Rosyjskie obozy filtracyjne dla Ukraińców. Żaryn: najeźdźcy stosują najgorsze metody z czasów sowieckich

Rzecznik ministra-koordynatora-służb specjalnych informuje, jak wyglądają działania rosyjskich służb przeciwko porywanym Ukraińcom.

Stanisław Żaryn informuje, że polskie służby zidentyfikowało kilkanaście rosyjskich obozów filtracyjnych, przez które przeszło ok. 1,5 mln Ukraińców.

Mówimy o sieci, która jest przeznaczona do masowych działań przeciwko ukraińskiemu społeczeństwu.

Rosjanie odebrali ukraińskim rodzinom tysiące dzieci; mówimy o powrocie do najczarniejszych metod z czasów sowieckich – podkreśla gość „Kuriera w samo południe”.

Jak wskazuje rzecznik ministra-koordynatora służb specjalnych, do tworzenia takich obozów, Rosjanie wykorzystują m.in. przechwycone siedziby ukraińskich urzędów.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Czytaj też:

Rosjanie starają się budować most pontonowy na Dnieprze. Może być to bardzo trudne do wykonania – mówi Dmytro Antoniuk

Gen. Skrzypczak: w armii najeźdźców trwa kryzys. Rosjanie boją się kontrofensywy

Featured Video Play Icon

e sytuację na froncie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Odnosi się również do złamania przez Rosję tzw. porozumienia zbożowego i zakupów czołgów dla Wojska Polskiego

Były dowódca Wojsk Lądowych analizuje sytuację na froncie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Odnosi się również do złamania przez Rosję tzw. porozumienia zbożowego i zakupów czołgów dla Wojska Polskiego.

Generał Waldemar Skrzypczak zwraca uwagę, że działania wojenne Federacji Rosyjskiej na południu i wschodzie mają charakter chaotyczny i sprowadzają się do ciągłych ataków rakietowych na obiekty cywilne.

Rosjanie od początku inwazji stosują tę samą taktykę; licząc że terrorem uda się złamać wolę oporu Ukraińców  i ich prezydenta.

Gość „Popołudnia Wnet” wskazuje, że złamanie przez Rosjan tzw. porozumienia zbożowego nie jest żadnym zaskoczeniem.

Rosja nigdy w historii nie dotrzymała żadnego porozumienia. Nadal będzie paraliżować eksport ukraińskiego zboża.

Jak podkreśla rozmówca Magdaleny Uchaniuk, na południu Ukrainy trwa już „pełzająca ofensywa” obrońców, możliwa w dużej mierzy dzięki dostarczeniu przez USA HIMARS-ów.

Ukraińska kontrofensywa w obwodach: chersońskim i mikołajowskim przynosi znaczące sukcesy. Wyzwolonych zostało 50 miejscowości. Udało się zniwelować rosyjską przewagę w artylerii.

Mamy do czynienia z kryzysem armii rosyjskiej, a nie z przerwą operacyjną. Najeźdźcy boją się kontrofensywy – podsumowuje sytuację na froncie gen. Skrzypczak.

Poruszona zostaje również kwestia zakupu czołgów dla Wojska Polskiego. Zdaniem gościa „Popołudnia Wnet” nie ma sensu negocjować w tej sprawie z Niemcami.

Rząd bardzo dobrze zrobił, negocjując zakup czołgów z Koreą Południową. Po dostawach będziemy mogli sformować 5 batalionów, łącznie z czołgami z USA.

Czytaj też:

Ukraińska artyleria kontroluje cały lewy brzeg Dniepru w obwodzie chersońskim – mówi Dmytro Antoniuk

Trwa Forum Wolnych Narodów Rosji. Czy dojdzie do rozpadu Federacji Rosyjskiej?

Perspektywa rozpadu Federacji Rosyjskiej może wydawać się dziś tak nierealna. Na terytorium Rosji żyją jednak narody, które myślą o które myślą o swojej niepodległości.

W Pradze trwa Forum Wolnych Narodów Rosji. Przedstawiciele Tatarów, Baszkirów, Czeczenów, Buriatów, mieszkańców Syberii, Królewca, Ingrii i innych regionów dyskutują o dekolonizacji, denuklearyzacji i deputinizacji Federacji Rosyjskiej. Rosyjska agresja na Ukrainę zachwiała stabilnością Rosji i pokazała jej słabość. Uczestnicy Forum rozmawiają o nowej architekturze bezpieczeństwa w przestrzeni eurazjatyckiej, bezpieczeństwa opartego na niepodległości i demokracji.

