Paweł Jabłoński: zachodni politycy są gotowi kupować chwilę spokoju za cenę ustępstw wobec Rosji

Paweł Jabłoński

Wiceminister MSZ o dążeniach Kremla do odbudowy rosyjskiej strefy wpływów, stosunkach polsko-amerykańskich, federalizacji Unii Europejskiej i rozmowach w Turowie.

Paweł Jabłoński mówi na temat rosyjskiego zagrożenia.

Mamy do czynienia z sytuacją niezwykle niebezpieczną na wschodzie. […] Putin chciałby powrotu do sytuacji sprzed 1989 r.

Prezydent Rosji podkreśla, że rozpad ZSRR był geopolityczną tragedią. Chciałby on odbudowy rosyjskiej strefy wpływów w Europie. Wiceminister MSZ ocenia, że widać zmianę stanowiska Waszyngtonu wobec Kremla, które staje się mniej spolegliwe wobec Rosji. Odpiera zarzut jakoby stosunki polsko-amerykańskie pogorszyły się po zmianie administracji, gdyż polski rząd stawiał na współpracę z Donaldem Trumpem.

Dla części naszej opozycji nasz rząd jest winny wszystkiemu na świecie.

Wskazuje, że Stany Zjednoczone skupiają się na rywalizacji z Chinami. Zaznacza, że Polska jest w ścisłych dobrych stosunkach ze Stanami Zjednoczonymi pomimo zmiany prezydenta z Donalda Trumpa na Joe Bidena.

Przyznaje, że widać wśród oddalonych od Rosji państw europejskich tendencję do kupowania sobie spokoju w zamian za ustępstwa wobec Kremla. Przypomina agresję na Gruzję i Ukrainę.  Jak dodaje, nie ustały próby nielegalnego przekraczania polskiej granicy.

Następnie omawia problem federalizacji Unii Europejskiej oraz pozycji Polski w UE. Zanacza, że orzeczenie TSUE ws. Rumunii wzbudziło kontrowersje nie tylko w tym kraju. Trybunał stwierdził, że każdy sędzia krajowy jest sędziom europejskim. Jak podkreśla nasz gość, TSUE interpetuje postanowienia traktatu rozszerzająco uzurpując sobie kolejne kompetencje. Wywołuje to opór nie tylko w tzw. krajach nowej Unii. Francja ma głosować nad ustawą deklarującą wyższość francuskiego prawa nad unijnym. Kraj ten odrzucił w 2005 r. konstytucję europejską, gdyż oznaczałaby ona wyższość prawa wspólnotowego nad francuskim. Tymczasem

Są tacy politycy w Polsce, którzy chcieliby zrezygnować z suwerenności Polski, bo uważają, że im się to opłaca.

Rozmówca Jaśminy Nowak odnosi się także do rozmów w Turowie. Deklaruje, że relacje z Czechami były przez większość ostatniego 30-lecia dobre. Komentując odwołanie polskiego ambasadora w Pradze stwierdza, że

Jeżeli polscy urzędnicy i dyplomaci mówią rzeczy niezgodne z prawdą, to wprowadzają w błąd.

Dodaje, iż rozmowy z tworzącym się rządem rozmowy na temat ostatecznego charakteru porozumienia są trudniejsze.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

K.T./A.P.

Pierwsze strony gazet: rozmowy ukraińsko-amerykańskie, bunt tajwańskich przedsiębiorców i sytuacja w Libanie

Fot. MichaelGaida / Pixabay.com (CC Public Domain)

Także o brytyjskim wsparciu dla Ukrainy i sytuacji pandemicznej w Zjednoczonym Królestwie.

Paweł Bobołowicz przytacza komentarze ukraińskich mediów na temat rozmów na linii Kijów-Waszyngton. Rosyjski dyplomata stwierdził, że NATO powinno „zwinąć się” do stanu sprzed 1997 r. Według narracji Kremla władza na Ukrainie sprawowana jest „w wyniku przewrotu”. Na wschodzie kraju ukraińskie wojska odpowiadały ogniem na ataki separatystów.

