Dr Artur Bartosiewicz mówił o uszczelnianiu sytemu podatkowego w Polsce, działaniach rządu w tej sprawie oraz o tym, jak opozycja próbuje wykorzystywać ten temat do własnych celów.
Artur Bartosiewicz mówi o luce vatowskiej i działaniach rządu, które uszczelniły system podatkowy.
Zostały one wysoko ocenione przez instytucje międzynarodowe.
Jak zaznacza, by zwiekszyć przychody z podatków, ważna jest modyfikacja postawy społecznej.
Są granice systemu ściągalności podatkowej. (…) od której się zaczyna dobrowolność, tzn. przekonanie, że podatki należy płacić – zaznaczył Bartosiewicz.
Ekspert zauważa że „przez lata oszukiwanie państwa było traktowane jako coś dobrego (…) i świadczyło o zaradności Kowalskiego”.
Rozmówca Łukasza Jankowskiego wskazuje, że najważniejsze jest zmniejszenie skali wyłudzeń. Środki, które wpływają do budżetu dzięki uszczelnieniu sytemu pomagają w realizacji programów społecznych i pomocowych.
Wiele środków, które wpłynęły do budżetu ze względu na metody uszczelniania systemu zostały spożytkowane na działania, dzięki którem mona realizować m.in programy społeczne.
Prezes Federacji dla Rzeczpospolitej przedstawia swoje pomysły na ukrócenie działalności „mafii vatowskich”. Omawia sytuację polityczną w Polsce oraz stan szczepień przeciw SARS-Cov-2 w UE.
Marek Jakubiak wspomina prace sejmowej komisji ds. wyłudzeń VAT. Ubolewa nad tym, że nie udało się jej badanych spraw doprowadzić do końca. Jak wskazuje, rząd Platformy Obywatelskiej nie miał zdolności ani chęci do zmierzenia się z tym procederem. W opinii polityka trudno liczyć na skuteczność organów polskiego wymiaru sprawiedliwości w ściganiu przestępczości gospodarczej. Jedynym środkiem do jej ograniczenia mogłoby być ujednolicenie systemów podatkowych w państwach Unii Europejskiej.
Gdyby wprowadzono w Polsce 6-procentowy podatek obrotowy przychodzi państwa by się zwiększyły, nie zmniejszyły.
.@jakubiak_marek w #PopołudnieWNET: Mamy mur do przebicia. Ten mur to jest racjonalizm. Państwo moich marzeń to państwo w którym nie da się wyłudzić podatku, a obywatel wie ile i za co ma zapłacić podatek.#RadioWNET
Gość „Popołudnia WNET” komentuje ponadto sytuację w koalicji Zjednoczonej Prawicy. Przewiduje, że obecne napięcia będą narastać z winy Porozumienia podczas gdy Solidarna Polska jest znacznie wygodniejszym i bardziej lojalnym koalicjantem:
Wicepremierowi Kaczyńskiemu doradziłbym, aby się pozbył Gowina i znalazł sobie innego partnera.
Polityk mówi również o dystrybucji szczepionek w Unii Europejskiej. Ubolewa nad tym, że w tej sprawie zwyciężyły partykularne interesy największych państw członkowskich. Ponadto, UE skapitulowała w starciu z koncernami farmaceutycznymi.
.@jakubiak_marek w #PopołudnieWNET: Jeżeli miałbym mieć do kogokolwiek pretensje to miałbym je do UE, która okazała się być bardzo słaba kiedy trzeba było być silnym.#RadioWNET
Poseł Konfederacji mówi o planach wprowadzenia podatku reklamowego, sytuacji w koalicji Zjednoczonej Prawicy i stanie polskiej gospodarki w obliczu daleko idących restrykcji antyepidemicznych.
Nie można wykluczyć tego, (…) że kiedyś politycy obozu rządzącego się rozejdą, ale obserwujemy to ze spokojem.
Krzysztof Bosak stwierdza, że napięcia w koalicji Zjednoczonej Prawicy mogą doprowadzić do jej rozpadu, jednak sam polityk skupia się bieżącej pracy parlamentarnej.
Wolellibyśmy, aby wybory były jak najrzadziej, a rządzący skupili się na rządzeniu.
[related id=136755 side=left]Poseł Konfederacji komentuje plany wprowadzenia podatku reklamowego. Wskazuje, że rząd do tej pory obawiał się uderzyć w interesy branży medialnej. Ocenia ponadto, że w prasie i telewizji jest zbyt dużo reklam. Jak dodaje:
Rząd Zjednoczonej Prawicy chce wydrenować małe i średnie polskie media, zniszczyć je poprzez mechanizm uzależnienia od władzy.
