Expose premiera Morawieckiego: Potrzebujemy odważnej wizji Polski

Zmiana konstytucji, powrót Polaków z zagranicy i reforma edukacji, poprawa bezpieczeństwa – to niektóre z założeń rządu na najbliższe 4 lata.

W wygłoszonym dzisiaj expose premier Mateusz Morawiecki wskazał na dużą odpowiedzialność, spoczywają na obozie Zjednoczonej Prawicy po drugim z rzędu zwycięstwie w wyborach parlamentarnych, odniesionym na dodatek przy najwyższej od 30 lat frekwencji:

Otrzymaliśmy od Polaków silny, demokratyczny mandat, który wynika z rekordowej liczby głosów oddanych na nasze ugrupowanie

Premier Morawiecki poświęcił sporo uwagi wyzwaniom czekającym świat w najbliższym czasie i roli Polski w tych procesach:

Jakie będzie miejsce Polski w świecie, który właśnie przechodzi czwartą rewolucję przemysłową? Jaką pozycję zajmie nasza ojczyzna w sieci powiązań, w świecie opartym na wiedzy i innowacjach? Czy produkty i rozwiązania „made in Poland” dotrą do każdego zakątka globu? Jak w tym świecie odnajdą się nasze rodziny?

Jeszcze nie wiemy, jak świat będzie wyglądał za pięć, dziesięć czy piętnaście lat. Ale wiemy, że Polska po raz kolejny staje przed dziejowym wyzwaniem i dziejową szansą. Od naszych decyzji zależy czy Polska znajdzie się wśród państw, które będą kształtować nowy porządek, czy ktoś ustali go za nas

kontynuował premier wątek przemian społecznych, gospodarczych i technologicznych we współczesnym świecie. Premier Morawiecki mówił w tym kontekście o potrzebie działań odważnych i ambitnych:

Potrzebujemy odważnej Polski i odważnej wizji Polski, musimy dalej pracować na naszą pozycją w globalnej sieci nowoczesnych gospodarek, walutą takiej gospodarki są: talent, wiedza, innowacje, regulacje, skuteczność i sprawczość

Premier Morawiecki zadeklarował również posunięcia prowadzące do powrotu do kraju Polaków mieszkających poza jego granicami:

Możemy być za 20 lat znacząco większym narodem

Jak podkreślił, chodzi o powrót „wszystkich” – „Tych dramatycznie doświadczonych w poprzednich pokoleniach, tych ze Wschodu i tych z Zachodu. Oni wzbogacą Polskę” – stwierdził.  Zaprezentował również wizję polskiego państwa dobrobytu:

Polskie państwo dobrobytu to państwo rodzin i państwo przedsiębiorców, państwo dla słabych i silnych, normalne państwo; to państwo, które szanuje wartości Polaków, nie przyjmuje skrajności, nie przyjmuje ani utopijnych ideologii, ani rewolucji światopoglądowych, ani szowinizmów

Premier zapowiedział również ochronę dzieci przed ideologią LGBT:

Dzieci są nietykalne. Kto podniesie na nie rękę, tę ideologiczną rękę, ten podnosi rękę na całą wspólnotę.

W dalszej części expose Mateusz Morawiecki wskazał źródła sukcesu wyborczego Zjednoczonej Prawicy:

Polacy po raz drugi z kolei wybrali Prawo i Sprawiedliwość również dlatego, że na te pytania znajdujemy inne niż przez 25 lat, lepsze odpowiedzi i dzięki temu naprawiamy polskie sprawy jak nikt dotąd po 1989 roku

Jako pierwsi podjęliśmy program ogromnych prorodzinnych transferów społecznych. – Jako pierwsi konkretnie odpowiedzieliśmy na problem nieopłacanej pracy kobiet, które wychowywały co najmniej czwórkę dzieci

Zwrócił uwagę na największy w historii wzrost nakładów na badania, jaki wystąpił w 2018 r.

Premier mówił również o rządowych planach rozwoju edukacji:

Uruchomimy składający się ze środków krajowych i unijnych program o wartości 2 mld zł, który sprawi, że polska szkoła będzie odpowiadała nie tylko potrzebom teraźniejszości, ale i przyszłości

Szerf rządy zadeklarował także przywiązanie do wolności słowa:

[…] jeśli ktoś będzie chciał tę wolność umniejszać, ograniczać, w imię poprawności politycznej, (ograniczać) wolność słowa, sztuki, wolność wypowiedzi, swobodę badań naukowych, wolność na uczelniach, to mówię w tym miejscu stanowcze: „nie”

W expose nie zabrakło również wzmianki o bezpieczeństwie ruchu drogowego:

Dziś za piratów drogowych słono płacimy, w najgorszych przypadkach zdrowiem lub życiem, w najlepszych przypadkach – wyższymi stawkami ubezpieczenia OC. Wprowadzimy rozwiązania, które sprawią, że to piraci drogowi poniosą finansowe konsekwencje łamania przepisów

Premier Morawiecki wskazał fundamenty, na których powinna się opierać wspólnota

Rzeczpospolita jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli (…) Program rządu PiS jest oparty na takich wartościach jak: wolność, sprawiedliwość, demokracja, poszanowanie własności i dialog społeczny. Nasz program jest oparty na kulturze budującej tożsamość kulturową, na rodzinie i małżeństwie – podlegającej szczególnej ochronie, na wartościach zapisanych w konstytucji

Rodzina jest i musi pozostać fundamentem społeczeństwa. Wiem, że dziś rodzina jest traktowana przez niektórych jak przeżytek. Im głośnej się mówi o nowych modelach rodziny, tym bardziej pewne, że chodzi o mniejszościowe eksperymenty i rozwiązania. Nie zgadzamy się, aby wyjątki określały, co jest normą. Wierzymy, że przyszłość naszych dzieci powinna być budowana na stabilnym fundamencie rodziny. Kiedy człowiek przychodzi na świat rodzina staje się jego pierwszym bastionem. Rodzina – jak mówił prymas Stefan Wyszyński – to także bastion całej Polski

„Państwo dobrobytu to równanie, do którego niezbędny jest czynnik w postaci silnego, niezależnego polskiego kapitału”– mówił w expose szef rządu.