Ryszard Zalski informuje o buncie przedsiębiorców przeciwko reżimowi sanitarnemu. Władze na Tajwanie były oszczędne wobec przedsiębiorców, którzy biznesy zostały zamknięte. Wielu z nich jest zadłużonych lub na skraju bankructwa. Rząd będzie subsydiować biznesy, aby nie zwalniały pracowników.

Kazimierz Gajowy mówi, że o sytuacji w Libanie. Głos zabrał libański patriarcha, wzywając do działania na rzecz kraju.

Iza Smolarek mówi o brytyjskim wsparciu dla Ukrainy i sytuacji pandemicznej w Wielkiej Brytanii. Zbliża się jubileusz królowej.

A.P.

Ruchy unionistyczne w Ameryce Środkowej w XIX wieku. Republica Latina już dziś o 22!

Sonsonate, El Salvador

W dzisiejszym wydaniu República Latina opowiemy sobie o tym, jak nowopowstałe państwa środkowoamerykańskie próbowały na powrót się zjednoczyć i co z tego wyszło, czy raczej nie wyszło…

W latach 30-tych i 40-tych u padła Federacja Środkowoamerykańska i powstały nowe państwa: Gwatemala, Salwador, Honduras, Nikaragua i Kostaryka.

W dzisiejszym wydaniu República Latina opowiemy o tendencjach i ruchach unionistycznych oraz o próbach ponownego stworzenia jednego państwa środkowoamerykańskiego. A trzeba tu dodać, że inicjatyw tych było całkiem sporo. Spróbujemy sobie również odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tendencje te nie ziściły się.

Dodatkowo spróbujemy sobie również odpowiedzieć na pytanie, czy obecnie istnieją tendencje unionistyczne w Ameryce Środkowej i czy możliwe byłoby powstanie jednego państwa środkowoamerykańskiego.

To wszystko już dziś o 22:00!

„Wybitny talent, którego nie można zastąpić” Muzyczna Polska Tygodniówka i wspomnienie Andrzeja Nowaka

Andrzej Nowak miał 62 lata. Fot. Twitter

Andrzej Nowak współzałożyciel, kompozytor i gitarzysta pochodzącego z Opola heavymetalowego zespołu TSA zmarł 4 stycznia.

Goście Muzycznej Polskiej Tygodniówki to muzycy, którzy spotkali na swojej drodze i współpracowali z Andrzejem Nowakiem – gitarzystą i wokalistą, założycielem takich zespołów jak TSA czy Złe Psy.

Rozmówcami Sławka Orwata byli:

Adam „Herbata” Herbowski (Złe Psy);

Wojciech Hoffmann (Turbo);

Jerzy Styczyński (Dżem);

Tomasz „Titus” Pukacki (Acid Drinkers);

Grzegorz Kupczyk (Ceti);

Robert „Litza” Friedrich (Luxtorpeda) oraz Janusz Niekrasz (TSA);

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Czołowi brytyjscy lekarze w liście do Borisa Johnsona: problem z pandemią jest wyolbrzymiony

Brytyjski rząd wysyła żołnierzy na pomoc lekarzom. Fot. pixabay

W brytyjskich mediach pojawiają się informacje o tym, że szpitale na Wyspach są przepełnione, brakuje personelu, a coraz więcej pacjentów umiera na korytarzach ze względu na brak prawidłowej opieki.

Braki personelu

Wszystko to ma być spowodowane wzrostem zachorowań na kolejne szczepy COVID-19, między innymi omicron. Premier Wielkiej Brytanii Borys Johnson w minionych dniach zdecydował wysłać około 200 żołnierzy brytyjskich sił zbrojnych do pomocy w szpitalach, żeby ratować brytyjską służbę zdrowia. Ministerstwo Obrony UK obiecało wysłać 40 lekarzy oraz 160 osób dodatkowego personelu medycznego w samym tylko Londynie.  Jak donosi BBC News – szpitale w stolicy Zjednoczonego Królestwa, znajdują się pod nadzwyczajną presją, z czterema tysiącami pacjentów dziennie z rozpoznanym COVID-19, co stanowi czterokrotny wzrost w porównaniu z początkiem grudnia 2021. W całej Wielkiej Brytanii już około 1800 wojskowych wspiera publiczną służbę zdrowia.

