Łukasz Jankowski / Fot. Piotr Mateusz Bobołowicz, Radio Wnet
Popołudnia Wnet można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi, Bydgoszczy i Lublinie.
Goście „Popołudnia Wnet”:
Jan Hamerski – były burmistrz Szczawnicy, obecnie senator RP
Hanna Madeja i Joanna Dziubińska – artystki ludowe
Bodo Kox – reżyser w rozmowie z Magdaleną Uchaniuk
Piotr Lelito – muzyk
Andrzej Dziedzina-Wiwer – regionalista, poeta
Prowadzenie: Łukasz Jankowski
Realizacja: Daniel Chybowski, Szymon Dąbrowski
Jan Hamerski jest politykiem mocno związanym z regionem, z którego pochodzi. Opowiada o góralskich tradycjach. Przyznaje, że wśród nich mamy do czynienia z różnymi kulturami, a organizacje zajmujące się kulturą starają się te różnice zachować.
Pilnujemy, by ubiór był przypisany do poszczególnych subregionów.
Senator przyznaje, że zna gwarę góralską i posługuje się nią w rozmowach z bliskimi.
W domu mówię gwarą. Wnukowie, mimo że są z Krakowa, też rozumieją dziadka.
Jan Hamerski mówi także o polityce. Odnosi się do inflacji i innych problemów rządu Mateusza Morawieckiego.
Myślę, że ludzie nie traktują tego jako efekt rządów PiS.
Rząd stara się zminimalizować skutki tych napięć, które powstały.
Rozmowa jest przeprowadzana w kontekście przyszłorocznych wyborów parlamentarnych. Senator zwraca uwagę na to, że Polacy powinni mieć możliwość zapoznania się z różnymi spojrzeniami na daną sprawę.
Wyborcy są coraz bardziej świadomi. Nie można ich pozbawiać możliwości poznania jednej ze stron problemu.
Trzy Korony, fot.: Jarek, Pixabay
Hanna Madeja maluje na szkle. Opowiada o swojej twórczości oraz o dzieciach, które uczyła swojej sztuki. Artystka przyznaje, że kulturę góralską pokochała tak bardzo, że wyrzekła się polskości – „przepraszam”.
Joanna Dziubińska także jest artystką. Zajmuje się galerią „Krzywa Jabłonka”.
od lewej: Joanna Dziubińska i Hanna Madeja
Reżyser Bodo Kox przebywa na Festiwalu Filmów Kostiumowych.
Piotr Lelito jest współautorem Muzycznej Owczarni.
To nie tylko muzyka, to także plenery malarskie, spotkania młodzieżowe. Zajmujemy się również rzeźbą.
Andrzej Dziedzina-Wiwer opowiada m.in. o Pieninach położonych nad pięknym Dunajcem.
„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy, 101,1 w Lublinie.
Goście „Poranka Wnet”:
Andrius Tučkus – sekretarz generalny Sejudisu;
Dmytro Antoniuk i Paweł Bobołowicz– korespondenci Radia Wnet na Ukrainie;
Łukasz Jankowski – dziennikarz Radia Wnet;
Rafał Dzięciołowski – prezes Fundacji Solidarności Międzynarodowej;
Olga Siemaszko – szefowa redakcji białoruskiej Radia Wnet;
Bohdan Cywiński – pisarz, działacz opozycji antykomunistycznej;
Jan Bogatko – Studio za Nysą.
Prowadzący: Krzysztof Skowroński
Realizator: Joanna Rejner
Andrius Tučkus / Fot. Jaśmina Nowak, Radio WNET
Andrius Tučkus mówi o wsparciu Litwinów dla Ukrainy. Zebrali oni pieniądze na zakup Bayraktara. Sekretarz generalny Sejudisu przypomina wojnę w Gruzji. Zaznacza, że nie wyciągnięto z niej wniosków. Wspomina podział społeczeństwa po tym, jak „zamordowano Lecha Kaczyńskiego”. Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego odnosi się do wysokiej inflacji na Litwie. Stwierdza, że jego rodacy rozumieją, iż w przypadku zwycięstwa Rosji byłoby jeszcze gorzej.