Premier zwrócił też uwagę na nieufność Polaków wobec systemu emerytalnego:

[…] mam propozycję do wszystkich siedzących tutaj na sali: naprawmy to wspólnie. Zmieńmy Konstytucję RP tak, aby zagwarantować środki PPK i Indywidualnych Kont Emerytalnych, zagwarantować ich prywatność i ochronę – tak możemy odzyskać zaufanie obywateli, przywrócić im wiarę w godną egzystencję

Mówiąc o wyzwaniach stojących przed Unią Europejską, premier stwierdził:

Europa potrzebuje powrotu do korzeni. Nie żyjemy już w czasach bezpiecznej dominacji Zachodu, są międzynarodowi gracze, którzy chętnie skorzystają ze słabości Europy, dlatego chcemy ambitnej UE, otwartej na nowe kraje

Mateusz Morawiecki wskazał również na potrzebę dialogu między grupami społecznymi i politykami wyznającymi różne poglądy:

Musimy się przekonywać, a nie pokonywać. Nie musimy zgadzać się we wszystkim, zacznijmy od tego, żeby zgodzić się w kilku najważniejszych sprawach. Lech Kaczyński mówił, że Polska potrzebuje rozliczenia win, ale Polska jeszcze bardziej potrzebuje zgody.

Jakóbik (BiznesAlert.pl): Niemcy próbują wyłączyć Nord Stream 2 i Gazprom spod unijnych regulacji

Bundestag przegłosował ustawę, która ma na celu ominięcie przepisów Unii Europejskiej. Komisja Europejska może interweniować, jednak często jest ona łagodna wobec firm takich jak Gazprom.


Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl komentuje ostatnie przyjęcie przez Bundestag ustawy ws. objęcia gazociągu Nord Stream 2 dyrektywą gazową UE:

Przyjęcie dyrektywy przez Niemców oznacza, że teoretycznie będzie można podporządkować prawu unijnemu projekt Nord Stream 2, czyli gazociąg z Rosji do Niemiec, który ma ominąć Ukrainę i wpłynąć na rynek Europy Środkowej tak, że Gazprom nie straci pozycji dominującej.

Jak zauważa „Gość Poranka WNET”, Niemcy chcą zaimplementować tę dyrektywę w taki sposób, że w rzeczywistości pomimo tego, że według prawa UE miała ona zaszkodzić Nord Stream 2, może stworzyć dla niego dogodną furtkę:

Z punktu widzenia całej Unii Europejskiej, byłby to sposób na zagwarantowanie, że każda inwestycja podlega temu samemu prawu i żaden monopolista, nawet Gazprom, nie może omijać regulacji Europejskich. Natomiast Bundestag przyjął te regulacje w taki sposób, że prawdopodobnie będzie dążył do tego, żeby […] wyłączyć Nord Stream 2 spod tej regulacji.

Komisja Europejska ma odpowiednie uprawnienia to tego, aby sprawdzić, czy dyrektywa została wdrożona zgodnie z jej oczekiwaniami oraz zainterweniować:

Nie wiadomo, czy komisja się na ten krok zdecyduje […] Wpływ Niemiec na działanie tej instytucji jest widoczny, bo czasami Komisja Europejska jest łagodniejsza wobec niektórych firm, jak np. Gazprom, a wobec innych jest bardzo stanowcza, jak wobec Microsoftu, Facebooka czy innych firm amerykańskich.

A.M.K.

Serhij Tomilenko, Żanna Bezpiatczuk, Stanisław Kozluk – Program Wschodni z 9 listopada 2019 r.

W Programie Wschodnim: O polskiej ambasadzie w Kijowie i polskiej pomocy dla więźniów Kremla, a także sprawie Burisma Holdings.

Goście Programu Wschodniego:

Frumin Halajdiuk – zespół muzyczny;

Stanisław Kozluk – „Ukrianski Tyzden”;

Serhij Tomilenko – Stowarzyszenie Dziennikarzy Ukrainy;

Żanna Bezpiatczuk – dziennikarka BBC Ukraina;

Bartosz Cichocki – ambasador RP na Ukrainie;

Edem Bekirow – działacz krymsko-tatarski;

Małgorzata Gosiewska – wicemarszałek Sejmu.


Prowadzący: Paweł Bobołowicz

Realizator: Jan Dudziński


Część pierwsza: 

Frumin Halajdiuk to ukraiński zespół grający na ulicy. Zawiera w sobie różne gatunki muzyczne. W ich repertuarze można usłyszeć m.in. „Summertime”, „The shadow of your smile”, „Yellow leaves” oraz „Fly me to the moon 5-le petit pleur”.

