Wołczyk: w Hiszpanii życie zdecydowanie wraca do normalności. Można się spodziewać szybkiego odbicia gospodarczego

Dziennikarka „Do Rzeczy” opowiada o sytuacji epidemicznej w Hiszpanii i omawia wyniki wyborów lokalnych w regionie madryckim.

Małgorzata Wołczyk komentuje wybory lokalne w regionie Madrytu, które odbyły się 4 maja. Jak wskazuje, mieszkańcy wybrali wolność, a nie komunizm. Jednak Partido Popular nie jest tak naprawdę prawicą.

Ze zdrady elektoratu konserwatywnego zrodziła się partia VOX. Partido Popular przyswoiła prawie wszystkie postulaty zapateryzmu. Teraz obie prawice zwyciężyły.

Konserwatywny VOX uzyskał 13 mandatów, co daje prawicy łącznie 78 miejsc w parlamencie liczącym 136 miejsc.

Dziennikarka opowiada o szkodach, jakie w Hiszpanii wywołały rządy socjalistów. Uwypukla fakt, że lewica umożliwiła nielicznym oligarchom zgromadzenie ogromnego majątku.

 Drugi sukces tych wyborów to odsunięcie od władzy byłego wicepremiera Pedro Iglesiasa, który ogłosił wycofanie się z polityki.

Rozmówczyni Jaśminy Nowak ubolewa nad tym, że partia VOX powszechnie uważana jest za faszystowską. Z kolei i o Partido Popular mówi, że:

Dla prawicy spod znaku PP Polska jest skansenem homofobów. […] Formacja ta jest typową, bezobjawową chadecją europejską.

Omówiona zostaje ponadto sytuacja epidemiczna w Hiszpanii. Dziennikarka zapewnia, że życie w kraju zdecydowanie powraca do normalności, a rząd nauczył się zarządzać pandemią.

Na ulicach Madrytu widać coraz więcej turystów, wszystkie dostępne stoliki w restauracjach są zajmowane. Hiszpańska gospodarka już niedługo będzie się odbudowywać.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Kaleta: Weszliśmy w pogłębioną integrację europejską. KE została znacznie wzmocniona i to bez zmiany traktatów

Czy grozi nam spłacanie cudzych długów i płacenie podatków narzuconych nam przez KE? Sebastian Kaleta o głosowaniu nad Europejskim Funduszem Odbudowy i zagrożeniach związanych z funduszem.

Sebastian Kaleta komentuje wtorkowe głosowanie nad Krajowym Planem Odbudowy. Wyjaśnia, dlaczego Solidarna Polska głosowała inaczej niż reszta Zjednoczonej Prawicy. Chodzi o rozporządzenie KE ws. powiązania funduszy unijnych z praworządnością, które nie przestało obowiązywać oraz o uwspólnotowienie długu i możliwość nakładania przez Komisję podatków na Polskę. Stwierdza, że to nie pierwszy raz, gdy prawica jest podzielona w stosunku do integracji europejskiej. W głosowaniu nad traktatem lizbońskim Prawo i Sprawiedliwość się podzieliło. Klub jednak przetrwał, a  w 2015 r. PiS wygrał wybory.

Mówi, że pomimo podziału w tym głosowaniu w Zjednoczonej Prawicy, to koalicja nadal ma się dobrze. Podział jest według naszego gościa dowodem dojrzałości politycznej rządu.

Kaleta zaznacza, że grożą nam takie rzeczy jak spłata długów za Hiszpanię, czy narzucanie Polsce podatków unijnych. Podkreśla, że wielką niewiadomą jest sposób nakładania unijnych podatków. Nie wiemy, czy będziemy mogli je zablokować.

Jak stwierdza wiceminister sprawiedliwości, Solidarna Polska próbowała uzyskać w tej sprawie informacje od ministra ds. Unii Europejskiej Konrada Szymańskiego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Małgorzata Wołczyk: Partia Vox jest atakowana przez lewicowe bojówki. Hiszpańskie media się z tego śmieją

Małgorzata Wołczyk o sytuacji epidemicznej w Hiszpanii, stanie gospodarki, wyborach w Madrycie i atakach na hiszpańską prawicę.


