Ponad Oceanami: prezydent Andrzej Duda w USA, podwyżki podatków w Wielkiej Brytanii

W audycji również m.in. o planowanej wizycie premiera Republiki Irlandii oraz o tym, czym żyje Szczecin.

 Alex Sławiński o zapowiadanej na kwiecień podwyżce brytyjskiego podatku od nieruchomości i podwyżce cen energii,


Ewa Jeneralczuk o orędziu gubernatora Florydy Rona de Santisa.


Małgorzata Kleszcz o wrażeniach z pobytu w północnych Indiach.


Tomasz Wybranowski o planowanej wizycie premiera Republiki Irlandii Micheala Martina w Białym Domu.


Sławomir Budzik o wizycie prezydenta RP Andrzeja Dudy w USA.


Arkadiusz Jarzecki o zapowiadanym przez Komisję Europejską „okrągłym stole” ws. wyborów w Polsce.


Monika Adamski o wywiadzie, który przeprowadziła z prezydentem Andrzejem Dudą podczas jego pożegnalnej wizyty w USA.


Jaśmina Nowak o sprawach, którymi żyje Szczecin i jaki wpływ mają one na całość polskiej gospodarki.


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Czas na Motorsport #101 – Julia i Maks Angelard, motorsportowe rodzeństwo

Julia Angelard

Rodzeństwo w motorsporcie! Julia jeszcze ściga się w kartingu, a Maks stawia swoje pierwsze kroki w kategorii LMP3. W studiu towarzyszy im oficer prasowy – Przemysław Garczyński.

W programie również podsumowanie weekendu MotoGP i Długodystansowych Mistrzostw Świata.

Goście programu:

  • Maksymilian Angelard – zawodnik Mucke Motorsport w kategorii LMP3 w serii ,,Prototype Cup Germany”,
  • Julia Angelard – zawodniczka kartingowa, uczestniczka Champions of the Future Academy i WSK,
  • Przemysław Garczyński – oficer prasowy Julii i Maksa, redaktor naczelny ,,wMotorsporcie.pl”.

Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.

Odsłuchaj całą audycję:

od lewej: Piotr Nałęcz, Przemysław Garczyński, Julia Angelard, Maks Angelard, Kamil Kowalik

Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.
Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godzinie 20.00
na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!

 

Bach w jazzie i Bach w Polsce – Andrzej Jagodziński; Jan Tomasz Adamus – Cała Naprzód – 05.03.2025 r.

Konrad Mędrzecki i Andrzej Jagodziński / Fot. Antonina Bartyś

Andrzej Jagodziński wyjaśnia, czemu muzyka Jana Sebastiana Bacha tak dobrze tłumaczy się na język jazzu. Opowiada o płycie „Bach”, którą nagrał w trio z Adamem Cegielskim i Czesławem Bartkowskim.

Jan Tomasz Adamus odsłania kulisy Festiwalu Bachowskiego Świdnica.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

„Bach to potęga!” – prof. Agata Sapiecha – Żebyś wiedział – 05.03.2025 r.

Mariusz Moszowski: Chcą wywrócić porządek prawny państwa do góry nogami

Mariusz Moszowski/ fot. arch MM

Prokurator Mariusz Moszowski komentuje rzeczywistość w sądach i prokuraturze po ponad roku urzędowania bodnarowców. Grozi nam wywrócenie porządku prawnego do góry nogami – ostrzega śledczy.

Pierwsza w marcu „Prawodajnia” rozpoczęła się od sprawy kolejnego uchylenia wyroku przez Sąd Najwyższy w powodu zasiadania w składzie orzekającym w sądzie powszechnym sędziego powołaniego po 2017 r. Tym razem jednak temat jest szczególny, ponieważ SN wypuścił na wolność mężczyznę skazanego za naruszenie zakazu sądowego prowadzenia pojazdów. W poprzednich przypadkach, kiedy sądy uchylały wyroki osób skazanych na karę bezwzględnego pozbawienia wolności, stosowały równocześnie wobec oskarżonych tymczasowe aresztowanie.

