Prof. Tomasz Grosse: umowa Mercosur ewidentnie osłabia polskie i europejskie rolnictwo

Prof. Tomasz Grosse / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Wykładowca akademicki ocenia przemówienie Ursuli von der Leyen. Odnosi się także do niedawno zatwierdzonej umowy UE-Mercosur. Rozmowę prowadzi Jaśmina Nowak.

Jaśmina Nowak pyta o przemówienie przewodniczącej Komisji Europejskiej, Ursuli von der Leyen. Podkreśla, że wystąpienie miało charakter polityczny z ukłonem w szczególności dla lewej strony tejże sceny:

Musimy mieć świadomość, że to bardzo polityczne przemówienie. Były pewne elementy tej polityki parlamentarnej, szczególnie jeśli chodzi o ukłon Ursuli von der Leyen w jego lewą stronę. […] Zapowiedziała zawieszenie funduszy dla Izraela. To spotkało się z aplauzem właśnie przede wszystkim tej lewej części parlamentu.

Redaktor Radia Wnet mówi o odniesieniu się przewodniczącej KE do sytuacji na wschodniej flance. Europeista potwierdza te wydarzenia, jednocześnie wymieniając o czym powiedziała:

Pani Przewodnicząca zrobiła ukłon w stosunku do wschodniej flanki, biorąc pod uwagę to, co się działo w nocy na polskim terytorium, ale też uwzględniając ostatnią wizytę pani von der Leyen na wschodniej flance, w tym również na polskiej granicy. Mieliśmy bardzo wyraźną zapowiedź, że wschodnia flanka będzie wspierana z funduszy europejskich oraz że nastąpi wykorzystanie zamrożonych środków rosyjskich na rzecz pomocy dla Ukrainy.

Prof. Tomasz Grosse wyraża także swój stosunek do niedawno zatwierdzonej umowy UE-Mercosur. Oznajmia, że będzie miała negatywne skutki i „uderzy w interesy rolników”:

Ta umowa ewidentnie osłabia europejskie rolnictwo, w tym również rolnictwo w Polsce. My wiemy o tym, że ten projekt wieloletniego budżetu Unii Europejskiej będzie bardzo potężnie bił w interesy rolników, dlatego, że mniej więcej o jedną trzecią te środki mają być zmniejszone. Unia Europejska czy Komisja Europejska projektuje różnego rodzaju działania, które będą niekorzystne dla rolników.

/pk

Odsłuchaj całą rozmowę już teraz!

Czytaj także:

„Polska musi zamknąć przestrzeń powietrzną od wschodu”

Prof. Romuald Szeremietiew: nadal nie przyjmujemy do wiadomości, że jesteśmy w stanie wojny z Rosją

Romuald Szeremietiew / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Jeszcze nie można jednoznacznie ocenić reakcji NATO na dronowy atak Rosji na Polskę – mówi b. minister obrony narodowej.

Jestem przekonany, że Federacja Rosyjska przygotowuje się do ataku na państwa bałtyckie, a może nawet na Polskę; jak przestrzegał śp. Lech Kaczyński

mówi prof. Romuald Szeremietiew w rozmowie z Mikołajem Murkocińskim.

Rosja dąży, aby państwo polskie maksymalnie zdezintegrować. To jest nie tylko działalność różnych szpiegów, nie tylko różne podpalenia, ale to są również działania agentury wpływu

dodaje ekspert. Przestrzega przed konsekwencjami dalszej eskalacji wewnętrznego sporu politycznego w Polsce.

/awk

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

„Rosjanie pokazali, że mogą dolecieć do naszych baz, elektrowni i fabryk”. Lubelski poseł PiS o sytuacji w regionie

 

Adrian Witczak: kwestie bezpieczeństwa nie powinny być osią sporu politycznego

Sejm RP/ fot. I, Kpalion CC BY-SA 3.0

Poseł Koalicji Obywatelskiej komentuje poczynania polskiego rządu w sprawie ataku dronów, które miało miejsce minionej nocy. Podkreśla znaczenie jedności Polski w kontekście polityki międzynarodowej.