.@krzysztofbosak w #PoranekWNET o podatku reklamowym: najistotniejsze jest to, że dla międzynarodowych koncernów została zaproponowana korzystniejsza stawka niż dla części polskich mediów.#RadioWNET
.@krzysztofbosak w #PoranekWNET: ta ustawa jest niekompletna, pisana na kolanie wedle politycznego zmówienia (…), by wydrenować średnie i trochę większe polskie media. #RadioWNET
Ekonomista analizuje plany rządu związane z wprowadzeniem podarku reklamowego. Nie sądzi, by nowa danina przyniosła efekty zgodne z zamierzeniami władzy.
Marek #Zuber w #PoranekWNET o podatku reklamowym: jakby popatrzeć na tę propozycję (…) nie sposób nie postawić tezy, że nie chodzi tylko o zebranie środków budżetowych. #RadioWNET
Marek Zuber komentuje plany wprowadzenia podatku od reklam w mediach. Nie sądzi, by przyczynił się on do poprawy sytuacji małych podmiotów medialnych. Jak przestrzega ekonomista, koszty nowego podarku w dużej mierze zostaną przerzucone na odbiorców.
Małe media mówią o tym, że dla nich to będzie dramat. Mój znajomy ma małą gazetę i jeśli wzrośnie podatek, będzie musiał podnieść jej cenę i nie wiadomo czy przetrwa, a nie jest związany z żadną partią.
Gość „Poranka WNET” ocenia, że skutecznie opodatkowanie koncernów cyfrowych przez pojedyncze państwo nie będzie możliwe. Uwypukla kwestię konieczności uregulowania rynku farmaceutycznego który osiągnął bardzo znaczące wpływy w mediach.
Wiceminister rozwoju, pracy i technologii tłumaczy antyepidemiczną politykę rządu. Mówi również o podatku reklamowym.
.@OlgaEwaSemeniuk w #PopołudnieWNET: Biorąc pod uwagę fakt, że pojawiały się fake newsy że w związku z otwarciem kasyn, chciałabym zaznaczyć, że gastronomia, restauracje nie zostaną otwarte.#RadioWNET
Olga Semeniuk tłumaczy otwarcie kasyn w ramach znoszenia części obostrzeń antyepidemicznych. Wskazuje, że w tych miejscach łatwo zachować reżim sanitarny. Warto uwalniać wszystkie te gałęzie, które nie niosą za sobą dużego zagrożenia epidemicznego. Jednak jak zaznacza wiceminister rozwoju, pracy i technologii, możliwy jest powrót do ostrzejszych restrykcji. Jeżeli chodzi o stacjonarną gastronomię, nie należy spodziewać się szybkiego jej odmrożenia.
Rada medyczna i badania przeprowadzone w Europie wskazują, że i gastronomia i kluby fitness są miejscami, gdzie to ryzyko transmisji koronawirusa jest na tyle duże, że lepiej nie ryzykować.
Wiceminister Semeniuk przestrzega, że brak rozwagi ze strony przedsiębiorców doprowadziłby do „permanentnego lockdownu”. Zdaniem rozmówczyni Łukasza Jankowskiego żaden kraj nie zdecydował się na równie szerokie otwarcie gospodarki jakie ma wejść w życie w Polsce od połowy lutego.
Gość „Popołudnia WNET” odnosi się ponadto do kwestii podatku reklamowego. Zwraca uwagę, że projekt w tej sprawie dopiero wchodzi w fazę konsultacji. Jak dodaje, podatki są konieczne dla sprawnego funkcjonowania państwa, zwłaszcza w dobie kryzysu. Informuje, że celem podatku reklamowego jest wyrównanie dysproporcji między małymi mediami, a wielkimi koncernami.
Projekt ustawy o podatku reklamowym jest w fazie pre-konsultacji. Od początku tygodnia informowaliśmy opinię społeczną, że do stołu przy którym można przedyskutować tę ustawę zapraszamy wszystkich.
Dobromir Sośnierz o akcji mediów przeciwko opodatkowaniu reklam, działaniach rządu wobec przedsiębiorców i potrzebie zakończenia lockdownu.
Dobromir Sośnierz komentuje plany wprowadzenia podatku od reklam w mediach. Mówi, że sprzeciwia się wprowadzaniu kolejnych podatków przez rząd.