Łukasz Jankowski o obawach mieszkańców Zakopanego w związku z turystyką. Pojawiają się, nie po raz pierwszy, głosy, że w wyniku turystyki miasto traci swój charakter. Jankowski zwraca uwagę na aktywizację branży deweloperskiej w Zakopanem. Deweloperzy wypierają lokalnych przedsiębiorców.
Dmytro Antoniuk / Fot. materiały własne
Dmytro Antoniuk i Paweł Bobołowicz o sytuacji na Ukrainie. W Charkowie ostrzelany został akademik, w którym mieszkali niesłyszący. Antoniuk przedstawia wydarzenia na froncie. Rafał Dzięciołowski o Funduszu im bł. Klemensa Szeptyckiego będącego efektem współdziałania rządów Polski i Ukrainy. Fundusz dedykowany jest sierotom wojennym i kobietom, które ucierpiały w wyniku wojny. Dzieci będą otrzymywały stałą pomoc finansową. Kobiety będą mogły skorzystać ze wsparcia psychologicznego i w razie potrzeby wyjechać do Polski. Dzięciołowski opowiada o życiu Klemensa Szpetyckiego. Syn polskich ziemian, podobnie jak brat Roman (Andrij) wybrał życie zakonne i związanie się z narodem ukraińskim. Podkreśla, że „ta postać ma w sobie niesamowitą siłę”.
Olga Siemaszko o wydarzeniu białoruskiej opozycji w Wilnie, na którym ogłoszono powstanie rządu emigracyjnego ze Swietłaną Cichanouską. Podkreśla, że to znak jedności opozycji demokratycznej ważny z punktu widzenia dyplomacji. Siemaszko mówi o Białorusinach mieszkających w Republice Litewskiej. Do Wilna sprowadzają się także białoruscy programiści, przenosząc swoje firmy.
Bohdan Cywiński/Fot. Zmazany/CC BY-SA 4.0
Nagrana rozmowa z Bohdanem Cywińskim, który wyjaśniał, czemu zdecydował się na życie na prowincji. Wspominał swoje podróże do Ameryki Łacińskiej, gdzie obserwował walkę związków zawodowych o prawa pracownicze. O sprawach robotników rozmawiał z papieżem Janem Pawłem II. Pisarz zauważa, że inaczej się patrzy na Zachód, kiedy się na nim mieszka. Odkrył, iż dla ludzi liczą się przede wszystkim pieniądze, a nie idee. Spotykał się z oskarżeniami, że Solidarność niszczy ład pojałtański komplikując Zachodowi życie.
Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego zauważył, że jego pokolenie miało dzieciństwo w czasie II RP i młodość w czasie okupacji. Jak wskazał powojenna rzeczywistość na wsi była złożona. Podział na nas i ich nie był tak wyraźny jak mogłoby się wydawać.
Jan Bogatko / Fot. Konrad Tomaszewski, Radio WNET
Jak mówi Jan Bogatko, temat skażenia Odry pozostaje na łamach niemieckich gazet. Niemcy nie wiedzą, gdzie i jak rozpoczęło się skażenie. Jest kilka tysięcy chemikaliów, pod kątem obecności których można by zbadać rzekę. Gospodarz Studia za Nysą wskazuje, że niedługo spotka się polsko-niemiecka grupa współpracy. Głównym tematem rozmów będzie sytuacja w Odrze. Przyczyn katastrofy w rzecze może być wiele. Minister środowiska Brandenburgii stwierdził, że w rzece nie stwierdzono obecności metali takich jak rtęć.
Korespondent Radia Wnet z Ukrainy o sytuacji na froncie oraz o wizycie sekretarza generalnego ONZ i prezydenta Turcji we Lwowie.
