Bielan: Prezes Gowin chciał budować nowe centrum z PSL-em i Szymonem Hołownią

Adam Bielan o konflikcie w Porozumieniu: wygaśnięciu kadencji Jarosława Gowina i jego rozmowach z opozycją.


Adam Bielan tłumaczy, dlaczego w Porozumieniu wybuchł konflikt. Jednym z powodów jest ten formalno-prawny, czyli dotyczący wyboru przewodniczącego partii. Zgodnie z partyjnym statutem kadencja prezesa trwa trzy lata. Tymczasem

Krajowy Sąd Koleżeński po kwerendzie wszystkich dokumentów stwierdził, że ostatni raz były prezes Jarosław Gowin został wybrany 26 kwietnia 2015 r.

W rezultacie kadencja Jarosława Gowina została wygaszona, a Adam Bielan jako przewodniczący Konwencji Krajowej Porozumienia przejął p.o. prezesa. Drugim powodem konfliktu jest spór polityczny o kierunek, w jakim powinno podążyć Porozumienie. Nasz gość podkreśla, że chce, aby Porozumienie pozostało centroprawicową partią będącą częścią Zjednoczonej Prawicy. Tymczasem, jak twierdzi,

Prezes Gowin chciał budować nowe centrum z PSL-em i panem Szymonem Hołownią.

Zaprzecza przy tym, jakoby miał mówić, że Jarosław Gowin spotkał się z Donaldem Tuskiem. Stwierdza, iż trzeba o tym rozmawiać z samym Gowinem.

Polityk wskazuje, iż sami politycy opozycji mówią o swych spotkaniach z wicepremierem.

Podkreśla, że najważniejszym organem partii jej statut. Zaznacza, że od kwietnia 2018 r. Jarosław Gowin nie poddał się demokratycznej weryfikacji członków swej partii. Krytykuje Jarosława Gowina za kierowanie się osobistymi ambicjami kosztem jedności Porozumienia.

 Bielan podkreśla, że nie pragnie kandydować na prezesa Porozumienia. Wyjaśnia, że zdecydowana większość członków partii była przekonana, iż Jarosław Gowin został wybrany na prezesa na kongresie w 2017 r.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Lisicki: w polskim interesie leżało wprowadzenie podatku cyfrowego i pójście na zwarcie z gigantami jak Google, Facebook

Paweł Lisicki o propozycji podatku od reklam, proteście przeciw niej i wadach projektu oraz o potrzebie podatku cyfrowego i o tym, kto czerpie zyski z reklam w mediach.


Paweł Lisicki komentuje nowy podatek medialny. Zdumiewają go porównywanie podatku do wprowadzenia stanu wojennego:

Komentując akcję protestu przeciw opodatkowaniu reklam, w ramach której przez jeden dzień stacje telewizyjne i radowie zawiesiły normalne nadawanie, stwierdza, że

Niemniej jednak według redaktora naczelnego tygodnika „Do Rzeczy” projekt ustawy wprowadzającej podatek od reklam jest nieprzemyślany i zawiera w sobie wiele wad. Wskazuje, iż wbrew zapowiedziom podatek może uderzać nie tyle w wielkie koncerny, co w mniejsze media, przeżywające kryzys związany z odchodzeniem od mediów tradycyjnych do Internetu.

Lisicki wskazuje, że już wcześniej było widać, że prawnie jest to nie do wprowadzenia. Obecnie zaś dochodzi do tego spór wewnętrzny w Porozumieniu Jaroslawa Gowina. Możliwe, że posłowie związani z wicepremierem Gowinem zagłosują przeciw podatkowi.

Poziom życia dziennikarskiego pogorszył się, zdaniem naszego gościa, w ciągu kilkunastu ostatnich lat. Przykładem pogarszania się standardów dziennikarskich jest jego zdaniem zamknięcie placówki w Moskwie przez TVN. Tymczasem, jak mówi nasz gość, trudno sobie wyobrazić istotniejsze dla Polski ważniejsze miejsce dla korespondenta.

Tak powinien być skonstruowany mechanizm myślenia o mediach, żeby te zyski, które media wypracowują były przeznaczane na rozwój działalności publicystycznej i dziennikarskiej. Tak się jednak nie dzieje.

Paweł Lisicki przypomina, że popierał wprowadzenie podatku cyfrowego. Rząd przygotował projekt jego wprowadzenia, jednak wycofał się z pomysłu, gdy „pani Mosbacher tupnęła nogą”.