.@SosnierzTV w #PopołudnieWNET: Zawsze bardzo źle sądzę o wszelkich podatkach, zwłaszcza w sytuacji kiedy mamy ich już tyle każdy kolejny budzi mój sprzeciw, i ten mi się nie też podoba.#RadioWNET
Wytyka mediom, że do tej pory nie krytykowały zbyt mocno polityki fiskalnej Zjednoczonej Prawicy. Podatek cukrowy odczuła większa część społeczeństwa niż obecny podatek.
.@SosnierzTV w #PopołudnieWNET: Gdybyśmy z takim zaangażowaniem podchodzilibyśmy do każdej akcji okradania nas przez rząd – bądź, „nakładania podatków” jak to rząd nazywa – byłoby bardzo dobrze. #RadioWNET
Jak stwierdza, akurat podatek reklamowy nie jest największym spośród obciążeń, jakie proponowała obecna władza. Poseł Konfederacji wskazuje, że wiele podatków ukrytych jest w cenach produktów i usług. Są one przerzucane na konsumentów, którzy nawet o tym nie wiedzą.
.@SosnierzTV w #PopołudnieWNET: Tak naprawdę tyle razy zostaliśmy już okradzeni przez kolejne rządy na znacznie większą skalę. (…) W skali tego co płacimy, jest to nieznaczny podatek, szkoda że nie ma takich akcji wobec innych podatków.#RadioWNET
Polityk komentuje działania Ministerstwa Sprawiedliwości wobec przesiębiorców. Pokazują one, że rząd „chce pójść na ostro” z tymi, którzy nie przestrzegają rządowych postanowień. Masowe ignorowanie rozporządzeń rządu grozi stanem anarchii.
.@SosnierzTV w #PopołudnieWNET: Uważam, że rząd jest wrogiem obywateli i mając do wyboru rząd a państwo anarchii wolałbym państwo anarchii. #RadioWNET
Dobromir Sośnierz stwierdza, że przedsiębiorcy nie należą do grupy potencjalnych wyborców Zjednoczonej Prawicy, dlatego rząd nie liczy się z ich interesami. Grupą docelową rządu są ludzie żyjący na koszt państwa.
.@SosnierzTV w #PopołudnieWNET: To zażynanie konia na którym się jedzie – to nie ludzie na zasiłkach ciągną gospodarkę, tylko przedsiębiorcy ciągną gospodarkę.#RadioWNET
Jakie rozwiązania proponuje Konfederacja? Postuluje jak najszybsze otwarcie kraju. Rozmówca Magdaleny Uchaniuk podkreśla, że lockdown jest bezprawny. Jest on zresztą mało skuteczny.
Te szczepionki też się chyba okazują mało skuteczne. Są doniesienia, że gdzieś koło Lublina z 30 zaszczepionych osób 11 umarło.
Paweł Lisicki o propozycji podatku od reklam, proteście przeciw niej i wadach projektu oraz o potrzebie podatku cyfrowego i o tym, kto czerpie zyski z reklam w mediach.
Paweł Lisicki komentuje nowy podatek medialny. Zdumiewają go porównywanie podatku do wprowadzenia stanu wojennego:
Paweł #Lisicki w #PoranekWNET: Jedyne co mnie uderza, to to że pan marszałek i inne osoby (…) faktycznie porównują dzisiejszą sytuację Polski z grudniem 1981, że oni naprawdę w to wierzą.#RadioWNET
Komentując akcję protestu przeciw opodatkowaniu reklam, w ramach której przez jeden dzień stacje telewizyjne i radowie zawiesiły normalne nadawanie, stwierdza, że
Paweł #Lisicki w #PoranekWNET o proteście mediów: To wcale nie był taki zły dzień – przez jeden dzień nie był sączony wściekły, propagandowy jad i ta masa żółci w końcu nie miała swojego ujścia. #RadioWNET
Niemniej jednak według redaktora naczelnego tygodnika „Do Rzeczy” projekt ustawy wprowadzającej podatek od reklam jest nieprzemyślany i zawiera w sobie wiele wad. Wskazuje, iż wbrew zapowiedziom podatek może uderzać nie tyle w wielkie koncerny, co w mniejsze media, przeżywające kryzys związany z odchodzeniem od mediów tradycyjnych do Internetu.
Paweł #Lisicki w #PoranekWNET: Kompletnie nie wierzę w prowadzenie tego podatku, z przyczyn politycznych. Ta broń nuklearna, ten protest mediów – to był strzał z armaty do muchy.#RadioWNET
Lisicki wskazuje, że już wcześniej było widać, że prawnie jest to nie do wprowadzenia. Obecnie zaś dochodzi do tego spór wewnętrzny w Porozumieniu Jaroslawa Gowina. Możliwe, że posłowie związani z wicepremierem Gowinem zagłosują przeciw podatkowi.
