Putin podpisał ustawę o zawieszeniu udziału Rosji w układzie START-3. Wagner: nowego wyścigu zbrojeń nie będzie

Bomba jądrowa / Photo by Tom Oates, 2011, WIkimedia Commons

Już utrzymanie obecnego arsenału nuklearnego jest ogromnym obciążeniem dla budżetu Federacji Rosyjskiej – mówi ekspert.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Rosja zawiesiła udział w porozumieniu START. Wagner: widzimy kompletną dekonstrukcję relacji amerykańsko-rosyjskich

Protesty w Kiszyniowie. Dr Eberhardt: destabilizacja Mołdawii przez Rosję jeszcze bardziej utrudni życie Ukraińcom

Flaga Mołdawii / Fot. Nicolas Raymond, CC-BY 2.0, Flickr

W swoim wsparciu dla Mołdawii Zachód nie powinien zatrzymywać się na przyznaniu jej statusu kandydata do UE – mówi ekspert.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

BBC: ukraińscy i mołdawscy oficjele potwierdzają doniesienia o rakietach przelatujących nad terytorium Mołdawii

Dr Wdzięczak: PKB Ukrainy w rok po agresji rosyjskiej spadł dramatycznie, ale nie tak, jak zakładał Putin

Dr Janusz Wdzięczak / Fot. Małgorzata Kleszcz, Radio Wnet

Plany dotyczące odbudowy ukraińskiej gospodarki są już bardzo konkretne – mówi ekonomista,

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Dr Wdzięczak: kryzys gospodarczy wywołany wojną na Ukrainie najbardziej obciąża małe i średnie przedsiębiorstwa

Dzięciołowski: Putin przed inwazją miał wszelkie narzędzia, by kontrolować nie tylko Ukrainę, ale i całą UE

Rafał Dzięciołowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

To, co miało stać się ostatnim diamentem w koronie Putina, stało się początkiem jego upadku. On tego upadku dożyje – mówi prezes Fundacji Solidarności MIędzynarodowej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Konsul generalna RP we Lwowie: ilość telefonów i otrzymywanej pomocy była tak duża, że ciężko było to zagospodarować

Rosja zawiesiła udział w porozumieniu START. Wagner: widzimy kompletną dekonstrukcję relacji amerykańsko-rosyjskich

Bomba jądrowa / Photo by Tom Oates, 2011, WIkimedia Commons

Rosja ledwo utrzymuje swój arsenał nuklearny. Na pewno nie da rady wrócić do wyścigu zbrojeń – mówi ekspert ds. automatyzacji i sztucznej inteligencji.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Prezydent Andrzej Duda: Ukraina musi zwyciężyć. Nie ma miejsca na biznesy z Rosją. Zło musi zostać zatrzymane

Stefanik: przemówienie Putina wywołało we Francji oburzenie. Oskarżył on Paryż i Berlin o sprowokowanie ataku na Ukrainę

Featured Video Play Icon

Paryż, Francja / Fot. www.publicdomainpictures.net (CC0 1.0)

Surowo krytykowane są również słowa Putina o „zdegenerowanym Zachodzie” – relacjonuje korespondent polskich mediów.

Dr Ozdyk: niemieccy komentatorzy podkreślają, że wizyta Bidena w Kijowie nie byłaby możliwa bez poinformowania Kremla

Fotyga: wystąpienie Putina było pełne sprzeczności. Przedstawił on wizję Rosji jako oblężonej twierdzy

Anna Fotyga, European Parliament, (CC BY 4.0)

Eurodeputowana PiS mówi również o swoich oczekiwaniach związanych z przemówieniem Joe Bidena w Warszawie. Spodziewa się silnego podkreślenia jedności Zachodu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Dr Raubo: przyjazd Joe Bidena do Kijowa świadczy o tym, że Ukraina obroniła swoją suwerenność

Gen. Skrzypczak: Ukraina potrzebuje nowoczesnego, ofensywnego sprzętu. Skończmy z dostawami tego, co nam zalega

Featured Video Play Icon

Gen. Waldemar Skrzypczak / Fot. Jasmina Nowak, Radio Wnet

Przed nami ostatni wojenny zryw Rosjan. Putinowi nie zostało dużo czasu – ocenia były dowódca Wojsk Lądowych. Żadna ze stron nie dysponuje takimi siłami, jakimi by chciała – dodaje.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Ukraiński ekspert: przyjazd Bidena to jasny sygnał dla Putina, że przeliczył się atakując Ukrainę

Wojna przeciwko Ukrainie zaczęła się 9 lat temu. Felieton Pawła Bobołowicza 

Euromajdan / Fot. Nessa Gnatoush / CC 2.0

Po krwawych wydarzeniach 18 lutego 2014 roku w Kijowie, po spaleniu głównej siedziby majdanowej rewolucji – budynku Profspiłek dzień 20 lutego miał być dniem rozejmu.

