Jan K. Ardanowski: Żadne struktury gospodarczo-polityczne nie trwały w nieskończoność. Wyjście z UE to realny scenariusz

Były minister rolnictwa o tym, czemu potrzebujemy Funduszu Odbudowy oraz o złym kierunku, w jakim zmierza Unia Europejska, oraz o wadach Zielonego Ładu i cynizmie jego zwolenników.

Jan Krzysztof Ardanowski zaznacza, że w polityce liczy się siła. Z tego powodu nie możemy zrezygnować ze środków unijnych, które pozwolą nam ją zbudować.

[related id=130204side=right]Bez środków z unijnego Funduszu Odbudowy nie uda się odpowiednia stymulacja naszej gospodarki. Były minister rolnictwa wspomina, że namawiał rolników do głosowania za wejściem do Unii Europejskiej argumentując, że geopolitycznie musimy opowiedzieć się za blokiem zachodnim. Przyznaje, że może w przyszłości nadejść moment, w którym Polska będzie musiała Unię opuścić. Nie sądzi przy tym, żeby miało to miejsce za jego życia. Wskazuje przy tym, że obecnie

Choć twórcy podwalin pod późniejszą Unię Europejską, jak Robert Schuman byli wierzącymi chrześcijanami, to obecnie w UE szerzy się neomarksistowska ideologia szkoły frankfurckiej. Poseł PiS wskazuje na cyniczność postawy polityków unijnych zachwycających się Gretą Thunberg i mówiących o transformacji energetycznej.

Przewodniczący prezydenckiej Rady ds. Rolnictwa i Obszarów Wiejskich mówi również o wyzwaniach, jakie stoją przed rolnictwem w czasie transformacji ekologicznej UE. Przyznaje, że rolnictwo nie jest partykularnym interesem rolników. Musi być ono bardziej środowiskowo zrównoważone, m.in. stosować mniej pestycydów. Jednak Zielony Ład stawia większe wymagania, wypływające z ideologicznych założeń.

Polityk podkreśla, że małe gospodarstwa, którym ma rzekomo służyć Zielony Ład, pierwsze padną ofiarą unijnej transformacji, jeśli nie otrzymują odpowiedniego finansowania. Tego zaś na razie nie widać.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Siemoniak: czasy, gdzie mogliśmy się zamykać i iść bez partnerów do przedsięwzięć politycznych minęły

Wiceprzewodniczący PO o nowej deklaracji ideowej, partyjnych konserwatystach, możliwości powrotu Donalda Tuska do polskiej polityki oraz o Krajowym Planie Odbudowy i stosunkach z Lewicą.

 Tomasz Siemoniak komentuje prace nad deklaracją ideową Platformy Obywatelskiej. Podkreśla, że

 Wiceprzewodniczący PO stwierdza, że spotykał się z grupą partyjnych konserwatystów. Wyraża przekonanie, że także konserwatyści się doskonale odnajdą w Platformie, która zachowa swoje szerokie polityczne skrzydła.

[related id=134927=right]Siemoniak odpowiada na pytanie o możliwość powrotu byłego premiera rządu PO-PSL do krajowej polityki. Przyznaje, że nie można tego wykluczyć. Musiałoby być jednak spełnionych kilka warunków, żeby tak się stało.

Podkreśla, że prezes PiS bardzo się obawia powrotu swojego politycznego rywala. Przypomina, że Donald Tusk zawsze wygrywał debaty wyborcze z Jarosławem Kaczyńskim.

Donald Tusk ma nadzwyczajny dar mobilizowania ludzi.

Odnosi się do stosunków Platformy z Lewicą. Podkreśla, że wrogiem są ci, którzy niszczą demokrację i praworządność, a nie ci, którzy chcą rozmawiać. Polityk odnosi się do pytania, czy nadszedł kres roli partii politycznych w polityce, które wyprą stowarzyszenia. Deklaruje, że

Esencją demokracji są partie polityczne.

Rozmówca Łukasza Jankowskiego odnosi się do Krajowego Planu Odbudowy. Przypomina, że Platoforma opowiadała się za większą rolą samorządów, uznając, że dobrze się one sprawdziły Komentuje także sprawę elektrownię w Turowie. Zaznacza, że za obecną sytuację należy winić rząd.

