Prof. Grosse: Powiązanie funduszy UE z praworządnością to bardzo poważna zmiana ustrojowa, wchodząca tylnymi drzwiami

Prof. Tomasz Grosse o negocjacjach nad budżetem unijnym, tym co oznaczałby nowy mechanizm rozdziału środków unijnych i procedurze karania państw członkowskich.

Jesteśmy poniekąd w punkcie wyjścia.

Prof. Tomasz Grosse wskazuje, że od pewnego czasu było wiadomo, że Warszawa i Budapeszt nie zaakceptują propozycji zmian w mechanizmie rozdzielania środków unijnych. Manfred Weber twierdzi, że Polska i Węgry nie pozwalają ratować Europy przed Covidem. Jednak do uruchomienia funduszy nie potrzeba wprowadzania nowego mechanizmu, wiążącego je z oceną praworządności krajów członkowskich- zauważa politolog.

To jest bardzo poważna zmiana ustrojowa, która wchodzi tylnymi drzwiami.

Wskazuje, iż poprzez mechanizm powiązania funduszy unijnych z praworządnością Komisja Europejska i państwa mające na nią największy wpływ zyskają większą władzę bez zmiany traktatów. Nie chodzi tutaj tylko o kwestie reformy sądownictwa, ale także wiele innych kwestii, które traktaty pozostawiają państwom członkowskim.

Prof. Tomasz Grosse wyjaśnia, że wartości europejskie na poziomie traktatowym są zdefiniowane bardzo ogólnie, zaś ich konkretyzacja jest sprawą poszczególnych członków UE. Instytucje unijne po wprowadzeniu nowego mechanizmu rozdziału środków będą mogły gwałcić traktaty pod hasłem praworządności.

Nasz gość zauważa, że procedury powiązania funduszy unijnych z praworządnością nie ma w traktatach. Jest w nich możliwość pociągnięcia kraju do odpowiedzialności za łamanie prawa europejskiego, jednak do tego potrzeba jednomyślności pozostałych państw członkowskich.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Bruszewski: Zamachy we Francji i Austrii są skutkiem zlekceważenia radykalnego islamu w ostatnich miesiącach

Publicysta wskazuje, że w dobie pandemii koronawirusa państwa europejskie zapomniały o przeciwdziałaniu aktom terroryzmu.

Michał  Bruszewski mówi o zamachach we Francji i Austrii wskazuje, że głosy o końcu islamskiego terroryzmu okazały się nieprawdą.

Od ataków w Nicei  po dzisiejszą strzelaninę mamy czarną serię związaną z radykalnym islamem. Zagrożenie nie wygasło, pomimo pokonania ISIS.

Podejmowane ostatnio we Francji próby zapanowania nad islamizmem są mocno spóźnione.

Od lat piszę, że islamski terroryzm jest jak hydra. Zamachy cały czas mają miejsce, znikły z naszej świadomości na skutek zmiany gradacji dostarczanych nam informacji.

W opinii eksperta państwa zachodnie zlekceważyły zagrożenie, poza tym musiały w ostatnich miesiącach skupić się na zwalczaniu pandemii koronawirusa.

Radykalni imamowie oraz arabskie gangi narkotykowe garściami czerpią ze środowisk młodych, zfrustrowanych ludzi.

Władze krajów europejskich, zwłaszcza Francji, pochopnie zgodziły się na funkcjonowanie organizacji, które okazały się kuźnią terrorystów:

Fala imigracji do Europy ułatwiła tzw. Państwu Islamskiemu przerzut terrorystów na Stary Kontynent.

Zdaniem Michała Bruszewskiego Europa musi przełamać „cywilizacyjny imposybilizm” w celu eliminacji zagrożenia, jakim jest radykalny islam.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Premier Mateusz Morawiecki: Cała Polska czerwoną strefą. Gastronomia tylko na wynos

Skuteczność obostrzeń będzie można ocenić za kilkanaście dni. Jeśli okażą się niewystarczające, to zostaną wprowadzone dodatkowe restrykcje, takie jak zamknięcie granic.