Transmisja z wydarzenia dostępna pod tym linkiem (język rosyjski):
meet.google.com/qhk-fyfh-yij

SDP popiera dążenia do przejścia FR od autorytarnego imperium do unii demokratycznych państw – Wojciech Pokora

Wojciech Pokora / Zdjęcie ze zbiorów Wojciecha Pokory

Jak zdekolonizować Rosję? Członek zarządu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich o Forum Wolnych Narodów Rosji w Pradze.

Wojciech Pokora zauważa, że części składowe Federacji Rosyjskiej stanowią przedmiot polityki Moskwy. Wskazuje na obawy, iż

„Złego cara” zastąpi jakiś „dobry car”, który nadal będzie realizował koncepcję kraju moskwocentrycznego.

Członek zarządu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich mówi, że wspierają dążenia nierosyjskich narodów Rosji dążących do przekształcenia Federacji Rosyjskiej w realną federację, szanującą wszystkie podmioty.

Jak najbardziej popieramy te postulaty, które są formułowane przez uczestników forum Wolne Narody Rosji o zapoczątkowanie procesu przejścia od tego autorytarnego imperialnego państwa do unii wolnych, niepodległych, demokratycznych państw.

II Forum Wolnych Narodów Rosji – komunikat prasowy

Rozmówca Piotra Mateusza Bobołowicz zauważa, że obszary FR, z których wydobywana jest ropa, nie korzystają z niej. Są to ziemie kolonizowane przez Rosję. Przedstawiciele mniejszości etnicznych są wysyłani na Ukrainę, by walczyć w nieswojej wojnie.

Ktoś powinien wspólnie podejmować takie decyzje, a nie to, że jakiś władca z Kremla wywołał wojnę i teraz nakazuje wszystkim innym.

Pokora podkreśla, że odbywające się w Pradze forum nie jest organizowane przez teoretyków. Paneliści znają z autopsji charakter kremlowskiego reżimu.

A.P.

Borowski: tylko od postawy wolnego świata zależy, ile potrwa wojna na Ukrainie. Rosja na pewno zostanie pokonana

Adam Borowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Gdyby Zachód powstrzymał Rosję podczas wojny w Czeczenii, koszty zwalczenia rosyjskiego imperializmu byłby dużo niższe – mówi opozycjonista z okresu PRL.

Adam Borowski wspomina wojnę wywołaną przez Rosję w Czeczenii. Jak podkreśla, przyniosła ona 25o tys. ofiar śmiertelnych z około milionowego narodu.

W każdym mieście i w każdej wsi czeczeńskiej są dowody rosyjskich zbrodni. Putin powinien być już dawno skazany, przynajmniej zaocznie. Od początku swojego urzędowania był na drodze zbrodni.

Zdaniem byłego opozycjonisty wielkim skandalem było uczestnictwo rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Ławrowa w szczycie G20; nie należało go tam w ogóle wpuszczać. Gość „Kuriera w samo południe” zapewnia, że gdyby wojna w Czeczenii spotkała się z adekwatną reakcją Zachodu, rosyjski imperializm nie odzyskałby takich rozmiarów, jakie widzimy obecnie.

Rosja była wtedy słaba i nieskonsolidowana. Koszty jej pokonania byłyby znacznie niższe. I tak zostanie pokonana, bo taka jest wola ponad 40-milionowego narodu ukraińskiego.

Czytaj też:

Andrzej Iwaszko: Mariupol znajduje się w sytuacji katastrofy humanitarnej. Ponad 300 tys. ludzi straciło dach nad głową

Rozmówca Jaśminy Nowak podkreśla, że obok dostaw broni, kluczowe dla Ukrainy są dostarczane przez USA informacje wywiadowcze.

Rosjanie nie są w stanie ukryć położenia swoich stanowisk dowódczych.

To, ile potrwa ta wojna, zależy tylko od wolnego świata, czyli od nas – podkreśla Adam Borowski.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Dr Wdzięczak: Rosja spełnia warunki bankructwa technicznego, ale jej społeczeństwo jest odporne na problemy ekonomiczne

ilustracja: geralt/pixabay.com

Ekonomista i historyk gospodarczy wskazuje, że Federacja Rosyjska utrzymuje jeszcze poprawną sytuację ekonomiczną. Podkreśla jednak, że państwo to nie ma dobrze rozbudowanej gospodarki.

Zapraszamy do wysłuchania całego wywiadu!

List reprezentantów państw V4: nastał czas, byśmy uświadomili sobie własną siłę

Rosnąca brutalność wojny na Ukrainie, pozwoliła, nam wszystkim, przypomnieć sobie, [….] że Europa to jedność – napisali Jan Figiel, Marek Kuchciński, Zsolt Nemeth i Alexander Vondra.

