W kolejnym odcinku podcastu „Faktura Kultury” gościmy Joannę Pisarewicz, dyrektor Filharmonii Gorzowskiej – Centrum Edukacji Artystycznej.
Opowiadamy o powstaniu tej ważnej instytucji kulturalnej oraz o wyzwaniach, z jakimi musiała się zmierzyć. Filharmonia, będąca owocem współpracy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego, od początku stawiała na edukację muzyczną, dzięki czemu zyskała szerokie grono wiernych słuchaczy. Dyrektor filharmonii podkreśla, jak ważne jest wsparcie finansowe dla kultury, zwłaszcza w trudnych czasach po pandemii. W odcinku dowiemy się również o planach i perspektywach na przyszłość Filharmonii Gorzowskiej.
Ośmioletnia Diana, Donbas, Ukraina, 2023 r., fot. Archiwum prywatne Kuby Stasiaka ( www.instagram.com/czarneowcekuby/ ).
Powiedział Kuba Stasiak, współpracownik Radia Wnet, który od początku pełnoskalowej inwazję Rosji na Ukrainę, jako wolontariusz bierze udział w ewakuacji ludności cywilnej.
Prowadzący audycję Paweł Bobołowicz rozmawia z Kubą Stasiakiem na temat sytuacji wokół Kupiańska, zagrożeń dla ludności cywilnej, a także niebezpieczeństwa dla obrońców Ukrainy.
Kuba Stasiak:
Co do Kupiańska, dochodzą nas niepokojące słuchy, że kolejne rezerwy rosyjskie zostały rzucone na tym odcinku. I faktycznie, kiedy krążymy od Dworicznej po Kupiańsk i po wszystkie wschodnie wioski od Kupiańska, tak ostrzał, jak i naciski Rosjan po prostu każdego kolejnego dnia tężeją i to widać. To widać po reakcjach żołnierzy, to widać po reakcjach cywili, którzy po prostu coraz chętniej na tę ewakuację się zgadzają, więc po prostu mamy ręce pełne roboty… Co istotne mówimy o żołnierzach z różnych odcinków, którzy powtarzają tę samą wersję. To pozwala mi sądzić, że po prostu widzą dokładnie to, co ja. Nie można wygrywać po prostu na każdym froncie i to jest zauważalne. W tym momencie kierunek kupiański jest tym najbardziej newralgicznym miejscem, gdzie faktycznie Rosjanie czynią postępy.
Dmytro Antoniuk, w swojej korespondencji przedstawił najaktualniejsze dane z ponad 1300 km frontu wojny rosyjsko-ukraińskiej.
Artur Żak opowiada o nocnym ataku ukraińskich dronów na Kursk i lotnisko Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej:
Wiadomo, że drony kamikaze uderzyły w czterech samoloty Su-30 i jedne MiG-29. Wśród celów trafień są również radary kompleksu S-300 i dwa systemy „Pancyr”. Sądząc po tym, że nawet sami Rosjanie odnotowali co najmniej 13 eksplozji, ilość „trafień” okazała się imponująca. Dokładne konsekwencje uderzeń- – uszkodzenia oraz liczba zabitych i rannych będą znane w najbliższej przyszłości.
Artur Żak przedstawia wyniki śledztwa ukraińskiego dziennikarza Jurija Nikołenki, który już 2 raz podczas pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, łapie Ministerstwo Obrony Ukrainy na nieprawidłowościach przy przetargach:
Kolejna afera w Ministerstwie Obrony Ukrainy. Tym razem nie jajka, a kurtki. Ten sam dziennikarz drugi raz łapie Ministerstwo obrony na nieprawidłowościach. Okazało się, że Ministerstwo Obrony Ukrainy kupiło kurtki, które wyjeżdżając z Turcji były zgłoszone do oclenia na poziomie 29 dolarów, a w momencie, w którym trafiły na teren Ukrainy, to już te kurtki kosztowały 86 dolarów.
Dutch runner, is running a 2500 km long ultramarathon from Amsterdam to Kyiv to raise money for three ambulances. He is accomapnied by his coach Bram Vogels and photographer, media manager Beau Tilli
Boas Kragtwijk, Dutch runner, is running a 2500 km long ultramarathon from Amsterdam to Kyiv to raise money for three ambulances. He is accomapnied by his coach Bram Vogels and photographer and media manager Beau Tilli. Boas and Bram tell us why are they doing it and how is it to run for 2500 km.
The runner can be observed and supported on www.ultra4ukraine.com.
