Rząd powołuje nową służbę do walki z cyberprzestępczością

Powstanie Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości które będzie zajmowało się wyłącznie zagrożeniami pochodzącymi z cyberprzestrzeni.

W policji zostanie utworzona nowa służba – Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, która ma się zajmować wyłącznie przeciwdziałaniem cyberprzestępczości. Jak poinformował dziś premier Mateusz Morawiecki, CBZC ma być odpowiedzią na rosnące zagrożenie przestępczością w sieci i przeciwdziałać dysproporcjom między policją a cyberprzestępcami. Premier zaznaczył, że niebezpieczeństwo może pochodzić zarówno z kraju jak i z zagranicy.

Cyberprzestępczość to plaga XXI wieku,plaga, która zagraża instytucjom państwowym, ale także plaga, która zagraża obywatelom, firmom, przedsiębiorcom w życiu rodzinnym – powiedział premier.

Minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński określił dotychczasowe środki jako niewystarczające.

W tej chwili w polskiej policji ok.350 funkcjonariuszy i pracowników cywilnych zajmuje się zwalczaniem cyberprzestępczości, to są siły daleko niewystarczające -powiedział Mariusz Kamiński.

Mariusz Kamiński zaznaczył, że projekt ustawy o powołaniu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości był przygotowywany w porozumieniu z Komendą Główną Policji. Nowa służba ma zostać znakiem firmowym policji. Walka z przestępczością kryminalną w cyberprzestrzeni będzie finansowana ze środków publicznych. Rząd powoła do tego celu specjalny „Fundusz Cyberbezpieczeństwa”.

Potrzebne jest przełomowe działanie i poważna inwestycja w nasze bezpieczeństwo, będzie nią powołanie nowej specjalnej służby – powiedział Mariusz Kamiński.

Ustawa o powołaniu służby ma wejść w życie już 1 stycznia 2022 roku. Kamiński wyjaśnił, że docelowo Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości ma liczyć 1800 funkcjonariuszy zarabiających 10-15 tys zł netto. Centrala nowej służby zostanie zbudowana na warszawskich Szczęśliwicach. Przyszli pracownicy Biura będą musieli przejść oddzielną ścieżkę rekrutacyjną niż w policji. Mogą też liczyć na wyższe wynagrodzenia.

J.L.

Źródło: PAP, wPolityce.pl

Ukryte Skarby – 27.07.2021 r.

We wtorkowej audycji Elżbieta Ruman odsłania przed słuchaczami tajemnice Baranowa Sandomierskiego, miasta, które słynie z pięknego XVI-wiecznego zamku.

Gośćmi audycji jest kierowniczka fundacji Pro Arte et Historia, Kamila Piech, dyrektor muzeum Zamku w Baranowie Sandomierskim Paweł Przykaza oraz pracowniczka muzeum, Aleksandra Bogucka. Rozmówczyni Elżbiety Ruman opowiada o atrakcjach, których mogą doświadczyć zwiedzający baranowski kompleks. Jedną z nich jest możliwość sfotografowaniu się w stroju z epoki w zamkowej scenerii:

Można się przebierać. Na dziedzińcu zamkowym, w naszym zamkowym sklepiku (…) są stroje historyczne, które są do wypożyczenia przez naszych gości. Myślę, że każdy kto zrobi sobie zdjęcie w malowniczym punkcie (…) będzie mógł poczuć się jak szlachcic – zaznacza Aleksandra Bogucka.

Z kolei Kamila Piech wyjaśnia słuchaczom jaki związek łączy zamkowe muzeum i lokalną fundację. Jak podkreśla kierowniczka Pro Arte et Historia, fundacja zajmuje się szeroką opieką nad obiektem oraz jego personelem:

Fundacja została powołana aby zajmować się obiektem, czyli dbać o jego utrzymanie (…) oraz zarządzać zasobami ludzkimi – tłumaczy Kamila Piech.

Dyrektor zamkowego muzeum mówi o perle zamku w Baranowie, czyli zbrojowni. Można w niej zobaczyć najróżniejsze wystawy, a w wakacje gości tam ekspozycja skupiająca kilkaset sztuk dawnej broni:

Zbrojownia to jest miejsce, w którym mamy różne wystawy. (…) To blisko 700 eksponatów różnego rodzaju zbrojeń, od XVII po XIX wiek. Od Rzeczpospolitej po Indie – mówi Paweł Przykaza.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

N.N.