 Premier Mateusz Morawiecki pogorszył tylko sytuację mówieniem o porozumieniu z Czechami, którego nie ma.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

K.T./A.P.

Program Wschodni: obserwujemy rosnącą rywalizację Rosji i Turcji w Libii

W „Programie Wschodnim” prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski mówi o wizycie prezydenta Andrzeja Dudy w Turcji i w Gruzji. Ekspert przybliża słuchaczom temat nowej, polsko-tureckiej współpracy.

Prowadzący: Paweł Bobołowicz

Realizacja: Michał Mioduszewski


Goście:

Dr Mariusz Zajączkowski – historyk, Zakład Studiów Politycznych PAN

Dr Tomasz Lachowski – redaktor naczelny Obserwatora Międzynarodowego, Uniwersytet Łódzki

Prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski – pracownik naukowy Uniwersytetu Łódzkiego

Dymitr Antoniuk – pisarz, współpracownik Redakcji WNET


Pierwszym gościem audycji jest dr Mariusz Zajączkowski, który opowiada o 75. rocznicy ataku na NKWD i UB w Hrubieszowie. W nocy z 27 na 28 maja 1946 r. żołnierze Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość wspólnie z Ukraińską Powstańczą Armią (UPA) dokonali tam ataku na rosyjskie służby, NKWD i UB. Historyk tłumaczy genezę nietypowego sojuszu UPA i WIN na Wołyniu w związku z akcją w Hrubieszowie:

To dosyć skomplikowana sytuacja. Porozumienie nastąpiło rok wcześniej, wiosną 1945 r. Działo się to w zmienionej sytuacji politycznej, kiedy Polacy doszli do wniosku, że ani oni ani Ukraińcy nie będą decydowali o przebiegu granicy i kształcie przyszłych, niepodległych państw – tylko ktoś trzeci.

Dr Mariusz Zajączkowski opowiada o organizacji akcji w Hrubieszowie. Jak komentuje ekspert, brało w niej udział prawie pół tysiąca polskich i ukraińskich partyzantów:

W maju 1946 r. doszło do największej i najbardziej spektakularnej akcji zbrojnej połączonych sił WIN i UPA, jak również bojówek służb bezpieczeństwa UN. (…) W akcji na Hrubieszów brało udział ponad 450 partyzantów – mówi dr Mariusz Zajączkowski.

Jak podkreśla dr Mariusz Zajączkowski, akcja w Hrubieszowie miała kilka celów, z których nie wszystkie udało się osiągnąć:

Celów akcji było kilka. Dla podziemia ukraińskiego był to garnizon MWD oraz siedziba Komisji Wysiedleńczej. Ze strony polskiej był to Urząd Bezpieczeństwa Publicznego, komenda milicji, gmach PPR-u. Sukcesem było UBP oraz uwolnienie przetrzymywanych tam więźniów – to było ponad 20 osób, w tym 5 Ukraińców.

Drugim gościem Pawła Bobołowicza jest dr Tomasz Lachowski, który opowiada o wydarzeniach z 23 maja, kiedy reżim Łukaszenki zmusił do zmiany kursu i awaryjnego lądowania w Mińsku samolotu linii Ryanair. Według oceny eksperta działania Mińska zasługują na międzynarodowe potępienie:

Rzeczywiście wydarzenia z Mińska czy z przestrzeni powietrznej nad Białorusią są bez precedensu. Zasługują na potępienie i negatywną ocenę też z tego względu, że Białoruś naruszyła wiele umów międzynarodowych, w tym tych dotyczących lotnictwa – komentuje dr Tomasz Lachowski.

Dr Tomasz Lachowski dotyka również problemu pojęcia terroryzmu państwowego, którym inne państwa określają uprowadzenie samolotu Ryanair przez białoruskie władze. Jak zaznacza , jest to zupełnie nowy termin stworzony na potrzeby zaistniałej sytuacji:

Rzeczywiście, pojęcie terroryzm państwowy w prawie międzynarodowym do tej pory nie funkcjonowało – podkreśla dr Tomasz Lachowski.

Dr Tomasz Lachowski analizuje termin terroryzm. Według niego był on dotychczas zarezerwowany dla ugrupowań niezwiązanych z państwowością:

Wynika to z faktu, że mamy wiele dokumentów, konwencji w celu walki z działalnością terrorystyczną, ale tak naprawdę do tej pory zakładano, że terrorem posługują się jednostki pozapaństwowe, domagające się swoich politycznych celów – mówi dr Tomasz Lachowski.

