Pyffel: USA i ChRL to walczące tygrysy, którym przygląda się cały świat. Chiny każdego dnia zyskują

 Radosław Pyffel o tym, jak ChRL przezwyciężył problemy związane z epidemią koronawirusa, wezwaniu Chin do przeprowadzenia śledztwa ws. tej ostatniej oraz o stosunku Australii i Niemiec do Chin.

Od 2016 r. żyliśmy w czasach rewolucji geopolitycznej i technologicznej.

Radosław Pyffel zauważa, że od dawna maseczki stanowią stały element pejzażu wielu azjatyckich miast. Zauważa, że państwo, w którym rozpoczęła się epidemia pokonało szok spadku eksportu, czego skutkiem będzie dodatni wzrost gospodarczy w tym roku. W Polsce zaś spadek będzie mniejszy niż w innych państwach UE. Kierownik studiów „Biznes chiński” na Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie omawia również patycję wzywającą ChRL do przeprowadzenia niezależnego śledztwa ws. początki epidemii SARS-CoV-2. Podpisało ją 116 krajów, w tym Rosja i inne kraje BRICS oraz 54 kraje afrykańskie. Ostateczny tekst został jednak rozwodniony – usunięto z niego najbardziej niewygodne sformułowania dla Pekinu.

Zniknęły najbardziej drażliwe określenia dla Chin.

Po tym z wnioskiem zgodził się sam Xi Jinping, z zastrzeżeniem, że śledztwo będzie miało miejsce po ustaniu epidemii. Za petycją stoi Australia, która ściągnęła na siebie gniew chińskich władz. Trwa blokada na mięso australijskie. Chińczycy mogą także zablokować swoim studentom możliwość studiowania w Australii, której system, jak stwierdza Pyffel, opiera się na studentach z Państwa Środka. Zauważa, że w przeciwieństwie do Australii Niemcy nie opowiedziały się wyraźnie po żadnej ze stron.

Mówi również o niedalekich obradach Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych, gdzie będzie mowa o sieci 5G. Parlamentarzyści będą dyskutowali nad technologiami, które mają chronić ludzkie zdrowie. Dla naszego gościa będą to rewolucyjne obrady, które prawdopodobnie również w innych krajach zaczną być prowadzone.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

 

Dr Bryc: Chińczycy inwestują w bardzo newralgiczne punkty. Bezpieczeństwo Izraela naprawdę zależy od współpracy z USA

Śmierć chińskiego dyplomaty, inwestycje Państwa Środka, amerykańska presja i nowa koalicja rządowa. Dr Agnieszka Bryc o sytuacji w Izraelu, jego postawie wobec Chin i USA oraz sytuacji wewnętrznej.


Dr Agnieszka Bryc komentuje śmierć ambasadora  ChRL w Izraelu, która miała miejsce w niedzielę. 57-letni Du Wei został znaleziony martwy w swoim domu na północ od Tel Awiwu. W sprawie tej toczą się śledztwa chińskie i izraelskie. Przy tej okazji ekspertka omawia zaangażowanie Chin w Izraelu. Zauważa, że

Chińczycy inwestują w bardzo newralgiczne punkty.

Wśród nich są „inwestycje w największym porcie Izraela w Hajfie”. Tam zaś ulokowane są „bardzo istotne z punktu widzenia obronności Izraela instalacje amerykańskie”. Dla bezpieczeństwa Izraelczycy wdrożyli „mechanizm monitorujący obecność biznesową Chińczyków w Izraelu”.

Większa aktywność Państwa Środka na Bliskim Wschodzie nie umknęła uwagi Amerykanom. Odwiedzający Izrael dwa dni przed śmiercią chińskiego ambasadora Mike Pompeo mówił, że Izraelczycy muszą wybrać stronę, po której chcą stanąć. Dr Bryc przypomina, iż kiedy Tel-Awiw podpisał z Pekinem kontrakt na dostawę do Chin samolotów Falcon, Waszyngton zagroził zawieszeniem, bądź ograniczeniem pomocy militarnej dla Izraela. Jak komentuje:

Bezpieczeństwo Izraela naprawdę zależy od współpracy z Amerykanami, mogą utrzymać pragmatyczne relacje z Chinami, ale doskonale wiedzą, kto jest partnerem nr 1.

