Marek Wróbel: W Platformie Obywatelskiej zaczyna się ferment. Za wcześnie jednak, by mówić o końcu tej partii

Pomimo, że Platforma jest w bardzo kiepskiej kondycji, (…) to jest to największa partia opozycyjna z pieniędzmi, wpływami, marką i tego nie należy lekceważyć – mówi Marek Wróbel.

Marek Wróbel mówi o konsekwencjach głosowania nad Europejskim Funduszem Odbudowy. Wskazuje, że jego ratyfikacja otwiera drzwi do szybkiego odrobienia strat gospodarczych wywołanych pandemią.

To rodzaj protezy, która powinna dobrze zadziałać – zaznacza.

Jak wskazuje prezes Fundacji Republikańskiej po głosowaniu nad EFO w Platformie Obywatelskiej widać kolejną odsłonę kryzysu.

Platforma jest w kryzysie i zaczyna się tam jakiś ferment.

Nie oznacza to jednak szybkiego końca tego ugrupowania.

Pomimo, że Platforma jest w bardzo kiepskiej kondycji, (…) to jest to największa partia opozycyjna z pieniędzmi, wpływami i marką i tego nie należy lekceważyć – podkreśla.

Coraz bardziej kwestionowane jest przywództwo Borysa Budki.  Zdaniem Marka Wróbla niezwykle trudno wskazać jego potencjalnego następcę.

Raczej nie można spodziewać się gwałtownej rewolucji. Myślę, że Grzegorz Schetyna będzie grał tu pierwsze skrzypce, chyba że  partia nie zdecyduje się na zmiany.

Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

A.W.K/A.N.

Prof. Przemysław Czarnek: nie ma przeszkód dla realizacji planu powrotu dzieci do szkół

Minister edukacji i nauki o rozpoczętym przywracaniu nauki stacjonarnej, negocjacjach z ZNP i wolności słowa na uczelniach wyższych.

Cieszymy się, że sytuacja epidemiczna się normuje i wracamy do normalnego trybu edukacji.

Profesor Przemysław Czarnek wyraża zadowolenie z faktu rozpoczęcia procesu powrotu dzieci do szkół. Relacjonuje, że nic nie przeszkadza w realizacji tego planu. Minister edukacji i nauki odnosi się do kwestii wznowienia nauki stacjonarnej na uczelniach wyższych od kolejnego roku akademickiego:

Musiałbym być prorokiem, żeby stwierdzić dzisiaj, co będzie 1 października. […] Apelujemy do uczelni, by sesja letnia odbyła się w trybie stacjonarnym.

Jak zapewnia  gość „Popołudnia WNET”, egzaminy maturalne przebiegają bardzo sprawnie, co jest zasługą dużego zaangażowania nauczycieli i dobrej pracy Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.

W drugiej części rozmowy minister Czarnek omawia sprawę negocjacji z przedstawicielami Związku Nauczycielstwa Polskiego. Zapowiada usystematyzowanie kwestii pensji w szkolnictwie oraz odciążenie nauczycieli od biurokracji.

Nie rozumiem zapowiadanego protestu przeciwko podniesienia etosu nauczycielskiego.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego odnosi się do słów dr hab. Michała Bilewicza, który ocenił, że  naukowcy o poglądach konserwatywnych nie powinni mieć miejsca na uczelniach publicznych. Jak mówi:

Tak się składa, że ci, którzy najwięcej mówią o tolerancji, w sposób najbardziej skrajny wykluczają tych, z którymi się nie zgadzają. […] My, konserwatyści, zatroszczymy się o wolność na uczelniach.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Rezygnacja Zbigniewa Jagiełło z funkcji prezesa PKO BP

11 maja zarząd PKO BP poinformował o rezygnacji Zbigniewa Jagiełło ze stanowiska prezesa instytucji. Swoją funkcję Jagiełło piastował od 2009 roku.

