Studio Dziki Zachód: solidarność ze słabszym to kurtyna dla frajerów

Wojciech Cejrowski

Trzecia wojna światowa, rosyjskie sankcje i bezwizowy ruch między Polską i Chinami. To tylko niektóre z tematów omawianych przez Wojciecha Cejrowskiego.

Wojciech Cejrowski przybliża sytuację na linii USA – Rosja:

Są dwa wilki, które chcą, żeby imperium amerykańskie upadło.

w rozumieniu tego zdania tymi wilkami są Rosja i Arabia Saudyjska. Dyskusja jednak skupia się wokół Rosji i Ukrainy; nie brak odniesień do historii Polski:

W wyniku sankcji rosyjskich duże firmy amerykańskie musiały się wycofać z Rosji pozostawiając tam swoje nowoczesne fabryki i musząc je później sprzedać za małe pieniądze.

Poruszony został również temat bezwizowych piętnastodniowych podróży z Polski do Chin oraz kampanii wyborczej w USA; nieoficjalna debata prezydencka w Stanach Zjednoczonych już trwa. Wszyscy decyzyjni opowiedzieli się niemalże jednoznacznie za jedną stroną w wyborach. Debata ta, zdaniem Cejrowskiego, cechuje się bezsensownymi zachowaniami i działaniami oraz przekonaniami anty – Trump.

Kennedy mógłby odebrać głosy Trumpowi równie mocno jak Bidenowi  – mówi Wojciech Cejrowski, komentując kampanię trzeciego kandydata w tegorocznych wyborach.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Rajmund Klonowski – w Studio WILNO – 20.06.2024 r.

Czego uczy nas 80 rocznica wydarzeń w Glinciszkach? Jak też o projekcie rządowym ustawy o mniejszościach narodowych, który przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie RL.

Pielęgnowanie nienawiści, pielęgnowanie urazów, pielęgnowanie traum niezmiennie prowadzi do tego, że ta spirala nienawiści będzie zacieśniać się i to właśnie zadziałało 80 lat temu w Gliniczkach”. (…) „te akcje i litewska, i polska militarnie, strategicznie, politycznie były pozbawione jakiegokolwiek sensu”.(…) „ tak naprawdę okupacja rosyjska z jednej strony zatarła podstawy do niesnasek polsko-litewskich, z drugiej też ten konflikt na dziesięciolecia zamroziła, bo po odzyskaniu niepodległości pamięć o Glinciszkach i Dubinkach wróciła i na tych terenach przez długi czas definiowała wzajemne postrzeganie Polaków i Litwinów, aż do czasów kiedy doszło do pojednania między weteranami Armii Krajowej, a weteranami Korpusu lokalnego generała P. Plechavičiusa.”

„Z Litwinami jesteśmy sąsiadami bardzo bliskimi od tysiąca lat. To sąsiedztwo się nam jakoś udaje – lepiej lub gorzej i przykłady takich tragedii wielkich dramatów. (…) na przestrzeni tego tysiąca lat to były takie krótkie epizody, ale jakże bolesne i zdecydowanie mądrzej by było do takich sytuacji po prostu nie dopuszczać”.

„Rządowy projekt nie został odpowiednio przedyskutowany, przedstawiony społeczeństwu. Nie powiem, że to jest bardzo zły projekt, ale zawiera on też takie rozłożenie akcentów, które wydawałoby się być dosyć karkołomne.

„(…) Tam jest taki zapis: że mniejszości narodowe wykazują się lojalnością wobec państwa, nie będą stosowały mowy nienawiści, ani występowały przeciw bezpieczeństwu państwa. Co właściwie każe zapytać: co spowodowało, że ten zapis musiał się tam pojawić? Czyżby to było takie nastawienie, że mniejszości narodowe z definicji są nielojalni i w związku z tym ustawa o mniejszościach narodowych musi bronić państwa przed mniejszościami.”

„Chociaż w całym świecie jest odwrotnie – to właśnie mniejszości z racji na to, że są małe zasługują na ochronę. Tu należy podkreślić w związku z tą tysiącletnią historią kontaktów polsko -litewskich – to zarówno Litwini, kultura litewska, język litewski są elementem krajobrazu Polski i kultury polskiej, i tak samo Polacy, język polski, polska kultura są elementem krajobrazu Litwy i kultury litewskiej. W związku z czym zasługują na ochronę. Przy czym ochronę przed także czynnikami zewnętrznymi, bo obecnie dla Polaków na Litwie największym zagrożeniem jest rusyfikacja.”

