Dlaczego Chińczycy byli zainteresowani przejęciem ukraińskiej spółki produkującej silniki? Paweł Bobołowicz o firmie Motor Sicz, jej upaństwowieniu i relacjach z Chinami, Polską i Rosją.
11 marca na posiedzeniu Rady Narodowego Bezpieczeństwa i Obrony zdecydowano o nacjonalizacji firmy Motor Sicz.
Paweł Bobołowicz komentuje upaństwowienie firmy Motor Sicz. Inwestorzy dostaną zwrot zainwestowanych w firmę środków. Ukraińską korporację od 2014 r. próbują przejąć Chińczycy poprzez m.in. firmy zarejestrowane na Wyspach Dziewiczych.
Motor Sicz jest jedną z wiodących światowych korporacji zajmujących się rozwojem produkcją naprawą konserwacją silników turbin nowych samolotów i helikopterów, a także przemysłowych turbin gazowych.
Bobołowicz zauważa, że głównym odbiorcą firmy była do 2014 r. Rosja. Nawet rosyjska agresja nie powstrzymała jej przed sprzedawaniem swych produktów stronie rosyjskiej.
W 2017 roku ukraińscy dziennikarze śledczy wykazali, że Motor Sicz w czasie rosyjskiej agresji podczas obowiązywania zakazu eksportu do Rosji sprzętu wojskowego, eksportowała jednak części do silników wykorzystywanych przez rosyjską rosyjską armię
Stało się tak mimo udziału Skarbu Państwa w spółce. Ważnym odbiorcą produktów Motor Sicz jest też Państwo Środka. Jak podkreśla Bobołowicz, z silników MS korzysta ponad tysiąc chińskich samolotów.
Eksperci podkreślają że Chińczycy potrzebują ukraińskich technologii do rozwoju swojego przemysłu lotniczego i realizacji planów rozbudowy lotnictwa wojskowego m.in. o samoloty transportowe.
Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza mogłaby dzięki modernizacji lotnictwa przerzucać swe siły na wielką skalę. Z tego powodu Amerykanie oceniają próbę przejęcia Motor Sicz jako element wyścigu zbrojeń. Podjęli działania przeciwko temu przejęciu.
Donald Trump miał też osobiście poszukiwać bezpiecznych inwestorów dla fabryki, ale jednak mu się to nie udało.
Nasz korespondent przypomina, że w 2016 r. mówiło się o współpracy Polski z ukraińską spółką przy produkcji śmigłowca. Plany wykorzystania ukraińskich silników do zmodernizowanej wersji śmigłowca Sokół nie powiodły się jednak. Udało się za to Chińczykom przejęcie pakietu kontrolnego Motor Sicz. Jej prezes Wiaczesław Bogusłajew zaznaczył, że mimo to:
Projekty przedsiębiorstwa zostaną opatentowany zarówno na Ukrainie, jak i w innych krajach, a to by oznaczało że Chińczycy nie będą mogli w pełni dysponować technologią.
Ekspert ds. chińskich relacjonuje, jak wygląda sytuacja społeczna w Chinach rok po ogłoszeniu pandemii COVID-19.
Radosław Pyffel relacjonuje sytuację w Chinach rok po ogłoszeniu pandemii koronawirusa. Wskazuje, że kraj oficjalnie już dawno poradził sobie z COVID-19, jednak perturbacje gospodarki światowej szkodzą również Państwu Środka.
Ekspert omawia kwestię paszportów szczepionkowych i kontrowersjach wiążących się z z tym zagadnieniem. Wskazuje, że silny sprzeciw wywołuje ta koncepcja m.in. w Wielkiej Brytanii. W Chinach z kolei został już zaprezentowany projekt dokumentu.
Jest pytanie co z ozdrowieńcami, czy oni też będą musieli się szczepić?
Poruszona zostaje również sprawa chińskiej szczepionki Sinopharm. Zakupiły ją Węgry, z kolei Polska poważnie rozważa taki krok.
Pandemia przesuwa granicę ochrony prywatności wśród Chińczyków.
Ci, którzy zgodzili się korzystać ze specjalnych aplikacji, mogą w Państwie Środka dość normalnie uczestniczyć w życiu społecznym. Rozmówca Jaśminy Nowak nie jest przekonany, czy społeczeństwa zachodnie będą skłonne postąpić w ten sam sposób.
