Dmytro Antoniuk: Putin zmienił dowódcę Sił Zbrojnych. Ma okazję zawieść go po raz kolejny

Featured Video Play Icon

Bachmut. Zniszczenia spowodowanie rosyjskim ostrzałem w lipcu 2022 r. Fot. Paweł Bobołowicz

Gość „Poranka Wnet” mówi m.in. o walkach w Sołedarze, spotkaniu prezydentów Polski i Ukrainy, którzy złożyli razem kwiaty na Cmentarzu Obrońców Lwowa.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Sytuacja w Sołedarze jest bardzo dynamiczna. Obecnie nie możemy wskazać gdzie są wojska ukraińskie, a gdzie są wojska rosyjskie. Na zdjęciach satelitarnych widać, że całe miasto zostało zniszczone przez działania wojenne. Nie zostało ani jednego całego budynku – donosi korespondent Radia Wnet.

W kijowskim studio znajduje się również  Marcin Storoż, wolontariusz, który przybywa w Ukrainie z misją humanitarną w Chersoniu.

Zobacz także:

Szczyt Trójkąta Lubelskiego we Lwowie. Prezydent Duda zapowiedział przekazanie Ukrainie Leopardów

 

Jakub Stasiak prosto z frontu: Pod Bachmutem zapowiada się rzeź. Sołedar jest niemal całkowicie zajęty przez Rosjan

Featured Video Play Icon

W okolicznych miejscowościach pozostało 10% mieszkańców. Najeźdźcy przejmują inicjatywę na coraz większej części linii frontu Następne tygodnie będą dla Ukrainy wielką próbą – mówi korespondent.

Jakub Stasiak obecnie znajduje się w okolicach Kramatorska. Jako wolontariusz pomaga cywilom w opuszczeniu zagrożonego terenu. Po dłuższym czasie stagnacji, sytuacja na Donbasie zmieniła się skrajnie. W Bachmucie na każdym kroku słychać intensywne ostrzały, a nasz korespondent wyjeżdżając dzisiaj z miasta kilka razy miał szczęście.

Pod Bachmutem zapowiada się krwawa rzeź. Rosjanie nie będą dawali Ukraińcom wytchnienia, a sami nie będą się liczyli z ofiarami po swojej stronie.

Od kilku dni widać radykalną zmianę sytuację na froncie wojennym w Donbasie. Docierały informacje o bardzo trudnej sytuacji obrońców Sołedaru. Jakub Stasiak informuje, że miasto jest niemal całkowicie opanowane przez najeźdźców, co stwarza ogromne zagrożenie dla Bachmutu.

Do obrony miasta zjeżdżają się ukraińskie jednostki z całego kraju.

Od dłuższego czasu trwa bardzo intensywne przygotowywanie fortyfikacji. Z okolicznych miejscowości wyjechali niemal wszyscy mieszkańcy.  Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego zapewnia, że pomoc humanitarna umożliwiła stworzenie odpowiednich zapasów.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Stasiak: po długiej przerwie ruszył się front pod Sołedarem. Rosjanie dokonują desperackich ataków

Dziedzictwo Benedykta XVI – Jak dobrze wstać skoro Wnet – 08.01.2023 r.

Gościem audycji, poświęconej postaci Benedykta XVI był dr hab. Aleksander Bańka.

Podkreśla wyjątkową rolę zmarłego papieża w budowaniu jedności chrześcijan, wbrew rozpowszechnionej niesprawiedliwej opinii tych, którzy nazywali go „pancernym” kardynałem i papieżem. W Benedykcie XVI wrodzona kruchość i delikatność połączyły się z potęgą ducha i genialnym umysłem. Santo subito!


Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Zachęcamy do wysłuchania poprzednich audycji, które znajdują się tutaj.

Szef gabinetu prezydenta: Dzisiaj spotkanie w pałacu prezydenckim nt. przekazania czołgów Leopard na Ukrainę

Paweł Szrot / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio Wnet

Gościem Poranka Wnet był Paweł Szrot, szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy, który odpowiadał na najważniejsze pytania z zakresu polityki bezpieczeństwa oraz sporu wokół ustawy o Sądzie Najwyższym.

Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!

Państwa NATO mają podjąć decyzję o przekazaniu kolejnych partii sprzętu wojskowego na Ukrainę. Pojawiły się również informacje, że Polska ma przekazać swoje czołgi Leopard. Premier Morawiecki na briefingu prasowym zaznaczył, że Polska może przekazać kolejną partię czołgów, tylko w ramach szerszej koalicji. Paweł Szrot, szef gabinetu prezydenta, powiedział na antenie Radia Wnet, że dzisiaj dojdzie do spotkania w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego, które również będzie dotyczyć kwestii przekazywania sprzętu na Ukrainę:

Jeśli miałoby dojść do faktu polegającego na przekazaniu jakiejś ilości polskich Leopardów, to oczywiście wyłącznie w ramach szerokiego porozumienia, szerokiego przedsięwzięcia innych państw, które tymi czołgami dysponują i proporcjonalnie do właśnie tej siły militarnej pancernej, tych wszystkich państw, które w tym porozumieniu będą uczestniczyć. Ja chciałem tylko powiedzieć, że pan prezydent dzisiaj również i w tej sprawie zaprosił do swojego pałacu pana premiera i ministra obrony narodowej, też najważniejszych dowódców wojskowych. Myślę, że to będzie też tematem tych konsultacji.

Tematem rozmowy z gościem Poranka Wnet było również powołanie komisji weryfikacyjnej ds. rosyjskiej ingerencji  w polską energetykę. Paweł Szrot wskazał, że nie widzi, aby rząd PO-PSL w relacjach z Rosją kierował się złą wolą:

Przypomnę tylko słowa pana przewodniczącego Tuska, który do tej pory nie przeprosił, a w ostatnich tygodniach powiedział, że pan prezydent Andrzej Duda w swojej polityce przejawiał antyukraińskie sentymenty. Jest to ewidentne kłamstwo po prostu pan przewodniczący Tusk, nie ma w zwyczaju przepraszać czy prostować, kiedy powie jakąś nieprawdę. […] Nieprawidłowa rzecz, że w obliczu wojny, agresji rosyjskiej na Ukrainie, oskarża się czołowych polityków Polski o rzekomą prorosyjskość. I umówmy się, to dotyczy obu stron sporu politycznego. Bo ja rozumiem, że jeśli rzeczywiście rząd PO-PSL, rząd Donalda Tuska prowadził politykę jakiegoś resetu czy względnego ocieplenia w relacjach z Rosją, to można oczywiście, moim zdaniem prywatnym zdaniem, należy to nazywać naiwnością i błędem politycznym, ale trudno zarzucać jakoś intencjonalne działania na rzecz prorosyjskie.

Prezydencki minister odniósł się również do zamieszania w Trybunale Konstytucyjnym, wskazując że nie może kategorycznie stwierdzić kto obecnie pełni funkcję prezesa TK. Minister Szrot Odpowiadając na pytanie czy Julia Przyłębska jest urzędującym prezesem trybunału powiedział:

To jest bardzo dobre pytanie. Wymaga analiz prawnych. Ja powtarzam była kontrowersja dotycząca powołania na drugą kadencję pana prezesa Grupińskiego w NBP. Moim zdaniem to było bardzo proste na poziomie studenta prawa do rozstrzygnięcia. Była oczywiście taka możliwość prawna, żeby go powołać. Tutaj sprawa jest zdecydowanie bardziej skomplikowana, wymaga szczegółowych analiz. Tutaj pan prezydent będzie miał pole do działania dopiero po wskazaniu w rozpoczęciu procedur wyborczych w ramach samego Trybunału Konstytucyjnego, już po wyłonieniu tych kandydatów, z których jeden miałby wskazać. […] Wiem, że powinno się do tych przepisów przysiąść poważniej. Powinno się skorzystać z opinii wybitnych specjalistów. Nie będę teraz przesądzać o ostatecznym ich znaczeniu.

Zobacz także:

Nowelizacja Kodeksu wyborczego. Ast: chcemy ułatwić Polakom udział w głosowaniu i poprawić przejrzystość całego procesu