Ekspert pochyla się również nad tematem nałożonych na Białoruś sankcji. Według opinii historyka sankcje za jakiś czas mogą zostać zniesione:

Stan sankcji uzależniony jest od relacji politycznych. Nie ma tutaj terminu, który nakazywałby ich odwołanie (…) W tym przypadku, ocena moja jest taka, że wszystko zależy od stanu relacji politycznych. Jeśli Łukaszence albo Putinowi uda się jakoś przekonać Zachód być może sankcje będą zniesione.

Trzecim gościem „Programu Wschodniego” jest prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski, który mówi o wizycie prezydenta Andrzeja Dudy w Turcji i w Gruzji. Ekspert przybliża słuchaczom m.in. temat nowej, polsko-tureckiej współpracy w związku z zakupem dronów TB2:

Kupiliśmy od Turcji cztery zestawy. W skład każdego zestawu wchodzi 6 płatowców, czyli razem kupiliśmy 24 płatowce – zaznacza prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski.

Ekspert porusza także temat wymiaru politycznego wizyty polskiego prezydenta w Turcji. Według eksperta Polsce zależy na silnym przywiązaniu armii tureckiej do NATO:

Jest to dosyć naturalny krok związany z szerszą sytuacją. Polska jako państwo wschodniej flanki NATO jest zainteresowana aby najpotężniejsza armia NATO, czyli armia turecka – na dodatek posiadająca unikalną cechę określaną w NATO jako dying capability, czyli zdolność do tolerowania przez opinię publiczną strat krwawych była silnie związana z NATO i stanowiła solidny filar na południowo-wschodniej flance.

Prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski poszerza perspektywę relacji polsko-tureckich o kwestie ostatniej, pogłebionej rywalizacji Turcji z Rosją:

Obserwujemy rosnącą rywalizację Rosji i Turcji w Libii, gdzie przy użyciu wspomnianych dronów została zatrzymana ofensywa rebeliantów popieranych przez Rosję. Z kolei na Kaukazie, gdzie Turcja popierała Azerbejdżan. Na dodatek Turcja wspiera materiałowo (dronami) Ukrainę.

Na koniec audycji Dymitr Antoniuk opowiada o swojej audycji „Wspólne Skarby” i o swojej nowej książce „Rzymsko-katolickie klasztory na Ukrainie”, która została wydana w tym tygodniu w Winnicy:

Książka zawiera 472 strony, z czego połowę stanowią zdjęcia. W części zdjęciowej jest ponad 750 moich autorskich fotografii – przybliża Dymitr Antoniuk.

Ostatni rozmówca Pawła Bobołowicza opowiada o chakterze swoiej nowej książki oraz o celu, który przyświecał mu przy opracowywaniu publikacji:

To nie jest stricte naukowa publikacja. To raczej moje podróżnicze refleksje, z elementami historii tych historycznych zabytków. Moim marzeniem i celem było to, żeby zachęcić Ukraińców do podróżowania po Ukrainie, śladem klasztorów rzymsko-katolickich i pokazać ich dzisiejszy stan.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji w formie podcastu!

N.N.

Jan Strzeżek: Mamy głęboką nadzieję, że prof. Wiącek zyska poparcie wszystkich sił politycznych

Jan Strzeżek o poparciu Porozumienia dla kandydatury prof. Marcina Wiącka na nowego RPO i poprawkach do Polskiego Ładu.

Nie ma co ukrywać, że z profesorem Wiąckiem jako Porozumienie od dłuższego czasu współpracujemy więc nie ma co się dziwić, że nasi posłowie, wszyscy posłowie Porozumienia, którzy byli w Warszawie podpisali się pod listą poparcia dla profesora Wiącka.

Jan Strzeżek odnosi się do poparcia Porozumienia Jarosława Gowina dla kandydatury prof. Marcina Wiącka na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich.

Mamy głęboką nadzieję, że osoba, która jest ponadpartyjnym kandydatem, czyli właśnie prof. Wiącek zyska nie tylko poparcie niektórych sił politycznych w Sejmie, ale wszystkich.