W polskim interesie leżało wprowadzenie podatku cyfrowego i pójście na zwarcie z gigantami cyforwymi jak Gooogle, Facebook. Stamtąd można było pieniądze dostać, które do Polski w ogóle nie trafiają.

Wskazuje, że trudno wprowadzić podatek przeciwko konkretnym mediom.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Studio Dublin – 12. 02. 2021 – Gabriel Adam Grzelązka, Bogdan Feręc, Dominik Klimkowski, Kuba Grabiasz i Alex Sławiński

W piątkowy poranek tradycyjnie w Radiu WNET przenosimy się do Republiki Irlandii. W Studiu Dublin informacje, wywiady, analizy oraz korespondencje. Odwiedzimy także Londyn Mariana Hemara.

W gronie gości:

  • Bogdan Feręc – redaktor naczelny portalu Polska-IE.com,
  • Gabriel Adam Grzelązka – poeta, wydawca pisma literacko-artystycznego Bezkres,
  • Dominik Klimkowski – mistrz Polski fryzjerstwa, od 2007 roku mieszkający w Irlandii,
  • Jakub Grabiasz – redakcja sportowa Studia 37 Dublin,
  • Alex Sławiński – szef Studia Londyn Radia WNET, poeta i literat. 

Prowadzenie i scenariusz: Tomasz Wybranowski

Redaktor wydania: Tomasz Wybranowski

Współpraca: Katarzyna Sudak i Bogdan Feręc

Oprawa fotograficzna: Tomasz Szustek

Wydawca techniczny: Andrzej Karaś i Aleksander Popielarz

Realizatorzy: Mikołaj Poruszek (Warszawa) i Tomasz Wybranowski (Dublin)

 

 

Bogdan Feręc, portal Polska-IE – Radio WNET Irlandia

 

Jak zwykle, kiedy rozpoczyna się Studio Dublin, wtedy spod nieba Galway słyszą państwo głos Bogdana Feręca, szefa najpoczytniejszego portalu dla Polaków na Szmaragdowej Wyspie – Polska-IE.com.

Dzisiaj między innymi o tym, jak to irlandzki rząd zgodził się na podejście do rozpoczęcia prac nad nadrzędnymi ramami dobrobytu dla Irlandii.

Ramy dobrego samopoczucia to sposób na ustanowienie – jak twierdzá irlandzcy politycy – wszechstronnego, holistycznego spojrzenia na to, jak radzi sobie irlandzkie społeczeństwo, wraz z istniejącymi narzędziami pomiaru ekonomicznego.

 Ramy te będą wykorzystywane w całym rządzie, jako źródło informacji przy tworzeniu polityki, uzupełniając istniejące narzędzia analizy polityki.

Trochę brzmi to jak polityczna nowo – mowa, prawda? Opracowanie ram celtyckiego dobrobytu będzie wspierane przez konsultacje i zaangażowanie, aby zapewnić, że odzwierciedlają one priorytety irlandzkiego społeczeństwa i różnorodność doświadczeń ludzi. Krajowa Rada Ekonomiczno-Społeczna odegra ważną rolę jako narzędzie tych konsultacjach, dodał na koniec premier.

Minister zdrowia Stephen Donnelly odniósł się do doniesień prasowych, iż w niektórych placówkach opieki, organizuje się loterie pieniężne, aby zachęcić pracowników do szczepień.

Minister Donnelly stwierdził, że to dziwna praktyka, a rząd, w inny sposób przekonywać chce do szczepień. Szef resortu zdrowia podkreślił w swojej wypowiedzi, że gabinet, nie ma planów wprowadzenia obowiązkowych szczepień dla personelu medycznego, jednak tu właśnie zaczyna się, ale…

Według minister sprawiedliwości Helen McEntee, rząd rozważa możliwość wprowadzenia przepisu, który zabraniać będzie świadczenia pracy na pierwszej linii, o ile pielęgniarki, lekarze i opiekunowie, nie będą zaszczepieni.

Z takim przepisem mogą spotkać się wszyscy pracownicy służby zdrowia, wiec zarówno zatrudnieni w szpitalach, gabinetach lekarskich, jak i domach opieki, jeżeli minister McEntee, przeforsuje swój pomysł w rządzie.