W Polskiej ambasadzie w Kijowie odbyło się spotkanie z uwolnionymi więźniami Kremla – obywatelami Ukrainy bezprawnie przetrzymywanymi na terenie Federacji Rosyjskiej. Część więźniów zostało wymienionych we wrześniu tego roku.

Bartosz Cichocki – mówi, że w wielu wypowiedziach brzmiał apel o solidarność i słychać było dużo słów wdzięczności.

Nadal co najmniej 100 osób jest nielegalnie przetrzymywanych na terytorium Rosji. Obradowaliśmy decyzje jednostronnie. To spotkanie pomaga nagłaśniać na arenie międzynarodowej sprawę przetrzymywanych obywateli ukraińskich na terenie Federacji Rosyjskiej – mówi gość „Programu Wschodniego”.

Rozmowy dotyczą osób dotkniętych przez wojnę, które formalnie są na wolności, ale stracili pracę bądź mają stany depresyjne. To spotkanie ma na celu koordynacje działań różnych ambasad. Jak dodaje: Chodziło nam o skontaktowanie ogniw pozytywnej walki dla Ukrainy. Takimi problemami nie można zajmować się raz na jakiś czas, ale przynajmniej raz na miesiąc. 

Małgorzata Gosiewska  – twierdzi ,że chodzi o to, aby świat nie zadowolił się tym, że część jeńców udało się oswobodzić. „Trzeba pamiętać, że okupacja Krymu wciąż trwa. Spotkanie ma przypominać światu, że w tym kraju toczy się wojna i należy się jej wsparcie” – podkreśla.

Jak dodaje: To musi dziać się równolegle, a politycy europejscy muszą pomyśleć o zasadach, na podstawie których Europa powinna funkcjonować. Jeśli trzymamy się zasad, to pokazujmy to również na przykładzie Ukrainy.

Pomagamy dzieciom, które żyją na Donbasie. Pomagamy szkoląc psychologów i przygotowując służby ukraińskie w zakresie psychologicznych i psychiatrycznym. Będziemy się mocno angażować w dalszą walkę uwolnienia jeńców – mówi wicemarszałek Sejmu.

W spotkaniu wzięli udział m.in. zwolnieni ukraińscy marynarze i skazany na 12 lat więzienia ukraiński korespondent Roman Suszczenko, a także działacz krymsko-tatarski Edem Bekirow oskarżony o przewożenie 12 kilogramów trotylu i 190 naboi. Dziewięć miesięcy w kremlowskich wiezieniach pogorszyło dodatkowo stan zdrowia Bekirowa, już po uwolnieniu przeszedł on kolejną operację na serce.

Edem Bekirow przypomina, że olbrzymią grupę wciąż uwięzionych w Rosji stanowią Krymscy Tatarzy, a polska inicjatywa przypomina o wciąż uwięzionych.

Jak zaznacza: Po pierwsze szczególne znaczenie ma to dla tych, którzy pozostali tam. To miejsce płaszczyzna, gdzie możemy mówić, jakie mamy problemy, co nas martwi. Możemy zwracać się z prośbami do społeczeństwa. Byłoby bardzo dobrze, jakby takie spotkania odbywały się częściej.

Stanisław Kozluk opowiada o dwóch kategoriach więźniów, którzy znajdują się na terytorium Rosji i okupowanego Krymu oraz Donbasu.

Pierwsza kategoria to więźniowie polityczni jest ich ok. 80-110, druga zaś grupa to więźniowie, jeńcy, którzy znajdują się na terenie okupowanego Donbasu, jest to liczba ok. 200 osób – mówi gość Pawła Bobołowicza.

Jak dodaje: Przede wszystkim najwięcej sprawa Rosja wszczynała przeciwko tatarom krymskim, ale niedawno powróciły też sprawy z zarzutem prowadzenia wojny agresywnej. Szczególnie zagrożeni są Ukraińcy, którzy mają obywatelstwo innych krajów. Ministerstwo Sprawiedliwości probuje znaleźć jakieś rozwiązanie, ale twierdzi, że na Federacje Rosyjską nie ma gotowych recept.

Serhij Tomilenko mówi o spotkaniu w Parlamencie, którego tematem było bezpieczeństwo dziennikarzy. Jak mówi: To spotkanie odbyło się po 2-letnim okresie walki. 

Sergiej Tomilenko podkreśla, że dziennikarze chcą, aby widoczne były postępy w obszarze dziennikarskim.

„Tutaj akcent stawiamy na te sprawy, które nadal nie zostały rozstrzygnięte. Domagamy się sprawiedliwości. Wielkim plusem było to, że powołano funkcjonariuszy wysokiego szczebla, którzy będą składali raporty z postępów tej sprawy” – opowiada.

Dziennikarze dostają wielkie wsparcie od organizacji międzynarodowych, współdziała z nami misja monitoringowa ONZ, dostaje wsparcie od międzynarodowej rady dziennikarz.

Donald Trump / Fot. Sgt. Amber Smith / CC 3.0

Żanna Bezpiatczuk przygląda się sprawie kolejnych wątków sprawy Trump-Załenski. Gość opowiada o kongresie, w którym padły słowa o pomocy wojskowej i wizyty Wołodymyra Zełenskiego w Stanach Zjednoczonych.

„Jeśli Ukraina chciała otrzymać pomoc wojskową to musiała wszczynać śledztwo przeciwko firmie Burisma Holdings. Jest to nieporozumienie, gdyż śledztwo prowadzone było jedynie przeciwko jej właścicieli” – mówi gość „Programu Wschodniego”.