Na uwagę, iż Porozumienie wcześniej popierało kandydaturę senator Lidii Staroń stwierdza, że podczas zarządu Porozumienia głosowano dwie kandydatury na Rzecznika Praw Obywatelskich- prof. Marka Konopczyńsiego i senator Lidii Staroń. Stwierdza, że prof. Marcinowi Wiąckowi nie można zarzucić braku kompetencji. Wicerzecznik Porozumienia stwierdza, że RPO ma reprezentować obywateli, a nie tylko jedną partię.

Poruszona zostaje także kwestia Polskiego Ładu, do którego własne poprawki ma zgłosić Porozumienie. Jak deklaruje wicerzecznik Porozumienia, należy się skupić na polskiej klasie średniej. Przypomina, że jego partia popiera wyższą kwotę wolną od podatku i subwencję rozwojową dla samorządów. Ta ostatnia ma być oparta na algorytmie.

Nikt nie będzie mógł postawić tezy, że ktokolwiek ingeruje w rozdzielanie takich środków, a pamiętajmy, że politycy opozycji takie bardzo odważne zostawiali. My chcemy, żeby samorządy się rozwijały.

Strzeżek dodaje, że Porozumienie ma własny program mieszkaniowy zakładający współpracę z samorządami. Program Mieszkanie +, jak mówi, się nie sprawdził. Wskazuje, że od lat Zjednoczona Prawica zwiększa nakłady na system opieki zdrowotnej.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Olivier Bault: niektóre media niemieckie dostrzegają, że Nord Stream 2 jest szkodliwy także dla ich kraju

W przeglądzie prasy europejskiej dziennikarz „Do Rzeczy” omawia echa nowego pakietu amerykańskich sankcji na niemiecko-rosyjski gazociąg.


Olivier Bault omawia komentarze europejskiej prasy nt. sytuacji na Białorusi w związku z porwaniem i uwięzieniem Romana Protasiewicza oraz gazociągu Nord Stream 2. Media francuskie dostrzegają szkodliwość gazociągu Nord Stream 2, jednak nie ma tam poparcia dla sankcji na tę inwestycję, z obawy przed pogorszeniem stosunków z Niemcami.

Również w niemieckim, centroprawicowym dzienniku „Die Welt można znaleźć opinie zbliżone do polskiej opinii na temat niemiecko-rosyjskiego gazociągu.

[related id=146031 side=left]Dziennikarz przywołuje opinię publicysty „Die Welt”, który uwypuklił niekonsekwencję postawy Joe Bidena wobec Nord Stream 2. Amerykański prezydent deklaruje swój sprzeciw wobec inwestycji, jednocześnie łagodząc sankcje.

Joe Biden wyraźnie powiedział, że Nord Stream 2 jest bardzo szkodliwy dla interesów Zachodu. Mimo to go nie blokuje. To tak, jakby być trochę w ciąży.

W tej samej gazecie 25 maja ukazał się artykuł, którego główna teza brzmiała: Niemcy bardziej potrzebują Polski niż Rosji. 

Wymiana handlowa Niemiec z Rosją wyniosła w ostatnim roku 45 mld euro, z Polską zaś trzy razy więcej. Nasz kraj jest większym dostawcą dla Niemiec niż USA.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Bobołowicz: kłamstwa reżimu mińskiego ws. Romana Protasiewicza nie mają granic

Korespondent Radia WNET na Ukrainie komentuje tłumaczenia białoruskich władz dot. uprowadzenia samolotu linii Ryanair. Mówi też o polsko-ukraińskiej współpracy przeciwko Nord Stream 2.


Paweł Bobołowicz mówi o sytuacji aresztowanego Romana Protasiewicza. Ze strony białoruskiego reżimu grozi mu kara śmierci. Władze utrzymują, że stanowi on zagrożenie terrosrystyczne dla państwa.

Według adwokat Protasiewicza jest on żwawy i zdrowy, nie ma powodu by się o niego martwić.

Wyszło  na jaw, że informacja o bombie na pokładzie samolotu Ryanaira dotarła już po jego zawróceniu do Mińska, wbrew zapewnieniom Łukaszenki.

Kłamstwa reżimu nie znają granic. Nowa wersja przebiegu zdarzeń stanowi, że istniało zagrożenie dla białoruskiej elektrowni atomowej.