Dziś Zbigniew Jagiełło złożył rezygnację z funkcji prezesa PKO BP i ze składu zarządu banku. Informację jako pierwszą podał zarząd PKO BP. Jak czytamy w komunikacie banku:

Zarząd PKO Banku Polskiego informuje, że 11 maja 2021 r. Pan Zbigniew Jagiełło złożył ze skutkiem na datę przyszłą, tj. z upływem dnia zamknięcia Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia Banku, zwołanego na dzień 7 czerwca 2021 r., rezygnację z funkcji Prezesa Zarządu Banku, jak również ze składu Zarządu Banku.

Zbigniew Jagiełło funkcję prezesa PKO BP sprawował już od 12 lat. W wydanym przez instytucję komunikacie nie podano przyczyny złożenia rezygnacji:

Złożenie rezygnacji ze skutkiem na datę przyszłą ma, zgodnie z dobrymi praktykami, zapewnić ciągłość podejmowania decyzji i umożliwić Radzie Nadzorczej Banku dokonanie wyboru kandydata na stanowisko Prezesa Zarządu Banku.

N.N.

Źródło: PKO Bank Polski/media

Rozdanie nagród Opera Awards. Polacy z trzema statuetkami i szczególny sukces Jakuba Józefa Orlińskiego

Opera Awards to najważniejsze nagrody w branży operowej, zwane „operowymi Oscarami”. W tym roku polscy twórcy odebrali aż 3 statuetki, z czego jedną dla kontratenora, Jakuba Józefa Orlińskiego.

Tegoroczną galę rozdania nagród Opera Awards Polska może uznać za swój sukces. Spośród plejady znakomitych, światowej sławy artystów, polscy twórcy zostali odznaczeni aż w trzech kategoriach. Mimo, że nominacje poznaliśmy już w 2020, dopiero teraz, rok później zdecydowano się zorganizować wirtualną ceremonię.

Troje wyróżnionych polskich twórców to kontratenor Jakub Józef Orliński, scenografka Małgorzata Szczęśniak i Teatr Wielki w Poznaniu. To właśnie oni otrzymali 10 maja Opera Awards za rok 2020.

Warto podkreślić, że Jakub Józef Orliński jest jednym z największych polskich i światowych odkryć operowych ostatnich lat. Polski kontratenor zdążył już stać się przedmiotem zachwytu amerykańskiego tygodnika „The New Yorker”, który o Jakubie Józefie Orlińskim wypowiadał się w samych superlatywach:

Gdyby rzeźba Michała Anioła ożyła, wyglądałaby jak młody Polak – czytamy w „The New Yorker”.

Podczas poniedziałkowej gali Opera Awards jury postanowiło uhonorować młodego polskiego śpiewaka  nagrodą kategorii najlepsza płyta solowa za jego album „Facce d’Amore”. Z kolei polską scenografkę, Małgorzatę Szczęśniak nagrodzono za „osobowość scenograficzną”.

Małgorzata Szczęśniak znana jest przede wszystkim ze stałej współpracy z Krzysztofem Warlikowskim. Warto dodać, że projektantka kostiumów już w 2015 r. została odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w swojej pracy twórczej.

Trzecia nagroda powędrowała natomiast do Teatru Wielkiemu w Poznaniu. Instytucję doceniono w kategorii „opera odkryta na nowo” za operę „Paria” Stanisława Moniuszki, w reżyserii Grahama Vicka.

Brytyjskie nagrody Opera Awards zostały w tym roku rozdane już po raz 8. Wśród laureatów poprzednich edycji również nie brakowało Polaków. Spośród wyróżnionych rodzimych twórców można wymienić m.in. reżyserów Mariusza Trelińskiego, Krzysztofa Warlikowskiego i Waldemara Dąbrowskiego. Statuetkę za kierowanie teatrem otrzymał także warszawski Teatr Wielki.

Tegoroczne rozdanie „operowych Oscarór” komentował m.in. w Programie Trzecim Polskiego Radia Waldemar Dąbrowski, dyrektor Teatru Wielkiego – Opery Narodowej:

International Opera Awards to stempel wiarygodności. Otwiera tym samym wiele furtek i drzwi, które wiodą do współpracy z najważniejszymi scenami świata. Co więcej, świadczy również o randze wydarzeń, które dzieją się na naszej rodzimej scenie. Nagroda ma tym samym charakter światowy i poświadcza, że należymy do kraju, globalnie wiodącego prym w tej dziedzinie kultury.