Dzisiaj o tym w polskim parlamencie od godziny 10 mówił premier i jasno również wybrzmiało to ze strony polskiego rządu: w jedności siła. Kwestie bezpieczeństwa, kwestie międzynarodowe nie powinny być osią sporu politycznego. Apelowaliśmy o to od samego początku, ponieważ zupełnie inaczej wybrzmiewa głos na arenie międzynarodowej wtedy, kiedy jesteśmy po prostu jedną pięścią.

Adrian Witczak krytykuje postawę prezydenta RP Karola Nawrockiego, który powołał na szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomira Cenckiewicza. Tę nominację określa jako „skrajną nieodpowiedzialność”:

Skrajną nieodpowiedzialnością ze strony prezydenta było powołanie pana Cenckiewicza na tak odpowiedzialną funkcję, ponieważ nie ma poświadczenia do dokumentów tajnych. Doskonale wiemy, że pan Cenckiewicz uczestniczył w ujawnianiu wrazbyłym ministrem obrony narodowej, Mariuszem Błaszczakiem, informacji tajnych. Uważam, że osoby na takich stanowiskach nie powinny budzić żadnych wątpliwości. Tutaj te wątpliwości są.

/pk

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji.

Czytaj także:

Bezprecedensowa noc nad Polską – drony przekroczyły granicę, służby w akcji

Wybuch wagonów Orlenu na Litwie. Oficjalny powód nie jest znany

Dziś rano na przedmieściach Wilna nastąpiła eksplozja wagonów ze skroplonym gazem ziemnym, które należą do grupy Orlen. Jedna osoba jest ranna.

Oficjalna przyczyna wypadku nie jest znana. Obecnie mówi się o naruszeniu zasad bezpieczeństwa pracy. Komentarz w tej sprawie wydał Mateusz Witczyński, rzecznik Orlenu:

Spółka współpracuje z odpowiednimi służbami w celu zbadania przyczyny zdarzenia. Na tym etapie nie ma podejrzeń, że jest to wynik celowych działań.

O wydarzeniu dziś rano poinformowało Associated Press. W pożarze ucierpiała jedna osoba.

/pk

 

„Rosjanie pokazali, że mogą dolecieć do naszych baz, elektrowni i fabryk”. Lubelski poseł PiS o sytuacji w regionie

Black Hornet 2 /Foto. Corporal Daniel Wiepen/Open Government Licence version 1.0

Jeden z dronów spadł w miejscowości Czosnówka, to jest powiat bialski, „sypialnia” Białej Podlaskiej, 1,5 km od mojego domu – mówi Dariusz Stefaniuk.

Czosnówka znajduje się 4 km w linii prostej od miejsca stacjonowania 18 Dywizji Zmechanizowanej Wojska Polskiego. Dariusz Stefaniuk w rozmowie z Łukaszem Jankowskim relacjonuje, że w jego okolicy panują nastroje „ewakuacyjne”. Polityk apeluje o zachowanie spokoju, jednak podkreśla konieczność spokojnego przygotowania się na każdą ewentualność.

/awk

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Bezprecedensowa noc nad Polską – drony przekroczyły granicę, służby w akcji

Paweł Zalewski: to jest bezprecedensowe pogwałcenie polskiej przestrzeni powietrznej

Samolot wojskowy / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET

Wiceminister obrony narodowej naświetla reakcję polskiego rządu na atak dronów, który miał miejsce minionej nocy. Podkreśla, że zostały uruchomione wszystkie niezbędne procedury.