Białoruski akt terroryzmu państwowego ma coraz większe  reperkusje międzynarodowe. Szef ukraińskiego MSZ podkreślił konieczność ograniczenia współpracy gospodarczej z Białorusią.

Korespondent Radia WNET informuje ponadto o współpracy polsko-ukraińskiej przeciwko gazociągowi Nord Stream 2.

Kijów przyjął ostatnie słowa Joe Bidena z takim samym zaniepokojeniem jak Warszawa.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Dr Bartosiak: Amerykanie mają większe problemy niż Nord Stream 2 i Rosja

W najnowszym „Poranku WNET” gości ekspert ds. geopolityki, dr Jacek Bartosiak, który analizuje ostatnie wydarzenia na Białorusi pod kątem geopolitycznym.


W rozmowie z Krzysztofem Skowrońskim dr Jacek Bartosiak dokonuje geopolitycznej analizy ostatnich wydarzeń na Białorusi w związku z uprowadzeniem samolotu Ryanair na linii Ateny-Wilno. Jak wskazuje ekspert ds. geopolityki jest to kolejny poziom eskalacji na linii Zachód-Rosja:

To jest kolejny krok na linii eskalacyjnej, który ma pokazać – poniżej progu otwartej wojny, która może uruchomić Art. 5 – że i tak musicie się z nami liczyć. I, że nie możecie nam nic zrobić – komentuje dr Jacek Bartosiak.

Rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego wskazuje, że ostatnie działania Rosji mieszczą się w szarej strefie i stanowią jeden z elementów prowadzonej przez wschodnie mocarstwo tzw. wojny hybrydowej:

To działanie w szarej strefie, przemocowe. (…) I to bardzo skutecznie rozbija spójność NATO i państw Zachodu, różnicując interesy państw zainteresowanych i nie zainteresowanych tą sprawą. (…) To jeden z instrumentów wojny nowej generacji jaką prowadzi Rosja.

Ekspert podaje również powody, dla których Rosja dopuszcza się przemocowych i niebezpośrednich działań. Według dr Jacka Bartosiaka jest to upomnienie, że bez Rosji nie sposób negocjować ładu w Europie:

Chcą zademonstrować to, że bez nich nie można ustalać spokoju w Europie i muszą być zaproszeni do spółki systemu europejskiego – zaznacza dr Jacek Bartosiak.

Ponadto, ekspert ds. geopolityki opowiada też o bieżących problemach Stanów Zjednoczonych. Zdaniem dr Jacka Bartosiaka są one dużo poważniejsze niż same spięcia z Rosją:

Amerykanie mają większe problemy niż Nord Stream i Rosja. Mają wielkie problemy z Chinami, problemy wewnętrzne, problemy z utrzymaniem globalnej obecności. I bardzo potrzebują Niemiec do tego żeby nie przegrać z Chinami.

Gość porannej audycji rozwija także temat polityki polsko-amerykańskiej. Według eksperta Polska pokłada w niej zbyt duże nadzieje, a spotyka nas raczej rozczarowanie:

Amerykanie nie zabezpieczają naszych interesów tak jak myślimy – mówi na antenie Radia WNET dr Jacek Bartosiak.

Ponadto, rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego mówi także o rosyjskiej potrzebie ingerencji w sprawy Europy Wschodniej:

Rosjanie nie są w stanie wziąć udziału w dealu jakim jest system europejski bez ubezwłasnowolnienia Europy Środkowo-Wschodniej. (…) Państwa bałtyckie na pewno czują się zagrożone i to od kilku lat.

Na koniec, dr Jacek Bartosiak porusza kwestię dot. sposobu wykonywania politycznych analiz. Wskazuje na to, że należy zawsze patrzeć na strategię polityczną, a nie na poszczególne wypowiedzi polityków:

Polityk jest tylko pionkiem, który porusza się po matrycy zwanej strategia. Musi się podporządkować matrycy. Dlatego ważniejsza jest analiza tej matrycy niż tego co oni mówią – podkreśla dr Jacek Bartosiak.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!


N.N.

Jan Maria Jackowski: spektakl w izbie wyższej wokół Europejskiego Funduszu Odbudowy zakończył się fiaskiem

Senator Prawa i Sprawiedliwości komentuje odrzucenie przez Senat proponowanej przez Koalicję Obywatelską preambuły do ustawy ratyfikującej EFO. Mówi też o wystawie zdjęć z pogrzebu kard. Wyszyńskiego.

