Konferencja KPRM. Sarnowski: problemy z niższymi wynagrodzeniami mogą wynikać z braku złożenia wniosku PIT-2

Piotr Muller, Błażej Poboży i Jan Sarnowski omawiają założenia Polskiego Ładu, który obowiązuje od początku 2022 roku., poruszając m.in. kwestie podatków i wynagrodzeń.

Nie żyje legenda rocka. Andrzej Nowak miał 62 lata

Andrzej Nowak miał 62 lata/ fot. Twitter

Zmarł Andrzej Nowak, gitarzysta i kompozytor, założyciel zespołu TSA. Miał 62 lata. I

Andrzej Nowak to współzałożyciel, kompozytor i gitarzysta pochodzącego z Opola heavymetalowego zespołu TSA, który powstał  w 1979 roku. NBardzo smutna wiadomość. W wieku 63 lat odszedł Andrzej Nowak – gitarzysta i założyciel TSA – zespołu, od którego zaczął się w Polsce heavy metal.
Miałem nadzieję, że to jednak nieprawda, jednak potwierdził mi to muzyk, który przez wiele lat grał z Andrzejem Nowakiem.

Informacja o śmierci muzyka  została zamieszczona na jego profilu w mediach społecznościowych.

W 1999 roku Andrzej Nowak założył rockową grupę Złe Psy, która grała blues rocka i hard rocka.

Źródło: Twitter, Facebook

Piech: preparaty szczepionkowe przeciwko COVID-19 są nieskuteczne. Akcja zniewolenia ludzi dopiero się zaczyna

Featured Video Play Icon

Koronawirus / Fot.NIAID

Prezydent Siemianowic Śląskich o ruchu „Polska jest jedna”, konieczności zmiany modelu leczenia COVID-19, oraz o tym, że wśród zmarłych po zakażeniu koronawirusem jest wiele osób zaszczepionych.

Rafał Piech mówi o celach ruchu „Polska jest jedna”, który sprzeciwia się obowiązkowym szczepieniom przeciwko COVID-19 i segregacji sanitarnej. Ubolewa nad tym, że każdy, kto poddaje w wątpliwość sens masowych szczepień jest wyśmiewany.

Zdaniem prezydenta Siemanowic Śląskich w leczeniu COVID-19 powinno się szeroko stosować  amantadynę i inne leki przeciwwirusowe. Przypomina, że przed pandemią COVID-19 wielu ekspertów rekomendowało te leki. W opinii rozmówcy Magdaleny Uchaniuk:

Akcja zniewolenia ludzi dopiero się rozpoczyna.

Rafał Piech przywołuje świadectwa osób, którym szczepienie przeciwko COVID-19 wyrządziło poważne szkody. Informuje, że wśród zmarłych na COVID-19 w siemianowickim szpitalu połowę stanowiły osoby zaszczepione.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Kaźmierczak: większość zagranicznych koncernów nie płaci u nas podatków. PŁ zlikwiduje możliwość ich opodatkowania

Featured Video Play Icon

Cezary Kaźmierczak / Fot. Radio WNET

Rządy emerytów, podatkowy chaos i niemożliwość opodatkowania zagranicznych koncernów. Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców o Polskim Ładzie.

Cezary Kaźmierczak ocenia Polski Ład. Stwierdza, że jeśli nie wprowadzimy dodatkowych głosów dla rodziców z dziećmi to krajem będą rządzić emeryci. Przyznaje, że

Polski Ład realizuje postulaty wielu propaństowych środowisk, żeby zmniejszyć opodatkowanie najuboższych.

Poza jednak podwyższeniem kwoty wolnej od podatku, które ocenia pozytywnie rządowy projekt zawiera wiele mankamentów. Kaźmierczak stwierdza, że reforma jest „napisana na kolanie”. W rezultacie czekają nas procesy sądowe.

Przedsiębiorcy nie wiedzą jak płacić podatki.

Polska będzie pierwsza od końca pod względem jakości systemu podatkowego w OECD. Największym problemem jest podatek zdrowotny.

Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców ironizuje, że rząd chce wspierać kancelarie podatkowe.

Stwierdza, że firmy niemieckie i z Beneluksu traktują Polskę jak kolonię. Sprawę tą wyjaśnia przygotowywany raport Związku Przesiębiorców i Pracodawców, który ma się ukazać w marcu.

Na inflację składają się ceny energii na które polski rząd ma ograniczony wpływ.

Ekonomia to w dużej mierze psychologia.

