Młodzi i bardzo młodzi wirtuozi, czyli z wizytą w Szkole Muzycznej – Do Trzech Razy Sztuka – 19.01.2024 r.

Uczniowie Szkoły Muzycznej nr 4 im. Karola Szymanowskiego w Warszawie

Małgorzata Kleszcz prosto ze Szkoły Muzycznej nr 4 im. Karola Szymanowskiego w Warszawie, gdzie miały miejsce Zimowe Klasy Mistrzowskie Międzynarodowej Letniej Akademii Muzyki Dawnej.

 Wśród rozmówców: Marcin Mazurowski współorganizator festiwalu; Mateusz Kowalski – gitara klasyczna i romantyczna, prof. Agata Sapieha, prof. Anna Mikołajczyk – Niewiedział, sopran – Uniwersytet muzyczny F. Chopina i młodzi wirtuozi.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Wspieraj Autora na Patronite

Wspomnienie Czesława Niemena czyli Sztuka jest magią – 22.01.2024 r.

Studio Dziki Zachód: amerykańska kampania wyborcza zaczyna przypominać wojnę secesyjną

Rezygnacja Rona deSantisa, blędy Partii Demokratycznej, polityczno-sądowa batalia o kształt polskich mediów publicznych. Komentuje Wojciech Cejrowski.

Wojciech Cejrowski snuje rozważania na temat różnych cywilizacji i wyższości tej zachodniej nad pozostałymi.

Jeżeli poczytamy o tym, co Chińczycy robili Mongołom, to dr Mengele przy tym wysiada.

Chińczyk nie ma umiejętności twórczego myślenia.

Omówiony zostaje również bieżący przebieg kampanii wyborczej w USA w kontekście rezygnacji gubernatora Florydy Rona deSantisa.

Kampania przypomina nieco wojnę secesyjną; uczciwi ludzie występują przeciw lewakom.

Gospodarz „Studia Dziki Zachód” chwali deklarację deSantisa o niezachwianym poparciu dla zwycięzcy republikańskiego wyścigu o nominację.

Vivek Rawaswamy był ciekawym kandydatem, ale chyba za młodym.

Inną kandydatkę, Nikki Haley, Wojciech Cejrowski określa mianem „śliskiej”. Punktuje też strategię kampanijną Partii Demokratycznej:

Ataki na Trumpa zaczęły się zbyt wcześniej, nawet wielu zwolenników Bidena ma tego dość.

Sąd odmówił wpisania do rejestru nowych władz TVP i Polskiego Radia. Wojciech Cejrowski ubolewa nad tym, że w optyce rządu Donalda Tuska wyrok sądu nie ma znaczenia, liczy się ten, kto ma siłę.

Prezydent Duda jest w UE uważany za słabego pudla, dlatego w Davos został spławiony. Nie wiem, po co w ogóle tam pojechał.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Wspieraj Autora na Patronite

Sebastian Stodolak: wolnorynkowe idee Javiera Milei mieszczą się poza spektrum poglądów polskich wolnościowców

Ostatni prawdziwy romantyk – Krzysztof Kamil Baczyński. Dzień poety w Radiu WNET w 103. rocznicę Jego urodzin

Krzysztof Kamil Baczyński był ostatnim z wielkim poetyckich romantyków. Fechtował metaforami i poetyckimi strofami tak jak jeden z wieszczów. Wielu krytyków wciąż porównuje do Juliusza Słowackiego.

Był jednym z wielu przedstawicieli pokolenia Kolumbów? Dlaczego Kolumbów? – ktoś raczy zapytać. Ponieważ to oni, urodzeni po roku 1918 i odzyskaniu przez Polskę niepodległości mieli zbadać ową wolność i bronić jej, ledwie po 21 latach…

Tomasz Wybranowski

Krzysztofowi Kamilowi Baczyńskiemu przyszło żyć, tworzyć i kochać w naprawdę bardziej niż trudnych czasach. Ale to właśnie ta apoteoza miłości, autentyczne tytaniczne uczucie, autentyczny żar namiętności uchroniła Go i ukochaną Basię od desperacji i beznadziejności.