Małgorzata Wołczyk stwierdza, że w Hiszpanii sytuacja jest normalna, mimo restrykcji. Obowiązuje godzina policyjna i ograniczenie miejsc w lokalach gastronomicznych. Sklepy, bary i restauracje są oparte. Hiszpanie pilnują noszenia maseczek i zachowywania dystansu społecznego.

Wysokie jest bezrobocie. Wołczyk przypomina, że kraj ten ucierpiał już w czasie kryzysu 2008 r.

Co czwarty bezrobotny w Europie to Hiszpan. W Hiszpanii 40 procent młodych ludzi jest na bezrobociu.

Turystów nie ma, jednak życie toczy się bardziej normalnie niż nad Wisłą. Hiszpanie mają nadzieję na odbicie gospodarcze po tym, jak turyści już wrócą.

Tymczasem kończy się kampania wyborcza do parlamentu Wspólnoty Madrytu. Dziennikarka tygodnika „Do Rzeczy” zaznacza, że

To nie są wybory, to są igrzyska śmierci.

Wskazuje, że premier  Pedro Sanchez zaprosił do swojego rządu komunistów i byłych terrorystów z ETA otwierając wszystkie rany hiszpańskiego społeczeństwa.

W Hiszpanii centrum polityczne sytuuje się na lewo.

Rozmówczyni Jaśminy Nowak, wyjaśnia, że to, co jest na prawo od centrum uznawane jest tam za faszyzm. Tymczasem rośnie poparcie partii Vox, która, jak podkreśla Wołczyk, nie ma nic wspólnego z frankizmem. Konserwatywno-liberalna partia jest stale prześladowana przez lewackie bojówki. Podczas wieców tej partii „w ruch idzie kostka brukowa, kamienie”.

Wicepremier Hiszpanii Pablo Iglesias powiedział, że do jego biura wpłynęła koperta z pogróżkami śmierci i paroma nabojami.

Vox pomawia się o związek z listami z pogróżkami, jakie otrzymują ministrowie hiszpańskiego rządu. Wołczyk ocenia, że wieści te są wątpliwe, gdyż po tym, jak ETA wysyłała pocztą bomby, trudno tak po prostu wysłać taką wiadomość do hiszpańskiego ministra. Tymczasem ataki na Vox spotykają się z kpinami mediów.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Dąbrowski: Prezydent Jair Bolsonaro próbował zablokować wszelki dostęp do oficjalnych danych osób dotkniętych pandemią

Zbigniew Dąbrowski o wyborach prezydenckich w Peru, szczycie państw iberoamerykańsckich oraz rankingu wolności prasy Reporterów bez Granic.

Zbigniew Dąbrowski informuje, że kubańska szczepionka Soberana 02 będzie testowana w Iranie na 24 tys. ochotników. Powraca także do tematu wyborów prezydenckich w Peru. Do drugiej tury przeszli lewicowy populista Pedro Castillo i prawicowa kandydatka Keiko Fujimori. Ta ostatnia ma duży negatywny elektorat, choć Mario Vargas Llosa, najsłynniejszy peruwiański pisarz, zapowiedział, że odda na nią głos.

Tymczasem Reporterzy bez Granic upublicznili tegoroczny ranking wolności prasy na świecie. Jak zauważa Dąbrowski, w Ameryce Łacińskiej wolność prasy została zauważalnie ograniczona w stosunku do zeszłego roku. Sekretarz Generalny Reporterów bez Granic stwierdził, że

Kryzys zdrowotny związany z koronawirusem, który w wielu krajach był pretekstem do utrudniania pracy dziennikarzom, został wykorzystany zwłaszcza w Ameryce Łacińskiej.