Dorota Serwa: w Filharmonii Szczecińskiej są znakomite warunki do realizacji rozmaitych projektów

Dyrektor instytucji wskazuje, że Filharmonia wyróżnia się znakomitym zespołem pracowników. Wielką zaletą jest też piękny i funkcjonalny budynek.

Dorota Serwa opowiada o tym, jak jej się sprawuje funkcję dyrektora Filharmonii Szczecińskiej. Wskazuje, że to zadanie ułatwia jej fakt obecności w placówce znakomitego zespołu pracowników.

Świetnym impulsem do realizacji projektów jest również nas wspaniały budynek.

Rozmówczyni Magdaleny Uchaniuk tłumaczy, skąd wziął się pomysł nadania Filharmonii imienia Mieczysława Karłowicza.

Był on fantastycznym kompozytorem, pozostawił niezwykłe utwory symfoniczne. Jesteśmy dumni z takiego patrona.

Dorota Serwa wspomina ponadto dzieje budowy nowej siedziby Filharmonii. Jak podkreśla, nie była to prosta droga.

Magdalena Wilento zapowiada wydarzenia zaplanowane na najbliższy czas w Filharmonii. Najciekawszym z nich będzie występ Szczecin Philharmonic Big Band.

To na pewno gratka dla wszystkich stęsknionych za muzyką na żywo.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Kuchcińska-Kurcz: Na placu Solidarności zdarzył się przełom w świadomości mieszkańców Szczecina

Kierownik oddziału w Centrum Dialogu Przełomy opowiada o historii i lokalizacji wyjątkowej placówki edukacyjnej. Ma ona związek z dramatycznymi wydarzeniami grudnia 1970 r.

Agnieszka Kuchcińska-Kurcz wyjaśnia, czym jest filia Muzeum Narodowego w Szczecinie, czyli Centrum Dialogu Przełomy. Rozmówczyni Magdaleny Uchaniuk przybliża motywacje, które kierowały nią przy formowaniu placówki:

Sam pomysł narodził się w 2005 r. Przez wiele lat byłam dziennikarką i pomyślałam, że trzeba stworzyć coś co by upamiętniło wydarzenia wyjątkowe w historii miasta, ale też wyjątkowe w historii Polski i Europy. Bo Szczecin jest jednym z niewielu tych miast, które wpisywało się we wszystkie przełomowe momenty – tłumaczy nasz gość.

CDP przypomina historię politycznych przełomów Szczecina i Pomorza Zachodniego. Jak tłumaczy kierownik placówki, miejsce miało przede wszystkim na celu przywrócenie pamięci o wydarzeniach, które przez pół wieku kształtowały tożsamość ludzi żyjących na Pomorzu Zachodnim, a także wpłynęły na to, że Polska po 1989 r. stała się w pełni suwerennym krajem. Agnieszka Kuchcińska-Kurcz mówi także o wymownej lokalizacji placówki:

Centrum jest w samym sercu Szczecina, na wyjątkowym placu. Tutaj zdarzył się przełom w świadomości mieszkańców miasta – podkreśla.

Gość Magdaleny Uchaniuk opisuje wydarzenia sprzed ponad pięćdziesięciu lat, które ostały się silnie w świadomości mieszkańców miasta. Grudniowa rewolta szczecińska stała się także głównym tematem, o którym edukuje dziś Centrum Dialogu Przełomy:

 W grudniu 1970 r. przed komendą milicji obywatelskiej padły strzały w stronę tłumu, który demonstrował w czasie szczecińskiej rewolty grudniowej. Tu zginęło około dwunastu osób. (…) Ta opowieść o grudniu jest sercem muzeum – podkreśla kierownik oddziału w Centrum Dialogu Przełomy.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Wilińska: Budynek Filharmonii w Szczecinie dostał „architektonicznego Oscara”

Hanna Wilińska opowiada o niezwykłym gmachu szczecińskiej filharmonii, nazywanym przez szczecinian lodowym pałacem. Projekt autorstwa studia Barozzi/Veiga docenili jurorzy Eurobuild Awards 2014.