Kijów i Ukraina nie posiadają żadnej odpowiedzi. Zdecydowały się milczeć, gdyż nie chcą zostać narzędziem polityki Stanów Zjednoczonych, a także nie chcą zostać wykorzystane przez Donalda Trumpa.


Posłuchaj całego „Programu Wschodniego” już teraz!


 

Tchórzewski: Odejście od węgla do roku 2050 byłoby tragedią gospodarczą Polski i Komisja Europejska się z tym zgadza

Minister energii Krzysztof Tchórzewski mówi o pozycji energetycznej Polski, odejściu od węgla, spadku europejskiej i wzrostu światowej emisji CO2 oraz komentuje nadchodzącą rekonstrukcję rządu.


Krzysztof Tchórzewski, minister energii podsumowuje wyniki wyborów parlamentarnych w 2019 roku i komentuje nadchodzącą rekonstrukcję rządu:

Podział kompetencji musi być taki, aby poszczególne resorty nie wchodziły sobie w drogę […] to wszystko musi być uporządkowane […] poprzedni rząd zdał egzamin […] trzeba się tak zorganizować, żeby to utrwalić.

Minister mówi także o potencjalnych trudnościach w kontekście wywalczenia trzeciej kadencji przez PiS:

Trzecia kadencja jest bardzo trudna do pozyskania w demokratycznych warunkach i trzeba naprawdę dobrze się zorganizować, żeby w taki sposób przemawiać do społeczeństwa, aby większość nadal opowiadała się za rządzącymi.

Jednym z największych sukcesów ministra Tchórzewskiego jest, jak mówi, wypracowanie rewolucyjnego trybu odchodzenia gospodarki energetycznej od węgla:

To jest duży sukces, że Unia Europejska zgodziła się na to […] mamy przyjęty plan, aby do 2031 roku osiągnąć 60% udziału węgla w energetyce  […] Wiele środowisk w polsce chce aby przyjąć formułę końca węgla do 2050 roku. Ja twierdzę, że to jest tragedia gospodarcza i komisja Europejska się ze mną zgadza, godząc się na dłużej. Wielu polaków tego konsensusu uzyskanego z Unią Europejską nie chce zatwierdzić.

Gość „Poranka WNET” mówi również o budowanych w Europie elektrowniach, w tym węglowych oraz o polskim rynku energii i emisjach CO2:

My dzisiaj w sprawie energii należymy do państw, które mają jedną z najtańszych energii. W kosztach przedsiębiorstwa energia stanowi 2-3%. Średnio w Europie jest to ok. 5%. […] Jesteśmy podziwiani, zaczynając o 89 roku, jesteśmy na 3 miejscem w europie pod względem zmniejszania emisji CO2. […] Udział Europy w światowej emisji spada. Wynosił on ok. 10%, a teraz wynosi ok 6%.

Jak tłumaczy minister Tchórzewski, nie wynika to jedynie z ograniczeń w emisji CO2, ale przede wszystkim ze wzrostu produkcji CO2 w krajach rozwijających się, takich jak choćby Indie.

A.M.K.

Soczyński (UODO): Usługi takie jak Facebook czy Google są pozornie darmowe, jednak płacimy naszą prywatnością i danymi

Tomasz Soczyński z Urzędu Ochrony Danych Osobowych analizuje aferę Cambridge Analytica, mówi o sposobie pozyskiwania danych osobowych oraz wykorzystaniu ich w kampaniach marketingowych i politycznych.

 

Tomasz Soczyński z Urzędu Ochrony Danych Osobowych o wykradaniu danych osobowych w odniesieniu do słynnej afery Cambridge Analytica:

Sama sprawa Cambridge Analytica jest dość głośna, ale jako UODO dostrzegamy głębszy problem. Aplikacje, z których codziennie korzystamy, dalej mają dostęp do naszych danych, zasobów, informacji na naszych urządzeniach. […] Oprogramowanie, którego użytkujemy do przeglądania zasobów internetu, ma dostęp do naszych maili, zdjęć, SMS-ów czy kanałów komunikacyjnych.

Na to wszystko wyrażamy zgodę podczas instalacji danej aplikacji. Jednak jak zauważa gość „Poranka WNET”, mało kto czyta klauzule podczas instalacji aplikacji:

Kto z państwa zapoznał się z uprawnieniami, jakie dane aplikacje mają, jaki mają dostęp do naszych prywatnych danych? Ważne jest, aby podkreślić, że sama kwestia zdobywania danych jest na tyle skomplikowana, że żadna osoba normalnie korzystająca z komunikatora nie zastanawia się, jaką cenę płaci za korzystanie z tej pseudodarmowej usługi.

Jak zauważa, usługi te dostarczane są pod płaszczykiem darmowości, jednak jeśli coś jest za darmo, to zawsze istnieje spore prawdopodobieństwo, że faktycznie to użytkownik jest produktem:

Środkiem, który płacimy, jest nasza prywatność i dane osobowe. Jest wiele pytań, jak te dane są przetwarzane, czy też w celach dostarczania nam coraz to lepszej reklamy, czy też na przykład w kwestiach następujących zmian politycznych.

Tomasz Soczyński analizuje, jakie mamy prawne zabezpieczenia odnośnie ochrony naszych danych osobowych. Okazuje się, iż europejska dyrektywa 95, która była jeszcze przed RODO, uniemożliwia korzystania z naszych danych, z naszej prywatności do tego typu działań:

Czym innym jest prawo w USA. […] Pomimo że prywatność wyszła ze stanów zjednoczonych, to przepisy, które obowiązują w Europie, gwarantują nam zachowanie naszych prywatnych danych w naszych zasobach.