  • Strefa czerwona w całym kraju.
  • Zamówienia tylko na wynos w restauracjach, kawiarniach i barach.
  • Zakaz spotkań grup większych niż 5 osób za wyjątkiem pracy i mieszkających ze sobą.
  • objęcie nauczaniem zdalnym klas 4-8 szkół podstawowych
  • w dniach nauki szkolnej, w godzinach 8:00-16:00 obowiązek przemieszczania się dzieci do 16. roku życia pod opieką rodzica lub opiekuna
  • zawieszenie działania sanatoriów z możliwością dokończenia już  rozpoczętych turnusów

Sytuacja jest nadal niedobra i dynamiczna. Liczba zakażonych przekroczyła 13 tys. […] Miesiąc temu oscylowała ok. tysiąca.

Premier Mateusz Morawiecki podaje statystyki zachorowań na koronawirusa w Polsce. Zwraca uwagę, że Europie średnia zachorowań wynosi 170 osób na 100 tys. mieszkańców, a u nas 160. Druga fala pandemii dotyka więc nie tylko nas. Czechy zamknęły granice, a Francja i Belgia mają godzinę policyjną. Obecnie dostępnych jest 40 procent łóżek z respiratorami.

Liczba zajętych łóżek przekroczyła 10 tys.

W związku z obecną sytuacją rząd wprowadza kolejne obostrzenia, których skuteczność będzie można ocenić za kilkanaście dni. Jeśli okażą się niewystarczające, to zostaną wprowadzone dodatkowe restrykcje, takie jak zamknięcie granic.

Cała Polska od soboty staje się strefą czerwoną.

[related id=127787] Szkoły podstawowe od klasy 4 do 8 pracować będą w formie zdalnej. Ma to zmniejszyć natężenie kontaktów społecznych i przerwać łańcuch transmisji. Wskazuje, że poziom zakażeń dla grupy do 11-12 jest trzykrotnie mniejszy przy podobnej liczbie testów  od poziomu zakażeń dla grupy w wieku 13-19.

Kolejne ograniczenie dotyczy działalności gastronomicznej. Działalność restauracji, pubów i kawiarni zostanie ograniczona do dań na wynos przez najbliższe dwa tygodnie, z możliwością przedłużenia. Szef rządu wskazuje, że zdaniem ekspertów w tych miejscach często dochodzi od zakażeń.

Kolejnym czwarym obostrzeniem jest zakaz spotkań osób w grupach większych niż 5 osób.

Wyjątkami są ludzie mieszkający ze sobą oraz przypadek wykonywania pracy. Mateusz Morawiecki szczególnie zachęca wszystkich seniorów do zostania w domach. W związku z tym zamykane są sanatoria, gdyż większość ich bywalców stanowią osoby starsze.

Premier powiedział, że powstanie Korpus Wsparcia Seniorów, by pomóc seniorom w takiej sytuacji. Na ten rządowy program przeznaczona ma zostać sto milionów złotych. W ramach Korpusu uruchomiona zostanie specjalna, bezpłatna infolinia (22 505 11 11). Za jej pośrednictwem osoby starsze będą mogły poprosić o pomoc w czynnościach wymagających wyjścia z domu. Do pomocy seniorom można się zgłosić dzwoniąc na infolinię lub wypełniając ankietę na stronie www.wspierajseniora.pl. Prezes Rady Ministrów dodał, że

Obostrzenia są poważne, ale liczę na to, że gospodarka będzie pracować na obrotach szybszych niż wiosną.

Minister zdrowia Adam Niedzielski podkreślił, że przed nami krytyczny tydzień. Sprawdziły się wcześniejsze zapowiedzi. Przy wykładniczym wzroście pandemii w przyszłym tygodniu możemy testować dziennie 20-25 tys.  Polski system opieki zdrowotnej zdaniem ministra wciąż działa, choć

Pojawiają się różne historie pojedyncze, ale proszę pamiętać, że jesteśmy w trudnej sytuacji i te historie muszą się pojawiać.

Szef MZ mówi także o powiększaniu bazy materialnej szpitali -celem jest posiadanie 30 tysięcy łóżek na koniec miesiąca. Poza nią potrzebny jest także personel medyczny. Ten będzie mógł być lepiej wykorzystany dzięki nowej ustawie przyjętej przez Sejm. Wyraża nadzieję, że Senat szybko przeproceduje ją.

Musimy wszystko zrobić, żeby spowolnić rozwój i przejść przynajmniej do trendu liniowego.

Wzrost liniowy pozwoli się nam utrzymać w granicach 15-18 tys. wykrywanych dziennie zakażeń.

A.P.

Żochowski: System jeszcze się trzyma. Trzeba wytyczyć proste ścieżki, gdzie mają pacjenci z Covidem trafiać

Krzysztof  Żochowski o kondycji polskiej służby zdrowia w czasie nasilenia się pandemii koronawirusa, potrzebie koordynacji działań i pamiętaniu o cierpiących na inne choroby.