Żyjemy w czterowymiarowym świecie. Trzy wymiary dotyczą przestrzeni. Jeden czasu . Kwestia zmieniających się granic, istnienia lub nie istnienia naszych państw na mapie, już dawno rozstrzygnęły o tym, że nigdzie tak, jak właśnie Europie Środkowej, w naszych głowach i niejako przez skórę czujemy te wektory. Wyczuwamy, kiedy historia przyspiesza . Poniższy artykuł jest dziełem czterech osób, które wniosły i wnoszą od lat niebagatelny udział w działanie czterech państw Grupy Wyszehradzkiej.

Należymy do pokolenia, które starało się dołożyć wszelkich starań, na rzecz nastania demokracji, obywatelskich wolności i wolnorynkowej gospodarki. Wojna na Ukrainie naruszyła naturalne procesy rozwoju w całej Europie. Dlatego uznajemy za swoją powinność wypowiedzieć się na temat aktualnej sytuacji oraz na temat przyszłości .

Choć polityka prowadzona przez nasze państwa w imieniu naszych narodów nie we wszystkim była, jest i zapewne też na przyszłość pozostanie zgodna, zgodnie potępiliśmy agresję Rosji na Ukrainę . Nasze państwa udzieliły pomoc humanitarną ofiarom przemocy wojennej w skali, która zaskoczyła światową opinię publiczną.

Czytaj też:

B9-Rudolf Jindrak: Jedność, solidarność i spójność – te wartości tworzą postawę NATO

Choć jesteśmy krajami przy/frontowymi, w znakomitej większości obywatele naszych państw zachowali spokój, a nasze społeczeństwa i gospodarki radzą sobie z nowymi wyzwaniami i niemałymi kosztami ponoszonymi w skutek wojny w sposób lepszy, niż ma to miejsce w przypadku większości państw Unii Europejskiej. Skala stojących przed nami wyzwań, też jest niemała.

Jesteśmy świadomi naszych słabości. Być może nastał jednak czas, aby stać się świadomi również własnej siły. I nie chodzi tutaj tylko o tempo i poziom organizacji pomocy milionom uchodźców wojennych z Ukrainy. Co wydaje się szczególnie wymowne, zwłaszcza na tle lat 2015-2016 i późniejszych wysiłków wielu większych i zasobniejszych państw UE, intensywnie zabiegających o redystrybucję 2 milionowej fali imigrantów oraz kosztów ich utrzymania.

Rosnąca brutalność wojny na Ukrainie, pozwoliła, nam wszystkim, przypomnieć sobie, że  Europa nie jest jedynie jakąś przestrzenią geopolityczną, w której poszczególne państwa realizują swoje własne partykularne interesy. Europa to jest jedność . A zarazem, poszanowanie dla różnorodności każdego z państw i narodów. To w imię tego przekonania, nasze narody wyrażają chęć niesienia pomocy i solidaryzowania się z innymi. W przekonaniu, że  wartości chrześcijańskie, prawa naturalne, przyrodzona godność człowieka, demokracja, wolność głoszenia poglądów, stwarzają optymalną przestrzeń do życia i pracy: jednostki, narodu i społeczeństwa. To nas wyróżnia. Na Wschodzie. I coraz częściej, także na współczesnym nam Zachodzie. To zarazem czynnik rozstrzygający o odniesionym przez nas wszystkich w ostatnich latach sukcesie, w spektakularnym tempie rozwoju Europy Środkowej. Co do skali wzrostu PKB – od dwóch dziesięcioleci najszybszym w UE oraz jednym z najszybszych w skali świata.

Czytaj też:

B9 – Alar Karis: Potrzebujemy w Europie lidera. Może to być prezydent Polski

Chcemy silnej Europy Środkowej w silnej Europie, która obejmie swoim zasięgiem całe terytorium Ukrainy, a także inne państwa , które od lat ubiegają się o członkostwo w Unii Europejskiej. Wiele wskazuje na to, że  Unia Europejska wyjdzie z tej wojny silnie osłabiona . Tym bardziej ważne jest więc to, aby „miasto na wyżynie” – Wyszehrad , swoisty symbol środkowo-europejskiej współpracy, wzięło na siebie ciężar odpowiedzialności za przyszłość Unii Europejskiej . Zasada: „jak wolni z wolnymi, równi z równymi” , przyświecająca współpracy V-4, Trójmorza oraz innym kluczowym formatom środkowo-europejskiej współpracy – jak Europa Karpat, powinna bezwzględnie obowiązywać także w Unii Europejskiej . Organizacji, która zgodnie ze swoją nazwą oraz pierwotnym zamysłem ojców-założycieli, musi pozostać zarówno tworem ogólnoeuropejskim, jak i unią właśnie.