To jest bezprecedensowe pogwałcenie przestrzeni powietrznej, integralności naszego państwa oraz prawa międzynarodowego. Przede wszystkim reagują siły zbrojne i zareagowały bardzo dobrze. Uruchomione zostały wszystkie procedury krajowe, sojusznicze, w wyniku czego strącono kilka dronów. Sytuacja była kontrolowana przez obronę powietrzną. Atak jest bezprecedensowy ze względu na skalę i na bardzo długi czas, jaki trwał.

Łukasz Jankowski pyta o kwestię intencji Rosji. Czy nasz zachodni sąsiad będzie chciał wyczerpać nas ekonomicznie?

To jest najważniejszy dylemat, który stoi przed nami. Polska uruchomiła program „Tarczy Wschód”, której elementem jest m.in. bardzo silna obrona przeciwko dronom. Realizacja tego programu wymaga czasu. Dzisiaj uruchamiamy wszystkie możliwe dostępne środki, ale w przyszłości będziemy mieli sprawne systemy antydronowe, nie tylko związane z wykrywaniem dronów, ale również z ich zwalczaniem.

– zaznacza Paweł Zalewski.

/pk

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

Czytaj także:

Paweł Kukiz: Incydenty z dronami to argument za zwiększeniem obecności wojsk USA w Polsce

Tomasz Szatkowski: Nie ma wątpliwości po polskiej stronie, że akt agresji miał charakter świadomy

Tomasz Szatkowski / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Były ambasador Polski przy NATO komentuje stosunek państw do dronów, które zostały zestrzelone nad Polską. Mówi jakie działania muszą podjąć państwa zrzeszone w NATO.

Mikołaj Murkociński przywołuje złożenie wniosku o wejście w życie artykułu 4 Traktatu o NATO. Jakiej reakcji możemy się spodziewać po państwach członkowskich i co oznacza powołanie się na umowę Paktu Północnoatlantyckiego?

To jest pewien sygnał polityczny o tym, że NATO poważnie rozważa reakcję. I to jest absolutne minimum. Z tym powinna się wiązać oczywiście pewna deklaracja, czyli wspólne stanowisko sojuszników. […] Nie ma wątpliwości po polskiej stronie, że ten akt agresji miał charakter świadomy.

Tomasz Szatkowski nie ma zastrzeżeń do obecnych działań sojuszu. Domaga się jednak dalszych akcji podejmowanych przez państwa NATO:

Do tego momentu w zasadzie nie ma zastrzeżeń większych. […] To nie może być tylko odpowiedź pasywna, czyli reagowanie na to, co zrobi Rosja. Kolejnym krokiem musi być wzmocnienie obecności sojuszniczej. Jeśli nagle wylatują bombowce w okolice ważnych dla Rosji celów, jeśli nagle pojawiają się okręty wojenne z istotnymi systemami w pobliżu rosyjskich celów, Rosja rozumie, że NATO pokazuje w ten sposób pewną gotowość. To jest ta reakcja, której bym oczekiwał.

Łukasz Jankowski pyta o siły, jakimi dysponuje Sojusz Północnoatlantycki i którymi byłby w stanie wspomóc Polskę:

Sojusz dysponuje nowoczesnymi siłami powietrznymi. Te siły nowocześniejsze i bardziej potężne niż rosyjskie, ale jest kwestia gotowości, więc kwestia tego, jak podchodzimy do tej gotowości. Jeśli na poważnie potraktujemy to zagrożenie, to samoloty i piloci się znajdą.

– podkreśla były stały przedstawiciel Rzeczpospolitej Polskiej przy NATO.

/pk

Cała rozmowa dostępna poniżej.

Czytaj także:

Rosyjskie drony nad Polską. Jarosław Kaczyński dla Wnet: Tego rodzaju sytuacje będą się powtarzały

Szerszy kontekst wtargnięcia rosyjskich dronów do Polski. Komentuje redakcja wschodnia Radia Wnet

Dron Shahed-136 / Fot. Idmental, Wikimedia Commons, CC 4.0

9 września doszło do chwilowego zamknięcia lotniska w Wilnie. Jak zauważa Olga Siemaszko, incydenty dronowe zakłócały w ostatnim czasie podróże prezydenta Litwy Gitaunasa Nausedy.