Tutaj do wysłuchania program Tomasza Wybranowskiego poświęcony Krzysztofowi Kamilowi Baczyńskiemu:

 

 

Nie było to jednak spojrzenie przez pastelowe okulary i zerwanie kontaktu z rzeczywistością. Krzysztof Kamil Baczyński od pierwszych dni był częścią Polskiego Państwa Podziemnego, bo przecież walczył i poszedł z bronią w ręku walczyć z Niemcami w Postaniu Warszawskim.

Jak Tristan i Izolda, jak romantyczni rozbitkowie w sztormie dziejów ofiarowali sobie miłość i jej żar. Krzysztof Kamil Baczyński w hołdzie swojej ukochanej kobiecie zespolił w jednym miłość do niej i potwierdzenie czynem metafor zapisywanych zielonym atramentem w małym, szarym notesie.

Krzysztof Kamil Baczyński pierwsze próby poetyckie dodam, że udane , miał za sobą już jako piętnastolatek. W 1938 roku, mając niewiele ponad siedemnaście lat napisał „Piosenkę”, którą rozsławił na swoim debiutanckim albumie Grzegorz Turnau:

Znów wędrujemy ciepłym krajem,

malachitową łąką morza.

(Ptaki powrotne umierają

wśród pomarańczy na rozdrożach.)

Na fioletowoszarych łąkach

niebo rozpina płynność arkad.

Pejzaż w powieki miękko wsiąka,

zakrzepła sól na nagich wargach.

A wieczorami w prądach zatok

noc liże morze słodką grzywą.

Jak miękkie gruszki brzmieje lato

wiatrem sparzone jak pokrzywą.

Przed fontannami perłowymi

noc winogrona gwiazd rozdaje.

Znów wędrujemy ciepłą ziemią,

znów wędrujemy ciepłym krajem.

Wiersz jest niespotykany w historii polskiej literatury ze względu na metafory w nim użyte. To one sprawiają przez kunsztowne zestawienie, że dokonuje się nieco arkadyjska wizualizacja świata przedstawionego.

Ów wykreowany przez poetę świat jest do wyobrażenia przez zaangażowanie absolutnie wszystkich zmysłów, w tym także smaku (/…/ jak miękkie gruszki brzmieje lato /…/) i dotyku, nie mówiąc już o wzroku, słuchu a nawet węchu.

Dla mnie to arkadyjski hymn ucieczki przez burzą, która zbierała się na Polską i Europą na rok przed wybuchem II Wojny Światowej.

 

W okresie okupacji niemieckiej opublikował pięć zbiorków poezji: ”Zamknięty echem” (lato 1940), „Dwie miłości” (jesień 1940), „Wiersze wybrane” (maj 1942) i „Arkusz poetycki nr 1” (1944).

Jego metafory i kunsztowne porównania wyrażały uczucia targane niepokojem i wieszczyły późniejszy los roczników Kolumbów.

Bez wątpienia czuł na sobie ciężar odpowiedzialności, że jest wyrazicielem i głosem tego pokolenia. W swoich wierszach co rusz używał liczby mnogiej, rozprawiając o świecie i uczuciach w imieniu wszystkich Kolumbów.

Mimo, że pisał wiersze kasandryczne, pełne ciemnych barw by stawić czoła swojej posępnej epoce i szczerze opisać stan wojny i człowieka w niej zanurzonego, to na dnie tychże obrazów była i tkliwość, i miłość, i delikatność.

Wieszcz pokolenia Kolumbów zginął w Pałacu Blanka 4 sierpnia około godziny 16. Jego głowę dosięgła kula niemiecki (a nie nazistowskiego czy faszystowskiego!!!) snajpera. 1 września zginęła jego ukochana żona – Barbara.

Basia nie wiedziała, że Krzysztof zginął. Po wojnie jej matka Feliksa Drapczyńska opowiadała, że

Chciała znaleźć Krzysztofa i powiedzieć mu, że będą mieli dziecko…

W pierwszym wydaniu „Tygodnika Powszechnego”, z dnia 24 marca 1945 roku, wydrukowano wiersz Krzysztofa Kamila Baczyńskiego „Z wiatrem”. Metafory opatrzono wyjaśnieniem:

Największą może rewelacją życia literackiego okresu niewoli była poezja Krzysztofa Baczyńskiego. Ten nieznany i nie drukujący przed wojną (w chwili wybuchu której miał chyba nie więcej jak 17 lat) objawił się nagle jako gotowa i zdumiewająco dojrzała organizacja poetycka. […] Wybuch powstania zastał Baczyńskiego w Warszawie. Poeta z bronią w ręku wziął udział w nierównej walce z okupantem. Dalsze losy Baczyńskiego są zupełnie nieznane, na pytanie, czy poeta żyje, dziś jeszcze odpowiedzieć nie można.