N.N.

Źródło: Culture.pl/media

Joanna Kos-Krauze o projekcie ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego: Walka o tę ustawę trwa już blisko 12 lat

W najnowszym „Poranku WNET” gości reżyserka i scenarzystka, Joanna Kos-Krauze, która mówi m.in. o projekcie ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego.

[related id=144328 side=right]W nowym „Poranku WNET” Joanna Kos-Krauze zaznacza, że jest zadowolona z szansy wejścia w życia ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego. Projekt ustawy zakłada możliwość włączenia najbiedniejszych artystów do powszechnego systemu ubezpieczeń. Rząd planuje dopłacać do składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne osobom posiadającym status artysty zawodowego, które mało zarabiają:

Ja jestem bardzo szczęśliwa, jak zresztą większość środowiska. Na konferencji po opublikowaniu pierwszego projektu tej ustawy wszyscy byliśmy wręcz wzruszeni – mówi reżyserka.

W rozmowie z Magdaleną Uchaniuk Joanna Kos-Krauze wskazuje, że powstanie projektu takiej ustawy stanowi szczególne osiągnięcie, które jednoczy środowisko artystyczne ponad podziałami:

To jest moment historyczny, bo można powiedzieć, że projekt tej ustawy powstał ponad naszymi gustami, podziałami politycznymi i środowiskowymi – podkreśla na antenie WNET artystka.

Joanna Kos-Krauze komentuje także wpływ pandemii na przyspieszenie prac nad nowym prawem. Jak zaznacza reżyserka, prace nad wspomnianym projektem trwają już ponad dekadę, a środowisko artystyczne wykazywało od początku duże zaangażowanie:

Środowisko było zdeterminowane. Walka o tę ustawę trwa od blisko 12 lat. Pandemia niczym w soczewce po prostu uwypukliła wszystkie systemowe problemy.

Ponadto, gość Radia WNET analizuje sytuację prawną środowiska artystycznego z punku widzenia najnowszej historii Polski:

Kiedy po 89′ przyszła przemiana polityczna i transformacja ekonomiczna, zapomniano o grupie zawodowej, która tworzy podstawowe wartości. Kultura ma olbrzymią rolę społeczną. Teraz tym bardziej widać to w społeczeństwie kryzysu, jak teraz przy pandemii – mówi Joanna Kos-Krauze.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Paweł Szrot: Nie wyobrażam sobie innej decyzji pana prezydenta niż podpisanie ustawy o środkach unijnych

Szef gabinetu Prezydenta RP o unijnym Funduszu Odbudowy, działaniach Polski na rzecz wzmacniania wschodniej flanki NATO i nowych sankcjach, które będą nałożone na Białoruś.

Paweł Szrot potwierdza, że prezydent Andrzej Duda popiera Fundusz Odbudowy, który powinien być przyjęty jak najszybciej. Odnosi się do stanowiska Senatu w tej sprawie:

Szef Gabinetu Prezydenta RP przyznaje, że unijny fundusz niesie za sobą ryzyko dla polskiej suwerenności. Sądzi jednak, iż jest ono warte poniesienia.

Szrot odnosi się także do bukaresztańskiego szczytu NATO. Podkreśla, że sojusz działa solidarnie i jednolicie ze wsparciem największego swego członka- Stanów Zjednoczonych. Dodaje, iż stacjonowanie wojsk amerykańskich w Polsce znacznie wzmacnia bezpieczeństwo naszego kraju. Gość Poranka Wnet mówi także na temat polityki Andrzeja Dudy wobec naszego wschodniego sąsiada.