Wyraża nadzieję, że w drugim kwartale roku rządowi uda się opanować inflację.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Irański atak na izraelskie strony. Paweł Rakowski: to policzek dla reputacji izraelskiego cyberbezpieczeństwa

Ekspert od Bliskiego Wschodu o ataku irańskich hakerów na strony izraelskich mediów w rocznicę zamachu na gen. Kasema Sulejmaniego.

Strony internetowe Jerusalem Post i innych izraelskich mediów zostały przejęte przez irańskich hakerów. Pojawił się na nich komunikat „jesteśmy bliżej niż to wam się wydaje”. Paweł Rakowski wyjaśnia, że jest on dla Izraela zrozumiały.

Izrael wie o tym, że konfrontacja z Iranem to jest przede wszystkim konfrontacja z jego aktywami położonymi wzdłuż granicy izraelskiej, czy to w Strefie Gazy, czy w Libanie, czy też w Syrii.

Atak miał miejsce w rocznicę śmierci Kasema Sulejmaniego w zamachu. Jest on pokazem umiejętności Irańczyków.

Jest to pewnego rodzaju policzek dla reputacji zarówno izraelskich systemów cybernetycznych, jak i też izraelskiego cyberbezpieczeństwa.

Ekspert ds. bliskowschodnich wskazuje, że reżim ajatollahów pompuje wspomnienie o swym poległym generale.

Teraz możemy w mediach bliskowschodnich zobaczyć litanie różnych zasług, czy też czy też różnych aktywności, w których brał udział bezpośrednio Kasem Sulejmani.

Chodzi o wojnę irańsko-iracką, powstania szyickie, czy konflikt w Bośni. Kasem Sulejmani był bardzo poszukiwany przez izraelskie służby. Nie wiadomo, czy państwo żydowskie miało bezpośredni udział w zamachu na irańskiego generała.

Iran rozwija swój program atomowy  pomimo problemów wewnętrznych. Dalej dominuje w wielu aspektach i w wielu przestrzeniach bliskowschodnich. To jest pewnego rodzaju dziedzictwo Sulejmaniego.

Istnieje teoria jakoby sam Teheran był zaangażowany w zamach na swego generała. Sulejmani cieszył się bowiem dużą popularnością i mówiło się o nim jako o potencjalnym kandydacie na prezydenta Islamskiej Republiki.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Kraska: możliwość sprawdzania certyfikatu szczepionkowego przez pracodawców jest bardzo ważna dla naszego bezpieczeństwa

Waldemar Kraska/Foto. Michał Józefaciuk/CC BY-SA 3.0 PL

Wiceminister zdrowia o szczepieniach, restrykcjach, prognozach na piątą falę pandemii oraz o czułości testów PCR.

Waldemar Kraska mówi o pracach nad ustawowym rozwiązaniem zakładającym możliwość sprawdzania certyfikatu szczepionkowego przez pracodawców. Wskazuje na konieczność odpowiedniego przygotowania do kolejnej fali pandemii, która może być skutkiem rozprzestrzenienia się nowego wariantu koronawirusa.

W środę odbędzie się wysłuchanie publiczne na temat tego projektu. To rozwiązanie jest ważne dla bezpieczeństwa pracowników i klientów.

Wiceszef resortu zdrowia ocenia, że powinniśmy się skupić na przestrzeganiu aktualnych obostrzeń, a niekoniecznie wprowadzać nowe.

Na stole leżą obowiązkowe szczepienia dla nauczycieli i służb mundurowych.

Gość „Kuriera w samo południe” zapewnia, że Ministerstwo Zdrowia jest przygotowane na najgorsze scenariusze. Wypowiadając się na temat testów PCR polityk przyznaje, że są one zbyt czułe.

Trudno się jednak wycofać z tej technologii. Nie możemy się poruszać od ściany do ściany.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Pierwsze strony gazet: rozmowy amerykańsko-rosyjskie, Covid-19 w UK i koreańska pogoń za dobrobytem

Także o bonusach na Tajwanie.

Paweł Bobołowicz przypomina, że w grudniu prezydenci Stanów Zjednoczonych i Rosji kontaktowali się dwa razy. Według ukraińskich mediów prezydent Biden zaznaczył, że Waszyngton zareaguje zdecydowanie w przypadku agresji na Ukrainę. Mowa była o deeskalacja w oparciu o porozumienia mińskie.

Iza Smolarek przedstawia sytuację pandemiczną w Zjednoczonym Królestwie. Nie jest ona dobra, mimo trzecich dawek szczepionek na Covid-19.