Specjalista od spraw Bliskiego Wschodu odnosi się także do sformowania koalicyjnego rządu przez dotychczasowych rywali  politycznych – Beniego Ganca i Binjamina Netanjahu. Ten ostatni ma pozostać premierem w 35. rządzie Państwa Izrael. Po 18 miesiącach na stanowisku zmieni go Ganc.

Jak zauważa dr Bryc, jest to piąty rząd Netanjahu, drugi rotacyjny i pierwszy tak duży – jest w nim aż 34. ministrów, a po zmianie premiera ma być 36.

24 maja rusza proces Netanjahu, który uzyskał od Sądu Najwyższego zgodę na to, żeby pozostać na urzędzie nawet mając na sobie ciążące zarzuty o korupcję.

Zauważa, że jeśli Bibi zostanie za 18 miesięcy wicepremierem to zapewne „pojawi się kwestia czy może pełnić obowiązki wicepremiera, a jednocześnie mieć zarzuty”, którą ponownie będzie musiał rozpatrzyć SN.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Robert Winnicki: Niepokoi fakt, że polski rząd ulega naciskom lobbystów z USA w sprawie sieci 5G

Inwestycje w sektorze infrastruktury krytycznej powinny być przeprowadzone w sposób jak najbardziej transparentny – ocenia poseł Konfederacji.

Pani ambasador Mosbacher wyraźnie dała do zrozumienia, że jeżeli Polska chce mieć u siebie centrum Microsoftu, musi przejąć amerykańską technologię 5G.

Robert Winnicki mówi o ostrej walce lobbingowej wokół budowy sieci 5G w Polsce. Polityk Konfederacji krytykuje nadmierne uzależnienie Polski od Stanów Zjednoczonych w tej i innych sprawach.

Ostatnio pan prezydent Duda rozmawiał z prezydentem Trumpem. Pałac Prezydencki w ogóle nie wspomniał, że podczas tej rozmowy poruszony był temat budowy sieci 5G.

Zdaniem  gościa „Popołudnia WNET państwo, w miarę możliwości, powinno samo zarządzać swoją infrastrukturą krytyczną.

Ambasadorowie innych państw są po to, żeby bronić interesów swoich państw i swoich obywateli. Niepokoi jednak fakt, że polski rząd jest podatny na takie naciski.

Poseł Winnicki podkreśla, że inwestycje w tym najbardziej strategicznym  obszarze powinny być przeprowadzana w sposób maksymalnie transparentny.

O ile oczywiście nie dotyczą tajemnic państwowych, te sprawy powinny być przedmiotem debaty publicznej. W tym momencie widzimy dużo zakulisowej gry.

Parlamentarzysta postuluje, by Polska zachowała neutralność w wojnie handlowej USA-Chiny.

Nie możemy wpisać się w żadne schematy. Powinniśmy patrzeć, jakie oferty są dla nas korzystne.

Mówiąc o „tarczy antykryzysowej”, Robert Winnicki ubolewa nad faktem „przepychania” w niej zapisów niezwiązanych z ratowaniem gospodarki oraz nad sposobem, w jaki została uchwalona. Polityk komentuje również informację o niemal pewnym wycofaniu kandydatki KO na prezydenta Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Jeśli ma to służyć Platformie, to nie jest to dobra informacja. Ta partia nie jest zasłużona dla Polski.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Gen. Polko: Budujemy obronę terytorialną o światowej marce. Strategia rozpoznaje zagrożenia, jakie stwarza Rosja

Generał Roman Polko o nowej Strategii Bezpieczeństwa Polski, obronie terytorialnej, wojnie informacyjnej, roli generałów w dyskusji nad wojskiem i współpracy z NATO.

Generał Roman Polko zwraca uwagę, że autorzy nowej Strategii Bezpieczeństwa Polski słusznie zauważają zagrożenie użycia broni jądrowej w międzynarodowym konflikcie. Nie przestała ona być zagrożeniem, mimo końca Zimnej Wojny. Strategia uwzględniając dawne zagrożenia obejmuje też nowe, jak te w cyberprzestrzeni, czy w kulturze. Podkreśla wagę morale wojska:

Sojusz NATO posiadając przewagę na każdym polu, w Afganistanie nie był w stanie pokonać morale talibów. dzisiaj tak naprawdę dogadujemy się z talibami, żeby przywrócić tam spokój.