Dmytro Antoniuk z wieściami z frontu. Zauważa, że Awdijiwka nie jest zajęta przez Rosjan. Ci ostatni nie mieli sukcesów w okolicach Bachmutu. Na południe znów zaatakowano Mikołajów. Ponownie miały miejsce wybuchy na terenie Enerhodaru.
Sytuacja w Enerhodarze jest zagrożeniem dla całego świata.
We Lwowie sekretarz generalny ONZ António Guterres i prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan spotkają z prezydentem Zełenskim. Ukraińcy są sceptycznie nastawieni do działań ONZ-u i Międzynarodowego Czerwonego Krzyża.
„Poranka Wnet” można słuchać na 87.8 FM w Warszawie, 95.2 FM w Krakowie, 96.8 FM we Wrocławiu, 103.9 FM w Białymstoku, 98.9 FM w Szczecinie, 106.1 FM w Łodzi, 104.4 FM w Bydgoszczy, 101,1 w Lublinie.
Goście „Poranka Wnet”:
Tomasz Niespiał – wicenaczelny kuriera Lubelskiego,
Paweł Bobołowicz, Dmytro Antoniuk i Sofia Butko – korespondenci Radia Wnet w Ukrainie,
Iza Smolarek – Studio Londyn,
Grzegorz Milko – dziennikarz sportowy,
Dr Tomasz Derewenda – szef lubelskiego IPN,
Andrzej Zawadzki-Liang – prawnik z Szanghaju,
Jacek Ozdoba – sekretarz stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.
Prowadzący: Krzysztof Skowroński
Realizator: Joanna Rejner
Stało się! Od dzisiaj sygnał analogowy Radio Wnet jest dostępny w Lublinie! – częstotliwość 101,1 FM. Lublin ósmą stolicą Radia Wnet.
Tomasz Niespiał mówi o najważniejszych wydarzeniach w Lubelskim. Tłumaczy, że problemy ogólnokrajowe dotyczą również mieszkańców Lublina.
Paweł Bobołowicz wita pierwszych słuchaczy w Lublinie.
Sofia Butko mówi o intensywnych ostrzałach Charkowa. Zauważa, że mieszkańcy nie zamierzają wyjeżdżać z miasta. Jest to związane z przyzwyczajeniem do życia w warunkach wojny.
Nie można powiedzieć, że Charków jest pusty, ale nie żyje w pełni. Zauważyłam jednak, że niektórzy wracają, bo lepiej być tutaj, w domu, nawet mimo wybuchów.
Dmytro Antoniuk relacjonuje obchody Dnia Wojska Polskiego w Ukrainie. Przybliża również sytuację na linii frontu i podaje najnowsze informacje. Tłumaczy strategię sił zbrojnych Ukrainy.
W Popasnej być może trafiono w dowództwo Grupy Wagnera. Według niepotwierdzonych informacji zabito tam ok. 100 ludzi tej elitarnej rosyjskiej jednostki.
Iza Smolarek mówi o pierwszych stronach gazet w Wielkiej Brytanii. Głośnie omawiane są wakacje ustępującego premiera Borysa Johnsona, a także kryzys energetyczny, z którym mierzy się brytyjski rząd. Jednym z zadań władz jest również zmniejszenie przestępczości na ulicach Londynu. Liz Truss umieściła to na liście swoich obietnic wyborczych. Eksperci podają, że ona cieszy się dużym zaufaniem wśród społeczeństwa i może zastąpić obecnego premiera.
Grzegorz Milko z wiadomościami sportowymi.
Dr Tomasz Derewenda mówi o historii Lublina. Tłumaczy jaką rolę odgrywało miasto podczas podpisania Unii lubelskiej. Naświetla przenikanie się kultur Lublina i okolic. Miasto, dzięki swojej lokalizacji, w dużej mierze przyczynia się do pomocy charytatywnej dla Ukrainy.
Andrzej Zawadzki-Liang tłumaczy w jaki sposób w Szanghaju się walczy z pandemią wirusa SARS-CoV-2.