Krzysztof  Żochowski wskazuje na brak miejsc respiratorowych w szpitalach. Rozwiązaniem mogłoby być wprowadzenie rejonizacji, by nie trzeba było szuka miejsca w sytuacji granicznej. Powinny być, jak mówi, wytyczone ścieżki działania- takie jak np. system informatyczny.

Wydaje się, że system jeszcze się trzyma. Na stykach występują objawy przegrzania, ale jeszcze się bronimy.

Wskazuje, że w pandemię weszliśmy z systemem opieki zdrowotnej niezreformowanym i niedofinansowanym. W Polsce mamy

Najbardziej chyba w Europie rozbudowany system opieki darmowej, ale z drugiej strony trzecia od końca, jeśli chodzi procent przeznaczany z PKB.

Dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Garwolinie ocenia, że powstanie szpitali jednoimiennych było bardzo dobrym pomysłem. Szkoda, że zostały one zlikwidowane- mówi. Nasz gość wskazuje, że obecnie system opieki zdrowotnej dzieli się na głośnego koronawirusa i na całą resztę. Wskazuje, że w szpitalach trzyma się ludzi łagodnie przechodzących Covid-19, którzy mogliby go przechodzić w domu, a tymczasem

Mamy całe mnóstwo innych chorych, którzy potrzebują naszej pomocy.

Przeznaczanie wszystkich środków na walkę z Covidem oznacza, że będzie ich mniej na zajmowanie się nie mniej poważnymi chorobami i dolegliwościami.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Czyżewski: Anna Walentynowicz to postać łącząca Polskę i Ukrainę

Robert Czyżewski, dyrektor Instytutu Polskiego w Kijowie mówi o otwarciu wystawy poświęconej Annie Walentynowicz. „Umieszczenie wystawy na Majdanie nabiera dodatkowego znaczenia” – podkreśla.

Instytut Polski w Kijowie wspólnie z Muzeum Narodowym Rewolucji Godności przy wsparciu Federacji Związków Zawodowych Ukrainy zaprasza na otwarcie wystawy „Anna Walentynowicz – bohaterka dwóch narodów” z udziałem Dyrektora Instytutu Polskiego Roberta Czyżewskiego i Dyrektora Narodowego Muzeum Rewolucji Godności Ihora Poszywajła. Otwarcie wystawy odbędzie się 31 sierpnia 2020 roku.

Sprawa Anny Walentynowicz jest rzeczywiście sprawą symboliczną związaną z wieloma wątkami. Jej osoba była najmniej uhonorowana w pewnym okresie swojego życia za zasługi w okresie Solidarności. Po tych wydarzeniach Anna Walentynowicz pozostała sobą, a wcześniej wróciła również do pracy w Stoczni Gdańskiej. Jej los pozostał losem człowieka zwykłego, który tworzył całą Solidarność.

W Annie Walentynowicz widzimy symbolikę człowieka tworzącego Solidarność, a jednocześnie nieczerpiącego z tego wielkich korzyści – mówi gość Wojciecha Jankowskiego.

Otworzenie wystawy w Kijowie ma podwójne znaczenie. Z jednej strony Anna Walentynowicz miała ukraińskie korzenie, jednak wychowała się w Polsce. Jej polskość stała się dla niej ikoną postrzegania patriotyzmu. Walentynowicz jest wspaniałym wzorcem dla Ukraińców, którzy przyjeżdżają do naszej ojczyzny. Z drugiej zaś strony istnieje związek ideowy pomiędzy polską Solidarnością a Majdanem.

Umieszczenie wystawy na Majdanie nabiera dodatkowego znaczenia. Myślę, że nam w Polsce pokazuje to, że nasze polskie wydarzenia Solidarności są dalej kontynuowane. Na Ukrainie natomiast wystawa ukaże bardzo ważny element w naszej części Europy – zaznacza.

Postać Anny Walentynowicz była marginalizowana, choć jej przeciwnicy polityczni nie odbierali jej zasług i poświęcenia, natomiast nie liczyli się z jej zdaniem dotyczącym tego, co dzieje się w Polsce po upadku komunizmu.