Kolejnymi założeniami strategii jest stawianie na nowoczesne technologie i siły specjalne. Jak ocenia gen. Polko, w dobie epidemii koronawirusa bardzo dobrze sprawdziły się „wyśmiewane” Wojska Obrony Terytorialnej. Przypomina, że w czasach ministra Bogdana Klicha obronę terytorialną nazywano siłami, „łopata, ziemia, powietrze”, gdyż zajmowały się głównie kopaniem rowów. Trafiali tam „ludzie, którym nie powiodło się w życiu” lub którym nie udało się dostać do innych formacji wojskowych. Obecnie zaś z polskimi terytorialsami chętnie współpracuje amerykańska Gwardia Narodowa:

Budujemy obronę terytorialną o światowej marce.

Gość „Popołudnia WNET” wyraża opinię, że w Europie mamy do czynienia z „prawdziwą wojną informacyjną ze strony Rosji. Tą ostatnią nowa strategia rozpoznaje jako państwo agresywne naruszające suwerenność innych państw, które w przeszłości napadło na Gruzję, a obecnie toczy wojnę na Ukrainie.

Putin lubi prężenie muskułów, narzuca państwom natowskim swoją własną inicjatywę.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego negatywnie ocenia reformę polskiego systemu dowodzenia przeprowadzoną przez rząd PO-PSL. Wprowadzono wówczas „kolegialne dowodzenie, w którym nie wiadomo było, kto, za co odpowiada”. Prowadziło to do konfuzji również w stosunkach z naszymi sojusznikami. Podkreśla również, że w armii zwiększyło się zapotrzebowanie na informatyków i medyków.

Trolle rosyjskie starają się różnymi fake newsami dezintegrować partnerów i dzielić.

Mówi o konieczności utrzymywania bliskich kontaktów z sojusznikami w celu uniknięcia destrukcyjnych działań Rosji. Odnosi się do roli dowódców wojskowych w debacie nad polityką obronną:

Generałowie muszą trzymać się z daleka od polityki, ale na temat bezpieczeństwa powinni dyskutować z politykami na równych prawach.

Przypomina, że gdy w 2007 r. napisał artykuł „Armia bez zdrowego rozsądku” został skrytykowany za zabieranie głosu, jednak ówczesny szef MON  Aleksander Szczygło zaprosił go na kawę, gdzie powiedział: „dobre uwagi pan podniósł”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K./A.P.

Prof. Prokopowicz: Może ktoś chciał wykorzystać kryzys zdrowotny, aby osłabić USA i Donalda Trumpa?

Prof. Adam Prokopowicz o napięciach społecznych w USA, wzrastającym oporze wobec zamrożenia gospodarki, brutalności amerykańskiej walki politycznej i nielegalnej imigracji.

Prof. Adam Prokopowicz  relacjonuje, że w USA coraz liczniejsze są głosy o tym, że zamknięcie kraju ze względu na epidemię koronawirusa jest zbyt daleko idące. Wielu przedsiębiorców jest sfrustrowanych brakiem możliwości wykonywania swojej pracy.

Ludzie bez pracy i pieniędzy zaczynają się buntować.

W stanie Michigan miała miejsce demonstracja, której uczestnicy mieli ze sobą broń. W Dallas (Teksas) właścicielka salonu kosmetycznego postanowiła go otworzyć wbrew stanowym regulacjom. W sądzie nie chciała przeprosić za swoje działania podkreślając, że realizuje swoje konstytucyjne prawa. Zaznaczyła:

Nie mogę sobie pozwolić bym ja i moi pracownicy nie mieli z czego żyć.