Jak zapewnia Olga Siemaszko, litewskie systemy rozpoznawania i obrony jak do tej pory dobrze radziły sobie podczas incydentów

Dmytro Antoniuk informuje, że w nocy z 9 na 10 września obiektem rosyjskich ataków dronowych i rakietowych były niemal wszystkie regiony Ukrainy.

Artur Żak wyjaśnia, że do Polski wlatywały drony dwóch rodzajów: Gerań i Gerber.

W propagandzie rosyjskiej i białoruskiej nie było żadnych komentarzy dotyczących wlotu rosyjskich dronów do Polski

dodaje Olga Siemaszko. Jak informuje, do naruszenia przestrzeni powietrznej przez rosyjski obiekt doszło również w Estonii.

/awk

Rosyjskie drony nad Polską. Jarosław Kaczyński dla Wnet: Tego rodzaju sytuacje będą się powtarzały

Rosyjskie drony nad Polską. Jarosław Kaczyński dla Radia Wnet: Tego rodzaju sytuacje będą się powtarzały

Jarosław Kaczyński / Fot. x.com

Rosji na pewno nie podoba się umocnienie relacji polsko-amerykańskich. Drugą przyczyną eskalacji jest zamknięcie granicy polsko-białoruskiej – mówi prezes PiS, b. premier i wicepremier.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w rozmowie z Łukaszem Jankowskim z Radia Wnet stwierdził, że rosyjskie drony na terenie polski to „to z całą pewnością atak Rosji na Polskę, chociaż na razie ostrzegawczy”. Wskazał też dwie możliwe przyczyny wydarzeń z ostatniej nocy.

Po pierwsze ta poprawa stosunków polsko-amerykańskich, która tam się na pewno nie podoba, i takie ostrzeżenie Amerykanów, że będą mieli tu kłopot. A po drugie zablokowanie granicy. To jest jednak poważny cios w Białoruś, ale także i w Rosję, i po części to są także w Chiny. Sądzę, że to jest odpowiedź na to. Ale być może, szczególnie ten pierwszy powód, może stanowić przesłankę dla takiego rozumowania, że tego rodzaju sprawy, może nawet w zaostrzonym wydaniu, będą się po prostu powtarzały

– ocenił.

Czyny i słowa

Odnosząc się do wypowiedzi premiera Donalda Tuska, który powiedział, że „zdaliśmy egzamin jako państwo”, stwierdził krótko:

Proszę mnie nie pytać o sytuacje, które mogą tylko żenować

– zaznaczył.

/awk, ad 

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Gen. Jarosław Gromadziński: incydenty z udziałem rosyjskich dronów będą miały większe skutki polityczne, niż militarne

Gen. Jarosław Gromadziński / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Rosja czeka na reakcję NATO; jeżeli ta reakcja będzie słaba, tylko rozzuchwali Rosję – mówi b. dowódca 18 Dywizji Zmechanizowanej Wojska Polskiego.

Gość Radia Wnet podkreśla, że Polska powinna oczekiwać od sojuszników wsparcia w postaci przemieszczenia większej ilości środków obrony przeciwlotniczej na terytorium RP. Ponadto, jak mówi, należy wzmocnić zdolności obronne Ukrainy.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podjęło bardzo trudną, ale słuszną i potrzebną decyzję o użyciu uzbrojenia przeciwko dronom naruszającym naszą przestrzeń powietrzną

wskazuje rozmówca Łukasza Jankowskiego.

Poprzestaliśmy na systemach rozpoznania dronów; brakuje nam zdolności ich niszczenia

/awk

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Bezprecedensowa noc nad Polską – drony przekroczyły granicę, służby w akcji