Ryszard Zalski z wieściami z Tajwanu. Mieszkańcy wyspy otrzymują na koniec roku bonus. Mówi także o sukcesach południowokoreańskich seriali Hellbound i Squid Game. W Republice Korei według badań głównym celem jest dobrobyt materialny.

Najlepsze „33” polskie albumy 2021 roku. „3” Tomasz LIPA Lipnicki “Dźwięki słowa” . Subiektywny wybór Radia Wnet

Tomasz Lipa Lipnicki dzieli się słowem w sposób przemyślany i godny. I nie traktuje tego, jako formy oczyszczenia czy terapii. Chodzi po prostu o poznanie przez prawdę dźwięków i szczerości słów.

W świecie pełnym ułudy, poprawności i bojaźni, przede wszystkim przed tym, co indywidualne a nie tym masowe i akceptowane bez poczucia odpowiedzialności (nieważne w którą stronę zwrócony jest wektor polityczności), Tomasz LIPA Lipnicki odważnie pragnie, aby słuchacze i czytelnicy lepiej jego poznali.

                                                      Tomasz Wybranowski

 

Tutaj do wysłuchania program z prezentacją platynowej „10” najważniejszych albumów roku 2021 sieci Radia Wnet:

 

Tomasz LIPA Lipnicki chłopak z gitarą z gdańskiego Nowego Portu na albumie „Dźwięki słowa” pokazał swoją poetycką twarz. Ktoś może się wzdrygnąć, ktoś popukać w czoło i zadać pytanie: po co? Odpowiedź zdaje się być jedna i ja ją tak przynajmniej odbieram:

Czas przywrócić słowu i ideom szacunek, moc i odpowiedzialność.

W dzisiejszych czasach słowo jak i honor wiele nie znaczą. Praktycznie nic. Podobnie niczego nie konotuje na publicznych forach zapewnienie i dawanie przez polityków, artystów i tak zwanych celebrytów „słowa honoru”.

Albumem „Dźwięki słowa” Tomasz LIPA Lipnicki to ceremonii zmienił. Choć woła na puszczy, to bardzo donośny i ważny głos. – Tomasz Wybranowski.

Tomasz LIPA Lipnicki odszedł od stylistyki Illusion i Lipali, aby z sieci interpretacji i nawiązań, mnogości impulsów i bodźców przetworzyć a potem przedstawić swoje widzenie „nowego wspaniałego świata”. Ale ów wspaniały świat tworzymy my – ludzie, o czym często zapominamy.

 

Tomasz Lipa Lipnicki

„Dźwięki słowa” to delikatna, aby nie powiedzieć czuła i tkliwa wyprawa do krainy muzyki, gdzie nie ma jakichkolwiek barier czy granic, które strzegą stylów w ich encyklopedycznych ramach.

Ale to przede wszystkim wędrówka na terytorium świadomego i oszczędnego słowa. Tomasz Lipnicki uniknął banałów i konwenansów. Przez ostatnie lata cyzelował słowa, które z myślą o tym albumie powstały najpierw.

To bardziej muzyczny wieczór autorski poety – Lipnickiego niż rockowa płyta. Na jedenaście utworów, dziesięć jest autorstwa Lipy a jedno Trenta Reznora, lidera Nine Inch Nails („Hurt” znany też z repertuaru Johnny’ego Casha), właściwie tylko trzy możemy uznać za klasyczne piosenki.

Rutaj do wysłuchania rozmowa z Tomaszem LIPĄ Lipnickiem:

 

W tym gronie prawdziwy majstersztyk – „Ballada na umieranie”. Niewiele na tym albumie jest piosenkowości. Znacznie więcej teatru rapsodycznego i deklamacji. Ale to nie jest zarzut. Lipa może zawstydzić niejednego dyplomowanego aktora.

Album zaczyna się delikatnie, bardziej niż nastrojowo, baśniowo wręcz. Oto letnia burza, gdzieś nad pięknym rozlewiskiem. Z mgły dobiegają dźwięki. Łagodne pociągnięcia strun gitary koją.

Jutro coś się musi wydarzyć, widzę to z tego w jaki sposób stoją auta w korku. Czytam z ruchu warg przechodniów… – opowiada Tomasz Lipa Lipnicki.