Z powodu panującej pandemii koronawirusa na otwarciu wystawy nie pojawi się rodzina Anny Walentynowicz. Pojawi się natomiast ambasador oraz wiceminister kultury Ukrainy. „Najważniejsze jest to, że na wydarzeniu będą obecni nasi partnerzy, ukraińskie organizacje czy fundacje. Jest to bardzo istotne, ponieważ buduje to pewien most pamięci pomiędzy Polakami a Ukraińcami” – dodaje Robert Czyżewski.

Anna Walentynowicz niewątpliwie łączy Polaków i Ukraińców. Planujemy, że wystawa będzie przewożona przez różne ukraińskie miasta. Związane z tym będą zajęcia, jakie będą proponowane w szkołach na lekcjach historii – podkreśla.

M.N.

Józef Białek: Korzeni LGBT należy szukać w programie ideowym Iluminatów. Idziemy do końca cywilizacji białej rasy

Józef Białek o celach ruchu LGBT, podążaniu śladem pieniędzy, George’u Sorosie, imigrantach i wzroście liczby homoseksualistów.


Józef Białek odpowiada na pytanie o cele ruchu LGBT, które opisał w swojej książce „Czas Sodomy”. Stwierdza, że korzeni tego ruchu

Należy szukać w programie ideowym Iluminatów, którzy stworzyli program walki z Kościołem i Tronem.

Reprezentowali go tacy ludzie jak markiz de Sade, Zygmunt Freud, czy Aleksandra Kołłątaj. Bolszewicką rewolucję seksualną przerwał, jak mówi nasz gość, Józef Stalin.

Józef Białek wskazuje, że w czasach PRL homoseksualiści byli także wysoko postawieni ludzie i nikt ich z tego powodu nie ruszał. Zauważa, że w skutek działań ruchu LGBT odsetek ludzi deklarujących się jako homoseksualiści wzrósł z jednego do trzech procent.

Staje się modne to. […] Dzisiaj wzrasta nam liczba lesbijek, homoseksualistów, jakichś innych zboczeń.

Autor książek zauważa, że ktoś lobby LGBT musi finansować. Zwraca uwagę na Fundusze Norweskiej, których rozprowadzaniem zajmuje się Fundacja Batorego. Budżet tej ostatniej wynosi 200 mln zł, z czego 37 mln pochodzi z Funduszy Norweskich.

To jest cel walki z chrześcijaństwem, to jest cel końca naszej cywilizacji. […] Idziemy do końca cywilizacji białej rasy.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego zwraca uwagę na imigrację do Europy w wyniku której przybysze z Południa zastępują rdzenną ludność. Dodaje, że pieniądze na fundacje takie, Fundacja Batorego idą z Nowego Jorku i z Europy „od ludzi tej samej grupy etnicznej”, do których zalicza się George Soros.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

24 państwa Unii Europejskiej przeciw amerykańskim sankcjom na Nord Stream II

Według nieoficjalnych informacji do akcji dyplomatycznej przeciwko amerykańskim sankcjom na niemiecko-rosyjski gazociąg nie przyłączyły się z państw Unii Litwa, Polska i Rumunia.

Jak poinformował Die Welt, cytowany przez portal DW.com.,  12 sierpnia amerykański Departament Stanu odebrał interwencję dyplomatyczną ws. sankcji nałożonych na firmy pracujący przy budowie Nord Stream II:

24 kraje członkowskie wzięły udział w interwencji dyplomatycznej, która odbyła się za pośrednictwem wideokonferencji.

Treść przekazanego oświadczenia zgodna jest, jak podają, z lipcową deklaracją w tej sprawie stojącego na czele unijnej dyplomacji Josepa Borrella. Przekazana Amerykanom nota dyplomatyczna uznaje „eksterytorialne stosowanie sankcji za naruszenie prawa międzynarodowego”. Podkreślono przy tym, że decyzje w sprawie tego, jaką politykę ma prowadzić Europa powinny zapadać w Europie. Jak wskazuje portal Onet Politico, wśród niemieckich komentatorów amerykańskich decyzji można usłyszeć opinie, że

Amerykanom nie chodzi o Rosję, oni po prostu chcą nam sprzedawać gaz z łupków.

Politycy ze Stanów Zjednoczonych twierdzą zaś, że sankcje na firmy uczestniczące w projekcie Nord Stream II przyjęte w grudniu zeszłego roku,  mają ochronić Europę przez energetycznym uzależnieniem od Rosji. Obecnie senatorzy republikańscy: Ted Cruz, Tom Cotton i Ron Johnson wzywają zarząd portu Sassnitz GmbH na Rugii, gdzie przebiegać ma koniec rurociągu, do wycofania się z inwestycji pod rygorem ostrych sankcji. Przeciwko tym naciskom wystąpił szef niemieckiego MSZ Heiko Mass.