Nie wykluczone, że też i z tego powodu Stefania Baczyńska nie wierzyła w śmierć syna? Twierdziła pragmatycznie, że skoro nie ma ciała, to jasnym jest, iż Krzysztof musi żyć. Regularnie uczestniczyła w publicznych kolejnych ekshumacjach masowych mogił powstańczych. Ale oto w styczniu 1947 roku ruszyły w ekshumacje przed ruinami warszawskiego Ratusza.

Napisałem, że był ostatnim romantykiem przynależnym do epoki Mickiewicza, Słowackiego i Norwida. Potwierdza to jeszcze jedno zdarzenie, które zakrawa na cud. A przecież to romantycy wierzyli bardziej „w czucie” niż racjonalistyczne „szkiełko i oko”.

Zmarzniętą ziemię trzeba było rozbić kilofami. W odsłoniętych mogiłach ani Stefania Baczyńska, ani Feliksa Drapczyńska nie rozpoznały jednak szczątków Krzysztofa. Ale w nocy matce Basi przyśnił się Krzyś, mówiący: „Mamo, ja leżę drugi od brzegu”. Drapczyńscy natychmiast pobiegli zawiadomić matkę poety, która nie mogła zrozumieć, dlaczego syn przyśnił się obcej kobiecie, teściowej. Rano jednak znów byli pod Ratuszem.

Otworzyli drugą trumnę i wtedy przy szyi zmarłego uwagę patrzących przykuła dziwna grudka ziemi. Ktoś ją wziął w palce, rozgniótł. Wypadł złoty medalik ze świętym Krzysztofem i inicjałami KKB. Nabożeństwo żałobne odbyło się kilka dni później w kościele Kapucynów.

14 stycznia 1947 roku Krzysztofa Kamila Baczyńskiego pochowano na Powązkach, na Cmentarzu Wojskowym. Barbarę pochowaną w czasie Powstania Warszawskiego pod płytami chodnika przy ulicy Siennej złożono obok niego kilka miesięcy później.

Ich grób jest między kwaterami poległych bohaterów – powstańców z batalionów „Zośka” i „Parasol”.

A gdyby przeżył, to jaki los szykowała dla niego komunistyczna władza ludowa? Najprawdopodobniej katownia,  śmierć i pochówek na łączce bez tabliczki ni imienia – jak pisał inny wielki poeta

… Oto styczniu 1949 roku szukali go szpicle z UB ponad wszelką wątpliwość nie posiadający informacji, że dwa lata wcześniej Krzysztofa Kamila Baczyńskiego pochowano na Powązkach…

Tomasz Wybranowski

 

Porozmawiajmy o Sporcie: porażka Igi Świątek w 3 rundzie Australian Open, Hubert Hurkacz gra dalej

Jastrzębski Węgiel wywalczył prawo gry w ćwierćfinale Ligi Mistrzów siatkarz, zaś Grupę Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Kożle czeka baraż. W audycji także podsumowanie nieudanego dla Polaków Rajdu Dakar.

Goście programu:

  • Michał Lewandowski – trener tenisa
  • Maciej Krzyżanowski – dziennikarz sportowy, adwokat

Prowadzą: Grzegorz Milko i Kamil Kowalik.

Odsłuchaj całą audycję:

Wspieraj Autora na Patronite

„Porozmawiajmy o Sporcie” w każdą niedzielę o godzinie 19:00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!
Wszystkie wydania audycji można odsłuchać tutaj.

Eksplozja w schronisku dla bezdomnych w centrum stolicy Republiki Irlandii – Studio Dublin – 19.01.2024 r.

Piątkowy poranek w sieci Radia Wnet należy do Studia Dublin, w którym informacje, przegląd wydarzeń tygodnia i rozmowy. Nie brak dobrej muzyki i ciekawostek z Irlandii. Zaprasza Tomasz Wybranowski.