Skazana została na tydzień więzienia, z którego zwolnił ją Sąd Najwyższy Teksasu. Jej salon został otwarty, podobnie jak inne salony w tym stanie. Prezes Instytutu Globalnych Innowacji, Ekonomii i Logistyki wskazuje, że kobieta złamała regulację, a nie prawo, gdyż takiego nie stanowi gubernator. W związku z tym kara, na jaką ją skazano była niewspółmierna do winy. Tymczasem uwolniony od wszelkich oskarżeń został  Michael T. Flynn.

Zniszczono mu życie, zniszczono go finansowo.

W 2017 r. doradca ds. bezpieczeństwa narodowego w administracji Donalda Trumpa został oskarżony w związku z kontaktami z ambasadorem Rosji. Jego przypadek jest, jak mówi  gość „Popołudnia WNET” przykładem ostrości sporów politycznych w Stanacha Zjednoczonych. Zapowiada, że kampania przed wyborami prezydenckimi w USA będzie bardzo brutalna.  W dobie pandemii koronawirusa i zapaści gospodarczej rosną napięcia społeczne. Te ostatnie dotyczą także kwestii rasowych. Wzburzenie wywołała śmierć czarnoskórego Ahmauda Arbery’ego z rąk dwóch białych mężczyzn- Gregory’ego McMichaela i jego syna Travisa. Gregory zastrzelił Murzyna, twierdząc później, że wziął go za włamywacza.  W reakcji na to wydarzenie jeden z amerykańskich dziennikarzy:

Wezwał czarnych obywateli, żeby zaczęli się zbroić do obrony przed „białym ISIS-em”.

Prof. Prokopowicz nie wyklucza, że pandemia koronawirusa została wywołana, by osłabić pozycję międzynarodową USA. Podkreśla starania Donalda Trumpa na rzecz obrony granic USA przed przemytnikami ludzi.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K./A.P.

Czterej amerykańscy żołnierze zaszczepieni na SARS-Cov-2. Waldemar Biniecki: To zdecydowany przełom

Waldemar Biniecki o pierwszych testach na ludziach szczepionki na SARS-Cov-2, tzw. Obamagate, sporach o odmrożenie gospodarki USA i o tym, co jest produkowane w ChRL .

Kilka dni temu miałem przyjemność obejrzeć rozmowę pomiędzy Jackiem Bartosiakiem a Georgem Friedmanem. […] W rozmowie obu Panów padła kwestia zaszczepienia dwóch żołnierzy amerykańskich szczepionką przeciw Covid 19, która miała miejsce w Fort Detrick w Maryland. Próba ta jak twierdzi GeorgeFriedman powiodła się. Jest to niezwykle ważna informacja i potwierdza ją Wall Street Journal.

Dokładniejsze informacje na temat testowanej na ludziach szczepionki na SARS-Cov-2, jak mówi Waldemar Biniecki, są utajnione. Podkreśla, że jest to „zdecydowany przełom”.

 Cała sytuacja zaczyna rozgrywać się bardzo mocno politycznie.

Publicysta mówi również o badaniu przez Donalda Trumpa tzw. sprawy Obamagate.  Obecny prezydent Stanów Zjednoczonych zarzuca swemu poprzednikowi, że obecnie go krytykuje, wbrew przyjętemu decorum, a także, że w ostatnich tygodniach swej kadencji Obama sabotował nadchodzącą administrację.

Toczy się bardzo dużo rzeczy. Trwa odmrażanie amerykańskiej gospodarki.

Nasz gość wskazuje na niechęć Demokratów do odmrażania gospodarki. Zwolennicy partii osiołka obawiają się o zdrowie Amerykanów. Tymczasem amerykańsko-chińska rywalizacja gospodarcza nie należy do przeszłości. Felietonista przypomina ile amerykańskich produktów wykonywanych jest w Chinach. Sądzi, że na chęci przeniesienia produkcji do innych krajów niż Chiny mógłby zyskać także nasz kraj.

Rząd indyjski oferuje firmom szybkie przeniesienie się do Indii.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Lasota: Stany zbliżają się do 25% bezrobocia. Ostatnio tak duże miały w 1933 r., w czasie najgłębszej depresji

Irena Lasota o zmianie retoryki Donalda Trumpa w związku z pandemią, wielkim wzroście bezrobocia w USA, biedzie oraz o władzy gubernatorów i lokalnych społeczności

Donald Trump mówił, że wszystko może. Po czym się okazywało, że może bardzo mało.