Po drugie, nie sposób zamykać oczu na fakt, jaką rolę odegrała i odgrywa pomoc NATO, w tym zwłaszcza pomoc amerykańska dla najsilniejszej armii w regionie – armii ukraińskiej. Wniosek? Dla zachowania wolności i suwerenności naszych państw. Nie ma rozumnej alternatywy dla Paktu Północno-Atlantyckiego . NATO, podobnie jak sama UE, nie są i nie mógł być jedynie konsumentem pokoju. Muszą pozostawać ich twórcą.

Po trzecie, nastał najwyższy czas, abyśmy realnie i skutecznie nauczyli się, także z uwagi na nadchodzące dopiero wyzwania i potrzeby, „monetyzować” pokojową i odpowiedzialną politykę państw Europy Środkowej (nie tylko V-4) . Politykę, której beneficjentami będą również te państwa, których liderzy dzisiaj postrzegają bardziej długofalowy interes Europy jako całości. Konsensus i ściślejsza współpraca są na wyciągnięcie ręki.

Alternatywę tworzy inny świat, spod znaku rzeczywistości pt. divide et impera. Ta ostatnia puka, a raczej stoi już w  progu naszych drzwi.

Premier Jan Figiel, b.wicemarszałek, komisarz europejski, Słowacja

Marszałek Marek Kuchciński, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Sejmu,Polska.

Minister Zsolt Németh, przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Zgromadzenia Narodowego, Węgry

Premier Alexandr Vondra, eurodeputowany, Czechy.

Artykuł ukazał się równolegle w mandiner.hu; konzervativnynoviny.cz; wpolityce.pl; postoj.sk.

Litwa blokuje transport towarowy z obwodu kaliningradzkiego. Pieskow: w ciągu kilku dni podejmiemy odpowiednie działania

Obwód kalinigradzki / Fot. Poznaniak, Wikimedia Commons

Jak podaje portal „Ukraińska Prawda”, Rosja ocenia, iż ma wolną rękę w kwestii obwodu kaliningradzkiego.

W zeszłym tygodniu litewskie władze wprowadziły daleko idące ograniczenia w kolejowym  tranzycie towarów wysyłanych z obwodu kaliningradzkiego, rosyjskiej enklawy w Europie Środkowej. Krok ten spotkał się z reakcją władz obwodu, a a także rzecznika Kremla Dimitrija Pieskowa, który powiedział:

Decyzja ta jest pogwałceniem wszystkiego. Wymaga głębokiej analizy, zanim Rosja podejmie działania. Decyzja zostanie podjęta w ciągu kilku dni.

A.W.K.

Czytaj też:

Ekspert do spraw bezpieczeństwa: dołączenie Finlandii i Szwecji do NATO to gigantyczne wzmocnienie Sojuszu

Koordynator Bałtyckiej Partii Republikańskiej: wciąż wiele firm z Europy handluje z Rosją. To krwawy biznes

Vadim Petrov. koordynator Bałtyckiej Partii Republikańskiej / Fot. Facebook

Konieczne są natychmiastowe embarga na rosyjskie surowce energetyczne – podkreśla Wadim Petrow, uczestnik Forum Wolnych Narodów Rosji.

Ekspert ekonomiczny: lepiej ponosić koszty wojny na Ukrainie, niż pozwolić Putinowi prowadzić jego agresywną politykę

Antoniuk: walki o Siewierodonieck wciąż trwają. Kontrofensywa ukraińska jeszcze się nie rozpoczęła

Featured Video Play Icon

Fot. Dmytro Antoniuk, Radio Wnet

Korespondent Radia Wnet na Ukrainie o sytuacji na froncie wojny wywołanej przez Federację Rosyjską w 110 dniu pełnoskalowej inwazji. Jak mówi: „Nie ma możliwości ewakuowania obrońców Mariupola”.

Większość Siewierodoniecka kontrolują Moskale, wciąż trwają walki.

Dmytro Antoniuk relacjonuje sytuację na froncie wojny rosyjsko-ukraińskiej. Najeźdźca próbuje posuwać się do przodu przy użyciu wszelkiego dostępnego sprzętu, jednak nie odnotowuje postępów, gdzieniegdzie narażając się na kontrataki. Jak podkreśla korespondent:

Obecnie trwają dopiero przygotowania do większej kontrofensywy ukraińskiej.

Na niektórych odcinkach ukraińskie jednostki zdołały podejść w pobliże granicy z Federacją Rosyjską. Dmytro Antoniuk wskazuje, że:

Lotnictwo ukraińskie zadaje wrogowi ciężkie straty.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Czytaj też:

Bruszewski: Ukraińcy powoli odzyskują swoje tereny. Nie możemy dopuścić do narzucenia im niekorzystnego pokoju