Wielka Brytania, Kanada i Australia uznają państwo palestyńskie. „Widzimy przełamanie pewnego tabu”

Flaga Państwa Palestyna/Foto. Orionist/ własność publiczna

Kluczowe będą dopiero działania Unii Europejskiej jako całości; widzimy jednak blokadę ze strony takich państw jak Niemcy i Włochy – mówi ekspert PISM Michał Wojnarowicz.

Tak naprawdę po owocach poznamy, jakie będą tutaj skutki, ale też miejmy świadomość, że decyzje poszczególnych państw będą miały ograniczone znaczenie dla sytuacji w Strefie Gazy na Zachodnim Brzegu

podkreśla Michał Wojnarowicz w rozmowie z Magdaleną Uchaniuk. Jak zwraca uwagę, ze strony USA możemy się spodziewać utwardzenia nieprzychylnego wobec Palestyny stanowiska.

/awk

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Mahmoud Khalifa: Stany Zjednoczone stoją po stronie potwora

Agnieszka Wolska: głosy żądające zwrotu przez Polskę dawnych ziem niemieckich trudno uznać za przypadkowe

Flaga Niemiec / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

W stronę Polski idzie sygnał: nie dotykajcie tematu reparacji, bo sobie poparzycie ręce – mówi dziennikarka mieszkająca w Kolonii.

Rozmówczyni Magdaleny Uchaniuk odnosi się do ostrych w stronę prezydenta RP Karola Nawrockiego przez Gunther Fehlingera-Jahna, ekonomistę, przewodniczącego austriackiego komitetu do spraw rozszerzenia NATO o Austrię, Kosowo, Bośnię i Ukrainę. Austriak zagroził, że w przypadku dalszego forsowania przez Polskę kwestii reparacji, Niemcy będą domagać się rewizji granicy.

/awk

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Prof. Ryszard Legutko: Jedność Unii Europejskiej to gigantyczna mistyfikacja

 

Wojciech Surmacz: Od 1 września PAP zamieścił 37 depesz, które były później korygowane

Były prezes Polskiej Agencji Prasowej Wojciech Surmacz naświetla fatalne zarządzanie agencją po bezprawnym jej przejęciu oraz widoczne tego efekty w serwisie PAP dla redakcji mediów.

Polska Agencja Prasowa zamieściła nieprawdziwą depeszę o słowach Donalda Trumpa. Dopiero po kilkunastu godzinach została ona usunięta, a agencja zamieściła krótkie przeprosiny. Później opublikowała także oświadczenie kierownictwa redakcji, w którym stanęła ona w obronie dobrego imienia swoich dziennikarzy.

Podpisali się pod nim redaktor naczelny Wojciech Tumidalski, jego zastępczynie Zuzanna Dąbrowska i Justyna Wojteczek oraz zastępca Jan Rakoczy i anonimowo kolegium redakcyjne PAP.

Mam nadzieję, że wszyscy ci, którzy podpisali się 19 września, złożyli dzisiaj wypowiedzenia

– ocenia sytuację były prezes PAP Wojciech Surmacz.

Tomasz Grodecki: widzimy dramatyczne efekty zmian kadrowych w Polskiej Agencji Prasowej

Według dziennikarza sprawa z depeszą jest obrazem tego, co dzieje się obecnie w państwowej agencji prasowej.

Od 1 września do wczoraj było 37 źle napisanych, błędnych i skorygowanych depeszy w serwisie Polskiej Agencji Prasowej. Agencja jest zarządzania fatalnie. Jest w likwidacji, a dostaje 22 miliony złotych dotacji. Pytam, kto ją likwiduje i w jaki sposób, skoro dostaje coraz więcej pieniędzy?

– pyta Surmacz, punktując absurdalne realia funkcjonowania PAP.

Były prezes ironiczne zauważa, że likwidacja tak działającej firmy jest świetnym pomysłem.

Tylko należy go zrealizować. I nie będziemy mieli takich problemów. Tam dochodzi o jakiegoś totalnego rozkładu

– podsumowuje Wojciech Surmacz.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

jbp/

Andrzej Potocki: postępowanie Tuska i Sikorskiego wobec prezydenta to dyplomacja „słonia w składzie porcelany”

Widzimy powtórkę z rozrywki; takie same zachowania członków rządu Tuska miały miejsce za prezydentury śp. Lecha Kaczyńskiego – mówi dziennikarz tygodnika „Sieci”.