Tutaj do wysłuchania rozmowa z Bogdanem Feręcem:

 

Gabriel Adam Grzelązka

 

Dzisiaj w Studiu 37 było bardzo poetycko, nie tylko z powodu kolejnej, bo 49. rocznicy odejścia Mariana Hemara.

Gościem Tomasza Wybranowskiego był Gabriel Adam Grzelązka, poeta, autor trzech tomików wierszy: „Krok po kroku” (2011, Miniatura), „Jesienią zakochani” (2017, Miniatura) oraz „Szepty wiatru” (2018, Miniatura).

Był wyróżniony w konkursie im. Jeana Genet’a (2009 r.) a od roku 2017  prowadzi projekt „Człowiek z sąsiedztwa – znany nieznany: wywiady poetyckie„, który podejmuje temat warsztatu pisarskiego poety.

Rozmowa dwóch ludzi pióra dotyczyła pisma literacko – artystycznego „Bezkres” i współpracy z poetami i literatami tworzącymi poza granicami Polski. Już wkrótce, bo marcową porą ukaże się kolejny niezwykły almanach opatrzony tytułem „Tu i Tam. Almanach emigracyjny”.

 

Tutaj do wysłuchania rozmowa z Gabrielem Adamem Grzelązką:

 

O tym jak wiedzie się znakomitym fryzjerom na Szmaragdowej Wyspie dowiemy się w rozmowie z Dominikiem Klimkowskim, który przybył do Irlandii w 2007 roku. 

Dominik Klimkowski, mistrz grzebienia i nożyczek.

Dominik Klimkowski to uczeń innego mistrza Aleksandra Stankiewicza (wieloletniego trenera kadry polski fryzjerów). Gość Tomasza Wybranowskiego to także mistrz Polski z 2001 i wicemistrz Europy z tego samego roku.

Od 2007 roku w Republice Irlandii Od 2009 zaś prowadzi z żoną Katarzyną prowadzi salon w Mayo w Irlandii.

Ale zanim to się stało pracował w Warszawie i Olsztynie, w renomowanych firmach fryzjerskich. Powtórzyć należy ten fakt, że wyszedł spod ręki jednego z najlepszych (jeśli nie najlepszego) polskiego fryzjera w historii – pana Aleksandra Stankiewicza (IV miejsce na Mistrzostwach Świata), obecnie „trenera” kadry polskich mistrzów grzebienia.

Później prowadził zakład fryzjerski w Działdowie. Jak twierdzi

Fryzjerstwo wymaga pokory i ciągłej nauki, bo trzeba zgłębiać wciąż to nowe trendy. Podobnie jak techniki i materiały.

Dominik Klimkowski opowiedział o trendach fryzjerskich na Szmaragdowej Wyspie, czasie pandemicznych obostrzeń w życiu rodzinnym i biznesie, oraz o magicznej górze św. Patryka.

 

Zakład fryzjerski „Dominik’s Hair Salon” w Kiltimagh, którego właścicielem jest pan Dominik Klikowski w małżonką.
Tutaj do wysłuchania rozmowa z Dominikiem Klimkowskim:

 

 

W okienku sportowym nie mogło zabraknąć Jakuba Grabiasza relacjonującego rozgrywki rugby Six Nations Cup / Pucharu Sześciu Narodów. Irlandczyków czeka mecz o wszystko z reprezentacją Francji. W pierwszej rundzie ulegli Walii po bardziej niż nieciekawym spotkaniu

 

 

Dziennikarz Studia 37 wyjaśnia, za co Peter O’Mahony otrzymał czerwoną kartkę. Zauważa, że Szkoci i Walijczycy są na fali wznoszącej. W pierwszej rundzie Szkoci pokonali Anglików na ich terenie.

Jakub Grabiasz komentuje także rogrywki tenisa podczas pierwszego wielkoszlemowego turnieju w tym roku. W Australian Open bryluje Iga Świątek, która jest już w IV rundzie.

12 lutego pokonała w swóch setach z francuską Fioną Ferro. Naszą Igę czeka teraz przeprawa z Rumunką Simoną Haleb, którą rozgromiła podczas French Open. A potem może zmierzyć się z Sereną Williams.

Kuba Grabiasz stwierdza, że chciałby ten pojedynek zobaczyć.

Nie będzie to proste, bo Serena jest siedmiokrotną zwyciężczynią tego turnieju. – dodaje.