Brazylia, spadając w rankingu o cztery miejsca (na 111. ze 180), zbliżyła się do sytuacji krajów, w którym wolność prasy jest najmniejsza.

Prezydent Jair Bolsonaro próbował zablokować wszelki dostęp do oficjalnych danych osób dotkniętych pandemią, której występowanie i skutki uparcie minimalizował, przez co wywoływał napięcia w kontakcie z mediami.

Dziennikarze skarżą się na zniewagi ze strony rządu. Prezydentowi zarzuca się kłamstwa i nieudolność w walce z koronawirusem. Jeden z największych spadków (o osiem miejsc na 82.) miał Salwador. Urzędnicy prezydenta odmawiali odpowiedzi na pytania dziennikarzy.

„Konfiskata materiałów dziennikarskich przez organy ścigania, zakaz dostępu do przestrzeni publicznych, brak przejrzystości w dostępie do informacji publicznej, odmowa urzędników prezydenta odpowiadania na pytania na konferencjach prasowych czy zakaz przesłuchiwania przedstawicieli państwa w tej sprawie” to tylko niektóre faktów, które ujawnia RSF.

W rankingu spadł także nasz kraj. Przed Polską (64 miejsce)  znajdują się w nim takie kraje jak Urugwaj (18), Republika Dominikany (50), Belize (53) oraz Chile (54).

Rozmówca Jaśminy Nowask wskazuje, że dzisiaj w Andorze zaczyna się szczyt państw Iberoamerykańskich. Przywódcy mają uzgodnić wspólne stanowisko ws. pandemii. Ameryka Łacińska jest obok Europy regionem, który najbardziej ucierpiał na Covid-19.  Z wyjątkiem Chile w Ameryce Łacińskiej szczepienia postępują bardzo powoli. Pomoc w postaci dostaw szczepionek zapowiedział premier Hiszpanii Pedro Sánchez.

Epidemia oznacza także problemy finansowe. W Argentynie, mimo stosowania różnych szkół ekonomicznych, utrzymuje się wysoka inflacja. Rosną ceny żywności.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Eutanazja w Hiszpanii. Wołczyk: Lewica chce po prostu zaoszczędzić na opiece paliatywnej

Małgorzata Wołczyk o legalizacji eutanazji w Hiszpanii, opiece paliatywnej w tym kraju i panice wśród chorych.

W dniu, w którym katolicka wciąż jeszcze Hiszpania obchodzi święto Zwiastowania życia, to hiszpański dziennik ustaw ogłasza dzisiaj publikację prawa do śmierci, wspomaganego samobójstwa.

Małgorzata Wołczyk komentuje legalizację eutanazji w Hiszpanii. Wskazuje, że ustawa powstała w nadzwyczajnym trybie. Nie powstała ona bynajmniej w odpowiedzi na społeczne zapotrzebowanie.

W tym roku, gdy odeszło, jak się szacuje, ponad 120 tysięcy ludzi, w tym 95 tys. staruszków, fundować ludziom ustawę o prawie do śmierci ekspresowej z dostawą do domu – to zakrawa po prostu na perwersję.

Dziennikarka zauważa, iż hiszpański system opieki paliatywnej funkcjonuje na niskim poziomie. Jest on na 31. miejscu w Europie, podczas gdy Polska jest na ósmym.

Lewica – niektórzy mówią wprost- po prostu chciała zaoszczędzić na ludziach.

[related id=140203 side=right] Wołczyk podkreśla, że wprowadzenie eutanazji odbyło się to bez żadnej wcześniejszej debaty społecznej. Dodaje, iż lekarze protestują przeciwko byciu katami. Zgodnie z ustawą eutanazja będzie mogła być przeprowadzana tak w placówkach publicznych, jak i w mieszkaniach prywatnych.

Lekarz prowadzący będzie mógł złożyć wniosek o eutanazji w imieniu chorego i to bez udziału członków rodziny.