To wynika po prostu z pychy ministra Sikorskiego, który za wszelką cenę chce rywalizować o popularność z prezydentem Karolem Nawrockim. Tylko forma, w jakiej to on robi, typowa zresztą dla niego, czyli poruszanie się jak słoń w składzie porcelany. […]  Sikorski porusza się w świecie dyplomacji  w sposób kompletnie nieumiejętny, czego wielokrotnie dał już przykład

ocenia Andrzej Potocki. Odnosi się nie tylko do zamieszania wokół wizyty prezydenta RP w USA, ale i do przeciągającego się sporu o obsadę ambasad RP, zwłaszcza w Waszyngtonie i w Rzymie, gdzie rząd Tuska forsuje całkowicie nieakceptowalnych dla ośrodka prezydenckiego – Bogdana Klicha i Ryszarda Schnepfa.

/awk

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Stanisław Żaryn: liberalno-lewicowe elity UE mają fobię antytrumpowską. Do Polski ona też dotarła

Co się dzieje w Agencji Rozwoju Przemysłu? „Miała wspierać przemysł, planuje budowę kolei do Odessy”

Budowa fabryki wież wiatrowych w Gdańsku, fot. ARP

Bezpieczeństwo państwa nic dla nich nie znaczy – mówi Szczepan Ruman o władzach ARP. Wskazuje na upadek kluczowego projektu zbrojeniowego i zapowiedzi budowy kolei na Ukrainie.

Posłuchaj całej rozmowy:

Były prezes Świętokrzyskiej Grupy Przemysłowej Industria, Szczepan Ruman, w Poranku Radia Wnet skrytykował działania Agencji Rozwoju Przemysłu. Mówił o serii skandali i decyzji, które – jego zdaniem – podważają bezpieczeństwo państwa i sens istnienia ARP.

Najpoważniejszym zarzutem jest upadek projektu Polska Amunicja. ARP miała sfinansować produkcję amunicji 155 mm do armatohaubic, kluczowej dla obronności Polski i Ukrainy.

Michał Dąbrowski, ówczesny prezes ARP, zniszczył projekt, chcąc obsadzić go swoimi ludźmi. Dziś amunicji jak nie było, tak nie ma

– mówił Ruman.

Przemysław Czarnek o Radosławie Sikorskim: Z chamami elegancko się nie postępuje

Zadziwiające nominacje

Według niego późniejsze nominacje w ARP również budzą wątpliwości. Wskazał na Wojciecha Balczuna, który po zaledwie trzech miesiącach w ARP został ministrem aktywów państwowych, mimo – jak podkreśla Ruman – „kilkuletniej luki w życiorysie zawodowym”. Obecny prezes, Bartłomiej Babuśka, honorowy konsul Ukrainy w Polsce, ogłosił z kolei, że ARP będzie budować kolej do Odessy.

Agencja nigdy nie zajmowała się budową kolei, miała wspierać polski przemysł. Tymczasem zapowiada projekty na Ukrainie, które mogą zwiększyć import do Polski, zamiast wzmacniać naszą gospodarkę

– ocenił były prezes Industrii.

„To prezent dla Putina”. Wildstein o wystąpieniu Bosackiego w ONZ

Zaskakująca śmierć

Ruman przypomniał także sprawę samobójstwa Andrzeja Grolika po przesłuchaniu w prokuraturze i zatrzymania prezesa spółki-córki ARP FPS Cegielski.

Ogłoszono, że państwo zdało egzamin, ale nie ma odpowiedzi na pytania o odpowiedzialność rad nadzorczych i nominatów. Obawiam się, że to nie koniec tej historii

– podsumował.

/ad

„To prezent dla Putina”. Wildstein o wystąpieniu Bosackiego w ONZ

Bronisław Wildstein

Pokazując w ONZ fałszywe dowody, Polska sama podcina swoją wiarygodność – mówił w Poranku Radia Wnet Bronisław Wildstein. Dziennikarz ostro skrytykował wystąpienie wiceministra Marcina Bosackiego

Posłuchaj całej rozmowy:

Bronisław Wildstein skrytykował w Poranku Radia Wnet wystąpienie wiceministra spraw zagranicznych Marcina Bosackiego na forum ONZ, podczas którego zaprezentowano zdjęcia z Wyryk jako dowód rosyjskiego ataku dronowego. Jak się później okazało, zniszczenia spowodowała polska rakieta, która zestrzeliwała rosyjskie bezzałogowce.

To kompromitacja Polski na arenie międzynarodowej

– ocenił Wildstein.

Przemysław Czarnek o Radosławie Sikorskim: Z chamami elegancko się nie postępuje

Podważa to naszą wiarygodność i gra na rzecz Putina, który może teraz mówić: „oskarżają mnie o rzeczy nieprawdziwe”

– dodał publicysta.