Jednak od rana kijowskim Majdanem Niepodległości wstrząsały eksplozje granatów i wtórowały dźwięki wystrzałów. Pomimo użycia przez funkcjonariuszy ostrej amunicji majdanowcy wyparli Berkut i wojska wewnętrzne z terenu Majdanu i górującego nad nim Pałacu Październikowego (to ohydna nazwa dawnego Instytutu Panien Szlachetnie Urodzonych). Walki toczyły się w głębi ulicy Instytuckiej zbliżając się do rządowego kwartału. Od strzałów funkcjonariuszy reżimu Janukowycza padali kolejni ukraińscy rewolucjoniści, ale zastępowali ich nowi, często dopiero co przybyli buntownicy z całej Ukrainy. W tych ciężkich chwilach wydawało się, że to ostatni akt ukraińskiego buntu, rewolucji, a może właściwie powstania. Powstania, bo przecież od początku tak zwanego Euromajdanu, a potem Rewolucji Godności chodziło o uniezależnienie się Ukrainy od Moskwy, zrzucenie jarzma trzymającego Ukrainę w rosyjskiej strefie wpływów.

Wymarzona przez Ukraińców integracja europejska miała być remedium na postępujące uzależnienie od Kremla, wciąganie do rosyjskiej Unii Celnej. Miała pozwolić na pozbycie się posowieckich złogów, korupcji, bandytyzmu i moskalskiego namiestnika i reżimu, którym był Janukowycz i jego otoczenie.

Czytaj też:

Prof. Jan Draus: Ukraina powinna budować tożsamość narodową na euromajdanie aniżeli na postaci Stepana Bandery

Rewolucja była budowana w oparciu o przekonanie, że Ukraińcy nie są moskalami, że z Putinem nic ich nie łączy. Ukraińskie patriotyczne elity miały już wtedy głęboka świadomość, że Putin rozpoczął wojnę, w której będzie pochłaniać kolejne kraje i że można się temu przeciwstawić tylko siłą.

Krew przelana w Kijowie na Instytuckiej 20 lutego 2014 roku tylko umocniła Ukraińców. Gdy rozlegały się wystrzały nie zamknęli się w swoich domach, lecz milionami wyszli na ulice Kijowa i ukraińskich miast z potężnym głosem „Bohaterowie nie umierają” i „Bando precz”. Ucieczką musiał się ratować Janukowycz i jego zwolennicy. Rosyjski plan politycznego podporządkowania Ukrainy w tym momencie runął. Nie pomogło nawet straszenie ukraińskich opozycjonistów przez Radka Sikorskiego, że muszą podpisać porozumienie z Janukowyczem, bo inaczej zginą.

Lecz gdy 20 lutego 2014 roku reżim Janukowycza faktycznie padał, na Krym wjeżdżały już pierwsze nieoznakowane oddziały rosyjskich żołnierzy. Putin rozumiejąc, że jego ludzie w Kijowie przegrywają, rozpoczął realizację alternatywnego scenariusza: Ukrainę należy zająć siłą. Scenariusz ten kontynuował atakiem na Donbas. Przez długi czas jednak czynił to skrycie, a jego informacyjna maszyna rozpowszechniała kłamstwa o bratobójstwie, wewnętrznych zamieszkach, wojnie domowej. W rzeczywistości doszło już do otwartej rosyjskiej interwencji.

Czytaj też:

Raport z Kijowa 21.11.2022: Dzień Godności i Wolności – 8. rocznica wybuchu Rewolucji Godności

Data 20 lutego 2014 roku jako początek operacji rosyjskich wojsk znalazła się na rosyjskim medalu „Za przywrócenie Krymu”, który został ustanowiony 21 marca 2014 roku przez kremlowskie ministerstwo obrony. Wzór medalu opracowano na podstawie sowieckiego medalu z 1944 roku, który wtedy był przyznawany tym, którzy brali udział w wypieraniu z Krymu Niemców.

Putin teraz medalem nagradzał swoich żołdaków, propagandystów, politruków i ukraińskich zdrajców, którzy pomogli opanować półwysep. Zdobycie Krymu stało się kluczem do rozpoczęcia wojny, która 9 lat trawi ukraińskie ziemie i niszczy ukraiński naród. Nie rok, lecz dziewięć lat!

Wielokrotnie za rosyjską propagandą powtarza się, że Rosja wojną zareagowała na ukraińską rewolucję, że broniła w ten sposób rosyjskojęzyczny Donbas i Krym przed nacjonalistami z zachodniej Ukrainy.

W rzeczywistości to rewolucja na Majdanie była aktem desperackiej obrony ukraińskiego społeczeństwa obywatelskiego przed postępującą moskalizacją ich kraju. Nie rozumieli tego zachodni negocjatorzy, pośrednicy, którzy często ukraińskie powstanie i późniejszą próbę odbudowy państwa sprowadzali do kwestii językowych, społecznych, socjalnych i walk o władzę.

Nie widzieli, albo nie chcieli widzieć rosyjskich wpływów, pieniędzy, „konsultantów”, a z czasem i rosyjskiego wojska. A Ukraińcom próbowali często wyrwać broń z ręki. Ostatecznie otworzyło to drogę Putinowi do pełnoskalowej inwazji na Ukrainę 24 lutego ub.r..