Korespondentka zaznacza, że sama zna kobietę chorą na raka, która szuka pomocy prawnej u notariusza bojąc się, że rodzina zafunduje jej eutanazję bez pytania o zdanie.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Wołczyk: Nie jest prawdą, że ustawa o eutanazji odzwierciedla wolę hiszpańskiego społeczeństwa

„Hiszpania jest czwartym krajem w Europie, który zdecydował się na legalizację eutanazji, a jednocześnie 31. w Europie pod względem stosowania medycyny paliatywnej” – komentuje Małgorzata Wołczyk.

[related id=139967 side=right] 18 marca Hiszpania zalegalizowała eutanazję, czyli tzw. samobójstwo medycznie wspomagane – czyn, w którym chory z własnej woli dokonuje aktu spowodowania śmierci z pośrednim udziałem lekarza. Nowe prawo, przyjęte większością głosów 202 na 350, wejdzie w życie już na początku czerwca 2021. Wydarzenie to komentuje Małgorzata Wołczyk w rozmowie dla Wnet FM:

 W Hiszpańskich szpitalach brakuje lekarzy specjalizujących się w medycynie paliatywnej. Nie było przez ostatnie dekady woli politycznej aby zająć się ludźmi terminalnie chorymi, którzy nie mogą liczyć na równy dostęp do leków uśmierzających ból – relacjonuje dziennikarka.

Małgorzata Wołczyk mówi o rozbieżności pomiędzy narracją hiszpańskich mediów o charakterze lewicowym z faktyczną wolą społeczeństwa w sprawie nowego prawa:

Nie jest prawdą, jak podają główne polskie dzienniki przepisując pilnie z lewicowej prasy Hiszpanii, że ustawa o eutanazji  odzwierciedla wolę społeczeństwa. To nieprawda, nie było żadnej debaty społecznej, nie było presji. Jesteśmy przecież w padnemicznym roku kiedy w Hiszpanii odeszło ponad 120 tys. zmarłych – w ogromnej większości starszych osób.

Dziennikarka zwraca również uwagę na stanowisko niektórych hiszpańskich lekarzy – sprzeczne z decyzją parlamentu o legalizacji eutanazji:

Lekarze zajęci od roku leczeniem kolejnych chorych na Covid, czują że decyzje zapadły nad ich głowami. Nie chcą uśmiercać w ramach publicznej służby zdrowia – chcą aby w Hiszpanii także rozwinęła się medycyna paliatywna, a wiadomo, że jest ona kosztowna.

Krytyka decyzji hiszpańskiego parlamentu o legalizacji samobójstwa medycznie wspomaganego pojawiła się m.in. w mediach prawicowych:

Jak mówią otwarcie niepokorni dziennikarze spoza mainstreamu – lewica chce się pozbyć starych ludzi i wydatków z nimi związanych pod hasłem wolności wyboru.  Poza tym, nawet jeśli nie wprost to pewnymi podtekstami sugeruje się ludziom, że są wielkim ciężarem dla społeczeństwa i rodziny – komentuje Wołczyk.

Dziennikarka wyjaśnia również jak wg hiszpańskiego parlamentu ma przebiegać sam proces ubiegania się o dostęp do eutanazji:

Przewidziano, że konieczne będzie dwukrotne wnioskowanie o zabieg eutanazji, aby wykluczyć ewentualną pomyłkę lub zmuszenie kogoś do poddania się tzw. śmierci wspomaganej. Od złożenia wniosku do przeprowadzenia eutanazji nie powinno minąć więcej niż 40 dni. Wówczas osoby pełnoletnie, które cierpią na poważną i nieuleczalną chorobę lub poważny, przewlekły stan powodujący „nieznośne cierpienie fizyczne lub psychiczne” bez możliwości wyleczenia lub poprawy, będą mogły „prosić o pomoc medyczną” w celu uśmiercenia. Świadczenie to zostanie włączone do Narodowego Systemu Zdrowia.