Dane osobowe przekroczyły wartość ropy naftowej. Sukces takich gigantów jak Facebook czy Google polega na tym, że w zamian za nasze dane osobowe i informacje, które sami umieszczamy, dostarczają nam treści cyfrowych:

To jest troszeczkę efekt skali. W pewnym momencie i warunkach darmowa usługa, która tak naprawdę nie jest darmową, zaczyna sama się napędzać, płacąc naszymi danymi. […] W aferze Cambridge Analityca kluczem nie były same dane osobowe, ale sieć powiązań pomiędzy naszymi znajomymi.

The Great Hack to film, który opowiada o tym procederze. W trakcie kampanii Cambridge Analytica uzyskano 5000 informacji o każdej z badanych na Facebooku osób:

Oznacza to tyle, że w trakcie kampanii pozyskano 5000 różnego rodzaju informacji odnośnie jednej osoby. […] Te akcje marketingowe zostały zastosowane do celów politycznych. W tym filmie jest coś dziwnego […] film stosuje te same metody, o których mówi, ewidentnie kształtując jeden kierunek i pogląd, stosując te same metody, o których mówi.

A.M.K.

 

Michał Wypij, Tomasz Machura, Marek Jurek – Popołudnie WNET – 17 października 2019 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie i 95.2 FM w Krakowie. Zaprasza Łukasz Jankowski.

Goście Popołudnia WNET:

Michał Wypij – poseł PiS;

Maciej Jastrzębski – przegląd prasy arabskiej;

Tomasz Machura – ekonomista mieszkający w Wielkiej Brytanii;

Marek Jurek – historyk, publicysta i polityk prawicy;


Prowadzący: Łukasz Jankowski

Wydawca: Jan Olendzki

Realizator: Piotr Szydłowski


Część pierwsza:

Michał Wypij / Fot. Luiza Komorowska, Radio Wnet

Pierwszym gościem Łukasza Jankowskiego w Popołudniu Wnet był poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Wypij. Polityk Porozumienia Jarosława Gowina komentuje sytuację w polskim parlamencie i trwające przygotowania do nowej kadencji. Zwraca szczególną uwagę na obecne relacje między koalicjantami w ramach zjednoczonej prawicy. Odnosi się również do wypowiedzi Patryka Jakiego na łamach Rzeczpospolitej, m.in. w sprawie prezesa NIK Mariana Banasia.

 

 

 

Maciej Jastrzębski relacjonuje najważniejsze wydarzenia z Maghrebu i Bliskiego Wschodu opisywane w prasie arabskiej w ostatnich dniach. Zwraca uwagę w szczególności na spotkanie Mike’a Pence’a, Mike’a Pomeo i Roberta O’Brian’a w Ankarze, gdzie prowadzone są rozmowy o zakończeniu ofensywy tureckiej na północy Syrii.

 

Fot. PAP/EPA/WILL OLIVER

Pozostając przy sprawach międzynarodowych połączyliśmy się z Tomaszem Machurą- ekonomistą mieszkającym w Wielkiej Brytanii. Gość Popołudnia Wnet analizował postępy w osiągnięciu porozumienia między Wielką Brytanią a Unią Europejską w sprawie Brexitu. Mimo wstępnego porozumienia zawartego dziś między Borisem Johnsonem a Jean-Claudem Junckerem, Machura zwraca uwagę, że to nie koniec. Teraz ustalenia te muszą obronić się przed parlamentem brytyjskim. W rozmowie pojawił się także wątek polaków mieszkających na wyspach i skutki jakie Brexit może na nich wywrzeć.


Część druga:

W drugiej części Popołudnia Wnet Łukasz Jankowski rozmawia z Markiem Jurkiem, historykiem, publicystą i wieloletnim politykiem prawicy. Mówi on o kwestii zawiązujących się obecnie koalicji powyborczych, potrzebie twardego postawienia się postawom lewicowym i zwraca uwagę na istotność wyboru odpowiedniej osoby na stanowisko marszałka Senatu. Twierdzi, iż powinien nim zostać polityk koncyliacyjny, który potrafiłby współpracować rzeczowo z Sejmem.

 

 

 

Wołczyk: Katalonia wybrała drogę przemocy. 40 proc. mieszkańców pragnie zmiany granic, odrywając od siebie Hiszpanię

Anna Niemier oraz Małgorzata Wołczyk opowiadają o sytuacji w Barcelonie i Katalonii. Twierdzą, że Hiszpanie od dwóch lat mają wrażenie, że trwa pełzający zamach stanu.

 

W Katalonii panują bardzo różne nastroje. Przedwczoraj była na placu katalońskim, gdzie było zebranych mnóstwo ludzi, a szczególnie byli to młodzi, osoby w wieku 20 lat. Wychodzą oni na ulicę z napisami na flagach, są to napisy takie jak: „Umrzemy”, „Niepodległość” – mówi Anna Niemier.

Jak dodaje: Zaskakujące jest to, że są to wszyscy ludzie młodzi, ci, którzy w tych godzinach powinni być w szkołach. Wiele młodych osób bierze udział w demonstracjach, gdyż w szkołach przebiega niezdrowa prokatalońska indoktrynacja – historia jest źle przedstawiana.