Zdaniem Wildsteina sytuacja pokazuje, że obecny rząd „przyzwyczaił się do lekceważenia prawdy”, a polityka Tuska opiera się głównie na działaniach PR-owych. Publicysta podkreślił, że wiceminister powinien ponieść konsekwencje za przedstawianie niesprawdzonych informacji na najważniejszym forum międzynarodowym.

/ad

Przemysław Czarnek o Radosławie Sikorskim: Z chamami elegancko się nie postępuje

Featured Video Play Icon

W rozmowie z Katarzyną Adamiak Przemysław Czarnek komentuje słowa rzecznika MSZ i byłego dziennikarza Gazety Wyborczej Pawła Wrońskiego ws. sporu o miejsce R. Sikorskiego w samolocie prezydenckim.

Prezydent Karol Nawrocki przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie wystąpi na sesji Organizacji Narodów Zjednoczonych. W związku z wizytą głowy państwa rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Paweł Wroński napisał na portalu X, że dotychczas istniała „elegancka tradycja zapraszania przez prezydenta RP szefa dyplomacji na pokład samolotu, lecącego na sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ”.

W Poranku Wnet były minister edukacji Przemysław Czarnek stwierdza, że wystąpienienie Wrońskiego to szczyt bezczelności. Wspomina, jak Radosław Sikorski drwił z prezydenta Karola Nawrockiego w kontekście jego wizyty w Niemczech w sprawie reparacji, a także jak wstrzymywał samolot dla śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego na lot do Brukseli, by nie doleciał na szczyt Unii Europejskiej.

I on mówi o eleganckich tradycjach, dotyczących wspólnego podróży prezydenta i ministra spraw zagranicznych? Z chamami się elegancko nie postępuje

– mówi Czarnek, który podkreśla, nawiązując do poetyki samolotowej, że Sikorski dawno już odleciał w Chobielinie.

Prywatny rezerwat Sikorskiego? Jasina o wizycie Nawrockiego w USA

Koalicja z Konfederacją

Pytany o realne szanse sojuszu PiS z Konfederacją Przemysław Czarnek zaznacza, by nie oczekiwać, że jego ugrupowanie zacznie realizować program partii Sławomira Mentzena.

Lepiej zapytać Konfederacji, dlaczego atakuje PiS? Dlaczego Sławomir Mentzen atakuje prezesa Kaczyńskiego? Ale nigdy tak nie będzie, że partie polityczne, które są rozdzielne, będą działały dla dobra tej drugiej partii. Natomiast jestem przekonany, że jeśli tylko pojawi się okienko – a jest na to widok na jesieni, a najdalej na wiosnę przyszłego roku – polegające na tym, że będzie można przez nie przejść, bo koalicja 13 grudnia się rozleci, to zdołamy zrobić koalicję większościową urupowań i posłów, którzy będą mieli na względzie koalicję polskich spraw

– zapewnia polityk, przypominając, że na stole jest ciągle oferta PiS stworzenia rządu technicznego.

Paweł Lisicki: Postawa Sławomira Mentzena jako polityka jest niedojrzała

„Genderowskie świństwa”

W sprawie sporu o przedmiot edukacja zdrowotna prof. Czarnek protestuje przeciwko kłamstwu, jakoby w Polsce młodzież nie miała w szkole do czynienia z wiedzą z zakresu edukacji seksualnej.

Mit i kłamstwo, które lewicowa część sceny politycznej od dawna serwuje. Wszyscy się uczyliśmy o naszym organizmie, o naszych narządach rozrodczych, o prokreacji, o wszystkim tym, co jest niezwykle ważne dla życia człowieka i dla społeczeństwa. Natomiast edukacja seksualna nie może oznaczać deprawacji

– mówi gość Poranka Wnet.

Prezydent Karol Nawrocki wypisuje syna z edukacji zdrowotnej

Były minister reaguje na wezwania jego następczyni Barbary Nowackiej, by krytycy edukacji zdrowotnej przeczytali podstawę programową.

Czytamy, czytamy – „stereotypy płciowe”. Czyli o czym pani Nowacka chce mówić? O tym, że mama to nie mama, a tata to ie tata? Że może być dwóch tatusiów? O tym, że mamy również 58 innych płci, czyli ideologia genderowska w pełnej postaci? Czytamy podstawy od dawna, przeczytali eksperci i rodzice, którzy w listopadzie zeszłego roku wyszli protestować na ulice przeciwko deprawacji

– krytykuje działania resortu prof. Czarnek.

Jak podkreśla, znamienne jest, że do tej pory ministerstwo nie zaprezentowało podkręczników do nowego przedmiotu.