Tutaj do wysłuchania rozmowa z Jakubem Grabiaszem:

 

 

W Studiu Dublin także serwis informacyjny ze Studia 37 „Irlandia – Wyspy – Europa – Świat”.

Serwis do wysłuchania tutaj:

 

 

W finale Alex Sławiński i „Londyński WNETowy zwiad”. W nim opowieść o Marianie Hemarze i o roli, jaką poeta odgrywał w życiu londyńskiej Polonii.

Wiele osób tutaj go bardzo nie lubiło, ponieważ miał niezłomny charakter. Był to jaskrawy człowiek.

Aleksander Sławinski. Fot. archiwum A. Sławinskiego.

 

Alex Sławiński, ondyński korespondent Radia WNET wspomina, że grób Mariana Hemara odkrył zupełnie przypadkowo. Ocenia, że polska literatura szczyt swojej świetności osiągnęła w dwudziestoleciu międzywojennym.

Tomasz Wybranowski przypomniał, że Marian Hemar (którego 49. rocznicę śmieci obchodziliśmy 11 lutego) był autorem wierszy, piosenek, skeczy i sztuk dramatycznych. Był także reżyser, dyrektorem i współtwórcą obok Juliana Tuwima kultowego przed wojną, warszawskiego teatrzyku „Qui Pro Quo”.

W latach 1940-41 był żołnierzem Karpackiej Brygady w Palestynie i w Egipcie. Po wojnie nie wrócił do Polski. Przez 16 lat dla Radia Wolna Europa przygotowywał cotygodniowe kabarety.

Do wybuchu wojny napisał około 1200 piosenek. Poza krajem powstało ponad drugie tyle, bo na jego koncie [Mariana Hemara] jest ich przynajmniej 3 000. – uzupełnił Alex Sławiński.

Część twórców, którzy wtedy rozpoczynali swoje kariery, byli również popularni w okresie PRL, jeżeli zadeklarowali wierność socjalizmowi. Marian Hemar zdecydował się sprzeciwić powojennym porządkom w Polsce:

Takie osoby jak Marian Hemar zostały skazane na zapomnienie, tylko dlatego, że  nie szły łapka w łapkę z socjalistycznym światkiem. […] Hemar zawsze pokazywał, że wszystko, co dzieje się w PRL, to jedna wielka ściema.

Tutaj do wysłuchania rozmowa z Aleksem Sławińskim:

 

Opracowanie: Andrzej Karaś, Alekasander Popielarz i Tomasz Wybranowski

Współpraca: Katarzyna Sudak & Bogdan Feręc – Polska-IE.com

Oprawa fotograficzna: Tomasz Szustek


 

Partner Radia WNET

 

 

 

 

Partner Studia 37 Dublin

 

     Produkcja i realizacja: Studio 37 Dublin Radia WNET – LUTY 2021 (C)

 

Studio Dublin na antenie Radia WNET od 15 października 2010 roku (najpierw jako „Irlandzka Polska Tygodniówka”). Zawsze w piątki, zawsze po Poranku WNET zaczynamy ok. 9:10. Zapraszają: Tomasz Wybranowski i Bogdan Feręc, oraz Katarzyna Sudak, Agnieszka Białek, Alex Sławiński oraz Jakub Grabiasz.

Joanna Lichocka: podatek reklamowy ma na celu ucywilizowanie rynku medialnego

Posłanka PiS wskazuje, że tzw. ustawa reklamowa dopiero wchodzi do konsultacji społecznych i może podlegać wielu zmianom.

Od dzisiaj do uchwalenia tej ustawy jeszcze daleka droga i wiele rzeczy może się w niej zmienić.

Joanna Lichocka wyraża zdziwienie faktem, że zamieszanie wokół tzw. ustawy reklamowej wybuchło w momencie,, w którym projekt jest daleko od zgł0szenia pod obrady Sejmu. Stwierdza, że limit nieopodatkowanych przychodów z reklam powinien być poddany pod dyskusję i ostatecznie wyłączyć z opodatkowania media małe. Zapewnia ponadto, że podatek reklamowy nie uderzy w wolność słowa w Polsce. Nie będzie miało również negatywnego wpływu na  stopień zamożności Polaków.

 Ten podatek cyfrowy, nad którym zresztą pracuje już Komisja Europejska, moim zdaniem jest potrzebny. Dotyczyć będzie – jeśli utrzymałyby się zapisy w tym projekcie – tylko gigantów.

