Chiny chcą stworzyć gigantyczne miasto z ponad 130 mln mieszkańców. Pozwolić ma na to nowa, specjalna strefa ekonomiczna

Prezydent Chin Xi Jinping zapowiedział budowę niedaleko Pekinu specjalnej strefy ekonomicznej, która scali stolicę z miastem Tianjin i pozostałą częścią prowincji Hebei i w gigantyczne megalopolis.

Tradycja tworzenia specjalnych stref ekonomicznych (SSE) jest szczególnie ważna w Chinach, ponieważ takie projekty oznaczały dla komunistycznego kraju otwieranie się na gospodarkę rynkową po śmierci przewodniczącego Mao Zedonga.

Według doniesień agencji Xinhua prezydent Xi zamierza stworzyć nową strefę na północy kraju, która miałaby konkurować z tymi na południu Chin, czyli Shenzhen (Szenczen) i Pudong w Szanghaju. Te z kolei były zakładane przez poprzednich prezydentów Chin. Plan utworzenia specjalnego obszaru Shenzhen w latach 80. XX wieku nadzorował Deng Xiaoping, a dekadę później strefę w szanghajskim Pudongu zakładał Jiang Zemin.

Nowy teren SSE o nazwie Xiongan ma się znaleźć w odległości 160 km na południe od Pekinu. Według Xinhua wybór właśnie tego miejsca ma szczególne znaczenie historyczne i strategiczne; będzie to strefa ekonomiczna o charakterze państwowym.

Strefa ekonomiczna Xiongan, pierwotnie planowana na powierzchni 100 km kwadratowych, została ostatecznie poszerzona do obszaru 2 tys. km kwadratowych. Według Xinhua strefa ma odegrać kluczową rolę w planie scalania Pekinu, pobliskiego miasta przemysłowego Tianjin oraz prowincji Hebei w megalopolis o liczbie mieszkańców szacowanej na ponad 130 mln.

Projekt – zdaniem agencji – jest dziełem obecnego prezydenta, który miał osobiście zdecydować o rozpoczęciu inwestycji w Xiongan. Według oficjalnych źródeł Xi jest niezadowolony ze stopnia zanieczyszczenia powietrza w stolicy i dlatego pragnie przenieść wiele targów, szkół, instytucji badawczych oraz szpitali poza obręb Pekinu. Szczególny nacisk – zdaniem Xinhua – ma być położony na ekologię i „zielony rozwój” strefy.

Chiński dziennik „Global Times” informuje o błyskawicznie rosnących cenach nieruchomości w mieście Xiongxian znajdującym się na terenie SSE. Na chińskich portalach społecznościowych pojawiły się także ogłoszenia matrymonialne zachwalające kandydatów jedynie na podstawie posiadanej nieruchomości w miejscu nowej inwestycji. Jednocześnie zaczęły pojawiać się zdjęcia biur nieruchomości z drzwiami oklejonymi informacjami o państwowym zakazie obrotu gruntami, w celu uniknięcia spekulacji i sztucznego zawyżania cen.

PAP/jn

Hanna Shen: Tajwan ze spokojem oczekuje wizyty Xi Jinpinga w USA. Waszyngton zapewnia, że poinformuje Tajpej o efektach

Rozmowy Donalda Trumpa z chińskim przywódcą mogą zadecydować o geopolitycznej sytuacji w Azji. Chińscy obserwatorzy podkreślają brak doświadczenia amerykańskiego prezydenta i sekretarza stanu.

 

Hanna Shen komentowała w Południowej Audycji Radia WNET nadchodzącą wizytę Przewodniczącego ChRL w USA. Mieszkająca w Tajpej dziennikarka mówiła o chińskich i tajwańskich oczekiwaniach wobec tego wydarzenia.[related id=”10477″]

Tajwan ze spokojem oczekuje tej wizyty. Rząd Tajwanu został zapewniony, że będzie informowany przez Amerykanów o rezultatach rozmów na Florydzie.