W wyniku wybuchu zginęła jedna osoba, trwa ustalanie tożsamości mężczyzny. Zdarzenie miało miejsce przy ulicy Little Britain Street położonej w centrum Dublina.

Służby aktywnie szukają przyczyny eksplozji.

Wedle informacji podawanych przez „Irish Times”, na terenie obiektu w momencie wybuchu znajdowało się 9 osób.

16 stycznia krótką wizytę w Dublinie złożył premier Chińskiej Republiki Ludowej Li Qiang. Szef chińskiego rządu spotkał się z prezydentem Michaelem Higginsem.

Li Qiang / Fot. World Economic Forum, Flickr, CC BY-NC-SA 2.0

Wspieraj Autora na Patronite

Wysłuchaj całej audycji  już teraz!

Odszedł kustosz pamięci narodowej i głos ofiar Wołynia – pożegnanie ks. Tadeusza Isakowicza – Zaleskiego

Ponad Oceanami: atak zimy w USA, morderstwo prokuratora w Ekwadorze, zwycięstwo Trumpa w Iowa

W audycji także o skali zniszczeń w Strefie Gazy i problemach zdrowotnych członków brytyjskiej rodziny królewskiej.

Iza Lech o pogarszającej się sytuacji kanadyjskiej służby zdrowia i antyirańskich sankcjach rządu w Ottawie.


Dmytro Antoniuk o postępach derusyfikacji i dekomunizacji ukraińskiej przestrzeni publicznej.


Sławomir Budzik o srogiej zimie w USA; w północnych stanach odnotowano rekordowe mrozy. Na ich skutek sparaliżowany jest transport i funkcjonowanie szkół. W trudnych warunkach pogodowych nie radzą sobie samochody elektryczne.


Alex Sławiński o zabiegach operacyjnych, jakie przeszli: król Karol III i księżna Kate.


Ewa Jeneralczuk o sukcesie Donalda Trumpa w Iowa. Były prezydent wyraźnie pokonał w głosowaniu członków Partii Republikańskiej gubernatora Florydy Rona deSantisa.


Jaśmina Nowak o pierwszych szacunkach na temat zniszczeń wywołanych przez inwazję wojsk Izraela do Strefy Gazy.


Zbyszek Dąbrowski o morderstwie ekwadorskiego prokuratora Cesara Suareza, który zajmował się sprawą niedawnego napadu zbrojnego na jedną z telewizji.


Ojciec Paweł Kosiński o raporcie dotyczącym życia religijnego Amerykanów.


Adrian Grałek o problemach komunikacyjnych, jakie wywołały duże opady śniegu w Polsce.


Monika Adamski o jubileuszu najstarszego polonijnego klubu piłkarskiego w Nowym Jorku.

Wysłuchaj całego magazynu „Ponad Oceanami” już teraz!

Wspieraj Autora na Patronite

Czas na Motorsport #44 – Maks Rafalik: jest we mnie bardzo duży instynkt walki, czasami nieopanowany

Maksymilian Rafalik

Maksymilian Rafalik jest aktualnym Kartingowym Mistrzem Polski w kategorii OK Junior. Swój tytuł wywalczył w październiku podczas ostatniej, trzeciej rundy KMP na torze Poznań.

we współpracy medialnej
z tytułami „ŚwiatWyścigów.pl”
i „Polski Karting”

Paweł Surynowicz zapoznaje słuchaczy z wydarzeniami kartingowymi początku roku 2024. W programie także podsumowanie kolejnych etapów Rajdu Dakar.

Goście audycji:

  • Maksymilian Rafalik – Kartingowy Mistrz Polski 2023 w kategorii Junior OK,
  • Paweł Surynowicz– redaktor naczelny ,,Polskiego Kartingu”.

Prowadzą Kamil Kowalik i Piotr Nałęcz.

Odsłuchaj całą audycję:

Wspieraj Autora na Patronite

od lewej: Piotr Nałęcz, Paweł Surynowicz, Maksymilian Rafalik, Kamil Kowalik

Maksymilian Rafalik

Z wszystkimi wydaniami audycji „Czas na Motorsport” można się zapoznać tutaj.

Audycja „Czas na Motorsport” w każdy wtorek o godz. 21:00 na antenie Radia Wnet. Zapraszamy!