Gość „Popołudnia WNET” wskazuje, że podatek reklamowy funkcjonuje w wielu krajach europejskich, nieuniknione jest również jego ujednolicenie na obszarze całej Unii Europejskiej.  Zwraca uwagę na konieczność solidarności społecznej w działaniach na rzecz pokonania skutków pandemii. Jak dodaje, środki z podatku reklamowego będą przeznaczone mm.in.  na realizację programów i audycji na istotne społecznie tematy.

Jest to próba ucywilizowania rynku reklam, składki solidarnościowej na te wszystkie produkcje które mają na celu pracę dla naszej kultury.

Poruszony zostaje również temat aborcji. Joanna Lichocka uwypukla konieczność wprowadzenia rozwiązań na rzecz poprawienia sytuacji polskich rodzin.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Janusz Schwertner: podatek reklamowy to haracz. Skorzystają na nim media prorządowe

Dziennikarz portalu Onet.pl ocenia, że tzw. ustawa reklamowa zagraża wolności słowa i pluralizmowi medialnemu w Polsce. Wytyka Telewizji Polskiej uchylanie się od wypełniania misji.

Janusz Schwertner ocenia, że projekt tzw. ustawy reklamowej jest silnym uderzeniem w wolność mediów w Polsce. Wskazuje, że media publiczne w podatku reklamowym będą oddawać jedynie „skrawek” tego, co każdego roku „kradną” w rekompensacie z budżetu państwa.  Co więcej, jak mówi red. Schwertner, z nowo utworzonego funduszu 300 mln zł rocznie ma być transferowane do TVP.

Gość „Popołudnia WNET” stwierdza, że media prywatne często znacznie lepiej realizują misję niż powołane do tego Polskie Radio i Telewizja Polska. Jako przykład wskazuje milczenie TVP ws. psychiatrii dziecięcej w naszym kraju.

Mieszkamy w kraju, gdzie od dwóch lat walczyłem żeby coś się poprawiło z psychiatrią dziecięcą, natomiast media prorządowe mówią że jest z nią bardzo dobrze.

Janusz Schwertner przypomina, że kondycja finansowa mediów wyraźnie pogorszyła się od początku pandemii koronawirusa, a nowy podatek bezpośrednio zagrozi ich istnieniu.

Teraz mamy czas pandemii, Onet dokonał moim zdaniem cudu, że udało się nie zwolnić nikogo, przypominam że to jest 1 500 osób..

Rozmówca Magdaleny Uchaniuk mówi ponadto o złym stanie polskiej służby zdrowia, który doprowadził w zeszłym roku do 70 tys. nadmiarowych zgonów. O tym problemie oraz o tym, jak wygląda w Polsce walka z epidemią COVID-19, opowiada film Janusza Schwertnera „Ostry cień mgły”.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Marcin Chlebicki: Robienie pączków to prosty proces. Jest to produkcja ciasta drożdżowego w dwóch etapach

Jak powstają pączki? Jak w Irlandii obchodzi się koniec karnawału? Jakie pączki najchętniej jedzą Irlandczycy? Odpowiada Marcin Chlebicki z „MMM Family Bakery”.

 

Właściciel piekarni „MMM Family Bakery” zdradza Tomaszowi Wybranowskiemu, jak przygotowują się na Tłusty Czwartek. Jest to dla nich wielki i szczególny dzień:

Wszyscy jesteśmy zmobilizowani, towar zamówiony także czekamy tylko, aż wszystkie zamówienia spłyną i będziemy produkować pączusię z nadzieniem różanym i adwokatowym.

W jaki sposób powstają te przysmaki? Jak tłumaczy Marcin Chlebicki, nie jest to proces skomplikowany:

Jest to produkcja ciasta drożdżowego w dwóch etapach. Wpierw się robi rozczyn, to znaczy wlewa się część płynu ciepłego, dodaj się odrobinę cukru, dodaje się drożdże i drożdże się nam zdarzają się postaci pół godziny czasami godzinę.

W takiej formie ciasto powinno stać od pół godziny do godziny. Następnie dodaje się do niego inne składniki, z tłuszczem na końcu. Kolejnym krokiem jest proces zdobienia. Nasz gość wyjaśnia, że

Efektem ubocznym pracy drożdży jest dwutlenek węgla, który się wydobywa trzeba zamieszać ciasto i spowodować, żeby dwutlenek węgla wyleciał, a ciasto zabiera sobie powietrze tlen. Taki proces się nazywa zdobieniem.