Chińscy komentatorzy podkreślają, że Trump i Tillerson nie mają doświadczenia w relacjach międzynarodowych.  O efektach rozmów może zdecydować kwestia,  kto zdoła narzucić partnerowi swój język debaty. W tym kontekście warto polecić komentarz Heritage Foundation, w którym Dean Cheng i Walter Lohman zwracają uwagę na pułapki, jakie czekają Trumpa w negocjacjach z wyrafinowaną machiną dyplomatyczną Państwa Środka.

 

 

 

Za trzy dni spotkanie prezydenta USA z przywódcą Chin. Trump: USA mogą podjąć samodzielne działania wobec Korei Płn.

– Jeśli Chiny nie rozwiążą problemu Korei Północnej, my to zrobimy – zagroził prezydent Donald Trump w odpowiedzi na północnokoreańskie próby rakietowe i kontynuację programu zbrojeń jądrowych.

Mimo rezolucji ONZ i międzynarodowych sankcji, Korea Północna kontynuuje swój program jądrowy, a także próby rakietowe. Według amerykańskich ekspertów, reżim w Pjongjangu przygotowuje kolejną próbę atomową.

Prezydent Donald Trump zapowiedział, że jeżeli Pekin nie wywrze nacisku na reżim w Pjongjangu, by ten odstąpił od programu atomowego, to USA  samodzielnie przystąpią do działania.

– Tak, będziemy rozmawiać o Korei Północnej – powiedział Trump w wywiadzie, który ukazał się w niedzielę na stronach internetowych dziennika „Financial Times”.

– Chiny mają ogromny wpływ na Koreę Północną. I Chiny albo zdecydują się nam pomóc, albo nie – podkreślił amerykański prezydent. – Jeśli jednak Chiny nie rozwiążą problemu Korei Północnej, my to zrobimy – dodał Trump, nie precyzując jednak, działania USA może podjąć.

Donald Trump i Xi Jinping spotkają się – po raz pierwszy – w tym tygodniu na Florydzie. Prezydent USA w dniach 6-7 kwietnia będzie gościł chińskiego przywódcę w swojej prywatnej rezydencji w Mar-a-Lago.

PAP/jn

Kostrzewa-Zorbas: Chiny nabierają cech supermocarstwa: budują zamorską bazę wojskową, rozszerzają wpływy gospodarcze

Jako że nie wszystkie państwa godzą się na zjednoczoną Unię, będą próby tworzenia Unii co najmniej dwóch prędkości, z wewnętrznym jądrem, próbującym terytorialnie odtworzyć cesarstwo Karola Wielkiego.

Gość Popołudnia Wnet, dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas – politolog, wykładowca Wojskowej Akademii Technicznej i publicysta związany z tygodnikiem wSieci i portalem wPolityce – relacjonował m.in. kolejne działania pekińskich władz rozszerzające gospodarcze, a także militarne wpływy Chin na świecie.

Chiny nabierają cech supermocarstwa i zakładają swoją pierwszą zamorską bazę wojskową. Baza powstaje na jednym z trzech najważniejszych morskich szlaków handlowych – w Dżibuti, małym arabskim państewku, leżącym w rogu Afryki, na drodze do Kanału Sueskiego – powiedział Grzegorz Kostrzewa-Zorbas, dodając również, że inwestycja będzie miała charakter hybrydowy. – Baza wojskowa będzie wyposażona we własny port i ma przy niej powstać centrum gospodarcze.

[related id=6225]

Z naszym gościem rozmawialiśmy także o prawnych ramach wychodzenia Wielkiej Brytanii z Unii. – To, co teraz dla Polski jest najważniejsze, to zrozumieć, że cały proces negocjacji Brexitu podlega szeregowi decyzji, zapadających większością kwalifikowaną głosów. Na początku Rada Europejska daje  negocjatorom rekomendację, którą przyjmuje się większością kwalifikowaną.

Po negocjacjach Rada Unii Europejskiej, a następnie Parlament Europejski decyduje o przyjęciu ustalonego porozumienia, również kwalifikowaną większością głosów. W procesie negocjacji przy Brexicie nie ma możliwości weta – podkreślił Grzegorz Kostrzewa-Zorbas.

