W październiku rusza system, w ramach którego klienci, którzy kupili napoje w plastikowych butelkach i puszkach, zapłacą kaucję w wysokości od 50 gr do 1 zł. Odzyskają ją dopiero, gdy oddadzą puste opakowania w punkcie lub automacie.
W audycji „Cała naprzód” Mikołaj Murkociński i Hanna Tracz rozmawiają o nowym systemie z prezesem Rady Przedsiębiorców Adamem Abramowiczem, który w latach 2018-2024 był rzecznikiem małych i średnich przedsiębiorców.
System kaucyjny to takie kukułcze jajo podrzucone politykom, ponieważ on nie zadziała, bo jest nieprzygotowany. Nie ma świadomości społecznej, jak to wszystko ma wyglądać. Sklepy nie wiedzą, w jaki sposób ma to funkcjonować i nie mają podpisanych umów z operatorami. Operatorzy też do końca nie wiedzą, jak będą wyglądać rozliczenia i jak to będzie wszystko „chodziło”
– mówi Adam Abramowicz.
, zarówno nie ma świadomości społecznej, jak to ma wszystko wyglądać. Sklepy nie wiedzą także, w jaki sposób ma to funkcjonować, jak kto nie ma podpisanych umów z operatorami. Operatorzy też jeszcze do końca nie wiedzą,
System kaucyjny to kukułcze jajo, które przyniesie więcej szkód niż pożytku…https://t.co/EX8HVMNl21
Z apelem o rezygnację z uruchomienia od 1 października 2025 r. systemu kaucyjnego wystąpiła do premiera Donalda Tuska Organizacja Pracodawców Rada Przedsiębiorców. W…
— Rada Przedsiębiorców (@rada_przedsie) September 8, 2025
Prezes Rady Przedsiębiorców podkreśla, że przyjęte rozwiązanie może okazać się zabójcze dla małych sklepów, pomimo, że zostały zwolnione z obowiązku uczestnictwa w systemie.
Co prawda ustawodawca zwolnił te sklepy z obowiązku uczestniczenia w systemie kaucyjnym, bo w końcu jak ten mały sklep ma magazynować opakowania, czy też kupić sobie butelkomat za 100 tysięcy złotych – tyle to mniej więcej kosztuje. Ale jak klient będzie szedł z butelkami, by kaucję odebrać i w jego osiedlowym sklepie nie będą odbierać, to pójdzie do sklepu, gdzie odbierać będą. A będą odbierać w dużych sklepach sieciowych
– tłumaczy Abramowicz.

Były rzecznik wskazuje też absurdalność nowego systemu na tle systemu obowiązującego.
15 lat temu zainwestowaliśmy w bardzo nowoczesny system odzysku i puszek, i butelek plastikowych, i butelek szklanych, które dziś segregujemy. Wrzucamy do żółtego worka i w zasadzie skuteczność tego systemu jest już taka, jaka będzie skuteczność butelkomatów i systemu kaucyjnego
– argumentuje Abramowicz, który zaznacza, że wnioski takie zostały zawarte m.in. w raporcie renomowanej firmy audytorskiej Delloite.
Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!
jbp/