Irena Lasota  mówi, że władzę prezydenta w USA ogranicza federalny charakter tego państwa. Dużo do powiedzenia mają w nim gubernatorzy poszczególnych stanów, także w kwestii koronawirusa.

Gubernatorzy znoszą zakazy.

Władzy Florydy, Kalifornii i obu Karolin znoszą ograniczenia dla turystyki. Jednak „miejscowi mieszkańcy stawiają zapory” informując przybyszy, że ich u siebie nie chcą. Lasota zauważa, że wprowadzający regulacje dotyczące dystansu społecznego politycy, sami ich nie przestrzegają.

Prezydent Stanów Zjednoczonych coraz częściej podkreśla, że zaraza się kończy. Co paradoksalne wzrost liczby zachorowań w USA stale rośnie. Jak informuje korespondentka, amerykańskie szybkie testy mają margines błędu wynoszący 15-25%. Sprzyja to dalszemu rozszerzaniu się choroby.

Nie wszyscy wrócą do pracy.

Następnie dziennikarka podejmuje temat wzrostu bezrobocia w Stanach, które może niedługo osiągnąć 25%, czyli tyle, ile wynosiło w 1933 r., w czasie Wielkiego Kryzysu. Należy brać jednak pod uwagę fakt, że część ludzi wróci do pracy po odmrożeniu gospodarki.

Biedę będzie widać za kilka miesięcy.

Wzrost biedy w związku z większym bezrobociem będzie można odnotować dopiero za jakiś czas.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Prof. Szafrański: Nancy Pelosi chce głosowania pocztowego we wszystkich stanach. Donald Trump jest przeciwko

Prof. Bogdan Szafrański o sytuacji Donalda Trumpa w czasie pandemii, tym, jak jego przeciwnicy chcą wykorzystać wzrost bezrobocia, głosowaniu korespondencyjnym w USA, obniżce podatków i giełdzie.


Prof. Bogdan Szafrański wskazuje, że Demokraci liczą na zwycięstwo swego kandydata w przypadku nieradzenia sobie Donalda Trumpa z epidemią. Biden chce wykorzystać wysoką stopę bezrobocia. W przeciągu ostatnich dwóch miesięcy wzrosła do poziomu ok. 18 proc. Jest to największy poziom od czasów II wojny światowej. Jeszcze niedawno wynosiło ono 3,5 proc., będąc najniższym od 50 lat. Prof. Szarfrański uważa, że bezrobocie do wyborów spadnie do poziomu 8-10 proc. Wynika to z elastyczności amerykańskiej gospodarki, która będzie niebawem odmrożona. Negatywnie ocenia Joe Bidena, którego określa jako „centrolewaka”. Jego zdaniem jest gorszym kandydatem aniżeli Hillary Clinton, z którą Trump wygrał w 2016 r. Wątpi by „sleepy Joe”, jak go nazywa Trump, poradził sobie jako prezydent w sytuacji kryzysowej. Amerykanista przypomina, że ostateczne zatwierdzenie kandydatów Republikanów i Demokratów nastąpi na konwencjach tych partii w lipcu.

Szanse Bidena nie tak duże. […] Widzą, że Trump się bardzo stara.

W USA też są dyskusje, czy wybory nie powinny zostać przeprowadzone w formie korespondencyjnej. Demokraci są zwolennikami tego rozwiązania w przeciwieństwie do Republikanów. Powodem takich stanowisk jest fakt, że w tych stanach, gdzie głosuje się korespondencyjnie wygrywają Demokraci. Prof. Szafrański informuje, iż jest pięć amerykańskich stanów, w których głosuje się wyłącznie za pomocą poczty. Przytacza jako ciekawostkę fakt, że Amerykanie po raz pierwszy głosowali w ten sposób już w 1775 r. Dotyczyło to wówczas walczących z Brytyjczykami żołnierzy Armii Kontynentalnej.

Nancy Pelosi chce powszechnego głosowania pocztowego we wszystkich stanach. Donald Trump jest tego przeciwnikiem.