Na dziś i na jutro przewiduje się zamknięcie wielu ulic w Barcelonie ze względu na to, że ludzie wychodzą na ulicę i protestują. „Nie widziałam żadnej zamieszki i żadnego starcia, aczkolwiek czytałam w periodykach hiszpańskich o tym, że młody człowiek uderzył panią w starszym wieku za to, że niosła flagę hiszpańską” – twierdzi Anna Niemier.

Hiszpanie mają wrażenie, że od dwóch lat trwa pełzający zamach stanu. 40 proc. tej społeczności pragnie zmiany granic, odrywając Katalonię od Hiszpanii. Katalonia wybrała drogę przemocy. Te napięcia od dwóch lat, eskalując cały czas, mają na celu zmuszenie Hiszpanii do tego, żeby jednak uzyskać niepodległość – mówi Małgorzata Wołczyk.

Katalonia jest jedynym krajem w Europie, gdzie język ojczysty jest zakazany. Nawet w szkołach publicznych są tylko dwie godziny języka hiszpańskiego. Od ponad 40 lat jest intensywna indoktrynacja Katalończyków oraz trwa antyhiszpańska propaganda. Od XIX w. rośnie legenda, iż Katalończycy są od zawsze innym państwem, a ponadto w ich żyłach płynie lepsza krew niż u Hiszpanów. „Ta nienawiść jest ciągle tam eskalowana. To prawda, że trzeba być bohaterem, aby wyciągnąć flagę Hiszpanii w Katalonii”.

K.T./M.N.

Marek Sawicki, Mariusz Dzierżawski, Dobromir Sośnierz, Małgorzata Wassermann – Popołudnie WNET – 16 października 2019 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie i 95.2 FM w Krakowie. Zaprasza Magdalena Uchaniuk-Gadowska.

Goście Popołudnia WNET:

Małgorzata Wassermann – posłanka PiS, przewodnicząca sejmowej komisji ds. Amber Gold;

Marek Sawicki – poseł PSL;

Mariusz Dzierżawski – Fundacja Pro-Prawo do Życia;

Grzegorz i Bartłomiej Brzoza – stowarzyszenie Najlepsza Droga;

Mirosława Stachowiak-Różecka – posłanka PiS;

Dobromir Sośnierz – Konfederacja;

Sławomir Mazurek – wiceminister środowiska;

Wojciech Jeśman – członek Kongresu Polonii Amerykańskiej.


Prowadzący: Magdalena Uchaniuk-Gadowska

Wydawca: Jan Olendzki

Realizator: Piotr Szydłowski


Część pierwsza:

Fot. PAP/Jacek Turczyk Przewodnicząca komisji, posłanka PiS Małgorzata Wassermann (C), przed posiedzeniem sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold.

Łukasz Jankowski relacjonuje wydarzenia z Sejmu, gdzie rozmawiał z posłanką Prawa i Sprawiedliwości Małgorzatą Wassermann, przewodniczącą sejmowej komisji ds. Amber Gold o raporcie końcowym prac komisji.

 

 

 

 

 

 

 

Marek Sawicki / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Tymczasem w studiu Radia Wnet Magdalena Uchaniuk-Gadowska rozmawiała z posłem Polskiego Stronnictwa Ludowego, Markiem Sawickim. Pan poseł analizował na antenie wyniki wyborów parlamentarnych, odnosząc się w szczególności do sytuacji swojej partii. Ponadto polityk  skomentował także sprawę prezesa NIK Mariana Banasia oraz prace sejmowej komisji ds. Amber Gold. Na koniec odniósł się do obywatelskiego projektu nowelizacji Kodeksu karnego, przygotowanego przez inicjatywę Stop Pedofilii, który maił wczoraj swoje pierwsze czytanie w Sejmie i spotkał się z aprobatą partii rządzącej Prawo i Sprawiedliwość.

 

Wspomniana nowelizacja Kodeksu karnego została obszernie omówiona w rozmowie z kolejnym gościem Popołudnia Wnet- panem Mariuszem Dzierżawskim z Fundacji Pro-Prawo do Życia. Gość programu Magdaleny Uchaniuk-Gadowskiej mówił o wczorajszym sejmowym czytaniu zaproponowanej przez inicjatywę Stop Pedofilii nowelizacji prawa. Ta zakłada m.in. rozwinięcie artykułu 200b kodeksu karnego dotyczącego „penalizacji pochwalania zachowań o charakterze pedofilskim”. W projekcie zapisano rozszerzenie penalizacji o „pochwalanie podejmowania przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej w związku z wychowywaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką na terenie szkoły”. Tego typu przestępstwo miałoby być zagrożone karą pozbawienia wolności do trzech lat.

 


Część druga:

Fot. Adrian Grycuk (Wikipedia, CC BY-SA 3.0 pl)

W drugiej części Popołudnia Wnet rozmawialiśmy z Grzegorzem i Bartłomiejem Brzozą ze stowarzyszenia Najlepsza Droga. Ojciec i syn wraz z innymi podwykonawcami dróg i autostrad zakończyli wczoraj 40-dniowy protest przed Ministerstwem Infrastruktury. Wyjaśnili czego dotyczy ich sprzeciw i jakie postępowanie zamierzają podjąć w najbliższym czasie, w celu osiągnięcia oczekiwanych rozwiązań. Ich protest nie spotkał się z reakcją Ministerstwa, stąd plany zaostrzenia działań.  W trakcie tej rozmowy łączyliśmy się również z Łukaszem Jankowskim w Sejmie, który przeprowadził wywiad z posłanką Prawa i Sprawiedliwości Mirosławą Stachowiak-Różecką. Pani poseł mówiła o nowej kadencji Sejmu, analizowała możliwe przyszłe działania Grzegorza Schetyny i jego przegraną w rodzinnym Wrocławiu. Ponadto poruszyła temat negocjacji wewnątrz Zjednoczonej Prawicy.