Problem z brakiem personelu medycznego w Wielkiej Brytanii powstał, kiedy okazało się, że około 4% medyków każdego dnia musi pozostać w domu, a ich absencja jest związana z COVID-19. Spory wpływ na tę sytuację mają również nowe obostrzenia wprowadzone przez rząd,  dotyczące konieczności izolowania się po powrocie spoza UK oraz po kontakcie z zakażoną osobą.

Wyolbrzymiony problem?

Tymczasem niemal siedemdziesięciu czołowych lekarzy Wielkiej Brytanii  wystosowało list do premiera Borysa Johnsona. Uważają oni, że problem z pandemią jest wyolbrzymiony. Jak twierdzą medycy, zima na przełomie lat 2017 i 2018 była ostatnim sezonem, kiedy na powikłania pogrypowe umierało nieporównywalnie więcej osób dziennie niż obecnie na COVID-19.
Lekarze wspominają też, że w styczniu 2016 roku szpitale odwoływały rutynowe operacje, ze względu na mutację wirusa grypy. Nie jest to zatem sytuacja nowa, jak zauważają lekarze.

Ograniczony budżet

Za obecną sytuację w publicznej służbie zdrowia medycy winią raczej cięcia wydatków w kontekście starzejącego się społeczeństwa brytyjskiego, a nie pandemię, która – ich zdaniem – wydaje się problemem zastępczym.Tymczasem już w najbliższym budżecie Zjednoczonego Królestwa planuje się zwiększyć wydatki na służbę zdrowia o kolejne 4%. Biorąc pod uwagę specjalne środki przeznaczone na walkę z COVID-em, pieniądze te będą w praktyce jeszcze wyższe.

 

z Londynu

 Iza Smolarek

Alex Sławiński

Około 90% społeczeństwa w Wielkiej Brytanii otrzymało pierwszą dawkę szczepionki, 83% otrzymało drugą dawkę, a 61% społeczeństwa zaszczepiło się tzw. przypominaczem. W Londynie statystyki wyglądają nieco inaczej: 69% osób otrzymało pierwszą dawkę, 63% drugą, natomiast tzw. booster zdecydowało się wziąć 40%. Dane za BBC news z 08.01.22.

Witt: Francuski paszport szczepionkowy nie honoruje wyników testu. Zagrożenia publicznego nie stanowi chory, lecz zdrowy

Featured Video Play Icon

Piotr Witt / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Paszporty szczepionkowe, niepowodzenie akcji szczepień i szukanie kozłów ofiarnych. Korespondent Radia Wnet z Francji o najnowszych wydarzeniach we Francji.

Piotr Witt  informuje, że im bliżej wyborów prezydenckich, tym wyższe liczby zakażeń SARS-COV-2.

Przestrzeń publiczną dzielą ze sobą Omikron z oMacronem.

Opozycja sprzeciwia się chęciom wprowadzenia przez rząd paszportów szczepionkowych. Według projektu ustawy obywatele mogliby wyjść do instytucji publicznych za pomocą paszportu szczepionkowego.

Projekt wywołał gwałtowny sprzeciw całej opozycji z prawicy i ze skrajnej lewicy.

Lewicowy deputowany Jean-Luc Mélenchon podkreślił, że rządowy paszport szczepionkowy jest „w stu procentach nieskuteczny”. Jak wyjaśnia Witt,

Paszport szczepionkowy nie honoruje negatywnych wyników testu.

Oznacza to, że każdy niezaszczepiony ma ograniczone prawa obywatelskie. Zdrowi niezaszczepieni są ograniczeni w tym, gdzie mogą uczęszczać, a zarażeni zaszczepieni mogą swobodnie zarażać.

Zagrożenia publicznego nie stanowi chory, lecz zdrowy – oto do jakiego absurdu doszliśmy.

Wbrew rządowym obietnicą szczepionki nie chronią przed zachorowaniem.

Polityka sanitarna rządu poniosła porażkę. […] Wymarzonym kozłem ofiarnym są niezaszczepieni.

Dr Christian Vélot twierdzi, że szczepionki na Covid-19 ułatwiają powstawanie nowym mutacji koronawirusa. Podkreśla on, że

Powszechna zgoda naukowców odnośnie szczepionek jest mitem.

Hipoteza dr Vélot spotkała się z krytyką kierującego akcją szczepień dra Allena Fischera.