Dodaje, że czekają na zmianę polityki władz białoruskich. Rozmówca Magdaleny Uchaniuk komentuje wypowiedź wicepremiera Gowina, który zaproponował wprowadzenie certyfikatów pozwalających zaszczepionym na więcej w ramach reżimu sanitarnego. Zauważa, że

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

 

Dr Naimski o przygotowaniach do budowy elektrowni atomowej: Weszliśmy od reorganizacji do ostatecznych przygotowań

W najnowszym „Poranku WNET” pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, dr Piotr Naimski, mówi m.in. o bieżących trendach i tendencjach w polskiej energetyce.


W najnowszym „Poranku WNET” dr Piotr Naimski analizuje polską energetykę, a także przedstawia kierunek polskiej strategii energetycznej. W rozmowie z Magdaleną Uchaniuk ekspert dotyka m.in. tematu elektrowni gazowych:

Technologia jest nowa i jeśli okaże się efektywna będzie mogła być zastosowana szerzej. (…) Trzeba się skupić na tym, co można zrobić dzisiaj – a dziś dostępne i względnie tanie są elektrownie gazowe – komentuje gość Radia WNET.

Ponadto, dr Piotr Naimski odnosi się także do tematu KPO. Jak wskazuje ekspert w trakcie aplikacji projektowej do KPO kładziony jest nacisk by zgłaszane programy były dopasowane do specyficznych polskich potrzeb, bez względu na niezależne trendy:

Zgłaszając projekty do KPO staramy się, by (…) były one przynajmniej komplementarne z tym, co i tak musimy w Polsce zrobić, niezależnie od zewnętrznych strategii i mody – podkreśla dr Piotr Naimski.

Co więcej, gość porannej audycji odnosi się również do europejskiej strategii Nowego Zielonego Ładu UE. Według eksperta polskie dążenia energetyczne wpisują się w te, które przewiduje Unia:

Jeżeli chodzi o sektor energetyczny, to w naszym planie uwzględnia się te elementy (…), które mieszczą się w unijnej strategii zielonego programu, bo takie ograniczenia zostały nałożone na fundusz – podkreśla pełnomocnik rządu.

Równocześnie ekspert przybliża słuchaczom także temat przygotowań do budowy elektrowni atomowej. Jak zaznacza dr Piotr Naimski – Polska jest już na ostatniej prostej:

Można powiedzieć, że weszliśmy od reorganizacji do ostatecznych przygotowań. Co do wyboru partnera będziemy decydować w przyszłym roku.

[related id=”141037″]Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Michał Urbaniak: Szaleje ptasia grypa. Jeśli polscy rolnicy szybko nie wrócą na rynek, wyprą ich Ukraińcy

Michał Urbaniak o epidemii ptasiej grypy, stratach dla polskiego rolnictwa, potrzebie ich oszacowania i ryzyku przejęcia rynku przez zagraniczną konkurencję oraz o paszportach szczepionkowych.

10 mln ptaków było już izolowanych.

Michał Urbaniak porusza problem ptasiej grypy w Polsce. W związku z tym w  trzystu gospodarstwach odbywa się ubój chorych zwierząt.

Ten problem nasilił się w drugiej połowie kwietnia. Szaleje ptasia grypa.

Konfederacja apeluje, aby rząd wypłacił rolnikom odszkodowania za stracone ptactwo. Według ministra rolnictw nie ma żadnych opóźnień w  ich wypłacaniu.

To jest bardzo konkretny problem, który dotyczy wielu ludzi.

Urbaniak wskazuje, że jeśli polscy rolnicy nie wrócą szybko na rynek, to grozi im wyparcie przez konkurencję z Ukrainy. W związku z tym potrzebne jest oszacowanie skali strat dla polskiej gospodarki w związku z ptasią grypą.

Chodzi nam o wycenę strat. Oceny jak to wpłynie na nasz rynek wewnętrzny i zewnętrzny.

Polityk Ruchu Narodowego odnosi się do kwestii paszportów szczepionkowych. Zaznacza, że

Sprawa rozbija się o wolność jednostki.