 

 


Część trzecia:

Dobromir Sośnierz i Janusz Korwin-Mikke / Fot. Cybularny, Wikimedia Commons (CC0 1.0)

Gościem Magdaleny Uchaniuk-Gadowskiej był poseł Konfederacji Dobromir Sośnierz, który analizował wynik swojej partii w wyborach parlamentarnych, a także ustosunkował się do pozycji Konfederacji w Sejmie. Dodatkowo przedstawił jakie plany ma to ugrupowanie na najbliższe cztery lata. W dalszej części programu Radia Wnet gościliśmy wiceministra środowiska, pana Sławomira Mazurka. Wspominał on ś.p. prof. Jana Szyszko, którego pogrzeb odbył się dziś w kościele pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa w Starej Miłośniej.

 

 

 

Repetowicz: Turcy w Syrii łamią wszelkie konwencje, bombardując szpitale, ambulanse oraz mordując służby medyczne

– Nikt tu nie wierzy w to, że Turcja przestraszy się słów i sankcji. Tutaj ludzie liczą na czyny i konkretne akcje podjęte przez Europę i USA. – zaznacza Witold Repetowicz.


Witold Repetowicz, dziennikarz zajmujący się tematyką Bliskiego Wschodu, prosto z północno-wschodniej Syrii, terenów kontrolowanych przez siły Kurdyjskie, komentuje sytuacje na froncie:

Jestem w Al-Kamiszli. Od 2 dni Turcja nie ostrzeliwuje już miasta, ludzie wreszcie wyszli na ulice. Rozmawiałem z jednym z mieszkańców, była to dla nich nowość, bo wbrew steoretypowi, że w Syrii od lat trwa wojna, to w tej części kraju wojny właściwie nie było. […] Ci ludzie przeżywają to po raz pierwszy, jakby nie patrzeć, za sprawą członka NATO.

Jak zauważa gość korespondent, NATO to sojusz, który dużo mówi o wartościach, a którego członek zaatakował ludność cywilną. W mieście panuje w tej chwili spokój, ale w innych częściach północno-wschodniej trwają ciężkie walki o największe miasta, które dzielnie się bronią, w tym Serekanie:

Jest ono zacięcie bronione przez Kurdów i ich sojuszników — Syryjskich Sił Demokratycznych. Turcja łamie wszelkie standardy prawa międzynarodowego. Wczoraj rozmawiałem z szefową Kurdyjskiego Czerwonego Półksiężyca, która pytała, czy bombardowanie ambulansów, punktów medycznych, uniemożliwianie oparzenia rannych jest zgodne z prawem międzynarodowym […] właśnie to Turcja robi.

Turcja uniemożliwiła Kurdyjskiemu Czerwonemu Półksiężycowi dostęp do miasta Serekanie w celu niesienia pomocy rannym:

W mieście Turcy zbombardowali szpital, dwa ambulanse Kurdyjskiego Czerwonego Półksiężyca zostały porwane przez siły Tureckie, a załogi ambulansów prawdopodobnie zostały zamordowane przez tych bandytów.

Sytuacja w miejscach atakowanych przez Turcję jest bardzo ciężka. Kurdowie boją się, że miasto Kobane zostanie zaatakowane przez Turcję:

Było ono przed laty zajęte w 60% przez ISIS. Od obrony tego miasta zaczęła się kontrofensywa, która doprowadziła do zniszczenia Państwa Islamskiego.

W walkach z ISIS zginęło 12 tysięcy żołnierzy Syryjskich Sił Demokratycznych. Mieszkańcy Syrii rozczarowani są postawą Zachodu:

Nikt tutaj nie ma najmniejszych wątpliwości, iż Turcja przyszła na odsiecz państwa Islamskiego. Ok 6000 terrorystów z ISIS przetrzymywanych jest przez Kurdów i Turcja wyraźnie bombarduje okolice obozów, aby osłabić strażników i umożliwić ucieczki terrorystów z Państwa Islamskiego i Al-Kaidy.

Jak dodaje Witold Repetowicz, w Syrii każdy zgodnie twierdzi, iż deklaracje i zapowiedzi sankcji na Turcji są nic niewarte:

Nikt tu nie wierzy w to, że Turcja przestraszy się słów i sankcji. Tutaj ludzie liczą na czyny i konkretne akcje podjęte przez Europę i USA. […] W Syrii nadal są wojska Amerykańskie i Francuskie i to na ich działanie czekają mieszkańcy, a nie na słowa, które nie mają znaczenia. Turcja może ustąpić jedynie pod wpływem kija, a nie słów.

Gość „Poranka WNET” jestem przekonany, że gdyby stacjonujące tam siły USA zaczęły działania militarne, to Turcja zatrzymałaby się i nie zaryzykowałaby konfrontacji. Na koniec dodaje, że w obronie miasta Al-Kamiszli, w którym się aktualnie znajduje, poległo już kilkanaście osób:

Dzisiaj odbędzie się pogrzeb osób jadących cywilnych konwojem humanitarnym, który Turcy zbombardowali, zabijając 14 osób, w tym dwoje dziennikarzy.