Rajmund Klonowski / Fot. Agata Antoniewicz

Gościliśmy w „Studio Wilno”:

Rajmund Klonowski – redaktor prowadzący „Magazyn Kurier Wileński”; Prezes Federacji Mediów Polskich na Wschodzie;


Prowadząca: Agata Antoniewicz

Realizator: Wojciech Piątek


Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Arkadiusz Mularczyk dla Radia Solidarność: Tusk zajmuje się tylko manipulacją. Nigdzie w UE nie ma tak złego premiera

Arkadiusz Mularczyk | fot.: Radio Wnet

Obecna ekipa rządząca nie daje żadnej nadziei na rozwój Polski – mówi polityk PiS wybrany niedawno do Parlamentu Europejskiego.

Wysłuchaj całej audycji już teraz!

Robert Hernand: Wątpliwe podstawy do wszczęcia śledztwa w sprawie działań funkcjonariuszy wobec szczecińskiej ginekolog

Robert Hernand: Wątpliwe podstawy do wszczęcia śledztwa w sprawie działań funkcjonariuszy wobec szczecińskiej ginekolog

ZPG Robert Hernand/fot. WNET

Jest przepis o pomocnictwie w dokonaniu aborcji, prokurator musiał podjąć stosowne działania – mówi ZPG Robert Hernand o śledztwie w sprawie zajęcia dokumentacji gabinetu ginekologicznego.

Media informowały kilka dni temu, że Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy, którzy zabezpieczyli dokumentację medyczną gabinetu ginekologicznego dr Marii Kubisy. Zabezpieczenie to odbyło się w toku śledztwa Prokuratury Regionalnej w Szczecinie prowadzonego w kierunku pomocnictwa w dokonaniu aborcji.

Funkcjonariusze CBA zabezpieczyli dokumentację medyczną gabinetu z okresu ponad 20 lat, tłumacząc to praktyczną niewykonalnością dokonania analizy i wyboru teczek medycznych na miejscu, w gabinecie. Przeciwko doktor skierowano akt oskarżenia. Drugi oskarżony przyznał się i złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze.

O sprawie tej pisał inny Zastępca Prokuratora Generalnego, prokurator Michał Ostrowski.

Wątpliwe podstawy wszczęcia

O śledztwo to zapytaliśmy Zastępcę Prokuratora Generalnego Robert Hernanda.

Jeżeli przepis dotyczący pomocnictwa w wykonywaniu aborcji obowiązuje, to jest obowiązkiem prokuratora i funkcjonariusza CBA podjąć stosowne działania przewidziane rygorami prawnymi – mówi Robert Hernand, który uważa, że co do zasady zabezpieczenia dokumentacji dokonano zgodnie z art. 26 ust. 3 pkt 3 ustawy o prawach pacjenta.

Zdaniem Zastępcy Prokuratora Generalnego z faktu, że w toku postępowania sąd krytycznie ocenił zabezpieczenie przez prokuratora całości dokumentacji medycznej gabinetu nie wynika, że działanie to nosiło cechy przestępstwa.

Wszczęcie w tej sprawie śledztwa jest bardzo wątpliwe – ocenia prokuratora Hernand, który sugeruje, że jeżeli rozpatrywać działanie funkcjonariuszy przez pryzmat postanowienia sądu, to raczej w kierunku ewentualnego deliktu dyscyplinarnego. Zastrzega przy tym, że nie przesądza, czy delikt taki wystąpił, bo sprawę zna jedynie z przekazu medialnego.

Zagrożenia dla referendum

Zastępca Prokuratora Generalnego mówił również o zagrożeniach dla prawidłowego przeprowadzenia w przyszłości referendum. W przeszłości wygłaszał krytyczne uwagi co do referendum z jesienie 2023 r., kiedy występował przed Sądem Najwyższym, reprezentując Prokuratora Generalnego w procedurze zatwierdzania ważności wyborów przez SN.

Według niego wskazana byłaby zmiana w ustawie, która ukróciłaby sytuacje takie, jakie miały miejsce przy wydawaniu kart do ostatniego referendum. Członkowie komisji wyborczych zachowywali się wówczas w sposób rodzący szereg wątpliwości, który mógł być odebrany jako deprecjonowanie referendum, co zresztą skutkowało wydaniem komunikatu przez PKW w trakcie głosowania.

Zapraszamy do wysłuchania całej audycji na naszym kanale Spotify!