Analityk analizuje gospodarcze konsekwencje pandemii COVID-19. Poddaje krytyce metody walki z koronawirusem.
Cezary Głuch podsumowuje rok pandemii koronawirusa. Wskazuje, że światową gospodarkę przeorały lockdowny z nią związane.
Wszyscy zajmują się tylko COVID-19. Nie ma kraju, który nie poniósłby ciężkich strat w wyniku zamknięcia.
Zdaniem Tradera21 pokonanie choroby jest łatwiejsze niż uporanie się z ubóstwem, co, jego zdaniem, rządy zachodnie bezczelnie ignorują.
W Azji lockdowny już dawno poszły w zapomnienie, dlatego tamtejsze gospodarki mają się dużo lepiej niż w USA i Unii Europejskiej.
Dodatkowo, zamknięcie społeczeństw dramatycznie wpływa na nastroje wśród ludzi. Jak ocenia Cezary Głuch, ochrona przedsiębiorców przez władzę jest fikcją, ponieważ rząd nie ma własnych pieniędzy.
Każda złotówka która idzie na tzw. pomoc, oznacza że musimy zapłacić 2 albo 3 złote.
Żadna tarcza antykryzysowa nie powstrzyma upadku firm i przejmowania ich przez państwo – przestrzega rozmówca Krzysztofa Skowrońskiego. Przewiduje, że światowy system gospodarczy może zostać przebudowany na podobieństwo systemu chińskiego.
Rynek podzielą między siebie państwa i wielkie korporacje.
Ekspert surowej krytyce poddaje obowiązujące m.in. w Europie stosunki polityczne. Jak stwierdza:
Wszystkie kraje Starego Kontynentu, z wyjątkiem Szwajcarii, mają tyle wspólnego z demokracją, co Demokratyczna Republika Konga.
Wszyscy politycy to marionetki, dlatego jak ognia boją się referendów – wskazuje ekspert. Zapewnia, że państwowe wsparcie dla bezrobotnych wpływa na ludzi demobilizująco, dodatkowo szkodząc gospodarce.
Omówione zostaje ponadto zjawisko inflacji, zdaniem Tradera21 najbardziej destrukcyjnego czynnika gospodarczego. By ją opanować, gość Radia WNET postuluje wprowadzenie zakazu uchwalania budżetu z deficytem.
Adam Gniewecki o pandemii koronawirusa w rocznicę ogłoszenia przez WHO światowej pandemii.
Epidemia SARS […] po raz pierwszy zdarzyła się w 2002 roku w Chinach w mieście Foshan i zabiła wtedy 774 osoby.
Adam Gniewecki przybliża genezę SARS-CoV-2 w rocznicę ogłoszenia przez Światową Organizację Zdrowia pandemii. Wirus pojawił się po raz pierwszy na targu zwierząt w Wuhan. Winę za to, że z Chin wirus rozprzestrzenił się po świecie ponosi zdaniem naszego gościa przewodniczący WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus, który za późno ogłosił pandemię.
Do tego czasu krążyły samoloty po całym świecie. […] Ich pasażerowie roznosili wirusa po świecie.
Gniewecki wskazuje, że Etiopia, z której pochodzi Ghebreyesus nazywana jest „małymi Chinami” ze względu na swe powiązania z Państwem Środka. Nie rozstrzyga przy tym, czy szef WHO celowo zwlekał z ogłoszeniem pandemii, czy po prostu źle ocenił sytuację.
Jeden z niemieckich poważnych uczonych ogłosił tezę, że według niego jest prawdopodobieństwo 99 proc., że ten wirus podlegał obróbce ręką człowieka i że prawdopodobnie ten właśnie wirus uciekł z laboratorium Wuhan, które zresztą jest nadzorowane przez chińskie wojsko, a do tego współpracuje i współpracowało i badania były finansowane ze strony USA.
Nasz gość przedstawia także głosy, które mówią, że nowy koronawirusa mógł zostać stworzony przez Chińczyków. Wiosną 2020 r. Mike Pompeo mówił, że posiada mocne dowody na stworzenie przez Pekin koronawirusa. Później się z tego wycofał. Ze swoich słów nie wycofał się za to były szef MI6, który stwierdził, że pandemia jest wynikiem wypadku i wycieku wirusa z laboratorium. Gniewecki zaznacza, że głosu byłego szefa brytyjskiego wywiadu nie można tak po prostu zignorować.