Ja pani Nowackiej powiem, dlaczego nie ma podręcznika. Bo tam są przygotowywane właśnie te genderowskie świństwa, których na razie oni nie chcą oni pokazać

– podkreśla poseł.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

jbp/

Prezydent Karol Nawrocki wypisuje syna z edukacji zdrowotnej

Karol Nawrocki w sztabie wyborczym l fot. x.com

Podjęliśmy decyzję o wypisaniu naszego syna z zajęć „Edukacji Zdrowotnej” – napisał w sobotę na portalu X prezydent Karol Nawrocki.

Tłumacząc decyzję swoją i żony Marty Nawrockiej prezydent wskazał, że „pod niewinnie brzmiącą nazwą tego przedmiotu próbuje się przemycać do polskich szkół ideologię i politykę, a na to nie może być zgody”.

Szkoła to przede wszystkim miejsce nauki, ale także przestrzeń budowania szacunku do kultury, tradycji i wartości chrześcijańskich, z których wyrasta nasza cywilizacja

– podkreślił Nawrocki.

Według głowy państwa w pierwszej kolejności to rodzice mają prawo do decyzji w sprawie edukacji dzieci i to jest ten moment, kiedy z tego prawa warto skorzystać.

Edukacja zdrowotna to nowy przedmiot, wprowadzany przez resort zarządzany przez Barbarę Nowacką. Zastępuje wychowanie do życia w rodzinie. Objęte mają być nim dzieci od IV klasy szkoły podstawowej.

Karol i Marta Nawroccy skorzystali z prawa do rezygnacji udziału dziecka w tym przedmiocie. Rodzice niepełnoletnich dzieci, którzy chcą tak postąpić, powinii do 25 września przekazać pisemną rezygnację dyrektorowi szkoły.

jbp/

„To lukrowana trucizna”. Prezes stowarzyszenia o edukacji zdrowotnej w szkołach

Polacy w ćwierćfinale siatkarskich MŚ. O strefę medalową powalczą z Turcją

Reprezentacja Polski siatkarzy po wygranym meczu 1/8 finału MŚ z Kanadą / Fot. Volleyball World, X

Podopieczni Nikoli Grbicia w 1/8 finału okazali się lepsi od Kanady, wygrywając 3:1 ( 25:18, 23:25, 25:20, 25:14).

Do sukcesu ekipę biało-czerwonych poprowadzili skrzydłowi: Kamil Semeniuk, Bartosz Kurek i Wilfredo Leon, którzy zdobyli odpowiednio: 18, 15 i 14 punktów. Rozgrywający Marcin Komenda, przy niestabilnym przyjęciu, dużo rzadziej korzystał ze środkowych, którzy łącznie wykonali zaledwie 18 ataków. Problemy w odbiorze zagrywki najmocniej odbiły się na grze Polaków w drugim secie, przegranym 23:25. W kolejnych partiach udało się jednak ustabilizować grę.

Bohaterem spotkania został Kamil Semeniuk. Gracz Sir Safety Perugia atakował ze skutecznością 60%.

Ćwierćfinałowe starcie z Turcją, która wyeliminowała z turnieju Holandię,  czeka nas w środę 23 września.

/awk

Tomasz Grodecki: widzimy dramatyczne efekty zmian kadrowych w Polskiej Agencji Prasowej

Sprawa z depeszą dot. wywiadu Trumpa bardzo mocno uderza w wiarygodność Agencji – mówi dziennikarz portalu niezależna.pl.

Wypowiedź prezydenta Trumpa była zupełnie jasna, wbrew temu, co się próbuje nam wmówić. Na pewno nie chodziło mu o to, że pomoże Polsce dopiero po zakończeniu wojny na Ukrainie

stwierdza Tomasz Grodecki w rozmowie z Łukaszem Jankowskim; odnosząc się do sprawy błędnego tłumaczenia słów Donalda Trumpa w wywiadzie dla telewizji FOX News.  Jak dalej nakreśla, sytuacja w PAP wygląda następująco:

Tuż po tym, jak wyrzucono mnie i kolegów z Polskiej Agencji Prasowej, zmieniono wszystkich redaktorów odpowiedzialnych za temat zagraniczny, które powinny jednak ciągłością powinno się cechować i zrobiono szefem PAP Zagranica człowieka, który wiele lat studiował w Moskwie

Co dalej z PAP?

według mnie powinna być jakaś odpowiedzialność. Tylko nie znowu, że kowal zawinił a powiesili Cygana, bo to nie chodzi o szeregowego pracownika, który napisał depeszę. Chodzi o cały system i osoby z kierownictwa, które odpowiadają za stan agencji i za to, jak ona wygląda.

/awk

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

Jakub Pilarek: W sprawie PAP niektórzy politycy PiS powinni bardziej ważyć słowa