A.P.

Parys: Stany Zjednoczone stawiają na wsparcie flanki wschodniej NATO

Jan Parys mówi o negocjacjach polsko-amerykańskich ws. budowy elektrowni atomowej. Analizuje też skomplikowaną sytuację geopolityczną na świecie.

Wizyta Mike’a Pompeo w Polsce pokazuje, kto jest ważny w Europie dla Stanów Zjednoczonych. USA stawia na to, by wzmacniać i wspierać politycznie oraz militarnie flankę wschodnią, która jest kluczowa dla obrony Europy.

Podczas wizyty zostanie podpisana umowa wojskowa o trwałym stacjonowaniu wojsk amerykańskich w Polsce. W tej chwili również amerykański bank eksportowy ma możliwości prawne by kredytować budowę reaktorów atomowych w Polsce.

Jan Parys wskazuje na bardzo duże znaczenie dla Polski rozwoju sytuacji na Białorusi. Mówi o konieczności kompromisowego odejścia Aleksandra Łukaszenki od władzy. Były szef MON omawia również znaczenie Bitwy Warszawskiej 1920 r. w przeddzień jej stulecia.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.N.

Saryusz-Wolski: Dotychczasowe reakcje UE nie zmienią sytuacji na Białorusi

Jacek Saryusz-Wolski komentuje reakcję Unii Europejskiej na wydarzenia na Białorusi. Jak stwierdza: UE jest tyłem do Europy Wschodniej. 

Eurodeputowany mówi o „bezprecedensowej skali” demonstracji białoruskiej opozycji. W opinii polityka brak jednego lidera jest, paradoksalnie, siłą protestujących. „Swietłana Cichanouska obudziła Białoruś i skłoniła obywateli do działania” – podkreśla.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego ubolewa nad biernością Europy Zachodniej ws. Białorusi. Wskazuje, że ta bierność ma swoje głębokie korzenie, przywołuje w tym kontekście Bitwę Warszawską 1920 r.

Europa powinna powiedzieć, że jest gotowa ukarać Rosję, gdyż wydarzenia mające miejsce na Białorusi istnieją jedynie dzięki pomocy Federacji Rosyjskiej – mówi gość „Poranka WNET”.

Jak dodaje: Dotychczasowe reakcje UE nie zmienią sytuacji na Białorusi. Unia Europejska jest tyłem do Europy Wschodniej. Rosja powinna być ukarana wielkimi sankcjami.

Eurodeputowany twierdzi, że Polska jest pierwszym krajem, który w znaczny sposób reaguje na trwającą sytuację na Białorusi.

Nie są to pierwsze wybory na Białorusi, które nie zostały uznane przez Unię Europejską. Na Zachodzie sytuacja przebiega bez zmian. UE nie uznaje wyborów, a na Białorusi jest tak, jak było do tej pory. UE nie chce ryzykować swoich interesów po to, aby pomóc Białorusi.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

M.N.

Azoty Polyolefins: Popyt na polipropylen będzie rósł. Nasi konkurenci hamują swoje prace inwestycyjne, a u nas praca wre

Czemu Aozty Poluolefins współpracują z koreańską, a nie z polską firmą? Kto będzie pracował w ich zakładach? Dr Andrzej Niewiński o projekcie „Polimery Police” i tłumaczy, czym jest polipropylen.

Dr Andrzej Niewiński wyjaśnia na czym polega projekt „Polimery Police”. W ramach niego badają rynek polipropylenu.

Według naszych doradców rynek polipropylenu ma przyszłość. Popyt będzie rósł.

W Europie popyt na polipropylen rośnie rocznie o ok. 4%,  obecnie zużycie wynosi 10 mln ton. Nasz gość zauważa, że wobec koronawirusa

Nasi konkurenci hamują swoje prace inwestycyjne.

Prezes zarządu Grupy Azoty Polyolefins wyjaśnia czemu głównym partnerem firmy jest koreański Hyundai. Z tym ostatnim koncernem rywalizowały w przetargu dwie włoskie firmy. Zauważa, że Hyundai ma problem z pozyskaniem pracowników do bardziej skomplikowanych prac w Polsce. Będzie więc ich sprowadzał z innych krajów.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.