Uzyskane w ten sposób ciasto miesza się w ciągu godziny/półtorej dwa lub trzy razy, a następnie dzieli się je na kęsy, czyli futerkuje. Ostatnim elementem jest pudrowanie.

Jak Irlandczycy obchodzą Tłusty Czwartek? Polski przedsiębiorca w Republice Irlandii wskazuje, że w Irlandii tradycyjnie świętuje się Ostatki, znane tam jako Pancake Tuesday.

Irlandczycy uwielbiają naleśniki z różnymi rodzajami nadzień.

Na Szmaragdowej Wyspie od pączka z nadzieniem różanym bardziej popularne są donuty.

Marta Kubiak o podatku reklamowym: nie może być tak, że zagraniczni właściciele mediów nie płacą podatków w Polsce

Posłanka Prawa i Sprawiedliwości ocenia, że wokół tzw. ustawy reklamowej narosło wiele nieporozumień. Jej zdaniem, wynikają one z niewiedzy osób, które krytykują ten projekt.

 

Posłanka PiS Marta Kubiak komentuje zamieszanie wokół projektu tzw. ustawy reklamowej. Ocenia, że krytycy nie zapoznali się z tym projektem. Jak zwraca uwagę:

Podatek reklamowy nie będzie dotyczyć mediów lokalnych.

Dodatkowo, podobne rozwiązania funkcjonują w krajach Europy Zachodniej. Marta Kubiak zauważa, że przedstawiciele polskiej opozycji nigdy nie odnosili się do tego faktu negatywnie.

Dlaczego zagraniczni właściciele mieliby nie płacić podatków? Albo płacą wszyscy, albo nie płaci nikt.

Parlamentarzystka odnosi się ponadto do krytyki, jaką wywołał zapis o konieczności emitowania przez polskie rozgłośnie radiowe muzyki krajowej. Wskazuje, że pomoże to w wypromowaniu młodych artystów z naszego kraju.

Rozmówczyni Tomasza Wybranowskiego informuje, że uruchomiona została już możliwość składania wniosków o świadczenie z programu Rodzina 500+. Od kwietnia będzie można składać wnioski drogą internetową.

Mimo trudnej sytuacji, w której się znajdujemy, rząd znalazł pieniądze do transferów społecznych. Obecna opozycja mogłaby się od nas wiele nauczyć.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Kiedy dzieci wrócą do szkół? Czarnek: rozważamy pięć wariantów

Rozważamy pięć wariantów powrotu dzieci do szkół – powiedział minister Przemysław Czarnek. podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Michał Dworczyk, szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów poinformował podczas czwartkowej konferencji prasowej, że do tej pory wykonano ponad 1 mln 880 tys. szczepień przeciwko COVID-19. Pierwszą dawkę otrzymało 1 mln 360 tys. osób, a ponad 523 tys. osób zostało już zaszczepionych drugą dawką.

Realizujemy zgodnie z programem szczepienia, pomimo różnych problemów pojawiających się ze względu na opóźnienie i zmniejszenie dostaw – mówił Dworczyk.

Przedstawił także dalsze założenia związane ze szczepieniami.

 Do końca marca zaszczepimy ok. 3 mln osób; do końca lutego 2 mln osób; osiągniemy cele kwartalne i miesięczne programu szczepień – powiedział Michał Dworczyk.

Co z powrotem dzieci do szkół?

Obecny na  konferencji prasowej  minister edukacji Przemysław Czarnek został zapytany o termin ewentualnego powrotu dzieci do szkół. Jak poinformował jak na razie o końca lutego klasy I-III będą uczyć się w trybie stacjonarnym, a pozostałe roczniki – w zdalnym.  Obecny stan rzeczy nie ulega więc zmianie.

Dopytywany o możliwe scenariusze związane z nauką stacjonarną polityk stwierdził, że sytuacja jest monitorowana na bieżąco i wszelkie decyzje będą wynikać z dalszego rozwoju sytuacji epidemicznej i wskaźników szczepień wśród nauczycieli.

Rozważamy pięć wariantów powrotu dzieci do szkół – powiedział Czarnek.  Podkreślił przy tym jednak, że  czynników wpływających na dalsze decyzje może być wiele.

A.N.