We wtorkowym „Poranku WNET” gości specjalista ds. projektów edukacyjnych w Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie, Hanna Wilińska, która mówi o słynnej bryle szczecińskiej filharmonii inspirowanej spadzistymi dachami pobliskich kamienic i monumentalnością klasycystycznych budynków. Jak podkreśla rozmówczyni Magdaleny Uchaniuk, budynek ze względu na nietypowy wygląd nazywany jest lodowym pałacem:

Znajdujemy się przy ul. Małopolskiej 48, gdzie znajduje się nasz lodowy pałac, czyli gmach filharmonii im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie – mówi nasz gość.

Pracownik filharmonii opowiada o projekcie filharmonii. Wykonało go hiszpańskie studio architektoniczne Barozzi/Veiga:

Budynek został zaprojektowany przez studio z Barcelony (…). Powstał w 2014 r. Wcześniej filharmonia mieściła się w lewym skrzydle Urzędu Miasta – wspomina Hanna Wilińska.

Gmach instytucji został szeroko doceniony nie tylko w granicach Szczecina. Bryła budynku jeszcze w pierwszej fazie realizacji została okrzyknięta nową ikoną miasta, a portal bryla.pl uznał ją za jedną z najciekawszych inwestycji w kraju. Ponadto, jak zaznacza Hanna Wilińska, lodowy pałac otrzymał europejską nagrodę w kategorii Najlepszy projekt architektoniczny roku:

Od kilku lat możemy się cieszyć takim pięknym budynkiem, który dostał też „architektonicznego Oscara” Eurobuild Awards 2014 – podkreśla Hanna Wilińska.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

 

N.N.

Brudziński: Stocznia Szczecińska upadła na skutek złej polityki liberałów od lat 90. Jej odbudowę blokuje UE

Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości mówi o sytuacji Stoczni Szczecińskiej oraz o perspektywach rozwoju miasta i regionu.


Joachim Brudziński mówi o sprawach priorytetowych dla rozwoju Szczecina. Uwypukla znaczenie współpracy wszystkich ośrodków regionu. Polityk PiS relacjonuje konferencję na temat kierunków, w jakich powinno iść województwo zachodniopomorskie.

Szczecin musi stać się miastem akademickim, zasysającym najzdolniejszą  młodzież z całego kraju.

[related id=78035 side=left] Poruszony zostaje także temat Stoczni Szczecińskiej. Rozmówca Magdaleny Uchaniuk przypomina zaniedbania poprzednich rządów, które doprowadziły ją na stan przepaści:

Specustawa stoczniowa sprawiła, że zakład w Szczecinie w zasadzie przestał istnieć.

Gość „Poranka WNET” zapewnia, że obecnie trwają prace nad przywróceniem normalnego trybu funkcjonowania stoczni. Jak dodaje, jest to utrudnione przez działania Komisji Europejskiej, blokującej przedstawiony przez polski rząd plan pomocy publicznej. W związku z tym sprawnie działa jedynie stocznia remontowa „Gryfia”.

Liberałowie od początku lat 90. robili wszystko, by rozgrabić polski przemysł stoczniowy. […] Trudno bez emocji mówić o upadku Stoczni Szczecińskiej.

Zdaniem Joachima Brudzińskiego są jednak powody, by z optymizmem patrzeć na przyszłość stolicy Pomorza Zachodniego.

Nie dajmy sobie wmówić, że Szczecin to miasto przegrane. To nadal miasto wielkich nadziei.

Wysłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.W.K.

Artur Ambrożewicz: szkolimy ludzi, aby bezpiecznie wracali do domu

Dyrektor centrum szkoleniowego Vulcan o organizowanych przez siebie szkoleniach, akcji ratunkowej, w której brał udział i o atak piratów, który przeżył.

Artur Ambrożewicz wyjaśnia jak wpadł na pomysł, aby zacząć organizować szkolenia dla marynarzy.

Kilkanaście lat spędziłem na morzu i całą moją karierę szkoliłem się w centrach szkoleniowych za granicą. Była to Norwegia Holandia, czy Anglia.

Widząc, że w Polsce nikt podobnych szkoleń nie organizuje, sam zebrał zespół. Dyrektor centrum szkoleniowego Vulcan podkreśla, że szkolą ludzi po to, aby bezpiecznie wracali do domu. Oferują oni szkolenia, które są wymagane przez każdego pracodawcę dla pracowników off-shore. Obejmują one m.in. szkolenie przeciwpożarowe i ucieczkę z tonącego helikoptera.