Jerzy Orda „Anarchista w duchu św. Augustyna”– o filmie, który jest podróżą przez XX- wieczne Wilno i życie jednej z najbardziej charakterystycznych postaci z tego okresu.
Gościliśmy w „Studio Wilno”:
Teresa Rožanovska – producent filmowy, telewizyjny;
Parlament w Budapeszcie; fot. Piotr Mateusz Bobołowicz
Wojciech Nowicki ze srebrem na mistrzostwach świata w Budapeszcie! Koszykarze wygrywają turniej prekwalifikacyjny! Raków i Legia o krok od fazy grupowej pucharów UEFA.
Goście programu:
Wojciech Michałowicz – dziennikarz SuperBasketu, niegdyś polski głos NBA,
Bartosz Jurkowski – były piłkarz m.in. Jagiellonii Białystok i Wisły Płock, obecnie ekspert TVP Sport,
Robert Korzeniowski – najbardziej utytułowany polski olimpijczyk, reporter Eurosportu na MŚ w Budapeszcie.
Prowadzą: Kamil Kowalik i Andrzej Karaś.
Odsłuchaj całą audycję:
„Porozmawiajmy o Sporcie” w każdą niedzielę o godzinie 19:00 na antenie Radia Wnet.
Wszystkie wydania audycji można odsłuchać tutaj.
Kapitanowie drużyn Wacław Kuchar (2. z lewej), Thure Svensson (2. z prawej), sędzia główny Peter Bauwens (w środku) i sędziowie liniowi / Fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Legendarny zawodnik Pogoni Lwów sukcesy odnosił również w łyżwiarstwie szybkim. Po zakończeniu kariery był też sędzią hokejowym.
Opowieść o wybitnym polskim narciarzu, w którego obecności rywale wycofali się z udziału w konkursie w Planicy, zwycięzcy plebiscyty „Przeglądu Sportowego” na najlepszego sportowca.
Pomnik św. Włodzimierza w Kijowie. Fot. Dmytro Antoniuk
Powiedziała Gość audycji dr Olga Solarz, doktor etnologii, ukrainoznawczyni, działaczka społeczna, wolontariuszka, która od 2014 r. wspiera ukraińskich obrońców w walce z rosyjskim agresorem.
Prowadzący audycję Artur Żak rozmawia z polską społeczniczką, która od początku rosyjskiej agresji pomaga ukraińskim żołnierzom, dostarczając najbardziej niezbędne wyposażenie ratujące zdrowie i życie tych co stawiają opór Rosjanom. Dr Olga Solarz przywozi zaopatrzenie bezpośrednio na linię frontu, oddając je bezpośrednio do rąk obrońców.
Oprócz kwestii pomocowych, Artur Żak zapytał Gościa oto, jak wygląda Święto Niepodległości Ukrainy na tzw. „zerze”:
Dr Olga Solarz:
Myślę, że teraz Święto Niepodległości dla wielu mieszkańców Ukrainy jest świętem o wiele bardziej świadomym niż było tych 10 lat temu, a to jest po prostu związane z agresją rosyjską i z tym, że ludzie jakby zaczynają cenić, czy docenili ukraińską państwowość, ukraińską niezależność. W obliczu zagrożenia oczywiście się bardziej skonsolidowali, stali się bardziej solidarni, przede wszystkim we własnej biedzie, czy we własnej krzywdzie. W związku z tym świętowanie Dnia Niepodległości czy też Niezależności Ukrainy, jest świętem dla ludzi właśnie na zewnątrz. Zawsze powtarzam, że dla ludzi żyjących poza frontem, front jest światem w świecie. Często podkreślam opowiadając komuś, że to jest zupełnie inny sposób funkcjonowania. Tu nie ma czasu na świętowanie. Natomiast bardzo dobrze, że ludzie na zewnątrz świętują i ten patos jak najbardziej jest potrzebny. Dlatego że ja nie uważam, że patos w tym przypadku jest oczywiście zły. On jest potrzebny, on pomaga ludziom, żeby dostrzec cenę i docenić ukraińską państwowość czy niezależność. To też się przekłada na chociażby wsparcie zbrojnych sił Ukrainy, czyli na to, czym ja się zajmuję, czyli wożenie pomocy humanitarnej. Ludzie po prostu są wówczas bardziej szczodrzy.
Dmytro Antoniuk prezentuje korespondencję z Kijowa ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji na ponad tysiąckilometrowym froncie wojny rosyjsko-ukraińskiej.