Źródło : Portal WNET fm, Twitter, media, wp.pl

 

Atak Państwa Islamskiego w Syrii. W zasadzce zginęło 26 żołnierzy lojalnych wobec reżimu Asada

W zasadzce zorganizowanej przez bojowników Państwa Islamskiego zginęło 26 żołnierzy lojalnych wobec reżimu Asada.

W poniedziałek 8 lutego w syryjskim mieście Rakka miała miejsce zasadzka członków Państwa Islamskiego (IS) na konwój żołnierzy Baszszara al-Asada. Jak podaje Syrian Observatory for Human Rights w ataku zginęło 26 syryjskich żołnierzy i 11 terrorystów IS. Poniedziałkowy atak, raczej zignorowany przez zachodnie media był jednym z najkrwawszych od początku nowego roku. Natarcie miało miejsce w Rakkce, w syryjskiej prowincji Deir ez-Zur, gdzie żołnierze Asada przeszukiwali teren w poszukiwaniu ukrywających się bojowników.

Pomimo, iż mija drugi rok od zapewnień Donalda Trumpa o tym, że terytorium Syrii zostało uwolnione spod władzy Państwa Islamskiego – w niektórych prowincjach terrorystyczne bojówki IS nadal stanowią realny problem.

Według izraelskiego badacza z Instytutu Studiów nad Bezpieczeństwem Narodowym -Yorama Schweitzera, atak z 8 lutego ma zdecydowanie głębsze dno i może stanowić kontynuację rozpoczętych działań IS przeciwko siłom Baszszara al-Asada. Zgodnie z danymi Jane’s Terrorism and Insurgency Centre jest to 170 atak Państwa Islamskiego, skierowanych przeciwko siłom bezpieczeństwa lojalnym reżimowi Asada. Siła ataków ma tendencję rosnącą, a przedostatnie podobne natarcie miało miejsce również w prowincji Deir ez-Zur, 30 grudnia 2020.

NN

 

Źródło: The Jerusalem Post

Premier Morawiecki odpowiada prezydentowi Niemiec w sprawie Nord Stream 2: To działanie za plecami UE. Czas je zatrzymać

Nord Stream 2 nie jest rekompensatą – to krok za plecami Europy, antyunijny projekt, który może wkrótce służyć agresywnej polityce Rosji – napisał Mateusz Morawiecki na Twitterze.

Pod koniec stycznia 2021 Parlament Europejski zdecydował się przyjąć rezolucję o konieczności nałożenia nowych sankcji na Rosję oraz „natychmiastowego wstrzymania” prac nad budową gazociągu Nord Stream 2. Rezolucja pojawiła się jako bezpośrednia odpowiedź na aresztowanie opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, jednak dokument nie jest wiążący.

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier ostatniej rozmowie z gazetą „Rheinishe Post” wyraził swoje poparcie dla ukończenia Nord Stream 2. Swoje stanowisko uzasadnił obawą pogorszenia się relacji europejsko – rosyjkich, w których energetyka odgrywa obecnie rolę ważnego spoiwa. Ponadto, Steinmeier argumentował potrzebę ukończenia Nord Stream 2 kwestią historyczną, a dokładnie chęcią zadośćuczynienia Rosjanom za krzywdy dokonane w czasie agresji niemieckiej na ZSRR w czerwcu 1941:

Ponad 20 milionów ludzi w byłym Związku Radzieckim padło ofiarą wojny. To nie usprawiedliwia dzisiaj niewłaściwego postępowania w rosyjskiej polityce, ale nie możemy tracić z oczu szerszej perspektywy”.

Na takie stanowisko głowy państwa odpowiedział Mateusz Morawiecki, który napisał na Twitterze:

„Zgadzam się z prezydentem Niemiec, że powojenne długi nie zostały spłacone, ale Nord Stream 2 nie jest żadną rekompensatą. To działanie za plecami UE, które ułatwi Rosji prowadzenie agresywnej polityki, zwiększy zależność Europy, zaszkodzi gospodarce i bezpieczeństwu. Czas to zatrzymać”.

Prace nad budową gazociągu zostały wznowione w grudniu ubiegłego roku, po ich wcześniejszym zawieszeniu na skutek amerykańskich sankcji. Obecnie budowa Nord Stream 2 jest bliska ukończenia – do wykonania pozostały ostatnie prace na wodach duńskich.

NN

Źródło: Media/TVP.Info