Wg relacji obecnej na miejscu dziennikarki, zgodnie z treścią ustawy eutanazja będzie mogła mieć miejsce nie tylko w ośrodkach medycznych, ale również w domach prywatnych osób, które się o nią ubiegają:

Jak głosi treść dokumentu: „pomoc dla umierających będzie realizowana w placówkach  publicznych, prywatnych lub dotowanych ośrodkach zdrowia oraz w domach prywatnych”. Rozważa się także „pomoc w  umieraniu w ośrodkach pomocy społecznej i ośrodkach dla seniorów”.

Małgorzata Wołczyk podkreśla także, że zgodnie z treścią ustawy wnioskowanie o samobójstwo medycznie wspomagane będzie mogło odbywać się bez porozumienia z rodziną chorego:

Kolejną nowością jest to, że lekarz prowadzący może złożyć wniosek o eutanazję w imieniu chorego w oparciu o „testamento vital” pacjenta – czyli pisemne oświadczenie woli niepodtrzymywania życia. I to bez udziału członków rodziny.

Legalizacji eutanazji sprzeciwiają się m.in. konserwatyści z hiszpańskiej partii VOX, których przedstawiciele planują odwołać się do organu wyższej instancji:

Ustawa ma wejść w życie od czerwca, ale konserwatyści z partii VOX już zapowiedzieli odwołanie do Trybunału Konstytucyjnego i podjęcie wszelkich kroków prawnych, aby wykazać niekonstytucyjność tego prawa – relacjonuje dziennikarka.

N.N.

Hiszpania: Parlament zalegalizował dziś eutanazję

18 marca w Hiszpanii zalegalizowano samobójstwo medycznie wspomagane – czyn, w którym chory z własnej woli dokonuje aktu spowodowania śmierci z pośrednim udziałem lekarza.

[related id=132195 side=right] 18 marca hiszpański parlament zalegalizował eutanazję. Tym samym Królestwo Hiszpanii dołączyło do wąskiej grupy państw zezwalających nieuleczalnie chorym obywatelom na dobrowolne ukrócenie swoich cierpień i zakończenie swojego życia poprzez samobójstwo medycznie wspomagane. Warunkiem zgody na przystąpienie do eutanazji ma być własnoręczne przyjęcie przez chorego śmiertelnego środka.

Nowe prawo wejdzie w życie już w czerwcu 2021. Za prawem do samobójstwa wspomaganego medycznie opowiedziało się aż  202 z 350 deputowanych. Przewaga głosów za wprowadzeniem legalnej eutanazji pochodziła od członków partii orientacji lewicowej i centrowej, zaś 141 głosów przeciwko były głosami posłów hiszpańskiej prawicy i skrajnej prawicy. 2 deputowanych powstrzymała się od udzielenia głosu.

[related id=130438 side=left] Wraz z wejściem w życie nowego prawa Hiszpania stanie się czwartym europejskim państwem oficjalnie depenalizującym eutanazję, która dozwolona jest na chwilę obecną w Luksemburgu, Belgii, Holandii Szwajcarii oraz Albanii. Poza Europą legalnej eutanazji można dokonać również w  Japonii oraz dwóch stanach USA – Teksasie i Oregonie. W pozostałych państwach świata samobójstwo medyczne jest traktowane jako zbrodnia, a współudział w nim jest karany.

W Polsce zabójstwo eutanatyczne jest odbierane przez system prawny jak zbrodnia, równoznaczna z zabójstwem. Jednakże pod względem konsekwencji prawnych sprawca eutanazji jest traktowany dużo łagodniej. Osobie dokonującej eutanazji grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat – kara ta może być nadzwyczajnie złagodzona, sąd może też odstąpić od jej wykonywania. Łagodniejsze traktowanie sprawcy eutanazji przez polskie prawo jest uwarunkowane żądaniem pokrzywdzonego, by skrócić jego życie.

N.N.

Źródło: Le Figaro

Dr Zbigniew Kuźmiuk: Podatki unijne nie są na zawsze, a tylko do obsługi długu

Dr Zbigniew Kuźmiuk o polskim planie odbudowy w ramach unijnego funduszu, niezgodzie Solidarnej Polski na podatki ogólnounijne oraz o szczepionkach na koronawirusa.