Arabia, Afryka, Europa i Indie. Tomasz Wybranowski o tym, jak Państwo Środka buduje swoją potęgę poprzez obniżanie wartości yuana, inwestycje i pożyczki oraz o Nord Stream II i mowie premiera Modiego.
Donald Trump Xi Jinping /Fot. White House / Domena publiczna
W drugiej godzinie Studia Dublin Tomasz Wybranowski powraca z komentarzem odnośnie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, którego tematem był Wielki Reset. Zaczyna od przypomnienia wystąpienia Przewodniczącego ChRL Xi Jinpinga, który pragnie przekonać świat, że to jego kraj, a nie Stany Zjednoczone jest obecnie ostoją ładu międzynarodowego.
Liderowi Chin Ludowych towarzyszyli przywódcy Francji i Niemiec, co może zapowiadać chińsko-unijne zbliżenie. Wiele krajów korzysta już z inwestycji Państwa Środka, które uzależnia je od siebie poprzez długotrwałe zobowiązania finansowe.
Chiny mają ogromne wpływy w Afryce, w Ameryce Pd, a nawet w USA. Chińskie inwestycje w Azji, są to Pakistan, Wietnam, Kazachstan, Iran, państwach Półwyspu Arabskiego, skąd Chiny zaopatrują się w węglowodory.
W Pakistanie realizowany jest projekt „Pasa i Drogi” – Chińsko-Pakistański Gospodarczy Korytarz (CPEC), którego wartość razem z projektami z nim związanymi szacowana jest na ponad 60 mld dolarów.
Chiny handlują ze światem arabskim płacąc, albo rozliczając się chińską walutą –yuanem. To nazwa jednostki waluty Chińskiej Republiki Ludowej. […] Większość walut wyceniają relacje giełdowe. W przypadku yuana, jego kosztowność jest regulowana przez państwo chińskie.
Wybranowski wskazuje, że choć od czasu do czasu na rynek wrzucane jest trochę Renminbi (waluty ludowej), to jest to niewielka ilość. Obniżanie wartości własnej waluty służy Pekinowi do zwiększania swego eksportu i zmniejszania importu.
Pod koniec stycznia miała miejsce kolejna dewaluacja yuana ze względu na to, że zwiększenie gotówki, tak dolara jak i euro, obniżyło wartość tych walut, tym samym Chiny obniżyły wartość swojej waluty.
Chiński yuan (Renminbi)/ Foto. Philip Roeland/flickr
Chiny mogą sobie pozwolić na taką politykę, gdyż są one wierzycielem wielu krajów, na czele ze Stanami Zjednoczonymi. W styczniu 2018 r. Chiny kontrolowały 18,7 proc. całkowitego zadłużenia USA. Rezerwy zagraniczne Ludowego Banku Chin wyniosły w 2019 roku 3,2 bln dolarów USA. Państwo wykorzystuje kapitał do rozwoju wewnętrznego i ekspansji zagranicznej.
Pozycja wierzyciela ma jednak swoje minusy, na co wskazuje w swym artykule Witold Gadowski. Dziennikarz ekonomiczny zauważa, że Pekin mógł pożyczyć zbyt wiele. Na skutek pandemii dłużnicy nie mają bowiem Chinom wiele do zaoferowania w kwestii spłaty pożyczki. Dokumentacje dotyczącą chińskich pożyczek obejmującą 152 kraje przygotowali Sebastian Horn z Uniwersytetu w Monachium oraz Carmen Reinhart z Uniwersytetu Harvarda i Christoph Trebesch z Instytutu Gospodarki Światowej w Kilonii. Wynika z niej, że
Rząd Chin jest posiadaczem wierzytelności dłużnych wobec reszty świata o wartości ponad 5 bilionów dolarów. Jak wielka to jest wartość niech świadczy fakt, że jest to równowartość 6 proc. światowego PKB).
Czy Chińska Republika Ludowa może zaszachować Stany Zjednoczone Ameryki przez masową sprzedaż amerykańskich papierów dłużnych? Nie bez uderzenia także we własny eksport, gdyż skutkiem tego działania byłby wzrost wartości yuana.