Amerykański prezydent zapowiedział weto w przypadku nieuwzględnienia jego postulatów. Poza rezygnacją z postulatu upowszechnienia głosowania korespondencyjnego domaga się on uwzględnienia znacznego obniżenia podatków od wynagrodzenia. To ostatnie ma pomóc amerykańskiej gospodarce stanąć na nogi.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

 

W maju czeka nas bój o Polskę, a w świecie toczy się wojna o wartości/ Jadwiga Chmielowska, „Śląski Kurier WNET” 71/2020

Niestety przez lata polityka była traktowana nie jako służba dla narodu, a gra. Gracze mogą się „zakiwać” na śmierć. W gospodarce też nie liczyła się uczciwość i moralność, tylko zysk za wszelką cenę.

Jadwiga Chmielowska

Maj, zielone łąki pokryło kwiecie, zwierz wyszedł gęstwiny, bo odzyskał przestrzeń. Człowiek zamknął się w domu. Epidemia okazała się nie taka straszna. Choć niestety wielu górników śląskich kopalń zachorowało. W kilku kopalniach wstrzymano wydobycie z powodu choroby i kwarantanny. Decyzje rządu ograniczyły rozprzestrzenianie się wirusa. Zainteresowanym chińskim prezentem dla całego świata polecam mój tekst Epidemia wirusa i świrusa.

2 maja wywieszamy flagi i pamiętamy o 99 rocznicy wybuchu III Powstania Śląskiego. W nocy z 2 na 3 maja 1921 r. Grupa Destrukcyjna „Wawelberga” Tadeusza Puszczyńskiego wysadziła mosty na dalekim zapleczu frontu, aby Niemcy nie mogli wysyłać za Odrę wojska do tłumienia narodowowyzwoleńczej walki Ślązaków.

W maju czekają nas wybory Prezydenta RP. Wygląda na to, że będzie to kolejny bój o Polskę.

Część polityków zachowuje się tak, jakby wykonywała polecenia Otwartego Dialogu – Kramka i Kozłowskiej sprzed kilku lat, gdy nawoływali, aby zatrzymać państwo i obalić wybrane w 2015 r. władze.

Choć czasem w wersji karykaturalnej, historia lubi się powtarzać. Zdrajców i głupców był zawsze dostatek. Wybory bezdyskusyjnie muszą się odbyć. Nawet wizyta w lokalu wyborczym nie jest bardziej niebezpieczna od zakupów w sklepie. Opowieści o skażonych kopertach to strachy na Lachy.

W świecie toczy się wojna o wartości. Niestety przez lata polityka była traktowana nie jako służba dla narodu, a gra. Gracze mogą się „zakiwać” na śmierć. W gospodarce też nie liczyła się uczciwość i moralność, tylko zysk za wszelką cenę. Korupcja przeżarła klasę polityczną we wszystkich krajach. Do tego dochodzi zgnilizna moralna biznesmenów i polityków. W USA dopiero za prezydentury Trumpa wydano prawdziwą wojnę pedofilom. Wielu dotąd nietykalnych trafiło do więzień. Okazało się, że sieć powiązań jest międzynarodowa. Dotyczy też wielu celebrytów. Zboczeńcy łatwo podlegają szantażowi, co wyjaśniałoby wiele dziwnych politycznych decyzji.

Komunistyczne Chiny przeznaczyły przeszło 100 mld $ na łapówki w państwach „Jedwabnego Szlaku”. Chiński program „Tysiąca Talentów” korumpował naukowców nawet w USA. Pekin wyłudzał też technologie. Pazerne korporacje, które przeniosły produkcję do Chin, nie zauważyły niebezpieczeństwa, nawet gdy nie mogły transferować zysku i wszystkie pieniądze musiały inwestować w Chinach. W obliczu pandemii okazało się, że największym zagrożeniem jest globalizacja, a kapitał ma jednak narodowość.

Polska mogłaby teraz bardzo skorzystać. W USA zamknięto chińskie zakłady mięsne. Nasi producenci mogliby natychmiast eksportować produkty z wołowiny, baraniny i drobiu albo przerabiać mięso amerykańskie. Dobrze, aby się tym Minister Rolnictwa zainteresował.