Zdaniem gościa Radia Wnet, jeśli rząd w Warszawie chce skutecznie forsować swoje postulaty do negocjacji Brexitowych, to musi szukać dużych koalicjantów, którzy go poprą.

[related id=6889 side=left]

Grzegorz Kostrzewa-Zorbas podkreślił, że po wyjściu Wielkiej Brytanii Unia zacznie się znacznie szybciej integrować, ale najprawdopodobniej w węższym gronie. – Ponieważ nie wszystkie państwa zgadzają się na zjednoczoną Unię Europejską, reakcją może być stworzenie Unii wielu prędkości, co najmniej dwóch, w której umocniłoby się wewnętrzne jądro, próbujące terytorialnie odtworzyć cesarstwo Karola Wielkiego. Sygnałem do realizacji takiego scenariusza było wystąpienie 5 marca szefów rządów Niemiec, Francji, Włoch i Hiszpanii w Wersalu, gdzie szefowie czterech największych państw UE, nie licząc Wielkiej Brytanii, wprost opowiedzieli się za budową Unii dwóch prędkości.

– Nic nie powstrzyma państw zachodnioeuropejskich – kierowanych strachem przed rozpadem Unii Europejskiej – przed budową bardziej jednolitego organizmu politycznego. Europa Zachodnia nie będzie w tym procesie czekać na nikogo.

 

ŁAJ

Poranek Wnet 9 marca 2017 – goście m.in. Piotr Naimski – minister w Kancelarii Premiera; Witold Waszczykowski – szef MSZ

Wybór Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej byłby symbolem arogancji Unii Europejskiej – w Poranku Wnet mówił minister spraw zagranicznych RP Witold Waszczykowski

Piotr Naimski – sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów;

Witold Waszczykowski – minister spraw zagranicznych;

Magdalena Trojanowska – Inicjatywa Stop Seksualizacji Naszych Dzieci;

Mirosław Kościuk – przewodniczący Solidarności KWK „Krupiński”;

Jan Bogatko – korespondent Radia Wnet w Niemczech;

Jarosław Grzesik – szef górniczej Solidarności;

Patrycja Pendrakowska – Centrum Studiów Polska-Azja.


Prowadzący: Krzysztof Skowroński
Wydawca: Antoni Opaliński
Realizator: Andrzej Gumbrycht
Wydawca techniczny: Andrzej Abgarowicz


Część pierwsza:

Mirosław Kościuk o aktualnym stanie sprawy ratowania kopalni „Krupiński”


Część druga:

Patrycja Pendrakowska z Szanghaju o najważniejszych tematach chińskiej debaty publicznej.

 


Część trzecia:
Rozmowa z Wojciechem Cejrowskim o wyborach przewodniczącego Rady Europejskiej, Unii i wizach w ruchu między USA i Europą.
Jarosław Grzesik o przyszłości KWK „Krupiński”. W sprawie pokładów znajdujących się na obszarze „Krupińskiego” i perspektyw rentowności tej kopalni rozmaici eksperci wygłaszają sprzeczne opinie.


Część czwarta:

Jan Bogatko o entuzjastycznych opiniach o Donaldzie Tusku w niemieckiej prasie i o reakcjach tej prasy na wizytę ministra Sigmara Gabriela w Polsce.
Zbigniew Krysiak o sympozjum naukowym „Zjednoczona Europa – pomysł wierzących polityków, kandydatów na ołtarze”.

Część piąta:
Piotr Naimski o niewiadomych związanych z elekcją przewodniczącego Rady Europejskiej. Nasz gość mówił także o wariantach przyszłego kształtu Unii Europejskiej i strategii energetycznej Polski.
Witold Waszczykowski o dyskusjach poprzedzających szczyt UE w Brukseli.
Piotr Naimski o bezpieczeństwie energetycznym państw europejskich.