Piotr Witt mówi także o kampanii prezydenckiej. Eric Zemmour ma 320 podpisów merów na wymaganych ustawowo 500. Kandydat na prezydenta planuje zebrać 600 obietnic podpisów na wypadek gdyby niektórzy się ze swych deklaracji wycofali.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Najlepsze „33” polskie albumy 2021 roku. „1” ex equo Marek Dyjak „Ma wzgórzu rozpaczy”. Subiektywny wybór Radia Wnet

Marek Dyjak „Ma wzgórzu rozpaczy” – jazz/blues/piosenka autorska – wytwórnia Agora SA

Na miejscu pierwszym najważniejszych albumów roku sieci Radia Wnet ex equo dwa bardzo wybitne albumy.

1. Marek Dyjak „Ma wzgórzu rozpaczy” – jazz/blues/piosenka autorska – wytwórnia Agora SA

W tytułowym nagraniu „Na wzgórzach rozpaczy” Marek Dyjak śpiewa: „jedyny akt odwagi, to by się nie zabić jeszcze”. Życiorys Marka to gotowy scenariusz na wieloodcieniowy serial. I o życiu Marka Dyjaka opowiadałem nie raz, ani nie dwa na antenie Radia Wnet
Zresztą podobnie jak i on sam goszcząc w moich programach. Znamy się przecież z dawnych czasów lubelskich, chłonąc poezję, zapach budzącego się życia i wierząc naiwnie, że wszystko co wymarzymy sobie będzie na dane.

Tutaj do wysłuchania program z prezentacją platynowej „10” najważniejszych albumów roku 2021 sieci Radia Wnet:

Album numer „13” Marek Dyjak nazywa „płytą ostatnią”. Wierzę, znowu naiwnie, że tak nie będzie. Artystą jest bowiem nadczułym i przeszywającym swoim głosem ludzkie sny o potędze i wstyd skrywany pod powiekami, gdy w środku nocy coś każe nam się obudzić. Marek Dyjak to nasz rodzimy, w połowie Tom Waits a w połowie Nick Cave. Wiecznie na zewnątrz i w sobie, pozaczasowy samotnik i autsajder z wyboru.

 

Marek Dyjak „Ma wzgórzu rozpaczy” – jazz/blues/piosenka autorska – wytwórnia Agora SA

Zawsze, kiedy śpiewa, to szarpie ludzkie sumienia i serca. I taki jest ten album, którego tytuł „Na wzgórzu rozpaczy” zwiastuje spowiedź życia. A życie jest wielką sinusoidą. Wzloty, radość, śmiech przeplatane upadkami, zwątpieniem, strachem i męczącym znużeniem. Ale przecież każda rozpacz może zmienić się w radość, tak jak płacz w śmiech, a waśń i ferment w zgodę.
I w tym widzę przesłanie tej płyty. Kluczem do zrozumienia płyty, przynajmniej dla mnie i kamieniem węgielnym jest song „Czarodziejska góra”. To efekt długich rozmów Marka z poetą i pieśniarzem Jankiem Kondrakiem, który prawie 30 lat temu odkrył Marka dla sceny i śpiewania.

To tekst o nas, czterdziestolatkach, którzy nawet nie znając znakomitej powieści Tomasza Manna dokonują rozliczeń samych ze sobą i robią wielką listę z życia. Są tam grzechy, wstydliwe występki i błędne decyzje, wykoślawienia serca i uczuć, kosz dobrych uczynków, złych, których jest więcej. Ta piosenka jest zwięzłą autobiografią Marka Dyjaka, który jako ten ostatni sprawiedliwy nie boi się śpiewać prawdy.

Tu na czarodziejskiej górze piąty krzyżyk na wpół mam
Dawnych lat przerzucam żużel. Dobry moment, jestem sam.
Widzę drogę, która za mną. Z dala lepiej widać ją.
Stare smoki już zabiłem, młodym radzę: idźcie stąd!

