod polski wymiar sprawiedliwości. Zastanawiam się, czy nie zastosować działań Mosadu, który sprowadził Eichmanna z Ameryki Południowej do siebie a następnie go powiesił – mówi.

Lider ugrupowania Kukiz’15 przyznaje, że metody, którymi posługują się tacy kłamcy jak np. Mike Pompeo, amerykański sekretarz stanu, który podczas konferencji prasowej po spotkaniu z ministrem spraw zagranicznych Jackiem Czaputowiczem wychwalał Francka Bleichmana – stalinowskiego oprawcę, czy Andrea Mitchell, amerykańska dziennikarka, która stwierdziła, że powstańcy z getta warszawskiego walczyli przeciwko „polskiemu i nazistowskiemu reżimowi”, należy przejąć po to, aby forsować nimi prawdę.
Kukiz uważa również, że rząd polski powinien dziennikarkę NBC News wydalić z naszego kraju jeszcze podczas konferencji bliskowschodniej. Dodaje, iż w piątek złoży do Ministerstwa Spraw Zagranicznych wniosek, żeby Israela Katza – który ostatnio zaatakował kłamliwie nasz naród – uznać za persona non grata. Deputowany odnosi się również do wyborów do Parlamentu Europejskiego.

Zapraszam do wysłuchania całej rozmowy.

JN