Rozmówca Magdaleny Uchaniuk  zaznacza, że każde odejście i podejście trzeba traktować osobno, aby nie dać się pochłonąć rutynie. Dzieli się swymi przeżyciami związanymi z kilkunastoletnim pływaniem po morzach i oceanach.

Miałem taką ,może wątpliwą, przyjemność poszukiwać rozbitków na Zatoce Meksykańskiej w dosyć ciężkich warunkach pogodowych

Nasz gość zdradza, że przeżył atak piracki, kiedy pracował w Nigerii. Zaznacza, że statek był przygotowany na taką ewentualność, gdyż pływał w regionie, gdzie dochodzi do ataków. Jak wspomina

Piraci weszli do nas na statek, na szczęście nie trafili do części nadbudówki.

Wyjaśnia, że dla piratów celem jest porwanie członków załogi, gdyż każdy uprowadzony człowiek to dla nich zysk. Kiedy piraci widzą, że nie mogą się szybko dostać do załogantów, odpuszczają.

Posłuchaj całej rozmowy już teraz!

A.P.

Program Wschodni: Doszło do porozumienia bagatelizującego interes bezpieczeństwa Polski i Ukrainy

W „Programie Wschodnim” dr Łukasz Adamski komentuje porozumienie Angeli Merkel i Joe Bidena w sprawie Nord Stream 2. Zdaniem eksperta oznacza ono utratę zaufania Polski do obu mocarstw.

Prowadzący: Paweł Bobołowicz

Realizacja: Eldar Pedorenko


Goście: 

dr Łukasz Adamski – z-ca dyrektora Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Pojednania

Hajana Juksel – przedstawicielka Medżlisu Tatarów krymskich


Pierwszy gość audycji, dr Łukasz Adamski komentuje ostanie porozumienie Niemiec i Stanów Zjednoczonych, które daje zielone światło na budowę gazociągu Nord Stream 2. W ramach umowy USA wstrzymują nakładanie sankcji na NS2, zaś Niemcy zainwestują w ukraińskie projekty i zobowiążą się do sankcji w razie wrogich działań Rosji.

Stany Zjednoczone wycofały sprzeciw wobec porozumienia niemiecko-rosyjskiego, którego wymiernym efektem jest zakończenie budowy gazociągu Nord Stream 2 – uściśla ekspert.

Rozmówca Pawła Bobołowicza opisuje skutki, które mogą wyniknąć z powziętego porozumienia. Jednym z nich są znaczące straty dla Polski i Ukrainy. Innym jest spadek zaufania obu państw względem Niemiec i USA, którzy jawili się dotychczas jako nasi partnerzy:

Doszło do porozumienia bagatelizującego interes bezpieczeństwa Polski i Ukrainy. To faktycznie jest rzecz w ostatnich dwudziestu paru latach niespodziewana, to oznacza ogromną utratę zaufania – podkreśla dr Łukasz Adamski.

Drugim gościem „Programu Wschodniego” jest Hajana Juksel, która mówi o sytuacji Tatarów krymskich. Pod koniec lipca na Ukrainie weszła w życie ustawa „o rdzennym narodzie tatarskim”, o której przyjęcie przez lata zabiegała społeczność tatarska. Nasz gość tłumaczy znaczenie nowowprowadzonego prawa:

Moim zdaniem, to jest jedna z trzech ustaw, które są konieczne do uchwalenia we współczesnej Ukrainie. (…) Uważamy, że to droga do deokupacji Krymu, bo chodzi przecież o naruszenie praw rdzennego narodu – mówi Hajana Juksel.

Przedstawicielka Medżylisu przybliża słuchaczom kilkudziesięcioletnie zmagania krymskich Tatarów o uchwalenie takiego prawa. Nasz gość sądzi, że ustawa została przyjęta teraz, ponieważ Ukraina coraz bardziej się demokratyzuje:

My już od trzydziestu lat mówimy o konieczności uchwalenia takiego prawa i wsparcia, którego Ukraina powinna udzielać narodom rdzennym. Ta ustawa jest świadectwem, że Ukraina staje się demokratycznym państwem, które uznaje prawa narodów rdzennych – zaznacza rozmówczyni Pawła Bobołowicza.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

N.N.