Siedem specjalnych chińskich stref ekonomicznych w Egipcie, Etiopii, Mauritiusie, Nigerii i Zambii/ Foto. Discott/CC BY-SA 3.0
Państwo Środka wyprzedza jako światowy wierzyciel nawet Międzynarodowy Funduszu Walutowy i Bank Światowy. Otworzyło ono u siebie bank do usług międzynarodowych. Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) liczy obecnie 103 członków oraz 21 przyszłych członków z całego świata. Rozpoczął on działalność po 25 grudnia 2015 r.
Tomasz Wybranowski przybliża wpływy Chin w państwach arabskich i Afryce. W ChRL istnieje miejscowość, którego produkcja jest nastawiona w całości na państwa arabskie. Arabskie są tam: restauracje, odzież, a nawet telewizja.
Podstawową bazą Państwa Środka w Afryce jest Egipt. Przez Morze Czerwone i Kanał Sueski, przepływają z dużą częstotliwością załadowane ładunkami chińskie statki handlowe. […] Chińczycy przekopali równolegle do istniejącego, jeszcze jedną nitkę, która została oddana do użytku w sierpniu 2015 roku.
Chińskie transportowce chroni baza ChRL w graniczącym z Somalią Dżibuti. Chińczycy inwestują także u naszych sąsiadów. Jak się szacuje, w latach 2000 – 2014 Chiny dostarczyły Białorusi kredytów i pożyczek na łączną sumę 7,4 mld dol. W kwietniu 2015 r. głowy obu państw spotkały się, by podpisać umowy na łączną kwotę 15,7 mld dolarów. Przeczytać można o tym w artykule prof. Bogdana Góralczyka.
Xi obiecał, że Chiny będą współpracować z innymi krajami w celu zbudowania otwartego, jednoczącego się, czystego i pięknego świata, który cieszyć się będzie trwałym pokojem, powszechnym bezpieczeństwem i wspólnym dobrobytem.
Joe Biden/ źródło: Flickr
Uczestnicy forum w Davos usłyszeli deklarację, że Chiny „będą podążać za nową filozofią rozwoju i wspierać jego nowy paradygmat, w którym podstawą będzie wymiana krajowa, a przepływy krajowe wejdą w orbitę międzynarodowych relacji handlowych i gospodarczych by wzajemnie się wzmacniać uwalniając potencjał ogromny chińskiego rynku„. Tomasz Wybranowski przedstawia artykuł Matthew Karnitschinga z politco.eu, który zauważa, że w odpowiedzi na zabiegi dyplomatyczne Joego Bidena o zbliżenie z Europą ta ostatnia „zasalutowała mu jednym palcem”. Niemcy nie chcą bowiem rezygnować z zacieśniania relacji gospodarczych z Chinami.
Przynęta ogromnego rynku chińskiego dla europejskiego eksportu, który już jest „być albo nie być” dla niemieckich producentów samochodów, najwyraźniej okazało się silniejszym argumentem dla Angeli Merkel i innych przywódców niż los Ujgurów czy przyszłość demokracji w Hongkongu.
Moskwa od lat usiłuje zasiewać ziarno niepokoju i podziały w sojuszu transatlantyckim. Ostatnio jego najbardziej efektywnym instrumentem była sprawa Nord Stream 2.
Prezydent Donald Trump i premier Narenda Modi, 2019/ Foto. The White House/ własność publiczna
Matthew Karnitsching wskazuje, że Berlin nie zamierza rezygnować z budowy rurociągu przez Bałtyk pozwalającego omijać w transporcie gazu Polskę, Białoruś i Ukrainę. Stanowisko Angeli Merkel popierają Paryż i Rzym.
Na koniec prowadzący Studio Dublin przybliża wystapienie premiera Indii Narendy Modiego, który podkreślał znaczenie inwestycji zagranicznych w odbudowywaniu gospodarki jego kraju po pandemii. Raport organizacji ekonomicznych przy ONZ pokazuje, że
Indie i Chiny były dwoma głównymi „wyjątkami” w ponurym roku dla bezpośrednich inwestycji zagranicznych i wykazały wzrost gospodarczy.
Ryszard Czarnecki o zbliżeniu polsko-chińskim: pragmatyce w polityce zagranicznej i fatalnych negocjacjach unijnych ws. szczepionek; oraz o kontrowersjach dotyczących stacji TVN.
