Do siego roku! Jak Sylwestra obchodzono przed laty? – Kiedyś to było 30.12.2024 r.

Fot. NAC

Jak obchodzono sylwestra na Kresach? Kto balował, a kto spędzał ten czas w rodzinnym gronie? Zapraszamy też na podróż w czasie do przedwojennej Warszawy, gdzie bawiono się z pompą

Tomasz Kuba Kozłowski – Koordynator programu Warszawska Inicjatywa Kresowa opowiada o świętowaniu Nowego Roku na Kresach;

Bartosz Paluszkiewicz – autor strony na Facebooku “Przedwojenne Bary Restauracje i Kawiarnie” oraz publikacji na temat przedwojennej gastronomii przenosi nas w czasie do nocy sylwestrowej w II RP w stolicy;

Zachęcamy także do wysłuchania poprzedniej audycji!

Simona Kossak – królowa puszczy czyli Kiedyś to było – 16.12.2024 r.

Stare na nowo czyli przypominamy filmy, które utkwiły w pamięci – Sztuka jest magią 28.12.2024 r.

Na trzy dni przed końcem roku – komentarze Joanny Rawik na temat oglądanych na nowo filmów takich jak „Kabaret”, „Rzymskie Wakacje”, „New York, New York” czy „Teoria wszystkiego”

Sztuka jest magią na trzy dni przed końcem roku Joanny Rawik komentuje oglądane na nowo filmy takie jak: „Kabaret”, „Rzymskie Wakacje”, „New York, New York” oraz recenzja genialnej biografii Stephena Hawkinga w filmie „Teoria wszystkiego”.

Zapraszamy do wysłuchania poprzedniej audycji!

Przedświąteczne wspominanie świąt już minionych czyli Sztuka jest magią – 21.12.2024 r.

Irlandia z niepewnością czeka na inaugurację Trumpa – Studio Dublin – 27.12.2024 r.

Piątkowy poranek w sieci Radia Wnet należy do Studia Dublin, w którym informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy.

  • Ambasador Federacji Rosyjskiej w Dublinie Jurij Fiłatow udzielił głośnego wywiadu dziennikowi „Irish Independent”. Problemem we wzajemnych, bardzo zimnych relacjach jest w ostatnich latach kwestia ukrywających się w Rosji irlandzkich gangsterów. Oba kraje nie podpisały do tej pory umowy ekstradycyjnej, co oddala perspektywę jakiegoś porozumienia.
  • Republika Irlandii pospiesznie przygotowuje się na zapowiadane zmiany w polityce gospodarczej USA

Trumpowi z pewnością nie podoba się fakt, iż Irlandia ma nadwyżkę w bilansie handlowym z USA; odwrócenie tego zjawiska przyczyni się do wzrostu bezrobocia na Szmaragdowej Wyspie

 

Donald Trump / Fot.Shealah Craighead, Flickr

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Zygmunt Drożdżejko: W mijającym roku najbardziej szokuje fakt, że mało rzeczy zadziało się zgodnie z prawem

Zygmunt Drożdżejko/ fot. arch. ZD

Prezes Stowarzyszenia Sędziowie RP Zygmunt Drożdżejko podsumowuje mijający rok w wymiarze sprawiedliwości. Jego konkluzja jest przytłaczająca: prawo w praktyce przestało działać.

Rok 2024 r. to siłowe przejęcie Prokuratury Krajowej, mediów publicznych, a także sądów, w których nielegalnie wymieniono władze jednostek i rozpoczęto, za aprobową rządu, podważanie statusu sędziów.

Na bakier z prawem, w krótkim horyzoncie

Sędzia Zygmunt Drożdżejko pytany o ocenę tego okresu podkreśla, że dla niego największym szokiem było to, że niewiele rzeczy działo się zgodnie z prawem.

Przyjęto pewną ideologię, pewien kurs, postawiono sobie pewne zadania i postanowiono je zrealizować, bez względu na to, czy jest to zgodne z przepisami. Szokujący jest natłok tych naruszeń, a także totalnie nieprzejmowanie się tym, jakie skutki będzie to odnosić dla społeczeństwa, dla obywateli

– mówi prawnik.

Sędzia jako naiwne określa przeświadczenie, że obecne zmiany się ostaną, kiedy prędzej czy później, dojdzie do zmiany władzy.

Tak na pewno nie będzie. I nie sądzę, żeby w dalszej perspektywie zmiany, które obecna władza wprowadza, były zaakceptowane. Musimy sobie zdawać sprawę, że wywoływany dzisiaj kryzys może się ciągnąć latami, a obecne działania będą wykorzystywane do działań analogicznych, tylko w drugą stronę. Powinno to być niepokojące dla całego społeczeństwa

– ostrzega.

Szanse na resert konstytucyjny

Sędzia jest wyraża sceptycyzm co do możliwości osiągnięcia porozumienia między stronami sporu w wymiarze sprawiedliwości, który mógłby zaowocować resetem konstytycyjnym. Podkreśla przy tym, że zadanie ewentualnych zmian w tym zakresie nie należy do sędziów, tylko polityków i społeczeństwa.