Nasze firmy farmaceutyczne też mogłyby eksportować leki, ale warunek jest jeden – wszystkie składniki muszą pochodzić z Europy, a nie z Chin. Wniosek jest prosty – należy rozwijać polską produkcję. Z rozmowy Trump-Duda wynika, że USA proponują nam bliską współpracę gospodarczą. Polityk musi myśleć, jak każdą, nawet najtrudniejszą sytuację wykorzystać i wyciągnąć wnioski, a szkodę przekuć w sukces.

Wiedza na temat 5G jest mała. Niektóre miasta wyrażają zgodę na instalowanie chińskiego Huaweia. Jest to technologia niebezpieczna, nie tylko ze względu na długość fal, ale przede wszystkim na zgodę na pełną inwigilację obywateli i pozyskiwanie wrażliwych danych. Trzeba wykorzystać w Polsce jedynie amerykańską technologię, działającą na innych zasadach.

Maj to miesiąc Najświętszej Marii Panny. Czas zacząć chodzić do kościoła na nabożeństwa majowe. Jest ciepło, modlić się można też na dworze, przed świątynią. Niech Królowa Polski ma w opiece naród cały, zwłaszcza teraz, w chwilach próby. Walka dobra ze złem toczy się już otwarcie, na naszych oczach.

Artykuł wstępny Jadwigi Chmielowskiej, Redaktor Naczelnej „Śląskiego Kuriera WNET”, na s. 1 majowego „Śląskiego Kuriera WNET” nr 71/2020.

 


  • Do odwołania ograniczeń związanych z obowiązującym w Polsce stanem epidemii, „Kurier WNET” będzie można nabyć jedynie w wersji elektronicznej (wydanie ogólnopolskie, śląskie i wielkopolskie wspólnie) w cenie 7,9 zł pod adresem: e-kiosk.pl, egazety.pl lub nexto.pl.
  • Czytelnicy gazety za granicą mogą zapłacić za nią PayPalem lub kartą kredytową na serwisie gumroad.com.
  • Prenumerata 12-miesięczna wersji elektronicznej: 87,8 zł.
  • Wydania archiwalne „Kuriera WNET” udostępniamy gratis na www.issuu.com/radiownet.

O wszelkich zmianach będziemy Państwa informować na naszym portalu i na antenie Radia Wnet.

Artykuł wstępny Jadwigi Chmielowskiej, Redaktor Naczelnej „Śląskiego Kuriera WNET”, na s. 1 majowego „Śląskiego Kuriera WNET” nr 71/2020

Dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Lasota: Prezydent robi wszystko, by nie mogła mu ufać większość społeczeństwa. Wraca do swych haseł sprzed czterech lat

Irena Lasota o epidemii koronawirusa w USA, retoryce Donalda Trumpa i bezrobociu wśród Amerykanów.

Zaczyna panować coś na kształt schizofrenii. […] Prezydent Trump i jego otoczenie pokazują się bez masek i mówią, że wszystko jest winą Chin.

Irena Lasota stwierdza, że w dniu, w którym Stany zanotowały rekordowo wysoką liczbę zmarłych na Covid-19, ich prezydent „mówił, że to się wszystko niedługo skończy”. Donald Trump najpierw mówił o przestępstwie, teraz już tylko o błędzie popełnionym przez ChRL.

Według nowych doniesień pierwszy zarażony SARS-CoV-2 na amerykańskim wschodnim wybrzeżu pochodził nie z Chin, a z Europy.

Prezydent robi wszystko, by nie mogła mu ufać większość społeczeństwa. Wraca do swych haseł sprzed czterech lat.

Korespondentka krytykuje Donalda Trumpa za jego retorykę. Sojusznicy z NATO są w niej krytykowani za byt mały wkład finansowy. Dziennikarka opisuje również kryzys gospodarczy w Stanach Zjednoczonych. Jest już 30 mln bezrobotnych. Nie wszyscy decydują się, żeby rejestrować się jako bezrobotny, gdyż zasiłek w związku z tym wypłacany jest przez 15 tygodni. Po tym czasie pracownicy niewielkich przedsiębiorstw mogą zaś nie mieć do czego wracać.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.