[related id=”15516″ side=”right”] Europoseł podejmuje temat zbliżenia się Polski i Chin. Głowy obu państw przeprowadziły ze sobą rozmowę telefoniczną. Za czasów Donalda Trumpa, byłego prezydenta USA, taki kontakt byłby prawdopodobnie niemożliwy. Ryszard Czarnecki przypomina, że
Prezydent RP dr Andrzej Duda jedną ze swoich pierwszych linii zagranicznych odbył do Chin. Było to jesienią 2015 roku i w wyniku tego parę miesięcy później przyjechał do Polski prezydent Chin, a więc te kontakty już wtedy były bardzo dobre. Możemy tu mówić o konsekwencji prezydenta Dudy.
Było to, jak zauważa, jeszcze za prezydentury Baracka Obamy. Obecnie, gdy do władzy wrócili do Demokraci polsko-amerykańskie kontakty dyplomatyczne straciły na intensywności.
.@r_czarnecki w #PoranekWNET: W ostatnich pięciu tygodniach amerykańska polityka zewnętrza zeszła na dalszy plan. Dopiero po miesiącu odbyło się bilateralne spotkanie z szefem rządu Kanady. Wydaje się ze rządzący
USA okazują jak bardzo różnią się od Donalda Trumpa. #RadioWNET
Nasz kraj chce kupić od Państwa Środka szczepionki przeciwko Covid-19. Wynika to z braku szczepionek z unijnego mechanizmu.
Tych szczepionek nie ma. To wynik fatalnie prowadzonych negocjacji i fatalnie zawartych umów. Wielka Brytania w czasie tych negocjacji swoich odrębnych potrafiła wymusić na koncernach, aby były zapisy o prawie pierwokupu do Wielkiej Brytanii, a Unia Europejska nie.
Wcześniej niż państwa UE szczepionki otrzymuje nie tylko Zjednoczone Królestwo, ale nawet Serbia. Czy Polska powinna współpracować z oficjalnie komunistyczną Chińską Republiką Ludową?
W polityce zewnętrznej, zagranicznej powinniśmy być bardzo pragmatyczni. To nie Chiny atakują Polskę o wszystkie możliwe nie popełnione grzechy, winy i zbrodnie. To różne środowiska w Europie Zachodniej i Ameryce.
.@r_czarnecki w #PoranekWNET: Przypomnę, że to z inicjatywy Niemiec w Nowym Roku podpisano wieloletnie porozumienie handlowe #UE z Chinami. Co do praw człowieka trzeba jasno mówić chińskim partnerom, że należy ich przestrzegać.#RadioWNET
Czarnecki komentuje informacje dotyczące stacji telewizyjnej TVN. Sebastian Wątroba, który przez kilkanaście lat pracował przy serialach TVN, oświadcza, że od siedmiu lat jest w sporze sądowym przeciwko TVN i Związkowi Artystów Scen Polskich (ZASP). W tym sporze jest również grupa innych aktorów stacji.
Wczoraj już w mediach społecznościowych informacje i oświadczenie pana Kamila Różańskiego. To robi bardzo duże wrażenie.
Sprawa ma dotyczyć przewidzianego w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych, dodatkowego wynagrodzenia na rzecz aktorów za nadawanie przez TVN i TTV odcinków seriali telewizyjnych. Rzecz tyczy się ok. 17 mln zł.
Sprawa ta ma być zbadana ze względu na to, że jest to jedna z dwóch największych prywatnych telewizji. która ma zresztą naprawdę olbrzymi wpływ na to co myślą i mówią Polacy, czy też ich znacząca część.
Według naszego gościa sprawą powinny zająć się Najwyższa Izba Kontroli oraz Państwowa Inspekcja Pracy. Odnosi się do obrony mediów będących własnością amerykańskiego koncernu Discobery przez ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Georgette Mosbacher. Podkreśla, że
Ambasador amerykańska nie powinna tak nigdy postępować i dobrze, że już jej nie ma. […] To jest praktyka niedopuszczalna. przynajmniej w Polsce.
Stwierdza, że może obecny charges d’affaires powinien zabrać głos w sprawie TVN-u.