Paweł #Lisicki w #PoranekWNET: Jeśli popatrzymy na przychody i udział w mediach protestujących, zobaczymy z jakimi gigantami mamy do czynienia, zadamy sobie pytanie – czy te pieniądze trafiają do dziennikarzy? #RadioWNET
Poziom życia dziennikarskiego pogorszył się, zdaniem naszego gościa, w ciągu kilkunastu ostatnich lat. Przykładem pogarszania się standardów dziennikarskich jest jego zdaniem zamknięcie placówki w Moskwie przez TVN. Tymczasem, jak mówi nasz gość, trudno sobie wyobrazić istotniejsze dla Polski ważniejsze miejsce dla korespondenta.
Tak powinien być skonstruowany mechanizm myślenia o mediach, żeby te zyski, które media wypracowują były przeznaczane na rozwój działalności publicystycznej i dziennikarskiej. Tak się jednak nie dzieje.
Paweł Lisicki przypomina, że popierał wprowadzenie podatku cyfrowego. Rząd przygotował projekt jego wprowadzenia, jednak wycofał się z pomysłu, gdy „pani Mosbacher tupnęła nogą”.
W polskim interesie leżało wprowadzenie podatku cyfrowego i pójście na zwarcie z gigantami cyforwymi jak Gooogle, Facebook. Stamtąd można było pieniądze dostać, które do Polski w ogóle nie trafiają.
Wskazuje, że trudno wprowadzić podatek przeciwko konkretnym mediom.
Paweł #Lisicki w #PoranekWNET: Zawsze jestem zwolennikiem podatków w równy sposób dotykających wszystkich. Natomiast, jeśli mówimy o wyprowadzaniu pieniędzy z Polski, co w przypadku gigantów cyfrowych ma miejsce – ten podatek cyfrowy ma sens.#RadioWNET
Artur Dziambor o podatku od reklam, niekompetencji rządu, dotkliwości lockdownu oraz o możliwości przejęcia przez opozycję władzy jeszcze w tej kadencji.
.@ArturDziambor w #PoranekWNET: Podatek każdy, za każdym razem, to jest coś złego strony ze państwa. Podatki jak powstają to znaczy, że państwo nie ma innego sposobu by spiąć budżet.#RadioWNET
Artur Dziambor krytykuje nowy podatek medialny. Sądzi, że proponowana nowa opłata wynika z braku kompetencji rządu. Musi on bowiem nakładać nowe podatki, ze względu na rozbuchane programy socjalne. Nie przekonują go porównania naszego kraju do Niemiec, Hiszpanii, czy Wielkiej Brytanii. Zaznacza, że w tych krajach stopa życia jest wyższa.
U nas ten lockdown dla tych przedsiębiorców, którzy faktycznie nie dostali żadnej zapomogi jest drastyczny. My się zaś porównujemy z bogatymi Niemcami, gdzie lockdown jest częściowo nawet surowszy niż w Polsce, ale ich na to po prostu stać.
Zdaniem posła Konfederacji ludzie nie rozumieją prezentowanej przez rząd tabeli przychodów mediów prywatnych i płaconych przez nie podatków. Wskazuje, że mylą przychód z dochodem. Z samej tabeli wynika, że w poprzednich latach TVN wykazywał straty. Z tego wynika fakt, że płacone przezeń podatki były tak niskie. Według Dziambora władza powinna raczej uszczelniać obecne podatki niźli wprowadzać nowe.
.@ArturDziambor w #PoranekWNET: Jestem w stanie zrozumieć, że to się komuś nie podoba, ale od tego jest minister finansów żeby nie było kruczków, które można by było wykorzystywać i żeby doradcy finansowi nie mieli tu za dużo do roboty.#RadioWNET
Dodaje, że nie było żadnej mafii, ani żadnego spisku, lecz po prostu
Były dziury w tym systemie, które mądrzy przedsiębiorcy i doradcy podatkowi potrafili genialnie wykorzystywać, żeby de facto okradać państwo.
Niemniej zgadza się, iż wielkie koncerny zagraniczne powinny płacić podatki w naszym kraju, zgodnie z obowiązującym prawem.
.@ArturDziambor w #PoranekWNET: Nie jesteśmy anarchistami, którzy uważają że niczego nie powinno być – uważamy, że wszyscy powinni mieć równą szansę. #RadioWNET
Polityk dodaje, że ciężko o tym merytorycznie dyskutować w sytuacji, w której propozycje rządowe są de facto atakiem na jedną stację. Prowokuje to skrajne emocje, które nie służą dyskusji. Dodaje, że ustawa musi jeszcze pojawić się w Sejmie.