Derek: Ukraina nie jest prostym rynkiem

Ireneusz Derek mówi o tym jak prowadzi się firmę na Ukrainie. Prezes Plastics zwraca uwagę na ciągle aktualny problem korupcji oraz wyłudzeń.


Gościem porannej audycji z Kijowa jest prezes firmy Plastics, Ireneusz Derek, który mówi o trudach prowadzenia firmy na Ukrainie. Głównymi problemami są różnice mentalne członków tamtejszego rynku oraz częsta wrogość ukraińskich urzędników:

Ukraina nie jest prostym rynkiem. Nam Polakom, wydaje się, że znamy Ukrainę i Ukraińców bardzo dobrze i tak pewnie jest. Natomiast różnice mentalne trzeba znać, trzeba o nich wiedzieć żeby nie zrobić błędu – tłumaczy Ireneusz Derek.

Nasz gość dotyka również tematu korupcji na Ukrainie. Uważa, że następują w tym temacie pozytywne zmiany, jednak procesy te są bardzo mozolne:

Trzeba rozumieć, że Ukraina się zmienia. Pewnie nie tak szybko jak ja bym oczekiwał i pewnie większość Ukraińców – podkreśla rozmówca Pawła Bobołowicza.

Ireneusz Derek opisuje z czym dokładnie zmagają się przedsiębiorcy na Ukrainie. Zdaniem prezesa Plastics, jednym z największych problemów są skorumpowani pracownicy sądownictwa:

Głównym problemem z punktu widzenia biznesu to pewnie są sądy, prokuratorzy, czyli taka klika, która nam przeszkadza – mówi Ireneusz Derek.

Ponadto, gość „Poranka WNET” opowiada o swoich osobistych doświadczeniach w związku z prowadzonym przez siebie biznesem. Komentuje liczne próby wyłudzeń, z którymi się spotkał oraz swoje toczące się w ukraińskich sądach sprawy:

Mam ich bardzo wiele, dlatego, że urzędnicy Ukraińscy gdy widzą dużą firmę – a należymy do spisu 2 tysięcy największych ukraińskich firm – dosyć często widzą nas jako przynętę, z której można coś wycisnąć – komentuje przedsiębiorca.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N.

Wasyl Bodnar o porozumieniu USA i Niemiec w sprawie Nord Stream 2: To zagraża bezpieczeństwu Europy

W „Wywiadzie WNET” Paweł Bobołowicz rozmawia z wiceministrem spraw zagranicznych Ukrainy. Wasyl Bodnar krytykuje porozumienie USA i Niemiec w sprawie Nord Stream 2.


Wiceszef ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Wasyl Bodnar, komentuje porozumienie Angeli Merkel i Joe Bidena ws. budowy Nord Stream 2. Stany Zjednoczone dały zielone światło na budowę gazociągu. W ramach umowy USA wstrzymują nakładanie sankcji na NS2, zaś Niemcy zainwestują w ukraińskie projekty i zobowiążą się do sankcji w razie wrogich działań Rosji. Nasz gość krytykuje oba państwa. Uważa inwestycję za zagrożenie dla polityki energetycznej krajów Europy i Środkowej. Zapowiada także, że Ukraina zamierza bojkotować to porozumienie:

To porozumienie nie odpowiada bezpieczeństwu Europy. Oczywiście będziemy dokładać wszelkich starań żeby przeciwstawiać się działaniom związanym z wprowadzeniem Nord Stream 2 – podkreśla nasz gość.

Bodnar mówi również na temat konferencji 23 sierpnia (Platforma Krymska), na której będzie omawiany problem przyszłości anektowanego przez Rosję Krymu. Na konferencji ma pojawić się m.in. prezydent Andrzej Duda. Wasyl Bodnar zaznacza, że w ciągu ostatnich lat zarówno Polska jak i Ukraina wykazały wiele chęci w celu polepszenia wzajemnych relacji i rozwiązania problemów wynikających z trudnej historii:

Idziemy tą drogą do ich rozwiązania. Początkiem tego był rok 2019 i wizyta prezydenta Zełeńskiego w Warszawie – mówi Wasyl Bodnar.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy!

N.N./K.T.