Chiny zdecydowały się dostarczyć Palestynie szczepionki antycovidowe – oświadczył podczas spotkania Rady Bezpieczeństwa ONZ chiński ambasador Geng Shuang.
Podczas lutowego, comiesięcznego spotkania Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęconemu konfliktowi izraelsko-palestyńskiemu, ambasador Chin przy ONZ Geng Shuang zadeklarował, że Chiny wesprą Palestyńczyków dostawą swoich szczepionek antycovidowych. Chodzi o oryginalną chińską szczepionkę SinoVac. Jak oznajmił Shuang:
Szczepionki zostaną dostarczone do Palestyńczyków w niedalekiej przyszłości. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, by wesprzeć Palestynę w walce z pandemią.
[related id=136250 side=right]Geng Shuang podkreślił także, że Chiny przekazały już swoje wsparcie szczepionkowe do 141 ośrodków zdrowia ONZ dla palestyńskich uchodźców na Zachodnim Brzegu, w Gazie, Libanie, Syrii i Jordanii. Jednakże, Chińska Republika Ludowa nie jest jedynym państwem wspierającym Autonomię Palestyńską w kryzysie epidemicznym. Indie również zaopatrzyły Palestynę jedną dostawę szczepionek, a kolejna, jak podkreśla Nagaraj Naidu – deputowany Indii przy ONZ, ma nadejść już niedługo. Póki co, zarówno chiński jak i indyjski deputowany nie określił ile szczepionek będą zawierać wspomniane dostawy ani w jakim terminie mają zostać dostarczone Autonomii Palestyńskiej.
Porcje szczepionek dla Palestyńczyków napłynęły już wcześniej m.in. z Izraela, Rosji i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a Unia Europejska postanowiła przeznaczyć kwotę 20 mln euro na zakup dodatkowych dostaw szczepionek dla Autonomii Palestyńskiej.
Czym jest Wielki Reset? Co ma z nim wspólnego Event 201? Kim jest Klaus Schwab? Tomasz Wybranowski o tegorocznym WEF, transhumanizmie i pandemii oraz o przemówieniach światowych przywódców.
Zgodnie z deklaracjami jego architektów, nowy porządek – ukrywający się pod hasłami „czwarta rewolucja przemysłowa”, „kapitalizm interesariuszy”, „New Normal”, „New Deal for Nature”, „Sustainable Development”, „Build Back Better” i „wielki reset” – opierać się ma na partnerstwie publiczno-prywatnym.
Prawie miesiąc temu zakończyło się kolejne spotkanie pod szyldem Światowego Forum Ekonomicznego (WEF). Od 21 stycznia przez osiem dni odbywały się panele dyskusyjne, na których przywódcy państw, ważne osoby biznesu i przedsiębiorczości, fundacji społecznych oraz eksperci dyskutowali nad przyszłymi losami świata w sferze klimatu, gospodarki, technologii i zdrowia. 51. Światowe Forum Ekonomiczne odbyło się pod hasłem Wielki Reset.
Czym jest Wielki Reset? Tomasz Wybranowski wyjaśnia, że ma to być „zobowiązanie do wspólnego i pilnego budowania podstaw światowego systemu gospodarczego i społecznego w celu zbudowania bardziej sprawiedliwej, zrównoważonej i odpornej przyszłości” . Wyjaśnienie takie i zagmatwana definicja, jak zauważa, bardziej zaciemnia niż rozjaśnia obraz sytuacji i sekwencję wydarzeń, których jesteśmy świadkami.
[related id=130069 side=right] Prowadzący Studia Dublin zwraca uwagę na postać niemieckiego ekonomisty Klausa Schwaba. Ten inżynier z wykształcenia i futurolog napisał książkę „COVID-19: The Great Reset”, która opisuje postpanedmiczny ład międzynarodowy. Ma on zacząć się wykuwać już w 2021 roku.
Były członek Rady Doradczej Wysokiego Szczebla ONZ ds. Zrównoważonego Rozwoju to także wielki orędownik czwartej rewolucji przemysłowej, która charakteryzuje się totalną cyfryzacją i powszechnym używaniem (i stosowaniem) sztucznej inteligencji.