W związku z odrzuceniem preambuły do ustawy ratyfikującej Europejski Fundusz Odbudowy Jan Maria Jackowski odnotowuje, że przewaga opozycji w izbie wyższej jest krucha.

Jeden opozycyjny senator się pomylił, zaś jeden na głosowanie nie przyszedł. Przy tak minimalnej przewadze różne rzeczy mogą się zdarzyć.

Senator PiS uwypukla rozdźwięk między deklarowaną proeuropejskością Koalicji Obywatelskiej a jej postawą w sprawie EFO.

Przez trzy tygodnie przygotowywano wielki senacki spektakl; wszystko ostatecznie zakończyło się fiaskiem.

Gość „Poranka WNET” przypomina ponadto postać Prymasa Tysiąclecia, kard. Stefana Wyszyńskiego. Podkreśla, że wielu Polaków postrzega go jako ostatniego, niekoronowanego króla Polski, który przeprowadził naród przez „ciemną noc komunizmu”. Polityk zaprasza na wystawę swoich zdjęć z pogrzebu kard. Wyszyńskiego.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Stasia Glinnik: Mam silną motywację, by prowadzić strajk głodowy. Oczekuję ustąpienia Łukaszenki

Reżim miński stracił jakąkolwiek legitymację do sprawowania władzy – deklaruje strajkująca w Warszawie Białorusinka.

Prowadząca strajk głodowy przed warszawskim przedstawicielstwem Komisji Europejskiej Stasia Glinnik zapewnia, że wraz z towarzyszami strajku spotyka się z wielkim wsparciem zarówno Białorusinów mieszkających w Warszawie, jak i Polaków.

Mam silną motywację, aby kontynuować strajk.

Postulatem protestującej młodzieży jest nałożenie sankcji gospodarczych na państwo białoruskie oraz uwolnienie więźniów politycznych. Jak ocenia rozmówczyni Krzystzofa Skowrońskiego:

Reżim Łukaszenki stracił jakąkolwiek legitymację do sprawowania władzy.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

25 maja 2021 r. zmarł Jerzy Grzebieluch – współtwórca Solidarności Rolników Indywidualnych Regionu Śląsko-Dąbrowskiego

W wieku 90 lat zmarł Jerzy Grzebieluch – działacz opozycji antykomunistycznej lat 70. i 80., w czasie stanu wojennego internowany, przeciwnik bezkarności komunistów i układów Okrągłego Stołu.

Jerzy Grzebieluch urodził się 28 V 1931 roku w Łazach w woj. katowickim. Ukończył szkołę średnią w Siewierzu. Studiował w Wyższej Szkole Rolniczej w Krakowie, Szczecinie, był absolwentem Akademii Rolniczej w Lublinie. W roku 1958 kierował Gospodarstwem Doświadczalnym Akademii Rolniczej w Lublinie-Elizówce, był nauczycielem przedmiotów rolniczych w Technikum Rolniczym w Osowej, od 1976 roku prowadził własne gospodarstwo rolne w Ogrodzieńcu.

W grudniu 1977 zgłosił się do Jacka Kuronia i nawiązał kontakt z kierownictwem KOR. Od 1978 roku był aktywnym uczestnikiem niezależnego ruchu wydawniczego, kolporterem prasy KOR i KPN, m.in. tytułów: „Lasek Katyński”, „Kultura”, „Zeszyty Towarzystwa Kursów Naukowych”, „Poglądy”, „Puls”, „Zapis”, „Krytyka”, „Nasza Droga”, „Międzynarodowe Pakiety Praw Człowieka” oraz ulotek, znaczków, kart świątecznych, cegiełek itp. Rozprowadzał niezależne publikacje wśród robotników zakładów pracy Zawiercia, Śląska i Zagłębia. Współpracownik Kazimierza Świtonia, Władysława Suleckiego i in.

23 I 1979 został zatrudniony jako betoniarz w Mysłowickim Przedsiębiorstwie Budownictwa Przemysłowego – Cementownia w Ogrodzieńcu; po dwóch dniach na żądanie SB umowę unieważniono. W lutym 1979 r. został zatrzymany przez SB w Warszawie; przetrzymywano go kilka dni bez nakazu aresztowania. W późniejszych latach wielokrotnie wzywano go do KM MO w Zawierciu, przeszukiwano, zatrzymywano na 48 godzin.