Dr Zbigniew Kuźmiuk odnosi się do sporu wokół Krajowego Planu Odbudowy. Wskazuje, że plan ma istotne znaczenie:

To jest dokument będący planem wydatkowaniem 60 mld euro w trzy lata

Zastrzeżenia wobec niego ma Solidarna Polska.  Europoseł PiS wyjaśnia, że nie chodzi o spór o wydatkowanie pieniędzy, tylko o środki na obsługę unijnego długu. Przypomina, że unijny Fundusz Odbudowy ma charakter pożyczkowy. 750 mld euro zostanie pożyczone w ciągu dwóch lat. Komisja Europejska mając rating AAA może uzyskać kredyt na dogodnych warunkach. Koszt obsługi długu wynosi 15 mld euro. Potrzebne są w związku z tym dodatkowe środki. Solidarna Polska jest sceptyczna wobec uchwalenia podatku pobieranego bezpośrednio przez Unię Europejską.

To jest operacja jednorazowa. […] To nie jest zgoda że takie podatki uruchomimy na poziomie Unii Europejskiej na zawsze, tylko do obsługi tego funduszu.

Gość Popołudnia WNET podkreśla, że chodzi o podatki na obsługę długu, a nie stałe. Mowa o podatkach od nieprzetworzonego plastiku i cyfrowym. Przyznaje, że jest to oddanie cząstki suwerenności na rzecz Unii.

Dr Kuźmiuk mówi, że Włochy i Hiszpania chciałyby przeznaczyć otrzymane środki nie na odbudowę, ale na spłatę swych długów. Może więc być problem z ich zaakceptowaniem. W przypadku Polski jednak nie powinno być takiego problemu.

Z reguły tego rodzaju szczepionki powstają w okresie 5, a nawet 10-letnim. Tutaj rzeczywiście skrócono ten czas  do jednego roku, więc to jest rzeczywiście rekord

Rozmówca Łukasza Jankowskiego odnosi się do kwestii szczepionek na SARS-CoV-2. Zauważa, że firmom farmaceutycznym przyznano 3,5 mld euro. Skorzystały one z pieniędzy publicznych, a obecnie nie wywiązują się z zamówień, podobno z przyczyn technicznych. Dr Kuźmiuk mówi, że sposobem na przyśpieszenie produkcji jest przekazanie innym firmom patentów. Szczepionka AstraZeneca to ok. 260 komponentów produkowanych przez 48 firm z całego świata.  Oznacza to, że samo przejęcie patentu nie wystarczy.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Dr inż. Jerzy Majcher: Żywotność źródeł fotowoltaicznych i wiatrowych to 12-15 lat. Co potem z tym złomem zrobić?

Dr inż. Jerzy Majcher o projekcie Nowego Zielonego Ładu i problemach związanych z OZE oraz o budowie elektrowni atomowej w Polsce, wykorzystaniu biomasy i zgazowaniu węgla.

Dr inż. Jerzy Majcher zdradza, że kierował odbudową elektrowni Turów. Nadzorował też budowę bloku elektrowni w Będzinie.  Skończył zarządzanie wielkimi projektami George Washington Institute. Niezależny doradca ds. energetyki odnosi się do unijnego Nowego Zielonego Ładu. Zauważa, że

W hasłach Zielony Ład układa się bardzo dobrze.

Jednak w szczegółach ma on wady. Deklaruje się dążenie do zeroemisyjności. Powoduje to brak równowagi, gdyż następuje skupienie się na odejściu od paliw kopalnych. Nasz gość zastanawia się jakie źródła mają je zastąpić.

Jakie skutki tych źródeł będą dla nas jako odbiorców?