Podstawą musi być przestrzeganie konstytucji, która obowiązuje. Nie może być tak, że ktoś dewastuje normy prawne, a potem mówi „trzeba zmienić konstytucję”. Podstawą dialogu musi być przestrzeganie konstytucji

– mówi Drożdżejko i dodaje, że trudno powiedzieć, czy politycy są na takie podejście gotowi.

Co z suwerennością?

Pytany o zaskakująco szerokie poparcie wśród obywateli, prawników i polityków do rezygnacji z naczelnej roli Konstytucji RP na rzecz traktatów europejskich i faktycznej rezygnacji z pełnej suwerenności, Zygmunt Drożdżejko stwierdza, że „obywatele nie do końca zdają sobie sprawę, co to oznacza”.

Każdy patrzy na to z punktu widzenia swoich bieżących interesów. Dziś zwolennicy takiej opcji mają interesy zbieżne z interesami Unii. Ale musimy zadać sobie pytanie, czy tak będzie zawsze. Być może okaże się, że za kilka czy kilkanaście lat w Unii Europejskiej będą rządzić zupełnie inne opcje. I wówczas interesy centrów decyzyjnych mogą być sprzeczne z interesami tych osób

– ostrzega miłośników dominacji europejskiej prezes SędziówRP.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji, w której sędzia odniósł się również to próby usunięcia z Prokuratury Krajowej Zastępców Prokuratora Generalnego, a także do roli mechanizmu losowania składów sędziowskich i problematycznych kontaktów wiceministra sprawiedliwości z byłym komisarzem UE podejrzanym w aferze korupcyjnej!

jbp/

Krucjaty radiowe. Obalamy mity dotyczące katarów i waldensów!

Waldensi składający przysięgę [w:] „Szkice historyczne zagranicznych misji Adwentystów Dnia Siódmego”/Wikimedia Commons

Dr Bartłomiej Dźwigała koryguje narrację o średniowiecznej polityce kościoła, balansującą między apologetyką a demonizacją.

W rozmowie z Konradem Mędrzeckim i Łukaszem Witkiewiczem wyjaśnia antykościelne idee przyświecające sektom katarów i waldensów.

Konrad Wytrykowski w „Prawodajni”: Hubert Błaszczyk powinien zostać przywrócony do korpusu sędziowskiego

Konrad Wytrykowski/ fot. arch. KW

W „Prawodajni” Jakub Pilarek rozmawia z sędzią w stanie spoczynku Konradem Wytrykowskim o kondycji sądownictwa III RP, które żywcem wyrosło z sądownictwa komunistycznego.

Sędzia Jakob Maziarz, który równocześnie jest historykiem Uniwersytetu Jagiellońskiego, odszukał historie trzech sędziów, represjonowanych przez komunistów w stanie wojennym za działalność opozycyjną. Byli to Hubert Błaszczyk, Grzegorz Długi i Andrzej Jacko. Stowarzyszenie „Sędziowie RP” zorganizowało konferencję z ich udziałem.

Sędzia Hubert Błaszczyk był jedynym sędzią, który został skazany na karę bezwzględnego pozbawienia wolności, którą zaczął odbywać, nie godząc się na podpisanie wniosku o ułaskawienie. Wydalono go również z zawodu sędziowskiego. Ostatecznie musiał emigrować z kraju do Australii, gdzie przez całe życie imał się prac fizycznych. Nadal mieszka w tym państwie.

Gość „Prawodajni” Konrad Wytrykowski wspólnie z sędzią Kamilą Borszowską-Moszowską rozmawiał wcześniej z bohaterskim prawnikiem. Zwrócił wówczas uwagę, że Hubert Błaszczyk powinien być przywrócony do korpusu sędziowskiego.

Jedyny sędzia skazany na więzienie w stanie wojennym

O rozwinięcie tego wątku poprosił sędziego Wytrykowskiego Jakub Pilarek.

Hubert Błaszczyk to zupełnie wyjątkowa postać. Jest jednym z dwóch sędziów, którzy przez cały okres PRL-u byli skazani na karę pozbawienia wolności za swoją działalność opozycyjną. Drugim był sędzia Franciszek Jessa, skazany jeszcze w czasach rządów Gomułki

– mówi Konrad Wytrykowski.

Wskazuje, że zgodnie z zapisami konstytucji PRL sędziego można było wydalić z zawodu wyłącznie uchwałą Rady Państwa.

Natomiast sędzia Hubert Błaszczyk został wydalony z zawodu zwykłym pismem podpisanym przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Sylwestra Zawadzkiego

– zaznacza sędzia Wytrykowski, podkreślając, że nawet na gruncie prawa komunistycznego wydalenie to było bezprawne.

Rehabilitacja, ale nie do końca

Po zmianie ustrojowej, kiedy dokonywano przeglądu spraw karnych prowadzonych przeciwko działaczom opozycji, Naczelny Prokurator Wojskowy złożył rewizję nadzwyczajną, która zaskutkowała uniewinnieniem Huberta Błaszczyka przez Sąd Najwyższ. Nie podjęto jednak żadnych kroków, by przywrócić go do stanu sędziowskiego.