Część szósta:

Magdalena Trojanowska o przyzwoleniu polskiej władzy na wpajanie dzieciom promowanych przez środowiska międzynarodowe treści genderowych.

 

 

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji!

Jutro Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa. Uczestnicy będą chcieli dowiedzieć się, co myśli amerykańska administracja

– To będzie kolejna okazja dla przedstawicieli Polski, żeby nawiązać kontakty z reprezentantami administracji amerykańskiej – powiedziała Lidia Gibadło, publicystka z portalu Defence24.

[related id=”3066″]Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa jest największą w regionie. Mimo to, zdaniem Lidii Gibadło, ma ona na celu bardziej nawiązanie kontaktów niż podjęcie konkretnych decyzji: – Konkretnych decyzji będziemy mogli się spodziewać w następnych miesiącach.

Tutaj oczywiście bardzo wiele będzie zależało od Stanów Zjednoczonych i myślę, że uczestnicy konferencji będą przede wszystkim chcieli zorientować się, co amerykańska administracja sądzi na takie tematy, jak konflikt w Syrii, konflikt na Ukrainie czy sytuacja w Azji Wschodniej – oceniła.

Polskę na Konferencji będzie reprezentował prezydent Andrzej Duda: – Myślę, że to będzie kolejna okazja dla przedstawicieli Polski, żeby nawiązać kontakty z przedstawicielami amerykańskiej administracji – powiedziała publicystka portalu Defence24.

Kontynuując, stwierdziła: – Tutaj na pewno droga dla Polski będzie sprawa przyszłości NATO i amerykańskiego zaangażowania w ramach tej struktury, no i oczywiście kwestie polityki wschodniej, ponieważ z tego, co wiem, w spotkaniu weźmie również udział Petro Poroszenko.

Oprócz 47 ministrów spraw zagranicznych i 30 ministrów obrony w konferencji organizowanej w ten weekend w stolicy Bawarii wezmą udział również wiceprezydent USA Mike Pence, sekretarz obrony narodowej gen. James Mattis, sekretarz generalny ONZ António Guterres oraz sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg.

Shen: Prasa chińska troszkę zmieniła ton, toteż widać że Chiny rzeczywiście obawiają się prezydentury Donalda Trumpa

Hanna Shen komentowała o stonowanie retoryki chińskich mediów wobec Donalda Trupa. Jej zdaniem władze „Państwa Środka” obawiają się nowego prezydenta USA

Kilka dni temu media chińskie otrzymały z Biura Propagandy Zagranicznej takie wytyczne, aby tę krytykę stonować, wręcz przestać krytykować Donalda Trumpa i rzeczywiście kilka dni temu jeden z komunistycznych dzienników partyjnych, w jednym z artykułów stwierdził, że Trump może być takim prezydentem, który zbuduje lepszy świat. Ten sam dziennik kilka tygodni wcześniej stwierdzał, że Trump jest wręcz nieukiem, który nie rozumie i nie zna się na polityce zagranicznej, stąd takie jego błędy jak rozmowa telefoniczna z prezydentem Tajwanu – mówił polska dziennikarka pracująca na Tajwanie.

Ponadto Hanna Shen w Poranku Wnet powiedziała również o zmianie podejścia Tajwańczyków do nowego prezydenta USA. W niedalekiej przeszłości mieszkańcy Tajwanu w większości popierali kandydaturę na prezydenta Hillary Clinton. Jednakże po wycieku maili członkini Partii Demokratycznej, Tajwańczycy skłonili się ku kandydaturze Trumpa.

Autor artykułu w New York Times – „Aby uchronić naszą gospodarkę, pozbądźmy się Tajwanu” – sugerował, że Obama powinien rozpocząć negocjacje z Pekinem. W zamian za anulowanie amerykańskiego długu wobec Chin Stany Zjednoczone powinny zaprzestać sprzedaży broni Tajwanowi […] Clinton po przeczytaniu tego artykułu wysłała maila do swojego doradcy, pisząc, że to bardzo dobry artykuł i stwierdziła, iż należy ten temat przedyskutować. To więc wzbudziło dużą dyskusję na Tajwanie, co stałoby się, gdyby rzeczywiście Clinton wygrała te wybory – mówiła Hanna Shen w Radiu Wnet.