W latach 1979–1980 był członkiem kolegium redakcyjnego ogólnopolskiego pisma opozycyjnego Komitetu Samoobrony Chłopskiej „Placówka” Ziemi Grójeckiej, współpracownikiem Wiesława Kęcika, Marzeny Górszczyk-Kęcik, Henryka Wujca, Mirosława Chojeckiego, Jana Kozłowskiego.

Należał do czołowych działaczy Konfederacji Polski Niepodległej Okręgu Śląskiego (wstąpił na przełomie 1979/1980 do struktury KPN powołanej przez K. Świtonia) oraz Komitetu Obrony Więzionych za Przekonania – KOWzP w 1981 roku w Katowicach.

7 IX 1980 uczestniczył w spotkaniu Komitetów Samoobrony Chłopskiej i Tymczasowego Komitetu NSZZ Rolników w Warszawie; od 21 IX 1980 był członkiem Komitetu Założycielskiego NSZZ Rolników, 14 XII 1980 r. – delegatem na I Ogólnopolski Zjazd NSZZ Solidarność Wiejska w Warszawie. Wielokrotnie reprezentował NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych.

W nocy wprowadzenia stanu wojennego z 12 na 13 XII 1981 r. został zatrzymany przez SB, przewieziony do KM MO w Będzinie, 14 XII 1981 r. do KW MO w Katowicach przy ul. Lompy. W czasie przesłuchania został pobity. Internowano go 14 XII 1981 r. w KWMO w Katowicach, następnie od lutego 1982 r. przebywał w Zakładach Karnych w Strzelcach Opolskich, w Uhercach (uczestniczył w buncie więźniów), w ZK Załężu k. Rzeszowa, w Zabrzu-Zaborzu, w Grodkowie i ponownie w Uhercach. Z internowania zwolniono go jako jednego z ostatnich.

W latach 1982–1989 współorganizował Msze za Ojczyznę w Sosnowcu-Sielcu i Pogoni.

We wrześniu 1984 r. został zatrzymany pod fałszywym zarzutem próby otrucia krów w pobliskim PGR. Przewieziony do WUSW w Katowicach, podczas przesłuchań był wielokrotnie bity, przetrzymywany bez nakazu aresztowania; po dziewięciu dniach go zwolniono.

Funkcjonariusze SB okaleczyli konie w jego gospodarstwie, przecinając im w nocy ścięgna.

Był zdeklarowanym przeciwnikiem bezkarności komunistów i układów Okrągłego Stołu z Magdalenki. W 1989 r. organizował konspiracyjne i jawne spotkania przedwyborcze w Zawierciu i Zagłębiu. Był kandydatem w wyborach parlamentarnych z listy KPN (w opozycji do listy PZPR i Komitetu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie). W latach 1982–1993 przewodniczył prężnemu Rejonowi KPN w Zawierciu i Łazach. Uczestniczył w okupacji przez KPN budynków PZPR, ZSMP i PRON, nadajników RTV, biurowca Redakcji „Trybuny Robotniczej” i „Dziennika Zachodniego” oraz w blokadzie baz Armii Czerwonej np. w Legnicy.

W latach 1991–1993 prowadził Biuro Poselskie posła KPN Jarosława Wartaka w Zawierciu i Katowicach. Był członkiem ścisłego kierownictwa KPN Okręgu Śląskiego i Obszaru V.

W 1994 r. przeszedł na emeryturę, jednak nadal pozostał aktywny społecznie, przykładowo w ramach Stowarzyszenia Kontroli Wyborów oraz podczas protestów KPN wobec bezkarności ZOMO-wców z KWK „Wujek”, występował też przeciwko dalszemu orzekaniu w sądach komunistycznych oprawców.

Był rozpracowywany przez SB p. VI RUSW w Zawierciu m.in. w ramach KE krypt. „Rolnik”, a przez funkcjonariuszy SB kierujących wydziałem ds. walki z korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach jeszcze w latach 1992–2009.

Został odznaczony Krzyżem Semper Fidelis w roku 2007.

Pogrzeb Jerzego Grzebielucha odbędzie się w sobotę 29 maja o godz. 14 w kościele pw. Jana Pawła II przy ul Jagiellońskiej w Zawierciu.

Cześć Jego pamięci!