W mojej ocenie konsekwencją wyroku Sądu Najwyższego z roku 1994 roku powinno być natychmiastowe przywrócenie pana sędziego Huberta Błaszczyka do służby. W tym roku Hubert Błaszczyk po prostu powinien być poproszony o to, aby z powrotem stawić się w pracy w Sądzie Rejonowym w Świebodzinie i to nawet bez potrzeby kolejnego powołania, bo on był ciągle skutecznie powołany uchwałą Rady Państwa PRL

– mówi Konrad Wytrykowski.

Czerwone motywacje

Prowadzący audycję Jakub Pilarek zwrócił uwagę, że skoro wiedza o sprawie sędziego nie została zapomniana – czego dowodziło postępowanie przed Sądem Najwyższym – to na fakt nieprzywrócenia Huberta Błaszczyka do korpusu sędziowskiego można patrzeć jako na świadome działanie.

Może właśnie dlatego, że był to facet z twardym kręgosłupem moralnym, powiem wprost, facet „z jajami”, który postawił się na ostro komunistom, środowisko sędziowskie, które wyszło wtedy z 1989 roku w tak zwaną wolną Polskę całkowicie skomuszałe, nie chciało mieć takiego kolegi w swoich szeregach?

– stawia tezę dziennikarz Radia Wnet.

Czytam świetną książkę Tomasza Pietrygi „Trzecia władza. Sądownictwo w latach 1946-2023”. Autor opisuje skład pierwszej Krajowej Rady Sądownictwa i wskazuje, że na 25 osób, 15 miało legitymacje PZPR lub dwóch partii satelickich. To by potwierdzało tezę, którą redaktor sformułował. Rzeczywiście środowisko było przeżarte tradycjami PRL-u. Przecież pierwszy skład KRS to wybierali sędziowie wyłącznie wyższych instancji, a więc ci, którzy awansowali w okresie PRL-u. Ten dobór kadr nie był przypadkowy. Trzeba było orzekać w sposób posłuszny i wykonywać nawet te niewypowiedziane, ale pomyślane i zakodowane polecenia partii kierowniczej

– odpowiada Konrad Wytrykowski.

Ruch należy do Adama Bodnara

Zdaniem sędziego zadanie przywrócenia Huberta Błaszczyka do korpusu sędziowskiego to zadanie dla Prezydenta RP, Krajowej Rady Sądownictwa, ale przede wszystkiem Ministerstwa Sprawiedliwości.

Minister sprawiedliwości jest tym organem, który ma pod sobą nadzór nad sądami, który prowadzi rejestr tego, kto jest sędzią. Ministerstwo z pewnością musi dysponować teczką sędziego Huberta Błaszczyka. Adam Bodnar będzie władny do tego, by przywrócić sędziego do służby sędziowskiej

– stwierdził gość Jakuba Pilarka.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy, w której sędzia mówił również o sprawie karnej sędziego Jakuba Iwańca, którego jest obrońcą. Zdaniem Konrada Wytrykowskiego w motywanej politycznie sprawie w sposób sprzeczny z prawem pozyskano materiał dowodowy!

Przedświąteczne wspominanie świąt już minionych czyli Sztuka jest magią – 21.12.2024 r.

Jak wyglądały Święta Bożego Narodzenia w Rumunii w czasach dziecięcych Joanny Rawik? O tych minionych wigiliach spędzonych w Polsce i za granicą i o Katedrze Notre-Dame w przedświątecznym programie

Joanna Rawik w audycji Sztuka jest magią 21.12.2024 r. opowiada o Katedrze Notre Dame po remoncie. Wspomina swoje święta za czasów dzieciństwa, które spędzała w Rumunii. I przytacza kolację wigilijną, która miała miejsce w trakcie kontraktu w Pradze. Na koniec wspomnienie o wywiadzie z prof. Geambaşu.

Zapraszamy do wysłuchania poprzedniej audycji!

Wspomnienie Ryszarda Poznakowskiego czyli Sztuka jest magią – 14.12.2024 r.

Sztorm zatrzymuje Irlandczyków chcących wrócić z Wielkiej Brytanii na święta – Studio Dublin – 20.12.2024 r.

Piątkowy poranek w sieci Radia Wnet należy do Studia Dublin, w którym informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy.

  • Państwo Izrael zdecydowało o zamknięciu swojej ambasady w Dublinie. Jak przypomina  szef portalu Polska-IE.com Bogdan Feręc:

Kryzys w relacjach irlandzko-izraelskich zaczął się od uznania przez Republikę niepodległej Palestyny

Placówka od maja funkcjonowała bez ambasadora. Ze strony izraelskich dyplomatów nie brakowało ostatnio oskarżeń o antysemityzm nie tylko w stronę prezydenta Michaela Higginsa, ale wręcz całego irlandzkiego społeczeństwa.

  • W związku z groźnymi sztormami, w Wielkiej Brytanii utknęło tysiące Irlandczyków chcących wrócić do domu na Boże Narodzenie

Bogdan Feręc podkreśla, że ta sytuacja powinna skłonić władze w Dublinie do stworzenia własnych mocy transportowych by towary mogły swobodnie napływać drogą morską.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!