A potem wsiadamy na rydwan basu i gitary i odpływamy ku marzeniom wraz z wznoszącym się lotem porannym ptakiem. Z tego tekstu zapamiętam do końca życia cytat:

Przychodzi czas i wskakujemy do rzek nienawiści zachłystujemy się i toniemy…

Potem wysłuchamy „Pieśni na wyjście” Edwarda „Steda” Stachury, która rozbrzmiewa trochę jak bluegrassowa ballada, a trochę jak szlagier z pogranicza country i amerykańskiego rocka.

Gitarowo, energetycznie i bardzo melodyjnie dzieje się w nagraniu „Kondycja narodu”.

Kompozycja nie jest śmiałą oceną chorej rzeczywistości poety – Lipy, a jedynie szczerym opisem stanów wahań, snów o potędze i grzechów pogubionych ludzi XXI wieku i to nie tylko w czasie około kowidowych dat.

Historia uczy tylko jednego, że nie nauczyła nigdy niczego.

Te same błędy popełniamy wciąż a stare jeszcze pamiętane są.

Ten rockowy pulsar zmienia się w drugiej części w pastelowy krajobraz. Muzyczny kontrast dwóch części jeszcze bardziej uwypukla przesłanie tekstu.

Prawie w finale mój kawałek muzycznego raju, czyli „Ballada na umieranie”. To istny muzyczny majstersztyk.

Tomasz LIPA Lipnicki opowiada o strachu i nadziejach, także tych płonnych, bo ledwie zarysowanych w ciemności i nieprzystających do ducha współczesności.

A ta goni za błyskotkami, szelestem spadających na konta papierków i ma twarz nierządnicy – znieczulicy.

Tomasz Lipa Lipnicki (z prawej) z Litzą na planie teledysku do piosenki „Śladem krwi” (2018).

Piosenkowa balladowość i tkliwość brzmią klimatem francuskich klasyków. W finale spotykamy nadzieję, bo Lipa śpiewa o potrzebie ciepła i zwykłego przytulenia. Dotyk okazuje się niezbędnym jest by przeżyć, by przetrwać… I jeszcze głos czarodziejki Anny Leśniewskiej.

Walczymy o siebie do utraty siebie

Nagranie „Kto na tak” przypomina mi w warstwie lirycznej „Synonimy” Grzegorza Ciechowskiego z czasów albumu „Republika marzeń” Republiki.

Zakłamanie, ufajdanie, przetrącanie kręgosłupów, zakazanie wad.

Wyliczanie, rozkradanie, obiecanie, rozpasanie i chowanie strat.

A kto jest na nie? A kto jest na tak? Kto?

Płyta jest to znakomita i wbrew temu, co niektórzy napisali już i orzekli autorytarnie, nie jest to album w najmniejszym choćby stopniu politycznie zaangażowany. To bardziej opowieść artysty – obywatela, który metaforami i aluzyjnością z odcieniem ironii opisuje współczesnych mu ludzi i otaczający świat. I politykę i jej niewolników.

Dziwny to świat, który od czasów Czesława Niemena zmienił się bardzo technologicznie, ale w usposobieniu ludzi uczynił regres cechujący się kunktatorstwem i „zeligowatością”. – Tomasz Wybranowski.

 

 

Najlepsze „33” polskie albumy 2021 roku. „1” ex equo „Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców”

Album znakomity po trzykroć, bo: znakomite, współczesne (czytaj: post – pandemiczne) teksty, bo: wyczuwalny przekaz godny najlepszych moralitetów (co zbliża longplay do miana koncept albumu), bo: dobra muzyka, która przewietrza szafę z naklejką „muzyka alternatywna Made In Poland”. - Tomasz Wybranowski.

Na miejscu pierwszym najważniejszych albumów roku sieci Radia Wnet ex equo dwa bardzo wybitne albumy.

1.Dildo Baggins „Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców” – rock/pop/ballada – dystrybucja Sonic Records

W finale naszej rocznej ewidencji muzycznej AD 2021 dwa albumy, które mimo, że w warstwie estetyki muzycznej są od siebie odległe, to jednak rezonują ze sobą i perfekcyjnie się uzupełniają.

Oba dzieła, tak Marka Dyjaka, jak i Dildo Bagginsa a.k.a. Bartosza Marmola, opowiadają o miłości, różnych jej stanach oraz rozliczeniach życiowych czterdziestolatków w dobie przymusowych, bo pandemicznych internowań.

Córką tych miłosno – życiowych dywagacji jest… samotność. Nawet obok kogoś…

 

Tutaj do wysłuchania program z prezentacją platynowej „10” najważniejszych albumów roku 2021 sieci Radia Wnet:

 I Dildo Baggins a.k.a. Bartosz Marmol opowiada o samotności z perspektywy uciekiniera. Wraz z nim chcemy uchwycić owo prawdziwe i tożsame nam „ja”, bez żadnych zniekształceń, wstydliwych przemilczeń czy maski udawania. Tak dzieje się w piosence „Bezglutenowy”.