Dla osób pracujących w usługach obowiązkowe są codzienne testy na koronawirusa. Podobnie będzie dla dzieci chodzących do szkoły od 1 września.
Ponadto mówi o kryzysie energetycznym i innych problemach gospodarki Chin. Jak podaje gość „Poranka Wnet” rząd usiłuje trzymać rękę na pulsie i zwiększa zasoby surowców energetycznych. Andrzej Zawadzki-Liang komentuje sytuację na rynku deweloperskim. Ze względu na zwiększone zapotrzebowanie, przedsiębiorcy nie mogą wywiązać się z umów i przedłużają czas budowy. Rząd interweniuje w tej sprawie i wstrzymuje wydawanie kredytów.
Jacek Ozdoba komentuje katastrofę ekologiczną nad Odrą. Podaje, że wyniki niemieckiej strony dotyczące badań wody z Odry są tożsame z wynikami polskimi.
Rtęć jako przyczyna śmierci ryb została wykluczona zarówno przez stronę niemiecką, jak i polską.
Magdalena Uchaniuk, fot.: Małgorzata Kleszcz, Radio Wnet
Popołudnia Wnet można słuchać od poniedziałku do piątku w godzinach 16:00 – 18:00 na: www.wnet.fm oraz w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Białymstoku, Szczecinie, Łodzi i Bydgoszczy.
Goście „Popołudnia Wnet”:
Piotr „Harnaś” Pawełek – zajmuje się rękodziełem, bieszczadnik
Stanisław Dul – członek koła łowieckiego
Piotr Zakielarz – podporucznik w Straży Granicznej
Artur Żak – prowadzący „Studio Lwów”
Krzysztof Koszałka – dyrektor dwóch sanatoriów
Henryk Koszałka – gospodarz Atrium
Prowadząca: Magdalena Uchaniuk
Realizacja: Joanna Rejner
Pan Piotr Pawełek mieszka w Strzebowiskach, w gminie Cisna. Opowiadając o miejscu w którym życie, nie ma wątpliwości, że w Bieszczadach piękniejszego nie ma.
Tu jest ta przestrzeń, tu jest ta wolność. Czego chcieć więcej?
Piotr „Harnaś” Pawełek – zajmuje się rękodziełem, bieszczadnik; fot.: Małgorzata Kleszcz, Radio Wnet
Piotr Pawełek zajmuje się rękodziełem. By móc się w nim realizować, musiał zarobić pieniądze zagranicą.
Od pięciu lat mieszkam w Strzebowiskach. Pół roku byłem w Danii, by zarobić na narzędzia.
Bieszczady słyną ze swej dziewiczości. Jednak w ostatnich latach zaczyna osadzać się ich rejonach coraz więcej ludzi. Pan Piotr uspokaja:
Bieszczady są tak duże, że tak szybko się nie zaludnią.
Tu jest to, czego szukałem może przez całe życie.
Gość Popołudnia Wnet jest alkoholikiem niepijącym. Swoją chorobę pokonał dzięki Bieszczadom, lecz przede wszystkim za sprawą Boga.
Nie ma czegoś potężniejszego od Boga.
Stanisław Dul opowiada o tym, jak poważnym problemem dla ludności Bieszczad są wilki, których przybywa.
Wilki już przychodzą pod domy. To się stało praktycznie nagminne.
Stanisław Dul, fot.: Małgorzata Kleszcz, Radio Wnet
Ofiarami wilków bywałą psy.
Pies to jest bardzo łatwy żer dla wilka.
Dzisiaj każdy zwierz domowy musi być chroniony, bo inaczej go zjedzą.
Według pana Stanisława, wilk ma pewnie specjalny status. Opowiada o sytuacji, w której myśliwy we własnej obronie zastrzeliłby wilka.
Konsekwencje są niesamowite. Przede wszystkim trudno byłoby to wytłumaczyć. bo zawsze prędzej uwierzą ekologom, niż myśliwemu.