Klaus Schwab jest, jak podkreśla Tomasz Wybranowski, największym sprzymierzeńcem transhumanizmu. Wspólnie z z Thierry Malleretem, założycielem Monthly Barometer napisał książę pt. „COVID-19: The Great Reset”. Czytamy w niej:
Wielki Reset doprowadzi do połączenia naszej fizycznej, cyfrowej i biologicznej tożsamości.
W książce Schwab i Malleret z ekscytacją wyjaśniają, w jaki sposób nadchodząca technologia pozwoli władzom „wtargnąć do dotychczas prywatnej przestrzeni naszych umysłów, czytać nasze myśli i wpływać na nasze zachowanie”.
[related id=114158 side=right] Schwab to były członek komitetu sterującego Grupy Bilderberg. Jest prezesem wykonawczym Światowego Forum Ekonomicznego, które w listopadzie 2019 r. wraz z innymi instytucjami przeprowadzało symulację „co by było, gdyby wybuchła pandemia koronawirusa” (Event 201). W tekście-wizytówce Światowego Forum Ekonomicznego czytamy:
Nadszedł czas na wielki reset! Pandemia stwarza niepowtarzalną, ale krótką sposobność na przemyślenie i zresetowanie naszego świata.
Xi Jinping / Fot. en.kremlin.ru
Uczestnicy Forum wysłuchali przemówienia przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinpinga. Chiński przywódca po raz pierwszy przemawiał w Davos od 2017 r.
Chińska głowa państwa podkreśliła potrzebę budowania „otwartej gospodarki światowej”, co oznacza utrzymanie „stabilnego i otwartego globalnego łańcucha dostaw i przemysłu” oraz „wielostronnego reżimu handlowego”. Jak komentuje Tomasz Wybranowski:
Xi chce by świat uwierzył, że to teraz Chiny, a nie Stany Zjednoczone, stanowią podstawę porządku międzynarodowego.
Zauważa, że Państwo Środka ma ogromne interesy na globalnym Południu, które wręcz rozkwitają podobnie jak inne chińskie projekty. Xi Jinping przestrzegł swego amerykańskiego odpowiednika, aby nie wchodził w buty Donalda Trumpa i kontynuuował jastrzębiej polityki.
Według premiera Xi przesłanie na przyszłość powinno brzmieć: mniej niepokójmy się tyraniami czy totalitaryzmem a bardziej skupmy się na utrzymaniu obrotów handlowych w ciągłym ruchu i dystrybucji.
Władimir Putin / Fot. The Russian Presidential Press and Information Office / CC 3.0
Po raz pierwszy od 2009 r. głos w Davos zabrał Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin, przestrzegając przed dużym wpływem wielkich firm technologicznych, które rzucają wyzwanie państwom.
Władimir Putun podkreślił, że
Wpływ tych firm na społeczeństwo stawia je teraz w rywalizacji z wybranymi rządami.
Zdaniem prezydenta Rosji sytuacja na świecie może się rozwinąć w nieobliczalnym i niekontrolowanym kierunku. Jak stwierdził, zachodzi wysokie prawdopodobieństwo załamania się jakichkolwiek zasad i wybuchu globalnego konfliktu na niespotykaną dotąd skalę.
W swym wystąpieniu, jak zauważa dziennikarz, prezydent Putin „bardzo często podkreślał i chwalił sukcesy Chin w ograniczaniu ubóstwa”.
Emmanuel Macron i Angela Merkel / Fot. ActuaLitté, Wikimedia Commons
Przywódcami, którzy także zabrakli głos na tegorocznym Forum Ekonomicznym byli również kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent Francji Emmanuel Macron.
Ta pierwsza wezwała do solidarności w obliczu pandemii. Podkreśliła potrzebę subsydiowania dostępu biedniejszych krajów do szczepionek.
Prezydent Francji Emmanuel Marcon wezwał do skupienia się na walce z nierównościami i zmianami klimatycznymi. Tym samym wpisał się, jak wskazuje Tomasz Wybranowski, w agendę organizatorów Forum i jego głównego budowniczego transhumanistę i futurologa Klausa Szwaba.
Wbrew wizerunkowi gospodarczego liberała Macron w mocnych słowach skrytykował współczesny kapitalizm. Prowadzi on do postępującego rozwarstwienia społeczeństwa.
Paweł Paszak o rywalizacji sinoamerykańskiej, napięciu na Morzu Południowochińskim i reakcji Zachodu na represje wobec Ujgurów.