Poseł Konfederacji ocenia również nowe pomysły Platformy Obywatelskiej, które zostały przedstawione w Józefowie w ubiegłą sobotę.
.@ArturDziambor w #PoranekWNET: Chciałbym poinformować, że nie ma matematycznej możliwości żeby w obecnej kadencji PiS przestał rządzić. #RadioWNET
Niezależnie od „zaklęć” lidera Platformy, nie ma szans na to, aby PiS stracił władzę jeszcze za tej kadencji. Żeby do tego doszło musiałoby się wyłamać 40 posłów. Zaznacza, że
.@ArturDziambor w #PoranekWNET: Nie ma takiej możliwości, żebyśmy my w Konfederacji zagłosowali za jakimkolwiek rządem, w którym byśmy wchodzili w spółkę z Zandbergiem, z Czarzastym i tak dalej tylko po to żeby zrobić na złość PiS-owi.#RadioWNET
Dodaje, że nie wyobraża sobie także współpracy z Prawem i Sprawiedliwością, gdyż dla Konfederacji najważniejsze są kwestie gospodarcze i fiskalne. Pod tym zaś względem, programy obu formacji są sprzeczne.
Jolanta Hajdasz o podatku od reklam, proteście mediów i polityce domów medialnych.
Jolanta Hajdasz wstrzymuje się z oceną wobec proponowanej przez PiS ustawie, wedle której mają zostać opodatkowane media. Zauważa, że
Daleka jeszcze droga, żeby można było mówić o zagrożeniu wolności słowa.
Jak wskazuje dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP, wpływy z reklam są duże. Od lat zagraniczne koncerny mające rezydencję podatkową za granicą budują w naszym kraju swoją potęgę.
Wczorajsza akcja protestacyjna była dla wielu z nas zaskoczeniem. Nie było konsultowane Centrum Wolności Prasy.
Rozmówczyni Łukasza Jankowskiego dodaje, że są też mniejsze media, które osiągają niewielkie dochody z reklam. Ponadto domy mediowe faworyzują niektóre media. Według Hajdasz jest to niesprawiedliwe.
Domy mediowe są w rękach trzech, maksymalnie czterech firm. […]Media małe lub o nastawieniu prawicowym nie są brane pod uwagę.
Wskazuje, że „Gość Niedzielny” był wśród liderów sprzedaży. Pod względem reklam był zaś daleko w tyle.
Dariusz Grzędziński o konflikcie między Mateuszem Morawieckim i Zbigniewem Ziobrą, programie PO i planach podwyższenia kwoty wolnej od podatku.
Dariusz Grzędziński analizuje sytuację na polskiej scenie politycznej. Wskazuje, że Koalicja Obywatelska jest obecnie zmuszona, by konkurować z ruchem Polska 2050, zamiast rywalizować ze Zjednoczoną Prawicą. Do Szymona Hołowni przeszła niedawno jedna z twarzy PO, Joanna Mucha. W ocenie dziennikarza tygodnika „Wprost” niedawna konferencja programowa miała odwrócić uwagę od kryzysu w formacji.
Jeśli słyszymy, że ma powstać w ramach Koalicji Obywatelskiej kobiecy zespół ds. postępowania ze Strajkiem Kobiet i szerzej z liberalizacją prawa aborcyjnego, to wiemy, że w najbliższych tygodniach żadnych konkretów nie możemy się spodziewać.
Tymczasem dochodzi do sporów w ramach koalicji rządzącej. Ostatnie obrady rządu trwały aż trzy godziny. Przyjęcie rządowej strategii rozwoju energetyki do 2040 r. nie odbyło się bez problemów. Przeciw jej przyjęciu opowiedzieli się ministrowie Zbigniew Ziobro i Michał Wójcik. Kolejną odsłoną konfliktu było zapytanie posła Solidarnej Polski Mariusza Goska.
W środę poseł Gosek złożył interpelację poselską ws. tego na jakim etapie jest Mateusz Morawiecki, jeśli chodzi o realizowanie obietnic gospodarczych.
Gość „Popołudnia WNET” informuje, że ze źródeł rządowych uzyskał potwierdzenie tego, że planowane jest istotne podwyższenie kwoty wolnej od podatku. Przewiduje, że takie rozwiązanie bardzo korzystnie wpłynęłoby na stopień zamożności Polaków.