Dr Paweł Zyzak: W Białym Domu powstaje prorosyjska klika. Ona będzie próbowała wpływać na decyzje Donalda Trumpa

– Otoczył się ludźmi bardzo specyficznymi w Białym Domu. Powstanie z tego swego rodzaju prorosyjska klika i ona będzie próbowała wpływać na decyzje Donalda Trumpa – przypuszcza dr Paweł Zyzak.

Jak stwierdził na antenie Radia Wnet dr Paweł Zyzak, doradcy, których wybrał Donald Trump, mogą mieć szczególny wpływ na stosunki między Stanami Zjednoczonymi a Rosją.

Historyk przypuszcza, że Trump poprzez wybór gen. Michaela T. Flynna na doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego oraz Steve’a Bannona na doradcę ds. strategicznych, będzie musiał się liczyć z utworzeniem się w Białym Domu pewnego rodzaju „prorosyjskiej kliki”.

W Poranku Wnet dr Zyzak mówił również o możliwe przyszłe stosunki USA z Chinami. Stwierdził, że Donald Trump nie zawaha się uprawiać twardej polityki wobec „Państwa Środka”: – Trump intensyfikuje kierunek antychiński […] Liczy na to, że […] samą agresywną mową przestraszy Chińczyków i wtedy zaczną z nim rozmawiać z pozycji słabszych. Liczy również na to, że rozerwie sojusz chińsko-rosyjski – powiedział w Radiu Wnet.

W Davos Chiny zaprezentowały się jako gwarant korporacyjnego modelu globalizacji

Czeka nas konflikt, w którym kraje narodowe będą atakował przez wielkie korporacje przy współpracy Chin, które będą wspierać proces globalizacji – mówili o Davos dziennikarze w Poranku Wnet

W dniach 17-20 stycznia odbywa się po raz 47 światowe forum ekonomiczne w Davos. Jak podkreśla wielu obserwatorów jest to historyczne forum. Po raz Po raz pierwszy w Davos pojawi się przewodniczący komunistycznej partii Chin, a nie zabraknie Trumpa.

W czwartek 19 stycznia dojdzie do spotkania minister spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego z szefową dyplomacji UE Federiką Mogherini oraz Jensem Stoltenbergiem sekretarzem generalnym NATO. Wśród poruszanych zagadniemy są panelu znajdą się perspektywy wspólnej polityki bezpieczeństwa i obrony UE w kontekście nowych zagrożeń dla europejskiego bezpieczeństwa.

Wojciech Surmacz mówił o nieobecności najważniejszych polityków krajów zachodnich – Donalda Trumpa nie mogło być z oczywistych względów, nie było również Angeli Merkel, która już nie długo ma wybory. Prezydent Chin wykorzystał tą okazję i przemawiał językiem jaki do tej pory przemawiali liderzy Stanów Zjednoczonych.

Davos to jest format dla Grupy Bilderberg, gdzie ludzie ze szczytów finansjery. Można płynie przejść do Georga Sorosa, przez administrację Baraka Obamy aż do Chin, gdzie dominuje zasada wolnego rynku dla korporacji ale jednocześnie socjalistyczny nadzór nad społeczeństwami – podkreślił Tomasz Kowalski z portalu prisonplanet.pl

O udziale polskich polityków na syczcie w Davos mówił Wojciech Surmacz – Mamy w Davos dwie delegacje. Jedna z premier Morawickim na czele, która zajmuje się ustalaniem strategii. Ale realną robotę wykonuje delegacja prezesa NPB, gdzie przekazywane są informację o przejściu nadzoru nad rykami bankowymi z powrotem do narodowego banku. To jest bardzo dobrze odbierana informacja przez rynki międzynarodowe, umacniające polskie ratingi.

 

ŁAJ