Rywalizacja Chiny-USA ma charakter strukturalny i zmiana prezydenta nic tutaj nie zmienia.
Paweł Paszak zauważa, że ChRL w latach 80. i 90. był miejscem mało wyspecjalizowanej produkcji. Obecnie rzucił Stanom Zjednoczonym wyzwanie na gruncie nowoczesnej technologii, m. in. sztucznej inteligencji, czy 5G. USA utrzymują wciąż przewagę, ale Chiny są w stanie ją podważyć.
Punktem zapalnym w konflikcie obu mocarstw jest Tajwan. Pekin będzie zwiększał presję na wyspę. Wątpliwe jednak, aby zdecydował się na próbę zbrojnego przejęcia nad nią władzy.
Perspektywy pokojowej unifikacji z Tajwanem zdecydowanie się oddalają, ale z drugiej strony inwazja zbrojna na wyspę byłaby ogromnym przedsięwzięciem. W tej chwili prawdopodobnie nie na możliwości Chin.
Koszty polityczne w przypadku niepowodzenia byłyby bowiem zbyt duże. Rozbuchana propaganda nacjonalistyczna sławiąca niezwyciężoną Chińską Armię Ludowo-Wyzwoleńczą rozsypałaby się.
Oba mocarstwa testują się nawzajem. Amerykanie nie mogą pozwolić, aby Chińczycy zdominowali Morze Południowochińskiej. Dla Waszyngtonu obrona Tajwanu jest kwestią ich obecności w Azji.
Dla Chin oczywiście to jest obszar, który jest bardzo ważny strategicznie ze względu na ochronę szlaków komunikacyjnych. Tam są też dość bogate złoża gazu i gazu ziemnego.
Ekspert Instytutu Nowej Europy komentuje represje władz chińskich wobec Ujgurów. Przypomina, że Zachód szybko przeszedł do porządku dziennego nad masakrą na Placu Niebiańskiego Spokoju. Sądzi, iż Stany Zjednoczone muszą znaleźć równowagę między interesami wielkiego biznesu, celami strategicznymi i humanitaryzmem.
Jerzy Marek Nowakowski o sytuacji politycznej w Gruzji, silnych wpływach rosyjskich w tym kraju, roli Turcji i Chin oraz znaczeniu Stanów Zjednoczonych.
Jak mówi Jerzy Marek Nowakowski, gruziński polityk i miliarder Bidzina Iwaniszwili był wielokrotnie wzywany do rezygnacji z władzy jednak bezskutecznie. Sam Iwaniszwili nie jest od 2013 r. premierem, ale jego partia Gruzińskie Marzenie dalej rządzi krajem. Były ambasador RP w Armenii zauważa, że w Gruzji mimo mocnych nastrojów antyrosyjskich wciąż silne są wpływy rosyjskie.
Zarówno przez Cerkiew prawosławną, jak i przez liczne powiązania gospodarcze Rosjanie mają tam wciąż spore wpływy.
Po wojnie o Górski Karabach znacznie wzrosła także rola Turcji. Na tym obszarze swoje wpływy chcą również odbudować Stany Zjednoczone. Na zewnętrzną walkę nakłada się skomplikowana sytuacja wewnętrzna.
W tym momencie wróciliśmy do punktu wyjścia.
[related id=137759 side=right] Gruzja podzielona jest na blok patrzący na Michaiła Saakaszwiliego i drugi, skupiony wokół Iwaniszwiliego. Dyplomata wskazuje na rosnące wpływy chińskie w regionie. Z prochińskim lobby związany był premier Giorgi Gacharia, który ustąpił w zeszły piątek. Przypomina, że część terytorium gruzińskiego jest pod rosyjską okupacją. Chodzi o separatystyczne republiki Abchazji i Osetia Płd.
Dyplomata ocenia, że gwarantem zachowania pokoju w tym regionie jest USA. Tak samo jest na Białorusi, gdzie Waszyngton wyznacza czerwone linie, których Kreml nie może przekroczyć bez ryzykowania sankcji. Nasz gość stwierdza, że Amerykanie są rozdarci między tendencją do izolacjonizmu, a interweniowaniem w sprawy międzynarodowe. Nie chcą oni powtórzyć błędu jakim było pozostawienie Europejczyków samym sobie po I wojnie światowej.