Piotr Zakielarz mówi o ruchu na granicy Polski z Ukrainą, przynależącej do województwa podkarpackiego.
Dziennie granicę przekracza 33 tysiące podróżnych. Podobnie było rok temu, ale struktura teraz jest zupełnie inna – ponad 90% podróżnych to obywatele Ukrainy.
Największy ruch jest w Medyce. Tam granicę przekracza 17 tysięcy osób dziennie.
Podporucznik informuje o osobach, które opuszczają Ukrainę,
Głównie są to osoby z rejonów Doniecka, z rejonów bombardowanych. Rzeczywiście, najwięcej jest kobiet z dziećmi. Natomiast skala tego ruchu jest już znacznie mniejsza.
Piotr Zakielarz podaje liczbę członków Straży Granicznej, którzy zajmują się pracą przy granicy z Ukrainą.
W województwie podkarpackim granicę chroni ponad dwa tysiące mundurowych.
Artur Żak opowiada o atmosferze we Lwowie.
Można odnieść wrażenie, że nastrój tutaj jest wręcz karnawałowy. Grają muzycy, którzy część zebranych środków ofiarują broniącym Ukrainę.
Jednak wojna nie daje o sobie zapomnieć.
Wczoraj alarmy były trzy, dzisiaj już dwa.
Szczęśliwie nikomu we Lwowie nic się nie stało.
Dziennikarz mówi również o sytuacji na granicy polsko-ukraińskiej
Z tego co słyszałem, nie ma już nadmiernych problemów w kwestii kolejek. Pomoc humanitarna dociera bez przeszkód.
Lwów, fot.: pixabay
Krzysztof Koszałka jest Amerykaninem. Jednak swoje miejsce na ziemi znalazł w Polańczyku. Pan Krzysztof prowadzi dwa sanatoria. Opowiada m.in. o tym, jak wybuch wojny na Ukrainie wpłynął na zainteresowanie jego ośrodkami.
Krzysztof Koszałka przyznaje, że w pierwszych dniach wojny bardzo zdziwił go widok kolejek po paliwo na stacjach benzynowych.
15 lat byłem w Polsce i nigdy nie widziałem takiej kolejki. Nie wiadomo co się dzieje i dlaczego.
Henryk Koszałka jest gospodarzem sali, z której przeprowadzane jest dzisiejsze „Popołudnie Wnet”.
Jest to sala zebrań z akcentami polskimi, amerykańskimi i myśliwskim.
Rozmawiając o tych pamiątkach, natrafiamy także na akcent polsko-kanadyjski.
To zdjęcie obozu żołnierzy polskich w Kanadzie przed wyruszeniem na walki pierwszej wojny światowej. To armia błękitna generała Józefa Hallera.
Wojciech Cejrowski opowiada o Jarmarku Dominikańskim. Gospodarz „Studia Dziki Zachód” komentuje wizytę Nancy Pelosi na Tajwanie, mówi także o szeroko pojętej wolności. Rozmowę prowadzi Jaśmina Nowak.
Wojciech Cejrowski komentuje wizytę spikerki Izby Reprezentantów Stanów Zjednoczonych na Tajwanie. Publicysta zwraca uwagę na to, że delegacja Nancy Pelosi była w Stanach krytykowana m.in. z uwagi na niechęć Republikanów do jej osoby.
Pelosi jest zażartym wrogiem Republikanów.
Cejrowski mówi o zmianie, jaka nastąpiła w społeczeństwie USA. Kiedyś politycy reprezentujący kraj na arenie międzynarodowej nie byli krytykowani przez swoich rodaków w przestrzeni globalnej.
Otóż kiedyś amerykańskie spory kończyły się na granicy morza.
Podróżnik w swoim programie bardzo dużo czasu poświęcił tematowi wolności. Według niego, obecne państwo polskie nie działa zgodnie z jej zasadami.
Politycy nie powinni potrzebować ekspertów, bo nie powinni w ogóle zajmować się tym, czy zajmują się eksperci.