Tutaj do wysłuchania jedna z rozmów Tomasza Wybranowskiego z Markiem Dyjakiem:

Marek Dyjak mawia często, że:

Szczęśliwość nie jest jednoznaczna. Bo jeśli Bóg kogoś kocha, to to wcale nie musi oznaczać, że ów ktoś będzie szczęśliwy.
I ta płyta ma znamię tego przeświadczenia, z przejmującą emocjonalną kondensacją. Marek śpiewa po prostu o sobie, ale robi to w taki sposób, że przejmujemy i wespół pielęgnujemy jego życiowe przypadki odmieniane przez los. Prawda boli, ale tylko ona nas wyzwala.

Marek Dyjak gościem Radia Wnet programu Muzyczna Polska Tygodniówka.

Na albumie, praktycznie w każdym wersie jest Bóg. Marek Dyjak jest osobą, która bardzo wierzy w Boga. Tyle, że ten Bóg nie jest przyporządkowany do żadnego miejsca modlitw, barw czy szat.
W jednej z rozmów powiedział mi, że za wyznawców Boga uważa tylko tych, którzy po prostu czynią dobro. I to jest zawarte w poetyckiej dumce „Nocnoautobusowa” do której tekst napisał wyjątkowo nie Jan Kondrak ani Robert Kaprzycki tylko mitrz i legenda Jacek Kleyff.

Muzykę jak zwykle skomponował Marek Tarnowski. Na wyróżnienie zasługują także trzy nagrania instrumentalne, z których „Mistrz i Małgorzata” jest nadprzyrodzonym wstępem do trzeciego najważniejszego nagrania z płyty „List do nieznajomego poety”, który śmiało mogę zadedykować i sobie. Szczególnie z tym oknem, z widokiem na rzekę Liffey, co dzieli Dublin na dwie części.
„Drodzy Państwo, to moja trzynasta i ostatnia płyta w twórczości muzycznej. Nadal będę śpiewał o miłości, bo zawsze o miłość mi chodziło” – napisał Marek Dyjak przed premierą albumu.

Oby nie Marku przyjacielu.

Tomasz Wybranowski

Grzywaczewski: dynamika wydarzeń w Kazachstanie jest porażająca. Mamy do czynienia z rosyjskim blitzkriegiem

Featured Video Play Icon

Protest w Aktobe, Kazachstan / Fot. Esetok, Wikimedia Commons

Pisarz i podróżnik o przyczynach i możliwych konsekwencjach rozruchów w Kazachstanie.

Tomasz Grzywaczewski komentuje sytuację w Kazachstanie. Cały czas trwają zamieszki, które pochłonęły już ponad 40 ofiar i przyniosły około tysiąca  rannych.

W samych Ałmatach aresztowano ponad 2 tysiące osób. Mówi się o plądrowaniu sklepów i paleniu kolejnych budynków.

Władze odzyskały kontrolę nad głównym portem lotniczym w kraju. Zaakceptowana została prośba kazachskiego rządu o interwencji Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, co de facto oznacza początek interwencji rosyjskiej.

Dynamika tych wydarzeń jest porażająca. Rozpoczęte 4 stycznia protesty na tle ekonomicznym szybko przerodziły się w demonstracje. […] Obserwujemy rosyjski blitzkrieg, Kreml bardzo szybko zdecydował się na działanie.

Gość „Popołudnia Wnet” nakreśla sytuację społeczną i gospodarczą Kazachstanu. Uwypukla poważne różnice między największymi miastami a prowincją, między bogatszym zachodem a biedniejszym wschodem kraju.

W społeczeństwie narastała frustracja z powodu różnicy między aspiracjami a możliwościami tego, co można w kraju osiągnąć.

Ekspert ocenia, że kazachska klasa średnia nie chce już żyć na dotychczasowym, stosunkowo niskim poziomie.  Zdaniem Tomasza Grzywaczewskiego rewolta zostanie wykorzystana do „rozgrywek” wśród kazachskiej elity. Ocenia, że brak wyrazistego przywódcy prawdopodobnie uniemożliwi osiągnięciu swoich celów przez demonstrantów.

Rozmówca Jaśminy Nowak zwraca ponadto uwagę na to, jakie mogą być bardziej globalne konsekwencje napięć w Kazachstanie

Zwiększenie zaangażowania Rosjan w Azji Centralnej może być na rękę Ukrainie. Kreml chce uniemożliwić  rozlanie się kazachskiej rewolucji na inne kraje regionu i na powrót skupić się na Europie Środkowej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.