To nie było planowane jako singiel. Zawsze są jakieś potrzeby singlowe, który utwór powinien spełniać. Ta piosenka nie klasyfikowała się w kategorii, że to się może komuś spodobać – a spodobała się. Ta piosenka jest też bardzo długa jak na dzisiejsze realia medialne – komentuje Bartosz Marmol.

Radio Wnet jest rzeczywiście ojcem i matką chrzestną całego projektu. – Dildo Baggins.

18 czerwca 2021 roku ukazał się ten nadprzyrodzony debiutancki krążek Dildo Bagginsa, czyli nowego projektu muzycznego Bartosza Marmola.

Płyta nosi tytuł „Dla wszystkich dziewczyn nie dla wszystkich chłopców”. Na albumie 13 utworów, z których każdy niesie ze sobą zupełnie inną, muzyczną opowieść, która tworzy spójną i nostalgiczną całość.

Jak zaznacza Bartosz Marmol, znany z kreacji Administratorra, Administratorra Electro i albumów z liderem Komet Lesławem, album Dildo Bagginsa powstał w życzliwym płomieniu i przyjacielskim wsparciu redakcji muzycznej Radia WNET:

Radio Wnet jest rzeczywiście ojcem i matką chrzestną całego projektu. (…) Dildo Baggins zaczął publikować swoją muzykę już w grudniu. Wtedy wyszedł „Bezglutenowy”. Od tamtego momentu można rzec, że za każdym małym krokiem Dilda Bagginsa podążało Radio Wnet. – komentuje Bartosz Marmol.

Album poraża, tak jak w przypadku płyty Marka Dyjaka, szczerością. Przez z górą 50 minut mamy szczęście być widzem różnych historii i perypetii, które łączy żywot człowieka w objęciach pandemii i nostalgię, która rozgrzesza nas, ale i nie zostawia złudzeń, że coś powtórzy się dwa razy.

Tutaj rozmowa z Bartoszem Marmolem o sensie istnienia twórcy w post – pandemicznej aurze:

Ale ten zestaw 13 nagrań ma też w sobie funkcję magiczną i leczniczą. Tak dobrze czuć ją w nagraniu założycielskim – „Bezglutenowy”:

Ale ty dobrze wiesz

Palisz życie nie zaciągasz nim się

Zanikasz z każdym dniem

Chyba że taki masz target po staropolsku cel

Tutaj do wysłuchania jedna z rozmów Tomasza Wybranowskiego z Bartoszem Marmolem, czyli Dildo Bagginsem:

 

Dildo Baggins, autor jednego z najważniejszych albumów roku 2021.

 

Jestem absolutnie przekonany, że z myślą o tej płycie i jej układzie, kiedyś jakiś gramatyk dopisze do naszych polskich przypadków jeszcze sześć.

Od „Bezglutenowego” po końcowy „Wstyd, wstyd, wstyd” przeżywany post – pandemiczny spacer odartego z reszty złudzeń przedpandemicznego świata po kręgach piekła i bolączce człowieka, który budzi się około trzeciej nad ranem i przyznaje się do wstydliwych występków, których nigdy nie zetrze z linii życia, tak jak w „Polarnej nocy”:

Dookoła jak węże przymiotniki, opisują jadowicie moje czyny

Dziś postawiłem znów na jedną kartę

To bez znaczenia mam szczęściem barter

Chcesz poczuć, jak to smakuje

Chcesz poczuć, jak ja to czuję

Na albumie jest też romansowo – melodramatyczna ballada „Będziemy się razem bać”, w której napotykamy najczystsze wyznanie miłosne:

I prawie czuję twą woń

I prawie widzę twoją skroń

Połóż się ze mną będziemy się razem bać

Dzięki tej płycie jasnym staje się fakt, dlaczego zakrycie twarzy wzmaga wyrażanie emocji, i to nie tylko w muzyce.

Album znakomity po trzykroć, bo: znakomite, współczesne (czytaj: post – pandemiczne) teksty, bo: wyczuwalny przekaz godny najlepszych moralitetów (co zbliża longplay do miana koncept albumu), bo: dobra muzyka, która przewietrza szafę z naklejką „muzyka alternatywna Made In Poland”. – Tomasz Wybranowski