Awantura autorstwa Iustitia i Themis

W rozmowie z Jakubem Pilarkiem prokurator Mariusz Moszowski z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy stwierdza, że jest zszokowany decyzją sądu. Przypomina elementarny fakt, że w polskim porządku prawnym nie istnieje pojęcie „neosędziego”.

Nie ma podstawy prawnej, by kwestionować status sędziów powołanych po 2017 r. To wszystko, co się dzieje, to narracja narzucona przez określoną grupę sędziów, skupionych wokół dwóch stowarzyszeń sędziowskich [Iustitia i Themis – Wnet]

– komentuje prokurator.

W nawiązaniu do wątku kwestionowania statusu sędziów, Mariusz Moszowski wspomniał o dwóch projektach ustaw, przygotowywanych w ministerstwie sprawiedliwości w ramach tzw. komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratory.

Jako prawnik, ale też jako obywatel uważam, że jeżeli ten projektu, nie daj Boże, weszłyby w życie, to wywrócą do góry nogami polski porządek prawny

– ocenia prokurator.

Wskazuje na konkretny przykład, obrazujący adekwatność takiej oceny.

W tych projektach są przepisy, które przewidują, że na widzimisię strony postępowania zostaną anulowane orzeczenia Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Będzie to oznaczało, ze część przewinień dyscyplinarnych i karnych ulegnie przedawnieniu i sędziowie nie poniosą odpowiedzialności karnej

– wyjaśnia.

Uchwała Prawników dla Polski rozebrała bodnaryzm na czynniki pierwsze

Skutki dla sędziego od pendrive`a

Jak tłumaczy Moszowoski, gdyby proponowane przepisy weszłyby w życie, do zawodu sędziowskiego mogłyby wrócić takie osoby, jak np. sędzia Robert W. z Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, który został skazany za kradzież pendrive`a.

Uzyskał on karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania. Zgodnie z prawem ta kara już uległa zatarciu, czyli on już jest niekarany. W momencie wejścia w życie tej ustawy przeczenie Izby Dyscyplinarnej, wydane w stosunku do tej osoby, straciłoby moc prawną. Co to oznacza? Że proces dyscyplinarny wobec tej osoby będzie prowadzony od początku, a ona, jako niekarana, może wrócić do orzekania

– punktuje absurdy koncepcji bodnarowców prokurator Moszowski.

Podkreśla również, że funkcjonujące od dawna przepisy dotyczące możliwości składania wniosków o wyłączenie sędziego dawały im możliwość zajęcia stanowiska w takim postępowaniu. W „procedurze” proponowanej przez bodnarowców takiej możliwości już nie ma.

Rzekoma afera Hermesa

W dalszej części rozmowy Jakub Pilarek spytał prokuratora o sprawę wykorzystywania programu Hermes. Było to narzędzie izraelskiej firmy, które za pomocą danych powszechnie, choć niekoniecznie łatwo dostępnych (np. zagnieżdżonych w odmętach mediów społecznościowych), pozwalało ustalać powiązania między różnymi osobami.

Jak informowały sprzyjające obecnej władzy media, prokurator Moszowski był referentem sprawy tzw. afery hejterskiej i wykorzystywał Hermesa. Chodzi o śledztwo z zawiadomienia jednego z sędziów, który został oskarżony o udział w „aferze”.

Jako prokurator nie zamierzam nikomu, tym bardziej osobom, których dotyczyło zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, czyli tak zwanych osobom podejrzewanych, w jakikolwiek tłumaczyć sięz podejmowanych na podstawie i w granicach prawa moich decyzji procesowych oraz wykonywanych czynności

– deklaruje Mariusz Moszowski.

Prokurator zaznacza, że w – jak to nazywa z przymróżeniem oka – „wiejskiej” Prokuraturze Okręgowej w Świdnicy nikt nie wpadł na pomysł, żeby wparować do sędziów z łomami i rozłupić im szafy. To ewidentne nawiązanie do siłowego wejścia do siedziby KRS przez prokuratorów z Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej.