Stwierdza, że w Hiszpanii miała miejsce katastrofa w systemie opartym wyłącznie o odnawialne źródła energii. Dodaje, że o rozwoju energetyki jądrowej mówi się w Polsce od lat. Zamiast tylko mówić powinno się w końcu zacząć działać:

Ja potrzebuję od 20 lat decyzji politycznej, że budujemy.

Niemniej jednak inercja rządu w tym zakresie jest zatrważająca. Nie ma decyzji o wyborze technologii, ani wyborze lokalizacji. W miejscach zarezerwowanych pod ewentualną budowę nic się nie dzieje. Dr inż. Majcher zaznacza, że nie należy bać się niepopularności decyzji. Podkreśla, iż

Świadome społeczeństwo wie, że energia jądrowa jest i bezpieczna i jednocześnie czysta, więc tutaj wątpliwości nie ma.

Zauważa, że w przypadku OZE  takich jak panele fotowoltaiczne, wszystko jest z importu. Są to źródła „szalenie drogie”, a na dodatek krótkotrwałe.

Jeżeli mówimy o energetyce jądrowej to mówimy w perspektywie wieku. Od decyzji do utylizacji to jest sto lat. Natomiast źródła fotowoltaiczne i wiatrowe- ich żywotność nie przekracza 12-15 lat.

Jak tłumaczy gość Poranka Wnet, nie mamy środków do utylizacji skrzydeł wiatraków, czy innych części tych technologii. Zauważa, że potencjalnie możemy mieć 20 mln ton krajowej biomasy rocznie, która może zapewnić nam bezemisyjną energię. Trzeba zacząć patrzeć perspektywicznie na rozwój polskiego rolnictwo.

Nie wspomina się o możliwości produkcji rolnej na rzecz energetyki.

Austriacy i Duńczycy wykorzystują już swoje rolnictwo pod tym kątem. Tymczasem polskie rolnictwo ma większy potencjał od rolnictwa Austrii i Danii. Inną kwestią o której należy dyskutować jest wykorzystanie naszych zasobów naturalnych w zielony sposób przez zgazowanie węgla.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Wołczyk: W Hiszpanii uderza pustka, bezrobocie, kolejki głodu. Nieustannie jest mowa o koronawirusie

Małgorzata Wołczyk o wywiadzie z liderem partii Vox, trudnej sytuacji Hiszpanów, atmosferze przerażenia, ograniczeniach i braku pomocy dla przedsiębiorców.

Z każdym wyjazdem przekonuję się, jak wiele łączy polskich i hiszpańskich konserwatystów.

Małgorzata Wołczyk cieszy się, że miała okazję rozmawiać z liderem partii Vox, trzeciej siły politycznej w Hiszpanii. Partia ta cały czas rośnie w sondażach. Santiago Abascal zdradza w wywiadzie, czego Hiszpanie zazdroszczą Polakom, w czym nam kibicują i jaka jest rola Donalda Tuska. Wywiad ukaże się za 10 dni w tygodniku „Do Rzeczy”. Dziennikarka tego ostatniego mówi o dramacie Hiszpanów pozbawionych dochodów płynących z turystyki.

Hiszpańskie dzieci chodzą dalej do szkoły. Powstrzymała je od tego na pewien czas dopiero śnieżyca Filomena. W Hiszpanii otwarte są restauracje w 30 proc. powierzchni, jednak nie ma turystów.

Jest kreowana pewna psychoza. Nieustannie jest mowa o koronawirusie. Rząd hiszpański kreuje atmosferę przerażenia.

Niektórzy ludzi już od roku nie wychodzą z domu ze strachu. Taka atmosfera sprzyja rządzeniu dekretami. Obowiązuje godzina policyjna.

Mobilność Hiszpanów jest bardzo ograniczona.

Rząd natomiast nie dostarcza dostatecznej pomocy przedsiębiorcom. Hiszpanie widzą, że postawa innych rządów takich jak Włochy, które wspierają swój sektor turystyczny, jest inna. Także polskie tarcze antykryzysowe pozytywnie się wyróżniają na tle działań rządu Pedra Sáncheza.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.