A.M.K.

Ryszard Florek, Marek Wróbel, Jerzy Karwelis, Michał Kłosowski – Popołudnie WNET – 8 października 2019 r.

Popołudnia WNET można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm, 87.8 FM w Warszawie i 95.2 FM w Krakowie. Zaprasza Krzysztof Skowroński i Łukasz Jankowski.

Goście Popołudnia WNET:

Michał Kłosowski – Sekretarz redakcji Wszystko co Najważniejsze;

Ryszard Florek – Prezes Fakro;

Andrzej Klimczak – Redaktor Naczelny dwumiesięcznika „Forum”;

Dominik Wadecki – Wiceprezes Zarządu Energa S.A.;

Jerzy Karwelis – Związek Przedsiębiorców i Pracodawców.


Prowadzący: Krzysztof Skowroński, Łukasz Jankowski 

Wydawca: Łukasz Jankowski

Realizator: Piotr Szydłowski


Część pierwsza: 

Eric Zemmour / Esby / CC 3.0

Michał Kłosowski mówi o przemówieniu Erica Zemmoura wygłoszonym w trakcie konwencji prawicy.

„W kulturze francuskiej mamy zarezerwowaną rolę tylko dla intelektualistów. Pisarz i polemista Eric Zemmour dokładnie taką rolę zajmuję” – twierdzi rozmówca Łukasza Janowskiego.

Eric Zemmour wygłosił trzy tezy. Po pierwsze powiedział, że Europejczycy staną się współczesnymi Indianami, a także podkreślił problem starzejącej się Europy. Zwrócił również uwagę na to, że wartości katolickie, na których została zbudowana Europa są niezbędne do przetrwania tego kontynentu. Jak mówi gość „Popołudnia WNET”: We Francji widzimy ogromny problem z przesunięciem granic w lewą stronę. Okazuje się, że po przemówieniu francuskiego pisarza, elity francuskie w końcu zaczęły się budzić.

W swoim przemówieniu Zemmour nie przebierał w słowach. Wyraźnie szukał zwarcia. Główną linią krytyki było to, że są to tezy rasistowskie, sianie nienawiści i że nie ma na to miejsca w przestrzeni publicznej. Polemista otrzymał również poparcie, które otrzymał od Republikanów, polityków, dziennikarzy i filozofów.

Jerzy Karwelis pozytywnie ocenia kongres Kongres 590, który obywa się w Rzeszowie, choć zauważa, że jego minusem była przedwyborcza gorączka. W Kongresie wzięli udział przedsiębiorcy, menadżerowie gospodarczy, politycy, a także przedstawiciele specjalnych stref ekonomicznych.


Cześć druga: 

Andrzej Klimczak podsumowuje Kongres 590. „Jeśli chodzi o ocenę medialną, widziałem bardzo zadowolone miny dziennikarzy. Tematy „były pod ręką”, a w kongresie wzięło udział wielu polityków, którzy służyli swoim słowem” – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Jak dodaje: Ranga gości na tym wydarzeniu musi coś oznaczać. Na przestrzeni lat można zauważyć, jak Kongres ewoluuje i rozwija się pod każdym względem. Cała ściana wschodnia przeżywa aktualnie mocny rozwój. Jest on widziany szczególnie za rządów Prawa i Sprawiedliwości, co bardzo imponuje. 

Dominik Wadecki opowiada o spółkach skarbu państwa, ich celach oraz inicjatywach.

„Cieszę się, że rzeczywiście grupy energetyczne przykładają dużą wagę do partycypacji społeczności lokalnych. Przykładamy się do wydarzeń, które aktywizują polski sport i kultywują tradycję” – mówi gość „Popołudnia WNET”.

Jak dodaje: Wartość medialna sponsoringu jest również parametrem ekonomicznym, chodzi jednak o biznes, czyli współpracę z grupami zawodowymi i społecznościami lokalnymi. Chętnie angażujemy się w takie inwestycje.

„Jesteśmy również sponsorem sporu zawodowego, poza tym angażujemy się w lokalne inicjatywy i oddziałujemy na dzieci i młodzież. Uczymy bezpiecznego i oszczędnego użytkowania energii. Bez udziału spółek skarbu państwa, które oprócz realizowania wskaźników ekonomicznych, realizują misję społeczną” – twierdzi gość Łukasza Jankowskiego.

Ryszard Florek / Fot. Konrad Tomaszewski

Ryszard Florek zwraca uwagę na ciekawe dyskusje, które odbywały się na Kongresie 590. Zwrócił również uwagę, że „żeby mieć taki poziom wynagrodzeń, jak na Zachodzie, inne wspólnoty muszą na nas pracować”– twierdzi rozmówca. Jak dodaje: Przedsiębiorcy muszą uwierzyć w polskie produkty, a polskie władze muszą ułatwiać im życie po to, aby poświęcali więcej czasu na wzrost swoich firm. 

„Cena jest wtedy, kiedy jest skala. Musimy zdobywać duże wartości na rynku, wtedy polskie produkty będą w pełni konkurencyjne dla produktów zagranicznych” – mówi gość „Popołudnia WNET”.

„Warto pokreślić, że premier zapewnia o kontynuacji stawiania na polskie firmy, gdyż tylko tą drogą możemy iść w dobrym kierunku” – dodaje Ryszard Florek.