Dla nas immunitet sędziowski był też rzeczą świętą i nasze czynności dowodowe uwzględniały niezawisłość sędziowską. To jest raz. A dwa – uwzględniały szacunek do drugiego człowieka, a przede wszystkim uwzględniały szacunek do przepisów prawa. Jeżeli ktokolwiek czuje się pokrzywdzony, to polski proces karny jest tak skonstruowany, że jakakolwiek decyzja, czy to moja w tej, czy innej sprawie, czy jakiegokolwiek innego prokuratora, może być zażalona

– zwraca uwagę.

Ciężkie terminy przed prokuratorem Piotrem Myszkowcem

Bodnar – pan i władca we własnej sprawie

Pytany o sprawy inicjowane przez Prokuratora Generalnego Adama Bodnara i wymierzone w Zastępcę Prokuratora Generalnego Michała Ostrowskiego, Mariusz Moszowski mówi, że nie spotkał się nigdy z sytuacją, w której czynny polityk powołuje swojego rzecznika dyscyplinarnego ad hoc, by ścigał prokuratora w sprawie, która jego samego dotyczy.

Europejska Komencja Praw Człowieka w artykule 6, jak i polska konstytucja mówią, że istnieje coś takiego, jak domniemanie niewinności. Jest też orzeczenie Europejskiej Trybunału Praw Człowieka, bodajże z 2000 roku, które mówi, że domniemanie niewinności jest ściśle związane z zasadą bezstronności organu procesowego. Dotyczy to także prokuratora, jak i rzecznika dyscyplinarnego. Niech każdy zada sobie teraz pytanie: czy można mówić o obiektywności, kiedy Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny w sprawie dotyczącej bezpośrednio jego wskazuje palcem prokuratora, który będzie prowadził postępowanie dyscyplinarne przeciwko innemu prokuratorowi

– pyta retorycznie Mariusz Moszowski.

ZPG Michał Ostrowski zawieszony przez Adama Bodnara!

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz – link na początku tekstu!

jbp/

Ferdydurke i Reymont czyli Sztuka jest magią – 01.03.2025 r.

Fot. domena publiczna, Wikipedia

Joanna Rawik opowiada o premierze „Ferdydurke” w Ochteatrze, o rocznicy Edith Piaf, rocznicy Władysława Reymonta, jego nagrodzie Nobla, filmach „Chlopi” i „Ziemia obiecana”.

Autorka wspomina kolejno „Notesy”  Andrzeja Wajdy oraz inne wydarzenia artystyczne.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Bursztynowa dama i Ostatki jazzowe – Żebyś wiedział – 28.02.2025 r.

Małgorzata Jarecka i Konrad Mędrzecki / Fot. Antonina Bartyś

Małgorzata Jarecka odwiedza studio Radia Wnet, aby zaprosić na swój tematyczny recital „Bursztynowa Dama”, w którym artystka zabierze nas w podróż po twórczości Anny Jantar.

Hanna Dutkiewicz z agencji PianoArt Jazz zachęca do odwiedzenia Podziemi Kamedulskich, gdzie w przyszły wtorek odbędą się Bielańskie Ostatki Jazzowe.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Countrowe podsumowanie roku 2024 – Czas nie tylko na country – 24.02.2025 r.

Eksport leków z Irlandii do USA może być zagrożony – Studio Dublin – 28.02.2025 r.

02

Piątkowy poranek w sieci Radia Wnet należy do Studia Dublin, w którym informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy.

W Studio Dublin Tomasz Wybranowski i Bogdan Feręc rozmawiają m.in. o sytuacji na Zielonej Wyspie związanej z polityką celną Donalda Trumpa. Prezydent USA chce obłożyć Europę 25 proc. cłami.

W rozmowie z redaktor Feręc zwrócił uwagę, że wprowadzenie takiego rozwiązania byłoby zabójcze dla irlandzkiego przemysłu lekowego.

Cała wartość eksportu do USA z Irlandii sięga w tym momencie około 72 miliardów euro rocznie. Jednak 58 miliardów z tej kwoty to są farmaceutyki. Może się zatem okazać, że nie będzie w ogóle opłacalne produkowanie tych leków tu i wysyłanie ich do Stanów Zjednoczonych.

– mówi współgospodarz Studia Dublin.

Donald Trump / Official White House Photo by Joyce N. Boghosian, Flickr

jbp/