Politycy nie powinni zajmować się budową fabryk.
Jeżeli ja potrzebuję pośrednika w postaci eksperta, to jest źle. Jak ktoś ma to robić, to niech robi to kapitalista, który zatrudni na etat inżynierów, którzy wybudują jemu fabrykę.
Taki układ moim zdaniem byłby lepszy.
System, w którym urzędnicy zajmują się biznesem, Wojciech Cejrowski nazywa socjalizmem.
Polityk, który się zajmuje fabryką? To nie jest wolność – to jest powrót do socjalizmu.
Państwo się nie powinno zajmować produkcją niczego.
Gość „Kuriera w samo południe” komentuje ostatnie ataki Izraela na Strefę Gazy. Prosi o reakcję międzynarodową oraz wskazuje na brak działania Stanów Zjednoczonych. Opowiada o śmierci kobiet i dzieci.
Cały wywiad dostępny poniżej!
Ambasador Palestyny w Polsce Mahmud Khalifa o atakach na swój kraj:
To nie były ataki przeciwko terrorystom, ale przeciwko państwu palestyńskiemu. Izrael łamie prawo międzynarodowe. Wojna przez nich wytoczona w Strefie Gazy jest spowodowana zabieganiem o głosy skrajnej prawicy. Oni bombardują miasta, zabijają kobiety i dzieci – mówi Khalifa.
Zarzuca Izraelowi także ataki na dziennikarzy, którzy nadają informacje ze Strefy Gazy. Wstrzymanie działań zbrojnych w Gazie jest tymczasowe. Apeluje o reakcję międzynarodową względem działań izraelskich. Jest pewny, że w najbliższej przyszłości rozpoczną się kolejne ataki, a świat nie reaguje.
Druga strona nie jest w stanie tej wojny eskalować. Obserwujemy dużą dysproporcję sił.
Izrael to państwo wyjęte spod prawa. Czuje, że jest chroniony przez społeczność międzynarodową. Brak negatywnych oświadczeń podczas zabijania cywilów pokazuje, że nikt nie jest zainteresowany tym regionem. W innych częściach świata się reaguje, a tu nie widać takiej potrzeby? – pyta gość Radia Wnet.
W sprawie reakcji USA, a właściwie jej braku:
Za każdym razem, gdy są wybory w Stanach Zjednoczonych, liczymy że sytuacja się zmieni. Niestety nie myślą oni o interesach mniejszych narodów i chronią państwo izraelskie. Ameryka jest mistrzem w stosowaniu podwójnych standardów – uważa Mahmud Khalifa.
Korespondent Radia Wnet w Ukrainie opisuje sytuację na froncie. Mówi o sukcesach ukraińskiej armii, jednak wskazuje także miejsca, w których postępy czyni Rosja.
Zachęcamy do wysłuchania całej audycji!
Dmytro Antoniuk komentuje wybuchy na Krymie. W okolicach Nowofedoriwki, gdzie mieści się rosyjska baza lotnicza, rozległy się głośne eksplozje. Rosja podaje, że do wybuchu doszło przez naruszenie bloku bezpieczeństwa. Jednak ukraińska strona zaprzecza i tłumaczy, że baza została zniszczona atakiem rakietowym.
Dmytro Antoniuk tłumaczy, że choć w kierunku Zaporoża Moskwa ostrzeliwuje miejscowości, jednak nie przekłada się to na zmianę ogólnej sytuacji. Dodaje, że terytoria przy linii frontu zostały przygotowane do obrony i mimo potężnych zgromadzeń techniki wojskowej Rosjan, wróg nie ma możliwości przeprowadzenia ofensywy.
W Donbasie, w kierunku Siewierska wróg robi postępy wynoszące kilka kilometrów. Podobnie w kierunku Bachumtu. Odcinek zaporoski jest zagrożony. Wiemy o tym, że są tam codziennie ostrzeliwane miejscowości, natomiast postępu wróg tam absolutnie nie ma na ten moment.