Stwierdza, że szczepienia to prywatna sprawa. Przyznaje, że rozumie kwestię zbiorowej odporności, jak i to, że szczepienia pozwalają na lżejsze przejście choroby.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Bogusław Sonik: Platforma Obywatelska nie może zadowalać się tylko tym, że jest bohaterskim anty-PiSem

autor: Jarosław Roland Kruk / Wikipedia, licencja: CC-BY-SA-3.0

Polityk PO analizuje sytuację w partii i przywództwo Borysa Budki. Tłumaczy, czemu nie wziął udziału w głosowaniu nad ratyfikacją Europejskiego Funduszu Odbudowy.


Bogusław Sonik analizuje sytuację wewnętrzną w Platformie Obywatelskiej. Wskazuje, że chciałby powrotu partii na pozycje centroprawicowe. Ubolewa nad tym, że kierownictwo PO przyjmuje jedynie wielkomiejski punkt widzenia.

Mam wrażenie, że o Platformie decyduje wąska grupa ludzi w Warszawie. Trzeba się ruszyć poza nią.

Zdaniem posła przyczyną trudności, z jakimi zmaga się PO jest spowodowany pandemią brak komunikacji wewnętrznej.

Pandemia uniemożliwia bezpośrednią wymianę opinii (…) Być może teraz, kiedy sytuacja się zmienia, będzie się też zmieniał sposób komunikacji Platformy ze swoimi członkami, czyli bezpośrednie rozmowy we wszystkich województwach.

Poruszony zostaje ponadto temat Europejskiego Funduszu Odbudowy. W opinii Bogusława Sonika źle się stało, że klub Koalicji Obywatelskiej nie poparł jego ratyfikacji. Jak mówi, istnieją obawy, że rząd Zjednoczonej Prawicy nie będzie umiał dobrze wykorzystać środków z EFO, jednak  odrzucanie dokumentu byłoby sprzeczne z polską racją stanu.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Warszawa: Powstał azyl dla uchodźców politycznych z Białorusi

W stolicy powstał tzw. „Mirny Dom”. Tu Białorusini zagrożeni politycznym prześladowaniem, którym udało się uciec z Białorusi, będą mogli odpocząć przed rozpoczęciem nowego życia w Polsce.

W Warszawie otwarty został „Mirny Dom”, czyli dosłownie „Dom Pokoju”. Inicjatywa organizacji charytatywnej Humanosh stanowi azyl dla politycznych uciekinierów z Białorusi. Na chwilę obecną w warszawskim azylu schronienie znalazło 19 Białorusinów.

W „Mirnym Domu”, do którego mogą trafić Białorusini, którym udało wydostać się z kraju znalazło się wszystko co niezbędne do wygodnego i spokojnego życia.

Dla gości oczekują tam przytulne pokoje, a także wspólna kuchnia i pomieszczenia gdzie mieszkańcy będą mogli razem spędzić czas, a także uczestniczyć w kursach języka polskiego. Na terenie ośrodka jest również dostępny dla gości warsztat, w którym mogą popracować.

Zgodnie z zasadami azylu białoruscy goście mogą mieszkać w „Mirnym Domu” przez trzy miesiące. Przez ten okres fundacja Humanosh wspiera ich w znalezieniu mieszkania, pracy jak również w umieszczeniu dzieci w placówce oświatowej.

Otwarcie ośrodka miało miejsce w sobotę 8 maja. Uroczystość uświetniła swoją obecnością online Swiatłana Cichanouskaja:

Bardzo dziękuję wszystkim, którzy brali udział w zorganizowaniu tego miejsca, za wspieranie Białorusinów. Robicie dobrą robotę. Zawsze mówię: każdy choć trochę, każdy co może, to się nazywa solidarność i dzięki niej się nie zatrzymujemy i nikt tego nam nigdy nie odbierze – mówiła podczas otwarcia azylu Cichanouskaja.

Podczas ceremonii przemawiał także Paweł Łatuszka, jeden z liderów białoruskiej opozycji:

Mam wielką nadzieję, że ten Mirny Dom będzie przydatny, ale jeszcze tylko na krótki czas: naprawdę chcemy jak najszybciej wrócić do naszej Białorusi, do naszej ojczyzny! – zaznaczał działacz.

N.N.

Źródło: Belsat/media